Zerwane zaręczyny

Okładka książki Zerwane zaręczyny autora Agatha Christie, 9788327165183
Okładka książki Zerwane zaręczyny
Agatha Christie Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie Cykl: Herkules Poirot (tom 22) Seria: Jubileuszowa Kolekcja Agathy Christie kryminał, sensacja, thriller
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Herkules Poirot (tom 22)
Seria:
Jubileuszowa Kolekcja Agathy Christie
Tytuł oryginału:
Sad Cypress
Data wydania:
2023-04-26
Data 1. wyd. pol.:
2023-04-26
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327165183
Tłumacz:
Tadeusz Jan Dehnel
Średnia ocen

0,0 0,0 / 10
Ta książka nie została jeszcze oceniona NIE MA JESZCZE DYSKUSJI

Bądź pierwszy - oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Zerwane zaręczyny w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Zerwane zaręczyny



książek na półce przeczytane 3125 napisanych opinii 916

Oceny książki Zerwane zaręczyny

Średnia ocen
0,0 / 10
0 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zerwane zaręczyny

avatar
259
78

Na półkach: , ,

Po raz pierwszy w przypadku książek Christie udało mi się zgadnąć, kto zabił (chociaż oczywiście nie miałam pojęcia jak). Sama historia też wydaje mi się dosyć przyjemna i ciekawa, aczkolwiek mam wrażenie, że trochę za mało było tutaj Poirota. Niby od któregoś momentu prowadzi śledztwo, ale jego udział pod koniec książki nie został w moim odczuciu odpowiednio podkreślony. Niemniej myślę, że to całkiem dobra pozycja od królowej kryminałów.

Po raz pierwszy w przypadku książek Christie udało mi się zgadnąć, kto zabił (chociaż oczywiście nie miałam pojęcia jak). Sama historia też wydaje mi się dosyć przyjemna i ciekawa, aczkolwiek mam wrażenie, że trochę za mało było tutaj Poirota. Niby od któregoś momentu prowadzi śledztwo, ale jego udział pod koniec książki nie został w moim odczuciu odpowiednio podkreślony....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
48
46

Na półkach:

Czyta się przyjemnie. Kryminał z tych lekkich. Jak narazie Morderstwo w Boze Narodzenie jest numrtem 1 !!

Czyta się przyjemnie. Kryminał z tych lekkich. Jak narazie Morderstwo w Boze Narodzenie jest numrtem 1 !!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
66
57

Na półkach:

"Zerwane zaręczyny" to jeden z tych kryminałów, które udowadniają, jak wciągająca potrafi być klasyczna detektywistyczna opowieść. Autorka mistrzowsko łączy napięcie, psychologię postaci i zagadkę, której rozwiązanie trzyma w niepewności do samego końca!

Elinor Carlisle zostaje oskarżona o otrucie młodej kobiety, która odebrała jej narzeczonego, i trafia przed sąd. Choć wszystko wskazuje na jej winę, do akcji wkracza niezastąpiony Herkules Poirot, który naprawdę bada każdy szczegół - od motywów, przez sprzeczne zeznania, aż po skrywane tajemnice rodzinne.

✒️Agatha Christie po raz kolejny stworzyła intrygę pełną fałszywych tropów. Wykreowała ciekawe postacie z charakterem, skrywające tajemnice, które stopniowo budują napięcie. Czytelnik stopniowo wchodzi w świat bohaterów i powoli odkrywa, co tak naprawdę się wydarzyło.Detektyw Poirot jak zwykle w formie - inteligentny, błyskotliwy i przewidujący. Intuicja go nie zawodzi, a zakończenie powieści jest w pełni logiczne i doskonale wyjaśnia motywy, które przyświecały bohaterom.
Jedynym minusem, jaki znajduje było zbyt długie wprowadzenie do tej historii, jednak samo śledztwo - według mnie - poprowadzone po mistrzowsku!

Jeśli lubisz klasyczne kryminały i postać Herkulesa Poirot, to koniecznie musisz sięgnąć po ten tytuł! ❤️

"Zerwane zaręczyny" to jeden z tych kryminałów, które udowadniają, jak wciągająca potrafi być klasyczna detektywistyczna opowieść. Autorka mistrzowsko łączy napięcie, psychologię postaci i zagadkę, której rozwiązanie trzyma w niepewności do samego końca!

