The Games Gods Play

- Kategoria:
- romantasy
- Format:
- papier
- Cykl:
- The Crucible (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- The Games Gods Play
- Data wydania:
- 2024-09-03
- Data 1. wydania:
- 2024-09-03
- Liczba stron:
- 592
- Czas czytania
- 9 godz. 52 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9781649376411
The gods love to play with us mere mortals. And every hundred years, we let them…
I have never been favored by the gods. Far from it, thanks to Zeus.
Living as a cursed office clerk for the Order of Thieves, I just keep my head down and hope the capricious beings who rule from Olympus won't notice me. Not an easy feat, given San Francisco is Zeus' patron city, but I make do. I survive. Until the night I tangle with a different god.
The worst god. Hades.
For the first time ever, the ruthless, mercurial King of the Underworld has entered the Crucible - the deadly contest the gods hold to determine a new ruler to sit on the throne of Olympus. But instead of fighting their own battles, the gods name mortals to compete in their stead.
So why in the Underworld did Hades choose me - a sarcastic nobody with a curse on her shoulders - as his champion? And why does my heart trip every time he says I’m his?
I don’t know if I’m a pawn, bait, or something else entirely to this dangerously tempting god. How can I, when he has more secrets than stars in the sky?
Because Hades is playing by his own rules… and Death will win at any cost.
Kup The Games Gods Play w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki The Games Gods Play
Poznaj innych czytelników
973 użytkowników ma tytuł The Games Gods Play na półkach głównych- Chcę przeczytać 673
- Przeczytane 285
- Teraz czytam 15
- Posiadam 114
- 2025 20
- Ulubione 14
- Chcę w prezencie 14
- Fantasy 9
- Romantasy 6
- Fantastyka 6






































OPINIE i DYSKUSJE o książce The Games Gods Play
20% DNF
Ehhh, żeby było w tej historii coś ciekawego, czy wciągającego...
To oczywiste, że bóstwo podziemi wcale nie jest złe. To oczywiste, że wszyscy inni są źli. To oczywiste, że protagonistka jest "wyjątkowa"...
Coraz częściej mam dość tej "nowej" fantastyki :/ Nuda, przewidywalność i brak polotu.
Ok, motywy powtarzają się i będą powtarzać, ale żeby chociaż te nowe powieści były wciągające... :(
20% DNF
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEhhh, żeby było w tej historii coś ciekawego, czy wciągającego...
To oczywiste, że bóstwo podziemi wcale nie jest złe. To oczywiste, że wszyscy inni są źli. To oczywiste, że protagonistka jest "wyjątkowa"...
Coraz częściej mam dość tej "nowej" fantastyki :/ Nuda, przewidywalność i brak polotu.
Ok, motywy powtarzają się i będą powtarzać, ale żeby chociaż te nowe...
Mimo że treść tej książki bardzo mnie interesowała to bardzo ciężko było mi się wgryźć w fabułę. Dopiero później zorientowałam się dlaczego. Oczekiwałam więcej krwi, a usilne starania głównej bohaterki, aby wszyscy członkowie gry wyszli z niej bez szwanku mnie denerwowały. Jednak chętnie zapoznam się z drugim tomem.
Mimo że treść tej książki bardzo mnie interesowała to bardzo ciężko było mi się wgryźć w fabułę. Dopiero później zorientowałam się dlaczego. Oczekiwałam więcej krwi, a usilne starania głównej bohaterki, aby wszyscy członkowie gry wyszli z niej bez szwanku mnie denerwowały. Jednak chętnie zapoznam się z drugim tomem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyznaje szczerze, że do samej mitologii zawsze miałam ogromną słabość. Fascynował mnie ten pełen intryg, mroczny i bezwzględny świat, w którym bogowie traktowali ludzi jak pionki w swoich grach lub jak narzędzia, do zaspokajania własnych potrzeb. Byli bezlitośni, kapryśni i nieprzewidywalni. Boscy.
Sięgając po Gry Bogów, liczyłam, że znów zanurzę się w świat pełen dramatów, boskich manipulacji i starć większych niż życie. Głównie dlatego, że wcześniej wspomniana Wiktoria, twierdziła, że to jedna z najlepszych książek, jakie ostatnio czytała. Niestety, to, co dostałam, okazało się zupełnie inne, ale już zaczynam przyzwyczajać się do tego, że jeśli o nas chodzi, to tylko cud może sprawić, że równie mocno polubimy ten sam tytuł.
