rozwińzwiń

Bez skrupułów

Okładka książki Bez skrupułów autorstwa Judith Krantz
Okładka książki Bez skrupułów autorstwa Judith Krantz
Judith Krantz Wydawnictwo: Vis-á-Vis/Etiuda biografia, autobiografia, pamiętnik
440 str. 7 godz. 20 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Sex and Shopping. Confessions of a Nice Jewish Girl
Data wydania:
2001-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2001-01-01
Liczba stron:
440
Czas czytania
7 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
83-88819-08-9
„Bez skrupułów” to wydana przez Etiudę autobiografia Judith Kranz – autorki bestsellerów na podstawie których zrealizowano kilka wyświetlanych także w Polsce miniseriali telewizyjnych, takich jak – „Księżniczka Daisy”, „Tylko Manhattan”, „Dopóki się znów nie spotkamy”. Polski tytuł wspomnień siedemdziesięcioletniej pisarki nawiązujący do jej pierwszej powieści „Skrupuły” jest wyjątkowo dowolnym „tłumaczeniem” oryginalnego – „Sex and Shopping. Confessions of a Nice Jewish Girl”.

Ten zaś z kolei dowodzi poczucia humoru autorki „Córki Mistrala”, do której książek, za sprawą jednego z krytyków, na długie lata przylgnęło właśnie to przywołane w tytule określenie.
Średnia ocen
6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Bez skrupułów w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Bez skrupułów

Średnia ocen
6,5 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Bez skrupułów

Sortuj:
avatar
3308
2847

Na półkach: , ,

:)

:)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
633
295

Na półkach: , , ,

To wspaniała autobiografia popularnej powieściopisarki. Przeczytałem ją jednym tchem. Podczas lektury podróżowałem razem z Judith poprzez jej barwne życie. Dzięki niej poznałem wiele ciekawych miejsc i ludzi. Dowiedziałem się również wiele nowego o ludziach już mi znanych ze szklanego ekranu. Wydaje mi się, że autorka była bardzo szczera w swojej opowieści o swoim życiu. Nie odniosłem wrażenia, że kreuje siebie specjalnie. Odsłoniła wiele niewygodnych faktów ze swojego życia, jak np. dokonanie aborcji. Reasumując, jest to bardzo dobra autobiografia. Szczególnie polecam ją tym, którzy chcą pisać powieści. Przy lekturze "Bez skrupułów" poczułem momentami powiew wielkiej literatury. Czuję się to zwłaszcza, gdy jest się po wielu popularnych książkach - w gruncie rzeczy amatorów słowa. Tutaj mamy do czynienia z profesjonalistką i to momentami bardzo widać. Każde słowo jest tam, gdzie powinno być i nie jest go ani za mało, ani za dużo. Słabą stroną tej książki jest natomiast tłumaczenie - a może mi się tylko tak wydaje?.
W autobiografii Krantz jest pewien motyw, który rozłożył mnie na łopatki. Nie wiedziałem co zrobić ze sobą. Chciałem wyjść z krzesłem na dach, usiąść tam i krzyczeć: "halo, halo, róbcie mi zdjęcia". Tak mną wstrząsnęła naiwność i głupota tej skądinąd kutej na cztery nogi kobiety. Nie chcąc psuć zabawy potencjalnym czytelnikom, nie napiszę o co chodzi. Ujawnię tylko, że Krantz wydała na to niestworzone ilości pieniędzy.

To wspaniała autobiografia popularnej powieściopisarki. Przeczytałem ją jednym tchem. Podczas lektury podróżowałem razem z Judith poprzez jej barwne życie. Dzięki niej poznałem wiele ciekawych miejsc i ludzi. Dowiedziałem się również wiele nowego o ludziach już mi znanych ze szklanego ekranu. Wydaje mi się, że autorka była bardzo szczera w swojej opowieści o swoim życiu....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

54 użytkowników ma tytuł Bez skrupułów na półkach głównych
  • 27
  • 27
9 użytkowników ma tytuł Bez skrupułów na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Bez skrupułów

