Aplikacja

336 str. 5 godz. 36 min.
- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-11-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-11-13
- Liczba stron:
- 336
- Czas czytania
- 5 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382658194
Na rynku pojawia się nowa aplikacja służąca do czatowania z przyjaciółmi, a licealiści z miasteczka Honesdale ochoczo zabierają się do jej testowania. Przyjaciółki Hannah i Amber również pobierają nową apkę i zaczynają konwersację. Zaczepiają także wbudowanego w program bota, który podobno ma zwyczaj podawania dziwnych odpowiedzi… Friend-Bot rzeczywiście nie odpowiada na pytania jak typowy przedstawiciel AI – niepokojąco łatwo daje się wciągnąć w rozmowę na temat potencjalnego morderstwa…
Niedługo później miasto obiega zatrważająca informacja – znaleziono ciało, które prawdopodobnie należało do Hannah, a Amber uznano za zaginioną. Ambitna dziennikarka Ellen chce za wszelką cenę znaleźć mordercę. Tymczasem rówieśnicy ofiar w kółko zadają sobie pytania: Kto zabił Hannah? Czy jestem w gronie podejrzanych? Czy mordercą może być… bot?
Niedługo później miasto obiega zatrważająca informacja – znaleziono ciało, które prawdopodobnie należało do Hannah, a Amber uznano za zaginioną. Ambitna dziennikarka Ellen chce za wszelką cenę znaleźć mordercę. Tymczasem rówieśnicy ofiar w kółko zadają sobie pytania: Kto zabił Hannah? Czy jestem w gronie podejrzanych? Czy mordercą może być… bot?
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Aplikacja w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Aplikacja
Poznaj innych czytelników
446 użytkowników ma tytuł Aplikacja na półkach głównych- Chcę przeczytać 243
- Przeczytane 199
- Teraz czytam 4
- Posiadam 45
- Chcę w prezencie 12
- 2025 10
- 2024 6
- Horror 3
- Ulubione 2
- Przeczytane 2025 2
Tagi i tematy do książki Aplikacja
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Aplikacja
Wiesz, jaki jest problem naszego pokolenia? - Henry spojrzał w stronę Adama, który przecząco głową. - Że żyjemy w erze Tindera, który wypacz...
Rozwiń Amber Fort: Hej!
FRIEND-BOT: Witaj, @Amber Fort! Miło mi Cię poznać! :) Jak się dzisiaj czujesz? Amber_Fort: Nie najgorzej. Poza tym,...
dodaj nowy cytat
Więcej 










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Aplikacja
Super książka. Wciąga od pierwszej strony i gdy zaczniesz ją czytać nie będziesz chciał/a skończyć. Książka nie przypadnie każdemu do gustu. Jest dużo bardzo drastycznych scen. Idealne dla osób jtóre lubią książki gatunku horror i thriller
Super książka. Wciąga od pierwszej strony i gdy zaczniesz ją czytać nie będziesz chciał/a skończyć. Książka nie przypadnie każdemu do gustu. Jest dużo bardzo drastycznych scen. Idealne dla osób jtóre lubią książki gatunku horror i thriller
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByłam nieco sceptycznie nastawiona do tej książki ponieważ nie jest to do końca gatunek który czytam na codzień ale muszę przyznać że się nie zawiodłam i dość szybko ją przeczytałam, na pewno zachęciła mnie do tego żeby sprawdzić więcej książek tego gatunku.
Byłam nieco sceptycznie nastawiona do tej książki ponieważ nie jest to do końca gatunek który czytam na codzień ale muszę przyznać że się nie zawiodłam i dość szybko ją przeczytałam, na pewno zachęciła mnie do tego żeby sprawdzić więcej książek tego gatunku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStrzeż się psychopaty…
Nowa aplikacja.
Tajemniczy FRIEND-BOT.