Największy zarzut jaki mam wobec gier, to to, że bogowie zostali tu pokazani w sposób mocno „uczłowieczony”, pozbawieni swojej potęgi i charakterystycznej boskiej aury. Coś tam próbujemy z nich wycisnąć, ale proszę Was, nijak się ma to do tego, co znamy.
Romans? Nijaki, bez chemii i napięcia. Bohaterowie, wyszli płasko, wręcz mdło, a w szczególności pan Hades. Sorry, ale nie, przecież to taka ciepła klucha, proszę Was…
Najgorsze jednak jest to, że książka nie wywołała u mnie żadnych emocji. Null, zero, nada. Do tego stopnia, że pisząc tę recenzję, odnoszę wrażenie, że nie mam o czym opowiadać. Po fabule została tylko czarna dziura, pustka totalna.
Jedynym, co naprawdę zapadło mi w pamięć, były błędy w tekście. Urwane w połowie zdania i potknięcia redakcyjne, które wybijały mnie z lektury bardziej niż cokolwiek innego.
Przyznaje szczerze, że do samej mitologii zawsze miałam ogromną słabość. Fascynował mnie ten pełen intryg, mroczny i bezwzględny świat, w którym bogowie traktowali ludzi jak pionki w swoich grach lub jak narzędzia, do zaspokajania własnych potrzeb. Byli bezlitośni, kapryśni i nieprzewidywalni. Boscy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgając po Gry Bogów, liczyłam, że znów zanurzę się w świat pełen...
„Gry bogów” to książka, która idealnie wpisuje się w nurt romantasy, łącząc mitologię grecką z nowoczesnym światem i intensywnymi emocjami. Autorka jest już dobrze znana miłośnikom fantastyki romantycznej. Jej styl charakteryzuje się dynamiczną akcją, silnymi bohaterkami i wyraźnie zarysowanym wątkiem uczuciowym, który nie przytłacza fabuły, lecz naturalnie się z nią splata.
Akcja powieści rozgrywa się we współczesnym świecie, w którym bogowie greccy nie są jedynie mitem, lecz realną, bezwzględną siłą wpływającą na losy śmiertelników. Osią narracji są tytułowe gry, brutalna, niebezpieczna rywalizacja organizowana przez bogów, którzy zamiast samych siebie wystawiają do walki ludzi wybranych na swoich czempionów. W centrum wydarzeń znajduje się Lyra, zwykła dziewczyna, która zostaje wciągnięta w konflikt znacznie większy, niż mogłaby sobie wyobrazić, i zmuszona jest walczyć nie tylko o przetrwanie, ale także o własną wolność.
Lyra to bohaterka, którą bardzo łatwo polubić. Jest silna, uparta i pełna wewnętrznych sprzeczności. Z jednej strony targają nią lęk i gniew, z drugiej odwaga oraz determinacja, by nie dać się złamać. Jej relacja z Hadesem, bogiem świata zmarłych, została poprowadzona subtelnie i z wyczuciem, pełna napięcia, niedopowiedzeń i emocjonalnej głębi. Hades nie jest tu jednowymiarową postacią, to bohater mroczny, zamknięty w sobie, ale jednocześnie zaskakująco empatyczny.
Książka porusza wiele tematów, od władzy i manipulacji, przez wolną wolę i bunt wobec przeznaczenia, aż po miłość rodzącą się w najmniej sprzyjających warunkach. To także opowieść o dojrzewaniu, odnajdywaniu własnej siły i cenie, jaką trzeba zapłacić za niezależność. Autorka nie boi się pokazywać, że świat rządzony przez bogów jest niesprawiedliwy i okrutny, a granica między dobrem a złem bywa niepokojąco płynna.
Styl Abigail jest bardzo przystępny, a jednocześnie niezwykle obrazowy. Narracja jest dynamiczna, pełna napięcia i emocji, ale nie brakuje w niej momentów bardziej refleksyjnych. Język jest lekki, momentami poetycki, szczególnie w opisach uczuć i relacji między bohaterami. Autorka świetnie buduje atmosferę od dusznej grozy areny po intymne, ciche sceny, które zostają w pamięci na długo.
