Warszawa 1914-1920

Okładka książki Warszawa 1914-1920 autora Lech Królikowski, Krzysztof Oktabiński, 9788361408758
Okładka książki Warszawa 1914-1920
Lech KrólikowskiKrzysztof Oktabiński Wydawnictwo: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne historia
260 str. 4 godz. 20 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2008-11-07
Data 1. wyd. pol.:
2008-11-07
Liczba stron:
260
Czas czytania
4 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-614-0875-8
Średnia ocen

0,0 0,0 / 10
Ta książka nie została jeszcze oceniona NIE MA JESZCZE DYSKUSJI

Bądź pierwszy - oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Warszawa 1914-1920 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Warszawa 1914-1920

Średnia ocen
0,0 / 10
0 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Warszawa 1914-1920

Sortuj:
avatar
668
287

Na półkach: ,

„Warszawa (…) stała się miastem nadziei, marzeń i wiary w lepsze jutro, które konsekwentnie – chociaż z przerwami i trudnościami – budowano. Została też stolicą, nie jakiejś tam prowincjonalnej guberni, ale nowoczesnego, dużego państwa.”

W czasach liceum narodziła się moja miłość do stolicy Polski. Chciałam szczegółowo poznać historię Warszawy, zwiedzić każdy jej zakamarek oraz, co było moim największym marzeniem, zostać varsavianistka. Lecz jak powszechnie wiadomo bez pracy nie ma kołaczy, dlatego staram się przy każdej możliwej sposobności dowiedzieć się czegoś nowego na temat ukochanego przeze mnie miasta, wyruszać na długie spacery jej ulicami, a także jak najczęściej sięgać po literaturę poruszającą temat jej dziejów.

Ostatnio w moich spragnionych dłoniach znalazła się pozycja autorstwa Lecha Królikowskiego i Krzysztofa Oktabińskiego pod tytułem „Warszawa 1914-1920”. Okres Pierwszej Wojny Światowej od dawna mnie fascynował, więc z ogromnym zainteresowaniem rozpoczęłam zagłębianie się w historię stolicy i jej okolic w tamtych ciężkich, a jednocześnie wspaniałych dla Polaków latach. Wspaniałych, bowiem 11 listopada 1918, po 123 latach zaborów, odzyskaliśmy wytęsknioną niepodległość. Jednak ile przy tym doznaliśmy cierpienia... Aż trudno sobie wyobrazić ogrom nędzy i rozpaczy naszych przodków.

„Ważnym, chociaż tylko symbolicznym wydarzeniem tamtych czasów była inicjatywa Komitetu Obywatelskiego, na mocy której Zarząd Miasta przywrócił (21 września) w oficjalnej tytulaturze stołeczność Warszawy.”

Wszyscy zajmują się II wojną światową, z ciekawością czytają kolejne prace na jej temat, zapominając przy tym o jakże ważnych wydarzeniach z początku XX wieku. Począwszy od zaznania wolności do odbudowy własnego suwerennego kraju, a także powiększenia granic Warszawy. Dla mnie były to niesamowite czasy, pełne szczęścia, że wreszcie odzyskaliśmy to co nasze, a jednocześnie goryczy, że przez ludzką nienawiść dokonało się tyle zniszczeń, a śmierć była na porządku dziennym... Same zdjęcia cmentarzy wojennych przedstawione przez autorów ściskają za serce i wyciskają łzy. Moją szczególną uwagę zwróciła tzw. „Różanka” w Jasówce koło Piaseczna. W najbliższym czasie się pragnę właśnie tam się wybrać. Jakaś niewidzialna siła nieustannie mnie ciągnie do tego miejsca pochówku żołnierzy.

Bezsprzecznym plusem dla mnie jest mnóstwo ciekawostek jakich się dowiedziałam z dzieła pana Królikowskiego i pana Oktabińskiego. Najbardziej cmnie informacje o Dworcu Gdańskim, który niegdyś nosił nazwę Dworca Kowelskiego oraz warszawskich mostów, których jestem wielką miłośniczką. Niezwykle zaabsorbowała mnie także informacja o trafieniu przez piorun magazynu amunicji na Cytadeli 26 lipca 1914 roku i przypisaniu temu wydarzeniu znaczenia symbolicznego. Jakby tego mało było, jakiś czas temu zwróciłam uwagę na budynek znajdujący się na ulicy Inżynierskiej, niedaleko biblioteki do które często zaglądam. Z dzieła „Warszawa 1914-1920” dowiedziałam się, że pochodzi on jeszcze z okresu I wojny Światowej i mieścił się w nim wielki magazyn firmy Wróblewski i S-ka. Również uśmiech na mojej twarzy wywoływały wspomnienia o moim rodzinnym mieście, tj. Przasnyszu. Czuję niezmierną dumę z powodu przasnyszanin biorących udział w walce o niepodległość kraju, ale równocześnie ogarnia mnie zgryzota na myśl jak wówczas musiało wyglądać miejsce, w którym się urodziłam.

Jestem wdzięczna autorom książki „Warszawa 1914-1920” za zebranie w jednym miejscu tyle wspaniałych i niezmiernie ciekawych ilustracji z tamtego okresu. Nawet nie pomyślałbym, że jest ich tak dużo! Zdjęcia mostu Kierbedzia, teraz Śląsko-Dąbrowskiego, Pałac Saski, plac Zamkowy, Krakowskie Przedmieście, Plac Zbawiciela, ulica Miodowa... Aż oczy się cieszą na ten widok. A z drugiej strony smutek kiedy widzi się obraz zniszczonego mostu, zbombardowanej Warszawy, rannych żołnierzy...

Ku czci i szacunku dla przodków i dla całej historii naszego kraju, każdy Polak powinien sięgać po takie pozycje. Powinien choć w najmniejszym stopniu znać dzieje naszej Ojczyzny. I niekoniecznie w tym celu trzeba sięgać po podręczniki szkolne, lecz po różne pamiętniki, dzienniki, czy pozycje takie jak „Warszawa 1914-1920” autorstwa Lecha Królikowskiego oraz Krzysztofa Oktabińskiego, którzy w sposób interesujący opisali wydarzenia tamtych lat oraz życie codzienne mieszkańców stolicy i okolic. Gorąco polecam!

[Recenzja pochodzi z http://czytelnicze-zycie.blogspot.com/]

„Warszawa (…) stała się miastem nadziei, marzeń i wiary w lepsze jutro, które konsekwentnie – chociaż z przerwami i trudnościami – budowano. Została też stolicą, nie jakiejś tam prowincjonalnej guberni, ale nowoczesnego, dużego państwa.”

W czasach liceum narodziła się moja miłość do stolicy Polski. Chciałam szczegółowo poznać historię Warszawy, zwiedzić każdy jej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

13 użytkowników ma tytuł Warszawa 1914-1920 na półkach głównych
  • 7
  • 6
10 użytkowników ma tytuł Warszawa 1914-1920 na półkach dodatkowych
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Warszawa 1914-1920

Inne książki autora

Lech Królikowski
Lech Królikowski
Polski varsavianista i samorządowiec, burmistrz Mokotowa (1990–1992),radny Ursynowa i przewodniczący Rady Dzielnicy (od 2010),profesor i rektor Wyższej Szkoły Komunikowania i Mediów Społecznych im. Jerzego Giedroycia.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Warszawa 1914-1920

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Warszawa 1914-1920


Ciekawostki historyczne