rozwińzwiń

Obywatel X

Okładka książki Obywatel X autora Mariusz Gadomski, 9788397022867
Okładka książki Obywatel X
Mariusz Gadomski Wydawnictwo: Wydawnictwo Piąte Marzenie kryminał, sensacja, thriller
459 str. 7 godz. 39 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Data wydania:
2025-12-01
Data 1. wyd. pol.:
2025-12-01
Liczba stron:
459
Czas czytania
7 godz. 39 min.
Język:
polski
ISBN:
9788397022867
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Obywatel X w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Obywatel X



książek na półce przeczytane 8 napisanych opinii 3

Oceny książki Obywatel X

Średnia ocen
7,6 / 10
45 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Obywatel X

avatar
275
264

Na półkach:

Podchodziłam jak do jeża,miałam jakiś czas już ale jakoś mnie nie przekonywał (chyba tytuł,kojarzył mi się z jakimś s-f,którego nie lubię)..ale jestem pozytywnie zaskoczona,bardzo dobrze mi sie słuchało,świetna,po prostu-polecam !

Podchodziłam jak do jeża,miałam jakiś czas już ale jakoś mnie nie przekonywał (chyba tytuł,kojarzył mi się z jakimś s-f,którego nie lubię)..ale jestem pozytywnie zaskoczona,bardzo dobrze mi sie słuchało,świetna,po prostu-polecam !

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
217
12

Na półkach:

Ewidentnie wyczuwalny klimat w stylu Macieja Siembiedy. Naprawdę dobra książka.

Ewidentnie wyczuwalny klimat w stylu Macieja Siembiedy. Naprawdę dobra książka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
373
34

Na półkach:

