rozwińzwiń

Wszystko, co chcesz wiedzieć o wszechświecie: FAQ

Okładka książki Wszystko, co chcesz wiedzieć o wszechświecie: FAQ autora Jorge Cham, Daniel Whiteson, 9788368352993
Okładka książki Wszystko, co chcesz wiedzieć o wszechświecie: FAQ
Jorge ChamDaniel Whiteson Wydawnictwo: Insignis reportaż
574 str. 9 godz. 34 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Frequently Asked Questions about the Universe
Data wydania:
2025-11-12
Data 1. wyd. pol.:
2025-11-12
Liczba stron:
574
Czas czytania
9 godz. 34 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368352993
Tłumacz:
Jakub Radzimiński
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wszystko, co chcesz wiedzieć o wszechświecie: FAQ w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Wszystko, co chcesz wiedzieć o wszechświecie: FAQ



książek na półce przeczytane 496 napisanych opinii 488

Oceny książki Wszystko, co chcesz wiedzieć o wszechświecie: FAQ

Średnia ocen
7,4 / 10
30 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wszystko, co chcesz wiedzieć o wszechświecie: FAQ

avatar
1713
1711

Na półkach:

Autorzy w bardzo przystępny, czasami żartobliwy sposób przekazują dużą dawkę wiedzy na temat otaczającego nas świata. Pytania rozpoczynające rozdziały nie należą do łatwych: czy gdzieś tam jest druga Ziemia? Czy żyjemy w symulacji komputerowej? Czy czas kiedykolwiek się zatrzyma? Odpowiedzi nie są jednoznaczne, czasami rozważane są różne możliwości, a wynika to po prostu z naszej niewiedzy. Chociaż ostatnie dekady przyniosły ogromne postępy w nauce i technologii, fundamentalne kwestie pozostają nadal bez ostatecznego wyjaśnienia.

Ciąg dalszy recenzji:
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1426296525959795&set=pb.100057383845845.-2207520000

Autorzy w bardzo przystępny, czasami żartobliwy sposób przekazują dużą dawkę wiedzy na temat otaczającego nas świata. Pytania rozpoczynające rozdziały nie należą do łatwych: czy gdzieś tam jest druga Ziemia? Czy żyjemy w symulacji komputerowej? Czy czas kiedykolwiek się zatrzyma? Odpowiedzi nie są jednoznaczne, czasami rozważane są różne możliwości, a wynika to po prostu z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
488
488

Na półkach:

Jako miłośniczka ciekawostek naukowych, nie mogłam przejść obojętnie obok tej książki, to wszak można by rzecz encyklopedia ciekawostek i nurtujących nas pytań o wszechświecie.
Autorzy doktor robotyki (a przy okazji rysownik) oraz profesor fizyki odkrywają przed nami całą prawdę.
To co dla mnie humanistki najważniejsze książka jest napisana przystępnie, więc nawet laik ją zrozumie, na dodatek okraszona jest humorem i rysunkami dzięki czemu czyta się ją z przyjemnością. To taka nauka przez zabawę, dzięki której możemy lepiej zrozumieć kosmos i przy okazji sprawdzić, czy moje przekonanie, że te pojedyncze skarpetki które nigdy się po praniu nie odnalazły mogła faktycznie wciągnąć czarna dziura.
To książka, dzięki której zabłyśniesz w towarzystwie sypiąc ciekawymi anegdotami i nikt ci nie powie: "widziałem już tego mema".

Jako miłośniczka ciekawostek naukowych, nie mogłam przejść obojętnie obok tej książki, to wszak można by rzecz encyklopedia ciekawostek i nurtujących nas pytań o wszechświecie.
Autorzy doktor robotyki (a przy okazji rysownik) oraz profesor fizyki odkrywają przed nami całą prawdę.
To co dla mnie humanistki najważniejsze książka jest napisana przystępnie, więc nawet laik ją...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1135
218

Na półkach: , , ,

Recenzja w Fahreinheit: https://www.fahrenheit.net.pl/ksiazki/recenzje/bookiety/recenzja-wszystko-co-chcesz-wiedziec-o-wszechswiecie-faq-jorge-cham-daniel-whiteson/.
-----------------------------------------------
Kto pyta, nie błądzi – jak mówi przysłowie. Zazwyczaj pytania zadajemy chcąc się czegoś dowiedzieć, albo coś zrozumieć. W połowie trzeciej dekady XXI wieku mamy więc FAQ na (praktycznie) wszystko, z Kosmosem włącznie. Takim właśnie kompendium jest książka „Wszystko, co chcesz wiedzieć o Wszechświecie: FAQ” (2021, polskie wydanie 2025).

