rozwińzwiń

Król afer

Okładka książki Król afer autorstwa John Grisham
Okładka książki Król afer autorstwa John Grisham
John Grisham Wydawnictwo: Amber Seria: Srebrna Seria kryminał, sensacja, thriller
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Seria:
Srebrna Seria
Tytuł oryginału:
The King of Torts
Data wydania:
2003-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2003-01-01
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
8324111387
Tłumacz:
Jan Kraśko
Napięcie dramatu sądowego, moralna refleksja, mocne oskarżenie i szokująca teza, że prawo to też interes - nie zawsze uczciwy.
Wypełniona akcją "dokumentalna fikcja", obnażająca ciemne machinacje i zakulisowe działania w majestacie prawa.
15 milionów dolarów! Najbardziej wzięty adwokat nie oparłby się takiemu honorarium, a cóż dopiero skromny prawnik z Biura Obrońcy Publicznego. Ale to właśnie Clay Carter dostaje tę sprawę. I propozycję: załatwić, dogadać się, zapłacić komu trzeba, wyciszyć. I to skutecznie, bo zginęli ludzie. Wkrótce przychodzą następne sprawy. I następne pieniądze, luksusowa posiadłość, prywatny odrzutowiec, jacht, porche. A wreszcie pozew, który może oznaczać początek końca "króla"...
Średnia ocen
6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Król afer w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Król afer



1081 1081

Oceny książki Król afer

Średnia ocen
6,3 / 10
344 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Król afer

avatar
7672
7649

Na półkach:

Interesujący kryminał.

Interesujący kryminał.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
811
773

Na półkach:

Byłem wkurzony, kiedy nagle wyrzucono mnie z tej historii na ostatnich stronach, jak z samochodu, który dopiero co wjechał na autostradę i zamiast przycisnąć gaz, skręca w pierwszą lepszą boczną drogę i hamuje w kurzu, bo do tego momentu szło to naprawdę równo, gładko i z tym charakterystycznym dla Grishama wciągnięciem w świat, o którym teoretycznie coś tam wiemy z mediów, ale dopiero tu czujemy na skórze, jak działa od środka. Pierwsze wrażenie po paru rozdziałach było takie, że autor wrócił na swój ulubiony teren: ludzie w garniturach handlują cudzym nieszczęściem jak towarem, a rosnące kwoty zaczynają wypalać dziury w sumieniach szybciej niż w kontach bankowych. Nie ma tu fajerwerków na sali, tylko kulisy: biura, gabinety, telefony, spotkania w korytarzu, żargon ugód i procentów tłumaczony bez zadęcia, tak że można spokojnie śledzić, gdzie kończy się zwykła praca, a zaczyna cyrk nakręcony na chciwość. Podobało mi się to, jak dokładnie rozpisano mechanikę działania: jak zdobywa się klienta, jak tworzy się narrację pod odszkodowanie, jak z czyjejś tragedii robi się biznesplan, i jak prawnicy, którzy z zewnątrz wyglądają na obrońców uciśnionych, w środku funkcjonują bardziej jak agresywna sieć sprzedaży. Widać, że autor zna ten świat od podszewki i potrafi go objaśnić bez wykładu, przez sceny, drobne gesty, dialogi, które niby są o liczbach, a w tle cały czas dotykają kwestii moralnych. Najciekawsze jest to stopniowe osuwanie się bohatera: na początku wydaje się jeszcze w miarę poukładany, z jakimś własnym kompasem, potem kolejne okazje, kolejne czeki i kolejne pochwały zaczynają mu rozmiękczać kręgosłup, a czytelnik ani przez chwilę nie może się łudzić, że obserwuje wyjątkowy przypadek, bo wszystko jest podane tak, że łatwo pomyśleć „w sumie ja też mógłbym się na to złapać”. Przy tym wszystkim obraz środowiska wychodzi bardzo nieprzyjemnie: mało tu kogoś, kogo da się lubić bez zastrzeżeń, ludzie pojawiają się w kadrze głównie po to, żeby coś ugrać, zabezpieczyć, przepchnąć, a jeśli już zaczynasz komuś kibicować, szybko dostajesz przypomnienie, że to miejsce nie premiuje przyzwoitości, tylko skuteczność. Czytało mi się to bardzo płynnie, bez zgrzytów w środku: dialogi są zwarte, opisy funkcjonują jak potrzebne tło, nie jako ozdobnik, tempo trzyma wysoki poziom, fabuła składa się jak dobrze policzony wzór, aż do momentu, w którym wszystko nagle przyspiesza i kończy się, zanim emocjonalna krzywa zdąży dojść tam, gdzie ją przez kilkaset stron prowadziłem w głowie. Miałem realne poczucie, że brakuje jeszcze jednego etapu, jednego mocniejszego rozliczenia, kilku scen, w których to, co narosło, zostaje doprowadzone do konsekwencji; zamiast tego dostałem finał sprawny, ale zbyt szybki, przez co cała konstrukcja trochę się rozłazi w pamięci, jakby ktoś uciął ostatni akapit w niewłaściwym miejscu. Zostało ze mną przede wszystkim niechętne wrażenie po lekturze: po takim tekście trudniej patrzeć na ludzi w togach jak na stronę dobra, łatwiej zobaczyć w nich ludzi, którzy po prostu nauczyli się lepiej zarządzać cudzym dramatem. Jeśli coś tu naprawdę boli, to właśnie to, że historia mogła wejść jeszcze głębiej, a zamiast tego zamyka drzwi w momencie, kiedy najbardziej chciałoby się je jeszcze na chwilę zatrzymać.

