
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać419
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać15
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
The Remains of Hellish

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Hellish (tom 6.5)
- Data wydania:
- 2025-09-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-09-24
- Liczba stron:
- 283
- Czas czytania
- 4 godz. 43 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384182413
Dodatek do serii „Hellish” ukazujący bohaterów w nowym świetle i odkrywający więcej scen z ich życia.
Krótkie rozdziały, różne perspektywy i wydarzenia obejmujące wiele lat – to opowieści o walce, poświęceniu oraz o tym, że nawet gdy wszystko wydaje się skończone, to blizny zostają na zawsze.
Dziś nie walczą już tylko o siebie, lecz o przyszłość swoich dzieci, by nie musiały stawiać czoła trudnościom tak jak oni.
To nie kolejna kartka ich historii. To to, co zostało po ogniu.
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.
Kup The Remains of Hellish w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
The Remains of Hellish
Ta książka to podsumowanie całej serii Hellish. Spodziewałam się, że to będzie na prawdę wielkie wow. Niestety najbardziej spodobała mi się część pierwsza dotycząca Nicholasa. Wydaje mi się, że była najbardziej spójna i tworzyła sensowne opowiadanie. Reszta była przedłużeniem tego wątku, ale nie wnosiła nic konkretnego dlatego, czytało mi się te części już gorzej. Mimo wszystko fajnie, że autorka chciała zrobić jedną książkę podsumowując wątki pierwszego starszego pokolenia, bo jednocześnie zaczęła się historia ich potomków, niestety chyba już po nią nie sięgnę, bo dla mnie temat został wyczerpany już wystarczająco. Może za jakiś czas jak już emocje opadną to wtedy ją przeczytam.
Oceny książki The Remains of Hellish
Poznaj innych czytelników
277 użytkowników ma tytuł The Remains of Hellish na półkach głównych- Chcę przeczytać 136
- Przeczytane 128
- Teraz czytam 13
- Posiadam 44
- Ulubione 9
- Chcę w prezencie 9
- 2025 8
- Nie mam 3
- E-book 2
- Do kupienia 2
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki The Remains of Hellish


Najgorętsze premiery sierpnia. Tych książek lepiej nie przegapić!
Cytaty z książki The Remains of Hellish
Bo moim prawdziwym domem okazała się niebieskowłosa Rosjanka o nieziemskim temperamencie i pięknych, dwukolorowych oczach.
Bo moim prawdziwym domem okazała się niebieskowłosa Rosjanka o nieziemskim temperamencie i pięknych, dwukolorowych oczach.
Kiedy czujesz, że nadchodzi ciemność, myśl o tym, co cię z niej wyciąga.
Kiedy czujesz, że nadchodzi ciemność, myśl o tym, co cię z niej wyciąga.
Akademię Six odbudowano.
Akademię Six odbudowano.









































OPINIE i DYSKUSJE o książce The Remains of Hellish
🌹𝑇ℎ𝑒 𝑅𝑒𝑚𝑎𝑖𝑛𝑠 𝑂𝑓 𝐻𝑒𝑙𝑙𝑖𝑠ℎ [𝑆𝑒𝑟𝑖𝑎 𝐻𝑒𝑙𝑙𝑖𝑠ℎ 𝑇𝑜𝑚 6.5]🌹
🌹ᴡᴇʀᴏɴɪᴋᴀ ᴘʟᴏᴛᴀ🥀
🥀𝚆𝚢𝚍𝚊𝚠𝚗𝚒𝚌𝚝𝚠𝚘 𝙽𝚒𝚎𝚉𝚠𝚢𝚔ł𝚎🥀
ℚ: Ulubiony część z serii Hellish?
