Jej promienna klątwa

Okładka książki Jej promienna klątwa autora Elizabeth Lim, 9788368479225
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Jej promienna klątwa
Elizabeth Lim Wydawnictwo: We need YA Cykl: Sześć szkarłatnych żurawi (tom 0.5) fantasy, science fiction
418 str. 6 godz. 58 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Sześć szkarłatnych żurawi (tom 0.5)
Tytuł oryginału:
Her Radiant Curse
Data wydania:
2025-05-07
Data 1. wyd. pol.:
2025-05-07
Data 1. wydania:
2023-08-29
Liczba stron:
418
Czas czytania
6 godz. 58 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368479225
Tłumacz:
Joanna Krystyna Radosz
Średnia ocen

7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jej promienna klątwa w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Jej promienna klątwa



książek na półce przeczytane 679 napisanych opinii 286

Oceny książki Jej promienna klątwa

Średnia ocen
7,9 / 10
90 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jej promienna klątwa

avatar
138
128

Na półkach:

Klimatyczne, azjatycko-baśniowe fantasy z nutą smutku, ze szczyptą niesprawiedliwości i bezwzględności. Z przygodą, ale bez gonitwy za kolejnym mindfuckiem. „Jej promienna klątwa” to ten rodzaj prozy, przy której czuje się, że autorka naprawdę lubi słowa i wie, jak je układać i zestawiać, by harmonijnie grały obok siebie. Jak malować i czarować, roztaczając delikatnie magię wyłaniających się obrazów. Największy czar tej książki kryje się w atmosferze i w pięknie otaczającego świata. Jest tak plastyczny, że niemal czuć zapach wilgotnego mchu, ciepło promieni, blask serca jednej z sióstr i mrok oraz żal drugiej. Na każdej stronie wyczuwa się posmak magii wiszący w powietrzu a obok towarzyszący metaliczny posmak i zapach krwi oraz zdrady.
Autorka nie spieszy się z akcją, nie podkręca sztucznie tempa, a mimo to bardzo trudno oderwać się od kolejnych stron. To rzadka umiejętność – utrzymać uwagę przy stosunkowo spokojnej, linearnej fabule.
W samym sercu powieści leży relacja dwóch sióstr: Channi i Vanny. Channi od dziecka jest odtrącana i traktowana jak potwór – Demoniczna Wiedźma przeklęła ją, obdarzając twarzą węża, przez co budzi strach i odrazę u niemal wszystkich. Jedyną osobą, która widzi w niej człowieka, jest jej młodsza siostra Vanna – piękna, łagodna, idealna w oczach społeczeństwa, przeznaczona do bogatego, aranżowanego małżeństwa.
Gdy ogłoszony zostaje wielki konkurs na męża Vanny, Channi postanawia za wszelką cenę ochronić siostrę przed losem, który jej samej wydaje się pułapką. W tym celu wykorzystuje wszystko, czego nauczyła się przez lata życia na marginesie: spryt, walkę, oszustwo i determinację. Wkrótce jednak, dobry plan przekształca się w przygodę życia. W przygodę, która staje się grą o życie, o miłość i szacunek. By jedna siostra mogła zwyciężyć, druga musi upaść. A upadać można na wiele sposobów. Tak, jak na wiele sposobów można się podnosić. Channi zostaje wciągnięta w mroczną grę – pełną niebezpiecznych mocy, nieoczekiwanych sojuszy, zakazanej, ale i niespełnionej miłości i wyborów, które mogą na zawsze rozdzielić. Zwycięstwo nie zawsze smakuje słodko, a porażka nie zawsze dotyka najsłabszych.
Wspaniała i mądra książka dla każdego i w każdym wieku.

