ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać2
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać10
ArtykułyUmrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać39
Na złej drodze

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- La cattiva strada
- Data wydania:
- 2024-07-31
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-07-31
- Liczba stron:
- 327
- Czas czytania
- 5 godz. 27 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368053517
- Tłumacz:
- Tomasz Kwiecień
„Wpakowałeś się w coś złego i zbyt dużego dla ciebie, bracie, ale cię przez to przeprowadzimy”. Gdyby tylko było to takie proste… Teraz droga to wszystko, co ma.
Nie powinien był otwierać tego pudełka. Wiedział o tym, to była jedna z niepisanych zasad umowy. A jednak to zrobił. Podpisując na siebie wyrok.
Giosciua nigdy nie wymagał zbyt wiele od życia, a życie odwzajemniało mu się w ten sam sposób. Teraz jednak, po trzydziestce, znalazł coś, w czym jest naprawdę dobry. Został kurierem. Nie wie jednak, co dostarcza. Nie ma ambicji, nic go nie obchodzi, o nic nigdy nie pyta, nigdy się też nie spóźnia. Może to właśnie dlatego został wybrany.
Pewnej nocy, gdy zobaczył, co przewozi, zdaje sobie sprawę, że jest w pułapce i musi zrobić coś, na co nigdy wcześniej się nie odważył.
Musi odmówić posłuszeństwa.
I nagle wszystko się zmienia – nieodwracalnie. Najpierw robi mu się słabo na samą myśl o kontroli policyjnej. Następnie ogarnia go paniczny strach: a jeśli nadawca o wszystkim się dowie? Obejrzał zbyt wiele filmów i los niewygodnych świadków nie jest mu obcy. A kiedy dociera do niego, że ten, kto go wynajął, jest gdzieś tu, w pobliżu, i obserwuje każdy jego ruch, Giosciua uświadamia sobie, że pozostaje mu wyłącznie ucieczka. I że jest tylko jedno miejsce, gdzie nic złego nie może mu się stać: autostrada, po której jedzie i z której nie może już zjechać.
Kup Na złej drodze w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Na złej drodze
Poznaj innych czytelników
355 użytkowników ma tytuł Na złej drodze na półkach głównych- Chcę przeczytać 194
- Przeczytane 156
- Teraz czytam 5
- Posiadam 31
- 2024 12
- Współpraca 3
- Chcę w prezencie 3
- Ulubione 2
- Przeczytane 2024 2
- 2026 2
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Na złej drodze
- Jest pan szczęściarzem, wie pan o tym?
- Dlaczego?
- Bo trafił pan na tylu ludzi gotowych panu pomóc. A to nie zdarza się codziennie.
- Jest pan szczęściarzem, wie pan o tym?
- Dlaczego?
- Bo trafił pan na tylu ludzi gotowych panu pomóc. A to nie zdarza się codz...
Gnuśny robi to, co mu się każe, nie zadając sobie nawet pytań. Idzie i kupuje. Idzie i głosuje. Idzie i przewozi odcięta rękę z Mediolanu do Orte. Ludzie gnuśni, tacy jak pan, są tanią siłą roboczą przestępczości, jej najpotężniejszą bronią. A przynajmniej prawie zawsze są.
Gnuśny robi to, co mu się każe, nie zadając sobie nawet pytań. Idzie i kupuje. Idzie i głosuje. Idzie i przewozi odcięta rękę z Mediolanu do...
Rozwiń ZwińIm bardziej starali się go zachęcić i motywować, im bardziej nim potrząsali, tym wygodniej mościł się w apatii i od czasów gimnazjum nie zrobił nawet pół kroku do przodu.
Im bardziej starali się go zachęcić i motywować, im bardziej nim potrząsali, tym wygodniej mościł się w apatii i od czasów gimnazjum nie zro...
