Gwiezdne Wojny: Ślub Księżniczki Leii

384 str. 6 godz. 24 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Seria:
- Legendy Star Wars [Amber]
- Tytuł oryginału:
- Star Wars: The Courtship of Princess Leia
- Data wydania:
- 1995-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1995-01-01
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8370829562
- Tłumacz:
- Andrzej Syrzycki
Ksieżniczka Leia i sprzymierzeni toczą walkę z rozproszonymi siłami Imperium, dowodzonymi przez podstępnego Zsinja. Leia w poszukiwaniu środków na prowadzenie wojny rozważa możliwość poślubienia urodziwego i bogatego księcia Isoldera. Na wieść o tym zakochany w księżniczce generał Han Solo porywa Leię i uprowadza ją na tajemniczą planetę Dathomirę...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Gwiezdne Wojny: Ślub Księżniczki Leii w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Gwiezdne Wojny: Ślub Księżniczki Leii
Poznaj innych czytelników
359 użytkowników ma tytuł Gwiezdne Wojny: Ślub Księżniczki Leii na półkach głównych- Przeczytane 252
- Chcę przeczytać 103
- Teraz czytam 4
- Posiadam 69
- Star Wars 26
- Chcę w prezencie 7
- Star Wars 7
- Gwiezdne Wojny 6
- Gwiezdne wojny 6
- Star Wars 4



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Gwiezdne Wojny: Ślub Księżniczki Leii
Przyjemna i lekka historia w klimacie Oryginalnej Trylogii. Są głupie pomysły i rozwiązania, ale zdecydowanie przeważają dobre momenty. Są bardzo dobre opisy i świetny świat przedstawiony, tak samo dialogi utrzymują wysoki poziom. No i bohaterowie, od tych najbardziej lubianych do nowych, którzy odegrają w EU bardzo ważne role. Trochę na siłę wciśnięty wątek Imperium, książka nie ucierpiałaby bez jego obecności. Świetna lektura.
Przyjemna i lekka historia w klimacie Oryginalnej Trylogii. Są głupie pomysły i rozwiązania, ale zdecydowanie przeważają dobre momenty. Są bardzo dobre opisy i świetny świat przedstawiony, tak samo dialogi utrzymują wysoki poziom. No i bohaterowie, od tych najbardziej lubianych do nowych, którzy odegrają w EU bardzo ważne role. Trochę na siłę wciśnięty wątek Imperium,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW całym Star Wars jest tylko blednąłem to że angażują te same postaci do tysiąca przygód. Życia by im nie starczyły a także nerwów - skończyli by po 3 przygodach w szpitalu na nerwicę po setkach przygód z całej sagi tych samych postaci niemal zawsze.
W całym Star Wars jest tylko blednąłem to że angażują te same postaci do tysiąca przygód. Życia by im nie starczyły a także nerwów - skończyli by po 3 przygodach w szpitalu na nerwicę po setkach przygód z całej sagi tych samych postaci niemal zawsze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWesołe takie historie, dziarska historyjka, książe Isolder bodajże, pamiętam jeszcze jakieś przebitki :D
Wesołe takie historie, dziarska historyjka, książe Isolder bodajże, pamiętam jeszcze jakieś przebitki :D
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGusta bywają różne i nie mam tutaj oczywiście zamiaru obrażać tych, którym ta książka się podobała. Ja jednak ze swojej strony mogę jedynie powiedzieć, że mnie ta powieść wręcz odtrąca. Po obejrzeniu "Ostatniego Jedi" (który w sumie wykluczając kilka kretyńskich pomysłów bardzo mi się podobał),byłem zły na Disneya, że przez kilka głupot typu latająca w próżni Leia, wypaczył obraz Gwiezdnych Wojen. A tu się okazuje, że w książkach pojawia się jeszcze więcej bezmyślnych pomysłów. Tutaj np. Luke potrafi latać lądując na Dathomirze, czarownice korzystają z mocy poprzez wypowiadanie zaklęć, a nnawet jednaz nich spowija czerwienią niebo, ukazuje się na nim i przemawia do ludzi. Nóż w kieszeni się otwiera. Ktoś kto odpowiada za EU w Star Wars powinien przypilnować, żeby ta książka nigdy się nie ukazała. Nie chodzi o postacie, dialogi czy opis przyrody, bo to w tej książce jest w miarę ok. Chodzi o samo rozumienie mocy, istotę Gwiezdnych Wojen. Po przeczytaniu tej książki czuję się wręcz obrażony.
