Amazing Spider-Man. Spisek Kameleona. Tom 14

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Amazing Spider-Man (Marvel Fresh) (tom 14)
- Seria:
- MARVEL FRESH
- Data wydania:
- 2025-01-22
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-01-22
- Liczba stron:
- 144
- Czas czytania
- 2 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328175013
- Tłumacz:
- Bartosz Czartoryski
Tablica Linii Życia wpadła w łapy Wilsona Fiska, a ten nie wahał się, jak jej użyć: ożywił swojego syna Richarda. Jego wątły sojusz z Normanem Osbornem stracił więc rację bytu. Łatwo przewidzieć, jakie mogą być tego konsekwencje.
Tymczasem Kameleon knuje złowieszczy plan. Żeby go powstrzymać, Spidey będzie musiał połączyć siły ze swoją… siostrą Teresą. A podobno z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciach. Czy zatem ta współpraca oznacza, że szczęście Parkera się podwoi? Nie wróży im to powodzenia, tym bardziej że Kameleon też zjednał sobie całkiem potężnych sojuszników. Cóż, nikt nie mówił, że superbohaterom łatwo zadbać o szczęśliwe zakończenia.
Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w zeszytach „Amazing Spider-Man” (2018) #66–65 oraz „Giant-Size Amazing Spider-Man: Chameleon Conspiracy”, a następnie zebrane w tomie „Amazing Spider-Man by Nick Spencer vol. 14: Chameleon Conspiracy”.
Scenariusz napisali Nick Spencer i Ed Brisson, a rysunki przygotowali Mark Bagley, Zé Carlos, Marcelo Ferreira i Carlos Gómez.
Kup Amazing Spider-Man. Spisek Kameleona. Tom 14 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Amazing Spider-Man. Spisek Kameleona. Tom 14
Poznaj innych czytelników
26 użytkowników ma tytuł Amazing Spider-Man. Spisek Kameleona. Tom 14 na półkach głównych- Przeczytane 18
- Chcę przeczytać 8
- Posiadam 6
- Komiksy 4
- Komiksy 2025 2
- Marvel Fresh 1
- Mam 1
- 04. Marvel Fresh - Amazing Spider-Man 1
- W mieszkaniu 1
- Kupione w 2025 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Amazing Spider-Man. Spisek Kameleona. Tom 14
Solidna końcówka z rewelacyjnymi rysunkami, przygotowanie do Złowieszczej Wojny.
Solidna końcówka z rewelacyjnymi rysunkami, przygotowanie do Złowieszczej Wojny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSPISEK KOPIOWANIA
Run Specnera wreszcie dobiega końca. Uff. Dwa tomy – ten i „Złowieszcza wojna” i można odetchnąć z ulgą. Nie na długo, bo Wells też się nie popisze, ale o tym marudził będę, jak już ta seria pojawi się na naszym rynku, a na razie „Spisek Kameleona”. W końcu kupiłem, w końcu przeczytałem, acz nie spieszyło mi się. Ten run Spencera taki właśnie jest – po raz pierwszy od długich lat olewam regularne czytanie Pająka i nie jestem ciekaw, co dalej. Okej, może zaczęło się za Slotta, którego historie odpuściłem sobie czytać w oryginale po „Spisku klonów” i sięgałem dopiero, jak wydał je u nas Egmont, ale dopiero Spencer sprawił, że już mnie do tego wszystkiego nie ciągnie. A jednak doczytałem i… I jak zawsze, bez pomysłu, wtórnie względem chociażby „Pościgu” i tym podobnych rzeczy, z zupełnie niepotrzebnym odwracaniem i retconowaniem tego, co było dobre. Acz jest tu parę plusów – rysunki Bagleya na podatku to raz, a dwa – podważenie pewnych faktów, które do Pajęczaka nijak mi nie pasowały. Ogólnie jednak to przeciętniactwo bez polotu, mimo tych ważnych dla postaci elementów.
Akcja tego tomu toczy się dwutorowo. Zaczyna się od misji Osborna by ratować syna z rąk Kingpina, bo teraz, gdy Rose wrócił zza grobu, Kindred nie jest mu już potrzebny. Czy jednak dojdzie do pojednania?
