Smok, earl i troll

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Smok i Jerzy (tom 5)
- Tytuł oryginału:
- The Dragon, the Earl, and the Troll
- Data wydania:
- 1998-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1998-01-01
- Liczba stron:
- 432
- Czas czytania
- 7 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8371204957
- Tłumacz:
- Zbigniew A. Królicki
Kolejny tom pełnego humoru cyklu opowiadającego o przygodach Jamesa Eckerta, amerykańskiego naukowca przeniesionego do świata, którym rządzą średniowieczne zasady i w którym na życzenie można się przemieniać w smoka.
Zamek earla Somerset, gdzie odbywa się uczta z okazji Gwiazdki, zostaje oblężony przez armię trolli. Co gorsza, w warowni czeka grupa zdrajców, gotowych uderzyć przy pierwszej okazji. Sir James musi stanąć do walki, jakiej dotąd nie miał okazji stoczyć żaden rycerz, czy to smok, czy człowiek. Ani nawet ktoś, kto jest wszystkimi naraz...
Kup Smok, earl i troll w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Smok, earl i troll
Poznaj innych czytelników
152 użytkowników ma tytuł Smok, earl i troll na półkach głównych- Przeczytane 102
- Chcę przeczytać 50
- Posiadam 32
- Fantasy 6
- Fantastyka 5
- Smok i jerzy 2
- Smoki 2
- Książki 2
- 04 Kanon Sapkowskiego 1
- Sapk_fant 1
Tagi i tematy do książki Smok, earl i troll
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Smok, earl i troll
- Uczeń ma zamiatać, że tak powiem - ciągnął z zadowoleniem Carolinus - wygładzać ostre brzegi pozostawione przez mistrza. Może nawet wykony...
Rozwiń Nie chciałby stać się nikim innym,
lecz był dumny z tego, że jest częściowo człowiekiem, a częściowo smokiem.




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Smok, earl i troll
Przednia zabawa, zabawne i błyskotliwe dialogi, smok, fantasy - coś, co uwielbiam!:-)
Przednia zabawa, zabawne i błyskotliwe dialogi, smok, fantasy - coś, co uwielbiam!:-)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka dobra warto przeczytać
Książka dobra warto przeczytać
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCieszę się, że nie oceniłam tej książki po okładce, która - prawdę mówiąc - po przemianie Amberu w Rebis i utracie dotychczasowej szaty graficznej, wydaje mi się po prostu szkaradna. Cały efekt psuje postać smoka kolorowego jak kogucik na targu. Gdzie tu aspekt praktyczny taki jak możliwości maskowania się w terenie?
Również ten tom jako pierwszy z serii został wydrukowany na białym papierze. Osobiście preferuję ten szary, bądź żółtawy, ale obcowanie z tekstem na białej kartce dobitnie mi nie wadzi.
Ponurzałam na wydanie, to teraz - tak dla kontrastu - pochwalę. Naprawdę niewiele tu literówek, które wkradają się w zastępy tekstów wydawanych współcześnie. Czy to zasługa korekty, która w latach 90tych rzeczywiście przykładała się do swojej pracy [nie wykluczam, że babole literówkowe trafiały się i 2 dziesięciolecia temu, jednak wydaje mi się to rzadsze i mniej rażące]? Takie wysnuwam hipotezy.
Jednak wiadomo - to nie okładka, czy papier się liczy, lecz sama treść książki, która uparcie wkrada się do głowy w najmniej oczekiwanych momentach i walczy z domowymi obowiązkami - i wygrywa. Dopiero po zamknięciu książki jestem w stanie przemaszerować do kuchni i wreszcie pozmywać gary.
W szalonej, umagicznionej, średniowiecznej Anglii przychodzi czas świąt Bożego Narodzenia. Jim Eckert, Smoczy Rycerz, mimo swojej jawnej niechęci, musi tym razem wziąć udział w obchodach. Wraz z Angelą zostali zaproszeni do zamku earla Somerset, gdzie ma odbyć się gwiazdkowa uczta. Wśród gości można znaleźć księcia Anglii, znakomitych rycerzy i damy, no może poza lordem Falon i jego młodą małżonką, którzy zostali zamordowani w lesie, gdy zmierzali na przyjęcie. Cudem ocalał ich synek Robert, niemowlę, które okazało się złotym środkiem i balsamem na rosnącą frustrację Angie. Kobieta zadręczała się, że na tle swoich średniowiecznych koleżanek, ona wciąż jest bezdzietna.
W ten magiczny, świąteczny czas, według Carolinusa, Ciemne Moce zamierzają przejąć kontrolę nad światem. Nawet Feniks nie chce się zbudzić i zwiastować światu, że będzie istniał kolejne tysiąclecie.
Dodajmy do tego jeszcze Króla Trolli gnieżdżącego się w podziemiach zamku earla oraz hordę jego pobratymców, którzy mają na celu przejęcie jego terenu.
W całym tym zamieszaniu brakuje jeszcze smoków. Nic bardziej błędnego, one też przysparzają biednego Smoczego Rycerza o ból głowy - postanowiły bowiem wziąć udział w świątecznym przyjęciu u earla.
No i jak to wszystko pogodzić?
"Smok, earl i troll" wydaje mi się jedną z ciekawszych - o ile nie najciekawszą - częścią serii. Łączy magiczny klimat Świąt [nawet jeśli znacznie udziwniony], świetną intrygę kryminalną [w której pojawia się nawet Sherlock Holmes i Doktor Watson], pełną baśniowość [Dzwoneczek z bajki o Piotrusiu Panie, napomknięcie o Alicji] i - przede wszystkim - mnóstwo dobrej zabawy i silnych przeżyć. Tak silnych, że ludzie w metrze patrzyli na mnie dziwnie, gdy rozczuliłam się w momencie, gdy Secoh zadeklarował Jimowi chęć udziału w obchodach Bożego Narodzenia.
I nawet jeśli jest już po Świętach, polecam wszystkim nie tylko ten tom, ale również serię o smoczym rycerzu - gdyż niektóre nawiązania do poprzednich części mogą się wydać czytelnikom niejasne bez znajomości całej historii.
Cieszę się, że nie oceniłam tej książki po okładce, która - prawdę mówiąc - po przemianie Amberu w Rebis i utracie dotychczasowej szaty graficznej, wydaje mi się po prostu szkaradna. Cały efekt psuje postać smoka kolorowego jak kogucik na targu. Gdzie tu aspekt praktyczny taki jak możliwości maskowania się w terenie?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRównież ten tom jako pierwszy z serii został wydrukowany...