Rozwiń Zwiń




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Na złej drodze
Definitywnie odtąd będę miał słabość do Włoszek. Fenomenalna, pełna zwrotów akcji jazda bez ograniczeń w szaleństwo życia zagubionego na autostradzie życia w chaosie rodem z Frantica Polańskiego.
Definitywnie odtąd będę miał słabość do Włoszek. Fenomenalna, pełna zwrotów akcji jazda bez ograniczeń w szaleństwo życia zagubionego na autostradzie życia w chaosie rodem z Frantica Polańskiego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzez większość czasu mam wrażenie, że zamiast akcji to ważniejsze były opisy włoskich autostrad, ich infrastruktury. Ogólnie nie sięgnęłabym po tą książkę gdybym wiedziała jak będzie wyglądać.
Przez większość czasu mam wrażenie, że zamiast akcji to ważniejsze były opisy włoskich autostrad, ich infrastruktury. Ogólnie nie sięgnęłabym po tą książkę gdybym wiedziała jak będzie wyglądać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo to była za jazda. Ja się cały czas zastanawiałam jakie głupstwa zrobi główny bohater.
Tu absurd goni absurd. Może dlatego tak szybko mi się czytało?
Akcja szybka, jest wątek mafijny i miłosny. Taki misz masz.
Polecam dla tych co chcą się odstresować albo jako przerywnik między fantazy. ( Ja tak zrobiłam).
To może był dobry czas na tą książkę?
Dziękuję za ten BT kryminalnatalerzu.
Co to była za jazda. Ja się cały czas zastanawiałam jakie głupstwa zrobi główny bohater.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTu absurd goni absurd. Może dlatego tak szybko mi się czytało?
Akcja szybka, jest wątek mafijny i miłosny. Taki misz masz.
Polecam dla tych co chcą się odstresować albo jako przerywnik między fantazy. ( Ja tak zrobiłam).
To może był dobry czas na tą książkę?
Dziękuję za ten BT...
Krótki, włoski thriller, którego akcja rozpoczyna się i kończy w trakcie jednej nocy, spędzonej na autostradzie! Głowny bohater Giosciua, to mężczyzna, gnuśny, w średnim wieku, który nigdy nie wymagał zbyt wiele od siebie, ani od swojego otoczenia. Jedyne na czym się zna to kurierka, pełnił usługi przewozowe przez wiele lat, dla jednej firmy. W momencie, kiedy zostaje ona zamknięta, pozostaje mu jedynie stary, wysłużony, dostawczy wóz i brak pomysłu na siebie. Przypadkowo podejmuje współpracę z handlarzami narkotyków i przewozi dla nich paczki. Nie spodziewa się jednak, że ta znajomość może zakończyć się dla niego bardzo niekorzystnie! Kiedy orientuje się, że w jednej z przewożonych paczek, wcale nie znajdują się niebezpieczne substancje, lecz ludzka ręka, jest już za późno!
