Zawsze będę cię kochać

Okładka książki Zawsze będę cię kochać autora Cecily von Ziegesar, 9788324135981
Okładka książki Zawsze będę cię kochać
Cecily von Ziegesar Wydawnictwo: Amber Cykl: Plotkara (tom 12) literatura młodzieżowa
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
Plotkara (tom 12)
Tytuł oryginału:
I Will Always Love You
Data wydania:
2010-02-11
Data 1. wyd. pol.:
2010-02-11
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324135981
Tłumacz:
Anna Błasiak
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zawsze będę cię kochać w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Zawsze będę cię kochać



książek na półce przeczytane 2917 napisanych opinii 1428

Oceny książki Zawsze będę cię kochać

Średnia ocen
6,4 / 10
456 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zawsze będę cię kochać

avatar
462
172

Na półkach: , ,

Nigdy nie lubiłam romansideł, ale za tą serię wzięłam się ze względu na serial i liczyłam, że, tak jak zawsze, książki będą ciekawsze od filmu.. ale jestem zupełnie zażenowana, mam nadzieję, że nastolatki tego nie czytają, bo morału w tym nie ma żadnego.. już więcej mądrości wynosi się z serialu. Postać Nate'a była kompletnie żenująca, nie rozumiem fenomenu tej postaci.
Ja tylko żałuję tych długich godzin spędzonych na słuchaniu, w nadziei na jakiś sens w tej historii.. nie wiem po co pisać takie historie, i to jeszcze dla nastolatków. Przyjaźń głównych bohaterek jest jakimś nieporozumieniem, jeśli w ogóle można tak nazwać ich relację. Ani w tym nie ma wzoru dla przyjaźni, ani dla miłości. Nie ma żadnej krytyki, nie ma żadnych konsekwencji, liczy się tylko zabawa. Byle jak najszybciej zapomnieć o tym gniocie

Nigdy nie lubiłam romansideł, ale za tą serię wzięłam się ze względu na serial i liczyłam, że, tak jak zawsze, książki będą ciekawsze od filmu.. ale jestem zupełnie zażenowana, mam nadzieję, że nastolatki tego nie czytają, bo morału w tym nie ma żadnego.. już więcej mądrości wynosi się z serialu. Postać Nate'a była kompletnie żenująca, nie rozumiem fenomenu tej postaci.
Ja...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
41
28

Na półkach:

Myślałem,że będzie gorzej jednak według mnie niepotrzebna część. Odgrzewany kotlet, przez 12 części w kółko jest wałkowany ten sam temat i staje się to wyczerpujące. Myśle,że Plotkara jest serią do której już nie zamierzam wrócić, ponieważ bardzo się męczyłem czytając ją. Daje 6.5/10.

Myślałem,że będzie gorzej jednak według mnie niepotrzebna część. Odgrzewany kotlet, przez 12 części w kółko jest wałkowany ten sam temat i staje się to wyczerpujące. Myśle,że Plotkara jest serią do której już nie zamierzam wrócić, ponieważ bardzo się męczyłem czytając ją. Daje 6.5/10.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
645
474

Na półkach:

Czy to było naprawdę potrzebne? Część 11 idealnie zamknęła historię w fabularnej klamrze. Dała nam całkiem dobre zakończenie. Część 12 to jednak porażka. Rozwleczona do granic możliwości, naciągana i odgrzewana niczym stary kotlet dała nam wrażenie kiepskiego, bardzo kiepskiego dnia świstaka. Ile można wałkować to samo, może i można, ale czy warto o tym słuchać? Mnie to totalnie nie kupiło. Podsumowując całą serię - do szpiku kości zepsuta, pokazująca bardzo niedobre zachowania w pozytywnym świetle, ucząca ludzi popełniać błędy zamiast starać się ich unikać, pokazująca, że dane słowo, wierność czy przyjaźń nic nie znaczą i zależą od ilości alkoholu i okazji. Z pewnością nie polecam młodszym czytelnikom. Osobiście się nie polubiłyśmy.

Czy to było naprawdę potrzebne? Część 11 idealnie zamknęła historię w fabularnej klamrze. Dała nam całkiem dobre zakończenie. Część 12 to jednak porażka. Rozwleczona do granic możliwości, naciągana i odgrzewana niczym stary kotlet dała nam wrażenie kiepskiego, bardzo kiepskiego dnia świstaka. Ile można wałkować to samo, może i można, ale czy warto o tym słuchać? Mnie to...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1317 użytkowników ma tytuł Zawsze będę cię kochać na półkach głównych
  • 833
  • 479
  • 5
188 użytkowników ma tytuł Zawsze będę cię kochać na półkach dodatkowych
  • 120
  • 34
  • 10
  • 9
  • 8
  • 4
  • 3

