Najnowsze artykuły
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Piotr Paszkowski

Pisze książki: fantasy, science fiction
Piotr Paszkowski autor książki Anbsulus, seria Zakon Eihiliona, Księga I w kategorii fantasy, science fiction.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
8,5/10średnia ocena książek autora
20 przeczytało książki autora
10 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Anbsulus, seria Zakon Eihiliona, Księga I
Piotr Paszkowski
8,5 z 17 ocen
30 czytelników 12 opinii
2025
Najnowsze opinie o książkach autora
Anbsulus, seria Zakon Eihiliona, Księga I Piotr Paszkowski 
8,5

Wyobraź sobie, że jesteś nastoletnim chłopcem, który po świetnych, pełnych lenistwa i zabawy wakacjach musi wrócić do szkolnej codzienności. Pierwszego września, w poniedziałek, towarzyszy Ci nieciekawy humor, radość gdzieś wyparowała. Wszystko zaczyna się od nowa, dziesięć miesięcy zakuwania, codziennego wstawania o poranku. Już na starcie czujesz się tym wszystkim znudzony. Nie zdajesz sobie jednak sprawy, że zostałeś wybrany…
Twoje życie z dniem rozpoczęcia roku szkolnego wywróci się do góry nogami. Na chwilę przed tym wydarzeniem dowiadujesz się, że otrzymałeś pewną kopertę, która jest Twoją przepustką do dalszej edukacji, i to nie byle jakiej! Dostajesz się do magicznej szkoły, o której wiedzą nieliczni. Tam, na całe szczęście razem ze swoimi najlepszymi przyjaciółmi, będziesz odkrywał nieznane. Zyskasz ogromną wiedzę, nauczysz się zaklęcia teleportacji i wielu innych…
Szkoła Króla otworzyła przed Tobą drzwi to Wolurmittery, która jest magicznym światem skrytym przed oczami zwykłych ludzi. Jak przystało na takie miejsce, pełno w nim magicznych stworzeń, które znałeś dotąd z książek i filmów, albo nawet nie słyszałeś o nich w ogóle. Nie każde stworzenie jednak kieruje się dobrem i musisz o tym pamiętać.
Między nauką tych wszystkich magicznych przedmiotów, uczysz się również tego, co w normalnej szkole. Bowiem kiedyś będziesz mógł wybrać, czy magia zostanie z Tobą na zawsze, czy jednak pójdziesz na normalne studia i będziesz wiódł spokojne życie w naszej ludzkiej krainie zwanej Ziemią.
Tak, jak już wyżej wspominałam - w magicznym świecie, tak jak i zresztą wszędzie, nie istnieje tylko samo dobro. Jest też zło, potężne i gotowe dopiąć swoich spraw, nie bacząc na konsekwencje. I Ty, jako młody chłopiec, będziesz musiał stawić mu czoła.
Czy jesteś gotów podjąć się takiego wyzwania?
Fantastyka to taki gatunek literacki, w którym nie istnieją ograniczenia. Elementy nadnaturalne, magia, przeróżne uniwersa - to jego kluczowe elementy. W takiej historii można trafić na wszystko, dosłownie. Jedyne, co może zahamować jej rozwój, to wyobraźnia Autora, bo to on jest tu prowadzącym. To od niego wszystko zależy.
Fantasy jest jednym z moich ulubionych gatunków i towarzyszy mi praktycznie od zawsze. Moja miłość do książek zaczęła się właśnie od niego i niezmiennie serce rwie się w kierunku nadprzyrodzonych historii, które rozgrywają się w magicznych światach…
„Anbsulus” jest pierwszą częścią sagi ZAKON EIHILIONA i zaczyna się dość niewinnie. Przez kilka pierwszych rozdziałów czytelnik śledzi losy głównego bohatera i paczki jego przyjaciół, aż w końcu razem z nimi trafia do szkoły magii. Powinnam powiedzieć, że w tym momencie wszystko rusza z przysłowiowego kopyta, ale nie, nic z tych rzeczy. Tu cała historia ma równo płynący rytm.
Przyjaciele Artura, jak i on sam zostali ciekawie wykreowani. Zachowaniem przypominają zwykłych nastolatków, jakich możemy spotkać na ulicy. Droczą się, niekiedy przemawia przez nich cicha zazdrość, ale gdy nadejdzie sytuacja, że jeden potrzebuje drugiego to stają za sobą murem. Właśnie to sprawia, że stają się oni w oczach odbiorcy bardzo autentyczni. Jednak przygoda w Szkole Króla niejednokrotnie pokazała, że są oni odważni i gotowi stawić czoła różnym przeciwnościom. Ciekawą postacią, która moim zdaniem zasługuje na to, aby ją tu podkreślić jest Kornelia. Dziewczyna po przeprowadzce z innego miasta trafia do szkoły, do której uczęszczają chłopaki. Już podczas pierwszego spotkania wywiązała się pomiędzy nimi nić porozumienia, która z biegiem czasu przerodziła się w przyjaźń. Kornelia jest bohaterką o specyficznym usposobieniu. Jest pewna siebie, odważna, lubi wychodzić przed szereg. To czyni ją taką oryginalną postacią tej historii.
Tak, jak już wspomniałam wyżej, „Anbsulus” jest pierwszym tomem przygód Artura. Warto tu zaznaczyć, że jest to debiut Autora, który w moim odczuciu jest DOBRYM debiutem. Wciąga od pierwszej strony, czyta się go przyjemnie i dość szybko. Pan Piotr posługuje się prostym językiem, bez udziwnień, więc tekst łatwo się przyswaja. Śmiało mogę stwierdzić, że książka nadaje się dla młodszych odbiorców. Mam tu na myśli nastolatków fascynujących się magią!
✨✨✨
Jestem bardzo ciekawa, jak potoczą się dalsze losy chłopaka i zgrai jego znajomych.
Anbsulus, seria Zakon Eihiliona, Księga I Piotr Paszkowski 
8,5

„Anbsulus” to fantastyczne zaskoczenie i powiew świeżości w polskim fantasy. Bardzo podoba mi się mroczny klimat Wolurmiterry oraz to, że autor nie oszczędza swoich bohaterów. Magia ma tu swoją cenę, a niebezpieczeństwo jest realne. Książka wciąga błyskawicznie dzięki świetnemu tempu i prawdziwym relacjom między postaciami. Polecam każdemu, kto szuka wciągającej przygody z dreszczykiem emocji. Czekam na drugi tom!
































