Dobra pamięć, zła pamięć

- Kategoria:
- nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-06-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-09-10
- Liczba stron:
- 260
- Czas czytania
- 4 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308084694
Wybitna psycholog, Ewa Woydyłło, o pamięci. I sztuce zapominania.
Jak działa nasza pamięć? Dlaczego jedne zdarzenia doskonale zapamiętujemy, a inne wymazujemy z pamięci? Jak ćwiczyć pamięć? I w końcu: czy niezawodna pamięć, o której często marzymy i której często pragniemy, rzeczywiście jest nam tak bardzo potrzebna?
Książka Ewy Woydyłło to pod wieloma względami rewolucja w myśleniu o pamięci. Znana psycholog pisze bowiem nie tylko o tym, jak dbać o swą pamięć, ale przede wszystkim o tym, jak ćwiczyć się w zapominaniu. Pamięć może przecież być źródłem cierpień, może posiadać toksyczną moc, z którą trzeba umieć walczyć. Ta książka dla wielu osób może stać się orężem w tej trudnej walce.
Ewa Woydyłło zaprasza czytelników do swego gabinetu terapeutycznego i doradza, jak uwolnić się od pamięci złej. Pokazuje, jak wydobyć dobre wspomnienia i pozwolić im zapanować nad złymi, które często nas zniewalają. Autorce pomagają w tym zaproszeni rozmówcy:
Anna Dodziuk – psychoterapeutka, autorka książek psychologicznych, która opowiada, jak radzić sobie ze skazą wstydu i winy;
Małgorzata Sieczkowska – psychoterapeutka, specjalistka metody Somatic Experiencing, która dzieli się swoją wiedzą na temat leczenia traumy;
Jerzy Korzewski – psycholog kliniczny, psycho- i hipnoterapeuta, który wyjaśnia rolę hipnozy w docieraniu do ukrytej w nieświadomości prawdy o sobie;
Wiktor Osiatyński – prawnik, autor książek o uzależnieniu i jego pokonywaniu, który przekonuje, że rozwój osobisty polega między innymi na pracy nad własną pamięcią.
Kup Dobra pamięć, zła pamięć w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Dobra pamięć, zła pamięć
Teza książki jest dla mnie oczywista. Jeśli bardzo się postarasz, to potrafisz zmienić swoje życie. Tak na co dzień wierzę autorce. Mam nadzieję, że nigdy się nie przekonam, czy jej twierdzenie jest prawdziwe także w sytuacjach ekstremalnych, takich, których przeżycia sobie nie wyobrażam. Wielkimi literami drukowałabym też twierdzenia o tym, że słowa ranią często mocniej niż pięść. Ale nie dowiedziałam się wiele z niej, nie czuję się mądrzejsza, czy bardziej wzbogacona.
Oceny książki Dobra pamięć, zła pamięć
Poznaj innych czytelników
764 użytkowników ma tytuł Dobra pamięć, zła pamięć na półkach głównych- Chcę przeczytać 506
- Przeczytane 233
- Teraz czytam 25
- Posiadam 46
- Psychologia 11
- 2025 7
- Ulubione 5
- 2014 4
- 2023 2
- Chcę w prezencie 2
















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dobra pamięć, zła pamięć
Uwielbiam dr Woydyłło, ale niestety ta książka do mnie nie trafia. Chyba po poprzednich książkach autorki oczekiwałam / spodziewałam się czegoś innego.
Uwielbiam dr Woydyłło, ale niestety ta książka do mnie nie trafia. Chyba po poprzednich książkach autorki oczekiwałam / spodziewałam się czegoś innego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna krótka lektura która pomaga układać w głowie kłębek poplątanych myśli, oddzielić plewy przekonań od ziarenek prawdy i zrobić im przestrzeń na wykiełkowanie.
Nie ma tu prostych porad i przepisów. Jest tylko i aż refleksja i rozmowa że najwięcej zależy od nas samych.
Bo przeszłości nie zmienimy, taplanie się w błocie bycia ofiary nie zmieni tego co się wydarzyło ale wpłynie na to co może się wydarzyć albo i nie gdy uporczywie będziemy przed sobą zamykać drzwi.
