Nieznane oblicze Wikingów. Zapomniane opowieści nordyckiego świata

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Embers of the Hands: Hidden Histories of the Viking Age
- Data wydania:
- 2025-05-20
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-05-20
- Liczba stron:
- 360
- Czas czytania
- 6 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383911762
- Tłumacz:
- Magda Witkowska
Pora poznać wikingów od podszewki. Pomoże nam w tym grzebień wydobyty z torfowiska, pogańska świątynia skryta głęboko pod powierzchnią pola lawowego, wiadomość przesłana przez rozzłoszczoną żonę do męża, który zasiedział się w tawernie, a także dziecięce rysunki na brzozowej korze.
Eleanor Barraclough zbiera drobinki żaru z dawnych ognisk i rozdmuchuje go na tyle, by znów zapłonął żywym ogniem opowieści o rozległym, bogatym i złożonym świecie wikingów. Nie ogranicza się do historii królów, najeźdźców i bohaterów, o których opowiadają sagi. Przede wszystkim opisuje los zwykłych ludzi: kupców, dzieci, rzemieślników, niewolników, wieszczek, podróżników i bajarzy… ponieważ bez nich obraz średniowiecznego nordyckiego świata byłby niekompletny.
Ta książka umożliwi nam zapoznanie się z niezwykłą kulturą, która rozwijała się przez wieki na rozległym obszarze obejmującym początkowo tylko Skandynawię, ale z czasem również odległe fiordy Grenlandii i pustkowia Arktyki, a szlakami wodnymi i stepami Eurazji dotarła nawet do Bizancjum i islamskiego kalifatu.
Kup Nieznane oblicze Wikingów. Zapomniane opowieści nordyckiego świata w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Nieznane oblicze Wikingów. Zapomniane opowieści nordyckiego świata
Poznaj innych czytelników
153 użytkowników ma tytuł Nieznane oblicze Wikingów. Zapomniane opowieści nordyckiego świata na półkach głównych- Chcę przeczytać 121
- Przeczytane 31
- Teraz czytam 1
- Posiadam 16
- Historia 5
- Chcę w prezencie 3
- 2025 2
- Domowa biblioteczka 2
- <600 stron 1
- 📚 Posiadam 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Nieznane oblicze Wikingów. Zapomniane opowieści nordyckiego świata
Bydło pada, brat umiera i ty też musisz odejść, nigdy jednak nie zginie sława tych, którzy zdołali ją zdobyć.





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nieznane oblicze Wikingów. Zapomniane opowieści nordyckiego świata
Fascynujący temat, lecz ujęty w bardzo nieciekawy sposób.
Fascynujący temat, lecz ujęty w bardzo nieciekawy sposób.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy słyszysz słowo wiking, co przychodzi ci do głowy? Hełm z rogami, topór, długa ruda broda, dzikie walki i barbarzyństwo? Czas na małą korektę — to wyobrażenie jest dziś przestarzałe i pełne niesprawiedliwych stereotypów. Eleanor Barraclough w Nieznanym obliczu Wikingów pokazuje, jak bardzo odbiega ono od prawdy.
Autorka oparła tekst na solidnej wiedzy akademickiej. Książka jest bogato udokumentowana — ma przypisy, literaturę, indeks i dodatkowe materiały. Mimo tego naukowego zaplecza czyta się ją lekko i płynnie, niczym powieść przygodową.
Eleanor Barraclough wyjaśnia, że wiking to przede wszystkim wojownik — zawód, a nie narodowość. Wszyscy wikingowie byli Nordami, czyli ludźmi że Skandynawii, ale nie każdy Nord był wikingiem - nie każdy pełnej te wojowniczą funkcję. Idąc tropem filmu animowanego "Jak wytresować smoka", nie ma czegoś takiego jak „wiking-piekarz” — to jakby mieszać role piekarza i malarza. Są Nordowie kowale, kupcy, rzemieślnicy - i to głównie ich poznajemy na kartach książki, razem z ich codziennymi problemami, zainteresowaniami i marzeniami.
"Nieznane oblicze wikingów" konsekwentnie rozbija popularne stereotypy, utrwalone w naszej świadomości między innymi przez filmowe produkcje, takie jak "Tropiciel", "Outlander" czy "Trzynasty wojownik". Pomagają w tym kolorowe fotografie i liczne grafiki, które ożywiają opowieść i pozwalają lepiej wczuć się w świat dawnych Nordów. Dodatkowo sama podczas lektury często „googlałam” opisywane miejsca i artefakty, by lepiej wczuć się w opowiadaną historię.
