Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania

- Kategoria:
- poradniki
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-10-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-01-01
- Liczba stron:
- 288
- Czas czytania
- 4 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381519014
Mirosław Oczkoś – aktor, trener biznesu, specjalista od wystąpień publicznych i emisji głosu – uczy, jak mówić tak, by nas rozumiano.
Niezależnie od tego, czy wypowiadamy się na zebraniu w pracy, czy dyskutujemy w gronie znajomych, chcemy mówić tak, by nasze słowa przynosiły zamierzony efekt. Do tego zaś potrzebne są nie tylko właściwe formułowanie myśli, lecz także – a może przede wszystkim – odpowiednia artykulacja.
Mirosław Oczkoś od lat prowadzi warsztaty mówienia i pracy głosem, a swoją imponującą wiedzę i doświadczenie przelał na karty "Sztuki dobrego mówienia". Zawartą w książce teorię wykłada przystępnie i z humorem, uzupełniając ją dużą liczbą ćwiczeń i praktycznych wskazówek.
Kup Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania
Mówmy po polsku, nie tworem polskopodobnym
Ponieważ jestem filologiem, moją główną specjalizacją jest językoznawstwo, a konikiem fonetyka, z wielkim zainteresowaniem sięgnęłam po książkę „Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania”. Jej autor, Mirosław Oczkoś, jest aktorem i reżyserem, ale także doświadczonym specjalistą w zakresie autoprezentacji oraz doradcą i mentorem wizerunkowym. Bardzo się cieszę, że takie publikacje są dostępne na rynku, i zachęcam wszystkich do ich czytania.
Jak zauważa Oczkoś (a ja się z nim w stu procentach zgadzam): «(…) choć błąd ortograficzny typu gura przez u może być czasem zawstydzający, to błędy wymowy już prawie nikomu nie przeszkadzają. I co ciekawe, ci, którzy w przestrzeni publicznej najgłośniej mówią o patriotyzmie i polskości, najbardziej język polski kaleczą i mordują. Trwa wręcz nagonka na tak zwane elity, nazywane pogardliwie „elytami”. Co mi taki jeden z drugim będzie się „wymandrzał”? Ja jestem PRAWDZIWYM Polakiem i mówię, jak chcem i co chcem, propaniom”» [s. 98].
No właśnie, coraz częściej ci „prawdziwi” Polacy nie mają pojęcia o swoim ojczystym języku, a media, które kiedyś stały na straży poprawności językowej, obecnie nierzadko rozpowszechniają nieprawidłowe formy i przyczyniają się do upowszechniania rażących niegdyś błędów językowych. Wydaje się, że dzisiaj aktorem, dziennikarzem czy prezenterem radiowym bądź telewizyjnym bez problemu może zostać osoba mówiąca niepoprawnie lub wręcz niewyraźnie. Ba, niektóre znane osoby mają ewidentne wady wymowy, nad których niwelacją wcale nie pracują. Postawy takie, jak pisze dalej autor, mogą doprowadzić „do zanikania języka polskiego w przestrzeni publicznej i zastępowania go tworem polskopodobnym”, a przecież „to język jest gwarancją przetrwania narodu” [s. 99].
Uwagi te są ze wszech miar słuszne, a omawiana książka bardzo pożyteczna. W pierwszej części Mirosław Oczkoś skupia się na stronie teoretycznej. Choć zastrzega, że nie zajmuje się językoznawstwem [s. 20], to jednak jak najbardziej odwołuje się do tej tematyki. Takie zagadnienia jak budowa i funkcjonowanie narządów mowy, klasyfikacja i zasady wymawiania głosek, błędy fonetyczne, akcent, antycypacja czy perseweracja są również przedmiotem badań lingwistów. Jednak publikacja ta nie jest podręcznikiem dla przyszłych filologów (chociaż oczywiście warto, by się z nią zapoznali). Jest napisana dużo prostszym, nieskomplikowanym językiem, a niejednokrotnie nawet dowcipnym. By zainteresować czytelnika, autor opowiada też kilka anegdotek.