I psychopatyczny morderca, którego nic nie powstrzyma przed wykonaniem planu…
Autor zabiera czytelników do Honesdale, na którego mieszkańców padł blady strach… Wszystko zaczyna się od dziwnie zachowującego się bota nowego komunikatora, morderstwa jednej nastolatki i zaginięcia drugiej. Jednak morderca na tym nie poprzestanie… Znajomi dziewczyn są przerażeni. Nikt nie może czuć się bezpiecznie…
„Aplikacja” to opowieść, która wymyka się ramom gatunkowym. To mieszanka powieści Young Adult z hardcorową grozą, slasherem i elementami thrillera. Stąd też nie będzie pozycją dla każdego. Zbrodnie opisywane w „Aplikacji” charakteryzuje brutalność i ‘wymyślność’. To najgorsze z najgorszych wizji, w których lejąca się krew i poszarpane tkanki są na porządku dziennym. Stąd też po lekturze mam lekkie poczucie dysonansu… Bowiem, sądząc po wieku bohaterów (większość to licealiści) historia skierowana jest do młodzieży, jednak z uwagi na drastyczność opisów nie pokusiłabym się o podsunięcie jej nastoletniemu odbiorcy…
Całość napisana jest sprawnie, autor ma lekki styl, który dobrze się czyta. Kreacja bohaterów również wyszła całkiem nieźle, jednak to, co w niej najlepsze to klimat. Powieść wywołuje ciarki na plecach, przeraża, a jednak chce się brnąć w to dalej… Niektóre sceny, i nie mam na myśli tu wyłącznie scen zbrodni, są bardzo creepy… Finał tej opowieści nie wywołuje efektu wow, ale na plus należy zaliczyć to, że nie jest pośpieszony.
„Aplikacja” przywodzi mi na myśl horrory klasy B, w których to gościu lata z maczetą, mordując kogo popadnie bez ładu i składu i nikt przez niemalże cały film nie jest w stanie go powstrzymać… Takie to trochę skrzyżowanie „Krzyku”, „Teksańskiej masakry piłą mechaniczną” i „W lesie dziś nie zaśnie nikt”. Od czasu do czasu lubię takie klimaty, więc i z aplikacją całkiem dobrze spędziłam czas.
„Aplikacja” to młodzieżowa, momentami mocno drastyczna groza, która przywodzi na myśl filmowe slashery.
Moja ocena: 6,5/10
https://www.instagram.com/w_otchlani_wyobrazni
Strzeż się psychopaty…
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNowa aplikacja.
Tajemniczy FRIEND-BOT.
I psychopatyczny morderca, którego nic nie powstrzyma przed wykonaniem planu…
Autor zabiera czytelników do Honesdale, na którego mieszkańców padł blady strach… Wszystko zaczyna się od dziwnie zachowującego się bota nowego komunikatora, morderstwa jednej nastolatki i zaginięcia drugiej. Jednak morderca na tym...
To kolejna książka, która bardzo mnie zaskoczyła i, przede wszystkim, zaszokowała!
Właściwie to nie miałam co do niej żadnych konkretnych oczekiwań, ogólne spodziewałam się, że będzie brutalnie i drastycznie, ale że raczej będzie się to odnosiło do sfery psychicznej bohaterów. Cóż, po części tak właśnie było, ale...
No właśnie!
Dostałam tu sporo szczegółowych opisów miejsc zbrodni, które sprawiły, że momentami nie byłam w stanie czytać! I właśnie to mnie tak bardzo zaszokowało! 😨
Przyznam, że wcześniej czytałam tylko jedną książkę, która wywołała we mnie podobne odczucie. Nie spodziewałam się, że tu również dostanę coś takiego.
Oczywiście to nie sprawia, że teraz będę krytykować tę książkę. Nie. Właśnie wręcz przeciwnie, jestem pod wrażeniem pomysłowości autora i jego umiejętności pisarskich i tego, że dzięki nim wywołał we mnie właśnie takie uczucie obrzydzenia i szoku, jakie odczuwałam czytając o tych wszystkich makabrach.
Dużym plusem jest też to, że mamy tu wiele perspektyw, można dzięki temu lepiej poznać bohaterów książki, ich punkty widzenia i charaktery, dzięki czemu lepiej można zrozumieć to, czym się momentami kierowali.
Całościowo książka i pomysł na nią bardzo mi się podobał, mam jednak jeden zarzut. Odnosi się on do tego, jaki powód miała osoba, która stała za tym wszystkim, co działo się w tej książce. W ogóle tego nie kupuję i dla mnie jest to zupełnie bez sensu i strasznie słabe wytłumaczenie.
Całe to napięcie jakie budował we mnie autor, kiedy czytałam kolejne rozdziały przedstawione z perspektyw różnych bohaterów w momencie siadło, kiedy poznałam motyw tej konkretnej osoby.
No nie wiem, może po prostu czegoś nie zrozumiałam? 🤔
Mimo to polecam. Jeśli lubicie slashery, to to jest coś zdecydowanie dla Was! 😉
To kolejna książka, która bardzo mnie zaskoczyła i, przede wszystkim, zaszokowała!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWłaściwie to nie miałam co do niej żadnych konkretnych oczekiwań, ogólne spodziewałam się, że będzie brutalnie i drastycznie, ale że raczej będzie się to odnosiło do sfery psychicznej bohaterów. Cóż, po części tak właśnie było, ale...
No właśnie!
Dostałam tu sporo szczegółowych opisów miejsc...