Nie ma tu zbędnego psychopierdololo.
Nie ma głaskania po główce jest rozwiązanie które leży na stole. I tylko od nas zależy czy je weźmiemy i wdrożymy w życie.
Kolejna krótka lektura która pomaga układać w głowie kłębek poplątanych myśli, oddzielić plewy przekonań od ziarenek prawdy i zrobić im przestrzeń na wykiełkowanie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie ma tu prostych porad i przepisów. Jest tylko i aż refleksja i rozmowa że najwięcej zależy od nas samych.
Bo przeszłości nie zmienimy, taplanie się w błocie bycia ofiary nie zmieni tego co się wydarzyło ale...
To książka, która próbuje pogrzebać w zakamarkach naszych wspomnień jak archeolog z mikroskopem… tylko czasem trochę się gubi, co tak właściwie chciała wykopać.
Ewa Woydyłło jak zawsze pisze z sercem i doświadczeniem, tego nie można jej odmówić – język jest klarowny, refleksyjny, momentami wręcz terapeutyczny. W niektórych fragmentach czuć jej mądrość życiową i umiejętność układania ludzkich emocji w zgrabne zdania. Tylko że… no właśnie – momentami.
Bo gdzieś między analizą traumy z dzieciństwa a rozważaniami o tym, że pamięć jest jak stara szafa, robi się trochę chaotycznie. Czasami miałam wrażenie, że autorka wraca do tych samych wniosków kilka razy, tylko przebranych w nowe metafory – a zamiast głębi, dostajemy echo.
Nie zrozum mnie źle – książka nie jest zła, po prostu nie trafiła do mnie tak mocno, jak by mogła. Spodziewałam się może bardziej naukowego ujęcia, albo konkretnych porad do pracy z pamięcią – a dostałam raczej miękki esej z pogranicza psychologii i osobistej refleksji.
Dla kogoś, kto chce po prostu przystanąć i zastanowić się nad tym, co i jak pamięta – spoko. Dla kogoś, kto potrzebuje konkretu albo głębszego wglądu – może być trochę za lekko.
To książka, która próbuje pogrzebać w zakamarkach naszych wspomnień jak archeolog z mikroskopem… tylko czasem trochę się gubi, co tak właściwie chciała wykopać.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEwa Woydyłło jak zawsze pisze z sercem i doświadczeniem, tego nie można jej odmówić – język jest klarowny, refleksyjny, momentami wręcz terapeutyczny. W niektórych fragmentach czuć jej mądrość życiową i umiejętność...
„…Wspomnienia mogą być balastem lub kotwicą,
sejfem z klejnotami lub puszką Pandory…”
W swojej książce psycholog, Ewa Woydyłło opowie Nam o pamięci i sztuce zapominania. Ile rzeczy chcemy wiedzieć? O czym chcemy zapomnieć? Na czym naprawdę polega rozwój osobisty? Musimy pamiętać tak wiele rzeczy, tego co mamy zrobić, zrozumieć, nauczyć się, kupić lub wbić zwykły PIN do telefonu. Czy panujemy nad problemami, które mają źródło w przeszłości?
Bez względu na wszystko odbiorca postanawia wejść do innego świata. Poznać siebie, swoje słabości, troski i radości. Pamięć to umiejętność rejestrowania i ponownego przywoływania informacji, skojarzeń czy wrażeń zmysłowych. W trakcie intensywnej nauki (np. uczniowie i studenci) „chłoną, jak gąbka” informacje szybciej niż ludzie, nie angażujący się tak bardzo w zapamiętywanie nowych wiadomości. Czy nie boksujemy się też z poczuciem kontroli? Życie to taka suma spotkań, realistycznych zdarzeń i czasami drobnych przyjemności. Woydyłło miała trzech mężów i uważa, że jej życie na pewno jest ciekawe.
Pamięć, to zdolność umysłu do przyswajania, przechowywania i odtwarzania doznanych wrażeń, przeżyć, wiadomości, ale również wspomnienie, upamiętnienie kogoś lub czegoś.