Byłem wkurzony, kiedy nagle wyrzucono mnie z tej historii na ostatnich stronach, jak z samochodu, który dopiero co wjechał na autostradę i zamiast przycisnąć gaz, skręca w pierwszą lepszą boczną drogę i hamuje w kurzu, bo do tego momentu szło to naprawdę równo, gładko i z tym charakterystycznym dla Grishama wciągnięciem w świat, o którym teoretycznie coś tam wiemy z mediów,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
237
139

Na półkach:

Może akcja toczy się godzina po godzinie, ale każde słowo jest doskonałą pełną ironii iskrą grishamowską!
Ogromnie to doceniam!

Może akcja toczy się godzina po godzinie, ale każde słowo jest doskonałą pełną ironii iskrą grishamowską!
Ogromnie to doceniam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2331 użytkowników ma tytuł Król afer na półkach głównych
  • 1 724
  • 592
  • 15
488 użytkowników ma tytuł Król afer na półkach dodatkowych
  • 386
  • 30
  • 22
  • 20
  • 13
  • 9
  • 8

Tagi i tematy do książki Król afer

Inne książki autora

John Grisham
John Grisham
Współczesny amerykański pisarz, autor 37 powieści (w tym 6 dla młodzieży),fabularyzowanego reportażu oraz zbioru opowiadań. Jego książki ukazują się w 50 językach, a ich łączny nakład przekroczył 300 milionów egzemplarzy. W 2011 roku otrzymał prestiżową nagrodę literacką Harper Lee. Po twórczość Grishama chętnie sięgają filmowcy takiej miary jak Sydney Pollack, Francis Ford Coppola, Robert Altman czy Alan J. Pakula, a ekranizacje jego powieści, m.in. Raport Pelikana z Julią Roberts i Denzelem Washingtonem, Firma z Tomem Cruise’em, Czas zabijania z Matthew McConaugheyem, Sandrą Bullock i Kevinem Spacey czy Zaklinacz deszczu z Mattem Damonem, stały się megahitami.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Człowiek firmy Joseph Finder
Człowiek firmy
Joseph Finder
Joseph Finder to ekspert od thrillera „korporacyjnego”, opisującego sposób funkcjonowania wielkich firm. Fabuła dzieli się na dwie drogi: kryminalną i firmową. Pierwsza przeprowadza nas przez interesujące wątki, a druga to takie trochę lanie wody. Przez tą drugą książka jest sztucznie wydłużona i spokojnie mogłaby być dużo krótsza. W “Instynkcie zabójcy” wątki firmowe były ściśle powiązane z fabułą, a tutaj mogłyby zejść na dalszy plan i nie być tak bardzo eksponowane. Za to pierwsza droga trochę przypomina motyw ze “Zbrodni i kary” Dostojewskiego. Nick jako główny bohater zachowuje się nijako. Nie jest panikarzem, ani też zbyt pewny siebie jeżeli chodzi o sytuację stresowe. Lepiej wychodzi to Eddiemu Rinaldiemu, który trzyma rękę na pulsie. Początkująca śledcza Audrey ma wiele do zaoferowania, ale cały czas jest pomijana w męskim świecie policji. Gdy dostaje sprawę zabójstwa może w końcu pokazać swoje umiejętności. Historia ma jeden wielki zwrot akcji zawarty w zakończeniu. Według mnie trochę zbyt przekombinowany, ale nie zmienia to faktu, że samo zakończenie jest oryginalne. Reasumując książka byłaby lepsza gdyby nie pewne wątki, które wydają się tu być zbędne. Nick to dyrektor finansowy wielkiej firmy, który jest nękany przez włamywacza wandalistę. Zbiega się to z redukcją zatrudnienia w jego firmie. Policja jednak lekceważy incydenty w jego domu. Dlatego Nick postanawia wziąć sprawy we własne ręce, przez co doprowadza do tragedi. Ten problem zmieni całkowicie jego życie.
