Hamlaghkem. Kuskus, ciasto ze świni i wino do kolacji

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2023-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-01-01
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788395861093
Ona i on. Klasyka? Ależ jaka znów klasyka? Ona Polka, on Kabyl. Oboje w Paryżu. On bez prawa pobytu, ona… A to się jeszcze okaże. Mnóstwo zdarzeń, zderzeń i zaskoczeń. Śmiechu, łez i emocji. Słowem: Hamlaghkem
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Hamlaghkem. Kuskus, ciasto ze świni i wino do kolacji w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Hamlaghkem. Kuskus, ciasto ze świni i wino do kolacji
Poznaj innych czytelników
13 użytkowników ma tytuł Hamlaghkem. Kuskus, ciasto ze świni i wino do kolacji na półkach głównych- Przeczytane 11
- Chcę przeczytać 2



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Hamlaghkem. Kuskus, ciasto ze świni i wino do kolacji
Bywają takie książki, które trafiają do nas niespodziewanie – jak ta, która przywędrowała do mnie w ramach book touru. Przyznam szczerze, że sama z siebie pewnie nie sięgnęłabym po nią z półki. Opisana jako romans, wzbudziłaby we mnie odruchowy sceptycyzm. A jednak Hamalaghkem Alicji Thiziri okazała się lekturą nie tylko zaskakującą, ale też o wiele głębszą, niż sugeruje okładka.
To nie jest ckliwa opowieść o miłości. To historia o spotkaniu dwóch światów: Polki i Algierczyka, a dokładniej Kabylczyka – mężczyzny z silną tożsamością kulturową, zakorzenionego w zupełnie innym porządku wartości. Ich wspólne życie w Paryżu, choć na pozór osadzone w romantycznej scenerii, nie ma nic z bajkowej sielanki. To raczej pole minowe pełne stereotypów, niedopowiedzeń i kolizji międzykulturowych.
Początkowo główna bohaterka budziła we mnie irytację – jej rozbiegany, chaotyczny sposób bycia wydawał mi się nie do końca „mój”. Ale właśnie w tym tkwi mistrzostwo autorki – nie muszę lubić bohaterki, mam ją obserwować, śledzić jej wybory, wejść w jej świat. I ten świat momentami jest niewygodny. To nie tylko historia o miłości, ale i o naszych narodowych iluzjach, o polskości, która lubi ustawiać się w pozycji moralnego wzorca, a jednocześnie tak mało wie o innych.
Ta książka dała mi prztyczka w nos – kolejny raz. Pokazała, że choć jesteśmy gotowi nieść sztandary naszej dumy narodowej, to często brakuje nam ciekawości, empatii i zrozumienia wobec „innego”. A przecież to właśnie w tej inności – w potyczkach językowych, kulinarnych, emocjonalnych – kryje się prawdziwa opowieść o relacji. O życiu, nie bajce.
Hamalaghkem to więcej niż romans. To książka o tym, jak trudne, ale i jak potrzebne jest spotkanie z inną kulturą – prawdziwe, głębokie, pozbawione uproszczeń. To opowieść o tym, że miłość to nie tylko uczucie, ale i ciężka praca. A przede wszystkim – o tym, że czasem trzeba wyjść z własnych ram, by naprawdę zobaczyć drugiego człowieka.
Bywają takie książki, które trafiają do nas niespodziewanie – jak ta, która przywędrowała do mnie w ramach book touru. Przyznam szczerze, że sama z siebie pewnie nie sięgnęłabym po nią z półki. Opisana jako romans, wzbudziłaby we mnie odruchowy sceptycyzm. A jednak Hamalaghkem Alicji Thiziri okazała się lekturą nie tylko zaskakującą, ale też o wiele głębszą, niż sugeruje...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Hamlaghkem” Alicji Thiziri - z pozoru lekka historia o miłości, a jednak... nie dajcie się zwieść. Ta książka to życie samo w sobie - z uśmiechem, wzruszeniem, nostalgią, i niełatwą prawdą o nas wszystkich.
Z początku czułam się jakbym oglądała francuską komedię, coś w stylu “Za jakie grzechy, dobry Boże?” - mnóstwo śmiechu, ironii, sytuacyjnego humoru i kulturowych nieporozumień. Ale prawda jest taka, że to nie tylko zabawna opowieść - to historia autorki.
