Marvel: The Legendary Graphic Novel Collection: Volume 45: Black Widow: Itsy-Bitsy Spider / Breakdown

152 str. 2 godz. 32 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Marvel Legendary Collection (tom 45)
- Data wydania:
- 2011-11-16
- Data 1. wydania:
- 2011-11-16
- Liczba stron:
- 152
- Czas czytania
- 2 godz. 32 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9780785196020
Natasha Romanova turned her back on her homeland many years ago. Now, Russia has a new Black Widow, Yelena Belova, and she’s every bit as deadly as her predecessor. In the deserts of Rhapastan, the two super-spies are about to come face-to-face in a deadly race to secure a dangerous new bio-toxin. Collecting Black Widow (1999) #1-3 & Black Widow (2001) #1-3.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Marvel: The Legendary Graphic Novel Collection: Volume 45: Black Widow: Itsy-Bitsy Spider / Breakdown w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Marvel: The Legendary Graphic Novel Collection: Volume 45: Black Widow: Itsy-Bitsy Spider / Breakdown
Tagi i tematy do książki Marvel: The Legendary Graphic Novel Collection: Volume 45: Black Widow: Itsy-Bitsy Spider / Breakdown
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Marvel: The Legendary Graphic Novel Collection: Volume 45: Black Widow: Itsy-Bitsy Spider / Breakdown
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Marvel: The Legendary Graphic Novel Collection: Volume 45: Black Widow: Itsy-Bitsy Spider / Breakdown
Dodaj cytat










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Marvel: The Legendary Graphic Novel Collection: Volume 45: Black Widow: Itsy-Bitsy Spider / Breakdown
Nie będę ukrywał, że Czarna Wdowa nie należy do moich ulubionych postaci z uniwersum komiksów (i kina) Marvela, choć poprzedni skoncentrowany na bohaterce tom wydany w ramach "Legendarnej Kolekcji…" (vol. 14 – "Name of the Rose") zrobił na mnie niemałe wrażenie. Trzeba przyznać, że we współczesnych komiksach Natasza Romanova przeszła całkiem udaną "rewitalizację" i w niczym już nie przypomina reliktu z okresu zimnej wojny - postaci, która dobrze sprawdzała się w określonym kontekście polityczno-historycznym i przy ówczesnych nastrojach społecznych jej pulpowy wizerunek nie wadził pewnie czytelnikom.
W „Itsy-Bitsy Spider” / „Breakdown” - dwóch trzyczęściowych historiach, które spina konfrontacja Nataszy z pretendującą do tytułu "tej jedynej" Czarnej Wdowy Yeleną Belovą (która nawiasem mówiąc, co może zaskoczyć osoby znające obie postaci wyłącznie z ekranów kinowych, nie jest tu siostrą Romanowej; zresztą Nick Fury również nie przypomina Samuela L. Jacksona, a Red Guardian był mężem Nataszy, nie ojcem obu Wdów…),po raz kolejny otrzymujemy dzieło bliższe literaturze i kinu sensacyjno-szpiegowskiemu, trzymające się tak daleko, jak to możliwe od superbohaterskiego mainstreamu Marvela.
W pierwszej historii ("Itsy-Bitsy Spider") Romanova próbuje powstrzymać dyktatora Rhapastanu przed przejęciem bio-toksyny, która chwilowo przemienia ludzi w superżołnierzy o sile porównywalnej z mocą Kapitana Ameryki. Problem w tym, że starzeją się oni w ekspresowym tempie i umierają w męczarniach. Natasza, jak na nią przystało, prowadzi przy okazji własną grę - bo zainteresowanym przejęciem formuły Amerykanom, od których nieformalnie, będąc Avengerką, przyjmuje zlecenie, ani tym bardziej Rosjanom (choć nie tym, dla których kiedyś pracowała, bo czasy już nie te - aczkolwiek, jak wiadomo, tam niewiele się zmienia) nie ufa. To tutaj po raz pierwszy wpada na wysłaną przez Rosjan Yelenę Belovą, co prowadzi do kilku spektakularnych (i świetnie zobrazowanych) konfrontacji i - jak to bywa w takich sytuacjach - przymusowych kooperacji.