Część druga to wspaniały zbiór ćwiczeń, które pomogą każdemu doskonalić sposób wypowiadania się. Znajdziemy tutaj ćwiczenia oddechowe i głosowe, łamańce językowe, a nawet utwory literackie, dzięki którym możemy trenować dykcję. Niektóre fragmenty oznaczone są ikonką wyobrażającą głośnik. Możemy ich wysłuchać w doskonałej interpretacji na podanej stronie internetowej. Jest to niewątpliwie kolejna zaleta książki Oczkosia.
Analizowana pozycja powinna być lekturą obowiązkową dla tych, którzy pracują głosem lub podjąć taką pracę zamierzają. Polecam ją wszystkim tym, którzy chcą mówić poprawnie i zrozumiale. Oczywiście z niektórymi problemami trzeba się zwrócić do logopedy lub foniatry, ale książka „Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania” z pewnością pomoże wielu osobom w uporaniu się z drobnymi wadami wymowy lub poznaniu zasad kultury żywego słowa.
Aleksandra Dolęga-Mazur
Oceny książki Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania
Poznaj innych czytelników
77 użytkowników ma tytuł Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania na półkach głównych- Chcę przeczytać 52
- Przeczytane 19
- Teraz czytam 6
- Posiadam 7
- Popularnonaukowe 2
- Poradnik 1
- Ulubione 1
- Od Wydawcy 1
- TEMAT: Językoznawstwo 1
- 2025 1
Tagi i tematy do książki Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania
(…) choć błąd ortograficzny typu gura przez u może być czasem zawstydzający, to błędy wymowy już prawie nikomu nie przeszkadzają. I co ciekawe, ci, którzy w przestrzeni publicznej najgłośniej mówią o patriotyzmie i polskości, najbardziej język polski kaleczą i mordują. Trwa wręcz nagonka na tak zwane elity, nazywane pogardliwie „elytami”. Co mi taki jeden z drugim będzie się „w...
Rozwiń
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania
Słusznie już ktoś tu przede mną zauważył, że ten drugi człon tytułu jest trochę na wyrost, bo właściwie nie ma w tej książce nic o tym, jak nie przynudzać, jak mówić barwniej... Jest krótki podrozdział o akcentowaniu, ale akurat mało przydatny z tej perspektywy. Ogólnie jednak jest sporo informacji i przede wszystkim ćwiczeń pomocnych w poprawieniu wymowy. Książka nie oferuje prostych rozwiązań, nie jest to poradnik typu "Jak zostać papieżem w weekend", ale motywuje do ćwiczenia wymowy i do dbania nie tylko o treść, ale i o formę, tak, by nie mówić, że "Kraków to stolica dup kultury".
Słusznie już ktoś tu przede mną zauważył, że ten drugi człon tytułu jest trochę na wyrost, bo właściwie nie ma w tej książce nic o tym, jak nie przynudzać, jak mówić barwniej... Jest krótki podrozdział o akcentowaniu, ale akurat mało przydatny z tej perspektywy. Ogólnie jednak jest sporo informacji i przede wszystkim ćwiczeń pomocnych w poprawieniu wymowy. Książka nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🎤 „Sztuka dobrego mówienia bez bełkotu i przynudzania” – Twój wakacyjny przewodnik po lepszym mówieniu i... życiu!
Wakacje 2025 właśnie się rozkręcają – to nie tylko czas odpoczynku i słońca, ale też moment, w którym możemy na nowo przemyśleć siebie, spróbować czegoś świeżego i otworzyć się na wyzwania, które jeszcze kilka tygodni temu wydawały się odległe. Jeśli masz poczucie, że chcesz lepiej się komunikować – z ludźmi, ze światem, z samym sobą – sięgnij po książkę Mirosławy Oczkoś „Sztuka dobrego mówienia bez bełkotu i przynudzania”.