Elinor Carlisle zostaje oskarżona o otrucie młodej kobiety, która odebrała jej narzeczonego, i trafia przed sąd. Choć...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

5705 użytkowników ma tytuł Zerwane zaręczyny na półkach głównych
  • 3 922
  • 1 746
  • 37
1135 użytkowników ma tytuł Zerwane zaręczyny na półkach dodatkowych
  • 729
  • 119
  • 81
  • 68
  • 62
  • 39
  • 37

Tagi i tematy do książki Zerwane zaręczyny

Inne książki autora

Agatha Christie
Agatha Christie
Córka Clary i Fredericka Miller – angielska autorka powieści kryminalnych. Agatha Christie jest najbardziej znaną na świecie pisarką kryminałów oraz najlepiej sprzedającą się autorką wszech czasów. Wydano ponad miliard egzemplarzy jej książek w języku angielskim oraz drugi miliard przetłumaczonych na 45 języków obcych. We Francji sprzedano 40 milionów jej książek, podczas gdy zajmującego drugie miejsce Emila Zoli – 22 miliony. Pod pseudonimem Mary Westmacott wydała kilka powieści obyczajowych, które również cieszyły się popularnością. Agatha Christie stworzyła słynne postaci literackie dwojga detektywów: Belga Herkulesa Poirota oraz starszej pani, detektyw-amator panny Marple. Będąc jeszcze u szczytu kariery napisała dwie powieści z tymi bohaterami z zastrzeżeniem, że mają się ukazać dopiero po jej śmierci (czyli kilkadziesiąt lat później). Miały to być ostatnie zagadki do rozwiązania dla Poirota i Marple. W ostatniej zagadce belgijskiego detektywa zostaje on uśmiercony, bo, jak wytłumaczyła w swoim pamiętniku, zawsze uważała go za nieznośnego. Natomiast panna Marple, której rysy były wzorowane na babce autorki, po rozwiązaniu tajemnicy "Uśpionego morderstwa" spokojnie powróciła do swojej wioski. Wiele z jej powieści i opowiadań zostało sfilmowanych, niektóre wiele razy (Morderstwo w Orient Expressie, Śmierć na Nilu czy 4.50 z Paddington). Na ich podstawie powstały także seriale telewizyjne i słuchowiska radiowe.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zniknięcie młodego lorda Arthur Conan Doyle
Zniknięcie młodego lorda
Arthur Conan Doyle
Nie każde zniknięcie to zbrodnia, ale jeśli znika lord, a jego buty wciąż stoją równo przy łóżku, to wiesz, że coś tu się nie zgadza. Nie że ogień, nie że krzyk – raczej coś w rodzaju powolnego zanikania. Takie angielskie rozpłynięcie się, które nie budzi alarmu, tylko pytanie: „Czy pan hrabia życzył sobie nie istnieć?”. I Holmes, jak to on – nie rzuca się w oczy, nie ściga duchów, tylko zakłada rękawiczki, robi krok do tyłu i zaczyna czytać przestrzeń. Bo tutaj ślady są niewidzialne. Bo tutaj zbrodnia, jeśli w ogóle istnieje, ma maniery i herb. Doyle nie konstruuje tej historii jak sensacji. Buduje ją jak szkatułkę – powoli, z dbałością o mechanizm, który nie zaskakuje, ale domyka się precyzyjnie. Fabuła nie rzuca się do gardła, tylko przysiada obok i szepcze: „Uważaj. To nie jest to, co myślisz”. Holmes nie zachwyca nagłymi błyskami geniuszu. On tu nie błyszczy – on się żarzy. Jego dedukcja to długi, spokojny proces palenia cygara, gdzie dym unosi się nad kłamstwami. Krok po kroku rozmontowuje historię, w której arystokracja nie tyle coś ukrywa, co nie dopuszcza, żeby coś wyszło na wierzch. Prawda to nie sekret. Prawda to brak zaproszenia. Styl Doyle’a w tym opowiadaniu nie spieszy się. Nie pogania. Daje miejsce na ciszę, na zawahanie, na