Ciekawa, intrygująca

Ciekawa, intrygująca

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

106 użytkowników ma tytuł Obywatel X na półkach głównych
  • 50
  • 50
  • 6
15 użytkowników ma tytuł Obywatel X na półkach dodatkowych
  • 7
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cienie Anna Bińkowska
Cienie
Anna Bińkowska
Warszawa, rok 1924. W mieście dochodzi do tajemniczego zniknięcia młodej córki, bogatego kupca. Pomimo zgłoszenia sprawy na policję, sprawa nie posuwa się do przodu a nawet można powiedzieć że utknęła w miejscu ze względu na brak zainteresowania sprawą ze strony policji. W związku z tym rodzice zaginionej postanawiają poszukać pomocy w innym miejscu. Tak właśnie trafiają do Reginy Brywczyńskiej, bogatej wdowy, która jest kobietą inteligentną oraz niezależną. Regina postanawia pomóc w odnalezieniu dziewczyny, zamierza wykorzystać do tego swoją pozycję społeczną oraz determinację, z której słynie. Z pomocą zaufanych pomocników, zaczyna zagłębiać się w śledztwo. Szybko okazuje się iż nie było to pierwsze zniknięcie młodej dziewczyny w tym mieście. Jednak uczestnictwo Reginy w tym śledztwie nie za bardzo odpowiada bratu jej męża, który pracuje w policji. Mężczyzna zdaje siebie sprawę z tego że to dopiero początek serii ich problemów. Ona natomiast szybko przekonuje się iż te zaginięcia to wierzchołek góry lodowej a ona sama znajdzie się w wielkim niebezpieczeństwie. Czy uda się odnaleźć zaginione dziewczyny? Kto i dlaczego postanowił je porwać ? Jak cała sprawa zakończy się dla Reginy Brywczyńskiej? ,,Cienie” jest to powieść kryminalno-obyczajowa , gdzie główną bohaterką jest kobieta, trochę jak dla mnie za pewna siebie i lekko nierozsądna. Wydaje mi się iż bardzo pochopnie podjęła decyzję odnośnie prowadzenia śledztwa nie zważając na własne bezpieczeństwo a nawet życie. Styl pisania autorki można scharakteryzować jako klimatyczny oraz obrazowy. Pani Anna daje duży nacisk na atmosferę miasta, szczegółowe opisy miejsc oraz realia epoki. Tempo jest raczej umiarkowane a napięcie budowane stopniowo, bez gwałtownych zwrotów akcji. Czytając tą książkę jesteśmy w stanie poczuć ten mroczny klimat jaki otacza naszych bohaterów. Czas spędzony z tą książką jak najbardziej należał do tych przyjemnych. Myślę za warto po nią sięgnąć. A wydawnictwu bardzo dziękuję za egzemplarz książki do recenzji. #readingtime📖 #booksbooksbooks #skarpawarszawska
rudaczyta2022 - awatar rudaczyta2022
ocenił na717 dni temu
RAK. Teraz gramy po mojemu Nadia Szagdaj
RAK. Teraz gramy po mojemu
Nadia Szagdaj Grzegorz Filarowski
Trzeci tom serii autorstwa Nadii Szagdaj i Grzegorza Filarowskiego to kolejny emocjonalny nokaut, który tylko potwierdza, jak niezwykle dopracowany i wciągający jest cały cykl. „Rak. Teraz gramy po mojemu” to prawdziwy rollercoaster emocji. Na maksa intensywny, niepokojący i absolutnie nieodkładalny. To jedna z tych książek, które pochłaniają czytelnika bez reszty, nie dając chwili wytchnienia. Tym razem cofamy się do początków historii Iwo Raka, bohatera, który od pierwszych stron budzi niepokój i fascynację jednocześnie. Autorzy odsłaniają przed nami mechanizmy, które doprowadziły do jego przemiany, pokazując, jak rodzi się manipulacja, jak stopniowo budowana jest kontrola nad drugą osobą i jak cienka bywa granica między pozornym urokiem a niebezpieczeństwem. To prequel, który nadaje całej serii jeszcze głębszego znaczenia. Pozwala nam zrozumieć nie tylko „co”, ale przede wszystkim „dlaczego”. Fabuła skupia się na relacjach, które z pozoru wydają się zwyczajne, a z czasem przeradzają się w coś mrocznego i destrukcyjnego. Autorzy niezwykle sugestywnie pokazują, jak działa manipulacja psychiczna. Bardzo