Ciekawość autorów „Wszystko, co chcesz…” prowadzi nas do pytań o naturę zjawisk fizycznych i rzeczywistości, czarne dziury, czas, teleportację, podróże w czasie i przestrzeni, obcych, życie na Ziemi, inne światy i mechanikę kwantową. Wśród pytań nie zabrakło i tych o śmierć, o wypalenie Słońca, o początek Wszechświata.

Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania w „Wszystko, co chcesz…” są obszerne, ale ani nie zbywają czytelnika ogólnikami ani nie zalewają strumieniami danych i trywializującymi powtórzeniami znanych powszechnie faktów. Jeśli zatem chcesz dowiedzieć się (prawie) wszystkiego o Wszechświecie, to ten FAQ jest właśnie dla ciebie.

Recenzja w Fahreinheit: https://www.fahrenheit.net.pl/ksiazki/recenzje/bookiety/recenzja-wszystko-co-chcesz-wiedziec-o-wszechswiecie-faq-jorge-cham-daniel-whiteson/.
-----------------------------------------------
Kto pyta, nie błądzi – jak mówi przysłowie. Zazwyczaj pytania zadajemy chcąc się czegoś dowiedzieć, albo coś zrozumieć. W połowie trzeciej dekady XXI wieku mamy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

154 użytkowników ma tytuł Wszystko, co chcesz wiedzieć o wszechświecie: FAQ na półkach głównych
  • 118
  • 33
  • 3
26 użytkowników ma tytuł Wszystko, co chcesz wiedzieć o wszechświecie: FAQ na półkach dodatkowych
  • 13
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Sekta śmierci. Jak ślepa wiara, manipulacja i obsesja mogą zniszczyć życie John Glatt
Sekta śmierci. Jak ślepa wiara, manipulacja i obsesja mogą zniszczyć życie
John Glatt
Autor uwielbia pisać autobiografie książek o prawdziwych przestępcach. Nie dziwię mu się, ponieważ sposób w jaki je pisze jest naprawdę doskonały. Wpierw przedstawia nam fakty co się stało, kto o co został posądzony wraz z pytaniami na które ludzie poszukują odpowiedzi, by później rozpocząć opowieść o losach młodych osób, które na pierwszy rzut oka nigdy nie mogłyby nikogo skrzywdzić. Mówią, że złym stajemy się poprzez nasze towarzystwo i tu nie tylko chodzi o znajomych, ale i samych rodziców, którzy wychowują je według własnych ustaleń. Mówi się, że każdy człowiek na świecie ma swoją ukrytą obsesję, czy też bzik, jak to żartobliwie nazywa się rzecz, by nie prowadziła do powagi sytuacji. Tutaj również mamy nie tylko obrządek religijny, ale i konkretne wyznawanie zasad pomimo tego, że są krzywdzące dla wielu osób. Wiele osób do tej pory nie rozumie jak można było zamordować grono z rodziny tylko dlatego, że wierzyli w jakieś większe przesłanie. Myślę, że ich rodzina oraz podatność na wpływy innych sprawiła, że uwierzyli i obsesyjnie zatracili się w tym, czego zostali nauczeni. To w żaden sposób ich nie tłumaczy i jestem przekonana, że każdy może wysnuć tutaj inną teorię. Sam reportaż jest napisana niby na chłodno, ale są to tak dosadne słowa podsycone nutą niepewności oraz zapewnieniem, że niedługo wydarzy się coś, co zmieni młode osoby niemal w demony zła, że trudno jest ot tak przestać ją czytać. Reportaż nie ocenia, tylko opisuje fakty. Nie tłumaczy, jednak niektóre sprawy przedstawia w taki sposób jakby na tłumaczenie to wyglądało. Ewidentnie królował tutaj duży brak i rygor, przez co psychika wytworzyła sprzeczne informacje i zaczęła według nich żyć. Wszędzie dookoła obecne są pieniądze, oraz zaspakajanie każdej potrzeby dzieci, tylko nie tej, której najbardziej potrzebowali, czyli rodzinnej miłości. Doszło tutaj nawet do odwrotnego odczuwania miłości, gdzie rodzeństwo powinno się