♫︎ᴄʜᴇʀʀʏ ~ ʟᴀɴᴀ ᴅᴇʟ ʀᴇʏ♫︎
💚Dlatego w tym momencie znajdowałem się w oku cyklonu. Patrzyłem na Isaaca. Patrzyłem na Isaaca, który kłócił się o coś z Nestą. Moja siostra była nieustępliwa i posiadała wiele takich samych cech co ja. Warren musiał mieć poczucie deja vu, gdy z nią rozmawiał.💚
✰/✰✰✰✰✰
⤳ Literatura Obyczajowa/Romans
❗18+❗
‼️TRIGGER WARNING
ᴘʀᴢᴇᴍᴏᴄ ᴅᴏᴍᴏᴡᴀ ~ ᴘꜱʏᴄʜɪᴄᴢɴᴀ ɪ ꜰɪᴢʏᴄᴢɴᴀ‼️
«𝐷𝑒𝑑𝑦𝑘𝑎𝑐𝑗𝑎:Tę książkę dedykuję Julce. Moim prywatnym skrzydłom. Mojemu najpiękniejszemu kwiatu. Mojemu blaskowi księżyc, który rozświetla mi noce. Mojemu Słońcu. Jesteś MOIM wszystkim. Kocham Cię.»
|ᴋɪʟᴋᴀ ꜱᴌᴏ́ᴡ ᴏ ᴀᴜᴛᴏʀᴄᴇ|
• Uwielbia mroczne historie, dzięki którym przekracza swoje granice i które wywołują dreszcze na jej ciele. Zagorzała wielbicielka fantastyki. Wieczory sędza na czytaniu lub wymyślaniuu nowych historii.
𝓕𝓪𝓫𝓾ł𝓪:
༄ Krótkie rozdziały, różne perspektywy i wydarzenia obejmujące wiele lat ~ to opowieści o walce, poświęceniu oraz o tym, że nawet gdy wszystko wydaje się skończone, to blizny zostają na zawsze.
༄ Dziś nie walczą już tylko o siebie, lecz o przyszłość swoich dzieci, by nie musiały stawiać czoła trudnościom tak jak oni.
༄ To nie kolejna kartka ich historii. To to, co zostało po ogniu.
𝑪𝒛𝒆̨𝒔́𝒄𝒊:
༄ Część 1 ~ Czerwień ~ historia Nicholasa i Aurory
“Dla tych, którzy uwierzyli w siebie. Dla tych, którzy własnymi siłami wyhodowali skrzydła. Dla tych, którzy każdego dnia toczą swoją walkę. Dla Was.”
༄ Część 2 ~ Zieleń ~ historia Zane’a i Silver
“Dla tych, którzy odnaleźli blask w złoczyńcy. Dla tych, którzy dają drugą szansę. Dla tych, którzy za wszelką cenę walczą o miłość. Dla Was.”
༄ Część 3 ~ Błękit ~ historia Aidena i Esmeray
“Dla tych, którzy wciąż są zatraceni w ciemności. Dla tych, którzy walczą ze swoimi demonami. Dla tych, którzy przetrwali. Dla Was.”
༄ Część 3 ~ Złoto ~ historia Isaaca i Aurelii
“Dla tych, którzy kochają bezgranicznie. Dla tych, którzy czekają na swoją miłość. Dla tych, którzy świecą jaśniej niż słońce. Dla Was.”
𝓜𝓸𝓳𝓪 𝓸𝓹𝓲𝓷𝓲𝓪:
༄ Szybko się czyta książki napisane przez Weronikę Plotę, ale niestety pióro jest mega powtarzalne i widać to w wielu popularnych książkach.
༄ Książkę polecam osobom lubiących schematy oraz mrok i Akademię. Iskierki zabrakło. Niestety emocji jest mniej niż zero.
༄ Czy polecam? Zdecydowanie Nie.
❦︎sᴇᴇ ʏᴏᴜ sᴏᴏɴ • ɴᴀᴠɪx❦︎
🌹𝑇ℎ𝑒 𝑅𝑒𝑚𝑎𝑖𝑛𝑠 𝑂𝑓 𝐻𝑒𝑙𝑙𝑖𝑠ℎ [𝑆𝑒𝑟𝑖𝑎 𝐻𝑒𝑙𝑙𝑖𝑠ℎ 𝑇𝑜𝑚 6.5]🌹
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🌹ᴡᴇʀᴏɴɪᴋᴀ ᴘʟᴏᴛᴀ🥀
🥀𝚆𝚢𝚍𝚊𝚠𝚗𝚒𝚌𝚝𝚠𝚘 𝙽𝚒𝚎𝚉𝚠𝚢𝚔ł𝚎🥀
ℚ: Ulubiony część z serii Hellish?