Rozpoczyna się szalona gonitwa, o życie naszego nieudolnego bohatera. Autorka stworzyła bardzo komiczną postać, której komizm wynika z jej nieporadności życiowej, gnuśności, niezdarności, ślamazarności. Giosciua, popełnia szereg błędów, próbując poradzić sobie, sparaliżowany paniką w sytuacji kryminalnej, w jakiej się znalazł, a mimo to, jakimś sposobem, którego głównym czynnikiem jest przypadek, uchodzi cało z swych niebezpiecznych przygód. Taki bohater budzi kontrowersje w czytelniku. Z jednej strony, komiczne sytuację dodają "apetytu" powoli rozwijającej się akcji, w jednostajnym otoczeniu, z drugiej są trochę "nie smaczne", bowiem nie sprawiają wrażenia satyry, lecz wyśmiewania człowieka, który nie czyni krzywdy innym, po prostu jest, jaki jest. Nie każdy, człowiek rodzi się odważny, bystry, inteligentny, są na świecie też ludzie prostsi, którzy choć nie do końca może mogą pochwalić się niesamowitą zaradnością, żyją po swojemu, są szczęśliwi, mają dobre serca, potrafią kochać i być empatyczni, życzliwi. W moich oczach, nieszkodliwy wobec nikogo, sympatyczny, gnuśny Giosciua, walczył o swoje życie, musząc zmierzyć się z przeogromnym stresem i był z tego powodu wyśmiewany, choć wcale na to nie zasłużył. W tej książce, komizm i satyra, delikatnie wykroczył poza granice przyzwoitości i nie spodobało mi się to. Zdaje sobie jednak sprawę, że nie było to działanie celowe. Forma tej fabuły, jest zaskakująco trudna do opisania przez pisarza. Stało się jednak tak, jak się stało. Do publikacji trafiła taka a nie inną forma tej opowieści i taką należy przyjąć i zrecenzować, widzę jej pewne plusy. Takie przedstawienie bohatera, daje nam do myślenia, że niesmacznym jest dla nas wyśmiewanie kogoś innego, i pozwala się zastanowić, nabrać refleksji, przed tym co sami robimy w rzeczywistym świecie. Czy nam nie zdarzyło się nigdy, samemu z kogoś pośmiać, widząc jego niezdarność, zamiast mu pomóc? Jakimi chcemy być ludźmi? Jakich postaw wobec innych od siebie oczekiwać? Druga strona medalu jest taka, że sami nie wiemy, jakbyśmy zachowali się w takiej sytuacji w jakiej znalazł się Giosciua. Stres, zrobił z nim swoje. Tylko w książkach i filmach napotykamy, silnych, bystrych, zdroworozsądkowych bohaterów, którzy zachowują zimną krew i wykazują doskonałe umiejętności detektywistyczne w tak skrajnych, kryminalnych sytuacjach. W życiu, większość z nas, prawdopodobnie zachowałaby się właśnie jak Giosciua! Dopóki nie spotka nas taka sytuacja, oczywiście nie możemy tego wiedzieć na pewno, oceniając to jednak, pod kątem realizmu, bliżej nam do takiego właśnie bohatera, niż do bystrego odważnika, w którym budzi się prawdziwy detektywistyczny talent, prawda?
Nie jest to książka, która przypadnie do gustu każdemu, nie mniej, jako lekka, włoska lektura jest warta przeczytania, szczególnie dla fanatyków wolno rozwijającej się akcji, umieszczonej w jednym miejscu. Fani nieszablonowych bohaterów, również powinni się nią zainteresować! Mnie akcja trochę nudziła, w napięciu trzymała mnie głównie ciekawość poznania zakończenia. Nie wiedziałam czy Giosciua faktycznie przed kimś ucieka, czy może sam jest zwariowanym morderca, a może całą ucieczka to wymysł jego umysłu, paranoję? Zakończenie zaskoczyło mnie pozytywnie. Było bardzo realistyczne oddało glebie postaci i charakter komizmu.
Spróbujcie, przekonajcie się. Choć ja niewiele mam dziś do powiedzenia wam na temat tej książki, pewna jestem, że znajdą się tacy, którzy lepiej ją ode mnie docenią!
Ps.: I uważajcie na białe Doblo, poruszając się w nocy po autostradach.
Krótki, włoski thriller, którego akcja rozpoczyna się i kończy w trakcie jednej nocy, spędzonej na autostradzie! Głowny bohater Giosciua, to mężczyzna, gnuśny, w średnim wieku, który nigdy nie wymagał zbyt wiele od siebie, ani od swojego otoczenia. Jedyne na czym się zna to kurierka, pełnił usługi przewozowe przez wiele lat, dla jednej firmy. W momencie, kiedy zostaje ona...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgając po tą książkę nie spodziewałam się tego co w niej przeczytałam. Tak jak nie stresuje mnie najczęściej stacja bohaterów kryminałów tak tu naprawdę czułem te emocje
Sięgając po tą książkę nie spodziewałam się tego co w niej przeczytałam. Tak jak nie stresuje mnie najczęściej stacja bohaterów kryminałów tak tu naprawdę czułem te emocje
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistorie, które dzieją się w ciągu jednej nocy czy te rozciągnięte w czasie ?
