rozwińzwiń

Istotnego nie widać: Rzecz o „Małym Księciu”

Okładka książki Istotnego nie widać: Rzecz o „Małym Księciu” autorstwa Eugen Drewermann
Okładka książki Istotnego nie widać: Rzecz o „Małym Księciu” autorstwa Eugen Drewermann
Eugen Drewermann Wydawnictwo: W.A.B. Seria: Seria z Wagą językoznawstwo, nauka o literaturze
172 str. 2 godz. 52 min.
Kategoria:
językoznawstwo, nauka o literaturze
Format:
papier
Seria:
Seria z Wagą
Tytuł oryginału:
Das Eigentliche ist unsichtbar
Data wydania:
1996-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1996-01-01
Liczba stron:
172
Czas czytania
2 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
8385554874
Tłumacz:
Jerzy Prokopiuk

Ta książka nie posiada jeszcze opisu.

Średnia ocen
6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Istotnego nie widać: Rzecz o „Małym Księciu” w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Istotnego nie widać: Rzecz o „Małym Księciu”

Średnia ocen
6,3 / 10
13 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Istotnego nie widać: Rzecz o „Małym Księciu”

Sortuj:
avatar
769
604

Na półkach:

Mam niejaki problem z oceną tej książki: Drewermann jest teologiem a zatem ten rodzaj psychoanalizy, jakim się zajmuje jest mocno osadzony w dyskursie chrześcijańskim, z którym mi nijak nie po drodze. Analiza "Małego Księcia" przeplatana cytatami z Biblii nieco mnie zatem irytowała, ale z drugiej strony fragmenty, w których autor powstrzymywał się od kazań, były po prostu wyśmienite. Nie wpadłabym nigdy na to, aby odczytywać "Małego Księcia" (a także szerzej - twórczość Exupery'ego) z takiej perspektywy, jaką proponuje psychoterapia. A jest to spojrzenie niezwykle ciekawe, choć niełatwe. Warto też przyjrzeć się postaciom "dorosłych" spotykanych przez Księcia przez pryzmat ich lęków i zastanowić się, ile z tych lęków sami podzielamy i iloma zarażamy własne dzieci. Ciekawe przypisy do najpiękniejszej baśni świata!

Mam niejaki problem z oceną tej książki: Drewermann jest teologiem a zatem ten rodzaj psychoanalizy, jakim się zajmuje jest mocno osadzony w dyskursie chrześcijańskim, z którym mi nijak nie po drodze. Analiza "Małego Księcia" przeplatana cytatami z Biblii nieco mnie zatem irytowała, ale z drugiej strony fragmenty, w których autor powstrzymywał się od kazań, były po prostu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

37 użytkowników ma tytuł Istotnego nie widać: Rzecz o „Małym Księciu” na półkach głównych
  • 20
  • 17
10 użytkowników ma tytuł Istotnego nie widać: Rzecz o „Małym Księciu” na półkach dodatkowych
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Istotnego nie widać: Rzecz o „Małym Księciu”

