King. Tylko moja

Okładka książki King. Tylko moja autora Aleksandra Możejko, 9788328901551
Okładka książki King. Tylko moja
Aleksandra Możejko Wydawnictwo: Editio Red Cykl: Tylko moja (tom 1) literatura obyczajowa, romans
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Tylko moja (tom 1)
Data wydania:
2025-08-19
Data 1. wyd. pol.:
2025-08-19
Język:
polski
ISBN:
9788328901551
Średnia ocen

7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup King. Tylko moja w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki King. Tylko moja

Średnia ocen
7,9 / 10
59 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce King. Tylko moja

avatar
348
130

Na półkach:

💥 **Opinia mola książkowego** 💥
📚 **47/100**

**„King” – Aleksandra Możejko**
Wydawnictwo: EditioRed

Hejo!

No i stało się — oficjalnie otwieramy półkę z mojego regału. 📚 I wcale nie był to przypadkowy wybór. Przede mną drugi tom do recenzji we współpracy z wydawnictwem, więc uznałam, że jednak czytanie serii od drugiej części to trochę jak oglądanie filmu od połowy… niby można, ale po co się tak męczyć?

Ostatnio wpadłam w mafijny wir i powiem Wam jedno — ten gatunek ma w moim sercu specjalne, lekko niebezpieczne miejsce. 😏 Romans? Zawsze. Mafia? Tym bardziej. Ja takie książki biorę w ciemno, nawet gdyby okładka była zrobiona w Paincie.

Z piórem autorki spotkałam się pierwszy raz i muszę przyznać, że Aleksandra pisze naprawdę przyjemnym językiem. Wyobraźnia zdecydowanie jest — i to całkiem spora. Tylko… mam wrażenie, że w pewnym momencie skręciła w trochę inną stronę niż się spodziewałam. Początek był dla mnie naprawdę bardzo obiecujący, ale im dalej w las, tym bardziej ta mafia zaczęła robić się… cukierkowa. 🍭

I muszę to powiedzieć głośno: po tej książce słowa **„jesteś moja”** zaczęły mnie lekko uczulać. Było ich tyle, że gdybym dostawała złotówkę za każde, mogłabym już kupić nowy regał na książki.

Akcja jest szybka — ale tak szybka, że momentami miałam wrażenie, że ktoś nacisnął przycisk **x2**. Bum — ślub. Dziesięć stron później — po ślubie, po dramatach i właściwie po wszystkim. Trochę zwolnienia by tu naprawdę nie zaszkodziło, bo historia ma potencjał na więcej oddechu.

To też jedna z tych historii, przy których czytelnik myśli: *„hmm… ja już to gdzieś kiedyś czytałam”*. Nie mówię, że to kopia — absolutnie nie. Po prostu w mafijnym romansie bardzo łatwo wejść w znane schematy, a napisanie czegoś naprawdę świeżego to nie lada wyzwanie.

Mamy więc klasykę gatunku:
on — wielki boss mafii 🖤
ona — delikatna kobietka, która na widok śmierci zapada w sen głębszy niż Królewna Śnieżka po ciężkim dniu.

. 😅

Trzymajcie kciuki! 📖🔥

💥 **Opinia mola książkowego** 💥
📚 **47/100**

**„King” – Aleksandra Możejko**
Wydawnictwo: EditioRed

Hejo!

No i stało się — oficjalnie otwieramy półkę z mojego regału. 📚 I wcale nie był to przypadkowy wybór. Przede mną drugi tom do recenzji we współpracy z wydawnictwem, więc uznałam, że jednak czytanie serii od drugiej części to trochę jak oglądanie filmu od połowy… niby...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
329
329

Na półkach:

Jednym z moich ulubionych motywów w książce jest mafia. Nigdy nie jest mi jej dość, a im więcej się dzieje tym lepiej. Tym razem skusiłam się na Kinga. Jest to pierwszy tom cyklu Tylko moja i już od pierwszych stron książka wciąga. Historia jest pełna emocji, napięcia i niebezpiecznej fascynacji. Jest to romans, w którym namiętność miesza się z mrokiem, a bohaterowie nieustannie testują swoje granice. Czuć wyraźnie chemię między bohaterami, która wciąga czytelnika w ich grę.

Anabella jest kobietą silną i niezależną. Lubię takie bohaterki. Gdy na jej drodze pojawia się King jej życie diametralnie się zmienia. Kobieta zaczyna toczyć walkę między sercem, a rozumem. Oj nie raz mnie irytowała swoim zachowaniem.
King jest za to tajemniczym, niebezpiecznym i przyciągającym wzrok mężczyzną. Do tego jest nauczony, że dostaje wszystko, czego zapragnie. Typowy męski mafiozo.
Spotkanie tej dwójki to początek relacji pełnej napięcia, emocji i walki z własnymi uczuciami.