♫︎ᴄʜᴇʀʀʏ ~ ʟᴀɴᴀ ᴅᴇʟ ʀᴇʏ♫︎
💚Dlatego w tym momencie znajdowałem się w oku cyklonu. Patrzyłem na Isaaca. Patrzyłem na Isaaca, który kłócił się o coś z Nestą. Moja siostra była nieustępliwa i posiadała wiele takich samych cech co ja. Warren musiał mieć...
Książka potrzebna aby zrozumieć losy bohaterów, jednak nastawiłam się na dużo "grubsze" sceny, przez co nie wywarła na mnie mocniejszego wrażenia, co nie zmienia faktu że Książka bardzo mi się spodobała i sprawiła że poznaliśmy życie bohaterów w ich trudniejszych chwilach z którymi - tak naprawdę - muszą zmagać się przez cały czas
Książka potrzebna aby zrozumieć losy bohaterów, jednak nastawiłam się na dużo "grubsze" sceny, przez co nie wywarła na mnie mocniejszego wrażenia, co nie zmienia faktu że Książka bardzo mi się spodobała i sprawiła że poznaliśmy życie bohaterów w ich trudniejszych chwilach z którymi - tak naprawdę - muszą zmagać się przez cały czas
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzez ten dodatek zupełne spojrzałam na całą tą serię...
Przez ten dodatek zupełne spojrzałam na całą tą serię...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa „The Remains of Hellish” czekałam od chwili, kiedy Weronika pierwszy raz wspomniała, że powstanie. To miało być pożegnanie. Zakończenie czegoś, co towarzyszyło mi od lat. Seria Hellish była moim domem, moją przystanią, miejscem, do którego wracałam, kiedy wszystko inne się waliło. Wiedziałam, że ta książka mnie złamie, ale nie wiedziałam, że aż tak.
Hellish to nie była tylko seria. To był czas, emocje, ludzie, których pokochałam jak żywych.
Czytałam pierwsze tomy jeszcze jako dziewczyna, dziś kończę jako kobieta — i mam wrażenie, że razem z tymi bohaterami naprawdę dorosłam.
„To, co zostało po ogniu” – to zdanie idealnie opisuje TROH. Nie dostajemy kolejnego początku, tylko echa dawnych historii. Tego, co zostało w popiołach. Trzech braci. Jedno słońce. Cztery części, cztery kolory, cztery serca roztrzaskane i sklejone na nowo.
I wiecie co? Po przeczytaniu ostatniej strony siedziałam w ciszy. Takiej prawdziwej. Miałam wrażenie, że skończył się jakiś etap mojego życia.
❤️ CZĘŚĆ PIERWSZA – CZERWIEŃ
„𝐝𝐳𝐢𝐞̨𝐤𝐢 𝐀𝐮𝐫𝐨𝐫𝐳𝐞 𝐰𝐲𝐫𝐨𝐬ł𝐲 𝐦𝐢 𝐬𝐤𝐫𝐳𝐲𝐝ł𝐚, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐞 𝐤𝐚𝐳̇𝐝𝐞𝐠𝐨 𝐝𝐧𝐢𝐚 𝐧𝐢𝐨𝐬ł𝐲 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐤𝐮 𝐧𝐢𝐞𝐛𝐮.”
Aurora i Nicholas. Moja pierwsza miłość z Hellish.
Powrót do nich był jak wejście do starego domu – znajomego, ale pełnego nowych pęknięć.
Zobaczyć ich jako rodziców, którzy niosą ciężar przeszłości na barkach, to było przeżycie, które naprawdę bolało.
Nicholas walczy nie z demonami świata, tylko z demonami, które nosi w sobie i które odbijają się na jego relacji z synem. Darcy… ach Darcy. Chłopak, który znalazł dowody na przeszłość ojca. To było jak nóż w serce. Patrzyłam na tę relację i czułam, jak coś we mnie pęka. Nicholas, który oddałby wszystko, żeby syn znów widział w nim tatę. Aurora, która próbuje spinać ten dom mimo bólu i problemów Riaza.
Riaz – ten motyw mnie zmiótł. Kiedy wyszło, że chłopak krzywdzi siebie… miałam w oczach łzy. To było takie prawdziwe, takie ludzkie. To nie jest tylko „dark romance”. To historia o tym, jak przeszłość rodziców potrafi przelewać się na dzieci. Ale mimo tego – oni walczą. Razem. Dla dzieci, dla siebie. I w tym wszystkim ich miłość… dalej jest. Nieprzesłodzona, prawdziwa.
Czerwień była brutalna, ale szczera.