subtelność, która dziś wydaje się niemodna. I w tym właśnie jest jego siła – że nie musi przyciągać uwagi. Ona sama przychodzi, kiedy przestajesz szukać. Nawet zwroty akcji, które mogłyby być efektowne, są tu podane ze smakiem. Jak herbata – nigdy wrząca, zawsze idealnie ciepła. Jakby autor wiedział, że prawdziwe napięcie nie rodzi się z eksplozji, ale z milczenia po zdaniu, które zabrzmiało o jeden ton za cicho. To opowiadanie nie wywraca niczego do góry nogami. Nie jest punktem zwrotnym ani wielkim objawieniem. Ale zostaje. Jak zapach drewna w gabinecie, jak odgłos zamykanego notesu. Nie trzeba tu rozlewu krwi, żeby poczuć ciężar. Holmes przypomina, że najlepsze śledztwa to te, w których wszystko jest zbyt idealnie na miejscu. Że prawda nie zawsze wygląda na prawdę. I że zniknięcie to czasem tylko elegancka forma obecności – tyle że po drugiej stronie lustra.
Bob - awatar Bob
ocenił na81 rok temu
Zatańcz z mordercą Mary Higgins Clark
Zatańcz z mordercą
Mary Higgins Clark
Dekoratorka wnętrz – Darcy oraz projektantka ekskluzywnej biżuterii – Erin, stoją właśnie u progu własnej kariery. Chcąc pomóc znajomej producentce telewizyjnej, Nonie Roberts w przygotowaniu programu o różnych stronach osób umieszczających ogłoszenia matrymonialne, zaczynają odpowiadać na anonse i umawiać się z kolejnymi kandydatami. Mary Higgins Clark wprowadza nas w nietypowy nastrój, buduje piękne i zgrabne opisy, na które nie patrzy się z trwogą, a z podziwem. Ta powieść „Zatańcz z mordercą” ma niejako kobiecą duszę, co okazuje się takie złudne. Kobiety traktują to przede wszystkim jak dobrą zabawę, nie spodziewając się, jak tragicznie zakończy się jedna z randek Erin. Po kolejnym spotkaniu ona zniknęła. Okazało się, że została zamordowana. Darcy czuje się winna jej śmierci. Jest przekonana, że zabójcą jest jeden z siedmiu poznanych przez Erin mężczyzn i postanawia spotkać się z każdym z nich. Tylko jak pośród przystojnych, inteligentnych i sympatycznych mężczyzn rozpoznać niebezpiecznego psychopatę? Czy i z nią morderca będzie chciał zatańczyć? A co z tym wspólnego mają buty do tańca? Bohaterowie, jakich wykreowała autorka, zasługują na pochwałę. Darcy, której odwaga i profesjonalizm mogłyby położyć niejednego na łopatki, okazuje się równie nieświadoma i łatwowierna, co większość kobiet. Przeczytałem z uwagą tę powieść. Trochę mnie przerażała ta łatwowierność. No cóż, jest to cecha ludzkiej ułomności i przez to często brak zdolności do oceny sytuacji. Autorka, mimo swego rodzaju przewidywalności, pokazuje, że potrafi zaskoczyć nas w sposób zupełnie nieoczekiwany. Dzięki tej powieści poznajemy tajemniczy rytuał, który morderca odprawia przy każdej z ofiar. Jak również dowiemy się, do czego służą pantofelki na obcasie. Polecam
Stefan Horn - awatar Stefan Horn
ocenił na74 miesiące temu
Sprawa nerwowej żałobniczki Erle Stanley Gardner
Sprawa nerwowej żałobniczki
Erle Stanley Gardner
