Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać0
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać442
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Samotny

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Saga o Ludziach Lodu (tom 9)
- Tytuł oryginału:
- Den ensomme
- Data wydania:
- 2007-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1992-01-01
- Liczba stron:
- 237
- Czas czytania
- 3 godz. 57 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788360717523
- Tłumacz:
- Iwona Zimnicka
Samotny i nieszczęśliwy Mikael Lind z Ludzi Lodu przez całe życie poddawał się woli innych. Kiedy zmuszono go do poślubienia bogobojnej katoliczki Anette, a następnie wysłano na wojnę, znalazł się na skraju przepaści. Ostatecznym ciosem było spotkanie w obcym kraju tajemniczej, odzianej w czerń kobiety...
Kup Samotny w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Samotny
Gdyby nie Anette, ta biedna cnotliwa Anette, może tom dziewiąty "Sagi o Ludziach Lodu" byłby strawniejszy. Niestety, jej pełne dramatycznych rozterek życie z Mikaelem, będzie głównym tematem tej części. Rozterki te, bardzo poważnej moralnej natury, doprowadzały mnie na skraj odporności psychicznej :P Nie dziwię się, że Mikael podupadł na zdrowiu, z taką żoną to nic zaskakującego. Gdybym czytała ten tom dłużej niż jeden dzień, pewnie też bym podupadła. Poczytamy sobie tym razem głównie o depresji, melancholii, samotności - tak jak z resztą podpowiada nam już tytuł tomu dziewiątego. Płacz i zgrzytanie zębów, ostatniego nie polecam, trudno się to leczy :D Mimo niskiej oceny jestem ciekawa jak potoczą się dalsze losy naszych bohaterów, jeszcze mnie saga na tyle nie wymęczyła, żebym zaniechała jej czytania. Do boju, do końca jeszcze sporo tomów!
Oceny książki Samotny
Poznaj innych czytelników
6157 użytkowników ma tytuł Samotny na półkach głównych- Przeczytane 5 560
- Chcę przeczytać 597
- Posiadam 1 015
- Saga o Ludziach Lodu 255
- Ulubione 246
- Fantastyka 69
- Margit Sandemo 43
- Chcę w prezencie 36
- Fantasy 33
- Audiobook 30
Tagi i tematy do książki Samotny
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Samotny
Miłość to znaczy dawać, nie oczekując niczego wzamian.
Miłość to znaczy dawać, nie oczekując niczego wzamian.
Odległość potrafi zbliżać ludzi do siebie.
Odległość potrafi zbliżać ludzi do siebie.
















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Samotny
Saga o Ludziach Lodu to fantasy z elementami romansu i historii. Momentami wplatają sie elementy horroru. Opowiada o losach skandynawskiego rodu obciążonego klątwą za umowę ze złem. Z pokolenia na pokolenie walczą o odkupienie i przezwyciężenie zła.
Saga o Ludziach Lodu to fantasy z elementami romansu i historii. Momentami wplatają sie elementy horroru. Opowiada o losach skandynawskiego rodu obciążonego klątwą za umowę ze złem. Z pokolenia na pokolenie walczą o odkupienie i przezwyciężenie zła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCYKL: "SAGA O LUDZIACH LODU" (TOM 9)
Anette de Saint-Colombe dziedziczka zamku Loupiac i syn Tarjeia Mikael Lind z Ludzi Lodu pobierają się, jednak jest to bardziej małżeństwo z rozsądku, niż z miłości. Do tego Mikael za niedługo musi wyjechać na wojnę. Po wspólnie spędzonej poślubnej nocy tak też się staje. Młody małżonek opuszcza dom Anette. Od tej pory zaczyna się jego długa wędrówka. W większości samotna. W międzyczasie Anette rodzi Mikaelowi syna - Dominika, o którym wspomina mu w listach. Mikael jest rozdarty między domem jego francuskiej żony, a własną nieznaną dotąd rodziną Ludzi Lodu, którą pragnie kiedyś poznać. W trakcie swojej tułaczki Mikael przeżywa parę przygód i poznaje różnych ludzi, między innymi tajemniczych Steierhornów z piękną Brigitte oraz niejaką Magdą von Steierhorn...
Kim są Steierhornowie? Jak potoczą się losy Mikaela Linda? Czy odnajdzie on swoje miejsce na Ziemi? Tego oraz odpowiedzi na wiele innych pytań należy szukać w dziewiątym tomie "Sagi o Ludziach Lodu".
Przyznaję, że ten tom czytałam długo. Fabuła raz zachęcała do poznania dalszych losów, innym razem kazała odkładać książkę, żeby za chwilę znów do niej wrócić z zainteresowaniem. Plus za magię i tajemnicę (temat Seirehornów jest najciekawszym punktem tomu). Na minus dialogi i cytowane listy między bogobojną Anette i Mikaelem. Męcząca postawa tej kobiety sprawiała, że niejednokrotnie zastanawiałam się jak to możliwe, że ten Mikael ma w sobie jeszcze tyle cierpliwości do niej...
