rozwińzwiń

Anbsulus, seria Zakon Eihiliona, Księga I

Okładka książki Anbsulus, seria Zakon Eihiliona, Księga I autora Piotr Paszkowski, 9788384230794
Okładka książki Anbsulus, seria Zakon Eihiliona, Księga I
Piotr Paszkowski Wydawnictwo: Novae Res fantasy, science fiction
492 str. 8 godz. 12 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Data wydania:
2025-10-14
Data 1. wyd. pol.:
2025-10-14
Liczba stron:
492
Czas czytania
8 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384230794
Średnia ocen

8,5 8,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Anbsulus, seria Zakon Eihiliona, Księga I w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Anbsulus, seria Zakon Eihiliona, Księga I

Średnia ocen
8,5 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Anbsulus, seria Zakon Eihiliona, Księga I

avatar
531
530

Na półkach:

Tak, tak i jeszcze raz tak!
To jest książka, która była tak przyjemna, że nie mogłam się od niej oderwać. Magia od pierwszych kartek delikatnie pochłania, aby w całości wciągnąć do świata pełnego zaklęć, tajemnic, ale także niebezpieczeństw. Nie brakuje tutaj walki dobra ze złem i typowych ludzkich zachowań, bo jakby nie było świat ludzi, miesza się tutaj ze światem magii.
Autor wykreował głównego bohatera pod kątem młodzieży, tak aby każdy młody czytelnik mógł się z nim utożsamić i głębiej przeżywać jego przygody. Mamy typową niechęć do szkoły, nauki wraz z początkiem września, ale cóż się dziwić, chyba powrót do szkoły po wakacjach dla każdego wiązał się z podobnymi odczuciami. Żeby nie było zbyt nudno, autor wprowadza do życia bohatera wiele zmian i to diametralnych. Jego przygoda zaczyna się tak naprawdę wtedy, kiedy odkrywa, że prawdziwa magia istnieje. Wraz z przyjaciółmi trafia do Szkoły Króla, miejsca dla adeptów magii, a tam ekscytacji i przeżyć nie brakuje. Nie brakuje też demonów, krwiożerczych bestii i wielu innych niebezpiecznych wyzwań, ale to za chwilę.
Szkoła Króla jest miejscem, w którym uczniowie mają też normalne przedmioty, jednak przeplatają się one z zaklęciami, pojedynkami wpływającymi na hierarchię uczniów i tworzą niesamowity kontrast urzekający czytelnika.
Autor bardzo szczegółowo wykreował także świat Wolurmiterry, który jest tutaj ciekawym miejscem i zarazem wątkiem i to on sprawił, że nawet ja poczułam dreszczyk emocji, który wywołał gęsią skórkę. Jest pełen grozy, potworów i zła, które dosłownie wypływa z niego. Ten świat nie jest tylko dodatkowym elementem, czy tłem historii. Jest równie ważny i to on dodaje tej mrocznej aury książce.
Autor pokusił się również o wątek magiczno-historyczny związany z tytułowym Zakonem Eihiliona. Czym jest ten zakon? Tego dowiecie się, czytając. Mogę Wam jedynie zdradzić, że to on i jego tajemnice odgrywają główną rolę w całej fabule, są jej ,,kręgosłupem".
Piotr Paszkowski zaskoczył mnie swoim debiutem. Stworzył klimat znany dla czytelnika z innych powieści tego gatunku, jednak zafundował również doskonały powiew świeżości, który świetnie wpłynął na odbiór książki. Jest to księga pierwsza i tak naprawdę nie mogę doczekać się, kiedy będzie już kolejna część. Czuję, że będzie to seria, która zyska rzesze fanów. Mnie kupiła!