Książka odsłania nie tylko wojowniczą twarz wikingów, ale przede wszystkim ich codzienność: rozrywki, życie rodzinne, wierzenia i tęsknoty. I to jest coś, o czym nie wiedziałam, że tego potrzebowałam. Berserkerzy i podboje? Chętnie, ale codzienność w nordyckiej wiosce - to dopiero fascynujące!
Kiedy słyszysz słowo wiking, co przychodzi ci do głowy? Hełm z rogami, topór, długa ruda broda, dzikie walki i barbarzyństwo? Czas na małą korektę — to wyobrażenie jest dziś przestarzałe i pełne niesprawiedliwych stereotypów. Eleanor Barraclough w Nieznanym obliczu Wikingów pokazuje, jak bardzo odbiega ono od prawdy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka oparła tekst na solidnej wiedzy akademickiej....
Autorka tej książki o wikingach tak bardzo leje wodę, że nawet Odyn musiałby założyć kalosze, zanim dobrnie do zakończenia.
Autorka tej książki o wikingach tak bardzo leje wodę, że nawet Odyn musiałby założyć kalosze, zanim dobrnie do zakończenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspółpraca recenzencka
MOJA RECENZJA ⤵️
Eleanor Barraclough z tą książką zabiera nas w ciekawą historyczną podróż do świata wikingów gdzie poznajemy ten dziki i odległy świat od początku i przy tym ta książka nie nudzi a ciekawie nas zapoznaje ze światem historii Wikingów.
To niezwykła kultura, którą warto poznać.W książce są dodatkowo ciekawe zdjęcia, załączane ilustracje które dodatkowo ubarwiają zaznajamianie się z tekstem.
Bardzo polecam książkę zwłaszcza dla pasjonatów historii, idealna na prezent nawet dla młodzieży.Książka potrafi wciągnąć w ten świat, idealna na jesienne wieczory 🤎
Współpraca recenzencka
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMOJA RECENZJA ⤵️
Eleanor Barraclough z tą książką zabiera nas w ciekawą historyczną podróż do świata wikingów gdzie poznajemy ten dziki i odległy świat od początku i przy tym ta książka nie nudzi a ciekawie nas zapoznaje ze światem historii Wikingów.
To niezwykła kultura, którą warto poznać.W książce są dodatkowo ciekawe zdjęcia, załączane...
Nasza wiedza o czasach Wikingów tak naprawdę jest bardzo wybiórcza i została ukształtowana głównie na podstawie seriali, może trochę filmów, ale na pewno nie w szkole. Tam wspominani są oni zaledwie kilka razy, chociaż teraz już nie jestem tego taka pewna, bo od momentu mojej nauki minęło już naprawdę wiele lat. Wiele mogło się pozmieniać.
„Nieznane oblicza Wikingów” to pasjonująca lektura, skupiająca się na rzetelnym przedstawieniu czytelnikowi wybranych obszarów z życia Wikingów. Osobiście cenię ją bardzo wysoko, dzięki bogatemu wykorzystaniu źródeł, chociaż chwilami czytanie o kolejnej odkrytej gdzieś figurce może wydać się męczące. Ciekawe jest jednak to, jak wiele rzeczy autorka jest w stanie połączyć ze sobą, co sprawia, że same znalezione przedmioty (czy też nawet ich fragmenty) opowiadają nam swoją historię. Archeologia to mało doceniana specjalizacja, wymagająca cierpliwości, ale gdy już zdarzy się odkryć/odkopać coś nowego, to wtedy można wywrócić cały zastany porządek za jednym zamachem do góry nogami.
Nie spotkamy tu bohaterów o głośnych nazwiskach, tutaj głos mają zwykli ludzie, którzy swoją codziennością dają świadectwo czasów, w których przyszło im żyć. Autorka nie wyklucza nikogo w swojej książce, głos otrzymują zarówno kobiety, jak i dzieci czy też niewolnicy, których w tamtych czasach nie brakowało. Razem z Wikingami przemierzamy nie tylko samą Skandynawię, ale również tak odległe krainy jak Grenlandię czy nawet Bizancjum. Okazuje się, że wpływy ich kultury można odnaleźć w naprawdę zaskakujących miejscach. Podoba mi się również, że autorka nie ocenia przedstawianych postaci, jest badaczką, która dzieli się z czytelnikami nie tylko swoją wiedzą, ale również prywatnymi anegdotkami czy osobistymi przemyśleniami. Dzięki temu książka nie ma wydźwięku stricte akademickiego i czyta się ją bardziej jak powieść. To też duży plus, bo niektóre takie opracowania bywają niezjadliwe z powodu zastosowania zbyt specjalistycznego języka, który z góry zakładamy, że my i tak to wiemy. A wcale tak być nie musi.
