Czy Nika znika?

Okładka książki Czy Nika znika? autora Anna Bichalska, 9788375518337
Okładka książki Czy Nika znika?
Anna Bichalska Wydawnictwo: BIS literatura dziecięca
80 str. 1 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2025-03-03
Data 1. wyd. pol.:
2025-03-03
Liczba stron:
80
Czas czytania
1 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375518337
Średnia ocen

8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Czy Nika znika? w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Czy Nika znika?

Średnia ocen
8,0 / 10
4 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Czy Nika znika?

Sortuj:
avatar
3069
3063

Na półkach:

"Chyba każdy człowiek jest trochę jak książka.”

Niesamowicie ciepła i przyjazna książka, jedna z tych, co chętnie się przytula do serducha, entuzjastycznie chłonie słowa, intuicyjnie odbiera ważny przekaz. Czytałam ją dzieciom z klubu młodych pasjonatów książek i widziałam jak bardzo do nich przemawiała, jakby znajdywały styczność z własnym doświadczeniem życiowym. Odnajdywały w niej odpowiedź na nurtujące ich, w mniejszym lub większym stopniu, myśli o własnym znikaniu w oczach bliskich, o którym niekoniecznie potrafiły opowiedzieć rodzicom.

Współczesne czasy charakteryzują się pośpiechem, pogonią za pracą i pieniędzmi, nie sprzyjają spokojnej celebracji codzienności i społecznych kontaktów. Bliskość przybliża się do powierzchowności, towarzyszenie zmienia się w nieobecność, poświęcanie uwagi najbliższym staje się dobrem luksusowym, a niezastopowane zapominanie wkracza w szkodliwy nawyk. Ale czy naprawdę tak ma być, czy nic z tym nie można zrobić, dokąd zaprowadza to rodziny? Dlaczego akceptujemy stopniowe zanikanie szczerych gestów, spojrzeń i słów, intensyfikującą się izolację, pozbawianie uczuć i wspomnień. Nie warto do tego dopuszczać, trzeba działać póki jeszcze nie jest za późno. Jak? Kierując się sercem, otwartością, prawdą i wyczuciem, spędzać czas z dziećmi na różne sposoby. Niekiedy trzeba coś wymyślić i stworzyć, aby powiadomić otoczenie o własnym znikaniu w jego oczach i nieobecności?

Anna Bichalska przedstawiła historię sześcioletniej Niki, dziewczynki wrażliwej na otaczający świat, chętnie przebywającej wśród przyrody, radośnie poddającej się przygodom. Wiele działo się w jej życiu, przeprowadzka z szarego wieżowca do domu z ogrodem i huśtawką, odkrywanie bajkowego przejścia do sąsiedniego starego domu z pięknym ogrodem i niezwykłą właścicielką. Poznawanie budynku z mnóstwem kryjówek i tajemniczych zakamarków, magicznego zapachu książek i przedmiotów z przeszłości. Kiedy rodzice za sprawą zaangażowania w życie zawodowe przestali bawić się z Niką, a nawet zwracać uwagę na to, co do nich mówiła, dziewczynka czuła, że najwyższy czas dać im o tym znać, przypomnieć, co jest największym skarbem ich życia.

Jak sobie poradziła z zadaniem, jakim sposobem, w jakim stylu? Tego dowiecie się ze stron „Czy Nika znika?”. Historię szybko czytaliśmy, spodobała się nam przyjemna narracja, wpatrywaliśmy się w barwne ilustracje znakomicie dopełniające treść. Autorka podsuwała młodym odbiorcom pomysł na pisanie tradycyjnego listu, nie musiał być tekstem, mógł być stworzony z obrazków. Najważniejsze, aby wyrażał emocje i oczekiwania, zapewniał adresata o potrzebie bliskości i miłości, skłonił do zmiany zachowania i uznania potęgi wspólnie spędzonych chwil. Właśnie taką lekcję radzenia sobie z życiowymi doświadczeniami i odczuciami dostałam ponad pół wieku temu od mojej mamy. Zapewniam, że działała dawniej i wciąż rewelacyjnie się sprawdza.
bookendorfina.pl

"Chyba każdy człowiek jest trochę jak książka.”