Dnf 96/334 to nie tak że to było złe, to było bardzo dobre ale zaczęłam czytać w styczniu i nie mogę od tego czasu przejść dalej niż np 2 strony na miesiąc
Dnf 96/334 to nie tak że to było złe, to było bardzo dobre ale zaczęłam czytać w styczniu i nie mogę od tego czasu przejść dalej niż np 2 strony na miesiąc
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ogólnie fajna. Dużo akcji, ciekawe opisy zbrodni i napięcie utrzymane od początku do końca. Czyta się szybko i lekko, momentami aż za szybko. Akcja toczy się tak dynamicznie, że brakuje chwili, żeby się zatrzymać i lepiej poznać bohaterów. Krótkie rozdziały i częste przeskakiwanie między postaciami trochę mnie męczyły, bo trudno było się wciągnąć w jeden wątek. Pomysł był niezły, ale wykonanie mogłoby być lepsze.
Książka ogólnie fajna. Dużo akcji, ciekawe opisy zbrodni i napięcie utrzymane od początku do końca. Czyta się szybko i lekko, momentami aż za szybko. Akcja toczy się tak dynamicznie, że brakuje chwili, żeby się zatrzymać i lepiej poznać bohaterów. Krótkie rozdziały i częste przeskakiwanie między postaciami trochę mnie męczyły, bo trudno było się wciągnąć w jeden wątek....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszą odsłonę książki pt. ,,Aplikacja” od Filipa Nafalskiego miałam sposobność przeczytać, gdy znajdowała się ona jeszcze na serwisie Wattpad, a ja wciąż uczęszczałam do gimnazjum. Była to moja jedna z pierwszych styczności z gatunkiem horrorowym, więc zapadła mi w pamięć na długie lata. Gdy ukazała się papierowa wersja, to oczywistym było, że muszę ją przeczytać. Byłam ciekawa czy dużo rzeczy zostało zmienionych i czy wciąż mogę czerpać z niej tę samą frajdę.
Styl, w jakim został napisany ten tytuł był bardzo przyjemny. Nie miałam żadnych problemów z czytaniem i zanim się obejrzałam, znajdowałam się już w połowie książki. Często mam problem z zbyt długimi rozdziałami, ale na szczęście tutaj z nimi się nie spotkałam.
Tak samo jak wiele lat temu poczułam bardzo przyjemny mroczny klimat. Wątek aplikacji, za pomocą której morderca wyszukuje swoje ofiary niezwykle mnie wciągnął. Podczas czytania uświadomiłam sobie, że żyjąc w świecie pełnym technologii i inwigilacji, człowiek może w łatwy sposób paść czyjąś ofiarą. Na pozór jest to oczywista rzecz i wielu o tym przestrzega, ale dopiero po dostaniu tego prosto na twarz uświadamiasz sobie jakie to niebezpieczne.
Spośród bohaterów najbardziej polubiłam postać Ellen, prezenterki lokalnej telewizji. Z pozoru chłodna i zdystansowana wobec otoczenia kobieta sukcesu, zaczęła stopniowo porzucać maskę obojętności, by spróbować rozwikłać tajemnicę serii zagadkowych zgonów. Jej rozwój przez całą książkę został świetnie opisany. Po zakończeniu byłam niesamowicie usatysfakcjonowana z tego, jak potoczyły się jej losy.
Do minusów mogę podpiąć okres, na przestrzeni którego odbywa się cała fabuła książki. Akcja rozgrywa się na ramach tylko i wyłącznie trzech dni (nie licząc epilogu, który jest time skipem). To bardzo krótko i tak, wiem, istnieje wiele dobrych powieści, w których wydarzenia rozgrywają się również w trakcie tylu dni, ale tutaj to po prostu nie działa. Liczne zabójstwa w tak krótkim okresie powinny wywołać panikę i zaalarmować służby. W ten sposób minus pierwszy zaczyna się łączyć z drugim.
Policja w ,,Aplikacji” została przedstawiona jako służby, które nie znają się wcale na swojej robocie. Po serii zabójstw, które miały miejsce w tak krótkim odstępie czasowym, wyciągają wnioski, że to zbiegi okoliczności i nie ma opcji, że to może być robota seryjnego mordercy. W momencie, gdy dwójka nastolatków o mało nie została zamordowana, oni tylko ich przesłuchują i wypuszczają bez nadzoru. Nie wszczynają przy okazji akcji poszukiwawczej. Było to dość nierealistyczne zachowanie ze strony organów ścigania.
