rozwińzwiń

Margo. Niebezpieczna wyspa

Okładka książki Margo. Niebezpieczna wyspa autora Janusz Onufrowicz,
Okładka książki Margo. Niebezpieczna wyspa
Janusz Onufrowicz Wydawnictwo: Agora literatura dziecięca
456 str. 7 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2009-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2009-01-01
Liczba stron:
456
Czas czytania
7 godz. 36 min.
Język:
polski
Średnia ocen

6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Margo. Niebezpieczna wyspa w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Margo. Niebezpieczna wyspa

Średnia ocen
6,2 / 10
70 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Margo. Niebezpieczna wyspa

avatar
288
26

Na półkach: ,

Książka bardzo ciekawa powinna spodobać się młodszemu czytelnikowi bo jest tak samo nie ograniczona jak jego wyobraźnia.

Książka bardzo ciekawa powinna spodobać się młodszemu czytelnikowi bo jest tak samo nie ograniczona jak jego wyobraźnia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
271
24

Na półkach:

Książka nie jest zła, wręcz przeciwnie - jest pełna radości. Odważna Margo porywa nas w swój własny, pełen magii świat. Przy czytaniu tej książki jako dziecko, oczyma wyobraźni widziałam wszystkie walki, postacie i krajobrazy. Tak samo jest teraz, mimo że już małą dziewczynką nie jestem. Lubię do niej wracać, bo najbardziej w książkach cenię to, jak świat został wykreowany. A tutaj wyszło to znakomicie.

Książka nie jest zła, wręcz przeciwnie - jest pełna radości. Odważna Margo porywa nas w swój własny, pełen magii świat. Przy czytaniu tej książki jako dziecko, oczyma wyobraźni widziałam wszystkie walki, postacie i krajobrazy. Tak samo jest teraz, mimo że już małą dziewczynką nie jestem. Lubię do niej wracać, bo najbardziej w książkach cenię to, jak świat został wykreowany....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
63
8

Na półkach:

Świetna książka mojego dzieciństwa polecam nie tylko młodym czytelnikom :-)

Świetna książka mojego dzieciństwa polecam nie tylko młodym czytelnikom :-)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