Pokazała, że nawet po miłości, która przetrwała piekło, zostają rany.
I że czasem największa siła to po prostu próbować dalej.
💚 CZĘŚĆ DRUGA – ZIELEŃ
„𝐒𝐢𝐥𝐯𝐞𝐫 𝐛𝐲ł𝐚 𝐰𝐚𝐫𝐭𝐚 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐞𝐠𝐨. 𝐊𝐚𝐳̇𝐝𝐞𝐣 𝐬𝐞𝐤𝐮𝐧𝐝𝐲 𝐦𝐨𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐳̇𝐲𝐜𝐢𝐚.”
Nie będę ukrywać – na tę część czekałam najbardziej. Zane i Silver to moja para numer jeden w całej serii. Ich historia zawsze była dla mnie symbolem drugich szans, tej miłości, która nie jest idealna, ale która trwa mimo wszystko.
Tutaj dostałam ich w wersji rodziców, w wersji ludzi, którzy próbują żyć normalnie po burzach. I to było tak ciepłe. Zane jako ojciec i mąż – po prostu złoto (no, może nie jako sąsiad). Silver – silna, opiekuńcza, z temperamentem. I ich synowie Cain i Christian – ich charaktery, ich różnice… cudownie było czytać, jak nowe pokolenie staje się integralną częścią tej historii.
To była najbardziej „oddychająca” część, najmniej duszna. Śmiałam się, wzruszałam. Czułam, jak autorka pozwala nam na chwilę spokoju. I to było mi potrzebne.
Ta część była jak wytchnienie między burzami.
Zieleń pachniała spokojem. Dawała nadzieję, że nawet po ogniu można jeszcze kwitnąć.
💙 CZĘŚĆ TRZECIA – BŁĘKIT
„𝐏𝐨𝐰𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢𝐚ł𝐞𝐦, 𝐳̇𝐞 𝐣𝐚̨ 𝐳𝐚𝐛𝐢𝐣𝐞̨, 𝐚𝐥𝐞 𝐭𝐨 𝐨𝐧𝐚 𝐳𝐚𝐛𝐢𝐥𝐚 𝐦𝐧𝐢𝐞.”
Aiden Scott. Nie ma drugiego takiego bohatera jak on. Był zawsze cieniem, zagadką, tą granicą między szaleństwem a samotnością.
Jego część rozdarła mnie od środka. Bo Aiden nie walczy już o miłość — on walczy o pamięć. O to, żeby Esmeray nie zniknęła z jego świata. Czytał o niej, pisał, zostawiał białe piwonie przy jej grobie. I to nie była romantyczna scena. To była czysta, bolesna żałoba.
Dla mnie „Błękit” to najtrudniejsza część całej książki. Nie dlatego, że Aiden cierpi — ale dlatego, że w końcu widzimy, dlaczego.
Widzimy człowieka po stracie, który nie umie przestać kochać, nawet jeśli ta miłość już dawno przeszła w popiół.
Weronika napisała go tak, że każde słowo ciążyło mi w klatce piersiowej.
Nie próbowała go naprawić — i za to ją kocham. Bo nie każdą ranę da się zabliźnić. Nie każda historia kończy się spokojem. Niektóre kończą się tylko ciszą. I Aiden właśnie w tej ciszy został.
💛 CZĘŚĆ CZWARTA – ZŁOTO
„𝐖𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐨 𝐜𝐨 𝐦𝐢 𝐳𝐨𝐬𝐭𝐚ł𝐨, 𝐭𝐨 𝐬́𝐰𝐢𝐚𝐭ł𝐨 𝐩𝐨 𝐧𝐢𝐞𝐣.”
Isaac Warren. Mój złoty chłopak. Zawsze był dla mnie promieniem w tym mrocznym świecie Hellish — tym, który śmiał się, kiedy inni płakali, i niósł ciepło, gdy inni tonęli w cieniu.
Dlatego jego część bolała najbardziej. Bo Isaac też stracił. I to, jak kochał Aurelię… to było coś więcej niż miłość. To była wiara. Oddanie. Ciche trwanie, nawet gdy nic już nie zostało.
Kiedy czytałam o jego tęsknocie, o pustych porankach, o jej głosie w snach — nie mogłam powstrzymać łez. A kiedy pojawiła się Nixie czułam, że to właśnie przez nią Isaac wciąż żyje. Bo ona jest wszystkim, co mu zostało po Aurelii.