„Nieznane oblicza Wikingów” to spojrzenie na tych niesfornych i walecznych Skandynawów z nieco bardziej ludzkiej strony, łącznie ze swoimi wadami i zaletami, problemami i wyzwaniami życia codziennego. Książka nie jest kolejnym suchym podręcznikiem, to zdecydowanie coś więcej. Porównałabym ją do jednego z ciekawszych wątków w niej zaprezentowanych, a mianowicie do kenniga, czyli metaforycznego ujęcia myśli, co Wikingowie opanowali do perfekcji. Bo czyż nie piękniej niż zwykłe złoto brzmi „żar tlący się w dłoniach”? I tym właśnie jest dla mnie ta książka. Polecam, nie tylko fanom historii.
recenzja pochodzi z bloga: poprostumadusia.pl
Nasza wiedza o czasach Wikingów tak naprawdę jest bardzo wybiórcza i została ukształtowana głównie na podstawie seriali, może trochę filmów, ale na pewno nie w szkole. Tam wspominani są oni zaledwie kilka razy, chociaż teraz już nie jestem tego taka pewna, bo od momentu mojej nauki minęło już naprawdę wiele lat. Wiele mogło się pozmieniać.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Nieznane oblicza Wikingów” to...
Książka Eleanor Barraclough jest trzecią pozycją o Wikingach po którą sięgam w ostatnim czasie, po również wydanych niedawno dziełach Neila Price'a i Tore Skeie. No i jak na ich tle prezentuje się "Nieznane oblicze Wikingów"?
Autorka stawia na podział rzeczowy. Czytelnik otrzymuje takie rozdziały jak "Miłość", "Wierzenia", "Podróżowanie", "Rozrywka" czy "Dom", których znaczenia chyba nie muszę zbytnio tłumaczyć. Interesujący jest natomiast sposób narracji. Barraclough bardzo często wybiera sobie jakiś artefakt, znalezisko archeologiczne - może to być pionek do gry, rysunek na kamieniu, grzebień, deska, instrument, ubranie, moneta, szkielet czy nawet odchody i na ich podstawie tka rozmaite opowieści.
I przyznam, że literacko Barraclough wypada najlepiej ze wspomnianej trójki. Historie są snute w bardzo poetycki sposób, autorka zachęca czytelnika do użycia wyobraźni i trochę ten styl przypomina mi starsze pozycje historyczne. Badaczka stara się umieszczać przedmioty w odpowiednim kontekście, nadaje im życie i jednocześnie autentycznie czujemy, że należały one do ludzi z krwi i kości. Zdarza się natomiast autorce czasami odlatywać kwestiami w stylu, że nordyjscy bogowie są queer albo, że bez kobiet Wikingowie chodziliby na golasa i nie mieliby żagli.
Nie jest to natomiast pełen obraz Wikingów, podobało mi się, że Barraclough bardzo dużo miejsca poświęca osadnictwu na Islandii i Grenlandii, ale jednak jest to bardziej "cywilny" obraz tej społeczności skupiony raczej wokół przedmiotów codziennego użytku. Książka trochę przypomina przegląd archeologiczny znalezisk związanych z Wikingami i choć jest on oczywiście sprawnie, a nawet uroczo napisany, to jednak trudno zestawiać tę pozycję ze znacznie obszerniejszym dziełem Price'a.
Natomiast muszę pochwalić bardzo ładne wydanie tej książki. Zawiera ono sporo ilustracji, ale przede wszystkim przedstawia artefakty opisywane przez autorkę, co sprawia, że nie trzeba co chwilę przeszukiwać internetu w poszukiwaniu jakiejś figurki.
Książka Eleanor Barraclough jest trzecią pozycją o Wikingach po którą sięgam w ostatnim czasie, po również wydanych niedawno dziełach Neila Price'a i Tore Skeie. No i jak na ich tle prezentuje się "Nieznane oblicze Wikingów"?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka stawia na podział rzeczowy. Czytelnik otrzymuje takie rozdziały jak "Miłość", "Wierzenia", "Podróżowanie", "Rozrywka" czy "Dom", których...