Największą siłą „Gier bogów” jest doskonale skonstruowany świat oraz emocjonalna głębia postaci. Uwielbiałam tempo akcji, które ani przez chwilę nie pozwala się nudzić, a także sposób, w jaki mitologia została wpleciona w nowoczesne realia. Relacje między bohaterami są pełne napięcia i chemii, a każdy rozdział kończy się w taki sposób, że trudno odłożyć książkę.
Jeśli miałabym wskazać słabsze strony, to momentami można odczuć pewną przewidywalność niektórych schematów typowych dla gatunku, a kilka scen aż prosiło się o nieco więcej przestrzeni i pogłębienia. Nie są to jednak elementy, które realnie psują odbiór całości.
Osobiście ta książka bardzo mnie wciągnęła. Czułam złość, strach, ekscytację i wzruszenie razem z bohaterami. To jedna z tych historii, które zostawiają po sobie głód dalszego ciągu i myśl: „chcę jeszcze”.
„Gry bogów” to książka, która idealnie wpisuje się w nurt romantasy, łącząc mitologię grecką z nowoczesnym światem i intensywnymi emocjami. Autorka jest już dobrze znana miłośnikom fantastyki romantycznej. Jej styl charakteryzuje się dynamiczną akcją, silnymi bohaterkami i wyraźnie zarysowanym wątkiem uczuciowym, który nie przytłacza fabuły, lecz naturalnie się z nią...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Wydaje mi się, że miłość może uspokoić burze, zakończyć wojny, zrobić głupców z mądrych ludzi i zasypać przepaść między życiem a śmiercią. Czy to nie czyni jej najpotężniejszą?"
Kotło. Brutalny turniej. Turniej na śmierć i życie. Turniej, który ma na celu wyłonienie władcy Olimpu. Kiedyś to bogowie sami walczyli o ten tytuł, no ale cóż, była to katastrofa, dlatego zmieniono zasady. Teraz każdy bóg wybiera człowieka, który go reprezentuje w walce. A ty? Ty z reguły nawet nie możesz odmówić. Jeśli zwyciężysz to czeka cię nagroda, a jeśli nie, to najgorsze co cię spotka to śmierć. Zero presji, prawda? Tym razem jednak będzie trochę inaczej. A to wszystko za sprawą Hadesa i jego uczestniczki, która jest zwyczajną dziewczyną, a przynajmniej tak mogłoby się wydawać, gdyby nie to, że pracuje jako złodziejka i ciąży na niej pewna wyjątkowa klątwa.
To mój pierwszy tytuł przeczytany w tym roku. Wynik? Jestem zachwycona. Każdy z bohaterów został bardzo dobrze wykreowany. Lyra jest sarkastyczna, odważna i dobra. Do tego cwana, co zdecydowanie pomaga w rywalizacji. Od początku nie tylko ze względu na postać Hadesa, ale na swoje działania spotyka się z wrogością nie tylko ze strony innych bogów, ale i uczestników. Nikt nie chce, żeby to ona wygrała i posuną się niektórzy do wszystkiego żeby się jej pozbyć. A ona? Każdemu pomaga. Dosłownie każdemu. Nawet temu, kto z wielką przyjemnością by ją zabił. I tu już nie ukrywam momentami byłam na nią zła. Bo tak naprawdę z jednej strony jest to miłe, że jest taka dobra, a z drugiej strony już to głupota, prawda? Pomagać tym, który chcą cię zabić? Mimo tego nawet udaje się jej zdobyć sojuszników, a nawet przyjaciół.
A Hades? To dopiero była genialna postać. Przystojny, mający w sobie to coś, bardzo zagadkowy. Wyluzowany, niczym się nie przejmujący, a przynajmniej tak się wydaje i do tego w ogóle nie przyjmuje się swoim rodzeństwem. Genialne riposty, co dodatkowo pokazuje, że on i Lyra to idealny duet. Niby zły, ale jednak nie do końca? Lyra ma być pionkiem, ale czy naprawdę? Bo jednak przejawia dosyć dużą troskę i opiekuńczość w stosunku do niej i tak naprawdę widać, że chyba jako jedyny interesuje się losem swojego czempiona. Dlaczego tak naprawdę ją wybrał? Co za tym stało? Jaka motywacja? A przede wszystkim czy ma jakieś ukryty cel? Tak naprawdę do końca nie wiadomo czego się po nim spodziewać. Niby ten zły, ale Lyra zawsze może na niego liczyć. Niby przestrzega zasad, ale działa na jego granicach. Wszystko, żeby zapewnić jej maksymalne bezpieczeństwo. Jego stosunek wobec bohaterki jest uroczy, a zarazem gdzieś tam w głowie cały czas miałam myśl, że ma jakieś ukryty plan. Z jakiego powodu on ją wybrał? Dlaczego ją? Czy chce ją po prostu wykorzystać? Każde jego działanie jest zaskakujące. Każda jego słowa są zaskakujące, bo przez to jaką ma opinię, jednak spodziewano się po nim innych działań. Obiecuje, wiele obiecuje, ale czy będzie honorowy i spełni obietnice? Czy można mu w ogóle ufać?