subtelna, niemal niewidoczna na początku, a z czasem coraz bardziej wyniszczająca. To właśnie ten aspekt sprawia, że książka jest tak poruszająca. Nie ma tu miejsca na przesadę czy sztuczność. Wszystko wydaje się boleśnie realne i prawdziwe. Największą siłą tej części jest emocjonalna intensywność. Czytelnik niemal fizycznie odczuwa napięcie, frustrację i bezsilność bohaterów. To historia, która angażuje w 100%. Nie tylko na poziomie fabularnym, ale też emocjonalnym. Uwielbiam tę serię właśnie za to, jak umiejętnie balansuje między thrillerem a psychologicznym studium postaci. „Teraz gramy po mojemu” to nie tylko opowieść o konkretnych wydarzeniach, ale też swoisty przewodnik po mechanizmach manipulacji i toksycznych relacji, podany w formie wciągającej fabuły. Czytelnik nie tylko śledzi historię, ale też zaczyna analizować zachowania bohaterów, dostrzegać sygnały ostrzegawcze i wyciągać własne wnioski. Nie sposób nie docenić również stylu autorów, surowego, bezpośredniego, a jednocześnie niezwykle sugestywnego. Każda scena ma znaczenie, każde zdanie buduje napięcie. Nie ma tu zbędnych ozdobników. Jest konkret, emocje i prawda, która momentami potrafi być niewygodna. To książka szokująca, momentami trudna, ale jednocześnie niesamowicie wciągająca. Zostaje w głowie na długo po przeczytaniu ostatniej strony i zmusza do refleksji. Jeśli ktoś zna poprzednie tomy, ten z pewnością doceni, jak wiele wnosi ta część do całej historii. A jeśli dopiero zaczyna swoją przygodę z serią… będzie trudno o bardziej intensyjne wejście w ten świat. „Rak. Teraz gramy po mojemu” to kolejny dowód na to, że ta seria trzyma niesamowicie wysoki poziom – i zdecydowanie nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.
_book_scarf_ - awatar _book_scarf_
ocenił na1023 dni temu
Grobowa cisza Ryszard Ćwirlej
Grobowa cisza
Ryszard Ćwirlej
Polska ma za sobą bogatą i burzliwą historię. Niektóre lata okazały się przełomowe pod względem zmian jakie zaszły. Jednym z takich okresów był początek lat 90-tych. To właśnie wtedy milicja stała się policją, część funkcjonariuszy nie przeszła pozytywnie weryfikacji i została usunięta z szeregów, ale stare przyzwyczajenia i nadużycia nie zostały do końca wykorzenione. To właśnie te lata przełomowych zmian w strukturach policyjnych stały się tłem do powieści Ryszarda Ćwirleja "Grobowa cisza". Niedaleko Poznania, w lesie pod Obornikami Wielkopolskimi po zakończonym polowaniu organizowanym przez prezesa banku zostaje znaleziony zastrzelony mężczyzna. Czy to przypadkowa ofiara polowania? W tym samym czasie poznańska policja dostaje informacje, że do Polski wjeżdżają cysterny ze spirytusem, który jest przelewany w gorzelni niedaleko Wolsztyna i nielegalnie sprzedawany. To śledztwo prowadzi podkomisarz Teofil Olkiewicz, który na spirytusie zna się jak mało kto i liczy na to, że przy okazji ugra coś dla siebie. W śledztwo zaangażowany jest również komisarz Mariusz Blaszkowski, który sprawdzając pewien wątek sam wpada w niezłe kłopoty. W redakcji gazety przestaje pokazywać się pewien dziennikarz, który niedawno napisał artykuł o podejrzanych interesach prezesa Wielkopolskiego Banku Ziemskiego Ryszarda Grubińskiego. Dziennikarza próbuje znaleźć komisarz Marjański. Czy to bankier pozbył się niewygodnego pismaka? Trzy pozornie niezwiązane ze sobą sprawy zaczynają się ze sobą łączyć. Czy policjanci połączą wszystkie elementy tej układanki w jeden obraz? Jednym z głównych bohaterów jest komisarz Mariusz Blaszkowski zwany Blachą. Mariusz to bardzo sumienny policjant, który trochę odstaje od reszty swoich kolegów, bo nie odpala papierosa od papierosa i nie pije alkoholu. Za to poważnie traktuje swoją pracę i nie kręci interesów na boku. Blacha