Alicja - młoda Polka w Paryżu. Ali - nielegalny imigrant z Algierii, Kabyl. Dwa światy. Dwie religie. Mnóstwo stereotypów do pokonania. A między nimi: zwyczajna codzienność, poszukiwanie pracy, problem z mieszkaniem, strach przed policją i... miłość.
Bardzo poruszyło mnie ukazanie kultury, która w Europie nadal często bywa „strachliwie” szufladkowana. A przecież to też ludzie - z marzeniami, z ambicjami, z potrzebą bliskości. Fragmenty opowieści o rodzinie Alego, o jego ojczyźnie, a nawet o deserach z dzieciństwa - były tak szczere i ciepłe, że nie sposób było ich nie poczuć.
Ali ujął mnie całym sobą - spokojem, mądrością, cierpliwością… no może nie zawsze, ale też poczuciem odpowiedzialności. Wyniesionym z wiary i tradycji, której w świecie Zachodu tak często już brak. To piękne, że książka nie boi się tego pokazać.
Autorka zabiera nas w czasy sprzed zamachów 11 września i pozwala poczuć, jak zmienił się świat po nich - szczególnie dla osób muzułmańskiego pochodzenia. To już nie tylko komedia romantyczna. To hołd dla odwagi, dla godności i dla... miłości, która - mimo wszystko - nie zna granic.
Niecierpliwie czekam na dalszy ciąg tej historii. Bo to książka, która zostaje w sercu - i przypomina, że „inność” to tylko kwestia perspektywy.
“Hamlaghkem” Alicji Thiziri - z pozoru lekka historia o miłości, a jednak... nie dajcie się zwieść. Ta książka to życie samo w sobie - z uśmiechem, wzruszeniem, nostalgią, i niełatwą prawdą o nas wszystkich.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ początku czułam się jakbym oglądała francuską komedię, coś w stylu “Za jakie grzechy, dobry Boże?” - mnóstwo śmiechu, ironii, sytuacyjnego humoru i kulturowych...
Historia Alicji ktora przybywa do Francji do pracy by podszkolic jezyk . Poznaje Alka , ktory jest z Algierii ( jest Kabylem) , nielegalnie przebywajacym w kraju.
Katoliczka I muzulmanim - dwa rozne swiaty - czy uda im sie byc razem?
Historia milosna, ale nie ma tu ckliwych historyjek, jest za to prawdziwe zycie bez owijania w bawełne.
Walka ze stereotypami, obawa przed tym co powie rodzina, ciagly strach przed policja I mozliwa departacja z Francji, ale takze roznice kulturowe w codziennym zyciu. Czyli wszystko z czym musieli zmierzyc sie bohaterowie.
Tytul jest tajemniczy - trzeba przeczytac ksiazke do konca zeby odkryc znaczenie.
Bardzo fajnie napisana historia, podobaly mi sie opisy zwyczajow (niektore jak rozne od polskich),usmialam sie (pierwsze spotkanie z tesciowa badz placek ze smalcu) i czekam na dalszy ciag.
Historia Alicji ktora przybywa do Francji do pracy by podszkolic jezyk . Poznaje Alka , ktory jest z Algierii ( jest Kabylem) , nielegalnie przebywajacym w kraju.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKatoliczka I muzulmanim - dwa rozne swiaty - czy uda im sie byc razem?
Historia milosna, ale nie ma tu ckliwych historyjek, jest za to prawdziwe zycie bez owijania w bawełne.
Walka ze stereotypami, obawa przed...
" Hamlaghem" to pełna ciepła opowieść o niezwykłej, aczkolwiek trudnej miłości dwojga ludzi różnych narodowości. Mimo wielu różnic kulturowych , tych dwoje ludzi połączyło coś więcej, niż porozumienie dusz . Ona - Polka pracująca w Paryżu studentka i on - muzułmanin o skrajnie różnych tradycjach, których los splótł na obczyźnie. Oboje pochodzą z różnych krajów, posiadają odmienne poglądy polityczne, systemy wartości. Nie przeszkadza to im jednak, czują, że to ich przeznaczenie.
W książce znajdziemy także przepiękny, barwny opis miejsc, różnorodność dań, bogactwa smaków. Każdy element daje możliwość rozsmarowania się w każdym zdaniu.
Książkę czyta się lekko i przyjemnie.