Inne książki autora

Okładka książki Mój pierwszy bal Holly Black, Libba Bray, Rachel Cohn, Dan Ehrenhaft, John Green, David Levithan, E. Lockhart, Sarah Mlynowski, Ned Vizzini, Melissa de la Cruz, Cecily von Ziegesar
Ocena 5,7
Mój pierwszy bal Holly Black, Libba Bray, Rachel Cohn, Dan Ehrenhaft, John Green, David Levithan, E. Lockhart, Sarah Mlynowski, Ned Vizzini, Melissa de la Cruz, Cecily von Ziegesar
Cecily von Ziegesar
Cecily von Ziegesar
Amerykańska pisarka, autorka powieści dla nastolatek. Ziegesar, podobnie do większości bohaterów swoich powieści, uczęszczała do prywatnej szkoły na Manhattanie. Sukces komercyjny przyniosła jej wydana również w Polsce seria powieści "Plotkara" (ang. "The Gossip Girl") rozpoczęta w 2000 roku i opisująca luksusowy styl życia bogatych nastolatek z Upper East Side, eleganckiej dzielnicy Nowego Jorku. W maju 2008 roku w USA wydano pierwszą część nowej serii pt. "Wejście Carlsów" (ang. "The Carlyles"),której akcja toczy się w Nowym Jorku po wyjeździe głównych bohaterów "Plotkary" do college'ów. Jej książki były natchnieniem do wyprodukowania serialu "GossipGirl". Seria "Plotkara" trafiła w 2002 na listę bestsellerów "New York Timesa". Jej spin-off, "Dziewczyna Super" (ang. "The It Girl"),znalazł się tam w roku 2005.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Au pair potrzebne od zaraz Melissa de la Cruz
Au pair potrzebne od zaraz
Melissa de la Cruz
Książkę przeczytałam już po raz drugi, bo pamiętałam ją jedynie tak ogólnie. Ale znów baaardzo mi się spodobała, jest idealna na wakacje. Nie jest to lektura ambitna, nie wyniesie się z niej zbyt wiele, ale jednak miło spędza się czas podczas jej czytania. Główne bohaterki – Mara, Eliza i Jacqui są od siebie zupełnie różne, ale każda z nich ma zarówno wady jak i zalety. Każdą też da się polubić, podejrzewam też, że każda dziewczyna odnajdzie w którejś z nich swoje własne cechy, zachowania, dzięki czemu książkę czyta się jeszcze lepiej. Przygody operek są naprawdę fajne. Mimo że po pierwszych 20 stronach przypomniało mi się mniej więcej prawie wszystko, dalej czytałam tę książkę, bo fabuła jest naprawdę przyjemna. Nie ma tu nie wiadomo jak nieprzewidywalnych zwrotów akcji, czegoś, czego trudno się spodziewać. Akcja jest dość przewidywalna, ale mimo wszystko fajna. No i co tu dużo mówić – w książce są genialni faceci! Znów miałam wyszczerz na ryju za każdym razem, gdy czytałam o Ryanie (ACH!) albo o Jeremym. Są taaacy boscy! :D Chyba mogą konkurować z chłopakami stworzonymi przez Meg Cabot ;). Melissa pisze naprawdę fajnym językiem, dobrze się to czyta. Książka jest „dla fanek Plotkary”, ale jednak nie ma tutaj aż takiego przepychu jak w Plotkarze. Wiadomo, że jest szpanersko – pełno tu od wymieniania znanych marek, ale jednak nie jest to aż takie jak w Plotkarze i da się to przeżyć. Zwłaszcza, że na plus jest sama fabuła, bohaterki i bohaterowie. Podobały mi się też krótkie rozdziały, jakoś lepiej się dzięki temu czytało xD. I fajnie, że narracja jest trzecioosobowa, bo dzięki temu można poznać dobrze każdą bohaterkę, a także postaci drugoplanowe. Ogólnie bardzo polecam tę książkę, jest to świetna lektura na wakacje :)
sujeczka - awatar sujeczka
oceniła na715 lat temu
Szkoła uczuć Curtis Sittenfeld
Szkoła uczuć
Curtis Sittenfeld
O tej książce słyszałam kilka lat temu w moim ulubionym książkowym podcaście ("Girls Like Us"); nie sądzę, bym bez tego kiedykolwiek po nią sięgnęła, a na pewno nie w polskim tłumaczeniu (ten tytuł! Ta okładka!). I myślę, że sporo bym straciła, ponieważ Curtis Sittenfeld wydaje się bardzo świadomą autorką, która doskonale wie, dlaczego coś umieszcza albo pomija w swoich książkach, i że nie jest twórczynią, której prace można brać powierzchownie. Z pewnością sięgnę po inne jej książki, ale może wróćmy do "Prep" (odmawiam używania polskiego tytułu). Przede wszystkim, Sittenfeld z niesamowitą pieczołowitością, a zarazem naturalnością oddaje atmosferę bycia nastolatkiem z wiecznym lękiem, odgrywaniem ról i byciem niesympatycznym - ponieważ *żaden* z uczniów Ault nie jest do końca sympatyczny, ale to chyba najbardziej nastoletnia rzecz, jaką można znaleźć w bohaterach mających być nastolatkami: że są okropni, a autor nie boi się tego pokazać. Lee, nasza główna bohaterka, nie odstaje od tej reguły; Lee jest zresztą nie tylko bohaterką, ale również