Przy okazji poznajemy dalsze losy rodziny Ludzi Lodu - Arego, Liv oraz ich dzieci i wnuków. Autorka, jak zazwyczaj, zakończeniem zachęca do poznania dalszego tomu.
Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2025/09/samotny.html
CYKL: "SAGA O LUDZIACH LODU" (TOM 9)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAnette de Saint-Colombe dziedziczka zamku Loupiac i syn Tarjeia Mikael Lind z Ludzi Lodu pobierają się, jednak jest to bardziej małżeństwo z rozsądku, niż z miłości. Do tego Mikael za niedługo musi wyjechać na wojnę. Po wspólnie spędzonej poślubnej nocy tak też się staje. Młody małżonek opuszcza dom Anette. Od tej pory zaczyna się jego...
Uwielbiam!
Uwielbiam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozpoczynając czytać ,,Samotnego" miałam swój pierwszy kryzys w czytaniu Sagi. I nawet pojawiła się myśl, że: nieźle, poddam się na dziewiątym tomie. Bo początek to jeden wielki ciąg nieszczęść i poddawania się losowi. Mikael Lind z Ludzi Lodu w niczym nie przypomina swoich rodziców. Jest osobą samotną i nieszczęśliwą, bez pomysłu na życie, bezwolnie poddającą się kierownictwu innych osób. To właśnie to sprawia, że zawiera małżeństwo z Annette, bogobojną katoliczką, wręcz dewotką. To małżeństwo wydaje się być od początku skazane na porażkę, szczególnie, że tuż po nocy poślubnej Mikael wyrusza na wojnę. To właśnie w trakcie wojny, gdzieś na Inflantach, dojdzie do przełomu i rozegrają się wydarzenia, które odmienią całe jego życie.
,,Samotny" ma w sobie dużo z powieści gotyckiej. Opuszczony dwór z tajemniczymi mieszkańcami, który wyraźnie nie mówią wszystkiego. Budowana jest fantastyczna, gęsta atmosfera, która uwypukla niezwykłą intuicję potomków Tengela. Mikael nie ma siły, przebojowości czy determinacji jak inni przedstawiciele rodu. Jest delikatny i dlatego rozgrywające się wydarzenia odciskają na nim straszliwe piętno. Dalsza część tomiku to jego walka z ,,ciemnością" która próbuje nad nim zapanować. Pogrąża się coraz bardziej w depresji, w walce z która nie pomagają brak jasnej komunikacji w małżeństwie i brak poczucia zakorzenienia gdzieś.
Ten tomik ma momenty gdy jest mocno przerysowany ale mimo wszystko historia Mikaela jest bardzo poruszająca i mocno oddziałująca na emocje. Jego samotność jest przytłaczająca. Jednak powoli ujawniające się niezwykłe zdolności jego syna, Dominika, okażą się przełomowe. W tej części doskonale widać w czym naprawdę leży siła Ludzi Lodu - w ich jedności, poczuciu wspólnoty oraz wzajemnym wsparciu. Ale to też moment, gdy trzeba pożegnać jednych bohaterów aby zrobić miejsce dla kolejnego pokolenia, które już zapowiada się na wyjątkowe.
Rozpoczynając czytać ,,Samotnego" miałam swój pierwszy kryzys w czytaniu Sagi. I nawet pojawiła się myśl, że: nieźle, poddam się na dziewiątym tomie. Bo początek to jeden wielki ciąg nieszczęść i poddawania się losowi. Mikael Lind z Ludzi Lodu w niczym nie przypomina swoich rodziców. Jest osobą samotną i nieszczęśliwą, bez pomysłu na życie, bezwolnie poddającą się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie mogę zrozumieć, dlaczego główna akcja książki rozgrywa się dopiero w drugiej części. Przez pierwszą trzeba „przebrnąć”, żeby wreszcie zaczęło coś się dziać i żeby fabuła zaczęła być interesująca. To smutne.
Nie mogę zrozumieć, dlaczego główna akcja książki rozgrywa się dopiero w drugiej części. Przez pierwszą trzeba „przebrnąć”, żeby wreszcie zaczęło coś się dziać i żeby fabuła zaczęła być interesująca. To smutne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobre, religijne osoby zawsze są podobne. Finalnie żyją w swoim urojonym świecie i kierują się dwulicową urojoną moralnością. Ile takich osób nie poznałem im bardziej religijne tym bardziej były fałszywe lub miały podwójną moralność.
Książka nudna i skrajnie naiwna. Wcześniejsze już były lepsze, mimo że też słabe.
Dobre, religijne osoby zawsze są podobne. Finalnie żyją w swoim urojonym świecie i kierują się dwulicową urojoną moralnością. Ile takich osób nie poznałem im bardziej religijne tym bardziej były fałszywe lub miały podwójną moralność.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka nudna i skrajnie naiwna. Wcześniejsze już były lepsze, mimo że też słabe.