Czymś niesamowitym jest to, że nasz mózg zachowuje do końca życia wytwarzanie nowych neuronów i nowe połączenia między nimi. Podobają mi się te słowa: „…Żartem można powiedzieć: co ten nasz mózg potrafi, to się po prostu w głowie nie mieści!...”.
Ewa Woydyłło, to polska doktor psychologii i terapeuta uzależnień. Na swoim koncie ma wiele publikacji, ale przede wszystkim rozumie, bo rozmawia z ludźmi. Przyznaję się bez bicia, że w jednym z jej wywiadów podobają mi się takie słowa:”… W życiu trzeba się skupić na trzech rzeczach: na tym, co muszę, co chcę i co lubię…”.
Pamięć jest taką platformą mózgu. To np.
- rozwój osobisty
- dojrzewanie emocjonalne, psychiczne, moralne, zależne od pracy nad własną pamięcią.
Wspomnienia te rozmaite, mieszają się, przenikają, ale nie zapominajmy o odgrywaniu ról. To nie tylko porównanie, że życie to TEATR.
Tożsamość – to wspomnienia. Emocje, to też dawna krzywa, albo własna wina. Istotne jest wewnętrzne poczucie ciągłości. Pani Ewa nawiązuje do Marcela Prousta i powieści „W poszukiwaniu straconego czasu”. Tu humanista odnajdzie tzw. motyw magdalenki, czyli ciastka zanurzanego w herbacie. Wtedy „…koleje życia stały mi się obojętne, klęski jego błahe, krótkość złudna…”. To mądre słowa.
Autorka dotyka trudnych tematów, to np. tworzenie barier pomiędzy rodzicem, a dzieckiem i walka z nałogami. Mówi też o DDA, czyli Dorosłe Dziecko Alkoholika, ale z tym światełkiem w tunelu, skoro np. tata alkoholik przestał pić. Ileż to swoistych upokorzeń i wstydu musi przejść dziecko. Pijatyki, awantury, brak pieniędzy, poniżanie matki i krzyki w domu. Fatalne dzieciństwo ma wpływ na dalszy rozwój i tego się już nie zmieni. Można iść na samo dno, lub zachować pewną równowagę, ale najgorsza jest sprawa genów i podatności np. na uzależnienia, bo to mogą wykazać już nowoczesne badania.
Ratunek potrzebny jest człowiekowi, kiedy przestaje smakować śniadanie, kiedy choroba nie tylko nowotworowa jest trudna, śmierć kogoś bliskiego zbyt szybka, problemy przygniatają jak mały czołg, a rozgoryczenie sięga zenitu. Przeszłość mamy traktować, jak:
- schowek ze skarbami, albo rupieciami
- niewypałami
- minami, pozostałymi w złych czasach.
To też piękne przeżycia i nikomu nie musimy nic udowadniać, że było inaczej. Wszak nie cierpimy z kimś i nie rozpaczamy, bo myślimy samodzielnie.
Publikacja zawiera też rozmowę z doktorem Jerzym Korzewskim, psychologiem klinicznym i psychoterapeutą, członkiem Towarzystwa Hipnozy Terapeutycznej i Badań nad Hipnozą. Dowiecie się czym jest hipnoza.
Książka Ewy Woydyłło pod wieloma względami to rewolucja w myśleniu o pamięci. Znana psycholog pisze nie tylko o tym, jak dbać o swą pamięć, ale przede wszystkim o tym, jak ćwiczyć się w zapominaniu. Wspomina swoje życie i życiowe wybory. Męża, którego poślubiła, jako młoda dziewczyna. Ciekawe jest to, że mówi, że z desperacji zaczęła studiować psychologię i to poleca innym kobietom, kiedy mają problemy. Pamięć może być źródłem cierpień, może posiadać toksyczną moc, z którą trzeba umieć walczyć. Książka dla wielu osób może stać się orężem w tej trudnej walce.
Gorąco polecam i zachęcam do czytania. Pamiętajmy wszystko to, co dobre i to, co złe wtedy kształtujemy swoje wnętrze i uodparniamy się na „niespodzianki” życia.
Katarzyna Żarska
https://zarska18.blogspot.com/
Wydawnictwo Literackie
Premiera: 20.12.2024 r.