Perry Mason postanowił nieco wypocząć, ale wychodziło mu to średnio. Nie dość, że sam sobie nie pozwalał na zapomnienie o pracy, to dodatkowo praca także nie pozwoliła mu o sobie zapomnieć. Belle Adrian, jako nadopiekuńcza matka dwudziestojednoletniej Carlotty, niepokoi się, gdy córka nie wraca zbyt długo z pewnej kolacji. Carlotta pojechała na spotkanie z człowiekiem o mocno kiepskiej reputacji, playboyem, podrywaczem i draniem, o którym wiadomo, że potrafi się nawet posunąć stanowczo za daleko, gdy nie otrzyma tego, na co ma ochotę. Zaniepokojona matka odchodzi od zmysłów, gdy widzi, że po północy samochodu córki jeszcze nie ma w garażu. Można jedynie sobie wyobrazić, co poczuła, gdy z okolicy położonego niedaleko domu gospodarza tej kłopotliwej kolacji dobiegł przeraźliwy krzyk kobiety. A co robi kochająca matka, gdy chwilę potem biegnie do domu towarzysza swojej córki i znajduje go martwego? „Sprawa nerwowej żałobniczki” to kryminał, którego akcja rozgrywa się w popularnym, górskim kurorcie. Perry Mason pojechał tam na wakacje, lecz skończyło się tym, że zaangażowany został do obrony osoby oskarżonej o morderstwo. Pani Belle Adrian zgłosiła się do niego jeszcze zanim postawiono jej oficjalne zarzuty. W kręgu podejrzanych jest także Carlotta, jako osoba, która spędziła wieczór z ofiarą, lecz reprezentowaniem spraw Carlotty zajmował się będzie jej przyjaciel, więc Perry Mason skupi się na pani Adrian. Ciężko jednak współpracuje się z osobą, która już na wstępie zataja pewne istotne informacje. Perry Mason, jako rasowy adwokat, nie rozpoczyna sprawy od ustalenia faktów, lecz od określenia tego, czego jego klientka absolutnie nie powinna mówić prowadzącemu dochodzenie szeryfowi. Belle Adrian oczywiście myśli tylko o tym, jak uchronić córkę od kary i skandalu, więc także nie zamierza adwokatowi ujawniać wszystkich faktów i mówi jedynie to, co jej się wydaje słuszne tudzież bezpieczne. Carlotta chciałaby pomóc, ale powodowana lojalnością wobec przyjaciela również nie opisuje Masonowi pełnej wersji wydarzeń widzianych z jej perspektywy. Adwokat nie jest więc na początku pewien, czy broni niewinną osobę, nie jest w stanie z całym przekonaniem ustalić, czy pani Adrian ma rzeczywiste powody, by kryć córkę, nie mówiąc już o tym, że do końca nie wie on o niektórych bezsprzecznie ustalonych przez śledczych lub ujawnianych w trakcie procesu przez świadków faktach. Perry Mason trzyma jednak fason w każdej, nawet najbardziej zaskakującej sytuacji, powodując niemałe zdziwienie u swojego przeciwnika, prokuratora Hale’a. Pomimo więc tego, iż o tym, że pani Adrian była feralnej nocy w domu zamordowanego, dowiaduje się w bardzo zaawansowanej fazie procesu („Każdy, kto wynajmuje prawnika i pozwala przygotować mu obronę na podstawie fałszywych przesłanek, postępuje głupio”),udaje mu się zapanować nad sytuacją i doprowadzić przed oblicze sądu istotnego, ale niechętnie współpracującego świadka, który w dodatku może być wykorzystany przez jego przeciwników z sali sądowej w rozgrywce dotyczącej etyki jego postępowania. Adwokatowi ostatecznie udaje się wyłowić ze wszystkich usłyszanych zeznań coś, co pozwoli na wiarygodną rekonstrukcję rzeczywistych wydarzeń w domu ofiary. Jednak same zeznania na nic by się zdały, gdyby wcześniej nie zebrano odpowiedniego materiału poszlakowego, który stanowi obiektywny punkt odniesienia dla wszystkich krętactw osób zamieszanych w sprawę. „Sprawa nerwowej żałobniczki” to kryminał do połknięcia w jedno popołudnie (i to niecałe). Pomimo tego, iż spora część akcji ma miejsce na sali sądowej, toczy się ona wartko i nie grzęźnie w prawniczych szczegółach czy w zawiłych mowach uczestników procesu. Zagadka kryminalna jest skonstruowana w sposób podchwytliwy i wciąga, chociaż czytelnik wie od