Osobiście lubię jedne i drugie pod warunkiem, że są ciekawie skonstruowane. Do książki "Na złej drodze" podeszłam z dużym entuzjazmem, sama autostrada Włoska już bardzo mnie zachęciła, gdyż kocham Włochy całym sercem. Z jednej strony mamy w miarę dynamiczną akcję i gęstą atmosferę, z drugiej, historia była dość nieprawdopodobna, a fabuła nie do końca angażująca.
Cała akcja dzieje się w ciągu zaledwie jednej nocy, na jednej drodze. Mimo to w niektórych momentach serio miałam ochotę "wysiąść", ponieważ naprawdę mi się dłużyło, a kolejne rozdziały nieco nudziły. Owszem, dało się odczuć wszechobecny niepokój, a myśli jak ta historia potoczy się dalej, zalewały myśli, ale nie na tyle, by wyrwać mnie z kapci.
Główny bohater nie zyskuje sympatii swoim lekkomyślnym zachowaniem i naiwnością, a jego kolejne decyzje są coraz bardziej absurdalne i działają mocno na jego niekorzyść, a co gorsze ściąga on w ten sposób niebezpieczeństwo na innych. Plus za oryginalny pomysł i dość nieszablonową historię, zakończenie również miło mnie zaskoczyło :)
Niemniej jednak warto samemu sprawdzić jakie wrażenie zrobi na Was :)
Historie, które dzieją się w ciągu jednej nocy czy te rozciągnięte w czasie ?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOsobiście lubię jedne i drugie pod warunkiem, że są ciekawie skonstruowane. Do książki "Na złej drodze" podeszłam z dużym entuzjazmem, sama autostrada Włoska już bardzo mnie zachęciła, gdyż kocham Włochy całym sercem. Z jednej strony mamy w miarę dynamiczną akcję i gęstą atmosferę, z drugiej,...
Nie robię kiedy z głównych bohaterów robi się idiotów.
Giosciua nigdy nie wymagał od życia zbyt wiele. W końcu po trzydziestce odnalazł zajęcie dla siebie. Został kurierem. Nie wie jednak co dostarcza, dostaje telefon odbiera przesyłkę i po prostu jedzie.
Pomysł na tę historię był fantastyczny i niestety na tym kończą się zachwyty. Autorka z głównego bohatera zrobiła totalnego przygłupa i naiwniaka. Nie każda postać musi być szalenie inteligentna, ale to nie znaczy że prostolinijnego i prostego człowieka można potraktować w tak prześmiewczy wręcz karykaturalny sposób.
Sama historia też nie była zbyt dynamiczna i wciągająca. Czytało się dość sprawnie, ale nie było nerwowego przewracania kartek i większych emocji.
Ta książka to najgorzej wykorzystany potencjał tego czytelniczego roku.
IG:@mamazaczytana
Nie robię kiedy z głównych bohaterów robi się idiotów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGiosciua nigdy nie wymagał od życia zbyt wiele. W końcu po trzydziestce odnalazł zajęcie dla siebie. Został kurierem. Nie wie jednak co dostarcza, dostaje telefon odbiera przesyłkę i po prostu jedzie.
Pomysł na tę historię był fantastyczny i niestety na tym kończą się zachwyty. Autorka z głównego bohatera zrobiła...
Jest pan szczęściarzem, wie pan o tym?
- Dlaczego?
- Bo trafił pan na tylu ludzi gotowych panu pomóc. A to nie zdarza się codziennie.