Złoto było jak ostatni promień słońca przed zmierzchem. Pełne bólu, ale też czułości. Isaac nie dostał nowej miłości — dostał spokój. I myślę, że właśnie tego potrzebował. I ja też.
Po skończeniu „The Remains of Hellish” miałam wrażenie, że żegnam się nie tylko z bohaterami, ale z częścią siebie. To koniec starego pokolenia, ale nie koniec mojej miłości do tej serii. Weronika, dziękuję Ci za nich wszystkich. Za tę podróż. Za to, że bohaterowie nie są tylko postaciami na papierze, ale ludźmi z krwi i kości.
„The Remains of Hellish” to książka, która nie tylko zamyka historię, ale ją domyka w moim sercu. Polecam ją każdemu, kto pokochał Hellish i chce przeżyć jeszcze raz wszystkie emocje – złamane serce, a potem posklejane w coś jeszcze piękniejszego. 🖤
Na „The Remains of Hellish” czekałam od chwili, kiedy Weronika pierwszy raz wspomniała, że powstanie. To miało być pożegnanie. Zakończenie czegoś, co towarzyszyło mi od lat. Seria Hellish była moim domem, moją przystanią, miejscem, do którego wracałam, kiedy wszystko inne się waliło. Wiedziałam, że ta książka mnie złamie, ale nie wiedziałam, że aż tak.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHellish to nie była...
Współpraca reklamowa z wydawnictwem Niezwykłe.
możliwe spojlery do serii 𝐇𝐞𝐥𝐥𝐢𝐬𝐡!!
𝐁𝐚𝐥𝐚𝐦 𝐬𝐢𝐞, 𝐳𝐞 𝐰 𝐤𝐨𝐧𝐜𝐮 𝐝𝐨𝐬𝐢𝐞𝐠𝐧𝐢𝐞 𝐧𝐚𝐬 𝐤𝐚𝐫𝐦𝐚 𝐳𝐚 𝐭𝐨, 𝐤𝐢𝐦 𝐛𝐲𝐥𝐢𝐬𝐦𝐲 𝐢 𝐜𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐬𝐢𝐞 𝐝𝐨𝐩𝐮𝐬𝐜𝐢𝐥𝐢𝐬𝐦𝐲. 𝐍𝐢𝐞 𝐜𝐡𝐜𝐢𝐚𝐥𝐚𝐦, 𝐛𝐲 𝐦𝐨𝐣𝐚 𝐤𝐚𝐫𝐦𝐚 𝐛𝐲𝐥𝐲 𝐦𝐨𝐣𝐞 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐜𝐢. 𝐖𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐨, 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐧𝐢𝐞 𝐨𝐧𝐞.
𝐂𝐳𝐞𝐫𝐰𝐢𝐞𝐧.
Rozpoczynamy ostatnią wycieczkę po wspomnieniach od naszych pierworodnych, od których wszystko się zaczęło. Macierzyństwo 𝐍𝐢𝐜𝐡𝐨𝐥𝐚𝐬𝐚 i 𝐀𝐮𝐫𝐨𝐫𝐲 wbija im sztylet w serce, a przecież tak bardzo pragnęli tego doświadczyć. Nie wszystko idzie po ich myśli, a brak odpowiednich wzorców dodatkowo im tego nie ułatwia. Pożądanie z poprzednich lat ustępuje trosce, a priorytetem stają się dzieci.
Pogrążeni w ciemności po odejściu 𝐄𝐬𝐦𝐞𝐫𝐚𝐲 wszyscy próbują odnaleźć się w chaosie, jakim otacza ich zachowanie 𝐀𝐢𝐝𝐞𝐧𝐚.
𝐍𝐢𝐞 𝐛𝐞𝐝𝐳𝐢𝐞𝐦𝐲 𝐝𝐚𝐰𝐚𝐜 𝐰𝐳𝐨𝐫𝐨𝐰𝐞𝐠𝐨 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐤𝐥𝐚𝐝𝐮, 𝐛𝐨 𝐰𝐜𝐢𝐚𝐳 𝐦𝐚𝐦𝐲 𝐰 𝐬𝐨𝐛𝐢𝐞 𝐜𝐨𝐬, 𝐜𝐨 𝐬𝐩𝐫𝐚𝐰𝐢𝐚, 𝐳𝐞 𝐧𝐢𝐞 𝐛𝐨𝐢𝐦𝐲 𝐬𝐢𝐞 𝐫𝐨𝐛𝐢𝐜 𝐫𝐲𝐳𝐲𝐤𝐨𝐰𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐫𝐳𝐞𝐜𝐳𝐲. 𝐙𝐰𝐥𝐚𝐬𝐳𝐜𝐳𝐚 𝐠𝐝𝐲 𝐜𝐡𝐨𝐝𝐳𝐢 𝐨 𝐧𝐚𝐬𝐳𝐲𝐜𝐡 𝐛𝐥𝐢𝐬𝐤𝐢𝐜𝐡.