To nie jest podręcznik tylko dla przyszłych mówców motywacyjnych czy prezenterów. To książka dla każdego, kto chce być usłyszany, zrozumiany i zapamiętany – czy to na randce, spotkaniu rodzinnym, TikToku czy rozmowie o pracę. Mirosława Oczkoś z humorem, luzem i konkretem pokazuje, że dobrze mówić to nie dar z niebios – to umiejętność, którą można w sobie zbudować.
🔹 Bez zbędnego nadęcia, bez akademickiego tonu.
🔹 Za to z masą praktyki, przykładów i ćwiczeń.
Wakacje to najlepszy moment, żeby... wskoczyć w nową wersję siebie. Może Twoją supermocą będzie pewność w głosie? Umiejętność opowiadania? A może po prostu chcesz przestać mówić „yyyy” co dwa zdania i zyskać większą swobodę? Ta książka może być dla Ciebie startem do nowych relacji, mediów, sceny – albo po prostu do lepszych rozmów z samym sobą.
Nie ma lepszego czasu na rozwój niż lato. A „Sztuka dobrego mówienia” to jak lekki, ale treściwy napój z lodem – wchodzi łatwo, a zostaje w głowie na długo.
Otwórz się. Mów lepiej. Żyj pełniej.
To mogą być Twoje najbardziej medialne wakacje.
🎤 „Sztuka dobrego mówienia bez bełkotu i przynudzania” – Twój wakacyjny przewodnik po lepszym mówieniu i... życiu!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWakacje 2025 właśnie się rozkręcają – to nie tylko czas odpoczynku i słońca, ale też moment, w którym możemy na nowo przemyśleć siebie, spróbować czegoś świeżego i otworzyć się na wyzwania, które jeszcze kilka tygodni temu wydawały się odległe. Jeśli masz...
23.10 miała miejsce premiera książki Mirosława Oczkosia, który uczy jak mówić by nas rozumiano i jak swą mową zrobić dobre wrażenie.
Autor jest aktorem,trenerem biznesu i specjalistą od wystapien publicznych. Zna się on na mówię jak mało kto. Już w przedmowie słusznie zauważa, iż pierwsze wrażenie można na kimś wywrzeć tylko raz i warto postarać się, aby zrobić to dobrze. Książka ta jest pełna ćwiczeń, tekstów, łamańców językowych i ćwiczeń przydatnych przed wystąpieniami w sieci. Autor od pierwszych stron ociepla naukę dykcji i mówi, że jest to najśmieszniejsza i najradośniejsza nauka znana we współczesności. Coś w tym jest. Jest to bardzo fajny pretekst, by się samo doskonalić. Nic tak bardzo nie wpływa na dobre samopoczucie, jak nauka czegoś nowego. Dobre mówienie może się przydać absolutnie w każdej dziedzinie życia. Znajdziecie tu również mądre i sensowne porady. Ręczę, że autor wie o czym mówi. Książka ta to również fajny pomysł na spędzenie czasu ze swym dzieckiem. Lektura ta jest łatwa i przystępna w odbiorze, a w dodatku nowoczesna. Za pomocą kodu QR można odtworzyć pomoce naukowe.
Jeśli brakuje Ci pomysłów na produktywne spędzenie jesiennych wieczorów, lubisz się samodoskonalić lub też masz problemy z mową (jak 80% społeczeństwa),zachęcam do lektury 🙂
23.10 miała miejsce premiera książki Mirosława Oczkosia, który uczy jak mówić by nas rozumiano i jak swą mową zrobić dobre wrażenie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor jest aktorem,trenerem biznesu i specjalistą od wystapien publicznych. Zna się on na mówię jak mało kto. Już w przedmowie słusznie zauważa, iż pierwsze wrażenie można na kimś wywrzeć tylko raz i warto postarać się, aby zrobić to dobrze....
"Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania", autor: Mirosław Oczkoś.
Mirosław Oczkoś od lat prowadzi warsztaty mówienia i pracy głosem. Autor swoją imponująca wiedzę i doświadczenie przelał na karty prezentowanej książki. W przedstawionym tytule znajdziecie m.in. ćwiczenia usprawniające pracę języka, warg, szczęki oraz krtani. Książka podzielona jest na dwie części teoretyczną (w której znajdują się m.in. wymienione wyżej ćwiczenia)oraz praktyczną. W części praktycznej znajdziecie natomiast m.in. ćwiczenia relaksujące, ćwiczenia oddechowe i rozluźniające, ćwiczenia głosowe oraz łamańce językowe. Książkę polecam każdemu zainteresowanemu tematem. Naprawdę warto 👍 W mojej ocenie 10/10 ‼️
#współpracarecenzencka
"Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania", autor: Mirosław Oczkoś.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMirosław Oczkoś od lat prowadzi warsztaty mówienia i pracy głosem. Autor swoją imponująca wiedzę i doświadczenie przelał na karty prezentowanej książki. W przedstawionym tytule znajdziecie m.in. ćwiczenia usprawniające pracę języka, warg, szczęki oraz krtani. Książka podzielona jest na dwie...
„Sztuka dobrego mówienia. Bez bełkotania i przynudzania” to poradnik, który ma na celu z humorem pomóc czytelnikowi w pracy nad jego dykcją.
Książka podkreśla istotność poprawnego, wyraźnego mówienia i zawiera szereg ćwiczeń, od takich na „rozruszanie” języka, warg i szczęki, po ćwiczenia oddechowe i artykulacyjne. Autor w sposób bardzo przystępny i zwięzły objaśnia wszystkie zagadnienia, nie szczędząc tu i ówdzie żarcików, aby odbiorca potraktował trening mówienia jako zabawę.
Myślę, że poradnik może być przydatny dla osób, które trudnią się mówieniem, np. lektorów, szkoleniowców albo przedstawicieli handlowych, którzy muszą często dokonywać prezentacji. Ja sama wprawdzie nie znalazłam czasu ani chęci, aby spróbować zrobić te ćwiczenia i przekonać się, czy rzeczywiście pomagają, niemniej wydaje mi się, że mogą mieć pozytywny wpływ na dykcję.
„Sztuka mówienia...” w moim odczuciu rzeczywiście stara się wspomóc czytelnika w tym, aby nie bełkotał, natomiast jeśli chodzi o drugą część podtytułu, czyli przynudzanie, to w tej sferze odbiorca z pewnością poczuje się zawiedziony, jako że książka nie zawiera prawie w ogóle treści dotyczących wskazówek na temat mówienia w sposób ciekawy. Jest tu jedynie króciutki rozdział o prezentowaniu online, który można by streścić w jednym zdaniu: Kiedy rozmawiasz z kimś przez wideo lub telefon, nie mów ani za szybko, ani za wolno, ani za głośno, ani za cicho. Ci zatem, którzy sięgną po poradnik, aby nauczyć się, jak wzbudzać zainteresowanie słuchaczy i nie przynudzać, niczego się w tej kwestii nie dowiedzą.
Ogółem jednak uważam „Sztukę mówienia..” za wartościową pod kątem budowania świadomości na temat tego, jak ważne jest przekazywanie ustnych treści w sposób staranny i dokładny.
„Sztuka dobrego mówienia. Bez bełkotania i przynudzania” to poradnik, który ma na celu z humorem pomóc czytelnikowi w pracy nad jego dykcją.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka podkreśla istotność poprawnego, wyraźnego mówienia i zawiera szereg ćwiczeń, od takich na „rozruszanie” języka, warg i szczęki, po ćwiczenia oddechowe i artykulacyjne. Autor w sposób bardzo przystępny i zwięzły objaśnia...
