Nie bój się życia

Okładka książki Nie bój się życia
Katarzyna Miller Wydawnictwo: Zwierciadło Seria: Psyche poradniki
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Seria:
Psyche
Data wydania:
2023-07-12
Data 1. wyd. pol.:
2010-09-22
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381324861

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nie bój się życia w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Nie bój się życia



książek na półce przeczytane 2203 napisanych opinii 1006

Oceny książki Nie bój się życia

Średnia ocen
6,5 / 10
882 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
286
149

Na półkach:

„Odwaga to panowanie nad strachem, a nie brak strachu”.

-Mark Twain

Katarzyna Miller to publicystka, poetka i autorka wielu artykułów i felietonów. Znana ze „Zwierciadła”, często gości również jako ekspert w telewizji lub radiu. Jest również psychoterapeutką, od wielu lat prowadzi terapie indywidualne, małżeńskie i grupowe. Organizuje również liczne warsztaty dla kobiet i wykłada na Uniwersytecie. Prawdziwa kobieta renesansu.

Na „Nie bój się życia” natknęłam się przypadkiem, szukając lekkiej lektury. Sama nie wiem, dlaczego sięgnęłam po ten niedługi felieton. Widocznie byliśmy sobie pisani.

Książka jest lekka i przyjemna. Choć to zbiór felietonów pełnych przemyśleń autorki, można go potraktować jako poradnik.

Oczywiście nie w dosłownym tego słowa znaczeniu — autorka przytacza mnóstwo anegdot ze swojego życia, które w świetny sposób wpasowują się w temat lęku.

Książka składa się z wielu krótkich rozdziałów. Każdy z nich dotyka innego lęku. Autorka przeprowadza nas przez liczne obawy, które towarzyszą nam w życiu. Lęk przed śmiercią, miłością czy samotnością to tylko niektóre z nich.

Choć nie wszystkie są aż tak istotne, powinniśmy traktować je serio. Strach bowiem blokuje nas przed życiem w pełni. To przez niego nie otwieramy się na nowe możliwości.

Każdy z nas się czegoś boi, to zupełnie normalne, ważne jest jednak zdanie sobie sprawy z tego, że większość z tych lęków jesteśmy w stanie pokonać.

Autorka daje czytelnikowi rady, z których może skorzystać.

Dzięki lekkiej formie książkę czyta się błyskawicznie – nie wymaga dużego zaangażowania. Prosty język ułatwia przyswojenie treści.

To książka, do której można często wracać, rozdziały można traktować jak lekcje na kolejne dni. Pozwoli to na głębsze zastanowienie się nad poruszanymi kwestiami.

To pozycja idealna dla osób, które chcą oswoić swoje lęki, ale nie mają ochoty na ciężkie, naukowe lektury.

Na końcu autorka umieściła kilka ćwiczeń terapeutycznych, które czytelnik może wykorzystać, np. chcąc nauczyć się asertywności. Myślę, że to bardzo ciekawy zabieg.

Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Katarzyny, mimo że kojarzę ją z mediów. Myślę, że było to na tyle pozytywne doświadczenie, że w przyszłości prawdopodobnie sięgnę jeszcze po inne jej felietony. Wiem, że jest tego sporo i dotykają różnych tematów.

Znacie twórczość pani Kasi? Sięgacie po felietony?

„Odwaga to panowanie nad strachem, a nie brak strachu”.