Niemal namacalna czerń, melancholia atakująca i wciągająca głównego bohatera w otchłań... Jak mi się to podobało!
Niemal namacalna czerń, melancholia atakująca i wciągająca głównego bohatera w otchłań... Jak mi się to podobało!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTom zaskakująco ciekawy, w pewien sposób inny od dotychczasowych, może nawet jeden z moich faworytów. Głównym bohaterem tym razem jest nieszczęśliwy mężczyzna, a nie jak zwykle nieszczęśliwa kobieta. Polubiłam Mikaela, opisy jego zmagań z "melancholią" nie były dla mnie nużące, zainteresowały mnie zarówno jego przygody w Inflantach, jak i historia związku z Anette. Również fabularnie ta część jest zarysowana nieco inaczej niż poprzednie. Mamy tutaj potop szwedzki, a co za tym idzie, liczne wzmianki o Polsce – muszę odnotować, że osobliwie czyta się o tym ze szwedzkiej perspektywy!
Może to szalone stwierdzenie, ale zaczynam rozumieć, dlaczego ktoś z recenzentów porównał tę sagę do Jeżycjady… Atmosfera w Lipowej Alei jest niejako podobna do tej na Roosevelta 5 w czasach świetności ;) Tu cię podejmą ciepłą strawą, tu będzie ci też ciepło na duchu...
Jestem ciekawa dalszych losów rodu, zwłaszcza trojga złotookich dzieci – myślę, że drzemie w nich potencjał i dadzą czadu.
PS 1. Tak, nadal irytuje mnie kiepski styl, nienaturalne dialogi i przewidywalność.
PS 2. Czytam sagę w wydaniu z lat 90-tych. Co tom, to inne błędy w drzewie genealogicznym... A to postać żyje 400 lat, a to dwóch facetów ma wspólne dziecko (Tarjei i Kolgrim, olaboga!),a to postacie dawno zmarłe nagle ożywają. Litości...
Tom zaskakująco ciekawy, w pewien sposób inny od dotychczasowych, może nawet jeden z moich faworytów. Głównym bohaterem tym razem jest nieszczęśliwy mężczyzna, a nie jak zwykle nieszczęśliwa kobieta. Polubiłam Mikaela, opisy jego zmagań z "melancholią" nie były dla mnie nużące, zainteresowały mnie zarówno jego przygody w Inflantach, jak i historia związku z Anette. Również...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo mi się podobało.
Fajnie, że to była zdecydowanie inna książka od tych, które do tej pory przeczytałam w sadze. Smutna, melancholijna, emocjonalna, miłość Mikaela i Anette też nie jest taka oczywista jak w przypadku innych par. Zdecydowanie na plus.
Bardzo polubiłam również Mikaela i Anette i z dużą ciekawością śledziłam ich losy. Bohaterowie ci różnią się znaczącą od pozostałych postaci w sadze i to zdecydowanie na plus. Samotny wśród innych ludzi, chory na depresje (chociaż nie jest to wprost powiedziane) Mikael i bogobojna, zamknięta w sobie i w swoich ograniczeniach Anette. Bardzo mi kibicowała.
Jak na razie jeden z trzech moich ulubionych tomów.
Bardzo mi się podobało.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajnie, że to była zdecydowanie inna książka od tych, które do tej pory przeczytałam w sadze. Smutna, melancholijna, emocjonalna, miłość Mikaela i Anette też nie jest taka oczywista jak w przypadku innych par. Zdecydowanie na plus.
Bardzo polubiłam również Mikaela i Anette i z dużą ciekawością śledziłam ich losy. Bohaterowie ci różnią się znaczącą...
Ta część, jak dotąd, uderzyła mnie chyba najmocniej. Bałam się, że Mikael będzie odcinał się od swojej lodowej rodziny, a jak widać, to ona była mu najbardziej potrzebna.
Niezmiernie podoba mi się fakt, że większość Ludzi Lodu ma odmienny charakter... No, przynajmniej do czasu, aż ich dzieci są małe, bo potem stanowią jedną masę mówiącą tym samym głosem.
Mikael napotkał w życiu mnóstwo trudności, nierozumienia a jego chęć zrozumienia innych bez zrozumienia siebie była dla niego niemal wyniszczająca. Nie dało się oderwać od tej części. Cieszę się, że miał jedną osóbkę, która została obdarzona idelanymi dla niego cechami Ludzi Lodu.
No i spora część akcji dzieje się na terenie Polski, to jeszcze bardziej sprawiło, że oddałam temu tomowi więcej serca!
Ta część, jak dotąd, uderzyła mnie chyba najmocniej. Bałam się, że Mikael będzie odcinał się od swojej lodowej rodziny, a jak widać, to ona była mu najbardziej potrzebna.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezmiernie podoba mi się fakt, że większość Ludzi Lodu ma odmienny charakter... No, przynajmniej do czasu, aż ich dzieci są małe, bo potem stanowią jedną masę mówiącą tym samym głosem.
Mikael napotkał...