Syndykat zbrodni

Okładka książki Syndykat zbrodni autorstwa Colin Forbes
Okładka książki Syndykat zbrodni autorstwa Colin Forbes
Colin Forbes Wydawnictwo: Amber Seria: Sensacja [Amber] kryminał, sensacja, thriller
256 str. 4 godz. 16 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Seria:
Sensacja [Amber]
Tytuł oryginału:
The Stockholm Syndicate
Data wydania:
1998-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1991-01-01
Liczba stron:
256
Czas czytania
4 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
8371695667
Tłumacz:
Juliusz P. Szeniawski
Kim jest Hugo? Skąd przybył? Człowiek, którego twarzy nikt nigdy nie widział, kieruje Sztokholmskim Syndykatem, potężną międzynarodową organizacją posługującą się szantażem i terrorem. Do walki z tajemniczym przeciwnikiem staje Jules Beaurain, były nadinspektor brukselskiej policji. Nie wie, że Syndykat wydał na niego wyrok śmierci...
Średnia ocen
6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Syndykat zbrodni w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Syndykat zbrodni

Średnia ocen
6,7 / 10
169 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Syndykat zbrodni

avatar
145
31

Na półkach:

Nie dam rady, ciężko się ją czyta. Ciągle coś się zmienia.... Już zrobiłam dwa podejścia. Trzecie podejście - może kiedyś, ale teraz ją odkładam.

Nie dam rady, ciężko się ją czyta. Ciągle coś się zmienia.... Już zrobiłam dwa podejścia. Trzecie podejście - może kiedyś, ale teraz ją odkładam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
700
691

Na półkach:

Dużo przeskoków fabularnych, dużo lokacji w Europie Zachodniej i Skandynawii. Nostalgiczna podróż do lat 80 i typowych powieści sensacyjno-szpiegowskich tamtych czasów.

Dużo przeskoków fabularnych, dużo lokacji w Europie Zachodniej i Skandynawii. Nostalgiczna podróż do lat 80 i typowych powieści sensacyjno-szpiegowskich tamtych czasów.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
263
2

Na półkach:

Powieść jest wspaniale chaotyczna. Zagubione postacie, wprawiają w konsternację czytelnika. Mnogość bohaterów i lokacji potęguje te odczucia. Niestety główną intryga jest miałka, a jej rozwiązanie mocno przewidywalne. Do tego wszystko z taką łatwością przychodzi protagonistom, że aż chce się kibicować im oponentom. Można przeczytać :).

Powieść jest wspaniale chaotyczna. Zagubione postacie, wprawiają w konsternację czytelnika. Mnogość bohaterów i lokacji potęguje te odczucia. Niestety główną intryga jest miałka, a jej rozwiązanie mocno przewidywalne. Do tego wszystko z taką łatwością przychodzi protagonistom, że aż chce się kibicować im oponentom. Można przeczytać :).

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

327 użytkowników ma tytuł Syndykat zbrodni na półkach głównych
  • 258
  • 64
  • 5
120 użytkowników ma tytuł Syndykat zbrodni na półkach dodatkowych
  • 104
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Syndykat zbrodni

Inne książki autora

Colin Forbes
Colin Forbes
Brytyjski pisarz, autor ponad 40 książek, w większości sygnowanych pseudonimem Colin Forbes. Najbardziej znany z ukazującej się przez szereg lat serii thrillerów, których głównym bohaterem była postać Tweeda, wicedyrektora Secret Intelligence Service. Sawkins uczył się w The Lower School of John Lyon in Harrow w Londynie. W wieku 16 lat rozpoczął swoją karierę jako adiustator, pracując dla periodyku wydawanego przez wydawnictwo książkowe. Podczas II wojny światowej służył w Armii Brytyjskiej, w północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie. Po demobilizacji został przydzielony do Army Newspaper Unit (armijnego wydziału czasopism) w Rzymie. Po powrocie do cywila związał się z Londynem i jednym z tamtejszych wydawnictw. Pierwszą książkę, Snow on High Ground, wydał pod własnym nazwiskiem w 1966. Przez pierwsze sześć lat wydawał swoje powieści zamiennie pod pseudonimami Richard Raine, Colin Forbes, i Jay Bernard. Pierwszą wydaną pod pseudonimem Colin Forbes była Tramp in Armour w 1969 roku. Później, z wyjątkiem The Burning Fuse wydanej pod pseudonimem Jay Bernard, wszystkie kolejne książki sygnował już jako Colin Forbes. Zmarł 23 sierpnia 2006 na atak serca. Miał w zwyczaju co rok pisać nową powieść, stworzył ich w sumie 41 – każda stała się bestsellerem tłumaczonym na co najmniej 30 języków. Wszystkie miejsca opisane w książkach dobrze poznał, zwiedzając większość państw zachodniej Europy, wschodnie i zachodnie wybrzeże Ameryki oraz kraje Afryki i Azji. Zasłynął głównie autor powieści w konwencji thrillera , w których głównym bohaterem jest Tweed, zastępca dyrektora tajnego wywiadu (SIS). Tylko jedna z powieści Forbesa została sfilmowana: Ekspres Pod Lawiną, wyreżyserowany przez Marka Robsona w którym zagrali Lee Marvin i Robert Shaw, wydany w 1979 roku. Jego ostatnia książka, The Savage Gorge, została opublikowana pośmiertnie w listopadzie 2006. Poślubił Jane Robertson (ur. 31 marca 1925, zm. 1993). Mieli jedną córkę, Janet.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Syndykat zbrodni przeczytali również