138 użytkowników ma tytuł Margo. Niebezpieczna wyspa na półkach głównych
  • 108
  • 28
  • 2
57 użytkowników ma tytuł Margo. Niebezpieczna wyspa na półkach dodatkowych
  • 42
  • 5
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Zbrodnia w operze Katarzyna Gacek, Gaja Grzegorzewska, Joanna Jodełka, Janusz Onufrowicz, Robert Ostaszewski, Alek Rogoziński, Anna Rozenberg, Maciej Siembieda, Grzegorz Skorupski, Bartosz Szczygielski
Ocena 6,6
Zbrodnia w operze Katarzyna Gacek, Gaja Grzegorzewska, Joanna Jodełka, Janusz Onufrowicz, Robert Ostaszewski, Alek Rogoziński, Anna Rozenberg, Maciej Siembieda, Grzegorz Skorupski, Bartosz Szczygielski
Okładka książki Komiks i My - 6 Robert Konsztat, Zygmunt Kowal "Zeke", Andrzej Krawczyk (autor komiksów), Janusz Onufrowicz, Jerzy Ozga, Łukasz Pawlak, Mieczysław Skalimowski, Mikołaj Spionek, Grzegorz Weigt, Krzysztof Wyrzykowski, Sławomir Zajączkowski
Ocena 5,8
Komiks i My - 6 Robert Konsztat, Zygmunt Kowal "Zeke", Andrzej Krawczyk (autor komiksów), Janusz Onufrowicz, Jerzy Ozga, Łukasz Pawlak, Mieczysław Skalimowski, Mikołaj Spionek, Grzegorz Weigt, Krzysztof Wyrzykowski, Sławomir Zajączkowski
Janusz Onufrowicz
Janusz Onufrowicz
Janusz Onufrowicz – polski aktor, autor tekstów piosenek, satyryk i pisarz. W 1994 ukończył studia na Wydziale Aktorskim PWSFTviT w Łodzi. Występował w teatrach warszawskich: Teatrze Studio i Teatrze Nowym.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wiejemy do lasu Lyn Gardner
Wiejemy do lasu
Lyn Gardner
Czuję, że będzie to jedyna książka, której kiedykolwiek przyznam tak wysoką ocenę, a otrzymuje ją, ponieważ, jeśli dobrze kojarzę, to przeczytałam ją w czwartej klasie podstawówki. Nigdy nie byłam zapalonym molem książkowym, to była pierwsza dłuższa książka, po którą sama z siebie sięgnęłam i pożarłam ją okropnie szybko. Urzekająca historia, wszystkie obrazy w niej malowane po prawie dziesięciu latach dalej istnieją i żyją w mojej głowie, pamiętam przejęcie, grozę, płacz, kibicowanie Storm (jeśli dobrze pamiętam),podziwianie jej charakteru, zachwycanie się jej relacjami z rodziną, każdym nowym bohaterem. Wywarła na mnie ogromne wrażenie i wpływ, nawet jako tak mała dziewczynka podczas poznawania jej świata i światopoglądu skłaniała mnie do ogromnych refleksji, cierpienia, współczucia, empatii. Pięknie oddane wartości, uczucia, zróżnicowane kobiece postaci, mimo tego, że można było odczytywać ją bawiąc się w znajdywanie nawiązań do ukochanych bajek, to najważniejszym powiązaniem z nimi było przedstawienie ich w prawdziwym świecie dziewczynki, która nie przeżyje tylko jednej z tych historii, to nie jest jej cały świat, ona ma misję, musi znaleźć rozwiązania na prawdziwe problemy dotykające ją i jej rodzinę. Ta książka pięknie pokazuje jak nawet najmniejsze dzieci muszą zmagać się z trudnościami, mają w sobie poczucie walki, empatię, nie są tak beztroskie jak dorośli próbują je przedstawić. Staczają własne bitwy i są w pełni świadome własnego istnienia, świata, który je otacza i okrutności z jakimi muszą się zmierzyć. Nie wiem czy zdołam powrócić do niej, spróbować zinterpretować jeszcze raz świat, w którym się kiedyś zakochałam, zostałam, w pewnym sensie mnie ukształtował. Nie wiem czy te kolejne dziesięć lat życiowego doświadczenia nie przeszkodzą mi w ponownym spojrzeniu na wszystko oczami dziecka. Ale jestem ogromnie wdzięczna tej książce za pokazanie mi świata niejednoznacznego, skomplikowanego, w końcu opisanego. Pomogło mi to zrozumieć mój własny.
Oliwia - awatar Oliwia
oceniła na103 lata temu
Pałac Śmiechu Jon Berkeley
Pałac Śmiechu
Jon Berkeley