Hendoslaw - awatar Hendoslaw
ocenił na62 lata temu
Paranoja Joseph Finder
Paranoja
Joseph Finder
Joseph Finder, amerykański autor thrillerów politycznych i korporacyjnych, kryminałów i książek sensacyjnych. Tak naprawdę trudno go łączyć z jednym określonym gatunkiem literackim. Zadebiutował powieścią „Moscow Club” w 1991 roku, gdy był jeszcze na studiach. Opisywał w niej wyimaginowany zamach na Michaiła Gorbaczowa zorganizowany przez KGB i co ciekawe, zamach taki się dokonał pół roku po wydaniu powieści. Książkę przetłumaczono na 30 języków, stała się bestsellerem i przyniosła autorowi światowy rozgłos. „Paranoja” wydana w 2004 roku należy do gatunku thrillerów korporacyjnych. Znakomita, trzymająca w napięciu historia. Adam Cassidy, młody pracownik wielkiej korporacji elektronicznej Wyatt Telecommunications defrauduje fundusze firmy i aby uniknąć odsiadki, godzi się na propozycję szefa by zatrudnić się w konkurencyjnej firmie Trion Systems i wykradać dla niego poufne informacje. Z każdym kolejnym dniem pracy w nowej firmie zaczynają dręczyć go coraz większe wyrzuty sumienia, zwłaszcza że zdobywa tu coraz wyższą pozycję. Znakomite tempo, pełna zwrotów i nieoczywista akcja, świetni bohaterowie i zakończenie, które kompletnie zaskakuje. Jest tu również sporo humoru i groteski, gdy Joseph Finder opisuje korporacyjny świat Ameryki i bezwzględnej walki o rynki zbytu. W roku 2013 na podstawie powieści powstał film w reżyserii Roberta Luketic’a z gwiazdorską obsadą. Zagrali tu m.in. Liam Hemsworth, Gary Oldman i Harrison Ford. Polecam.
Sławek - awatar Sławek
ocenił na84 lata temu
Pojutrze Allan Folsom
Pojutrze
Allan Folsom
Nie mogę powiedzieć, że spotkało mnie rozczarowanie, bo niczego błyskotliwego się nie spodziewałem. Książkę ściągnąłem z półki, opisanej jako "Sensacyjne", chcąc sobie zapewnić lekką lekturę na majówkę. Ku mojemu zaskoczeniu, powieść była całkiem niezła, znacznie lepsza niż się spodziewałem. Atutem jest dobrze przygotowane tło, dokładne opisy miejsc i sytuacji, co sprawia, że czytelnik "widzi" te miejsca w wyobraźni i sprawia to wrażenie solidnie wykonanej roboty. Akcja przeprowadzona jest dobrze - nie błyskotliwie, ale dobrze. Zwalnia, gdy bohater jest zmęczony i targają nim niepewności, przyspiesza, gdy trzeba działać szybko. Postaci są wyraziste, przynajmniej te najważniejsze - poboczne mogą się czytelnikowi mylić, ale nic to nie szkodzi, bo wkrótce i tak będą martwe. To właśnie jest słaby punkt książki - trupów więcej niż w Hiroszimie. Autor tak szafuje