𝐙𝐢𝐞𝐥𝐞𝐧.
Moi ulubieńcy i to właśnie na ich część czekałam najbardziej. 𝐒𝐢𝐥𝐯𝐞𝐫 i 𝐙𝐚𝐧𝐞 są takimi slodziakami, że za każdym razem, gdy o nich czytam mięknie mi serce. W tej części urzekła mnie relacja 𝐀𝐮𝐫𝐨𝐫𝐲 i 𝐒𝐢𝐥𝐯𝐞𝐫, które są swoją ostoją. Przed sobą nie muszą udawać, że mrok, który — mimo że tak doskonale znają — od lat płynie w ich żyłach, jest dla wszystkich bezpieczny. Dostrzegamy ogrom poświęcenia dla najbliższych oraz jak strach przed zawodem potrafi opanować myśli. Ogrom refleksji i bólu, który jest dla nich normalnością.
𝐒𝐜𝐢𝐠𝐚𝐥𝐞𝐦 𝐬𝐢𝐞 𝐝𝐥𝐚 𝐚𝐝𝐫𝐞𝐧𝐚𝐥𝐢𝐧𝐲, 𝐚𝐥𝐞 𝐩𝐨𝐝 𝐨𝐬ł𝐨𝐧𝐚 𝐤𝐬𝐢𝐞𝐳𝐲𝐜𝐚 𝐛𝐲𝐥𝐞𝐦 𝐧𝐢𝐞𝐳𝐰𝐲𝐜𝐢𝐞𝐳𝐨𝐧𝐲. 𝐎𝐧𝐚 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐩𝐢𝐥𝐧𝐨𝐰𝐚𝐥𝐚. 𝐎𝐧𝐚 𝐝𝐚𝐰𝐚𝐥𝐚 𝐦𝐢 𝐬𝐢𝐥𝐞.
𝐁𝐥𝐞𝐤𝐢𝐭.
Ta część była dla mnie zdecydowanie najtrudniejsza. Mamy okazję wejść do umysłu 𝐀𝐢𝐝𝐞𝐧𝐚, którego pomimo wielu prób najbliższi nie zdołali go w pełni zrozumieć. Udało się to tylko pewnej Rosjance o dwukolorowych oczach, która zostawiła po sobie ogromne piętno. Mam wrażenie, że on jako jedyny pomimo upływu blisko dziesięciu lat nie ruszył do przodu. Jako jedyny się nie zmienił. Wspomnienia, tęsknota, ból — czułam jedną wielką bezradność.
𝐈 𝐰𝐥𝐚𝐬𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐥𝐚𝐭𝐞𝐠𝐨 𝐧𝐢𝐞 𝐩𝐨𝐭𝐫𝐚𝐟𝐢𝐥𝐞𝐦 𝐩𝐨𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚𝐜 𝐧𝐢𝐤𝐨𝐠𝐨 𝐢𝐧𝐧𝐞𝐠𝐨. 𝐊𝐨𝐜𝐡𝐚𝐥𝐞𝐦 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐣𝐚 — 𝐦𝐢𝐥𝐨𝐬𝐜𝐢𝐚, 𝐤𝐭𝐨𝐫𝐚 𝐧𝐢𝐞 𝐳𝐧𝐚𝐥𝐚 𝐠𝐫𝐚𝐧𝐢𝐜, 𝐤𝐭𝐨𝐫𝐚 𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐢𝐚𝐥𝐚 𝐭𝐞𝐫𝐦𝐢𝐧𝐮 𝐰𝐚𝐳𝐧𝐨𝐬𝐜𝐢.
𝐙𝐥𝐨𝐭𝐨.