Poznałam młodego mężczyznę po trzydziestce Giosciua. Facet nie ma lekko w życiu. Mentalnie zatrzymał się w wieku dzieciaka i za nic nie może ogarnąć dorosłego życia. Rodzina stara mu się pomóc, jednak postawili na nim krzyżyk. Nic z niego nie będzie. Aby się utrzymać, mężczyzna zostaje kurierem lokalnego gangstera. Nocami dowozi tajemnicze przesyłki. Tym razem został wmanewrowany w coś większego. Orientuje się, że ta podróż może być jego ostatnią. Tajemniczy osobnicy, których ma na ogonie, likwidują wszystkich, którzy mieli kontakt z przesyłką. Zginęli już przyjaciele Giosciua. Teraz pędzi, żeby uratować swoją lubą Irene. Dopóki będą trzymać się autostrady, są bezpieczni, ale czy na pewno?
Czytając opis, spodziewałam się naprawdę klimatycznego thrillera z wątkiem pościgu, a co dostałam? Opisy włoskiej autostrady, w której w końcu się gubiłam. Do tego główny bohater, który latał jak kogut bez głowy. Zero kalkulacji, spontan, który potem sprowadził na niego kłopoty. Muszę jednak przyznać, że autorka próbowała ogarnąć bohatera, jednak z marnym skutkiem. Giosciua był dla mnie chodzącym nieszczęściem. Czego się nie dotknął groziło problemami. Plus za wprowadzenie postaci Irene. Gdyby towarzyszyła chłopakowi od początku, byłoby tu o wiele ciekawiej, Kolejny plus to szybkość narracji. Książkę czytało się naprawdę migiem, ale po co aż takie dokładne opisy tej autostrady? Mnie osobiście one nużyły. Kolejny atut to zakończenie. Na początku było dla mnie takie za bardzo happy, ale plot twist w ostatnich zdaniach był świetnym zabiegiem.
Co wyciągnęłam z tej lektury? Po pierwsze, tylko spokój nas uratuje. Po drugie, dobrze wynosić wiedzę z byłej roboty, Po trzecie, macki włoskiej mafii sięgają bardzo głęboko. Pomimo mojej słodko- gorzkiej opinii zachęcam do lektury. Może was porwie ta włoska autostrada.
Jest pan szczęściarzem, wie pan o tym?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to- Dlaczego?
- Bo trafił pan na tylu ludzi gotowych panu pomóc. A to nie zdarza się codziennie.
Poznałam młodego mężczyznę po trzydziestce Giosciua. Facet nie ma lekko w życiu. Mentalnie zatrzymał się w wieku dzieciaka i za nic nie może ogarnąć dorosłego życia. Rodzina stara mu się pomóc, jednak postawili na nim krzyżyk. Nic z niego...
Włoska autostrada, która skrywa wiele tajemniczych sytuacji. Książka trochę mało dynamiczna, ale kilka zwrotów akcji ratuje całą sytuację. Mało thrillera, ale trupy są. Intryga ciekawa, choć dość poplątana. Czyta się dobrze, a zarazem dziwnie. Prawie cała książka toczy się w ciągu kilku godzin nocnych. Kurier otwiera paczkę, z której sączy się krew, a tam znajduje się niespodzianka. Poplątanie z pogmatwaniem, tak można określić sposób myślenia i zachowania głównego bohatera. Paranoja dosięga chłopaka wiele razy. Opisy prowadzonego śledztwa a postępowanie i odbiór bohatera różnią się dość mocno. I to jest chyba najlepsze w tej książce.
Włoska autostrada, która skrywa wiele tajemniczych sytuacji. Książka trochę mało dynamiczna, ale kilka zwrotów akcji ratuje całą sytuację. Mało thrillera, ale trupy są. Intryga ciekawa, choć dość poplątana. Czyta się dobrze, a zarazem dziwnie. Prawie cała książka toczy się w ciągu kilku godzin nocnych. Kurier otwiera paczkę, z której sączy się krew, a tam znajduje się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMnie to fajnie było były
Mnie to fajnie było były
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to