Klimatyczne, azjatycko-baśniowe fantasy z nutą smutku, ze szczyptą niesprawiedliwości i bezwzględności. Z przygodą, ale bez gonitwy za kolejnym mindfuckiem. „Jej promienna klątwa” to ten rodzaj prozy, przy której czuje się, że autorka naprawdę lubi słowa i wie, jak je układać i zestawiać, by harmonijnie grały obok siebie. Jak malować i czarować, roztaczając delikatnie magię...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
552
513

Na półkach:

Channi – bohaterka „Jej promiennej klątwy” autorstwa Elizabeth Lim – nie ma łatwego życia. Oszpecona, odrzucona przez ludzi, naznaczona klątwą. A jednak, mimo wszystko, wciąż walczy – przede wszystkim o swoją siostrę. Czy uda jej się ocalić Vannę przed tragicznym losem?
Powieść przenosi czytelnika do wydarzeń poprzedzających dylogię „Sześć szkarłatnych żurawi”. Tym razem w centrum uwagi znalazła się postać, która wcześniej była tylko tłem. Historia Channi to opowieść o walce – z klątwą, z ludzką pogardą i własnymi słabościami. Na pierwszym planie stoją więzi rodzinne, a także odkrywanie swojego miejsca w świecie. Mocnym elementem są motywy fantastyczne – smoki znane z innych książek Lim, a także węże, wiedźmy i przekleństwo, które uczyniło Channi potworem. Akcja toczy się dynamicznie, a zakończenie potrafi zaskoczyć, choć część tropów można wyłapać, jeśli zna się już „Sześć szkarłatnych żurawi”.
Styl autorki jest lekki i wciągający – bez zbędnych dłużyzn, za to z nutą baśniowości i poetyckości. Podoba mi się wplecenie elementów legend, choć zabrakło mi wyraźnych nawiązań do klasycznych baśni. W przypadku „Sześciu szkarłatnych żurawi” było to widoczne dzięki retellingowi „Dzikich łabędzi”, tutaj natomiast inspiracje są mniej oczywiste.
„Jej promienna klątwa” to książka, którą polecam fanom młodzieżowej fantastyki, a także wszystkim tym, którzy lubią opowieści o poświęceniu, sile rodzinnych więzi i poszukiwaniu swojego miejsca w świecie.

Channi – bohaterka „Jej promiennej klątwy” autorstwa Elizabeth Lim – nie ma łatwego życia. Oszpecona, odrzucona przez ludzi, naznaczona klątwą. A jednak, mimo wszystko, wciąż walczy – przede wszystkim o swoją siostrę. Czy uda jej się ocalić Vannę przed tragicznym losem?
Powieść przenosi czytelnika do wydarzeń poprzedzających dylogię „Sześć szkarłatnych żurawi”. Tym razem w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
276
115

Na półkach: ,

"Ludzie zwykle o tym zapominają. Ci okrutni prychają, nazywając mnie pomiotem demona. Sądzą, że ich słowa mnie zranią, ale sami nie zdają sobie sprawy, jak blisko są prawdy."

-Jedna siostra musi upaść, by druga powstała.

"Odwracam jego głowę, otaczam, ręką szyję. Wiem że powinnam przestać. Ale nie umiem. Zaczynam go dusić."

- Przykładał do ciała rozpalone żelazo, a potem miażdżył kości.

W zwyczajną noc góra Hanum'anyi byłaby zupełnie niewidoczna.
Dziś jednak jej smoczy łeb lśni płynną lawą a paszcza raz po raz pluje ogniem.
Nikt przy zdrowych zmysłach nie zgłosiłby się na ochotnika na tę wyprawę.
Jednak Hokzuk, Ukar, Rongyo i Channi - podążają przed siebie.
Demony dotarły do Puntalo pierwsze.
Wszystko jest w ruinach.
Magia.
Wiedźma.
Trująca krew.
Angma.
Żądzą zemsty na zawsze odmieni nie tylko ich świat.
Bijąca prominnym światłem jedna z sióstr : potrafi władać swoją mocą.
Hokzuk szukający uwolnienia z pod klątwy.
Channari wężowa królowa.
Zakończenie mnie dotknęło, gdzie mało kiedy jakaś książka mnie poruszy. Potrzebuję kolejną część!

"Ludzie zwykle o tym zapominają. Ci okrutni prychają, nazywając mnie pomiotem demona. Sądzą, że ich słowa mnie zranią, ale sami nie zdają sobie sprawy, jak blisko są prawdy."

-Jedna siostra musi upaść, by druga powstała.