od razu wzbudza naszą sympatię i zaufanie. Istotnymi postaciami w powieści są również Teofil Olkiewicz, Mirosław Bielecki, Ryszard Grubiński czy komisarz Marjański, którzy są bohaterami cyklu Milicjanci z Poznania. Ci bohaterowie mają swoje przywary, czasami nie grzeszą inteligencją, ale za to wykazują się niezwykłym sprytem. Te postacie dodają tej książce barw i humoru. "Grobowa cisza" to trzecia część kryminalnej serii z Blachą oraz z prokuratorką Brygidą Bocian i jednocześnie moja pierwsza powieść tego autora. Choć w książce mamy odwołania do wcześniejszych książek z tej serii oraz z serii Milicjanci z Poznania przedstawiona w niej akcja jest odrębną historią i w czytaniu nie przeszkadza nieznajomość innych powieści. Autor bardzo realistycznie oddał klimat tamtych czasów co w połączeniu z poznańską gwarą, której dużo jest w dialogach dało bardzo ciekawy efekt. Co do samej fabuły została ona ciekawie zaprojektowana, chociaż na początku zaczęłam się w tym wszystkim gubić. Mamy tu dość dużą liczbę postaci, więc trzeba czytać uważnie by się nie mylić kto jest kim. Ryszard Ćwirlej w swojej powieści przedstawił okres ważnych reform w strukturach policji jednocześnie pokazując, że zmiany to proces długotrwały i wymagają nie tylko zmiany prawa, ale również mentalności i nastawienia. Wcześniej ci, którzy mieli stać na straży prawa czuli się nietykalni, więc sami niejednokrotnie wymierzali sprawiedliwość, do tego dorabiali "ochroną" obiektów i osób i nie raz handlowali przejętym od przestępców towarem. Wisienką na torcie tych przewinień był alkohol, który lał się strumieniami w pracy i po pracy i dzięki któremu można było załatwić niemal wszystko. "Grobowa cisza" to warty uwagi kryminał, który przenosi nas w czasy ustrojowych zmian w policji i gospodarce. To książka dla osób, które lubią klimat lat 90-tych i niebanalnie skonstruowaną fabułę.
Iwa_90 - awatar Iwa_90
ocenił na74 dni temu
Numer 1 Agnieszka Peszek
Numer 1
Agnieszka Peszek
„Numer 1” to kolejny tom serii ONA, która już od pierwszej części wyróżnia się świetnym wyczuciem klimatu, dynamiczną narracją i nietypową konstrukcją głównej postaci. Jako fanka serii po raz kolejny dostałam historię, która skutecznie wciąga od pierwszych stron, jednocześnie zachowując charakterystyczny dla Agnieszki Peszek styl: tajemniczy, intensywny i pełen moralnych półcieni. Największą siłą tej części — tak jak pozostałych — jest ONA. Kobieta działająca w ukryciu, wymierzająca sprawiedliwość według własnych zasad, balansująca między bohaterstwem a bezwzględnością, to wciąż jedna z najbardziej intrygujących postaci tego cyklu. To właśnie za nią najbardziej lubię tę serię: nie jest cukierkowa, nie jest moralnie jednoznaczna, nie potrzebuje oklasków ani uznania. Jest skuteczna, tajemnicza i nieprzewidywalna — a to cechy, które czynią ją niezwykle magnetyczną. W „Numerze 1” autorka ponownie prowadzi czytelnika przez świat pełen niebezpieczeństw i ukrytych mechanizmów władzy. Intryga rozwija się konsekwentnie, a napięcie rośnie z rozdziału na rozdział. Widać, że Agnieszka Peszek coraz swobodniej porusza się w tej konwencji: zgrabnie łączy wątki kryminalne z psychologicznymi, dbając o tempo i emocje. Choć fabuła jest mocno osadzona w realiach świata serii, tom „Numer 1” daje również poczucie świeżości — jest tu kilka niespodzianek, które naprawdę działają. Relacje między postaciami są pogłębione, a stawka staje się coraz wyższa, co sprawia, że trudno oderwać się od lektury.
paniBOOKowska Bartnikiewicz - awatar paniBOOKowska Bartnikiewicz
ocenił na713 dni temu
To jej żałoba Emma Ångström
To jej żałoba
Emma Ångström