"Chcę, żebyś była moja. Nie jako czempionka. Nie jako złodziejka. Nie jako śmiertelniczka. Moja. Moja i niczyja inna"
Świat został bardzo dobrze przedstawiony. W bardzo wyrazisty sposób i szczegółowy. Podobała mi się Kraina zmarłych, a tam Charon i Cerber. No kurcze, przewoźnik zmarłych i trójgłowy pies jako kumple?. Nie powinni wzbudzać sympatii, prawda? Ale tutaj tak jest. Jest to też świat brutalny i okrutny. Każdy dąży do władzy. Bogowie? Tutaj z pewnością nie są przedstawieni jako dobrzy, raczej wręcz przeciwnie. Mają swoje własne plany, są okrutne i nie da się ukryć, że życie ich wybranków niewiele ich obchodzi, co bardzo dobrze widać podczas turnieju. Oczywiście są wyjątki. A im dalej tym trudniej i gorzej. Zasady? Zasadniczo jakieś są, ale bardzo łatwo można je nagiąć. Podczas całej lektury nie brakuje emocji i napięcia, frustracji, bo o sprawiedliwość tutaj ciężko. Autorka nieraz zaskakuje. Byłam bardzo ciekawa, czy otrzymam odpowiedź na wszystkie pytania. Końcówka to w praktyce same zaskoczenia i jak wydawać by się mogło, że nie może być lepiej, to autorka pokazuje, że owszem, może być jeszcze lepiej. A te zakończenie? Chcę więcej. Bardzo polecam, miłego.
"Wydaje mi się, że miłość może uspokoić burze, zakończyć wojny, zrobić głupców z mądrych ludzi i zasypać przepaść między życiem a śmiercią. Czy to nie czyni jej najpotężniejszą?"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKotło. Brutalny turniej. Turniej na śmierć i życie. Turniej, który ma na celu wyłonienie władcy Olimpu. Kiedyś to bogowie sami walczyli o ten tytuł, no ale cóż, była to katastrofa, dlatego...
Od zawsze lubiłam mitologię grecką i różnego rodzaju mity. Nikogo więc nie powinno zdziwić, że wezmę do ręki "Gry bogów", gdzie głównym bohaterem jest nie kto inny, jak sam Hades 🔥
O jak ja się zachwycam tą książką! Jak ona mi siadła, ja naprawdę nie mogłam jej odłożyć. Czytałam ją w każdej wolnej chwili 🤩 Ta historia jest angażująca, wciągająca i wywołuje przysłowiowe chichotanie na każdym kroku.
To połączenie Igrzysk Śmierci, Percy'ego Jacksona i mitologii w zupełnie nowej i lekko przewrotnej odsłonie. Są nawiązania do Persefony, do Minotaura i jest też Cerber (a.k.a Puszek!).
Znajdziemy tutaj wiele smaczków i nawiązań do znanych nam mitów, ale niektóre zostały w ciekawy sposób przekształcone :)
Są zawody, jest walka o przetrwanie i jest też nauka współpracy pomiędzy wrogami. Stawka w grze jest naprawdę wysoka, a ludzkie życie to dla bogów olimpijskich niemała zabawa. Jest też odpowiednia dawka dobrego humoru.
No i jest też on - bóg zaświatów, mroku i śmierci. Hades to istna niewiadoma, moje zaskoczenie i mój nowy crush! 🩷 To postać w stylu "KTO CI TO ZROBIŁ?!"
Uwielbiam jego duet z Lyrą - dziewczyną objęta okrutną klątwą, przez którą nikt nie jest w stanie jej pokochać. Uhuhu, jest gorąco i gęsto. Ich cięte języki idealnie się uzupełniają.