Dzisiaj opowiem Wam trochę o poradniku, który jest niezwykle przydatny dla osób, które na co dzień muszą używać publicznie potęgi swojego głosu. Autor książki zamieścił tu wszystkie niezbędne informacje dla osób, które chciałyby nauczyć się pracować nad swoją mową. Poradnik podzielony jest na część teoretyczną, gdzie wspomniane jest między innymi o tym jak zbudowane są narządy, które są odpowiedzialne za mowę lub o tym jak ważna jest odpowiednia artykulacja. Dalsza część książki poświęcona jest masie praktycznych ćwiczeń.
Osobiście uważam, że to bardzo przydatna lektura. Autor nawet w sposób nieco humorystyczny bawi się tą mową i sprawia, że ćwiczenie swojego głosu nie jest nudne, monotonne i nużące, a przyjemne i zabawne. Wiele tutaj zabawnych wierszy do czytania i ogrom innych ćwiczeń, których wykonywanie może wydawać się naprawdę śmieszne.
Sama chciałabym nauczyć się pracować nad swoim głosem, więc jestem zachwycona, że miałam okazję tą książkę przeczytać. Na pewno spędzę nad nią jeszcze wiele wolnego czasu, bo uważam, że to bardzo kompletny poradnik, który sprawdzi się idealnie dla osoby raczkującej w tym temacie.
Nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego jak istotny jest sposób w jaki wypowiadamy słowa, często ważniejszy niż sama treść.
Dziękuję za egzemplarz do recenzji i przyczynienie się do mojego rozwoju w tym temacie.
[współpraca z Wydawnictwem RM]
Dzisiaj opowiem Wam trochę o poradniku, który jest niezwykle przydatny dla osób, które na co dzień muszą używać publicznie potęgi swojego głosu. Autor książki zamieścił tu wszystkie niezbędne informacje dla osób, które chciałyby nauczyć się pracować nad swoją mową. Poradnik podzielony jest na część teoretyczną, gdzie wspomniane jest między innymi o tym jak zbudowane są...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzez prawie 10 lat pracowałam głosem jako nauczyciel, często w warunkach ekstremalnych🚸. Odkąd pamiętam, wystąpienia publiczne nie sprawiały mi większego problemu, chociaż zwykle są dla mnie stresujące, zwłaszcza teraz, gdy szkolenia prowadzę raczej okazjonalnie, a stanie na scenie jest już wyłącznie przyjemnym wspomnieniem. Młody człowiek ma jednak więcej odwagi, ten w kwiecie wieku dostrzega swoje ograniczenia🤷.
Nie chciałabym jednak całkowicie wyjść z wprawy. Wykształcenie logopedyczne zobowiązuje, a łamańce językowe i ćwiczenia oddechowe zawsze mnie fascynowały - głównie dlatego, że choruję na astmę i wiem, jak ważne jest prawidłowe dbanie o głos. I powiem Wam tak: gdybym przeszła obok tej książki w księgarni, pewnie bym po nią nie sięgnęła. Nic na to nie poradzę, że zupełnie nie przemawia do mnie okładka. Co innego jej zawartość: uważam, że książka „Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania” Mirosława Oczkosia, może być niezwykle przydatna - i to dla każdego.
Można ją potraktować jako zbiór ćwiczeń usprawniających pracę aparatu mowy, kompendium wiedzy o podstawach komunikacji, ale też jako ciekawostkę polonistyczną, głównie ze względu na zawarte w niej łamańce. W mojej ocenie jest to spójne połączenie poradnika i praktycznego zeszytu ćwiczeń, nawet z miejscem na własne notatki. Znajdziecie tu wskazówki na unikanie błędów w wymowie, prawidłowym stawianiu akcentu zdaniowego, garść informacji o nadgorliwości fonetycznej oraz metody na rozgrzanie aparatu mowy. Milczeniem pominę nieatrakcyjne, w mojej ocenie, grafiki, ale przecież nie one są tu najbardziej istotne.