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Projekt okładki i stron tytułowych: Urszula Gireń
Liczba stron: 264
(nowość wydawnicza) w mojej prywatnej biblioteczce
„…Wspomnienia mogą być balastem lub kotwicą,
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tosejfem z klejnotami lub puszką Pandory…”
W swojej książce psycholog, Ewa Woydyłło opowie Nam o pamięci i sztuce zapominania. Ile rzeczy chcemy wiedzieć? O czym chcemy zapomnieć? Na czym naprawdę polega rozwój osobisty? Musimy pamiętać tak wiele rzeczy, tego co mamy zrobić, zrozumieć, nauczyć się, kupić lub wbić zwykły PIN do...
Jak zwykle trafnie i z klasą, łapie za serce i pobudza do myślenia.
Jak zwykle trafnie i z klasą, łapie za serce i pobudza do myślenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna zaskakująca książka o naszych myślach, pamięci i cierpień duszy, których trudno nam się pozbyć
Kolejna zaskakująca książka o naszych myślach, pamięci i cierpień duszy, których trudno nam się pozbyć
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak nie zagrzebywać się w ciągłych narzekaniach i wyciągania żalów z przeszłości. Zapieczenie się w rozgoryczeniu nie wróży na dobrą przyszłość.
Jak nie zagrzebywać się w ciągłych narzekaniach i wyciągania żalów z przeszłości. Zapieczenie się w rozgoryczeniu nie wróży na dobrą przyszłość.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka oferuje spojrzenie na pamięć z nowej perspektywy. Pokazuje, że złe wspomnienia nie muszą definiować naszego życia i mimo, że nie da się ich zmienić ani też nie powinno się ich unieważniać, to można zacząć kolekcjonować jak najwięcej dobrych wspomnień.
Autorka oferuje spojrzenie na pamięć z nowej perspektywy. Pokazuje, że złe wspomnienia nie muszą definiować naszego życia i mimo, że nie da się ich zmienić ani też nie powinno się ich unieważniać, to można zacząć kolekcjonować jak najwięcej dobrych wspomnień.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam każdemu. Nie odpowiada na wszystkie pytania, ale daje nadzieję i nową perspektywę. Po przeczytaniu czuję ulgę.
Polecam każdemu. Nie odpowiada na wszystkie pytania, ale daje nadzieję i nową perspektywę. Po przeczytaniu czuję ulgę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajważniejsza według mnie konkluzja z książki jest taka. Każdy przeżył chyba w przeszłości jakieś albo traumatyczne, albo po prostu bardzo niemiłe wydarzenia, które co jakiś czas się przypominają. O ile te niemiłe wspomnienia są tylko przeszłością, to nie musimy do nich ciągle wracać. Trzeba przypominać sobie jak najwięcej wydarzeń pozytywnych, które wzbudziły w nas radość i inne pozytywne emocje. Gdy przypomina się wydarzenie złe, warto zamiast pogrążać się w jego przypominaniu, przerwać to i jakby przejść do wspomnienia dobrego. Gdy skupimy się na tym dobrym wspomnieniu raz, drugi, trzeci, gdy wydobędziemy z mroków zapomnienia te dobre rzeczy, sytuacja już zacznie się poprawiać. Złe wspomnienia powinny zacząć blednąć. Warto też odnaleźć przedmioty, które przypominają te dobre wydarzenia, np. papierowe zdjęcia lub inne pamiątki i ustawić je w widocznym miejscu tak, aby rzucały się w oczy i aby narzucały te dobre wspomnienia. Najważniejsze jest to, żeby walczyć z tymi niechcianymi wspomnieniami, a nie żeby się im poddawać.
całość
https://powrot-do-krainy-ksiazki.blogspot.com/2022/06/ewa-woydyo-dobra-pamiec-za-pamiec.html
Najważniejsza według mnie konkluzja z książki jest taka. Każdy przeżył chyba w przeszłości jakieś albo traumatyczne, albo po prostu bardzo niemiłe wydarzenia, które co jakiś czas się przypominają. O ile te niemiłe wspomnienia są tylko przeszłością, to nie musimy do nich ciągle wracać. Trzeba przypominać sobie jak najwięcej wydarzeń pozytywnych, które wzbudziły w nas radość...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to