Inne książki autora

Eugen Drewermann
Eugen Drewermann
Niemiecki teolog, psychoanalityk, pisarz, przedstawiciel tzw. egzegezy biblijnej z perspektywy psychologii głębi.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Książki zakazane Bartłomiej Paszylk
Książki zakazane
Bartłomiej Paszylk
Autor prezentuje wybrane książki, które na przestrzeni wieków były objęte cenzurą. Nie jest to oczywiście antologia w pełni kompletna i zamknięta, z czego warto zdawać sobie sprawę. Cenzurę wymyślili starożytni Rzymianie i stosowali ją już w V w.p.n.e. W literaturze cenzura stosowana była od najdawniejszych czasów z różnych powodów – najczęściej politycznych, religijnych i obyczajowych. Twórcami takich zakazów były rządy poszczególnych krajów oraz kościoły, ale pojawiały także inicjatywy oddolne (mające zwykle na celu usunięcie jakiejś lektury ze szkół). Chęć kontrolowania ludzkich umysłów prowadziła często do absurdalnych sytuacji. Na przykład: "w Stanach Zjednoczonych w 1953 r. próbowano usunąć z listy lektur szkolnych "Robin Hooda", ponieważ uznano, że zabieranie bogatym i rozdawanie ubogim kojarzy się z "szerzeniem idei socjalistycznych"; w ZSRR zakazane zostały baśnie Andersena, gdyż "gloryfikowały książęta i księżniczki", co było przecież niezgodne z zasadami tamtejszego ustroju; z kolei w Chinach w 1911 r. zakazano rozpowszechniania "Alicji w krainie czarów" Lewisa Carrola, ponieważ zwierzęta nie powinny mówić ludzkim głosem." Skutki cenzurowania książek bywały jednak czasami tragiczne dla ich autorów. Na przykład w XVII w. William Prynne angielski autor sztuk teatralnych tak naraził się monarchii, że został skazany na grzywnę, więzienie i obcięcie uszu. Wyrok wykonano, ale autor był niepokorny i wkrótce ponownie skazano go na obcięcie uszu. W Polsce pierwszy znany przypadek zastosowania cenzury państwowej sięga czasów króla Zygmunta Starego, na rozkaz którego skonfiskowano pierwsze wydanie "Kroniki Polski" słynnego krakowskiego historyka i astrologa Macieja Miechowity. Co ciekawe, dzieła zakazywane w czasach swojego pierwszego wydania często stają się potem klasyką literatury, której wręcz nie wypada nie znać. To oraz fakt, że książki te, mimo represji czytano i kopiowano, pokazuje, że cenzura nie ma większego sensu. Na ogół informacja o zakazaniu danej publikacji staje się zachętą do sięgnięcia po taką lekturę. Autor tej antologii wykazał się erudycją i dobrą znajomością tematu. Z dużą dokładnością wskazuje przyczyny zakazywania poszczególnych książek w różnych epokach historycznych i w poszczególnych krajach. Interesującym zabiegiem było także zamieszczanie fragmentów tekstów omawianych dzieł literackich, jak również w przypadku dzieł z XX w. informacje o ich ekranizacjach.
Iwona ISD - awatar Iwona ISD
ocenił na81 rok temu
Osoby Maria Janion
Osoby
Maria Janion Stanisław Rosiek
Rzadko spotykany przykład intelektualnej rzetelności. Antologia tekstów wybranych z zaskakującą swobodą a jednocześnie wiernością głównej idei tomu i całej serii wydawniczej. Pierwszy raz spotykam się na tyle bezpośrednio z popularyzatorskim dziełem pani Janion, ale gdybym miał wyrabiać sobie opinię o jej pracy na podstawie tej jednej tylko książki, którą zredagowała, to uznałbym, że tytułu profesorskiego nie dostała przypadkiem. Tak osoba redaktor, jak i cały zespół tłumaczy i literaturoznawców robią w tym tomie wszystko, co tylko możliwe, aby przybliżyć polskim czytelnikom pojęcie transgresji oraz przedstawić sylwetki dwudziestowiecznych intelektualistów, których myśl orbitowała wokół tego zagadnienia. W polszczyźnie samo słowo znajduje się raczej w stanie niełaski. Przypomina się, że w jednym z filmów Krzysztofa Zanussiego (z tych nowszych, niestety niezbyt dobrych i do bólu dewockich) bohaterka grana przez Agnieszkę Grochowską sylabizuje ten niebezpieczny wyraz z takim złośliwym demonizmem, jakby przemawiał przez nią sam demon. Podobne wypłukanie z treści i potraktowanie w charakterze politycznej amunicji ciągle staje się, na naszym podwórku, losem pojęć i idei, które kultura zachodu próbuje mniej lub gorzej przepracować (feminizm, gender, lgbt). Tymczasem monografia "Osoby" pokazuje, że warto pochylać się nad niektórymi punktami w historii idei, które były fundamentami dwudziestowiecznej literatury, filozofii i sztuki. Bo to porywająca przygoda. W tym tomie można znaleźć tłumaczenia tzw. literatury podmiotu, a także omówienia, artykuły, recenzje itp. Autorzy i pierwszoplanowi bohaterowie tych tekstów to przede wszystkim Jean-Paul Sartre'a, Susan Sontag, Michel Foucault, Pierre Klossowski, Georges Bataille, Antonin Artaud itd. ale w tle występuje taka mnogość postaci drugoplanowych, iż czytelnik ma wrażenie obcowania z leksykonem dwudziestowiecznej myśli. Prawdziwa uczta.