To jednak nie ma większego znaczenia dla reszty akcji. Tu bowiem na scenę wkracza Peter, który po powrocie Betty staje oko w oko z powrotem Neda, który żyć już nie powinien. Jakim cudem więc jest nadal wśród żywych? Jednocześnie Jamie ma coraz większe problemy przez swoje urządzenie do przepowiadania przyszłości. Tymczasem Teresa, siostra Petera, odwiedza Kameleona w celi, by zemścić się na nim, ale też i by odkryć wreszcie prawdę i…
https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2025/02/amazing-spider-man-14-spisek-kameleona.html
SPISEK KOPIOWANIA
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRun Specnera wreszcie dobiega końca. Uff. Dwa tomy – ten i „Złowieszcza wojna” i można odetchnąć z ulgą. Nie na długo, bo Wells też się nie popisze, ale o tym marudził będę, jak już ta seria pojawi się na naszym rynku, a na razie „Spisek Kameleona”. W końcu kupiłem, w końcu przeczytałem, acz nie spieszyło mi się. Ten run Spencera taki właśnie jest – po...
Prawdopodobnie każdy fan komiksu przeżył w dzieciństwie fascynację Spider-Manem. Było nie było, to chyba najprzyjaźniejszy młodemu odbiorcy bohater, a to przede wszystkim dlatego, że najczęściej jest przedstawiany jako młoda osoba, którą targają podobne emocje. Tak w każdym razie wyglądał Pajączek kiedyś. A jak prezentuje się obecnie? Cóż, na pewno nieco inaczej, co widać chociażby w „Spisku Kameleona”.
Jeśli chce się wejść do świata Spider-Mana, sięgnięcie po ten album prawdopodobnie nie będzie najlepszym wyborem. Dlaczego? To końcowa część runu Nicka Spencera jako scenarzysty „Amazing Spider-Man”, a co za tym idzie, żeby kompleksowo ocenić poszczególne wątki i dostrzec powiązania między nimi, wskazana jest znajomość wcześniejszych wydarzeń. No ale czasami sięgamy jednak po jakiś komiks z marszu. Na takiej zasadzie „Spisek Kameleona” trafił w moje ręce – chciałem zobaczyć, w jakiej kondycji znajduje się obecnie stary, dobry znajomy. No i wyszło w zasadzie dość przeciętnie. Kłopot z połapaniem się o co chodzi to jedno (choć temu potrafi w pewnym stopniu zaradzić krótkie streszczenie na początku albumu),ale ten komiks ma inne, istotniejsze problemy.
Przede wszystkim „Spisek Kameleona” jest przeładowany wątkami i niestety nie angażują one tak, jak powinny. Nie wszystkie są też odpowiednio dobrze zarysowane. Spencer rzuca nam najpierw kilka stron poświęconych paru postaciom, po czym bardzo szybko skacze na kolejny kwiatek i skupia uwagę na innych bohaterach. Niestety żadnemu nie daje wystarczająco dużo czasu. Nigdy nie byłem wielkim fanem takiego stylu prowadzenia narracji, ponieważ to zwyczajnie rozprasza. Zamiast skupić się na jednym, dwóch protagonistach, przedstawić ich charaktery i zarysować linie napięcia między nimi, musimy uczestniczyć w istnym tournée po całym dramatis personae. Nie zrozummy się źle – wielowątkowość absolutnie nie jest niczym złym, chodzi jedynie o to, że Spencer nie potrafi okiełznać wszystkich motywów.
Komiksy superbohaterskie są obecnie wypełnione drużynami, „rodzinami” i innymi występami gościnnymi, co sprawia, że nader często poszczególne tytuły skupiają się nie do końca na tym, na czym powinny. I tak właśnie stało się z omawianym albumem. Samego Spider-Mana jest tu tyle co kot napłakał, często pełni rolę tła i statysty, a mówimy przecież o jego własnej serii! Taki stan rzeczy jest rozczarowujący, bo sięgając po komiks zatytułowany „Spider-Man”, człowiek ma jednak nadzieję na spotkanie konkretnego trykociarza. To, że Pajączka jest mało, skutkuje niedostatecznie wnikliwym wejściem w jego psychikę a poszczególne problemy są przedstawione „po łebkach”. Podobnie sprawa ma się z innymi postaciami. Spencer też po nich, że tak powiem, przemyka, co tylko wzmacnia to przykre uczucie braku głębi. Te wady po części rekompensuje akcja, bo potrafi zaangażować, jednak czy to wystarczy, by zrównoważyć wymienione mankamenty? To będzie zależało od oczekiwań każdego z czytających. W mojej opinii wady przeważają.
