Sen niczym śmierć

Okładka książki Sen niczym śmierć autora Kalynn Bayron, 9788381354530
Okładka książki Sen niczym śmierć
Kalynn Bayron Wydawnictwo: Moondrive fantasy, science fiction
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Sleep Like Death
Data wydania:
2025-02-26
Data 1. wyd. pol.:
2025-02-26
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381354530
Tłumacz:
Zbigniew Kościuk
Średnia ocen

6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Sen niczym śmierć w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Sen niczym śmierć

Średnia ocen
6,3 / 10
56 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Sen niczym śmierć

avatar
1018
771

Na półkach: , , ,

„Sen niczym śmierć” autorstwa Kalynn Bayron to mroczny retelling Królewny Śnieżki w klimacie fantasy 🖤 Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, uważam je za udane aczkolwiek pozostawiło po sobie trochę mieszane odczucia.

„Sen niczym śmierć” to ciekawa powieść z interesującym klimatem 👑 Początek powieści był dość powolny i trochę nużący, fabuła rozwijała się powoli i początkowo nie mogłam się wciągnąć w tą historię. Z czasem akcja nabrała tempa, a mroczny klimat baśniowej opowieści wpłynął na jej korzyść.
Główna bohaterka była dla mnie momentami irytująca, jej decyzje często wydawały się impulsywne i mało przemyślane. Lecz z drugiej strony autorka stworzyła silną bohaterkę, która próbowała stoczyć walkę ze złym bohaterem.
Nie do końca przypadł mi do gustu wątek LGBT, nie przepadam za nim w książkach, ale na szczęście nie był to rozwinięty wątek.

Skoro wiemy do jakiej baśni autorka nawiązuje to wiemy też jakie będzie zakończenie 🤭

Ogólnie polecam, spędziłam przy niej miło czas.

„Sen niczym śmierć” autorstwa Kalynn Bayron to mroczny retelling Królewny Śnieżki w klimacie fantasy 🖤 Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, uważam je za udane aczkolwiek pozostawiło po sobie trochę mieszane odczucia.

„Sen niczym śmierć” to ciekawa powieść z interesującym klimatem 👑 Początek powieści był dość powolny i trochę nużący, fabuła rozwijała się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
172
172

Na półkach: ,

Kilka lat temu przeczytałam "Cinderella Is Dead", poprzedni retelligniem autorki. Byłam zauroczona fabułą, formą już niestety nie - przez duże braki m.in. w opisach, cały czas towarzyszyło uczucie pustki, zmarnowanego potencjału... Liczyłam więc, że "Sen niczym śmierć" będzie choć trochę lepszym doświadczeniem - tak samo ciekawym, ale nieco lepiej napisany. Z przykrością muszę jednak stwierdzić, że wrażenia były gorsze.

Po pierwsze - marnej jakości tłumaczenie. Ilość błędów, które mogły wynikać z łopatologicznego tłumaczenia, bądź brania pod uwagę najbardziej popularnego użycia słowa z jednoczesnym olaniem kontekstu, jest spora. Pojawia się też kilka archaicznych słów, które nie wpasowują się w język, jakim posługują się bohaterowie.

Po drugie - logistyczne błędy. Izba z siedmioma łóżkami nagle jest podzielona na pokoje z drziwami, bohater dostaje informacje o sytuacji, której był świadkiem, a zachowuje się tak, jakby to była dla niego nowość (nie, nie ma ku temu powodu),ciężka belka niesiona przez trzech robotników jest łatwo podonoszona przez osłaioną królową...

Po trzecie - brak opisów. Prawie nic nie wiemy o wyglądzie bohaterów, o otoczeniu tym bardziej. Było ich tak niewiele, że były bardzo zauważalne, kiedy już się pojawiały.

Po czwarte - biedne życie emocjonalne protagonistki. Jeśli już mówi o jakichś emocjach, jest to głównie gniew i nienawiść. To mógłby być zabieg wskazania tego, jak ją zaślepia, ale w wielu momentach nie komentuje w żaden sposób nowo otrzymanych informacji, tak jakby po wspomnieniu raz o złości nie było konieczności tego powtarzać.

Po piąte - ukrycie intencji. To się wiąże z dwoma powyższymi, ponieważ w tekście rzeczy się po prostu dzieją. Np. bohaterka układa się do snu, potem wstaje przeszukać swoje pudło skarbów, a potem, w środku nocy, decyduje się pójść do mamy pogadać. Czemu? Chyba tylko po to, żeby pchnąć fabułę.

Po szóste - Mary-Sue. Kilka ekstra zdolności i umiejętności robiących z tej Śnieżki kogoś bardziej w stronę wojownika niż księżniczki było w porządku, ale nasza (niespełna) 17latka umie zmieniać np. ogień w broń oraz jest najbliższą i najważniejszą doradczynią swojej matki, królowej.

Po siódme - bezsensowne enemies to lovers. "Zabiłabym cię, gdybym mogła, ale teraz jak mogę to nie mam na to czasu, więc masz za mną nie iść, ale nic nie zrobię z tym, że idziesz, choć to może zniszczyć mój plan. Ugh, jak ja cię strasznie nienawidzę!".

Po ósme - wątpliwej jakości elementy retellingu. Najwięcej pojawia się w okolicach 100 ostatnich stron, nawet mniej i choć większość z nich brzmi ciekawie, to wykonanie i niewielki czas jaki dostają w książce marnuje ich potencjał.