List Vivera Desmond Bagley
List Vivera
Desmond Bagley
Poszukiwania zaginionych skarbów Majów przy pomocy ukrytej mapy...czy taki plan na książkę nie pobudza wyobraźni? Czy nie jest tym o czym każdy, gdzieś w skrytości ducha kiedyś marzył? Z drugiej strony jest to chyba najbardziej ,,skopany" temat w historii. Tak mi się wydaje. D.Brown i wielu innych dziesiątki razy w literaturze mieli już podobne pomysły. W mojej opinii takie książki zapowiadają mega emocje i przygody, ale w 90% okazują się ciężkostrawnym badziewiem. Dlatego List Vivera z premedytacją oceniam aż tak wysoko. Bo książka ta badziewiem się nie okazała. Okazała się prostą, zgrabną i przyjemną w odbiorze przygodówką. Dokładnie tym na co miałem ochotę. Ani autor nie ma wybitnego stylu, ani nie mamy zaskakującego zakończenia i szokujących zwrotów akcji. Niby nic wybitnego, ale za to bardzo solidnie i wciągająco. Bardzo miło spedzony czas. Polecam. :-) P.s. Dodam jeszcze, że przeczucia miałem fatalne. Raz, że zawiodłem się w przeszłości na podobnych klimatach a dwa, że zachęta wydawcy....BARDZO mnie zniechęcała. Nie wiele bardziej mnie odstrasza od książki niż porównywanie jej na okładce jak i na odwrocie do innych książek czy autorów. Masakra. A tu żeby było zabawniej Bagley jest przedstawiany jako: prawie tak dobry jak Cussler i A.MacLeanen. Biorąc pod uwagę to, że obaj wymienieni panowie w moim odczuciu nie zasługują nawet na miano w miarę dobrych pisarzy-naprawdę miałem obawy :-))) Na szczęście mimo ,,reklamy" przeczytałem. ;-)
Marcin83 - awatar Marcin83
ocenił na91 miesiąc temu
Stacja nr 5 Colin Forbes
Stacja nr 5
Colin Forbes
52/2022 Z jakiegoś powodu zawsze miałem słabość do książek, filmów i seriali, których akcja rozgrywa się w okolicach obu biegunów. To upodobanie do mroźnego, śnieżnego i lodowego otoczenia ma zapewne ścisły związek z moją, dość niską, tolerancją upałów, które nawet na naszą polską skalę – potrafią skutecznie spowalniać moje procesy życiowe. I to pewnie aktualny sierpniowy zaduch sprawił, że sięgnąłem po Colina Forbesa. Początek lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Środek, plus minus, Zimnej Wojny. Zimnej w przenośni i dosłownie, gdyż konfrontacja Zachodu ze Związkiem Radzieckim rozgrywa się tu właśnie w polarnych okolicznościach przyrody. Głównym wątkiem jest tutaj operacja eksfiltracji radzieckiego oceanografa, który – wraz z ważnymi strategicznymi danymi – zamierza przejść na stronę zachodnią. Zgodnie z prawidłami gatunku mamy tu więc bohaterską ekipę, która z narażeniem życia stara się wykonać zadanie oraz demonicznego przeciwnika kierującego grupą pościgową. Najciekawszą składową fabuły jest jednak miejsce akcji. Autor świetnie przygotował się do pracy nad ukazaniem specyfiki tego ekstremalnie trudnego do życia rejonu. Ogromnie ciekawe są te opisy polarnych warunków, z jakimi muszą borykać się bohaterowie powieści. Akcja rozgrywa się na lądzie, w powietrzu i na wodzie – Autor miał więc szerokie pole do popisu. Bardzo umiejętnie przedstawił specyfikę życia i pracy na lądolodzie, trudności i zależności pogodowe w trakcie lotów helikoptera w niełatwych sytuacjach arktycznych oraz szalenie sugestywnie ukazał charakterystykę morskiej żeglugi w tej strefie klimatycznej, pośród gór lodowych i typowych dla tego rejonu niebezpieczeństw. Aż chciałoby się zobaczyć współczesną, dobrze zrobioną, ekranizację tej powieści. Surowa przyroda byłaby tu osobnym bohaterem przykuwającym uwagę na równi z perypetiami antagonistów.