Pamiętam, że na studiach miałam niezwykłą wykładowczynię od emisji głosu. Była elegancka, inteligentna, ale to właśnie nienaganny sposób, w jaki się wypowiadała, odpowiedni dobór słów, błyskotliwość w stosowaniu dowcipu sprawiły, że chyba do końca życia pozostanie dla mnie wzorem do naśladowania. Jeśli choć w małym stopniu uda mi się otrzeć o taki językowy ideał dzięki tej książce, będę do niej wracała tak często, jak tylko będzie to możliwe👏.
Przez prawie 10 lat pracowałam głosem jako nauczyciel, często w warunkach ekstremalnych🚸. Odkąd pamiętam, wystąpienia publiczne nie sprawiały mi większego problemu, chociaż zwykle są dla mnie stresujące, zwłaszcza teraz, gdy szkolenia prowadzę raczej okazjonalnie, a stanie na scenie jest już wyłącznie przyjemnym wspomnieniem. Młody człowiek ma jednak więcej odwagi, ten w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiło byłoby żyć w świecie, gdzie wszyscy mówią ładnie, wyraźnie i poprawnie. Niestety, tak nie jest.
Z pomocą przychodzi nam ta książka, poradnik, chwilami podręcznik dla tych, którzy chcą lub powinni dobrze mówić.
Ci, co chcą to osoby, które z szacunku dla słuchaczy i języka chciałyby się poprawnie wysławiać i artykułować swoje myśli. Ci, co muszą reprezentują zawody, które tego wymagają. Np. występują publicznie i wtedy powinni być dobrze rozumiani, aby trafiać do słuchaczy ze swoimi wypowiedziami.
Książka dzieli się na część teoretyczną oraz praktyczną. Część teoretyczna zawiera omówienie elementów pozwalających nam wydobywać dźwięk jak: język, wargi, szczęki. Poznajemy definicje narządów mowy oraz ćwiczenia, które poprawiają ich funkcjonowanie.
Niezbędnym elementem do życia jak i mówienia jest oddech. Do książki, w Internecie, na stronie wydawnictwa są dodane nagrania, gdzie można odsłuchać przydatne ćwiczenia doskonalące pracę żuchwy, języka, ust oraz usprawniające wymowę.
Z jednej strony mamy więc ścisłe definicje i ćwiczenia, ale są też ciekawe anegdotki i wyjątkowy wstęp. Autor przytacza również interesujące badania o odbiorze tego co mówimy -wizualnie, wokalnie, werbalnie. Jak się okazuje, to ostatnie jest najmniej istotne. Stąd pewnie biorą się te wszystkie nieporozumienia na świecie😊.
Dowiadujemy się, że milsze dla ucha są niskie tony i nie dotyczy to tylko kobiet. Tu również polecam przyjemne anegdotki.
W części dotyczącej anatomii Autor dużo miejsca poświęca aparatom: oddechowemu, fonacyjnemu, artykulacyjnemu. Poznajemy rodzaje oddechów. Niby to wiemy, lecz czy stosujemy w praktyce? Raczej niewielu z nas.
Po jednej trzeciej książki poświęconej teorii następuje część praktyczna.
Czy wiedzieliśmy, że powinniśmy mówić fazami?
Proponowane ćwiczenia dzielą się na relaksujące, rozluźniające oddech, głosowe, łamańce językowe. Są tu odniesienia do poszczególnych ćwiczeń, które można odsłuchać na stronie wydawnictwa (to naprawdę świetny patent).
Ciekawa jest część o protezach językowych, czyli o wszystkich tych przerywnikach, których używamy, nie zauważając ich.