Każdy ma prawo do swojego zdania i ja zdanie innych szanuję. Jednak czytając Gwiezdne Wojny chcę czuć klimat Gwiezdnych Wojen, a nie Władcy Pierścieni czy Conana.
2/10 za poczucie humoru autora. Gdyby zabrakło humoru - dałbym "jedynkę".
Gusta bywają różne i nie mam tutaj oczywiście zamiaru obrażać tych, którym ta książka się podobała. Ja jednak ze swojej strony mogę jedynie powiedzieć, że mnie ta powieść wręcz odtrąca. Po obejrzeniu "Ostatniego Jedi" (który w sumie wykluczając kilka kretyńskich pomysłów bardzo mi się podobał),byłem zły na Disneya, że przez kilka głupot typu latająca w próżni Leia,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z lepszych książek w świecie Gwiezdnych Wojen
Jedna z lepszych książek w świecie Gwiezdnych Wojen
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowiem tak podobała mi się ta część gwiezdnych wojen.
Powiem tak podobała mi się ta część gwiezdnych wojen.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStandard nad standardy. Wolverton pisze zupełnie przeciętnie. Historia rozgrywa się w dość jednoznacznie przewidziany sposób - można by powiedzieć, że jeśli czytało się inne klasyki EUSW to czytało się je wszystkie, w tym niniejsza powieść nie skrywa już żadnych tajemnic.
Największą zaletą powieści jest opis tego jednego konkretnego świata - Dathomiry. Planeta znana dobrze z animowanego serialu "Wojny Klonów". To na niej siedzibę swoją miały różne klany wiedźm. Ale dwa z nich były najpotężniejsze - Klan Śpiewającej Góry, oraz Klan Sióstr Nocy. Członkinie obu tych grup potrafią w pewnym ograniczonym stopniu władać Mocą. W serialu poznaliśmy klan Sióstr Nocy. Z planety pochodzili m.in. Savage Opress, jego brat Maul oraz Asajj Ventress. Na planecie w stanie wolnym żyły rancory, ale dlatego, że rozbił się tam ich transport.
O postaciach, czy prowadzonej akcji nie ma się co rozpisywać. Albo akcji nie ma, albo jest sknocona, a same postacie wydają się być jakby z tektury. Ich wyczynów nawet nie da się nadrobić wyobraźnią, bo przecież jak zachowuje się Han, Leia czy Luke, każdy fan SW wie.
Jedynym spoiwem niniejszej powieści ze światem SW są główne postacie i nazewnictwo. Tak poza tym, książka jest kiepska. Zmarnowany materiał i potencjał. Przykro, zwłaszcza że takie wydarzenie jak ślub Leii zostało potraktowane po macoszemu.
PS. To jest moja 75-ta przeczytana powieść z EU Star Wars :)
Standard nad standardy. Wolverton pisze zupełnie przeciętnie. Historia rozgrywa się w dość jednoznacznie przewidziany sposób - można by powiedzieć, że jeśli czytało się inne klasyki EUSW to czytało się je wszystkie, w tym niniejsza powieść nie skrywa już żadnych tajemnic.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajwiększą zaletą powieści jest opis tego jednego konkretnego świata - Dathomiry. Planeta znana dobrze...
Nie dłużyła mi się tak niesamowicie jak pierwsza część. Brakuje mi tylko akcji, która jest zawarta w dwóch trylogiach filmowych. Ogólnie rzecz biorąc, lekka, do przeczytania na weekend.
Nie dłużyła mi się tak niesamowicie jak pierwsza część. Brakuje mi tylko akcji, która jest zawarta w dwóch trylogiach filmowych. Ogólnie rzecz biorąc, lekka, do przeczytania na weekend.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Ślub księżniczki Leii" to dość przyzwoita pozycja w starwarsowym uniwersum. Nie ma tu pojedynków na miecze świetlne czy klimatu jak w "Darth Banie", ale jest za to sporo humoru i niezła historia. Książka niczym nie zaskakuje, niczym nie zachwyca - po prostu nieźle się ją czyta.
"Ślub księżniczki Leii" to dość przyzwoita pozycja w starwarsowym uniwersum. Nie ma tu pojedynków na miecze świetlne czy klimatu jak w "Darth Banie", ale jest za to sporo humoru i niezła historia. Książka niczym nie zaskakuje, niczym nie zachwyca - po prostu nieźle się ją czyta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to