Daniel - awatar Daniel
ocenił na97 lat temu
O przekładzie na przykładzie. Rozprawa tłumacza z „Europą” Normana Daviesa Elżbieta Tabakowska
O przekładzie na przykładzie. Rozprawa tłumacza z „Europą” Normana Daviesa
Elżbieta Tabakowska
Mam z tą książką spory problem: z jednej strony, czyta się ją z wypiekami na twarzy i z pewnością postronnym czytelnikom odsłania rąbek warsztatu tłumacza, a adeptom daje wiele cennych wskazówek, z drugiej, bardziej obeznany z historią i tłumaczeniem literackiem czytelnik miewa wątpliwości, czy autorka czasem nie koloryzuje swoich "przejść"w czasie pracy nad tłumaczeniem "Europy". Bo czy możliwe, żeby profesor UJ i anglistka miała problem z określeniem "drôle de guerre", które powinno być chyba znane każdej wykształconej osobie, nie mówiąc o tym, że występuje nawet w angielsko-polskim (sic!) słowniku Stanisławskiego, o Kopalińskim i Słowniku wyrazów obcych nawet nie wspominając? Albo że biedziła się przez trzy tygodnie nad wyrażeniem "roman limes", gdy tłumaczyła rozdział o imperium rzymskim itd? Jeśli dać wiarę (a nie chce mi się wierzyć, by szacowna profesor UJ nie wiedziała tak podstawowych rzeczy),że były to autentyczne kłopoty, a nie wymyślone przez autorkę "przypowiastki edukacyjne", to stanowiłoby to potwierdzenie tezy, że książki historyczne powinni przekładać tłumacze z wykształceniem historycznym. Z drugiej jednak strony ta szczerość autorki i gotowość do opowiadania o swoich trudnościach jest w jakiś sposób sympatycznie bezpretensjonalna. Uwagę zwraca też liczba pomocników, którzy wspierali podczas tłumaczenia Tabakowską, zazwyczaj nawet przy tak obszernych książkach jak "Europa" cały ciężar poszukiwania terminologii, nazw i nazwisk spoczywa wyłącznie na tłumaczy, później ewentualnie włącza się redaktor/konsultant naukowy, ale w zasadzie nie należy na to liczyć.
abel - awatar abel
ocenił na73 lata temu
Krowy, świnie, wojny i czarownice: zagadki kultury Marvin Harris
Krowy, świnie, wojny i czarownice: zagadki kultury
Marvin Harris
Znakomita książka amerykańskiego antropologa kultury. W popularnonaukowy sposób autor de-konstruuje powszechne mity świadczące o zacofaniu, duchowości, sacrum, misterium, tajemnicy, prymitywizmie. Dodatkowo w dużym stopniu pokazuje styk idei „duchowych” (religia, mitologia) z polityką. Niby nic nowego, ale ciekawie i przekonywająco oraz w oparciu o dyskusyjne i budzące emocje przykłady. Podtytuł zagadki kultury jest całkowicie trafny. Marvin Harris udowadnia, że kult świętych krów, wstręt lub afirmacja wieprzowiny w różnych kulturach czy ostentacyjna konsumpcja (u ludów pierwotnych potlacz) są logicznie wytłumaczalne. Co więcej, były uzasadnione w momencie ukształtowania się tych instytucji, w historii jaki nierzadko obecnie, ale tu już z innych przyczyn. Odrębna historia to racjonalizacja (aczkolwiek budząca oczywisty sprzeciw) polowań na czarownice w końcu średniowiecza i w pierwszej połowie okresu nowożytnego. Tym bardziej, że w środkowym okresie średniowiecza (ok. 1000 roku) kościół odżegnywał się od takich praktyk. Sprzeciw wynika a faktu, że inne było uzasadnienie oficjalne tworzenia histerii dotyczącej owych kobiet, a inne faktyczne, ujawnione przez autora. Ciekawa jest także interpretacja wydarzeń biblijnych i około-biblijnych w rozdziałach poświęconych prorokom i mesjanizmowi religijno - ... militarnemu. Daleki o oficjalnych wykładni kościelnych, marksistowskich i innych, motywowanych religijnie bądź światopoglądowo. Oczywiście są to konstatacje autora, z którymi inni mogą polemizować (tak jak on sam z Ruth Benedict). Tym niemniej nie sposób zapomnieć jego argumentów i wyjaśnień oraz przykładów. Szkoda tylko, że niewielkiej bibliografii nie uzupełniono o pozycje wydane po polsku lub chociażby przetłumaczone na nasz język. Tym niemniej książka do polecenia wszystkim zainteresowanym szeroko rozumianą kulturą, w tym społeczną i historią, a przede wszystkim antropologią kulturową.
Aguirre - awatar Aguirre
ocenił na83 miesiące temu

Cytaty z książki Istotnego nie widać: Rzecz o „Małym Księciu”

Więcej

Wszystkie rzeczy i ludzie nabierają wartości dzięki czasowi, który im poświęciliśmy.

Wszystkie rzeczy i ludzie nabierają wartości dzięki czasowi, który im poświęciliśmy.

Eugen Drewermann Istotnego nie widać: Rzecz o „Małym Księciu” Zobacz więcej
Więcej