Bardzo porządna lektura przygodowa. Nie tylko dla chłopców. Mamy tu i świat aniołów, i młodocianych gangów ulicznych (ale naprawdę młodocianych, całość jest lekka, spokojnie dla dzieci ok. 12 r.ż.). Jakby się uprzeć to w całej opowieści można dopatrzeć się drugiego dna - potraktować ją jako metaforę zagrożeń, które niesie ze sobą współczesna cywilizacja. Dlatego nawet rodzice mogą z zainteresowaniem przeczytać Pałac Śmiechu. Szkoda, że tak mało jest tych aniołów w książce. Autor pisząc o nich pokazuje, że albo czytał pisma mistyków z różnych części świata, albo sam doświadczył przeżyć mistycznych. "Mała" w powieści mówi tak: "Jedna Pieśń to muzyka, która płynie przez serce wszystkiego. Dzięki niej świat się kręci, a gwiazdy świecą. Wszystko, co istnieje, każdy owad, kamień, drzewo i kwiatek, ma swoje imię w Jednej Pieśni. Miłość i Smutek, Śmiech, Gniew i Odwaga - wszystkie one mają tam też swoje miejsce i musi między nimi istnieć harmonia. Kiedy jeden z tych wątków oddzieli się od reszty, zaczynają się kłopoty, jak gdyby linia się rozwiązała. Każdy Anioł Pieśni musi nauczyć się jej części. Dzięki nam jest żywa, my jej strzeżemy, a na koniec każde z nas dodaje do niej swoje imię, tak by pieśń rosła, świat toczył się dalej swoją koleją." Jeszcze większa szkoda, że kolejne tomy przygód Michasia Środy nie zostały przetłumaczone na polski (i nie zanosi się, że zostaną, ponieważ ten pierwszy wyszedł już dawno).
Ramon - awatar Ramon
ocenił na811 lat temu
Jezioro Samotnia Linda Newbery
Jezioro Samotnia
Linda Newbery
Miejsce akcji: stary, tajemniczy dworek w miotanej deszczami Anglii. Już samo to powinno wystarczyć za zachętę, aby tę książkę przeczytać. Czy bowiem istnieje lepsze miejsce akcji niż pełen sekretów i setek drzwi dwór w okolicy, o której pewnie nikt nawet nie słyszał? Taką właśnie okolicą w powieści Newbery jest Słota, niedaleko której znajduje się stary dwór o tajemniczej nazwie Jezioro Samotnia. Pewnego deszczowego dnia przyjeżdżają do niego dwunastoletnia Beta Furlong z matką, Morag. Mama dziewczynki ma objąć w dworze posadę kucharki, Beta zaś poznaje wszystkich jego mieszkańców: Willa - ogrodnika, Davy'ego - jego syna, panią Crump - babcię tegoż, starego Jacka Doughty'ego oraz zarządcę dworu, Finnigana. Właścicielem dworu jest lord Rupert Evershall, jednak, jak się okazuje, oprócz Finnigana nikt nigdy nie widział ani jego, ani jego żony Angel, ani też córki Grety. Wkrótce mają jednak wrócić, a wszystko zostaje na ten powrót przygotowane. Davy jednakże twierdzi, że już wielokrotnie mieli przyjechać, a do tej pory jeszcze tego nie zrobili... Co tak naprawdę stało się z lordem Rupertem, a przede wszystkim z Gretą? Czy oni w ogóle istnieją? A może już nie żyją? Zagadkę będzie próbowała rozwiązać Beta. Największą zaletą powieści jest jej atmosfera. Książka wciąga czytelnika w swój świat, świat tajemniczego dworu i nie mniej tajemniczych ludzi. Zagadka również poprowadzona jest doskonale, w ciekawy sposób. Powieść czyta się świetnie nawet, jeśli zna się już ją na pamięć. A minusy? Jest jeden. Wywaliłabym dwa ostatnie rozdziały, są zupełnie niepotrzebne, psują efekt. Polecam! Bardzo dobra książka, świetna rozrywka i świetna atmosfera. Okładka też śliczna (z brokatem!),chociaż może bez tego domku na dole, który w niczym nie przypomina dworu opisanego w książce. https://arnikaczyta.blogspot.com/2018/07/linda-newbery-jezioro-samotnia.html
Arnika - awatar Arnika
oceniła na88 lat temu
Lodowy ogień Kai Meyer
Lodowy ogień
Kai Meyer