Prosta fabuła ukazana w sposób ciekawy, subtelny, pełen humoru, niekiedy smutku.
Gorąco polecam!
" Hamlaghem" to pełna ciepła opowieść o niezwykłej, aczkolwiek trudnej miłości dwojga ludzi różnych narodowości. Mimo wielu różnic kulturowych , tych dwoje ludzi połączyło coś więcej, niż porozumienie dusz . Ona - Polka pracująca w Paryżu studentka i on - muzułmanin o skrajnie różnych tradycjach, których los splótł na obczyźnie. Oboje pochodzą z różnych krajów, posiadają...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie lubię romansów. Tak trochę z założenia, a trochę dlatego, że za każdym razem, kiedy już z różnych powodów jakiś romans czytam, mam wrażenie, że wszystkie są pisane według jednego z kilku nieoficjalnie zatwierdzonych wzorów, nawet nie siląc się na oryginalność. A romanse międzykulturowe to jest w ogóle głęboki krąg piekielny, gdzie infantylna główna bohaterka romantyzuje stereotypowe toksyczne zachowania "egzotycznego" Adonisa.
Hamlaghkem to romans międzykulturowy, historia młodziutkiej Polki i nielegalnego imigranta z Algierii. Nie miał prawa mi się spodobać. Tymczasem, już tytuł pierwszego rozdziału pozwolił mi sądzić, że książkę pokocham, a nastepujące po nim sceny i dialogi rodem z najlepszego okresu twórczości Joanny Chmielewskiej wywołały na moim licu pełen satysfakcji głupkowaty uśmieszek.
Później nadszedł czas na ten zapowiadany romans, który, o zgrozo, nie przeszkadzał mi wcale, stanowiąc naturalną osnowę dla multikulturowej tragikomedii obyczajowej. Wisielczy humor, cudne zabiegi stylistyczne i odpowiednio dawkowane absurdy łączą się tutaj z poważniejszymi, chwilami bardzo ciężkimi refleksjami. Tło stanowi Europa minionej epoki, wraz z budkami telefonicznymi i upiornie długimi podróżami autokarem.
Jedyny zgrzyt wywołała we mnie dynamika relacji między głównymi bohaterami, a właściwie charakter amanta. Nie zaliczam tego jednak na poczet wad książki, z dwóch powodów. Po pierwsze, z tego, co zrozumiałam, książka jest w dużej mierze oparta na prawdziwej historii - w tym wypadku należy dać jej kolejnego plusa za szczerość i autentyczność. Poza tym, bohaterką jest dwudziestoparolatka żyjąca w latach dziewięćdziesiątych - nie wypada oceniać jej czytelniczce znacznie dojrzalszej (żeby nie rzec wprost - starszej) żyjącej w zupełnie innej epoce. Trzeba również zaznaczyć, że o ile bohaterka sprawia wrażenie oczarowanej niektórymi apodyktycznymi zachowaniami swojego lubego, to już sama autorka, z perspektywy czasu, zdaje się lekko kpić z postawy młodszej, literackiej wersji siebie. A może to tylko moja nadinterpretacja.
Jakby nie było, ta książka to prawdziwa perełka. Fenomenalna językowo, przywołująca najlepsze tradycje polskiej literatury kobiecej, pełna literackiej swobody, smaczków dla koneserów, barwnych opisów miejsc i ludzkich emocji. Często bardzo skrajnych.
Zupełnie szczerze - jestem tą książką po prostu oczarowana.
Nie lubię romansów. Tak trochę z założenia, a trochę dlatego, że za każdym razem, kiedy już z różnych powodów jakiś romans czytam, mam wrażenie, że wszystkie są pisane według jednego z kilku nieoficjalnie zatwierdzonych wzorów, nawet nie siląc się na oryginalność. A romanse międzykulturowe to jest w ogóle głęboki krąg piekielny, gdzie infantylna główna bohaterka romantyzuje...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHAMLAGHKEM - to cudowna opowieść o prawdziwej miłości... Autorka świetnie i z ogromnym poczuciem humoru opowiada nam tę, mimo wszystko, piękną aczkolwiek trudną historię.
Ona - Polka, wyjechała do Paryża... aby tam podszkolić język, studiować i pracować jako opiekunka dzieci.