kochać, ale nie na tyle, by odczuwać więź erotyczną z siostrą. Przez to są tutaj sceny, które zawierały faktyczne opisy prawdziwych uczuć poprawnie przez naturę rozumianych, poprzez te, do których zdecydowanie dochodzić nie powinno. Ja się przyznam, że nie oglądam wiadomości od kilku lat i bardzo mi to odpowiada. Nie słyszałam o tej sprawia, dopiero ta książka pokazała mi, że potworem człowiek się staje, nie rodzi. Momentami choć nie wulgarna, to jednak emocje potrafią wariować na myśl o sugestiach podświadomości osobników z tego reportażu. Dosadna i potrafiąca przestraszyć. Polecam ją osobom pełnoletnim.
przyrodazksiążką Przespolewska - awatar przyrodazksiążką Przespolewska
oceniła na107 dni temu
Klątwy, duchy i zbrodnie Renata Kuryłowicz
Klątwy, duchy i zbrodnie
Renata Kuryłowicz
Czy zdarza się Wam czasem myśleć o tym, co sprawia, że tak lubimy sięgać po zatrważające historie o mordercach, duchach i ludzkich wypaczeniach, po biografie ludzi, których człowieczeństwo jest tak znikome, że zastanawiamy się, do czego jeszcze zdolny jest człowiek? Ja często sięgam po takie opowieści. I mimo, że niekiedy otwieram szeroko oczy z przerażenia, to nadal sięgam po kolejne takie historie. Za każdym razem książki te skłaniają mnie do refleksji nad życiem. Tym, którzy lubią takie klimaty, bardzo polecam książkę „Klątwy, duchy i zbrodnie” autorstwa Renaty Kuryłowicz. Renata z Worka Kości nie narzuca nam swojego światopoglądu, za co bardzo cenię jej twórczość. Nie każe czytelnikowi wierzyć w duchy i zjawiska nadprzyrodzone, ale pozostawia czytelnikowi przestrzeń na własne przemyślenia i doświadczenia. Książka podzielona jest na kilka części. W każdym rozdziale znajdują się mrożące krew w żyłach historie 🙀 niektóre o tyle bardziej, że wydarzyły się naprawdę. Znajdziemy tu historie o psychopatach, mordujących ludzi w takich sposób, jaki ciężko sobie wyobrazić; historie o duchach, które z zaświatów domagają się sprawiedliwości; historie o opętaniach i egzorcyzmach, które próbują zintegrować rzeczywistość realną z duchową; historie o wampirach i czarownicach, które zlewają w jedno wiarę z ludowymi przesądami. Autorka przedstawia nam również niesamowite miejsca, w tym też te nawiedzone, w różnych częściach świata. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, ale nie są to łatwe historie. Niektóre siedzą w mojej głowie do tej pory i nie zamierzają jej chyba prędko opuścić. Bardzo szanuję autorkę za postawę, w której nawołuje nas do szacunku dla zmarłych oraz miejsc w których wydarzyły się makabryczne zbrodnie, np. miejsca morderstw, a nawet obozy koncentracyjne. Uważam, że ta książka napisana jest na wysokim poziomie. Autorka bardzo sprawnie korzysta z języka. "Klątwy, duchy i zbrodnie" skłaniają do wielu refleksji, poruszając tematy trudne i nie do końca wyjaśnione. Do tego jest bardzo ładnie wydana -jest to chyba jedyna różowa książka jaką mam w swojej bliblioteczce🌷🖤 Nawet zastanawiałam się dlaczego ten kolor został tutaj użyty? Może właśnie po to, żeby jakoś złamać ten makabryczny klimat, albo po to, żeby ubrać zbrodnię w różowy płaszcz... Jeżeli czytaliście, koniecznie dajcie znać o Waszych odczuciach.
KsiazkowaLuna - awatar KsiazkowaLuna
oceniła na1023 dni temu
Wojownicy z pól ryżowych. Historia samurajów Pierre-Francois Souyri
Wojownicy z pól ryżowych. Historia samurajów
Pierre-Francois Souyri
