Horn i synowie. Powieść z miasta sukienników Bielska-Białej

- Kategoria:
- powieść historyczna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-07-07
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-07-07
- Liczba stron:
- 742
- Czas czytania
- 12 godz. 22 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788397588806
Horn i synowie. Powieść z miasta sukienników Bielska-Białej to wyjątkowa lektura, która przenosi czytelników w czasy XIX wieku, do Bielska i Białej – miast o bogatej historii i wielokulturowym charakterze. Po raz pierwszy opublikowana w 1974 roku, książka autorstwa Carla Hoinkesa dostarcza niezwykłych wrażeń dzięki wplatającym fikcję w realia miejsca i epoki.
W 742-stronicowej powieści historia rodziny Hornów ukazuje nie tylko życie fabrykanckie, ale także proces industrializacji, który zmienia oblicze regionu. To pozycja, która może pełnić podobną rolę jak „Lalka” Bolesława Prusa dla Warszawy, oferując głębsze zrozumienie bielskiej tożsamości. Znana i ceniona w Niemczech, teraz ma szansę zyskać popularność także w Polsce.
Wydana w ograniczonym nakładzie 1000 egzemplarzy, ta oprawiona w twardą okładkę książka to istotny wkład w bielską kulturę i doskonała okazja dla wszystkich miłośników regionu oraz historii.
Kup Horn i synowie. Powieść z miasta sukienników Bielska-Białej w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Horn i synowie. Powieść z miasta sukienników Bielska-Białej
Poznaj innych czytelników
23 użytkowników ma tytuł Horn i synowie. Powieść z miasta sukienników Bielska-Białej na półkach głównych- Chcę przeczytać 14
- Przeczytane 8
- Teraz czytam 1
- Posiadam 3
- 2025 1
- Niedostępne 1
- Literatura niemiecka/austriacka 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Horn i synowie. Powieść z miasta sukienników Bielska-Białej
Każda epoka stawia ludziom inne wymagania, a oni mają innego oczekiwania wobec czasu, który jest im dany. Jedno tylko pozostaje niezmienne: każdy pragnie w jakiś sposób przekroczyć granicę własnej woli istnienia.



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Horn i synowie. Powieść z miasta sukienników Bielska-Białej
Myślę że całkiem niezła pozycja. Chyba jedyna lub jedną z nielicznych rozgrywająca się w Bielsku Białej ( XIX w.) Jednak poza warstwą literacką brakuje mi w niej opisów konkretnych miejsc, dat. Dosyć trudno umiejscowić akcję do konkretnego roku lub miejsca. Opisuje za to w doskonaly sposób powiązania gospodarcze w monarchii Habsburgów. Nie bez powodu Bielsko było nazwywane małym Wiedniem.
Myślę że całkiem niezła pozycja. Chyba jedyna lub jedną z nielicznych rozgrywająca się w Bielsku Białej ( XIX w.) Jednak poza warstwą literacką brakuje mi w niej opisów konkretnych miejsc, dat. Dosyć trudno umiejscowić akcję do konkretnego roku lub miejsca. Opisuje za to w doskonaly sposób powiązania gospodarcze w monarchii Habsburgów. Nie bez powodu Bielsko było...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKtoś, kto napisał blurba tej książce, odpłynął na suchego przestwór oceanu. To żadna bielska "Lalka", bo historia samego miasta jest liźnięta zbyt powierzchownie, by nadawać jej przymiotów znakomitego portretu społecznego, jakim była książka Prusa, nie mówiąc już o tym, że nie ma w niej żadnego udanego portretu ani mięsistych psychologicznie relacji między samymi ludźmi. Ze względu na tematykę (genezy kapitalizmu nakręcanego przełomami technologicznymi) bliżej jej do Ziemi obiecanej, ale to też by było nadużycie, bo Reymont, podobnie jak Prus wybornie oddał psychologię swoich bohaterów, a tutaj jest z tym trochę kiepsko. Książka jest nieco nudnawa, i kogoś, kto napalił się na te Lalki, może rozczarować. Zwłaszcza za tę cenę, bo tanio nie jest i tutaj pojawia się kolejny zarzut, mianowicie słaba redakcja tekstu, który mógłby zyskać, gdyby zajął się nim ktoś, kto ma słuch literacki. Pomijając kilka baboli korektorskich, w oczy rzuca się mnóstwo powtórzeń, nie wspominając o tych nieszczęsnych "miedzyczasach", które już tak się zagnieździły w potocznym języku, że uznaje się je za poprawne, ale uważam, że w literaturze pięknej powinno się tego unikać.