narratorką - nigdy jednak nie przestaje być postacią. Wszystkie opisane w książce wydarzenia relacjonuje z perspektywy około kilkunastu lat później, jako dorosła kobieta, i choć widzimy, że pewnych rzeczy się nauczyła poprzez pytania, które zadaje zarówno nam, jak i sobie (dlaczego taka była? Dlaczego myślała tak, nie inaczej?),innych wciąż nie jest świadoma. Sittenfeld do końca pozostawia bez jednoznaczego komentarza w tekście choćby rasizm Lee - a jednocześnie pojawia się pod koniec scena, która nie pozostawia wątpliwości, że autorka wszystko, co mogło unosić brew współczesnego czytelnika, umieściła tu właśnie w celu zbudowania pewnego większego obrazu, a nie z powodu własnej nieświadomości. Spotkałam się z opinią, że Sittenfeld pisze o rasizmie, nie eksploatując doświadczeń, których mieć nie może, tylko z perspektywy białych ludzi z klasy średniej, w przyziemności i lekceważeniu, jakie okazują pewnym sytuacjom, tworząc komentarz - jednocześnie nie traktuje czytelnika jak idioty, pozwalając mu odejść z jakimś własnym wnioskiem. Chociaż jest to książka o nastolatkach, zdecydowanie nie powiedziałabym, że jej targetem jest młodzież. Nie z powodu jakichś wyjątkowo wulgarnych scen, ale po prostu dlatego, że nastolatka mogłaby znudzić; mógłby jej po prostu nie zrozumieć, gdyż nie jest przypadkiem, że Lee opisuje swój pobyt w Ault już jako dorosła. Pewne wrażenia, nierozerwalnie związane z pozytywnym odbiorem tej książki, są ściśle wplecione w dorosłość, kiedy można się obejrzeć za siebie - niekoniecznie z tęsknotą za nastoletnimi latami, ale ze współczuciem dla młodszej, głupszej wersji siebie. Na koniec bardziej osobista refleksja: bardzo lubię książki o szkołach z internatem, niestety dwie ostatnie, na jakie trafiłam ("W moich snach to ja trzymam nóż" i "Moja mroczna Vanesso") wchodzą w tę nieznośną dla mnie narrację, że pochodząca ze średniej klasy nikta dostaje się w takie miejsce i ma ogromny potencjał, ale nikt go nie dostrzega; Sittenfeld z kolei idzie w ślady Tartt, tworząc postać, której cała wyjątkowość znajduje się w jej głowie i jeśli nikt jej nie dostrzega, jest to wyłącznie kwestia faktu, że jej nie posiada. Na szczęście dla mnie, bo taka kreacja jest nie tylko realniejsza, ale również ciekawsza. Niesympatyczni celowo protagoniści zawsze są lepsi od tych, którzy wychodzą tacy przypadkiem.
Rosaline - awatar Rosaline
ocenił na71 rok temu
Księżniczki z Park Avenue Plum Sykes
Księżniczki z Park Avenue
Plum Sykes
Czasami lubię poczytać coś lekkiego, satyrycznego, a że obecnie choruję, miałam ochotę na taką właśnie lekturę. Pierwsze ponad 20 stron utwierdziło mnie w przekonaniu że książkę do wieczora przeczytam. Napisana lekkim językiem, denerwowała mnie tylko niektórymi określeniami, ale- być może- winę za to ponosi brak polskich odpowiedników dla pewnych angielskich określeń (a czasem niestety sam tłumacz). Historia z cyklu tych, jak to wspaniałe jest być piękną i bardzo bogatą dziewczyną, jednak pokazane w sposób dość zabawny i (chyba) nieco wyolbrzymione. Ze strony na stronę (choć mój rozpalony umysł bawił się nawet nieźle) miałam wrażenie że coś tu nie gra- zaczęłam myśleć jaką podobną książkę już czytałam. "Niania w Nowym Jorku"? Nie, brak tu dziecka. "Diabeł ubiera się u Prady"? Nie ma szefowej- jędzy. Przekartkowałam książkę i do tej pory zła jestem na siebie za to, że zamiast cieszyć się relaksującą książką, która przeniosła mnie w miejsca i klimaty jakich za pewne nigdy nie poznam, po przeczytaniu zakończenia stwierdziłam że... już czytałam tę książkę, w 2011 roku. Teraz się zastanawiam- czy to minus książki, że nie od razu ją rozpoznałam i gdyby nie wrodzona, zgubna ciekawość, przeczytałabym po raz drugi (może troszkę zirytowana "podobieństwami")? Czy wręcz przeciwnie? Fakt że nie pamiętałam tytułu, a książka po kilku latach znów była w stanie mnie zainteresować, jest atutem "Księżniczek z Park Avenue"? Ciężko stwierdzić... Zastanawiałam się czy oceniać książkę, ale w końcu mój mózg przypomniał sobie fabułę powieści. Według mnie nie była zła, jednak ci, którzy oczekują od literatury jakiegoś wyzwania czy lubią tylko ambitne książki, nie znajdą tutaj nic dla siebie.
Beata-Chiara - awatar Beata-Chiara
oceniła na68 lat temu

Cytaty z książki Zawsze będę cię kochać

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zawsze będę cię kochać