Choć książka ma swoje wady, zdecydowanie mogę ją polecić osobom, które lubią kryminały połączone z młodzieżówkami. Mnie osobiście ,,Aplikacja” wciągnęła już od pierwszych stron i pozwoliła mi miło spędzić czas. Mogę jej śmiało postawić ocenę 7,5/10 ⭐
/Laura
Pierwszą odsłonę książki pt. ,,Aplikacja” od Filipa Nafalskiego miałam sposobność przeczytać, gdy znajdowała się ona jeszcze na serwisie Wattpad, a ja wciąż uczęszczałam do gimnazjum. Była to moja jedna z pierwszych styczności z gatunkiem horrorowym, więc zapadła mi w pamięć na długie lata. Gdy ukazała się papierowa wersja, to oczywistym było, że muszę ją przeczytać. Byłam...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWow. Ależ emocje. Napięcie od początku do końca. Aż brzuch boli ze stresu. Co tutaj się wydarzyło. Ależ akcje przygotował nam autor. Nie ma chwili na oddech, bo akcja pędzi na złamanie karku.
Wow. Ależ emocje. Napięcie od początku do końca. Aż brzuch boli ze stresu. Co tutaj się wydarzyło. Ależ akcje przygotował nam autor. Nie ma chwili na oddech, bo akcja pędzi na złamanie karku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo tej książce spodziewałem się mocnej historii, ale dostałam coś, czemu brakuje spójności. Fabuła sprawia wrażenie posklejanej z przypadkowych scen bez większego ładu, bez logiki i bez wyraźnych związków między wydarzeniami. Trudno było mi się wciągnąć, bo ciągle miałam wrażenie, że autor sam nie do końca wie, dokąd zmierza.
Brutalne opisy pojawiają się nagle, bez kontekstu czy uzasadnienia, jakby były tam tylko po to, żeby szokować czytelnika. Zamiast wywołać emocje, budzą raczej zniechęcenie.
Nie każda książka musi mieć idealnie uporządkowaną strukturę, ale tu naprawdę brakowało pomysłu. Zamiast napięcia czy refleksji, została tylko irytacja i uczucie zmarnowanego czasu. Niestety, trudno mi tę książkę komuś polecić.
Po tej książce spodziewałem się mocnej historii, ale dostałam coś, czemu brakuje spójności. Fabuła sprawia wrażenie posklejanej z przypadkowych scen bez większego ładu, bez logiki i bez wyraźnych związków między wydarzeniami. Trudno było mi się wciągnąć, bo ciągle miałam wrażenie, że autor sam nie do końca wie, dokąd zmierza.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBrutalne opisy pojawiają się nagle, bez...
Wszystko zaczyna się w niewielkiej miejscowości Honesdale. To tam mieszka grupa nastolatków, a w międzyczasie na rynku pojawia się nowa aplikacja „Friend” do komunikowania się. Każdy z paczki przyjaciół z chęcią i ciekawością pobiera nowy komunikator. Okazuje się on całkiem przyjemny w użyciu, a dodatkowo dostępny jest w nim czat z botem, który odpowiada automatycznie. Nie byłoby w tym nic niepokojącego, gdyby Hannah i Amber - przyjaciółki, które rozpoczęły czat z botem - nie zaginęły po konwersacji z nim. Następnego dnia znaleziono ciało jednej z nich. W mieście zapanował niepokój. Tymczasem Ellen, lokalna dziennikarka, postanawia zbadać sprawę i w ten sposób rozwinąć swoją karierę.
Muszę przyznać, że po raz pierwszy czytałam tego typu historię. Podobała mi się, choć liczyłam na większe napięcie. Fabuła, wbrew pozorom, nie jest szybka, ale za to dynamiczna i angażująca. Dodatkowo poznajemy perspektywę każdego z bohaterów, dzięki czemu możemy jeszcze mocniej poczuć towarzyszące im emocje. Jest tutaj dużo przemocy i brutalności, a bohaterami są nastolatkowie, więc z pewnością nie jest to książka dla każdego. Zakończenie okazało się zaskakujące i trzymające w napięciu. Prawie udało mi się rozwikłać, kto za tym wszystkim stoi.
Całość bardzo mi się podobała i jestem usatysfakcjonowana z lektury. Zachęcam do przeczytania każdego, kto szuka w książkach mocnych wrażeń!
Wszystko zaczyna się w niewielkiej miejscowości Honesdale. To tam mieszka grupa nastolatków, a w międzyczasie na rynku pojawia się nowa aplikacja „Friend” do komunikowania się. Każdy z paczki przyjaciół z chęcią i ciekawością pobiera nowy komunikator. Okazuje się on całkiem przyjemny w użyciu, a dodatkowo dostępny jest w nim czat z botem, który odpowiada automatycznie. Nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to