Już tutaj widać, że Natasza - doświadczona, po przejściach - nie traktuje Yeleny całkowicie jako rywalki (choć wiadomo, że eliminacja jej czy nawet wykorzystanie dla dobra misji wciąż pozostają opcją). Doskonale rozumie, co dziewczyna przeszła w Red Room, ale oprócz wygórowanych ambicji nie ciąży na młodszej z Wdów wszystko to, co związane jest z zawodem szpiega - konsekwencje i ofiary, jakie wielokrotnie na ołtarzu profesji złożyć musiała Romanova. W jakiś sposób, w trakcie całego zamieszania, Natasza stara się uświadomić Yelenie wagę potencjalnie złych wyborów, zanim ta je podejmie.
W „Breakdown” Romanova - do spółki, a raczej przy wykorzystaniu Fury’ego - konstruuje całą intrygę tylko po to (pozornie chodzi o przejęcie głowic nuklearnych od Rosjan, ale to tylko „ogarek” dla szefa S.H.I.E.L.D.),by uświadomić Yelenie, czym naprawdę jest bycie szpiegiem i z jakim poświęceniem, odpowiedzialnością, ciężarem decyzji się to wiąże. I tutaj dochodzi do konfrontacji głównie w przestrzeni psychologicznej - nie mniej przez to brutalnej - bo przewrotna gra Czarnej Wdowy zaczyna się od zamiany ciałami z młodszą pretendentką do tytułu, wskutek czego Yelena zmuszona jest do zakwestionowania swojej tożsamości… a nawet do zabicia samej siebie. A to dopiero początek...
Każda z historii nie tylko oferuje nieco inne spojrzenie na bohaterki, choć nadrzędnymi pozostają motywy oparte na schemacie: wypalenie i życiowa świadomość kontra naiwna pewność siebie i ambicja, ze szczyptą przekazania życiowej mądrości i próby opieki (wyrażanej w sposób, w jaki tylko Romanova mogła to zrobić) nad młodszą z Czarnych Wdów.
Devinowi Graysonowi w „Itsy-Bitsy Spider” bliżej było zdecydowanie do sensacyjnej strony kina szpiegowskiego, czemu daje tu wyraz, a rysujący J.G. Jones zadbał o to, by sceny akcji i pojedynków były atrakcyjne wizualnie, a same postaci - szczególnie dwie główne bohaterki - przykuwały wzrok.
„Breakdown” to już dramat szpiegowski w pełnej krasie, pełen psychologicznych niuansów i moralnie niejednoznacznych decyzji obu bohaterek (ze wskazaniem na Romanovą, oczywiście). Oprawa graficzna Scotta Hamptona to wizualny majstersztyk. Nastrojowa, wręcz malarska. W jakiś sposób przywodziła mi na myśl to, co do tej pory napotkałem w ramach tej serii jedynie w „Inhumans” (vol. 13 i 28 „Legendarnej Kolekcji...”) Paula Jenkinsa i Jae’a Lee. Ten sam poziom sztuki wizualnej, idealnie pasującej do opowieści i równie rzadko spotykany na kartach komiksów superbohaterskich.
Całość składa się na wyborną, rozgrywającą się na rubieżach marvelowych eventów opowieść o agentkach, dwóch różnych pokoleń, dwóch różnych epok, których lojalność wobec kogokolwiek - a najbardziej siebie nawzajem - zawsze obarczona jest wewnętrznym konfliktem, ograniczona ukrytym planem i opłacona gorzką świadomością kosztów. To historia o kobiecie, która wie, co traci się po drodze, grając w tę grę. I o drugiej, która jeszcze tego nie rozumie. Polecam gorąco!
Nie będę ukrywał, że Czarna Wdowa nie należy do moich ulubionych postaci z uniwersum komiksów (i kina) Marvela, choć poprzedni skoncentrowany na bohaterce tom wydany w ramach "Legendarnej Kolekcji…" (vol. 14 – "Name of the Rose") zrobił na mnie niemałe wrażenie. Trzeba przyznać, że we współczesnych komiksach Natasza Romanova przeszła całkiem udaną "rewitalizację" i w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to