-Mark Twain

Katarzyna Miller to publicystka, poetka i autorka wielu artykułów i felietonów. Znana ze „Zwierciadła”, często gości również jako ekspert w telewizji lub radiu. Jest również psychoterapeutką, od wielu lat prowadzi terapie indywidualne, małżeńskie i grupowe. Organizuje również liczne warsztaty dla kobiet i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1977 użytkowników ma tytuł Nie bój się życia na półkach głównych
  • 1 287
  • 673
  • 17
294 użytkowników ma tytuł Nie bój się życia na półkach dodatkowych
  • 192
  • 19
  • 19
  • 18
  • 16
  • 15
  • 15

Tagi i tematy do książki Nie bój się życia

Inne książki autora

Okładka książki Daj się pokochać dziewczyno Katarzyna Miller, Joanna Olekszyk
Ocena 8,5
Daj się pokochać dziewczyno Katarzyna Miller, Joanna Olekszyk
Okładka książki Życie jest fajne Katarzyna Miller, Małgorzata Szcześniak
Ocena 6,3
Życie jest fajne Katarzyna Miller, Małgorzata Szcześniak
Okładka książki Tak się mówi… Zaklęci w stereotypach Dariusz Janiszewski, Katarzyna Miller
Ocena 6,2
Tak się mówi… Zaklęci w stereotypach Dariusz Janiszewski, Katarzyna Miller
Okładka książki Między Nami. Karty Miłości Magdalena Chorębała, Katarzyna Miller
Ocena 5,7
Między Nami. Karty Miłości Magdalena Chorębała, Katarzyna Miller
Katarzyna Miller
Katarzyna Miller
Studia psychologia i filozofia UW. Psychoterapeutka, publicystka, poetka. Trzydzieści parę lat praktyki terapeutycznej. Indywidualnej, małżeńskiej, grupowej, mnóstwo warsztatów rozwojowych dla kobiet. Wiele lat wykładała psychologię na Gender Studies UW. Pisze i udziela wywiadów dla wielu pism, trwale związana ze "Zwierciadłem." Często gości jako ekspert w wielu programach radia i telewizji. Prowadzi stała, własną audycję w Radio Color. Wykłada w Dojrzewalni Róż, na festiwalach Progesteron w Warszawie od początku ich działania , a ostatnio i w Krakowie. Pisze wiersze od dawna. Wydała dwa tomiki poezji " Stołeczek" i "Ból jest jedwabiem". Trzeci tomik na razie w szufladzie... Wyszły jej książki psychologiczne " Chcę być kochana tak jak chcę " (z Ewą Konarowską), która stała się bestsellerem i "Bajki rozebrane" ( z Tatianą Cichocką ) Następna książka pojawi się w tym roku w wydawnictwie WAB. Od paru lat zaczęła układać piosenki , teksty i muzykę i śpiewa je, z akompaniamentem fortepianu i akordeonu na kolejnych już koncertach w Warszawie Krakowie, Kazimierzu Dln. 26 kwietnia Br w Nadbałtyckim Centrum Kultury w Gdańsku z ramach Krakowskiego Salonu Poezji w Gdańsku Wymyśliła dla swych piosenek nazwę psychokicz i liryka "Okrucieństwo miłości"
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Chcę być kochana tak jak chcę Katarzyna Miller
Chcę być kochana tak jak chcę
Katarzyna Miller Ewa Konarowska
Rycerz nie jest lekarstwem, czyli o budowaniu własnego ogrodu ⚔️🌿 To nie jest kolejny przesłodzony poradnik o miłości, po którym poczujesz się chwilowo lepiej. To raczej mocna, otrzeźwiająca rozmowa o tym, jak przestać szukać ratunku na zewnątrz i w końcu zająć się sobą. Autorki w żywym dialogu demaskują nasze podświadome oczekiwania wobec partnerów, których często traktujemy jak plastry na stare rany. Dlaczego to jest 10/10? 