Niesamowicie ciepła i przyjazna książka, jedna z tych, co chętnie się przytula do serducha, entuzjastycznie chłonie słowa, intuicyjnie odbiera ważny przekaz. Czytałam ją dzieciom z klubu młodych pasjonatów książek i widziałam jak bardzo do nich przemawiała, jakby znajdywały styczność z własnym doświadczeniem życiowym....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
883
479

Na półkach: ,

"Czy Nika znika?" to urocza książeczka Anny Bichalskiej, dedykowana młodym czytelnikom w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. To, co zachwyca w niej najbardziej, to nie tylko treść, ale również wspaniałe ilustracje Marty Rydz-Domańskiej. Tym razem ilustratorka uwieczniła na okładce Nikę, jej przygody oraz apetyczne czereśnie – i to właśnie od nich zaczyna się cała ta historia 🍒
Poznajemy Nikę, która wraz z rodzicami przeprowadziła się z bloku w wieżowcu do nowego domu za miastem. Dla Niki wszystko w nowym miejscu jest ciekawsze, większe, bardziej kolorowe i… pachnące. Dziewczynkę zachwyca nowy dom, własny pokój, ogród, w którym może bawić się ze swoim pupilem Łatkiem, a także huśtawka, która unosi ją prosto do słońca. To miejsce pachnie trawą, kwiatami i wiatrem, zupełnie inaczej niż betonowe osiedle, z którego się wyprowadziła.
Mimo tych wszystkich wspaniałości, Nikę czasami ogarnia smutek. Tęskni za swoją przyjaciółką Zosią, martwi się, że po wakacjach pójdzie do nowego przedszkola, gdzie nikogo nie będzie znała. Ale największym problemem są rodzice. Mama i tata, pochłonięci pracą i "dorosłymi sprawami", zdają się nie mieć dla niej czasu. Od rana do wieczora stukają w klawisze laptopa, rozmawiają przez telefon lub spędzają czas poza domem. Nika na wszelkie sposoby próbuje zwrócić na siebie ich uwagę, jednak oni zdają się jej nie słyszeć ani nie widzieć.
Wieczorem, leżąc w łóżku, Nika myślała..."A jeśli naprawdę znikała? Jeśli stawała się coraz bledsza, coraz mniej widoczna, aż pewnego dnia całkiem zniknie?"
Na szczęście wtedy odkrywa dziurę w ogrodzeniu, poznaje tajemniczą sąsiadkę Wandę i jej koty – Onyksa i Śnieżkę. Wkrótce potem trafia na strych pełen skarbów, listów i starych fotografii, co inspiruje ją do wymyślenia bajki o … 🤫
"Czy Nika znika?" to wzruszająca opowieść o dziecięcych lękach, poszukiwaniu uwagi i znaczeniu bliskości w rodzinie. Anna Bichalska z niezwykłą wrażliwością porusza temat poczucia osamotnienia u dzieci, jednocześnie oferując nadzieję i wskazując drogę do rozwiązania problemów. Ta piękna książeczka z pewnością skradnie serca zarówno dzieci, jak i ich rodziców, stając się pretekstem do ważnych rozmów o wzajemnym zrozumieniu i wspólnie spędzanym czasie.
Czy Nika rzeczywiście zniknie? Zapraszam do lektury, aby odkryć, jak potoczą się losy małej bohaterki! Gorąco polecam 🍒🙃

"Czy Nika znika?" to urocza książeczka Anny Bichalskiej, dedykowana młodym czytelnikom w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. To, co zachwyca w niej najbardziej, to nie tylko treść, ale również wspaniałe ilustracje Marty Rydz-Domańskiej. Tym razem ilustratorka uwieczniła na okładce Nikę, jej przygody oraz apetyczne czereśnie – i to właśnie od nich zaczyna się cała ta...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
776
757

Na półkach: ,

Czy zastanawialiście się kiedyś, co czuje dziecko, kiedy my – dorośli – jesteśmy zajęci swoimi obowiązkami? Otóż okazuje się, że Anna Bichalska wie o tym bardzo dużo. Zanim jednak tradycyjnie przejdę do wrażeń, na początek mam dla Was kilka słów o samej historii.