„Wojownicy z pól ryżowych. Historia samurajów” autorstwa Pierre-François Souyri (Wydawnictwo Znak Horyzont). Książka otrzymana w ramach współpracy barterowej. Souyri obala mit idealnych samurajów, pokazując ich jako ludzi uwikłanych w przemoc i politykę. Jednocześnie przedstawia ich przemianę - od wojowników do elit kulturalnych i urzędniczych, które współtworzyły japońską tożsamość. Przed rozpoczęciem lektury byłem na rozdrożu. Z jednej strony uwielbiam wszystko, co związane z Japonią - historię, samurajów, rōninów czy shinobi - z drugiej natomiast nie przepadam za książkami historycznymi. Dlatego długo zwlekałem, ale gdy już zacząłem czytać, szybko dałem się wciągnąć. Autor rzeczywiście spełnia obietnice z blurbu - skutecznie zburzył moje wyobrażenie o tych japońskich wojownikach. Miałem ich za wzór honoru, lojalności i czystości zasad, tymczasem okazuje się, że - jak wszędzie - byli ludźmi niejednoznacznymi, kierującymi się różnymi motywacjami. Z dużym zainteresowaniem śledziłem historię przemian samurajów - od pierwszych zbrojnych w Japonii aż po ich kres. Souyri porusza wiele kluczowych zagadnień: początki państwa, bushidō, honor, lojalność, seppuku, najazdy mongolskie, wojny domowe, system siogunatu czy postacie takie jak Oda Nobunaga. Szczególnie interesująca była dla mnie zmiana postrzegania Japonii - z całkowicie odrębnej cywilizacji na kraj, który w dużej mierze wykształcił się poprzez oddzielenie od wpływów Chin. Choć dziś to oczywiście w pełni autonomiczne państwo, ten historyczny kontekst zrobił na mnie duże wrażenie. „Wojownicy z pól ryżowych” to dobrze wyważona książka między publikacją naukową a popularnonaukową. Jest przystępna i wciągająca, ale nie przytłacza nadmiarem szczegółów, np. drobiazgowymi opisami bitew. Fanom historii i kultury Japonii zdecydowanie polecam tę pozycję. To ciekawy punkt zwrotny w postrzeganiu samurajów jako grupy społecznej. Ode mnie solidne 7/10. Ocena nie jest wyższa raczej z własnych preferencji co do tego typu literatury.
Yivrett - awatar Yivrett
ocenił na72 dni temu
Mieli nas za opętanych. Historie nadużyć egzorcystów Szymon Piegza
Mieli nas za opętanych. Historie nadużyć egzorcystów
Szymon Piegza
„Mieli nas za opętanych. Historie nadużyć egzorcystów” – Szymon Piegza, audiobook kupiony w woblink.com. Nie wierzę, po prostu nie wierzę, że coś takiego może się dziać współcześnie w środku Europy! Że ktoś wierzy w to, że weganizm i uprawianie sztuk walki Wschodu to dowód na opętanie przez diabła! Że egzorcyzm nie polega na modlitwie, tylko na wcieraniu jakichś maści w rejony intymne młodej dziewczyny! Że sypianie z duchownym w jednym łóżku należy do egzorcyzmu. Że kiedy budzi się rano z krwią wypływającą z pochwy i nic nie pamięta, a jeszcze z nikim nie współżyła, to pewnie ją zgwałcił, podając jej pigułkę gwałtu. Czy ciemnota w Polsce osiągnęła już dno czy może być jeszcze gorzej? Przecież księża po seminarium nie mają pojęcia nawet o teologii, a jak mają znać się na psychiatrii czy psychologii? Jakim prawem odradzają ofiarom branie leków od psychiatrów, które im pomagają, po to, żeby wpędzić ich w samobójstwa? Niewielu stanęło za to przed sądem, reszta nadal działa bezkarnie. Dlaczego ta młodzież i dzieci nie mają pomocy szkoły, psychologa szkolnego czy innych instytucji świeckich, państwowych i społecznych, jeżeli nie znajdują oparcia w rodzicach i innych osobach z otoczenia? Dlaczego młode kobiety (a i mężczyźni) nie znajdują pomocy poza rodziną? Aaa, prawda, w Polsce ciągle rodzice są najważniejsi,nawet ci patologiczni, „ręce precz od naszych dzieci”. I w szkole żadnego wychowania seksualnego, żadnego uczenia o „złym dotyku” i jak należy się przed nim bronić. Zwracam uwagę, że książkę wydało renomowane wydawnictwo katolickie, które byle chłamu nie drukuje. I że nie jest ta pozycja atakiem na Kościół i wiarę, tylko na jego wynaturzenia i nadużycia. Ta książka powinna być lekturą szkolną dla przestrogi. Polecam gorąco!