Fabułę książki stanowią dzieje rodziny sukienników, zamykające się bodajże w dwóch stuleciach, na tle wielkiej zmiany cywilizacyjnej, jaką był postęp technologiczny i rozwój industrializacji oraz ich wpływu na życie zwykłych, szarych ludzi; i to tło społeczne, choć moim zdaniem pozostawiające duży niedosyt, było najciekawsze z całej lektury. W mojej rodzinie słyszało się opowieści dziadków, już dotyczące nieco późniejszych czasów, o kostkach brukowych, które latały po mieście w każde Święto Pracy, wymierzone "ręką robotniczą" przeciwko wyzyskiwaczom-fabrykantom, więc geneza tych wszystkich walk klasowych była dla mnie ciekawym elementem fabuły. Złośliwie odblurbiając tę pozycję, powiedziałabym, że to "Ballada o Januszexach", z pełnym odniesieniem do tego zjawiska w naszych czasach, zna je każdy, kto pracuje na etacie u kogoś, kto nie lubi płacić za robotę. Do tego znowu mamy skok technologiczny i te lamenty odchodzących do lamusa rzemieślników z powieści Hoinkensa, że maszyny nas zjedzą, wybornie pasują do aktualnych niepokojów odnośnie AI.
Główny bohater, będący spoiwem całej historii, jest skrojony trochę bez ambiwalencji jako surowy, sprawiedliwy, honorowy i uczciwy fabrykant, który konkuruje z całą plejadą chciwych i małostkowych kolegów po fachu, użera się z hordą sabotażystów niezdolnych do zrozumienia, jakie korzyści daje postęp no i oczywiście zmaga się z roszczeniowym (pre)prekariatem, nieuczciwymi kupcami i ich zmowami dumpingowymi. Trudno odmówić protagoniście znakomitej postawy moralnej (daje odszkodowania i zapomogi, troszczy się o robotników, etos pracy na wyżynach) to pozostali wszyscy ci bogacze, którzy dobrze wyczuli czas i chwilę na biznesy, podlewają swoją interesowność religijnymi frazesami w stylu, że na chleb trzeba pracować w krwawym pocie i oczywiście za grosze, choć nie odnoszą tego do samych siebie. Narracja jest dosyć naiwna, więc sympatie narratora się trochę narzucają, ale można sobie spomiędzy wierszy to i owo wykoncypować. Tutaj mamy cały proces genezy kapitalizmu, który w naszych czasach jest już na tyle mocno wynaturzony, że opisane w latach 60 XX wieku sprawy XIX stulecia wydają się zaskakująco analogiczne. Zabrakło mi w tej cegle porządnej, dobrej warstwy obyczajowej, więcej tam o przędzarkach, gręplarkach i wekslach niż sprawach międzyludzkich, wszyscy ci bohaterowie są trochę bezbarwni, papierowi i nudni jak wystrój kościoła ewangelickiego. Nie czepiam się tych wszystkich patriarchalnych anachronizmów, które dzisiaj wydaja nam się niemoralne, ale narracja nie potrafi się wybić ponad schemat pewnej obyczajowości i dorzucić do pieca. A jednak jest to sążnista kniga, nie czyta się tego źle, trudno odmówić tej książce, że nie jest sagą rodzinną, czy powieścią historyczną (swoistej atmosfery miasta też jest spory deficyt, akcja w zasadzie mogłaby się dziać gdziekolwiek),ale zakończyłam lekturę raczej z ulgą niż zachwytem, nie mówiąc o potężnym rozczarowaniu, że nie okazała się drugą Lalką.
Ktoś, kto napisał blurba tej książce, odpłynął na suchego przestwór oceanu. To żadna bielska "Lalka", bo historia samego miasta jest liźnięta zbyt powierzchownie, by nadawać jej przymiotów znakomitego portretu społecznego, jakim była książka Prusa, nie mówiąc już o tym, że nie ma w niej żadnego udanego portretu ani mięsistych psychologicznie relacji między samymi ludźmi. Ze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie ma skali by opisać piękno tej pozycji. Jestem oczarowany światem przedstawionym, bohaterami których losy wplatają się w historię małego wtedy jeszcze miasteczka. Potęga industrializmu w tej książce pokazuje jak zmieniają się ludzie, boją się tego co nowe. Po zakończeniu tej książki zostaje pustka która ciężko opisać
Dla mnie tę książkę powinien poznać cały kraj.
Nie ma skali by opisać piękno tej pozycji. Jestem oczarowany światem przedstawionym, bohaterami których losy wplatają się w historię małego wtedy jeszcze miasteczka. Potęga industrializmu w tej książce pokazuje jak zmieniają się ludzie, boją się tego co nowe. Po zakończeniu tej książki zostaje pustka która ciężko opisać
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie tę książkę powinien poznać cały kraj.