No dla mnie bomba 🤩
Jedynie zakończenie trochę mi nie zagrało, zbyt szybko się wszystko wyklarowało i zakończyło. No może oprócz ostatnich dwóch stron, które zostawiły mnie ze szczęką na podłodze.
Gimme moooooore! 🔥
Od zawsze lubiłam mitologię grecką i różnego rodzaju mity. Nikogo więc nie powinno zdziwić, że wezmę do ręki "Gry bogów", gdzie głównym bohaterem jest nie kto inny, jak sam Hades 🔥
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO jak ja się zachwycam tą książką! Jak ona mi siadła, ja naprawdę nie mogłam jej odłożyć. Czytałam ją w każdej wolnej chwili 🤩 Ta historia jest angażująca, wciągająca i wywołuje przysłowiowe...
Ale to było dobre, igrzyska śmierci na wesoło w antycznym wydaniu
Ale to było dobre, igrzyska śmierci na wesoło w antycznym wydaniu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKończenie w takim momencie powinno być karalne !
“Gry Bogów” historia, która wciągnęła mnie do reszty. I to nie tylko zasługa Hadesa 🥰.
“Moja gwiazdo”
Jeśli kojarzycie “Igrzyska śmierci” to tutaj mamy podobny vibe, tylko że “ochotnicy” muszą ukończyć Kocioł.
12 prac wymyślonych przez greckich bogów. Wśród takich tytanów jak Zeus, Afrodyta, Posejdon czy Apollo, po raz pierwszy w tej grze bierze udział… sam Hades.
A gdzie jest Hades, tam musi być jego champion. I tu pojawia się Lyra, dziewczyna znikąd, sierota, samotniczka wychowana w bractwie złodziei. Twarda, pyskata i przeklęta przez jednego z bogów. Gdy jej ścieżki krzyżują się z władcą zaświatów, zaczyna się walka nie tylko o przetrwanie, ale i o odpowiedzi na palące pytania.
Ta gra Bogów nie jest łatwa, można zginąć lub odpaść. Zwycięzca może być tylko jeden.
A Lyra na każdym kroku ma pod górkę.
Sojusze? Jak do diabła ona ma tego dokonać?
Cnota ? A jaką cnotę ma władca świata zmarłych?
Walka o przetrwanie? To akurat potrafi.
I w jej przypadku za przeciwników ma nie tylko współzawodników, ale również ich Opiekunów
Dlaczego Hades, który nigdy nie angażował się w Kocioł, nagle postanowił wziąć w nim udział? Czemu wybrał akurat Lyrę? I dlaczego każdy bóg zdaje się chcieć ją wyeliminować?
Mitologia grecka, śmiertelne igrzyska i romans w jednym? Sweet fuking God ! Tak.
Książkę czyta się naprawdę dobrze. Fabuła wciąga, a intrygi, tajemnice, niepewność kto dotrwa do końca, podsyca tylko ciekawość. Sarkazm również tu się pojawia😁
Relacja Lyry z Hadesem, staje się powoli czymś więcej, sama podczas czytania musiałam sobie nie raz przypominać, że jest nieśmiertelny. I że ma swój plan.
Lyry było mi szkoda, i mocno jej kibicowałam. Mentalną piąteczkę jej przybiłam, gdy nie gryząc się w język, nazwała Atenę po imieniu. Co oczywiście miało swoje konsekwencje.
Dziewczyna, mimo że żyję z klątwą, potrafi zjednać sobie ludzi. Da się ją lubić, nawet gdy otacza się murami.
A to zakończenie, które serwuje nam autorka, wow! Miałam ochotę krzyczeć i rzucić książka. Tak, się nie robi! Nie w takim momencie! Nie w momencie gdy czytelnik nagle ma tysiące pytań! I zamyka książkę że słowami “what da fuck!”
Czekam na kolejny tom z niecierpliwością.
Kończenie w takim momencie powinno być karalne !
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Gry Bogów” historia, która wciągnęła mnie do reszty. I to nie tylko zasługa Hadesa 🥰.
“Moja gwiazdo”
Jeśli kojarzycie “Igrzyska śmierci” to tutaj mamy podobny vibe, tylko że “ochotnicy” muszą ukończyć Kocioł.
12 prac wymyślonych przez greckich bogów. Wśród takich tytanów jak Zeus, Afrodyta, Posejdon czy Apollo, po raz...