Niesamowicie potrzebowałam uciec choć na chwilę po mroczniejszych trzech poprzednich częściach, w stronę chłopca, który swoim ciepłem jest w stanie zarazić niemal każdego. Choć nie jest moim ulubieńcem z serii, jego humor i całokształt osobowości są do kupienia niemal od razu. Jednak nie zawsze słońce świeci najjaśniejszymi promieniami i przychodzi moment słabości. Możemy dostrzec 𝐈𝐬𝐚𝐚𝐜𝐚 pełnego nostalgii, który zawsze stara się iść do przodu, pomimo braku u swojego boku 𝐀𝐮𝐫𝐞𝐥𝐢𝐢.
Oni wszyscy podarowali mi ukojenie i siłę, której nikt nie będzie w stanie mi zabrać. 𝐇𝐞𝐥𝐥𝐢𝐬𝐡 towarzyszyło mi od premiery pierwszego tomu. Jestem niebywale wzruszona jak mogłam na przestrzeni tych lat dorosnąć wraz z nimi.
@kochajacaczytac
Współpraca reklamowa z wydawnictwem Niezwykłe.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tomożliwe spojlery do serii 𝐇𝐞𝐥𝐥𝐢𝐬𝐡!!
𝐁𝐚𝐥𝐚𝐦 𝐬𝐢𝐞, 𝐳𝐞 𝐰 𝐤𝐨𝐧𝐜𝐮 𝐝𝐨𝐬𝐢𝐞𝐠𝐧𝐢𝐞 𝐧𝐚𝐬 𝐤𝐚𝐫𝐦𝐚 𝐳𝐚 𝐭𝐨, 𝐤𝐢𝐦 𝐛𝐲𝐥𝐢𝐬𝐦𝐲 𝐢 𝐜𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐬𝐢𝐞 𝐝𝐨𝐩𝐮𝐬𝐜𝐢𝐥𝐢𝐬𝐦𝐲. 𝐍𝐢𝐞 𝐜𝐡𝐜𝐢𝐚𝐥𝐚𝐦, 𝐛𝐲 𝐦𝐨𝐣𝐚 𝐤𝐚𝐫𝐦𝐚 𝐛𝐲𝐥𝐲 𝐦𝐨𝐣𝐞 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐜𝐢. 𝐖𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐨, 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐧𝐢𝐞 𝐨𝐧𝐞.
𝐂𝐳𝐞𝐫𝐰𝐢𝐞𝐧.
Rozpoczynamy ostatnią wycieczkę po wspomnieniach od naszych pierworodnych, od których wszystko się zaczęło....
📚 The Remains of Hellish 📚
Od Weronika Plota 🥰
[współpraca reklamowa] @wydawnictwoniezwykle ✨
„Bo to, co zostało po ogniu, który pochłaniał nas każdego dnia, wciąż było wystarczająco silne, by przetrwać. I nie pozwolimy, by cokolwiek nas złamało.”
🌸 „The Remains of Hellish” to nowelka o bohaterach z serii „Hellish.” Historia podzielona jest na cztery części i ukaże nam dalsze życie rodziny Scott.
Weronika tą książką ponownie pozwoliła powrócić do naszych ulubionych braci. Podczas czytania odczujemy wiele emocji. Przyniesie sporo bólu, ale również radości. Dowiemy się jak dużo poświęciła rodzina Scott, aby być w tym miejscu. Łączy ich niezwykła lojalność, szacunek i miłość. Dla rodziny zrobią wszystko i to się nigdy nie zmieni.
Miło czytało się o tym, jak starsze pokolenie zostało rodzicami. Jak każdy - popełniają błędy, ale starają się jak mogą. Dzieci i ich bezpieczeństwo, dobro oraz szczęście są na pierwszym miejscu. Pokażą nam to na każdym kroku.
Dalsze życie Issac’a i Aiden’a choć pełne mroku, musi płynąć dalej. Noszą w sobie tęsknotę i ból, ale chodzą z uniesioną głową. Ogromnie cieszy mnie życie Issac’a, spełnił marzenie ukochanej i jest szczęśliwy jak tylko może. Aiden’a w dalszym ciągu prześladują demony przeszłości, z którymi radzi sobie na swój sposób.