Inne książki autora

Judith Krantz
Judith Krantz
Judith Krantz zd. Tarcher, ur. 9 stycznia 1928 w Nowym Jorku),amerykańska pisarka; autorka licznych powieści dla kobiet, wielokrotnie filmowanych. Psychologiczno-obyczajowe romanse Judith Krantz zdobyły szturmem amerykański, a potem światowy rynek czytelniczy. Brawurowa akcja, interesujące tło, niebanalne sylwetki bohaterów to cechy, które odpowiadają na zapotrzebowanie czytelników szukających w lekturze dobrej rozrywki.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wysocki, czyli przerwany lot Marina Vlady
Wysocki, czyli przerwany lot
Marina Vlady
10 gwiazdek bo Wysocki to idol mojego pokolenia, a autorki "koński ogon" siał zgorszenie w polskich szkołach. Zaczęło się od filmu "Przed potopem" (1954),polska premiera (chyba??) 1957 i fryzury Mariny Vlady; uczennice z "bardzo dobrych domów" (jak śpiewano w kabarecie Jerzego Dobrowolskiego "Owca") były masowo odsyłane do domu za ów "koński ogon" i skruszone wracały do szkoły wraz z wezwanymi rodzicami, tudzież warkoczykami na głowie, bo takiego zberezeństwa włosowego szkoła socjalistyczna tolerować nie mogła i nie chciała. Demoralizujący wpływ Vlady pogłębił następny jej film pt "Czarownica" (1956). To ponad 60 lat od tamtych dni, a ja je tak dobrze pamiętam! To ja tak długo żyję!! To dla młodych tak znajome, jak dla mnie Powstanie Styczniowe. Tyle, że ja wspomnę o wojnie koreańskiej. A teraz uporządkujmy bazę Marina Vlady właściwie Marina de Poliakoff – Baidaroff (ur. 1938) - francuska aktorka, której przodkami byli Rosjanie. Popularność w Polsce przyniosły jej filmy "Przed potopem" Cayatte'a i "Czarownica" Michela. "Przed potopem" to film o zbuntowanej młodzieży, która wobec wybuchu wojny koreańskiej zamierza uciec na wyspy Polinezji, a "Czarownica" to film, ktorym Marina Vlady oczarowala caly świat; Wysockiego też. Malgorzata Piwowar na http://www.rp.pl/artykul/1166381-Dokument-o-Wysockim-i-Vlady.html pisze: "Ich wspólna historia trwała 13 lat. To był czas szczęścia i rozpaczy. Tak wyglądała miłość Mariny Vlady i Włodzimierza Wysockiego. Poznali się w 1967 roku w Moskwie, gdy on był dobrze rokującym aktorem Teatru na Tagance, a ona – francuską aktorką znaną z filmu „Czarownica", budzącego w ZSRR zachwyt. Ten film zobaczył też Wysocki i powiedział o Marinie – „ona będzie moja" – tak twierdzi Jurij Lubimow, reżyser i przyjaciel aktora. A Marina, kiedy zobaczyła Wołodię grającego w jednym ze spektakli – też się nim zafascynowała. Potem dopomógł los. Po spektaklu znaleźli się na tym samym przyjęciu. .. ...Dalsze wydarzenia toczyły się szybko, bo uczucie okazało się tak gwałtowne, że szybko zdecydowali się na nowe życie. Nie było to proste, bo oboje byli już w związkach - ona była matką trojga dzieci, on – dwóch synów..." Wladimir Wysocki (1938 – 1980) - pieśniarz, poeta i aktor. Wg Wikipedii „Jako aktor zyskał sławę swoimi kreacjami w Teatrze na Tagance oraz kilkoma rolami filmowymi m.in. w serialu kryminalnym pt. „Gdzie jest czarny kot” Dla większości był przede wszystkim pieśniarzem. Śpiewał niskim, ochrypłym barytonem, przy akompaniamencie gitary (później również z orkiestrą)....” Najtrafniej ocenia go Marina w liście po śmierci Władimira, pełnym żalu i pretensji do teścia, przedstawiciela sowieckiego betonu, który nie chciał z synem się pojednać (s. 235): „...Ten pijak, element antyradziecki, odszczepieniec, nierób, wróg, szaleniec, zły ojciec, zły syn, ten człowiek upadły, który zadaje się z cudzoziemką - to pański syn, Siemionie Władimirowiczu.. Ten podziwiany aktor, powszechnie uznany twórca, człowiek namiętnie kochający ziemię ojczystą, niestrudzony w