samego początku, jak tragiczna noc wyglądała z perspektywy Belle Adrian i nie doszukuje się potwierdzenia jej winy na siłę. Skutkiem ubocznym tego jest fakt, iż unika też dzięki temu moralnego niepokoju, który mógłby być spowodowany poczuciem, że być może adwokat broni mordercy. Erle Stanley Garder zdecydowane pierwszeństwo w opisie przedstawionych wydarzeń daje dialogom, wciągającym nieustannie bohaterów w sytuacje wymagające prowadzenia przez nich rozmów. Jedynie zaniepokojona Belle na samym początku nie ma z kim porozmawiać o córce, która wciąż nie wróciła, potem już żaden z bohaterów nie zostanie sam nawet na krótką chwilę. Perry Mason jest jak zwykle pewny siebie aż do bólu, nie ma zbyt dobrego zdania o swoich rywalach i ostatecznie to jemu udaje się wychwycić ten jeden szczegół, dzięki któremu można zinterpretować cały materiał dowodowy zupełnie inaczej. Całość poprzedza stosowny spis osób biorących udział w dramacie, przy czym uwagę przyciąga sposób, w jaki zaprezentowani są bohaterowie cykliczni - autor musi w każdej powieści charakteryzować ich inaczej. W „Sprawie nerwowej żałobniczki” Erle Stanley Gardner zamieścił także dosyć osobisty, a jednocześnie bardzo pasujący do jego pracy i twórczości wstęp. Nawiązuje w nim również do wydarzeń opisanych w powieści. W pamięć szczególnie zapadają słowa „Materiał poszlakowy jest niezawodny, jeżeli jest kompletny. Złą opinię wyrobiła mu jego interpretacja”. Warto o tym pamiętać, nie tylko przy okazji czytania kolejnych kryminałów.
SummerW_84 - awatar SummerW_84
ocenił na76 lat temu
Agatha Christie. Herkules Poirot. Śmierć na Nilu Damien Callixte
Agatha Christie. Herkules Poirot. Śmierć na Nilu
Damien Callixte Isabelle Bottier
Muszę przyznać, że nie czytałam powieści Śmierć na Nilu, oglądałam tylko film z 2022, jednak byłam ciekawa jak przestawiona jest pisana historia Linnet. Uznałam, że zacznę od komiksu, gdyż - jak czytałam - jest on wierną adaptacją powieści. Komiks jest gęsty, dużo się w nim dzieje, jest sporo wątków i postaci i potrzebowałam chwili żeby się ,, wgryźć" szczególnie w momencie kiedy przenosimy się na statek. Jak już poskładamy wszystko w całość, to historię czyta się niezwykle przyjemnie. Kreska jest ładna, wszystko jest bardzo estetyczne, a dialogi choć krótkie mają sobie kwintesencję potrzebną do danej sceny. Sama historia jest oczywiście ciekawa, zagadka porywająca. No i klimat miejsca! Gorące słońce Egiptu, zachwycające widoki ze statku i spokojne wody Nilu. Zagadkę rozwiązuje Herkules Poirot, więc możemy się spodziewać epickiego finału. Co ciekawe finał jest epicki również przez zachowanie bohaterów. Mam również wrażenie, że ta zagadka jest dość brutalna, a ilość ofiar naprawdę spora. Oczywiście nie jest to ,,I nie było już nikogo" jednak takie skumulowanie zbrodni na tak małej przestrzeni statku i to w tak krótkim czasie (a sądzę, że komiks to jeszcze uwydatnia) jest dość znaczącą. Co do samej adaptacji, jeżeli komiks wiernie oddaje to co w powieści, to chyba adaptację filmową będę lubiła jeszcze mniej... Za to sam komiks polecam ❤️
zakochana.zaczytana - awatar zakochana.zaczytana
oceniła na76 miesięcy temu

Cytaty z książki Zerwane zaręczyny

Więcej
Agatha Christie Zerwane zaręczyny Zobacz więcej
Agatha Christie Zerwane zaręczyny Zobacz więcej
Agatha Christie Zerwane zaręczyny Zobacz więcej
Więcej