Zdobiące omawiany album ilustracje to solidnie wykonana robota. Nad komiksem pracowało łącznie pięciu artystów, ale w kolejnych zeszytach nie widać prawie żadnego stylistycznego rozstrzelenia. Prace są spójne, cechują je przejrzystość i uniwersalność. Osadzono je raczej w stylu cartoonowym, nie zahaczają za bardzo o realizm. Rysunki są za to efektowne, a ich wyrazistość jest cały czas podbijana przez grube kontury.
Kolejny „Spider-Man” na polskim rynku nie jest komiksem, dzięki któremu ktoś nagle poczuje nieodpartą miłość do Pajączka (jeśli tak by się stało, byłbym naprawdę bardzo zaskoczony). To album poprawnie skonstruowany, jednak w ogólnym rozrachunku nie oferuje niczego, co mogłoby sprawić, że nie mógłbym oderwać się od lektury. Jest przeciętny, w porywach dość dobry – to chyba jego najlepsze określenie. Rzecz przede wszystkim dla wiernych fanów. Pozostali na pewno nie będą olśnieni.
Recenzja do przeczytania także na moim blogu - https://zlapany.blogspot.com/2025/02/amazing-spider-man-tom-14-spisek.html
oraz na łamach serwisu Szortal - https://www.facebook.com/Szortal/posts/pfbid0PPhNZghQYFSQWwGS3Sq49479BwTH7y3HhNzWeD8twaWjqpMgv9dkNCRcxT1YV5f1l
Prawdopodobnie każdy fan komiksu przeżył w dzieciństwie fascynację Spider-Manem. Było nie było, to chyba najprzyjaźniejszy młodemu odbiorcy bohater, a to przede wszystkim dlatego, że najczęściej jest przedstawiany jako młoda osoba, którą targają podobne emocje. Tak w każdym razie wyglądał Pajączek kiedyś. A jak prezentuje się obecnie? Cóż, na pewno nieco inaczej, co widać...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAmazing Spider-Man: Spisek Kameleona nawet jak na komiks jest historią bardzo dynamiczną, a liczba zwrotów akcji jest zdecydowanie powyżej średniej. Historia jest bardzo dobrze zbalansowana między osobistymi dylematami Parkera, a pojedynkami z jego przeciwnikami.
Opowiadanie porusza ważne i trudne tematy takie jak znaczenie więzów rodzinnych, lojalność i zachowanie własnej tożsamości. Ciekawe dla mnie było również zagadnienie, czy siła więzów rodzinnych może być silniejsza niż wewnętrzne różnice i konflikty.
Komiks zaciekawił mnie dodatkowo wykorzystaniem jako przeciwnika dla pająka postaci Kameleona, szwarc charakteru, który nigdy nie był mocno eksploatowany, a tutaj otrzymuje nowe życie, dzięki czemu prezentuje swoje techniki w sztuce manipulacji i zdolności do żonglowania swoją tożsamością w zależności od potrzeb. Dzięki tym umiejętnościom intryga Kameleona i jego sojuszników utrzymywała napięcie, podkreślając, że nawet najbardziej przemyślane plany Spider-Mana mogą zostać pokrzyżowane przez nieprzewidywalnych wrogów.
Pod względem graficznym mamy tutaj liczny zespół, dzięki czemu czy bogactwo artystyczne. Różnorodność twórców pracujących nad komiksem jest dla mnie atutem, ponieważ graficy wnoszą swoje unikalne style, co nadaje historii wizualną różnorodność.
Amazing Spider-Man: Spisek Kameleona to wciągający komiks, który dał mi zarówno emocjonującą akcję, jak i głębsze wątki związane z relacjami i lojalnością. Ta historia łączy klasyczne wątki z nowymi, emocjonalnie angażującymi wyzwaniami, a to wszystko w świetnej oprawie graficznej.
Recenzja w ramach współpracy z Wydawnictwem Egmont
Amazing Spider-Man: Spisek Kameleona nawet jak na komiks jest historią bardzo dynamiczną, a liczba zwrotów akcji jest zdecydowanie powyżej średniej. Historia jest bardzo dobrze zbalansowana między osobistymi dylematami Parkera, a pojedynkami z jego przeciwnikami.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowiadanie porusza ważne i trudne tematy takie jak znaczenie więzów rodzinnych, lojalność i zachowanie własnej...