Powieść niemieckiego pisarza Kaia Meyera Lodowy Ogień opowiada o Myszy – osieroconej dziewczynce żyjącej w Sankt Petersburgu pod koniec XIX wieku. Mysz pracuje jako czyścicielka butów w luksusowym Hotelu Aurora. Dziewczynka urodziła się w nim i nigdy z niego nie wychodziła. Aurora to nie tylko jej dom, ale też cały znany świat. Życie Myszy zostaje wywrócone do góry nogami, kiedy w hotelu zjawia się niemy chłopiec wraz z dwiema czarodziejkami. Jedna z nich to, znana z baśni, Królowa Śniegu, a druga to tajemnicza Angielka. Kobieta wyróżnia się z tłumu z powodu swoich niebieskich włosów, pogiętego cylindra, tęczowej parasolki i walizki pełnej słów. Chyba się ze mną zgodzicie, że to dość niezwykła charakterystyka. Tamsin, bo tak ma na imię, przypomina skrzyżowanie Mary Poppins z bajkową Matką Chrzestną, z tą tylko różnicą, iż nie jest cukierkowo dobra. Świat, jaki przedstawia nam autor, to połączenie rosyjskiej rzeczywistości z baśnią. Mamy tu zarówno czary i bohaterów z innego świata, jak i walkę o przeżycie w zimnym i nieprzyjemnym świecie. Mysz pokazuje mam pokoje i korytarze całe w złocie i drogich bibelotach, które mają uprzyjemnić pobyt znakomitym gościom. Zarazem odkrywa przed nami, co się kryje za tą piękną fasadą – brud, kurz i przenikliwe zimno. Świat, w jakim żyje Mysz, nie jest ani czarny, ani biały tylko szary i trzeba nauczyć się w nim przetrwać. Bohaterowie również nie są podzieleni na „tych dobrych” i „tych złych”. Dziewczynka jest z natury dobrą osobą, ale nie słodką panienką. Umie się ustawić i zawsze stara się dokonać najlepszego wyboru, zdając sobie sprawę, że nie każdy jej postępek jest szlachetny. Także Tamsin i Królowa Śniegu mają swojej gorsze i lepsze momenty. Kai Meyer napisał bardzo dobrą i niezwykle wciągającą książkę. Ciężko mi było oderwać się od lektury, ponieważ cały czas byłam ciekawa, co zrobi bohaterka. Opisy są krótkie i wyraziste. Nie musiałam się przedzierać przez trzystronicową relację na temat jakiegoś pokoju czy osoby, a mimo to widziałam dokładnie, jak kto wygląda. Język powieści jest dosyć prosty, ale nie prostacki, fabuła wykracza poza schematy, a przecież we współczesnej literaturze zdarza się to niezwykle rzadko. Lodowy Ogień pozwala wierzyć nam, że nawet w szarym i brudnym świecie zdarzają się czarodziejki. Pokazuje nam również, że można sprostać każdemu, nawet najtrudniejszemu zadaniu, trzeba tylko bardzo chcieć. https://alicjaszalska.pl/kai-meyer-lodowy-ogien/
Alicja - awatar Alicja
oceniła na74 lata temu
Klątwa miliardera i tajemniczy diament Richard Newsome
Klątwa miliardera i tajemniczy diament
Richard Newsome
Myszkując po antykwariacie wpadł mi w oko znajomy grzbiet - okazało się, że ponownie natknęłam się na "Klątwę miliardera". Początkowo nie byłam w stu procentach przekonana, czy aby na pewno chcę przeczytać tę pozycję, a co dopiero widzieć ją na swojej półce. Jednak szalę na pozytywną stronę przeważył tłumacz, w którego przekład "Harry'ego" wczytują się wszyscy polscy "potteromaniacy" - Andrzej Polkowski. "Tajemniczy diament" opowiada o zwyczajnym trzynastolatku o nieco staroświeckim (choć, nie ukrywam, iście królewskim) imieniu Gerald. Pewnego dnia zostaje wezwany "na dywanik" do dyrektora i... tak rozpoczyna się jego zwariowana przygoda oraz nowe życie. Młodociany miliarder przekona się na własnej skórze, że paparazzi i "życzliwi" ludzie mogą uprzykrzyć życie nawet najspokojniejszej osobie, ale w końcu - jak głosi znane przysłowie - "prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie" :) Ostrzegam - początkowo czyta się przyjemnie, choć nie jest to najlżejsza lektura. Na szczęście wraz z kolejnymi rozdziałami możemy podziwiać rozwijający się niczym wiosenny przebiśnieg (akurat tych jeszcze nie widać, ale już blisko) zapał autora i - ku pozytywnemu zaskoczeniu - nie jesteśmy nawet świadomi, gdy przewrócimy ostatnią kartkę tej oto książki! Czekam na kolejne tomy :) PS Pan Polkowski chyba świadomie wybiera do tłumaczenia książki, w których choć jeden wątek łudząco przypomina "Harry'ego" - chyba nie tylko ja z sentymentem wspominam przygodę z Czarodziejem :)
Marchwianka - awatar Marchwianka
oceniła na713 lat temu

Cytaty z książki Margo. Niebezpieczna wyspa

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Margo. Niebezpieczna wyspa