Najnowsze artykuły
ArtykułyWeź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać8
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać116
ArtykułyWielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Anna Chrustowska

Pisze książki: fantasy, science fiction
Z wykształcenia jestem magistrem geografii Wydziału Nauk Geograficznych Uniwersytetu Łódzkiego. Obecnie jednak pracuję w branży IT jako programista.
Prywatnie mieszkam w Łodzi wraz z mężem, dwójką dzieci oraz dwoma kotami.
Pisaniem zajmuję się od dzieciństwa. Tworzę opowieści z różnych gatunków, ale zazwyczaj zawierają one elementy fantastyczne – czasami drobne, a czasami całość utrzymana jest wręcz w bajkowym klimacie.
Poza książkami uwielbiam zajmować się ogrodem oraz podróżować po Polsce i świecie.
Prywatnie mieszkam w Łodzi wraz z mężem, dwójką dzieci oraz dwoma kotami.
Pisaniem zajmuję się od dzieciństwa. Tworzę opowieści z różnych gatunków, ale zazwyczaj zawierają one elementy fantastyczne – czasami drobne, a czasami całość utrzymana jest wręcz w bajkowym klimacie.
Poza książkami uwielbiam zajmować się ogrodem oraz podróżować po Polsce i świecie.
8,4/10średnia ocena książek autora
14 przeczytało książki autora
4 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Opiekun Anna Chrustowska 
8,4

Gdzieś pośród lasu znajduje się małe miasteczko w czasach Dzikiego Zachodu. To właśnie tam rozgrywa się akcja książki. Pastor Piotr prowadzi coś w rodzaju sierocińca. Pewnego dnia trafia tam dziewczynka o imieniu Ana. Jednak mówią, że Ana jest dzieckiem diabła...
Kim jest tajemniczy Opiekun?
Dlaczego ludzie boją się Any?
Cóż, można powiedzieć, że tak zaczyna się dobry horror. Okładka również na to wskazuje. Jednak ja uważam, że ta książka to mieszanka horroru z elementami fantastyki i psychologii. Autorka w bardzo ciekawy sposób porusza temat lęków, oceniania innych, naznaczania i wytykania palcami.
Nasza bohaterka, Ana, dźwiga na swoich barkach ciężar powiązania z demonem. Niestety, to nie był jej wybór ani wybór demona zwanego Opiekunem. Ludzie obawiają się dziewczynki, która coś ściga i chce jej śmierci. Nawet wśród dzieci, którymi opiekuje się pastor, są takie, które nie chcą mieć z nią nic wspólnego. Jednak pastor dzielnie walczy o Anę i jej dobro.
To debiut autorki, ale naprawdę intrygujący i wciągający. Miałam przeczytać tylko rozdział, a nawet nie zauważyłam, kiedy przeczytałam całą książkę. Książka liczy około 200 stron, więc spokojnie można ją przeczytać w jeden wieczór.
Anna Chrustowska stworzyła historię bardzo emocjonującą. Pokazuje różne oblicza strachu oraz walki z nim. Przyszła mi do głowy refleksja, że czasem ludzie, bojąc się nieznanego i podejmując pewne działania, świadomie lub nie, krzywdzą innych, sami stają się demonami.
Autorka, jak już wcześniej wspomniałam, pokazuje, jak łatwo przychodzi ludziom ocenianie i wydawanie osądów oraz wyroków. Jak łatwo jest kogoś zaszczuć i zniszczyć. Ale również ukazuje, że są osoby, takie jak pastor, które staną w obronie i przeciwstawią się swoim lękom.
Jeśli lubicie nieoczywiste książki z pogranicza horroru i fantastyki, z elementami psychologii, to ta książka będzie idealna.
Opiekun Anna Chrustowska 
8,4

Recenzja książki „Opiekun” – Anna Chrustowska
„Opiekun” to historia, która od samego początku wciągnęła mnie swoim klimatem. Surowy, nieprzewidywalny Dziki Zachód, czasy pierwszych osadników i ludzie zmuszeni codziennie walczyć nie tylko z naturą, ale też z własnymi lękami to tło, które robi ogromne wrażenie i nadaje tej opowieści wyjątkową intensywność.
Głównym bohaterem jest Piotr, pastor, który podejmuje się opieki nad grupą sierot. Już sam ten motyw porusza, bo pokazuje odpowiedzialność, odwagę i próbę stworzenia namiastki domu tam, gdzie wszystko jest kruche i niepewne. Szczególnie ważną postacią jest Ana dziewczynka tajemnicza, cicha, jakby naznaczona czymś, czego nie da się łatwo wyjaśnić. To właśnie wokół niej zaczynają dziać się rzeczy niepokojące, niewytłumaczalne, budzące strach wśród okolicznych mieszkańców.
Czytając tę książkę, czułam narastające napięcie. Autorka bardzo umiejętnie buduje atmosferę niepewności i zagrożenia, pokazując, jak szybko lęk rodzi podejrzenia, a podejrzenia przeradzają się w uprzedzenia. „Opiekun” nie jest tylko opowieścią o tajemniczych wydarzeniach to przede wszystkim książka o relacjach między ludźmi. O przyszywanym rodzeństwie, które musi nauczyć się żyć razem mimo różnic, traum i bolesnej przeszłości. O rodzinie tworzonej nie z krwi, lecz z wyboru i potrzeby bliskości.
Bardzo poruszył mnie wątek strachu przed innością. To, jak łatwo społeczność potrafi wskazać „winnego”, gdy nie rozumie tego, co się dzieje. Jak cienka jest granica między wiarą, przesądem a okrucieństwem. Książka zmusza do zastanowienia się nad tym, jak sami reagujemy na to, co obce i niewygodne.
Trzeba zaznaczyć, że „Opiekun” nie unika trudnych i brutalnych scen. Są momenty, które czyta się z ciężarem w żołądku, co jasno pokazuje, że jest to lektura skierowana raczej do dorosłego czytelnika. Ta brutalność nie jest jednak przypadkowa podkreśla realia epoki i wagę podejmowanych decyzji.
Dla mnie to książka, która zostawia po sobie dużo pytań. O granice odpowiedzialności, o cenę odwagi, o to, czy dobro zawsze wystarczy, by przeciwstawić się strachowi i nienawiści. To opowieść, o której chce się rozmawiać długo po zamknięciu ostatniej strony.
#Opiekun
#AnnaChrustowska
#RecenzjaKsiążki
#DzikiZachód
#LiteraturaDlaDorosłych
#RelacjeRodzinne
#StrachIUprzedzenia
#CzytamBoMyślę
#KsiążkaDoDyskusji



