Tak, tak i jeszcze raz tak!
To jest książka, która była tak przyjemna, że nie mogłam się od niej oderwać. Magia od pierwszych kartek delikatnie pochłania, aby w całości wciągnąć do świata pełnego zaklęć, tajemnic, ale także niebezpieczeństw. Nie brakuje tutaj walki dobra ze złem i typowych ludzkich zachowań, bo jakby nie było świat ludzi, miesza się tutaj ze światem...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
38
38

Na półkach:

„Anbsulus” to fantastyczne zaskoczenie i powiew świeżości w polskim fantasy. Bardzo podoba mi się mroczny klimat Wolurmiterry oraz to, że autor nie oszczędza swoich bohaterów. Magia ma tu swoją cenę, a niebezpieczeństwo jest realne. Książka wciąga błyskawicznie dzięki świetnemu tempu i prawdziwym relacjom między postaciami. Polecam każdemu, kto szuka wciągającej przygody z dreszczykiem emocji. Czekam na drugi tom!

„Anbsulus” to fantastyczne zaskoczenie i powiew świeżości w polskim fantasy. Bardzo podoba mi się mroczny klimat Wolurmiterry oraz to, że autor nie oszczędza swoich bohaterów. Magia ma tu swoją cenę, a niebezpieczeństwo jest realne. Książka wciąga błyskawicznie dzięki świetnemu tempu i prawdziwym relacjom między postaciami. Polecam każdemu, kto szuka wciągającej przygody z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
147
142

Na półkach:

Rozpoczęcie kolejnego roku szkolnego chyba dla nikogo nie jest jakoś szczególnie ekscytujące prawda? Po dwóch miesiącach luzu i spania do południa trzeba znów wejść w tryb codziennego wczesnego wstawania i siedzenia na lekcjach. Pierwszy września. Poniedziałek. Mogło być jeszcze gorzej? Przede mną kolejny nudny rok no może poza tym, że na koniec czekają mnie egzaminy. W takim przekonaniu i zniechęceniu żyłem rano pierwszego września. Ale później perspektywa nieco się zmieniła. No dobra. Nieco to zbyt mało powiedziane. Moje życie miało wywróci się dość ostro. Zawsze możecie spodziewać się niespodziewanego. Zawsze. No ale po kolei. Więc tak zawlokłem się na te rozpoczęcie, spotkałem po drodze Pitera, naprawdę dobrego kumpla. Poznaliśmy nową dziewczynę - Kornelię, która dopiero co dołączyła do naszej szkoły. A potem był apel rozpoczynający rok no i właśnie tam dowiedzieliśmy się o możliwym przeniesieniu. Niektórzy trzecioklasiści zostali skierowani do innej szkoły w ramach wymiany. Ponoć uczniowi, którzy mieli się przenieść do innej placówki latem dostali informację listowną. Nagle okazało się, że nowa dziewczyna dostała taki list i Angus mój kumpel także. A wiecie co się okazało jak wróciłem do domu? Pewnie już wiecie. Tak, na mnie też czekał taki list, tylko rodzice postanowili zachwiać to w tajemnicy do czasu rozpoczęcia szkoły. Nazajutrz byłem już w nowej szkole. Od dzisiaj uczęszczałem do szkoły magii. Tak, magii! Czy już wam mówiłam, żebyście zawsze spodziewali się tego najbardziej niespodziewanego?