🏆 Wystawiłam najwyższą notę za bezkompromisowość. Kasia Miller nazywa rzeczy po imieniu: czekanie, aż ktoś nas „naprawi” lub „do kocha” za rodziców, to prosta droga do katastrofy. Ta książka to genialna lekcja psychologicznej higieny i odzyskiwania własnej odrębności. Zrozumiałam, że nie opłaca się tracić czasu na relacje, które mają nas tylko „załatać”. To lektura obowiązkowa dla każdej kobiety, która czuje, że utknęła w oczekiwaniu na ratunek. Choć tematyka relacji wydaje się bliska każdej z nas, to wejście w tak głęboką analizę własnych deficytów było dla mnie sporym wyzwaniem. To wyjście ze strefy komfortu pokazało mi, że bariery w budowaniu dojrzałych związków często stawiamy sobie same, bojąc się własnej siły. Jedna myśl, która zostanie ze mną na zawsze: 🧠 Najbardziej uderzyła mnie metafora „budowania własnych schodów”. Zamiast grzebać się w starych smutkach, warto zacząć tworzyć własne drabiny i liny, by wyjść z emocjonalnej otchłani. Jako osoba na wózku, na co dzień buduję różne strategie pokonywania fizycznych przeszkód – ta książka nauczyła mnie, że dokładnie tak samo muszę budować swoją wewnętrzną siłę, cegła po cegle. Nikt nie przyjdzie nas uratować, dopóki same nie zaczniemy pielęgnować własnego ogrodu. Moja ocena: 10/10
Julie Root - awatar Julie Root
ocenił na 10 13 dni temu
Być kobietą i wreszcie zwariować Katarzyna Miller
Być kobietą i wreszcie zwariować
Katarzyna Miller
Ta książka to zaproszenie do udziału w roli obserwatora w grupowej sesji terapeutycznej. Ciekawe doświadczenie. Znowu (w kontekście książek K. Miller) były momenty, że nie ze wszystkim się zgadzałam, nie do wszystkiego byłam przekonana, i znowu pojawiały się bardzo wartościowe dla mnie momenty, gdy okazywało się, że jakiś ból, z którym ja się mierzę, to nie jest tylko mój ból, moje wyjątkowe brzemię. To działa trzeźwiąco i w jakiś sposób kojąco, w końcu "razem raźniej", prawda? ;) Dodatkowo muszę przyznać, że pewnego rodzaju przeprawą była dla mnie formuła prowadzenia sesji, przeprowadzania niektórych ćwiczeń czy relaksacji. Była we mnie wielka pokusa potraktowania tych fragmentów z pozycji wyższości, kpiny, co pewnie wynika z faktu, że przez lata radziłam sobie z różnymi moimi niewygodami będąc bardzo aktywnym członkiem towarzyskiej loży szyderców (nota bene również dobrych i wspaniałych ludzi, gdy nie są w trybie pozbawionych wrażliwości kpiarzy) oraz wychowanką rodziny bardzo pragmatycznych, nierozczulających się nad sobą pracoholików (których kocham miłością trudną). Na pewno zaczęłam się w związku z tym bardziej zastanawiać nad ideą kręgów kobiet, ale też nad tym, jak w przeszłości społecznościom towarzyszyły rytuały pełne emocji, dźwięków i aktywności ciała, jakie to było oczyszczające i pomagało ludziom przechodzić różne ważne momenty w ich życiu prowadząc ostatecznie do utrzymania wewnętrznej równowagi i harmonii. Uciszanie siebie, uciszanie ciała to jest chyba taki nowoczesny wynalazek, przez który teraz chodzimy tacy spękani i wylewa się z nas to wszystko co uciszamy dopóki nie eksplodujemy. Podsumowując, polecam tą książkę jako ciekawy dodatek do samorozwoju, jeżeli ciągniesz za sobą jakiś ból, żal czy traumę, nawet jeśli w trakcie czytania tej książki coś Cię zacznie uwierać. Albo może właśnie dlatego, że Cię zacznie uwierać.
MoZNick - awatar MoZNick
ocenił na 7 1 rok temu
To Twoje życie. Pokochaj je Katarzyna Miller
To Twoje życie. Pokochaj je
Katarzyna Miller Joanna Olekszyk