On - Algierczyk, przyjechał do Francji by móc normalnie żyć... lecz w Paryżu przebywa nielegalnie.
Ich drogi krzyżują się i odtąd chcą patrzeć już tylko w jednym kierunku.
Czy Chrześcijanka i Muzułmanin mają szansę na wielką miłość?
Ile te uczucie będzie ich kosztować i jakim trudom będą musieli sprostać?
Ta pozycja jest po prostu genialna w swej prostocie, szczerości oraz ukazaniu tej prawdziwej rzeczywistości. Autorka wspaniale pokazuje nam jak dwoje młodych ludzi o innych kulturach religijnych dążą do szczęścia, pragną miłości i wspólnie stawiają czoła wszelkim przeciwnościom. Cała historia zawiera w sobie dużą dozę humoru, ale i niesie ze sobą ogrom innych emocji. Przy tej pozycji śmiałam się, płakałam, złościłam... spędziłam z nią cudowny czas i mam nadzieję, że już niedługo będę mogła poznać dalsze losy Alicji i Aliego.
Jest to fantastyczna opowieść, która skłania do refleksji oraz łamie wszelkie stereotypy❗️
Bardzo Wam ją polecam ❤️
HAMLAGHKEM - to cudowna opowieść o prawdziwej miłości... Autorka świetnie i z ogromnym poczuciem humoru opowiada nam tę, mimo wszystko, piękną aczkolwiek trudną historię.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOna - Polka, wyjechała do Paryża... aby tam podszkolić język, studiować i pracować jako opiekunka dzieci.
On - Algierczyk, przyjechał do Francji by móc normalnie żyć... lecz w Paryżu przebywa...
Książka bardzo mi się spodobała, fabuła jest bardzo wyjątkowa, raczej nie często czytam o innych narodowościach a ta bardzo przypadła mi do gustu. Jest to książka dla tych którzy lubią czytać o prawdziwej miłości. To nie jest słodka historia, to jest historia prawdziwa. Właśnie dlatego że Alicja opisuje swoją własną przygodę. Książkę czyta się szybko, lekko i przyjemnie a dlaczego? A no dlatego że jest dobrze i fajnie napisana, nie ma tu długich i nic nie wnoszących opisów, są konkrety. Często podczas czytania pojawia się uśmiech na twarzy.
Alicja to młoda dziewczyna, która postanawia wyjechać do Francji, tam podejmuje pracę i studia. Poznaje Kabyla - Araba, który od razu ją oczarował, a może to tylko potrzeba bliskości w obcym kraju? Dość szybko zamieszkują razem. Jednak Alicja ma wątpliwości, wie jaki stosunek mają jej rodacy do Arabów.
Mama jej nie pomaga, wręcz jest przeciwna temu związkowi, przecież on może mieć kilka żon i na pewno będzie zmuszał ja do przejścia na Islam.
Związek wytrzymuje próbę czasu kiedy Alicja wraca na rok do Polski. Oraz próbę wierności i zaufania ponieważ Ali nie ma dokumentów jest we Francji nie legalnie i koniecznie szuka chętnej osoby do białego ślubu. Chciałby uczyć się i pracować legalnie.
Do białego ślubu nie doszło, ale doszło do ślubu między Alą i Alim.
Czy Ali będzie miał więcej niż jedną żonę?
Czy Ali zmusi swoją wybrankę do przejścia na Islam?
Czy lepiej żyje sie po Europejski czy po Kabylsku? Żona Araba musi być posłuszna swojemu mężowi, szanować go i musi koniecznie umieć gotować. Myślę że nasze Polskie małżeństwa mają coś z tym wspólnego, stereotypy mówią że żona powinna dobrze gotować a co do posłuszeństwa? Myśle, że ten słynny kompromis ma wiele z tym wspólnego a o szacunku chyba nie muszę wspominać.
I w końcu co znaczy słowo Hamlaghkem?
Musicie przeczytać sami.
Książka bardzo mi się spodobała, fabuła jest bardzo wyjątkowa, raczej nie często czytam o innych narodowościach a ta bardzo przypadła mi do gustu. Jest to książka dla tych którzy lubią czytać o prawdziwej miłości. To nie jest słodka historia, to jest historia prawdziwa. Właśnie dlatego że Alicja opisuje swoją własną przygodę. Książkę czyta się szybko, lekko i przyjemnie a...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to