„The Remains of Hellish” jest miłym dodatkiem do serii. Fajnie jest poczytać, co słychać u ulubionych bohaterów. Weronika zapewniła nam przyjemną rozrywkę i dużo emocji. 🌸
📚 4/5
📚 The Remains of Hellish 📚
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd Weronika Plota 🥰
[współpraca reklamowa] @wydawnictwoniezwykle ✨
„Bo to, co zostało po ogniu, który pochłaniał nas każdego dnia, wciąż było wystarczająco silne, by przetrwać. I nie pozwolimy, by cokolwiek nas złamało.”
🌸 „The Remains of Hellish” to nowelka o bohaterach z serii „Hellish.” Historia podzielona jest na cztery części i ukaże nam...
Ta książka to podsumowanie całej serii Hellish. Spodziewałam się, że to będzie na prawdę wielkie wow. Niestety najbardziej spodobała mi się część pierwsza dotycząca Nicholasa. Wydaje mi się, że była najbardziej spójna i tworzyła sensowne opowiadanie. Reszta była przedłużeniem tego wątku, ale nie wnosiła nic konkretnego dlatego, czytało mi się te części już gorzej. Mimo wszystko fajnie, że autorka chciała zrobić jedną książkę podsumowując wątki pierwszego starszego pokolenia, bo jednocześnie zaczęła się historia ich potomków, niestety chyba już po nią nie sięgnę, bo dla mnie temat został wyczerpany już wystarczająco. Może za jakiś czas jak już emocje opadną to wtedy ją przeczytam.
Ta książka to podsumowanie całej serii Hellish. Spodziewałam się, że to będzie na prawdę wielkie wow. Niestety najbardziej spodobała mi się część pierwsza dotycząca Nicholasa. Wydaje mi się, że była najbardziej spójna i tworzyła sensowne opowiadanie. Reszta była przedłużeniem tego wątku, ale nie wnosiła nic konkretnego dlatego, czytało mi się te części już gorzej. Mimo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka mnie nie zachwyciła. Jest to dodatek do całej serii który miał pokazywać rozterki bohaterów z różnych momentów ich życia . Niestety wątki się mieszają, historie są opisywane oczami różnych bohaterów . W książce nie jest zachowana chronologia wydarzeń. Czułam się zmęczona tymi historiami , książka mnie nie wciągnęła, czytałam aby doczytać do końca …
Książka mnie nie zachwyciła. Jest to dodatek do całej serii który miał pokazywać rozterki bohaterów z różnych momentów ich życia . Niestety wątki się mieszają, historie są opisywane oczami różnych bohaterów . W książce nie jest zachowana chronologia wydarzeń. Czułam się zmęczona tymi historiami , książka mnie nie wciągnęła, czytałam aby doczytać do końca …
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWynudziłam się okropnie, niepotrzebne przeciąganie serii na siłę
Wynudziłam się okropnie, niepotrzebne przeciąganie serii na siłę
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa recenzja będzie inna niż wszystkie 🥹. Bo ta książka jest dla mnie jak powrót do domu, którego dawno nie widziałam. To koniec pewnej ery - ery starego pokolenia 🥹. Czy jest mi smutno? - oczywiście, że tak ale idzie nowe 🔥😈. Okej ale przejdźmy do samej fabuły książki 📖. The Remains od Hellish jest podzielone na 4 części, każda część jest poświęcona konkretnym bohaterem. ❤️ - Nicholas i Aurora
💚 - Zade i Silver
💙- Aiden
💛- Isaack. I czy ja wiem czy warto Wam zdradzać konkrety ? Chyba nie 🫣. Ta część jest bardzo krótka, akcja książki nie jest dokładnie zdefiniowana, krótko mówiąc historie dzieją się w różnym czasie. Ta krótka książka wywołała we mnie wiele emocji - śmiech, smutek, strach i złość . Ta książka jest trochę jak pamiętnik 📔 i to ma swój niepowtarzalny vibe ! Jeżeli tak jak ja uwielbiacie tych bohaterów i jeszcze jakimś cudem jej nie czytaliście to wiecie co robić 🥹🫣.
Ta recenzja będzie inna niż wszystkie 🥹. Bo ta książka jest dla mnie jak powrót do domu, którego dawno nie widziałam. To koniec pewnej ery - ery starego pokolenia 🥹. Czy jest mi smutno? - oczywiście, że tak ale idzie nowe 🔥😈. Okej ale przejdźmy do samej fabuły książki 📖. The Remains od Hellish jest podzielone na 4 części, każda część jest poświęcona konkretnym bohaterem. ❤️...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to