Fantastyczna książka. Ogólnie bardzo lubię rozmowy pani Katarzyny Miller z jej rozmówczyniami. Mogę też śmiało powiedzieć, że im więcej czytam dzieł jej pióra, tym lepiej. Stale mnie czymś zaskoczy. ,,To twoje życie. Pokochaj je”. Jest bardzo inspirujące. Pozwoliło mi zrozumieć parę spraw. Między innymi: „Jesteśmy niewolnikami naszego sposobu patrzenia na świat i innych. Chcemy, by wszystko było takie, jakie być powinno. To powoduje nie tylko, że wchodzimy w konflikty z innymi, ale też, że cierpimy, bo rzeczywistość rzadko jest w stanie sprostać naszym wymaganiom. Dlatego jedyną rozsądną postawą jest uznać, że rzeczy i ludzie są takimi, jakimi są, po prostu. Nie oznacza to, że musimy rezygnować ze swoich ideałów, dążmy do nich, ale nie bądźmy ich niewolnikami”. Czytając ten fragment uśmiechałem się szczerze, bo do podobnego wniosku doszedłem już dziesięć lat temu. Jestem „więźniem” własnej idei, poglądu na świat, ale nie ma takiej siły, aby narzucić ją innym. Ważna jest różnorodność. Nic, że wychodzi się na kosmitę. Dokładnie, uznać życie i ludzi takimi, jakimi są, nie zmieniać nic, nie mamy na to wpływu. Jednakże, choć świata się nie zmieni, to nie jest powód, by rezygnować z tego, kim się jest! ,,Bardzo ważną regułą w życiu jest ta, że musisz przeżyć to, co cię spotyka. Musisz przeżyć i stratę, i ten późniejszy zysk. I to w takiej właśnie kolejności. Czyli najpierw trzeba zrobić coś na kształt pożegnania”. Tu mi się przypomina moja ulubiona komiksowa postać, czyli Batman. Dlaczego upadamy? Aby nauczyć się powstać. Błędów przecież nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi! Tak mówił też mój ulubiony prezydent USA Teodor Roosevelt. Podoba mi się też podejście pani Kasi. Błędów nie ma, co się rozleje to się zmyje albo po prostu wyschnie. Trzeba żyć! Miłym zaskoczeniem jest też, że znalazłem coś o moich „ulubionych” krytykach, którzy czerpią satysfakcję z umniejszania innym, dlaczego? Aby zakryć fakt, że ich życie jest nudne, skoro biorą pod lupę cudze. ,,Bo prawda jest taka, że psychopata, narcyz, socjopata czy wampir energetyczny nie obiera za cel twojej słabości, tylko twoje silne strony. A doświadczenie spotkania z nim zostawia cię z jeszcze większą liczbą silnych cech. I to one pozwolą ci na wyzdrowienie i ruszenie do przodu”. Czyż życie to nie ciąg doświadczeń, gdzie każde z nich czyni nas silniejszymi? Oj tak. Znajdzie się tu wiele mądrości, które choć nie powiedzą jak żyć, to na pewno pomogą zrozumieć parę spraw, szerzej otworzyć oczy. Podobała mi się bardzo, dlatego daję mocną dziesiątkę! Po lekturze jest jeden wniosek: Warto być niepodległym, żyć własnym życiem, nie szkodzić innym, a reszta świata, niech sobie mówi, co chce.
bARTosz - awatar bARTosz
ocenił na 10 7 miesięcy temu
Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam, gdzie chcą Ute Ehrhardt
Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam, gdzie chcą
Ute Ehrhardt