pracy, patriota, wizjoner, sfrustrowany ojciec, cierpliwy, pobłażliwy dla pańskiej głupoty syn, ten człowiek wyzwolony i szczęśliwy w życiu prywatnym - to także pański syn.....” Świetna książka, choć ujawnia poważny mankament, poważny problem autorki ze zrozumieniem istoty rosyjskiego pijaństwa. Mimo własnych rosyjskich korzeni, mimo znajomości faktów (s. 39): „...od trzynastego roku życia pijesz na umór...”, mimo poznania wielu Rosjan, mimo szczerej chęci pomocy mężowi, nie jest w stanie zrozumieć „rosyjskiej duszy”, która żąda alkoholu, by się otworzyć i móc tworzyć. Abstynencja alkoholowa spowoduje abstynencję twórczą, a tego właśnie ona nie jest w stanie pojąć. Czyż nie widać tego również na polskim podwórku? Przecież dla całej plejady polskich twórców alkohol to „condicio sine qua non”. Okresy wymuszonej abstynencji, to złuda, bo „kto pił, ten będzie pił”, a jak nie będzie, to straci zdolność tworzenia. Wskutek tej niemożności zrozumienia, kryzys w ich związku się pogłębiał, aż do tragicznego końca. C' est la vie! A obciążanie winą ojca czy systemu jest naiwne. Jeszcze jedna refleksja po zakończeniu lektury: poznajemy punkt widzenia Mariny, a ja podziwiam siłę jego miłości, chociażby wtedy, gdy zaszywa kolejne esperale, wiedząc, że je wydłubie. Marina pisze (s. 55): „.....Masz wolny wybór, nikt nie zmusza cię do wznowienia kuracji ale nawroty choroby skłaniają cię do podejmowania kolejnych prób. Okresy wytchnienia trwają coraz krócej: od półtora roku przy pierwszym zaszyciu do kilku tygodni przy ostatnim....” Wysocki nie zaszywa esperalu dla ratowania siebie, bo jest absolutnie pewien nieskuteczności tego; on rozpaczliwie próbuje ratować ich związek; on, w swoim mniemaniu, się poświęca.... I dlatego ten związek nie ma już szans, on chyba od początku ich nie miał... Zakończę trafnymi słowami Lubimowa (s. 218): „Pasternak, Achmatowa czy Wysocki wzbudzili swoimi wierszami więcej niż podziw - wzbudzili miłość” Łza w oku się kręci, więc wchodzę na https://www.youtube.com/watch?v=HbaZVb3ILD4 i słucham na początek „Ballady o miłości” PS Ciekawostka: Marina Vlady mieszkała w Maisons – Laffitte, jak Giedroyć i jego „Kultura”
Wojciech Gołębiewski - awatar Wojciech Gołębiewski
ocenił na109 lat temu
Galopem na przełaj Maria Ginter
Galopem na przełaj
Maria Ginter
Trafiła mi się świetna propozycja od LC, bo zawierała wiele elementów, które cenię w książkach. Po pierwsze to wspomnienia o kobiecie, porywającej swoją energią i pasją życia. Po drugie opisujące oprócz prywatnych wspomnień też arcyważne i ciekawe wydarzenia mające miejsca w Polsce w czasach 1935-1949. Po trzecie napisana została wytrawnym językiem. Czytając wspomnienia autorki przenosiłam się w jej opowieści. Niezwykła kobieta, przeżywała swoje życie pełną piersią, czego z lubością jej zazdrościłam. Cudownie świadoma swoich potrzeb, pragnień i możliwości. Pomimo, że była panienką z dobrego i bogatego domu, nie zbywało jej na zaradności i umiejętności. Inteligentna dziewczyna, która radziła sobie w różnych sytuacjach i z różnymi ludźmi. Otwarta na różnorakie działania, przebojowa, gotowa na nowe wyzwania i zadania. Szczera, prostolinijna i prawdziwa. Maria Ginter to odważna, dzielna, pełna energii, samozaparcia i hartu ducha kobieta. Niezwykle bojowa i bohaterska, o czym świadczyła służba Warszawie i jej mieszkańcom podczas wojny. To silna wewnętrznie i zewnętrznie osoba, która nawet w obliczu straty najbliższych podnosiła się, bo życie toczyło się dalej a w nim wiele zadań i odpowiedzialności. To kobieta, która nie bała się żadnej pracy, którą przyciągały i pociągały zawody "zarezerwowane" w tamtych czasach dla mężczyzn. Lubiła