Nika to mała dziewczynka, która wraz z rodzicami przeprowadziła się do nowego, dużego domu, w którym ma piękny, własny pokój i duży ogród. Sielanka kończy się, kiedy Nika zauważa, że zaczyna znikać. Jedyną osobą, która ją jeszcze widzi, jest Pani Wanda – sąsiadka zza płotu. Co się jednak stanie, kiedy zniknie tak całkiem i nikt już jej nie będzie widział? Z tym problemem próbuje poradzić sobie Nika w bardzo kreatywny sposób.

Książki wychodzące spod pióra Anny Bichalskiej, mają w sobie ogromną moc. Jak żadne inne, zawsze poruszają ważne tematy i zawsze, ale to zawsze dają wiele do myślenia. Tak było również i tym razem. “Czy Nika znika?” to opowieść o potrzebie bycie dostrzeżony i o tym, jak ważne jest poświęcenie naszym pociechom potrzebnego im czasu.

Nie będę ukrywać, że podczas lektury towarzyszyło mi dobrze znane uczucie zrozumienia połączonego z poczuciem winy. Chyba każdy, kto choć raz odprawił swoją pociechę, bo obowiązki służbowe czy domowe były ważniejsze od czasu spędzonego z dzieckiem, wie, o czym mówię. Autorka swoją opowieścią pobudziła mnie do refleksji i przemyśleń, a przy okazji dzięki lekturze, mogłam spędzić czas z moją pociechą.
Zawsze z synem cieszymy się na kolejne książki autorki. Jest to pewność dobrze spędzonego czasu w miłej atmosferze. Nie brakuje rozmów i wyjaśnień, które uczą nie tylko moje dziecko, ale również i mnie. Tak więc nie marnujcie czasu, tylko korzystajcie z mądrości płynącej z książki Anny Bichalskiej.

Na zakończenie dodam, że książka została wydana w twardej oprawie, dzięki czemu prezentuje się naprawdę okazałe, a ilustracje Marty Rydz-Domańskiej, jakie wzbogaciły historię Niki, są urocze i idealnie dopełniają całości. Gorąco polecam!

I… Kochani pamiętajcie: Nie dajcie dzieciom zniknąć.

https://papierowybluszcz.wordpress.com/2025/06/23/czy-nika-znika-anna-bichalska/

Czy zastanawialiście się kiedyś, co czuje dziecko, kiedy my – dorośli – jesteśmy zajęci swoimi obowiązkami? Otóż okazuje się, że Anna Bichalska wie o tym bardzo dużo. Zanim jednak tradycyjnie przejdę do wrażeń, na początek mam dla Was kilka słów o samej historii.

Nika to mała dziewczynka, która wraz z rodzicami przeprowadziła się do nowego, dużego domu, w którym ma piękny,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

10 użytkowników ma tytuł Czy Nika znika? na półkach głównych
  • 6
  • 4
5 użytkowników ma tytuł Czy Nika znika? na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Anna Bichalska
Anna Bichalska
Anna Bichalska urodziła się w 1983 roku na Podlasiu. Obecnie mieszka w Ełku. Kocha zwierzęta i gitarowe brzmienia. Od dziecka uwielbia czytać książki, szczególnie klasykę baśni i grozy. Zadebiutowała powieścią „Czarci most”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Czy Nika znika?

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Czy Nika znika?