kuzo - awatar kuzo
ocenił na101 miesiąc temu
Nadprzyrodzone. Śledztwo w sprawie duchów Will Storr
Nadprzyrodzone. Śledztwo w sprawie duchów
Will Storr
Nadprzyrodzone. Śledztwo w sprawie duchów. Will Storr To taka książka, po której lekturze zostaje lekki chaos w głowie, gdyż zmusza do zakwestionowania swojej wizji reportażu. Tylko jak tu kwestionować temat, który tak naprawdę sam w sobie budzi sprzeciw gdy mówimy o logice i twardych faktach? Autor odwiedził wiele miejsc związanych z działalnością medium, seansów spirytystycznych, satan.istycznych kółek wzajemnej adoracji. Podróżując po Stanach spotyka sceptyków i głęboko wierzących w ideę zdarzeń paranormalnych. Nie próbuje przekonać, ale zaprezentować temat, który wywołuje tak szeroki wachlarz poglądów, w szczególności wśród fanów tego typu publikacji. To, co przebija się przez ten reportaż to wpływ jaki mają te spotkania na autora i jego perspektywę, która zaczyna gibać się w zależności od miejsca, czasu i ludzi. Można powiedzieć, że nie do końca to profesjonalne, ale zapytam znowu, czy temat taki może być potraktowany czysto zdroworozsądkowo i pozbawiony subiektywnej opinii? Daleko mi od ferowania wyroków. Przeczytałem ten reportaż bardziej z ciekawości niż pogłębienia konkretnej wiedzy. To, co mnie zastanowiło to wizja Ameryki, która po raz kolejny pokazuje się w mocy swojej eklektyczności. Typowo, gdy ci się wydaje, że coś wiesz, tak naprawdę nie wiesz nic. A może to po prostu natura ludzka, wszędzie i w każdym miejscu rządzi się swoimi, nieprzewidywalnymi prawami. Trzeba samemu przeczytać i wyrobić sobie opinię. Mnie niektóre sceny przeraziły a inne rozbawiły. Chociaż też przyznam, że odkładam książkę z pewnego rodzaju niedosytem ale i świadomością, że wydarzenia paranormalne nigdy nie będą do końca wyjaśnione. Taka to już ich magia. Współpraca barterowa z Wydawnictwem Czarne
Swiezakksiazkowy - awatar Swiezakksiazkowy
ocenił na729 dni temu
Niebo. Pięć lat w sekcie Sebastian Keller
Niebo. Pięć lat w sekcie
Sebastian Keller
Książka „Niebo. Pięć lat w sekcie” to przejmujący zapis losów Sebastiana Kellera, który jako dwudziestolatek dał się wciągnąć w orbitę wpływów Bogdana Kacmajora. Moja ocena 7/10 wynika z faktu, że autorowi udało się przelać na papier coś niezwykle trudnego: ewolucję od całkowitego zaślepienia do bolesnego przebudzenia, w którym głównym katalizatorem zmian nie była logika, lecz miłość. Najmocniejszym punktem tej relacji jest wątek relacji Sebastiana z Anetą. W hermetycznym świecie sekty, gdzie każde uczucie musiało być filtrowane przez wolę „apostoła”, ich miłość stała się aktem najwyższego buntu. Keller pokazuje, że to właśnie więź z żoną – paradoksalnie poznaną wewnątrz grupy – stała się bezpieczną kotwicą, która pozwoliła mu nie oszaleć. To fascynujące studium psychologiczne: w miejscu zaprojektowanym do łamania charakterów, autentyczne uczucie dwojga ludzi stało się siłą, której guru nie był w stanie w pełni kontrolować. Miłość do Anety dała Sebastianowi odwagę, by zakwestionować boskość Kacmajora i ostatecznie zerwać z fałszywym prorokiem. Keller z dużą wnikliwością opisuje