„Nieznane oblicze Wikingów. Zapomniane opowieści nordyckiego świata” autorstwa Eleanor Barraclough to niezwykle wciągająca i rzetelnie udokumentowana podróż w głąb kultury, wierzeń i historii ludów nordyckich. Autorka, łącząc podejście akademickie z narracyjnym talentem, z powodzeniem obala stereotypowy wizerunek Wikingów jako wyłącznie brutalnych wojowników i rabusiów. W zamian ukazuje ich jako ludzi o złożonej tożsamości kulturowej, odkrywców, kupców, poetów i osadników, którzy pozostawili trwały ślad nie tylko w Skandynawii, ale również na całym obszarze od Grenlandii po Ruś Kijowską.
Barraclough opiera swoją opowieść na zapomnianych sagach, zapisach kronikarskich oraz własnych doświadczeniach z podróży po północnych krainach. Z dużą wrażliwością i pasją przybliża czytelnikowi świat, w którym mitologia przeplatała się z codziennością, a morze było równie ważne jak ziemia. Szczególną wartością tej pozycji jest sposób, w jaki autorka pokazuje wielokulturowość i adaptacyjność Wikingów, zaprzeczając jednowymiarowemu obrazowi tej cywilizacji w popkulturze.
Lektura „Nieznanego oblicza Wikingów” to fascynująca propozycja nie tylko dla miłośników historii czy mitologii nordyckiej, ale także dla tych, którzy szukają książki pogłębiającej wiedzę o wpływie przeszłości na współczesną tożsamość europejską. To dzieło, które edukuje, inspiruje i zostawia czytelnika z refleksją nad tym, jak wiele niuansów ginie w uproszczonej narracji historycznej. Zdecydowanie polecam — to nie tylko świetna książka, ale i pasjonująca przygoda intelektualna. Mój mąż również chwycił za ten tytuł i czytał z zainteresowaniem, a to chyba już najlepsza rekomendacja!!
„Nieznane oblicze Wikingów. Zapomniane opowieści nordyckiego świata” autorstwa Eleanor Barraclough to niezwykle wciągająca i rzetelnie udokumentowana podróż w głąb kultury, wierzeń i historii ludów nordyckich. Autorka, łącząc podejście akademickie z narracyjnym talentem, z powodzeniem obala stereotypowy wizerunek Wikingów jako wyłącznie brutalnych wojowników i rabusiów. W...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMuszę się pochwalić, że dawno nie czytałam tak świetnej książki, która odkryła przede mną "Nieznane oblicze wikingów"!
Zacznijmy od tego jak pięknie jest wydana! Bije od niej nordycka elegancja i chłód, co też przeszkadza w czytaniu, bo się przerywa żeby popatrzeć na okładkę.
Ściany tekstu, które oferuje nam książka są przejrzyste i przyjemne dla oka, co jest bardzo ważne w tego typu książkach. Dodatkowa masa ilustracji opisanych artefaktów wraz z ich datowaniem i miejscem odkrycia, tylko potwierdza, jak szerokim pojęciem było używanie słowa "wiking" i określanie, że coś jest "wikińskie". Oczywiście mamy nawet samo tłumaczenie i genezę tego określenia na ludzi północy.
Obszerny temat powiązany ze skandynawami jest podzielony na różne etapy oraz konkretne dziedziny do jakich odnosi się dany fragment. Rozdziały i podrozdziały w sam raz przygotowują czytelnika, co tym razem odkryje na kartach tej wspaniałej książki. Uchylę rąbka tajemnicy, że odkryje przed wami tajemnice run, życie zwykłych ludzi, podróże które nie odbywały się tylko po morzu, ale także w zaświatach oraz oczywiście masę innych ciekawostek, o których nawet nie mieliśmy pojęcia.
Dla tak bardzo zakochanych w skandynawskiej kulturze jak ja, autorka przygotowała specjalny rozdział w którym możemy znaleźć dodatkowe materiały i jeszcze bardziej wzbogacić swoją wiedzę i zaspokoić nordycką rządzę!
Jeżeli jesteście gotowi na podbicie mórz, oceanów i lądów razem z wikingami, polecam sięgnąć po "Nieznane oblicze wikingów. Zapomniane opowieści nordyckiego świata". Kto wie co odkryje przed wami historia, która dosłownie wyryła się runami w kościołach klepkowych, kościach i skałach, czy pozostawiła ślad na dalekim północnym lądzie.
/PS urzekły mnie znalezione dziecięce rysunki z XIII wieku/
Muszę się pochwalić, że dawno nie czytałam tak świetnej książki, która odkryła przede mną "Nieznane oblicze wikingów"!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznijmy od tego jak pięknie jest wydana! Bije od niej nordycka elegancja i chłód, co też przeszkadza w czytaniu, bo się przerywa żeby popatrzeć na okładkę.