"Odwracam jego głowę, otaczam, ręką szyję. Wiem że powinnam przestać. Ale nie umiem. Zaczynam go dusić."

- Przykładał do ciała rozpalone żelazo, a potem...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

386 użytkowników ma tytuł Jej promienna klątwa na półkach głównych
  • 281
  • 96
  • 9
72 użytkowników ma tytuł Jej promienna klątwa na półkach dodatkowych
  • 38
  • 10
  • 7
  • 5
  • 5
  • 4
  • 3

Tagi i tematy do książki Jej promienna klątwa

Inne książki autora

Elizabeth Lim
Elizabeth Lim
Wychowała się na baśniach i mitach. Swoje własne opowieści zaczęła pisać w wieku 10 lat, kiedy to zafascynowała się światem Czarodziejki z księżyca oraz Gwiezdnych wojen. Z biegiem lat Elizabeth została twórcą filmów i gier wideo oraz uzyskała doktorat z kompozycji muzycznej, ale zawsze tęskniła za pisaniem. Kiedy potrzebowała wytchnienia od zajęć szkolnych, uciekała w pisarstwo. Pewnego dnia zdecydowała się napisać powieść - na początku dla zabawy, ale szybko przerodziło się to w poważne zajęcie. Od tamtej pory nie oglądała się za siebie. Elizabeth uwielbia klasyczne filmy, romanse książkowe, jedzenie, zachmurzone niebo, angielskie babeczki, jazdę na rowerze i pieczenie. Mieszka z mężem w Nowym Jorku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Tam, gdzie trwa noc A.B. Poranek
Tam, gdzie trwa noc
A.B. Poranek
Tam, gdzie trwa noc to książka, która porwała mnie od pierwszych stron. Mocno inspirowana słowiańską mitologią historia o miłości i poświęceniu, magii oraz tajemnicach. Fabuła jest bogata w metafory a także mówi o przemianie, nie tylko tej fizycznej ale przede wszystkim duchowej. Można zmienić swoje zachowanie i nastawienie do życia kiedy popełnia się błędy, zwłaszcza wtedy, kiedy mamy do dyspozycji setki lat, jak Leszy. Leszy był kiedyś człowiekiem, magiem o wątpliwej jakości umiejętnościach, który zazdrościł innym mocy. Wszedł więc w układ z jednym z bogów ale to miało swoją cenę... Wydaje się, że jego pokuta trwała bez końca a cena jaką musiał zapłacić za utrzymanie demonów w lesie była wygórowana. Do czasu, aż do jego życia trafia niezwykła dziewczyna, Liska. Sama posiada magiczne moce, przez co mieszkańcy wioski ją stygmatyzują. Jest odludkiem a może liczyć jedynie na swoją mamę i kuzynkę oraz nowego księdza. Postanawia pozbyć się swojej magii dzięki znalezieniu kwiatu paproci ale tam czeka na nią niespodzianka i zawiera układ z demonem. Tylko czy on naprawdę nim jest? Slow burn romance bez zbędnych słówek i zapychaczy, w otoczeniu natury i mitów słowiańskich. Mamy w książce demony takie jak rusałki, wąpierze i inne a to wszystko spowite magią i tajemnicą, ukryte w leśnej gęstwinie oraz tajemniczej posiadłości. Ta książka magnetycznie mnie przyciągała, była wręcz eteryczna mimo zagrożeń, które czyhały na bohaterów, nie mogłam przestać jej czytać i mimo, że minęło już trochę czasu odkąd skończyłam ją to nadal mam wszystko w pamięci świeżo, jakby to było wczoraj. Piękne wydanie ale także piękne wnętrze. Autorka zwraca uwagę na to, co ważne. Że nie wszystko, czego się boimy jest złe, nie wszystko też jest takim, na jakie wygląda. Nie dostrzegamy, co dla nas robią inni, wolimy ich wytykać palcami, boimy się poznać nieznanego a demonizujemy nie tych co trzeba. Relacja Liski i Leszego rozwijała się powoli, poznawali się kawałek po kawałku, stopniowo ukazując swoje warstwy, jakie ukryli głęboko w środku. Ona ma swoje mroczne tajemnice ale i on także je ma a kiedy wychodzą na jaw, wydają się otworzyć drzwi do nowych możliwości.