również mroczną stronę duchowości lidera. Dostrzega w nim demoniczne emocje – specyficzny rodzaj destrukcyjnej energii, która zasilała autorytet „apostoła”. Autor nie zatrzymuje się na powierzchownej ocenie; analizuje, jak gniew, pycha i manipulacja lidera rezonowały z lękami członków grupy, tworząc toksyczne sprzężenie zwrotne. To spojrzenie na sektę jako na byt niemal metafizycznie zły dodaje książce ciężaru i sprawia, że czyta się ją z dreszczem niepokoju. Literacko książka bywa surowa, niemal reportażowa, co momentami odbiera jej głębię, na jaką zasługuje tak dramatyczna historia. Niektóre opisy codziennej egzystencji w komunie są powtarzalne a wydarzenia czasami opisywane są asynchronicznie, co może nużyć czytelnika szukającego szybszego tempa akcji. Niemniej jednak, jako dokumentacja wychodzenia z „piekła na ziemi”, jest to pozycja bezcenna. Podsumowując, „Niebo” to nie tylko ostrzeżenie przed sektami, ale przede wszystkim opowieść o triumfie ludzkiej podmiotowości. Sebastian Keller udowadnia, że nawet w najbardziej opresyjnym systemie, gdzie pranie mózgu jest codziennością, głos serca i lojalność wobec drugiej osoby mogą stać się najskuteczniejszą bronią przeciwko manipulacji. To solidne 7/10 za szczerość w opisie walki o prawo do bycia mężem, ojcem i po prostu wolnym człowiekiem, z dala od cienia fałszywego mesjasza.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na77 dni temu
Prywatne rewolucje. Dorastanie w nowych Chinach Yuan Yang
Prywatne rewolucje. Dorastanie w nowych Chinach
Yuan Yang
(2024) [Private Revolutions: Coming of Age in a New China] „Im częściej rozmawiałam ze znajomymi o mobilności społecznej we współczesnych Chinach, tym więcej słyszałam historii o kobietach, których droga do wielkiego miasta była długa i kręta i które raz po raz musiały się wymyślać na nowo. Zaczęłam szukać tych, których historie dobrze ilustrowały zmiany zmiany zachodzące w chińskiej gospodarce w ciągu ostatnich trzydziestu lat – tych, które mogły opowiedzieć o swoich odczuciach związanych z tak raptownymi przeobrażeniami. Dziennikarze zwykle dostrzegają przesunięcia gospodarcze w skali całego kraju. Ja chciałam pisać w skali życia wewnętrznego jednostki. Ta książka opowiada o rewolucjach w dwóch wymiarach. Mówi o chińskiej rewolucji gospodarczej zapoczątkowanej w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych po epoce »reform i otwarcia« [zainicjowanej przez Denga Xiaopinga], gdy zalegalizowano przedsiębiorstwa będące własnością prywatną, a gospodarkę planowaną zastąpioną po części mechanizmami wolnorynkowymi. Opowiada również o prywatnych rewolucjach przeprowadzonych przez cztery urodzone w tych dekadach młode kobiety, które wchodziły w życie w niepewnych czasach wzrostu i późniejszego zachwiania mobilności społecznej w epoce chińskiego kapitalizmu. Leiya urodzona na wsi [w ‘85/86], gdzie rządzi patriarchat, chce uciec przed narzuconą jej rolą, która określa jej społeczną przydatność wedle zdolności do rodzenia synów. June urodzona [w ‘96] w wiosce zagubionej w górach dostrzega nowe możliwości dzięki przypadkowemu spotkaniu z przyjezdną nauczycielką. Siyue [urodzona po koniec lat 80.], córka wiejskich przedsiębiorców, buntuje się przeciwko nauczycielom ze swojej szkoły, po czym przeobraża cały system kształcenia, by lepiej służył innym. Sam, która przyszła na świat [w ‘92] w miejskiej rodzinie z klasy średniej, inspirują wywrotowi marksiści, twórcy współczesnych Chin, dlatego chce odtworzyć