"Anbsulus, seria Zakon Eihiliona, Księga I" to debiut polskiego autora Piotra Paszkowskiego. Jest to książka z gatunku fantasy i uprzedzam jest dość obszerna, liczy prawie 500 stron. Pewnie nie będzie to nic odkrywczego jeśli napiszę, że ta książka to taki nasz polski Harry Potter? Na pewno ktoś już na to wpadł przede mną, bo właśnie takie skojarzenie miałam w głowie podczas czytania. Oczywiście to nie jest kopia Harrego, żebyście mnie źle nie zrozumieli. Po prostu ma takie podobny klimat (choć porównuję jedynie do filmu bo nie czytałam nigdy książki!). Bardzo podobał mi się wstęp, mimo że był dość powolny i niespieszny. Wydarzenia rozgrywały się powoli, autor wprowadził nas najpierw nieco w świat i rodzinę głównego bohatera, później mieliśmy okazję poznać jego kolegów ze szkoły w dniu rozpoczęcia nowego roku szkolnego. Poznaliśmy też nową koleżankę, która dołączyła do ich szkoły a która odegra w fabule również znaczącą rolę. Swoją drogą jakoś od samego początku najbardziej polubiłam właśnie ją i głównego bohatera. Po tym powolnym ale potrzebnym początku przenosimy się już wraz z bohaterami do szkoły magii. Tam to dopiero zaczyna się dziać. Oprócz warstwy magicznej autor bardzo dobrze zarysował samych bohaterów i ich psychikę. Mamy okazję poznać ich myśli, lęki, dobre i złe strony. Obserwujemy ich wzajemne relacje oraz to jak się zmieniają pod wpływem wydarzeń, z którymi przyszło im się zmierzyć. Ta rozbudowana warstwa i analiza psychologiczna jest jak najbardziej dla mnie na plus. Kolejny plus za słowniczek pojęć zawarty w książce. Choć jest on krótki to takie słowniczki w książkach fantasy zawsze szanuję (inaczej sama muszę sobie pisać te definicje w notatniku, żeby dobrze wszystko zapamiętać). Co do jej objętości, o której wspomniałam już na początku - mogło być trochę krócej. Takie 400-450 stron byłoby optymalne. Myślę, że pozycja spodoba się wszystkim fanom fantastyki. Warto przenieść się wraz z bohaterami do szkoły magii. Ja z niecierpliwością czekam na księgę II.

Rozpoczęcie kolejnego roku szkolnego chyba dla nikogo nie jest jakoś szczególnie ekscytujące prawda? Po dwóch miesiącach luzu i spania do południa trzeba znów wejść w tryb codziennego wczesnego wstawania i siedzenia na lekcjach. Pierwszy września. Poniedziałek. Mogło być jeszcze gorzej? Przede mną kolejny nudny rok no może poza tym, że na koniec czekają mnie egzaminy. W...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

30 użytkowników ma tytuł Anbsulus, seria Zakon Eihiliona, Księga I na półkach głównych
  • 20
  • 10
9 użytkowników ma tytuł Anbsulus, seria Zakon Eihiliona, Księga I na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Okładka książki Gorąca trzydziestka? Fantastycznie! ...po ciemniejszej stronie Marta Choińska-Młynarczyk, Marianna Cieślak, Krzysztof T. Dąbrowski, Greta Eden, Ewelina Gałdecka, Helena Leblanc, Ewa Maciejczuk, Erika Reves, Paula Rumanowska, Anna A. Sosna, Patrycja Żurek
Ocena 8,9
Gorąca trzydziestka? Fantastycznie! ...po ciemniejszej stronie Marta Choińska-Młynarczyk, Marianna Cieślak, Krzysztof T. Dąbrowski, Greta Eden, Ewelina Gałdecka, Helena Leblanc, Ewa Maciejczuk, Erika Reves, Paula Rumanowska, Anna A. Sosna, Patrycja Żurek
Okładka książki Gorąca trzydziestka? Fantastycznie! O jedno bicie serca... Monika Barth, Marta Choińska-Młynarczyk, K.M. Dyga, Marta Anna Kogut, Emilia Kolosa, Helena Leblanc, Patrycja Lenort, Urszula Maciuga, Artur Rother, Alicja Złotkowska, Juliette de Lys
Ocena 8,4
Gorąca trzydziestka? Fantastycznie! O jedno bicie serca... Monika Barth, Marta Choińska-Młynarczyk, K.M. Dyga, Marta Anna Kogut, Emilia Kolosa, Helena Leblanc, Patrycja Lenort, Urszula Maciuga, Artur Rother, Alicja Złotkowska, Juliette de Lys

Cytaty z książki Anbsulus, seria Zakon Eihiliona, Księga I

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Anbsulus, seria Zakon Eihiliona, Księga I