Bookszonki - awatar Bookszonki
ocenił na91 miesiąc temu
All Better Now Neal Shusterman
All Better Now
Neal Shusterman
Dobry pomysł, ale nie tak mocny jak wcześniejsze historie Shustermana. Po All Better Now sięgnęłam głównie dlatego, że bardzo lubię książki Shustermana - po seriach Kosiarze i Podzieleni miałam spore oczekiwania. I choć sam pomysł na historię jest naprawdę ciekawy, tym razem nie wszystko zagrało tak dobrze, jak się spodziewałam. Najbardziej podobała mi się sama koncepcja choroby i jej konsekwencji dla świata. To jeden z tych pomysłów, które od razu prowokują pytania: czy „lepszy” człowiek naprawdę jest lepszy? czy szczęście można narzucić? czy świat bez cierpienia w ogóle miałby sens? W teorii to świetny punkt wyjścia do naprawdę mocnej historii. Problem w tym, że sam koncept nie został rozwinięty tak głęboko, jak bym chciała. Przy wcześniejszych książkach autora miałam wrażenie, że każdy element świata jest przemyślany i prowadzi do czegoś większego. Tutaj wszystko było trochę bardziej rozproszone. Największy problem miałam z bohaterami. W tej historii właściwie nie ma postaci, z którą mogłabym się w pełni utożsamić albo której kibicowałabym bez wahania. Każdy ma swoje racje i swoje błędy, co z jednej strony jest ciekawe, ale z drugiej utrudnia emocjonalne zaangażowanie. Początek też trochę mi się dłużył - odkładałam książkę częściej niż zwykle. Dopiero później historia zaczęła się bardziej rozkręcać i wtedy czytało mi się ją znacznie lepiej. Najmocniej wybrzmiał dla mnie motyw dualizmu całej sytuacji. Nie ma tu idealnego rozwiązania. Zarażenie całej populacji niesie ogromne ryzyko, bo trudno przewidzieć, jak wyglądałby świat pozbawiony cierpienia. Z drugiej strony kontrwirus również wydaje się przerażającą odpowiedzią - zamiast szczęścia pojawia się jeszcze większa kontrola. To książka, która ma bardzo ciekawy fundament i kilka naprawdę dobrych momentów, ale jako całość nie zrobiła na mnie tak dużego wrażenia jak inne powieści Shustermana.
Gabriela - awatar Gabriela
oceniła na625 dni temu
Four Ruined Realms. Cztery stracone królestwa Mai Corland
Four Ruined Realms. Cztery stracone królestwa
Mai Corland
Zabrałam się za tę historię, nie mając pewności, czy będzie to coś dla mnie. Od razu zdecydowałam się na przeczytanie całej trylogii, chociaż wiedziałam, że fantastyka zbudowana na koreańskiej mitologii jest daleka od tego, z czym czuję się komfortowo. A jednak pierwsza część – „Five Broken Blades” – sprawiła, że bezpowrotnie wciągnęłam się w literaturę tego typu. Teraz już nie wyobrażam sobie nie znać tej historii. „Four Ruined Realms” to kontynuacja historii sześciu znanych nam wcześniej bohaterów. Nadszedł czas zemsty, w której kłamstwa nawarstwiają się w niekontrolowany sposób. Niezwykle satysfakcjonujące było dla mnie to, jak widoczna była zmiana w charakterach postaci. Zaczynając drugą część, czytelnik mógł mieć wrażenie, że całkiem dobrze zna już Aeri, Royo, Mikaila, Tiyunga, Sorę czy Euyna. A jednak to tylko pozory. Każda z tych postaci zaczyna przechodzić w tej części przemianę. Pewne cechy wzmacniają się, inne osłabiają, skręcając w zaskakującym kierunku. W tej grze nie ma osób przeźroczystych. Nie ma bohaterów wyłącznie dobrych lub wyłącznie złych. I to jest dla mnie największym atutem całej