ich spuściznę. Moje opowieści koncentrują się na kobietach, które nadal w dużej mierze odpowiadają w społeczeństwie za dawanie życia i kształtowanie następnych pokoleń, a tym samym na wielu planach ilustrują chińską transformację w szkołach, fabrykach i w domu. O kobietach piszę jednak również dlatego, że chętniej dzieliły się ze mną intymnymi opowieściami o osobistych transformacjach, którym towarzyszyły przemiany w życiu społecznym i gospodarczym kraju. Może dlatego że byłam w podobnym wieku, tej samej płci i narodowości, bliższa im jako dziennikarka i znajoma? W ciągu tych sześciu lat, gdy [od 2016] relacjonowałam sytuację w Chinach [dla »Financial Times«], osoby, z którymi przeprowadzałam wywiady, wielokrotnie zapraszały mnie do swoich domów. Miałam okazję obserwować, co przekazywane jest z babki na matkę, a później na córkę, co w tym międzypokoleniowym transferze ginie i co zostaje wymyślone na nowo” (str. 21-23). „Przepaść dzieląca tu wieś od miasta pogłębiła się na tyle, że metropolie dobrze ilustrują problemy globalnej Północy, natomiast wioski trapione są wciąż bolączkami globalnego Południa. […] […] Cztery bohaterki tej książki pokazują nam, jak współtworzymy zmiany społeczne i jak jesteśmy przez nie kształtowani” (str. 24). Bazując na historii czterech bohaterek pokolenia Y, Yuan Yang (1990) opowiada o zjawisku wewnętrznej migracji w ChRL*, nierównościach społecznych, wykluczeniu edukacyjnym, kłopotach meldunkowych (hukou),trudnej rzeczywistości pracowników fabrycznych**, wyzyskiwanych przez pracodawców, i represjach politycznych dotykających aktywistów upominających się o ich prawa. Braku stabilizacji i niepewności co do dalszej polityki wszechwładnej Komunistycznej Partii Chin. Każda z młodych kobiet realizuje się w zastanej rzeczywistości, ukształtowanej w dobie reform Deng Xiaopinga. Każda wdraża inny pomysł na siebie, i mimo przeciwności – utrzymuje na powierzchni. Yuan Yang pisze o ich codzienności, reprezentatywnej dla milionów Chinek urodzonych na przełomie tysiącleci. Bohaterki borykają się z typowymi problemami, ale starają się robić coś więcej niż rówieśniczki – wykazują się ambicją i przedsiębiorczością, a kiedy trzeba zaciskają zęby. Trzy życiorysy (Leiya, June, Siyue) to opowieści o przeprowadzce do wielkiego miasta, czwarty jest historią mieszkanki jednego z nich (Sam),córki pracowników napływowych. W porównaniu do dziewcząt z prowincji, jest w uprzywilejowanej pozycji, która jednak nie usypia jej wrażliwości społecznej. Poprzez jej historię, dowiadujemy się czegoś więcej o problemach ludzi takich jak Leiya, oraz środowisku które nie wyraża zgody na akceptowany przez Partię wyzysk. Podtytuł brytyjski (Coming of Age in a New China) mówi o procesie wchodzenia w dorosłość; amerykański (Four Women Face China’s New Social Order) sygnalizuje socjologiczny charakter reportażu. Oba zapowiadają konfrontację z systemem. __________________________ * Problem wewnętrznej migracji w ChRL i warunków pracy chińskich robotników poruszany jest w obszernym reportażu Petera Hesslera Przez drogi i bezdroża. Podróż po nowych Chinach [Country Driving: A Journey Through China from Farm to Factory] (2010). Dzięki znajomości mandaryńskiego autor buduje własną sieć kontaktów, relacje sąsiedzkie i głębsze przyjaźnie, poprzez które opowiada o warunkach życia zwykłych Chińczyków. O codzienności kilku szanghajskich adresów, których mieszkańcy rzucili wszystko i przeprowadzili się do wielkiego miasta, pisze