Simon Undervin - awatar Simon Undervin
ocenił na73 lata temu
Szlak łez A. J. Quinnell
Szlak łez
A. J. Quinnell
Mam z Quinnellem pozytywne skojarzenia dzięki 'Człowiekowi w ogniu'. Wielu kojarzy ten tytuł dzięki adaptacji z Denzelem Washingtonem w roli tytułowej. Adaptacji mocno zmienionej, dodam. Była też adaptacja bardziej zgodna z książką, z doskonale dobranym Scottem Glenem w roli Creasy'ego. 'Człowieka w ogniu' czytałem na kryminale. Tak mi się spodobał, że kolejną książkę Quinnella odpaliłem na ślepo! To nie jest taki mięsisty akcyjniak jak ww. Bardziej bym to określił jako global conspiracy thriller w stylu Ludluma. Potężna tajemna organizacja- jest. Everyman w jej szponach- obecny. Idealiści różnych proweniencji chcący złą hydrę ukatrupić- na miejscu. Wątki romantyczne też w dobrym stylu. Te ostatnie wyjątkowo lubię :) W sensacjach działają lepiej niż w tradycyjnych romansach, bo są niby na drugim planie. W 'Szlaku łez' są nawet dwa, a jeden niezwykle uroczy. Sami zrozumiecie który :) Dziwi mnie sam tytuł książki, a raczej jego zbyt mało istotna obecność w książce. Jakby to był jeden z wątków, który autor zaczął, a nie miał czasu skończyć. Szkoda. To o tyle ważne, bo łączy się z dość kontrowersyjnym- wg mnie- wątkiem mniejszości rasowo- etnicznych. Zauważyliście, że w klasycznych sensacjacj większość 'tych złych' to biali republikanie, a inni to zwykle pozytywni bohaterowie? Bym się nie czepiał, gdyby mi to dramaturgii nie psuło, a psuje. Japończyk, Latynos albo Indianin to zwykle dobry gość. W 'Szlaku łez' zwróciło to moją uwagę też z powodu błędnego acz politycznie poprawnego wyjaśnienia sensu indiańskich skalpów. Obecnych w kulturze prekolumbijskiej na długo przed białymi! Niby drobiazg, ale jednak stereotyp. O naukowe wartości książki się nie zakładam, bo się nie znam. W kilku momentach bohaterowie zachowują się dziwnie, jakby urągali własnej inteligencji. Kilka wątków się urywa albo nie jest do końca przemyślanych. 7/10. Ale ogólnie porządnie, fajnie napisany klasyczny sensacyjniak. Nie ten poziom co 'Człowiek w ogniu', ale daje radę. Wersję audio czyta Leszek Filipowicz. Jego zaśpiew może niektórych denerwować, ale ja go uwielbiam. Jeszcze bardziej uwielbiam staromodną wersję tego nagrania. Kto zna audiobooki ten zrozumie: 'Szlak łez, taśma druga, koniec ścieżki pierwszej' :) Od czasu do czasu muszę sobie włączyć tego typu nagranie. Cudeńko! Często zdarzają się w tych wersjach problemy techniczne, ale nie tym razem. Czysta robota, bez szumów i charkotów.
Topieleccc - awatar Topieleccc
ocenił na72 lata temu

Cytaty z książki Syndykat zbrodni

Więcej

- Mamy ZENIT, Frans. Dlatego przyjechałam.
- ZENIT!
- Ciszej człowieku!

- Mamy ZENIT, Frans. Dlatego przyjechałam.
- ZENIT!
- Ciszej człowieku!

Colin Forbes Syndykat zbrodni Zobacz więcej

W większości ludzi noc budzi strach. A ja ją lubię.

W większości ludzi noc budzi strach. A ja ją lubię.

Colin Forbes Syndykat zbrodni Zobacz więcej
Więcej