"To jej żałoba" to świetny dowód na to, że drugi tom wcale nie musi dźwigać “klątwy drugiego tomu”. Podczas lektury miałam wrażenie, że autorka naprawdę wyciągnęła wnioski z poprzedniej części i wróciła z historią dojrzalszą, pełniejszą i znacznie bardziej angażującą czytelnika. To nie jest książka pozbawiona wad, ale w tym przypadku absolutnie nie odbierają one przyjemności z czytania. Wręcz przeciwnie! Po ostatniej stronie miałam ochotę natychmiast sięgnąć po kolejny tom… choć na kontynuację będę musiała jeszcze chwilę poczekać. Podobnie jak w pierwszym tomie, również tutaj śledzimy historię z kilku perspektyw. EDDY NORD pracowniczki Fundacji Pomocy Kobietom, oraz LINDY kobiety żyjącej w cieniu coraz cięższych podejrzeń wobec własnego męża. W tym tomie autorka dorzuca jeszcze jeden element! Możemy zajrzeć do głowy samego czarnego charakteru, co dodaje historii mroku i gęstego niepokoju. Samą opowieść można podzielić na dwie części. Pierwsza połowa przypomina klasyczną literaturę obyczajową: wchodzimy do domów obu bohaterek, obserwujemy ich codzienność, zmagania, relacje i trudności w związkach. To spokojniejsze, bardziej intymne fragmenty. No i tu przyznam szczerze, że ta część nie porwała mnie od pierwszych stron. Czytałam ją bez większego zaangażowania… aż do momentu, gdy historia odsłoniła swoją drugą stronę. Wtedy zrozumiałam, że ten obyczajowy wstęp był absolutnie potrzebny. Dał mi coś, czego brakowało w pierwszym tomie... bohaterki stały się bliższe, bardziej realne, a ich emocje zaczęły wybrzmiewać pełniej... GŁOŚNIEJ! Od połowy zaczyna się prawdziwy thriller psychologiczny. brutalny, ciężki, intensywny. Taki, który sprawia, że nie chcesz odłożyć książki nawet na chwilę. I właśnie wtedy pomyślałam, że warto było czekać. 2 TOM TO: Lepsza kontrola tempa narracji. Sprawniejsze przeplatanie wielu perspektyw. Bardziej spójny i wiarygodny świat. Postacie, które przestają być tłem, a zaczynają żyć. I MOJE ULUBIONE! Wejście do głowy psychopaty. Tego zdecydowanie brakowało mi w poprzedniej części, a tutaj dostaję to podane prosto na tacy. Autorka świetnie pokazuje, jak umiejętnie potrafi wodzić czytelnika za nos! Wrzuca nas w ślepe zaułki, podrzuca fałszywe tropy i prowadzi tak, że podążamy za nimi bez wahania, bo wydają się najbardziej logiczne. Jeśli lubisz thrillery poruszające trudne, momentami niewygodne tematy, ta książka zdecydowanie trafi w Twoje gusta.
TropemCiszy - awatar TropemCiszy
ocenił na727 dni temu
Włamanie Tomasz Tomaszewski
Włamanie
Tomasz Tomaszewski
Współpraca recenzencka Wydawnictwo Novae Res To miało być jedno z najprostszych włamań. Dom na uboczu, brak właścicieli, żadnych świadków, wyłączone kamery i brak zabezpieczeń…Nie brzmi to idealnie i co najważniejsze nie jest zbyt oczywiste i łatwe? A może to los uśmiechnął się do czwórki włamywaczy i pozwolił im bez żadnych, zbędnych komplikacji wykonać zadanie? W końcu zostali tylko wynajęci do kradzieży sentymentalnego obrazu i biżuterii. A warunki w jakich ta kradzież ma się odbyć jest wyjątkowo sprzyjające… I chociaż początkowo wszystko przebiega bez zarzutu, nagle okazuje się, że włamywacze nie są sami w domu… W sypiali na piętrze trafiają na śpiącą dziewczynę. Zleceniodawca zapewniał, że nikogo nie będzie, więc szok wywołany widokiem pijanej dziewczyny, zmienia cały plan akcji. Najlepszą opcją jest opuszczenie domu teraz, gdy nieznajoma nie wie o ich obecności… Jednak i na to jest za późno. Aniela, bo tak ma na imię dziewczyna, budzi się i chcąc nie chcąc staje się zakładnikiem włamywaczy. Od samego początku twierdzi, że i ona przybyła do domku, by okraść właścicieli. I udało jej się to, bo w sejfie, który został otwarty przez ekipę Alberta, znajduje się pustka i karteczka z szyderstwami skierowanymi do mężczyzn. Aniela ich wykiwała… Udało