Rob Schmitz w Ulicy Wiecznej Szczęśliwości. O czym marzy Szanghaj [Street of Eternal Happiness: Big City Dreams Along a Shanghai Road] (2016). Mimo pewnych niedociągnięć warsztatowych i licznych powtórzeń, autor oferuje szersze spojrzenie w głąb historii, w losy sowich bohaterów, i w warstwie informacyjnej jest to wartościowa pozycja, zbliżona charakterem do książek Hesslera. ** Chiny Ludowe, formalnie socjalistyczne, mające u swoich fundamentów troskę o dobro klasy robotniczej, odtworzyły morderczy kapitalizm rodem z XIX wieku. W schizofrenicznej rzeczywistości ChRL mamy socjalistyczne deklaracje, silne rządy Partii i cenzurę, a gospodarczo dzikie rozwiązania wolnorynkowe, w których niewykwalifikowani robotnicy traktowani są jak ludzie trzeciej kategorii, tania, odhumanizowana siła robocza. • Jest to książka o kobietach i dla kobiet, poprzez którą lepiej zrozumieją problemy społeczne dzisiejszych Chin. Poczują więź z bohaterkami, i zaangażują się emocjonalnie. Jednocześnie jest to też książka dla wszystkich zainteresowanych socjologicznymi aspektami ChRL, bez względu na płeć. (Tekst zyska na wartości z czasem, jako historyczne świadectwo społecznych problemów przeobrażających się Chin). • Przekład Doroty Konowrockiej-Sawy nastawiony jest na adaptację. Przysłonięcie angielskiego pierwowzoru tam, gdzie jest to konieczne – co wychodzi zgrabnie i bezpretensjonalnie. Wyjąwszy drobne wpadki, czyta się naprawdę dobrze i wciąga*. Sylwetki Leiyi, June i Siyue powinny być opisane nieco bardziej wyraziście, z większym naciskiem na charakter, indywidualne cechy i gusta. Z uwagi na zbliżony wiek, płeć i środowisko w jakim dorastają, miejscami możemy je ze sobą mylić. __________________________ * Całość pisana jest ze zrozumieniem i empatią, obiektywizmem i życzliwością – dobrze oddanymi w tłumaczeniu. • UWAGI (wyd. I z 2025, tłum. Dorota Konowrocka-Sawa, W.A.B.): Str. 97 – „[…] partyjni przywódcy obserwowali upadek muru berlińskiego, który dzielił blok wschodni od państw kapitalistycznych” – dzielił, ale symbolicznie, bo znajdował się w samym środku NRD, i faktycznie odseparowywał tylko Berlin Zachodni, jako enklawę Zachodu, od Niemiec Wschodnich. Str. 116 – „[…] Douyin – chińską wersję TikToka […]” – skrót myślowy: TikTok jest chiński, Douyin to jego odsłona na Chiny. Str. 168 – „Jeśli nie liczyć badań ankietowych w Shenzhen, […] nigdy nie musiała rozmawiać z nieznajomymi” – zanim ktoś stanie się znajomy, pierw trzeba go poznać, co dokonuje się głównie poprzez rozmowę, poza tym każdy mieszkaniec dużego miasta, już od najmłodszych lat, wschodzi w przeróżne interakcje o charakterze werbalnym… Str. 200 – w przypadku „dowodów tożsamości wyposażonych w procesor” chodzi o chipy które działają jak miniaturowe procesory. Str. 256 – „prezydent Xi Jinping” – przewodniczący Xi Jinping, ChRL nie ma prezydenta. Str. 18 – nas-nas; str. 21-23 – dwa razy pojawia zwrot „wymyślać na nowo” – o jeden raz za dużo; str. 23 – opowieści-opowieści; str. 52 – wielkiej (wiejskiej); str. 122 – przystanek linii metra (stacja); str. 147 – cienką drzazgę (tu: wąską szczelinę, linię); str. 290 – „jeszcze innej”, a zaraz potem „jeszcze inna”; str. 339 – rodziców?, czytamy o podróży w towarzystwie dziadków, skąd nagle rodzice?
Gracjan - awatar Gracjan
ocenił na71 miesiąc temu

Cytaty z książki Wszystko, co chcesz wiedzieć o wszechświecie: FAQ

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wszystko, co chcesz wiedzieć o wszechświecie: FAQ