Gry Bogów to jedna z niewielu niepodkładanych książek jakie czytałam w tym roku. Fabuła wraz z krótkimi rozdziałami wciąga od pierwszych stron. Oprawa graficzna, wyklejka oraz mapka w środku jeszcze bardziej przybliżają nas do znanego świata. To była niesamowita i wciągająca przygoda.
Co znajdziecie w środku;
☂ narrację pierwszoosobową od strony głównej bohaterki Lyry;
⚔︎ 8 części, z krótką wzmianką, zwykle żartobliwą, ale nie zawsze;
☂ życie głównej bohaterki jako przeklętej przez los i wszystkie trudy jakie musiała znosić przed wyborem do gry i w trakcie;
⚔︎ jest tu coś w rodzaju instant love, namiętności i pragnienia ale z drugiej strony główni bohaterowie próbują się "przyjaźnić";
☂ gra w jakiej biorą udział uczestniczy zwykle jest krwiożercza ale i logiczna;
⚔︎ znalezienie rodziny, bliskich przyjaciół w miejscu które nie wydaje się do tego stworzone;
☂ kilka plot twistów, które mocno wpływają na fabułę jak i bohaterów, ten na końcu szczególnie;
⚔︎ wbrew pozorom szybkie tempo książki.
"Pragnę Cię tak, jak płoną gwiazdy. Pragnę Cię tak, jak burza zbiera się nad górami i wybucha bezlitośnie".
Chociaż od przeczytania książki minął już miesiąc to nadal wracam do niej myślami. Głównie zastanawiam się nad tym co przygotowała dla nas autorka w kolejnej części i czy cokolwiek przewidzę w plot twistach. Bo choć motyw przewodni to bogowie greccy to są oni pokazani trochę inaczej, a ich powiązania lekko odbiegają od tego co znamy. A przy tym czuć powiew świeżości, dzięki Hadesowi i temu co ukrywa.
Jest bardzo wielu bohaterów w tej książce, jedno są pierwszoplanowi a inni to poboczni, ale bez obaw da się wszystkich zapamiętać i nie pomylić. A to duży plus. Tempo książki jest szybkie, wiele rzeczy dzieje się w krótkim odstępie czasowym. Nie ma tu zbyt dużo czasu na rozmyślanie, bardziej wszystko skupia się na działaniu. Poniekąd są pokazane dwie strony życia wśród bogów i na ziemi. Zadania jakie spotykają "wybranych" samo w sobie wydają się niegroźne, ale prawie każde prowadzi do rozlewu krwi albo bólu. Samo ich rozwiązanie nie jest tak łatwe jakby się mogło wydawać. A nasza główna bohaterka od samego początku ma pod górkę praktycznie we wszystkim. Jest ciekawie, zabawnie, trochę pokracznie a interakcje między Hadesem a Lyrą rozpalają do czerwoności.
Gry Bogów to świetna rozrywka dla każdego kto uwielbia mity greckie, ale i tych co jeszcze wierzą w dobre romantasy. Bawiłam się świetnie. Świat jest bardzo dobrze wykreowany, tak jak bogowie ich intrygi i próby. Drugi tom potrzebny na wczoraj.
Gry Bogów to jedna z niewielu niepodkładanych książek jakie czytałam w tym roku. Fabuła wraz z krótkimi rozdziałami wciąga od pierwszych stron. Oprawa graficzna, wyklejka oraz mapka w środku jeszcze bardziej przybliżają nas do znanego świata. To była niesamowita i wciągająca przygoda.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo znajdziecie w środku;
☂ narrację pierwszoosobową od strony głównej bohaterki Lyry;
⚔︎...
Nie mogłam się oderwać. Gry interesujące i wciągające, postaci uwielbiam, napięcie między bohaterami iskrzy, ale... no właśnie, sama końcówka jakaś taka na siłę, a epilog jako wstęp do drugiego tomu to już w ogóle niczego się nie trzyma. Mimo to całość jest naprawdę świetna.
Nie mogłam się oderwać. Gry interesujące i wciągające, postaci uwielbiam, napięcie między bohaterami iskrzy, ale... no właśnie, sama końcówka jakaś taka na siłę, a epilog jako wstęp do drugiego tomu to już w ogóle niczego się nie trzyma. Mimo to całość jest naprawdę świetna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to