Ściany tekstu, które oferuje nam książka są przejrzyste i przyjemne dla oka, co jest bardzo ważne...
„Bydło pada, brat umiera i ty też musisz odejść nigdy jednak nie zginie sława tych, którzy zdołali ją zdobyć.”
„Nieznane oblicze Wikingów. Zapomniane opowieści nordyckiego świata” to książka, która zainteresuje nie tylko miłośników historii i kultury nordyckiej, ale także wszystkich, którzy szukają świeżego spojrzenia na przeszłość. Autorka stworzyła dzieło pełne wiedzy, ale i osobistych przemyśleń.
Razem z nią podróżujemy przez różne zakątki świata wikingów — od Skandynawii, przez Islandię, aż po dalekie wyprawy nad Morze Czarne. Skupia się nie tylko na znanych bitwach i podbojach, lecz przede wszystkim na codziennym życiu. Opisuje to, co po wikingach naprawdę zostało.
To nie tylko książka o wielkich wydarzeniach, ale przede wszystkim opowieść o prawdziwych ludziach. Ich losy zostały odtworzone na podstawie źródeł historycznych. Autorka pokazuje ich jako zwykłych ludzi — zmagających się z problemami, codziennością i własnymi słabościami.
„Nieznane oblicze Wikingów” to próba odejścia od stereotypów, które przez wieki zacierały ludzkie oblicze tych dawnych wojowników. Dzięki tej książce możemy spojrzeć na ich świat z zupełnie nowej perspektywy — bardziej ludzkiej i intymnej.
Muszę przyznać, że czytanie tej książki było czystą przyjemnością. Autorka pisze lekko, ciekawie i z wyczuciem, przez co trudno się od niej oderwać. Warto też dodać, że wydanie robi ogromne wrażenie — twarda oprawa i mnóstwo pięknych, interesujących fotografii dopełniają całości.
Polecam tę książkę każdemu, kto choć trochę interesuje się kulturą nordycką lub dobra literatura faktu.
„Bydło pada, brat umiera i ty też musisz odejść nigdy jednak nie zginie sława tych, którzy zdołali ją zdobyć.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Nieznane oblicze Wikingów. Zapomniane opowieści nordyckiego świata” to książka, która zainteresuje nie tylko miłośników historii i kultury nordyckiej, ale także wszystkich, którzy szukają świeżego spojrzenia na przeszłość. Autorka stworzyła dzieło pełne wiedzy,...
Pora poznać wikingów od poszewki. Pomoże nam w tym grzebień wydobyty z torfowiska, pogańska świątynia skryta głęboko pod powierzchnią pola lawowego, wiadomość przesłana przez rozzłoszczoną żonę do męża, który zasiedział się w tawernie, a także dziecięce rysunki na brzozowej korze.
Jest to książka, która zawiera w sobie mnóstwo informacji. Od nastania epoki po jej koniec. Dowiadujemy się jak przybyli, czym i kiedy na Skandynawię. Jakich bogów czcili, kogo wyznawali.
Nie jest to książka na jeden wieczór czy na dwa. Z nią można spokojnie spędzić dwa tygodnie by przyswoić sobie treść i nad nią pomyśleć.
Nie jest to książka fantasy lecz faktów. Wcześniej te informacje były przekazywane słownie. Dopiero pod koniec zaczęto jest spisywać. Nie mamy pewność, czy wszystko jest prawdą, czy nie zostało coś zmienione przez czas podawania informacji ustnie. Lecz możemy być pewni, że historia wydarzyła się naprawdę.
Poznajemy ich trudy osiedlenia się na trudnym terenie. Wytwarzania ubrań, dbania o trzodę zwierzęcą.
Współpracy i tworzenia siedliska z innymi ludźmi i dbanie o domostwo. Nie było im łatwo ale przetrwali przeróżne sytuacje, które ich spotkały.
Możemy także zapoznać się z instrumentami, zabawkami, które były tworzone głównie z drewna.
Ich czas przeminął, ale świat o nich nie zapomniał.
Pora poznać wikingów od poszewki. Pomoże nam w tym grzebień wydobyty z torfowiska, pogańska świątynia skryta głęboko pod powierzchnią pola lawowego, wiadomość przesłana przez rozzłoszczoną żonę do męża, który zasiedział się w tawernie, a także dziecięce rysunki na brzozowej korze.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to książka, która zawiera w sobie mnóstwo informacji. Od nastania epoki po jej koniec....