samochody, tenis, grafikę, malarstwo. Kochała zwierzęta, a wśród nich najbardziej konie. Bohaterka i autorka książki kochała też mężczyzn swojego pierwszego męża Jana, synka Dzika, drugiego męża Wacka, ale kochała też wolność i niezależność. Trudno jej było wytrzymać długo w stanie nic nie robienia, miała szerokie zainteresowania i silną osobowość, nie znosiła narzucania woli, bo rodził się w niej silny bunt przeciwko temu. Takie osoby, jak Maria Ginter dodają wiary i mocy we własnych dążeniach i marzeniach. Gorąco polecam lekturę tej pozycji. Na koniec coś z Pani Marii Ginter: "Bóg stworzył piękny świat i wspaniałą przyrodę. Poczciwe zwierzęta nas karmią, odziewają i pracują za nas. Ptaki śpiewają, kwiaty pachną, gwiazdy mrugają, strumyki szemrzą. Wszystko byłoby jak w bajce, gdyby nie ludzie, którzy z tego raju robią piekło. Zamiast kochać, radować się życiem, budować i tworzyć, nienawidzą, zazdroszczą, napadają, palą, gwałcą i mordują!" Jakie to mi bliskie.
Agnieszka - awatar Agnieszka
oceniła na98 lat temu
Pamiętnik gwiazdy Pola Negri
Pamiętnik gwiazdy
Pola Negri
Słusznie przestrzega autor posłowia, Jacek Fuksiewicz, by nie wierzyć we wszystko, co Pola Negri napisała w swojej książce. Wiadomo, to jest skaza każdej, ale to każdej autobiografii. Aktorka miała - oprócz wielu innych - także talent literacki, więc opowieść czyta się znakomicie. Łatwo uwierzyć w jej skromność, dobre serce nawet dla nieprzyjaciół, w rzewne opowieści o perypetiach rodziny. Skądinąd jednak wiadomo, że mataczyła przy dacie urodzenia, zawodach rodziców i losach ojca (podobno wcale nie wysłano go na Sybir, lecz niecnie porzucił żonę z małą córeczką, zostawiając je bez grosza). Swoje liczne romanse (sorry - wielkie miłości) gwiazda niemego ekranu opisuje w sumie jednakowo. Zawsze była zdobywana niezwykłą hojnością i fantazją oraz gorącym uczuciem przez kolejnego partnera. I potem to zawsze ona podejmowała decyzję o rozstaniu... Warto jednak książkę przeczytać, by zagłębić się w świat początków kinematografii - w Europie i w USA, by poznać zasady rodzącego się w latach 20. ub.w. "star-systemu". Dzisiejsze uwielbienie dla gwiazd ekranu a częściej jednak estrady nijak się nie ma do tamtych czasów. I dzisiaj taka gwiazda nie zamawia w hotelu całego piętra, by znaczną część pokoi przeznaczyć na kwiaty, które "będą mi przysyłać wielbiciele". Owszem, przysyłali. Także klejnoty, kosze delikatesowe, itp. Mimo słabego zdrowia Pola Negri żyła 90 lat, a pamiętnik spisała na 18 lat przed śmiercią. Jej kariera w Hollywood trwała ledwie pięć czy sześć lat, jednak Pola Negri zostanie na zawsze w historii kina. I żadna aktorka polska nie dorównała jej w tym do tej pory..
Mavia2033 - awatar Mavia2033
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Bez skrupułów

Więcej

Moje istnienie jest przypadkiem, wynikiem podróży jednego maleńkiego, ruchliwego plemnika, który wniknął do komórki jajowej; zbiegiem okoliczności, który nastąpił w określonym miejscu i czasie, niezaplanowanym przez żadną inteligentną istotę; wynikiem ewolucji i niezliczonych przypadkowych zdarzeń, które skończyły się szczęśliwie dla mnie a pechowo dla innego możliwego kandydata na pierworodną córkę lub syna Tarcherów.

Moje istnienie jest przypadkiem, wynikiem podróży jednego maleńkiego, ruchliwego plemnika, który wniknął do komórki jajowej; zbiegiem okoliczności, który nastąpił w określonym miejscu i czasie, niezaplanowanym przez żadną inteligentną istotę; wynikiem ewolucji i niezliczonych przypadkowych zdarzeń, które skończyły się szczęśliwie dla mnie a pechowo dla innego możliwego kandydat...

Rozwiń
Judith Krantz Bez skrupułów Zobacz więcej
Więcej