Po dziewiąte - warunek a zapłata to bezsens. Nasze wielkie zło spełnia życzenia, kiedy albo się zapłaci, albo zgodzi na warunek... Z tym, że ten warunek to zapłata - np. oddaj mi swoje dziecko, zabij kogoś, itd. A wybranie zapłaty zawsze doprowadza do tego, że jakoś "płacisz" za swój wybór, nawet jeśli coś mu zostawisz w ramach "płatności". Tak więc on i tak zawsze dostaje to, czego chce (a przez to, jak pisze autorka, nie wierzę, że intencjonalnie wpisała iluzję wyboru).

Po dziesiąte - nie tak wielkie zło. Ostateczna walka nie jest fascynująca, a oprócz obecności innych osób, nie zmieniło się nic. Bohaterka nie wykonała żadnych podstępów od ostatniej potyczki, żeby być w stanie zrobić to, do czego szykowała się całe życie, jednocześnie wspierając się na ludziach o 0 umiejętnościach (w porównaniu do niej),którzy odwalili większość ciężkiej roboty za nią. Pan wielkie zło daje też bohaterce szansę na szczęśliwe zakończenie, choć od wieków torturował jej lud w ramach zemsty... Bo tak.

Te wszystkie rzeczy bardzo ciągnęły w dół fantastyczne pomysły autorki. Po raz kolejny zostałam zauroczona wieloma elementami budowanego przez nią świata i pragnęłam więcej! Nawet czas teraźniejszy, którego nie znoszę, potrafił być momentami przyjemny do czytania, bo autorka potrafi również całkiem spoko pisać (jest to bardziej sinusoida niż stała, ale nadal).

Tak więc mając to wszystko na uwadze, o czym jest książka? Jest to opowieść o potężnej nastolatce, Eve, która całe życie szkoli się do pokonania Rycerza - wielkiego pana zło, który spełnia pragnienia zrozpaczonych ludzi, ale jest przy tym takim trochę dżinem, gdzie przekręca trochę te ich pragnienia (w stylu chcesz ładnie śpiewać? zmienię cię w ptaka lol). Ponad to musi otrzymać za nie opłatę bądź musi zostać spełniony jego warunek (o czym już mówiłam, że ma mało sensu). Podczas stron lektury podążamy za jej próbami ratowania swojego królestwa oraz matki, poprzez dążenie do pokonania Rycerza. Jest w to wpleciony oczywiście romans tak subtelnie i potrzebnie jak cegła spadająca na łeb z czwartego piętra i to z postacią, która wydaje się nie istnieć po nic innego jak łatwe wyjście z sytuacji dla Eve. Bo w końcu po co postać ma się rozwijać na poziomie fizycznym oraz emocjonalnym, skoro plot armor istnieje... Zakończenie robi z Eve głupka, który przez dwa lata nie umiał dodać dwa do dwóch, a z Rycerza niekonsekwentną postać, która daje synowi, którego torturował wiekami, oraz dziewczynie, której nienawidzi z powodu jej przodkini, szansę na szczęśliwe zakończenie.

Skracając jednak ten wylew (który i tak mocno ograniczyłam, nie ma za co) do minimum - wychodzę mocno zawiedziona z tej lektury. Nie przestanę dawać szans autorce bo bez wątpienia ma talent, ale myślę, że powinna zacząć pracować z lepszą redakcją, a polskie wydawnictwo - z lepszym tłumaczem.

Kilka lat temu przeczytałam "Cinderella Is Dead", poprzedni retelligniem autorki. Byłam zauroczona fabułą, formą już niestety nie - przez duże braki m.in. w opisach, cały czas towarzyszyło uczucie pustki, zmarnowanego potencjału... Liczyłam więc, że "Sen niczym śmierć" będzie choć trochę lepszym doświadczeniem - tak samo ciekawym, ale nieco lepiej napisany. Z przykrością...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
553
404

Na półkach:

Reteling ,, królewny śnieżki " z power girl, tajemniczym bohaterem, i pobocznym wątkiem LGBT, mrocznym klimatem.Mamy magię, czarny charakter. Czyta się przyjemnie. Finalny pojedynek Eve i Rycerza dla mnie zbyt szybki i mało przekonujący.

Reteling ,, królewny śnieżki " z power girl, tajemniczym bohaterem, i pobocznym wątkiem LGBT, mrocznym klimatem.Mamy magię, czarny charakter. Czyta się przyjemnie. Finalny pojedynek Eve i Rycerza dla mnie zbyt szybki i mało przekonujący.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

180 użytkowników ma tytuł Sen niczym śmierć na półkach głównych
  • 118
  • 59
  • 3
32 użytkowników ma tytuł Sen niczym śmierć na półkach dodatkowych
  • 20
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Sen niczym śmierć

Inne książki autora

Kalynn Bayron
Kalynn Bayron
Kalynn Bayron is the New York Times and Indie bestselling author of the YA fantasy novels Cinderella Is Dead and This Poison Heart. Her latest works include the YA fantasy This Wicked Fate and the middle grade paranormal adventure The Vanquishers. She is a CILIP Carnegie Medal Nominee, a three-time CYBILS Award nominee, a LOCUS Award finalist, and the recipient of the 2022 Randall Kenan Award for Black LGBTQ fiction. She is a classically trained vocalist and musical theater enthusiast. When she's not writing you can find her watching scary movies and spending time with her family.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Sen niczym śmierć

Więcej
Kalynn Bayron Sen niczym śmierć Zobacz więcej
Kalynn Bayron Sen niczym śmierć Zobacz więcej
Kalynn Bayron Sen niczym śmierć Zobacz więcej
Więcej