Autorka stworzyła historię, która wciąga atmosferą tajemnicy i intensywnych emocji. Relacja między bohaterami jest dynamiczna i pełna chemii, a mroczny świat Kinga dodaje całej historii charakteru. Momentami akcja pędzi jak szalona, można się pogubić, ale ja akurat bardzo lubię jak dużo się dzieje i nie ma czasu na nudę. W końcu to mafia, a w niej nie można się nudzić. Bardzo mi się podobała ta historia.

Jednym z moich ulubionych motywów w książce jest mafia. Nigdy nie jest mi jej dość, a im więcej się dzieje tym lepiej. Tym razem skusiłam się na Kinga. Jest to pierwszy tom cyklu Tylko moja i już od pierwszych stron książka wciąga. Historia jest pełna emocji, napięcia i niebezpiecznej fascynacji. Jest to romans, w którym namiętność miesza się z mrokiem, a bohaterowie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
34
30

Na półkach: ,

| post recenzencki |

[ współpraca reklamowa @editio.red ]

2/5 ⭐️
0/5 💧
3/5 🌶

- Początek zapowiadał się świetnie, ale... niestety tym razem nie mogę zaliczyć lektury do w pełni udanych. Choć historia Anabelli i Kinga wzbudziła moją ciekawość na pierwszych stronach, to ostatecznie kierunek, w którym potoczyła się fabuła, mocno mnie rozczarował. Co poszło nie tak?

- Po pierwsze. Zbyt szybkie tempo. Akcja rozwijała się dla mnie w zawrotnym tempie. Miałam wrażenie, że bohaterowie dopiero co się poznali, a za chwilę już planowali ślub. Zabrakło mi tutaj czasu na budowanie autentycznej relacji – moim zdaniem nie znali się na tyle dobrze, by podejmować takie decyzje. Przez to tempo ich uczucie wydało mi się po prostu sztuczne.

- Po drugie. Przewidywalny zwrot akcji. Gdy już szykowali się do sakramentalnego "tak", autorka zaserwowała plot twist. Niestety, był on dość popularny i łatwy do przewidzenia – motyw "prawda w końcu wyjdzie na jaw" nie zaskoczył mnie tak, jakbym tego oczekiwała.

- Po trzecie. Bohaterowie i ich relacje. King to typowy samiec alfa, który na każdym kroku musiał pokazywać, że rządzi, a ukochana należy tylko do niego. Z kolei zachowanie Anabelli po rozdzieleniu z ukochanym było dla mnie niezrozumiałe – skoro tak bardzo go kochała, dlaczego nie wydawała się tym szczególnie załamana?

- Po czwarte. Postawa rodziny głównej bohaterki była dla mnie dość płytka – uwierzyli obcemu mężczyźnie na słowo, zupełnie odcinając się od kobiety. Książka jest krótka i ma sporo wątków, co z jednej strony sprawia, że czyta się ją błyskawicznie i nie jest monotonna, ale z drugiej – potęguje wrażenie chaosu.

- Książka niestety nie przypadła mi do gustu. Choć czyta się ją szybko, to brak realizmu w rozwoju relacji i zachowaniu bohaterów sprawił, że nie potrafiłam wkręcić się w tę historię.

~ A.

| post recenzencki |

[ współpraca reklamowa @editio.red ]

2/5 ⭐️
0/5 💧
3/5 🌶

- Początek zapowiadał się świetnie, ale... niestety tym razem nie mogę zaliczyć lektury do w pełni udanych. Choć historia Anabelli i Kinga wzbudziła moją ciekawość na pierwszych stronach, to ostatecznie kierunek, w którym potoczyła się fabuła, mocno mnie rozczarował. Co poszło nie tak?

- Po...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

105 użytkowników ma tytuł King. Tylko moja na półkach głównych
  • 63
  • 41
  • 1
21 użytkowników ma tytuł King. Tylko moja na półkach dodatkowych
  • 13
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Aleksandra Możejko
Aleksandra Możejko
Z zamiłowania do książek w 2019 roku zaczęła publikować swoje teksty na Wattpadzie. Pochodzi ze Świebodzic, ale całym sercem zakochana we Wrocławiu, w którym mieszka z narzeczonym oraz dwoma cudownymi kotkami. Od dziesięciu lat pracuje w anglojęzycznej szkole jako nauczycielka. "Córka mafii. Elena" jest jej debiutancką powieścią.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki King. Tylko moja

Więcej
Aleksandra Możejko King. Tylko moja Zobacz więcej
Aleksandra Możejko King. Tylko moja Zobacz więcej
Aleksandra Możejko King. Tylko moja Zobacz więcej
Więcej