serii. Podobnie jak w przypadku pierwszej części, tę także pochłonęłam w niesamowitym tempie. Ta historia wciąga na tyle mocno, że naprawdę ciężko się oderwać. Doskonałym zagraniem jest tutaj rozdzielenie narracji pomiędzy sześciu narratorów. Dzięki temu czytelnik może śledzić akcję dziejącą się w kilku miejscach jednocześnie. Jeszcze większym plusem jest jednak fakt, że taki podział zapewnia wiele cliffhangerów. Praktycznie każdy rozdział kończy się niespodziewanym zwrotem akcji i przerwaniem narracji w kluczowym, pełnym napięcia momencie. Dzięki temu aż chce się czytać dalej! Cała seria jest fantastyką z kilkoma wątkami romantycznymi, jednak nigdy nie wychodzą one na pierwszy plan. I właśnie takich książek potrzebowałam! Już od samego początku możemy śledzić losy trzech formujących się par kochanków. Par różnorodnych, odmiennych od siebie, a jednocześnie walczących o to samo – o możliwość kochania w spokoju. Uczucia bohaterów są jedynie tłem całej historii, jednak znacząco wpływają na podejmowane przez nich decyzje. Serce miesza się z rozumem, a opowieść, mimo fantastycznych elementów, staje się ludzka i mocno przyziemna. Jestem zachwycona tym tomem i od razu po jego skończeniu, miałam ochotę sięgnąć po trzecią, kończącą całą serię część (i tak też zrobiłam).
Natalia - awatar Natalia
oceniła na911 dni temu
Behooved M. Stevenson
Behooved
M. Stevenson
Behooved - M. Stevenson to jest dokładnie ta książka, po którą sięga się bez spiny i bez wielkich oczekiwań, z myślą „ma być milo i zabawnie” i serio, było miło i zabawnie. Już sam motyw księcia zamienionego w konia brzmi jak coś totalnie od czapy, ale w tym najlepszym możliwym sensie. Jejuu, ja to kupuję w całości. Ta historia jest mocno nasycona humorem sytuacyjnym, lekkim, momentami absurdalnym, takim, który wywołuje uśmiech nawet wtedy, gdy fabuła zwalnia. Bianca to bohaterka, którą łatwo polubić. Zmęczona byciem „tą gorszą”, zmagająca się z chorobą, którą musi ukrywać, bo przecież księżniczka nie może być słaba. Ten wątek bardzo na plus, bo rzadko widzi się coś takiego w fantastyce i jest pokazany bez przesady, za to z wyczuciem. Aric? Totalne przeciwieństwo romantasy ideału. Zamiast miecza książki, zamiast sali tronowej biblioteka, a do tego przez sporą część książki jest… koniem. I nie, to wcale nie brzmi dziwnie, dopóki się tego nie czyta dziwne było do samego końca 😅 Jest cichy, wrażliwy i uroczy, a ich dialogi i sytuacje, w których się znajdują, często robią robotę humorystyczną. Relacja między nimi rozwija się powoli, spokojnie, bardziej emocjonalnie niż intensywnie. Slow burn jest, ale nie do końca mając świadomość ile rzeczywiście ta historia trwała. Minusy? Świat i magia są raczej zarysowane niż dopieszczone, a fabuła bywa przewidywalna. Momentami czuć, że potencjał był większy, niż finalnie dostał przestrzeni. Ale szczerze? W tej książce nie przyszłam po epickie fantasy, tylko po dobrą zabawę. Behooved M. Stevenson to idealna lektura na czytelniczy reset. Lekka, niezobowiązująca, zabawna i bardzo przyjemna. Nie książka życia, ale bawiłam się naprawdę dobrze i dokładnie tego od niej chciałam 🖤📚
NieSprzatamCzytam Kubacka - awatar NieSprzatamCzytam Kubacka
oceniła na72 miesiące temu

Cytaty z książki Jej promienna klątwa

Więcej
Elizabeth Lim Jej promienna klątwa Zobacz więcej
Elizabeth Lim Jej promienna klątwa Zobacz więcej
Elizabeth Lim Jej promienna klątwa Zobacz więcej
Więcej