jej się otworzyć sejf i ukraść biżuterię… I chociaż mężczyźni dołożyli wszelkich starań, by wyciągnąć od niej informacje o tym, gdzie schowała kosztowności, ona stale wodzi ich za nos… Jedna Aniela nie jest jedynym zmartwieniem… W piwnicy trafiają na ciało młodej kobiety. Na nieszczęście wszystkich, jest martwa. I to tak naprawdę był koniec spokoju w domu. Bowiem od tego momentu, mężczyznom zaczynają przytrafiać się dziwne rzeczy… Muzyka, która sama się włącza, znikające rzeczy, a nawet pojawienie się manekinów z ich imionami i pytaniem, w jaki sposób chcą zginąć… O dziwo nic złego nie przytrafia się Anieli… Dlatego lider grupy włamywaczy (Albert) nie potrafi jej zaufać. Ale te rzeczy nie ustają, nawet gdy dziewczyna jest ciągle przy nich. Więc może to jednak nie jej wina? Co jeśli ktoś inny bawi się z nimi? A może to nawiedzony dom? Niczego nie można wykluczyć… Lecz najprawdziwsze schody zaczynają się w momencie, gdy Witek na dłuższy czas znika w piwnicy, a później zostaje odnaleziony martwy… To początek ich końca… Początek prawdziwego koszmaru, którego głównym wątkiem jest zemsta… ——————————-——————————-—————— Zaczynając tę książkę, nie spodziewałam się, że tak szybko się w nią wciągnę. Od samego początku, akcja kusi swoimi zwrotami akcji i czasem nieprzewidywalnymi wydarzeniami. Miałam swoich głównych podejrzanych, więc nie potrafiłam oderwać się od książki, byle tylko dowiedzieć się, czy wybrałam dobrze. I tak szczerze i tak zostałam zaskoczona, mimo że obstawiałam dobrze 😂 Mam pewne zastrzeżenia do końcówki książki, bo mogła być napisana w trochę lepszy sposób, i chociaż jest to do przeżycia, mnie to nie za bardzo kupiło 🤷🏻‍♀️ Książka trzymała mnie w napięciu, szczególnie od momentu, gdy bohaterowie zaczęli znikać, rzeczy zmieniały swoje miejsca, a do drzwi zapukała kolejna dziewczyna. Ojj działo się dużo. To była jak najbardziej książka w moim klimacie i śmiało mogę polecić ją dalej ❤️
z_serca_do_ksiazek - awatar z_serca_do_ksiazek
ocenił na61 miesiąc temu
Leo Minor Joanna Ufnalska
Leo Minor
Joanna Ufnalska
To druga część retro kryminału ukazującego czasy powojennej Łodzi. Miasta surowego i zniszczonego, ale jednocześnie pełnego niezwykłego klimatu. Nadal jestem pod ogromnym wrażeniem sposobu, w jaki autorka oddaje atmosferę tamtych lat. Uwielbiam ten klimat, mimo że przecież nie były to czasy ani łatwe, ani kolorowe. Właśnie ta mieszanka trudnej codzienności, powojennego chaosu i ludzkiej determinacji sprawia, że historia jest tak autentyczna i wciągająca. Ogromną sympatią ponownie obdarzyłam bohaterów. Jakub Gajcer i jego rodzina to postacie, które łatwo polubić i które budzą prawdziwe emocje. Bardzo polubiłam również towarzyszącego mu lekarza patologa - doktora Szmula. Komisarza uwielbiam za jego kodeks moralny - wcale nie tak oczywisty w tamtych czasach, a także za skuteczność i niezłomność w dążeniu do prawdy. Z kolei lekarz imponuje poczuciem obowiązku, miłością do zawodu oraz charakterystycznym poczuciem humoru, które świetnie równoważy ciężar opisywanych wydarzeń. Wciągnęła mnie także sama fabuła. W pewnym sensie jest ona kontynuacją poprzedniej części, dzięki czemu można jeszcze głębiej wejść w świat bohaterów i ich historie. Jednocześnie pojawia się sporo nowych wątków, które odświeżają opowieść i sprawiają, że napięcie nie opada ani na chwilę. „Psy gończe II” to bardzo dobra kontynuacja – klimatyczna, angażująca i pełna wyrazistych postaci. To książka, która potrafi wciągnąć w realia powojennej Łodzi i sprawić, że czytelnik na długo pozostaje pod jej wrażeniem.
Oczy_tana_ja - awatar Oczy_tana_ja
oceniła na81 dzień temu

Cytaty z książki Obywatel X

Więcej
Mariusz Gadomski Obywatel X Zobacz więcej
Więcej