Jak również przykłady łamańców językowych, których ze szkoły pamięta się może z pięć, a autor przytacza ich aż 281! W dodatku przytacza łamańce w innych językach.
Książka jest przyjemna, na pewno przydatna, ale żeby z niej skorzystać, trzeba ją przeczytać dokładnie i przesłuchać wszystkie ćwiczenia.
Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.
Miło byłoby żyć w świecie, gdzie wszyscy mówią ładnie, wyraźnie i poprawnie. Niestety, tak nie jest.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ pomocą przychodzi nam ta książka, poradnik, chwilami podręcznik dla tych, którzy chcą lub powinni dobrze mówić.
Ci, co chcą to osoby, które z szacunku dla słuchaczy i języka chciałyby się poprawnie wysławiać i artykułować swoje myśli. Ci, co muszą reprezentują zawody,...
Od zawsze zmagam się z problemami, kiedy dochodzi do publicznej przemowy. Nie musi to być duże audytorium, jak w przypadku sceny, po prostu wystarczy parę obcych osób. I wtedy napotykam barierę, jakbym nagle zapomniała języka i prawidłowego akcentowania.
Dlatego cieszę się, że podobne problemy zostały dostrzeżone, a ja miałam okazję przeczytać "Sztukę dobrego mówienia". To książka, która ma na celu przygotować czytelnika do mówienia bez bełkotania. Zawiera naprawdę wiele ćwiczeń, które warto wykonywać lub przynajmniej zachować na przyszłość.
Nie tylko uczymy się tam, jak nie bełkotać, ale także dowiadujemy się, co zrobić, gdy czujemy suchość w ustach. Równie interesującym tematem jest "język", a raczej ćwiczenia usprawniające pracę języka. Dostajemy zadania typu "nagryzamy czubek języka", co przy systematycznym wykonywaniu może usprawnić jego ruchliwość i elastyczność.
Nie jestem ani trochę zawiedziona tą książką. Uwielbiam, gdy takie pozycje są wręcz „wypchane” informacjami, które jednocześnie nie przytłaczają. Ta była jedną z takich. Zawierała choćby ćwiczenia oddechowe, niebezpieczeństwa w nieprawidłowej wymowie typu samogłoski nosowe "sęp - semp, będę - bede" czy trudne zestawy sylabowe.
Mam wrażenie, że z tych treningów mogą korzystać nie tylko dorośli, ale również młodsi. Książka nie jest do przeczytania tylko raz, bo jeśli komuś naprawdę zależy na poprawnej wymowie, będzie do niej wracać nie raz, nie dwa, a naprawdę wiele razy. Dzięki temu nie będzie stać na półce i się kurzyć, a pozostanie w ciągłym użyciu, co bardzo doceniam.
A jeśli ktoś lubi łamańce językowe, znajdzie je na stronach 166-180. Po takiej ilości definitywnie muszę odpocząć ;) i to nie wszystkie, bo znajdziemy też po innych językach, między innymi niemiecku, rosyjsku (wymagana znajomość alfabetu) oraz angielsku!
Czy polecam "Sztukę dobrego mówienia"? Bardzo.
Od zawsze zmagam się z problemami, kiedy dochodzi do publicznej przemowy. Nie musi to być duże audytorium, jak w przypadku sceny, po prostu wystarczy parę obcych osób. I wtedy napotykam barierę, jakbym nagle zapomniała języka i prawidłowego akcentowania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDlatego cieszę się, że podobne problemy zostały dostrzeżone, a ja miałam okazję przeczytać "Sztukę dobrego mówienia". To...
"Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania" Mirosława Oczkosia to przewodnik dla każdego, kto chce nauczyć się sztuki wyraźnego i skutecznego mówienia. Oczkoś, jako doświadczony aktor i trener biznesu, bazując na wieloletniej praktyce, przedstawia kompleksowy zestaw narzędzi, dzięki którym nawet najtrudniejsze wystąpienia publiczne staną się przystępniejsze i bardziej zrozumiałe.