tu ludzkim życiem, że po pewnym czasie gdy tylko pojawia się nowa postać, możemy być pewni, że końcowej strony nie dożyje. Niepotrzebnie też wpleciono tu wątek miłosny, który spłyca powieść i czyni ją przewidywalną. Prawa fizyki traktowane są tu dość dowolnie. Wspomnę tylko o cięciu skalpelem w temperaturach bliskich zeru bezwzględnemu. Tak, jakby w takich temperaturach cokolwiek można było uciąć. Urąbać, ukruszyć, rozbić - jak najbardziej - ale uciąć? I to jeszcze tak precyzyjnie? Już w minus 70 st. Celsjusza większość przedmiotów robi się krucha jak szkło. Akcja rozwija się dość długo. Niepotrzebnie długo. Gdy dochodzi do kulminacji, czytelnik zaczyna się trochę gubić, ale to uwaga na plus - bowiem podobnie gubią się śledczy. Zakończenie trudne do przewidzenia, co też jest zaletą, ale co znajduje się w tajemniczym pakunku, średnio inteligentny czytelnik domyśli się od razu - nie trzeba było zwlekać z tym do ostatniego słowa. Ostatniego - dosłownie! W sumie, nie była to lektura na dwa wieczory, jak się spodziewałem. Trochę wysiłku jednak kosztowało przebrnięcie przez zagmatwaną akcję. Jeśli ktoś to lubi - polecam. Ale moim zdaniem, to po prostu niedoskonałość formy. Treść na czwórkę, forma na trójkę. Wychodzi ocena przeciętna. Dodatkowa gwiazdka za oryginalny pomysł.
Nitager - awatar Nitager
ocenił na67 lat temu
Następny Michael Crichton
Następny
Michael Crichton
Nie jest to właściwie powieść, tylko raczej zbiór historii przedstawiających możliwe ryzyko związane z patentowaniem genów. Mimo że książka powstała prawie dwadzieścia lat temu, wciąż jest to temat-rzeka, a korporacje niechętnie rezygnują z patentów. Problem polega na tym, że kiedy patentuje się sam gen - nie lek na chorobę przez niego wywoływaną - nie dość, że działa się niezgodnie z prawem patentowym, to jeszcze doprowadza się do spowolnienia rozwoju medycyny albo wręcz jego całkowitego zahamowania, co z kolei prowadzi do śmierci, którym być może można było zapobiec. Na koniec, w podziękowaniach, autor przedstawia kilka swoich postulatów: "1. Zaprzestać patentowania genów. [...] 2. Ustalić jasne zasady rozporządzania ludzkimi tkankami. [...] 3. Ustalić prawo gwarantujące publiczną dostępność informacji o testach genetycznych. [...] 4. Nie zakazywać badań. [...] 5. Uchylić ustawę Bayha-Dole'a [...], zezwalającą pracownikom uniwersyteckim na sprzedawanie swoich osiągnięć dla osobistych korzyści, nawet jeśli ich badania były opłacane z kieszeni podatników." Sama fabuła może nie jest specjalnie wciągająca, z powodu wielości wątków, niektórych nigdy nie doprowadzonych do końca, trudno z wypiekami na twarzy śledzić poczynania bohaterów, jednak postulaty Crichtona są jak najbardziej warte rozważenia. A "Następny" pozwala zobaczyć, co może się stać, jeśli nie zostaną spełnione.
Ida - awatar Ida
oceniła na72 lata temu

Cytaty z książki Król afer

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Król afer