W pierwszych słowach mojej opinii nad mienie , iż poradnik jest skarbnica wiedzy .Informacje w nim zawarte ,pomogą dostrzec i spojrzeć z perspektywy czasu na otaczający świat ,jak na przestrzeni lat wszystko ewoluowało nie tylko na gruncie zawodowym a także osobistym .Przykłady opisane w lekturze nie mają na celu zrobienia z nas feministycznych kobiet bez uczuć czy samowystarczalnych ale konsekwentnych ktore potrafią wyznaczać granicę i mówić głośno Nie! bez wyrzutów sumienia .Książka uświadamia jakie schematy zostały nam narzucone i w jakie mentalne pułapki zostałyśmy złapane nie tylko przez społeczeństwo czy mężczyzn ale również przez nas same taki rolami jak uległa ,wyrozumiała ",bo przecież my kobiety mamy w genach wyrzeczenia i poświęcenie w imię kogoś no nie zupełnie ,"Przytoczę przykłady że swojego życia: Nie dźwigaj tego zostaw bo coś sobie zrobisz kobieta nie powinna od tego są uwaga mężczyźni no uśmiałam było zabawnie 🙂. Nie dajmy sobie wmówić że czegoś nam nie wolno i nie damy rady zrobić i ktoś zrobi to lepiej .Kolejna nie przychylna uwaga i rada : Dzieci to dar od Boga jak możesz nie chcieć zobaczysz na ciebie też przyjdzie kolej bo my jesteśmy stworzone do bycia matką to jest nasza rola i marzenia tak jak by obcy ludzie wiedzieli lepiej czego nie jedna z nas tak naprawdę chce Do przeczytania Poradnika skłoniła mnie wiedzą ale także utwierdzenie się w przekonaniu że mam rację posiadając zasady poglądy i nie dając się uciszyć zamiana pracy decyzja o tym że nie chce mieć dzieci i bardzo wąskie grono znajomych to były moje świadome decyzję Bardzo polecam świetnie się ja czyta nie tylko jako poradnik ale i Beletrystykę
Liliana - awatar Liliana
oceniła na 8 1 rok temu
Wielka magia. Odważ się żyć kreatywnie Elizabeth Gilbert
Wielka magia. Odważ się żyć kreatywnie
Elizabeth Gilbert
Trudno o bardziej bezużyteczny zawód niż artysta. Przypisanie takim zawodom jak aktor, muzyk, rzeźbiarz, reżyser istotnej roli w funkcjonowaniu społeczeństw byłoby bzdurą. Ich brak nie spowoduje w życiu zaburzenia w rządzeniu państwa, zapewnieniu ludziom opieki zdrowotnej, żywności, schronienia, porządku społecznego. A przecież bez sztuki nasze życie stałoby się nudne, miałkie, pozbawione sensu. Trudno nie przyznać racji pisarce, że twórczość jest darem. Gilbert słusznie stoi na stanowisku, że "nasza kreatywność jest szaloną i niespodziewaną premią od wszechświata", dostarcza nam przyjemności. Co z tego, że jest bezużyteczna (chodzi o zapewnienie wszystkiego, co potrzebne do przeżycia), skoro wyobraźnia wpływa na piękno, emocje i nasze poczucie szczęścia. Podpisuję się pod tym obiema rękoma. Jednak przekonywanie do podejmowania aktów autoekspresji na ponad 300 stronicach wydaje mi się niezbyt inspirujące (choć są fragmenty niezmiernie ciekawe na przykład pomysł tej samej książki u dwóch pisarek tzw. artystyczna wersja wielokrotnego odkrycia naukowego). Być może wynika to z faktu, że nie jestem właściwym odbiorcą, do którego trzeba kierować takie słowa. Ja już żyję w swoim cudownym świecie twórczej ciekawości, mocy i radości, nie trzeba mnie do niego zapraszać. Jeżeli potrzebujesz takiej stymulacji, koniecznie przeczytaj tę książkę. Jeśli za bardzo przejmujesz się opinią innych, lektura "Wielkiej magii" skutecznie odciągnie cię od destrukcyjnych myśli. Rada pisarki: "I zawsze pamiętaj, że sądy innych o tobie to absolutnie nie twoja sprawa" – stanowi najlepszą zachętę do tworzenia i pokazania to światu.
Agnieszka MillerWażny - awatar Agnieszka MillerWażny
ocenił na 7 7 dni temu

Cytaty z książki Nie bój się życia

Więcej
Katarzyna Miller Nie bój się życia Zobacz więcej
Katarzyna Miller Nie bój się życia Zobacz więcej
Katarzyna Miller Nie bój się życia Zobacz więcej
Więcej