Jednym z głównych założeń Oczkosia jest przekonanie, że aby skutecznie komunikować swoje myśli, należy zadbać o odpowiednią artykulację, płynność wypowiedzi i wyraźny przekaz. To, jak wypowiadamy słowa, jest nie mniej ważne niż to, co mówimy. Autor podkreśla, że odpowiednia technika mowy to narzędzie, które każdy może opanować – trzeba jedynie poświęcić trochę czasu na ćwiczenia i wsłuchanie się w swoje potrzeby oraz ograniczenia.
Książka wyróżnia się humorem i lekkim stylem, dzięki którym trudne zagadnienia stają się przystępne i łatwe do zrozumienia. Każdy rozdział zawiera praktyczne porady, poparte licznymi przykładami z życia zawodowego autora, co dodaje autentyczności i przybliża tematykę mówienia do codziennych doświadczeń. W książce znajdziemy konkretne wskazówki, jak uniknąć bełkotania, jak skonstruować wypowiedź, by nie przynudzała, oraz jak radzić sobie z tremą. Dzięki odpowiednim narzędziom można budować komunikatywność, nie tracąc przy tym naturalności i lekkości.
Jednym z najbardziej praktycznych elementów książki są różnorodne ćwiczenia, które pomagają doskonalić mowę na poziomie fizycznym i mentalnym. Znajdziemy tu ćwiczenia oddechowe, które pozwalają kontrolować głos, ćwiczenia rozluźniające do zastosowania przed wystąpieniami oraz łamańce językowe, które poprawiają artykulację i zwiększają pewność siebie. Oczkoś wprowadza także zabawne przykłady błędów językowych i wymowy, które uświadamiają czytelnikom, że popełnianie błędów to część procesu nauki. Pokazuje, jak można ich uniknąć, a jednocześnie podkreśla, że najważniejsze jest przełamanie obaw przed mówieniem.
"Sztuka dobrego mówienia" nie jest wyłącznie podręcznikiem technicznym. To książka, która rozwija także umiejętności interpersonalne i uczy, jak rozpoznać potrzeby odbiorcy, zbudować z nim relację oraz przekazać swoje myśli w sposób angażujący i zrozumiały. Autor zachęca do refleksji nad celem i znaczeniem wypowiedzi – czy to w miejscu pracy, podczas rozmów towarzyskich, czy w wystąpieniach online. Taka perspektywa sprawia, że książka może być cenna zarówno dla zawodowych mówców, jak i osób, które chcą lepiej wypowiadać się w codziennych sytuacjach.
Dzięki lekkiej formie i solidnemu przygotowaniu merytorycznemu książka "Sztuka dobrego mówienia" jest dostępna dla każdego, kto chce poprawić swoje umiejętności komunikacyjne. Nie trzeba być profesjonalistą, aby skorzystać z tej wiedzy; Oczkoś przygotował ją z myślą o szerokim gronie odbiorców, dostosowując język i przykłady do różnorodnych potrzeb.
Podsumowując, "Sztuka dobrego mówienia" to kompleksowy poradnik, który łączy teorię z praktyką w przystępnej i angażującej formie. Mirosław Oczkoś pokazuje, że skuteczna komunikacja to umiejętność, którą można opanować, stosując odpowiednie techniki i ćwiczenia. To obowiązkowa lektura dla każdego, kto pragnie rozwijać swój warsztat mówcy, wyrażając swoje myśli klarownie i z pasją.
"Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania" Mirosława Oczkosia to przewodnik dla każdego, kto chce nauczyć się sztuki wyraźnego i skutecznego mówienia. Oczkoś, jako doświadczony aktor i trener biznesu, bazując na wieloletniej praktyce, przedstawia kompleksowy zestaw narzędzi, dzięki którym nawet najtrudniejsze wystąpienia publiczne staną się przystępniejsze i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to