Klucz czasu

Okładka książki Klucz czasu autorstwa Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Okładka książki Klucz czasu autorstwa Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Silvio CamboniFilippi Denis-Pierre Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Gargulce (tom 2) komiksy
48 str. 48 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Gargulce (tom 2)
Data wydania:
2024-06-12
Data 1. wyd. pol.:
2024-06-12
Liczba stron:
48
Czas czytania
48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328167834
Tłumacz:
Maria Mosiewicz
Drugi tom pełnej przygód i humoru opowieści fantastycznej dla młodych czytelników.
Grzesiek dowiaduje się, że w starej kolegiacie znajduje się portal, poprzez który z naszego świata ewakuowane są magiczne istoty, aby nie wpadły w ręce sił ciemności. Zaczyna pomagać mocom dobra, ale nie ma pojęcia, jakie niebezpieczeństwa i rozczarowania go czekają. Wypełniając powierzoną mu misję, podróżuje między epokami, co jednak ściąga na niego kłopoty w domu i w szkole. Jak w takich warunkach można zostać prawdziwym bohaterem?!

Głównymi autorami serii są często działający w tandemie twórcy: francuski scenarzysta Denis-Pierre Filippi i włoski rysownik Silvio Camboni, znani polskiemu czytelnikowi ze wspólnych dzieł: cyklu „Niezwykła podróż” oraz albumów „Miki i zaginiony ocean” oraz „Miki i kraina Pradawnych”. Camboni ilustruje „Gargulce” od drugiego tomu (tom pierwszy narysował francuski grafik o pseudonimie J. Étienne).
Średnia ocen
7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Klucz czasu w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Klucz czasu

Średnia ocen
7,4 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Klucz czasu

avatar
2807
2803

Na półkach: , , ,

Powiedzieć, że akcja jest dynamiczna, to jakby nic nie powiedzieć. Ona pędzi niczym spłoszony koń, niczym huragan, niczym stado słoni w amoku. I podobnie jak opisane przed chwilą sytuacje – nie bierze jeńców. Jeśli tylko na moment uwaga czytelnika się rozproszy – to pozamiatane. Nie będzie wiedział jak to się stało, że czarujący (nomen omen) młody Grześ jest aktualnie młodym, ponętnym mężczyzną, który biega po zaczarowanym lesie. I to na dodatek w towarzystwie. Taaak, dzieje się. Co więcej, czas i miejsca wydarzeń zmieniają się niczym w kalejdoskopie. Lecz jeżeli nie przeraża was taki rollercoaster, to zapewniam, że zabawa podczas lektury będzie znakomita. Grześ i jego chęć udzielenia pomocy magicznym stworzeniom, jego mniej lub bardziej umiejętne unikanie szkolnych obowiązków gwarantują przyjemnie spędzony czas. Tak przez kwadrans. Mniej, więcej. Kreska może odrobinę chaotyczna, lecz da się ją polubić. Polecam

Powiedzieć, że akcja jest dynamiczna, to jakby nic nie powiedzieć. Ona pędzi niczym spłoszony koń, niczym huragan, niczym stado słoni w amoku. I podobnie jak opisane przed chwilą sytuacje – nie bierze jeńców. Jeśli tylko na moment uwaga czytelnika się rozproszy – to pozamiatane. Nie będzie wiedział jak to się stało, że czarujący (nomen omen) młody Grześ jest aktualnie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
6818
3839

Na półkach:

Jestem miłośniczką niepozornego przemycania historii połączonego z podsuwaniem fantastyki. I tak właśnie jest w komiksie Filippiego Denisa-Pierre’a, który w swoich pracach często wplata wątki przeszłości wymieszane ze zjawiskami nadprzyrodzonymi. W „Gargulcach” z jednej strony mamy akcję toczącą się w zabytkowym otoczeniu. Do tego podróż w czasie pozwalającą na poznanie dawnych szkół przyklasztornych, kolegiat, renesansowego miasta, którego życie toczy się wokół targowiska, studni i kolegiaty. Każdy ma tu swoją rolę i miejsca w społeczeństwie.
Pierwszy tom wprowadza nas do świata bohaterów, pokazuje, w jaki sposób rozpoczęła się wielka przygoda Grześka podróżującego w czasie oraz uczącego się magii. Historia zaczyna się od przeprowadzki do miasta. Chłopak nie jest zachwycony nowym miejscem, w którym przyjdzie mu żyć. Wolałby ciekawą prowincję bogatą w zwierzęta, spokojną, ze znanymi kolegami i zbudowaną pozycją wśród rówieśników. W nowym miejscu wystawiony jest na zaczepki nieco starszych chłopaków. Do tego w pobliżu mieszka ciotka uszczęśliwiająca go nielubianymi prezentami. Właśnie z tego powodu staje się nieszczęśliwym posiadaczem brzydkiego swetra, który musi nosić, aby uszczęśliwić obdarowującą. Rzucająca się w oczy część garderoby skutecznie przyciąga uwagę lokalnych łobuzów. Pierwszy dzień w nowym miejscu to prawdziwa katastrofa. Kolejna zapowiadają się równie źle. Mający problem z zaśnięciem Grzesiek znajduje w swoim pokoju tajemniczy medalion, który później przenosi go w czasie oraz pozwala widzieć magiczne istoty. Młody bohater ma okazję zobaczyć jak wygląda renesansowe miasto oraz edukacja, przekonać się, że dawniej wcale dzieci nie miały sielskiego dzieciństwa. Do tego wpada na trop szkodliwej działalności swojej ciotki.
W drugim tomie akcja nabiera tempa. Z jednej strony mamy dalszy ciąg mierzenia się z wyzwaniami związanymi z codziennym życiem Grzesia, który po przeprowadzce musi stawić czoła wielu wyzwaniom zarówno w domu, jak i w okolicy. Przenoszenie się w czasie ma dać mu możliwość oderwania się od problemów, ale okazuje się, że i tam czyha na niego sporo niebezpieczeństw. Zobaczymy, w jaki sposób kształci się, jakie tajemnice odkrywa, z czym musi się mierzyć. W tle pojawia się tajemniczy portal.
„Strażnicy” to trzecie spotkanie. Młody bohater coraz lepiej włada magią, dlatego będzie mógł odbywać więcej podróży. Przekona się też że jedna osoba może zachowywać się różnorodnie w stosunku do niego. Chłopak zarówno w domu, jak i w okolicy i w przeszłości mierzy się z kolejnymi wyzwaniami. Każda przestrzeń wymaga stawienia czoła trudnym sytuacjom. Przeplatająca się ze sobą przeszłość i teraźniejszość sprawiają, że zaczyna zadawać sporo kłopotliwych pytań. Z ich powodu postrzegany jest jako niegrzeczny. Jeśli myśli, że w przeszłości znajdzie ukojenie i lepszą wersję rodziców to szybko przekona się jak bardzo się mylił.
W tym tomie pojawi się motyw wojny, dostosowywania się do otoczenia, magicznej przestrzeni, podróży w czasie i klonowania.
Deni - Pierre Filippi z J. Etienne, a od drugiego tomu z Silvio Camboni, przenosi nas w czasie i pozwala na obejrzenie renesansowego miasta, przekonania się jak wyglądała edukacja w szkole przy kolegiacie. Autorzy apraszają czytelników do niezbadanych zakątków gotyckich katedr, na targowiska, do typowego mieszczańskiego domu, ulice Paryża w okolicy kolegiaty i tajemniczych cytadel stanowiących scenografię dla niezwykłych wydarzeń. Umiejscowienie akcji w gotyckim otoczeniu daje spore pole do popisu. Znajdziemy tu fantastyczne gargulce zdobiące budynki, ale ze względu na umiejętności Grześka możemy zobaczyć, że są ożywione. Do tego zmagają się z wieloma problemami.
W cyklu młodzi czytelnicy mają podsuwane wiele ciekawy istot magicznych. Do tego mogą lepiej przyjrzeć się życiu ludzi w czasach, kiedy nauczaniem zajmowali się duchowni tworzący szkoły przy kolegiatach. Grześka przybywającego z przyszłości uderza też renesansowy gender: siostra, która w XXI wieku jest ambitną nastolatką w wersji sprzed wieków marzy o dobrym mężu. Takie zestawienia pomogą pokazać jak wiele zmian zaszło w historii, uświadomić sobie, że świat, który znamy nie musi trwać, zasady nie są ustalone raz na zawsze. Relacje społeczne ciągle ewoluują.
Akcja toczy się tu wokół dwóch wydarzeń: z jednej strony poszukiwanie medalionu, który pozwoli wrócić do domu, a z drugiej pomaganie istotom magicznym. Grzesiek ma poczucie misji i wie, że tylko dzięki jego zaangażowaniu może pomóc uwięzionym istotom.
Rysunki grają tu główną rolę i bardzo dobrze przyciągają uwagę młodych czytelników. Prosta kreska w połączeniu z dużą ilością szczegółów, cartoonowe ilustracje oraz ciekawy scenariusz napisany przez D-P Filippiego sprawiają, że jest to interesująca dla młodych czytelników lektura. W interesujący sposób wykorzystano tu motyw podróży w czasie, amuletu i dobrze zapowiedziano walkę dobra-ze złem. Akcja toczy się bardzo szybko, młody bohater jest w ciągłym ruchu, rzucany od wyzwania do wyzwania. Zagrożenia się piętrzą, czas pędzi, wyzwań przybywa.
Pierwszy tom powstał przy współpracy Denisa-Pierra Filippiego oraz J. Étienne’a (właśc. Étienne Jung). Obaj słyną z przemycania wątków historycznych, wplatania realiów z przeszłości do fantastycznych opowieści. Natomiast głównymi autorami serii jest wspomniany scenarzysta i często działający z nim tandemie włoski rysownik Silvio Camboni. Obaj są znani polskim czytelnikom z takich wspólnych cykli jak: „Niezwykła podróż” oraz „Miki”. Całość ciekawa i wciągająca.

Jestem miłośniczką niepozornego przemycania historii połączonego z podsuwaniem fantastyki. I tak właśnie jest w komiksie Filippiego Denisa-Pierre’a, który w swoich pracach często wplata wątki przeszłości wymieszane ze zjawiskami nadprzyrodzonymi. W „Gargulcach” z jednej strony mamy akcję toczącą się w zabytkowym otoczeniu. Do tego podróż w czasie pozwalającą na poznanie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
777
762

Na półkach:

Witajcie dziś przychodzę do Was z recenzja 2 tomu Gargulce.
Jest to naprawdę fajny komiks zarówno pod kwestią wizualna jak zawartą w niej historią.
Mały Grzesiek poznaje tajemnice starej kolegiaty która zawiera pewien portal.
Jako że Grzesiek to chłopiec który uwielbia przygody, wpada on w wir wydarzeń które nie tylko będą niebezpieczne ale różnież pokażą mu część prawdy która będzie dla niego rozczarowaniem.
Będzie miał nie lada zadanie przechodząc przez różne epoki czasowe musi stawić czoła nie tylko ciemności i tego co się w niej skrywa ale różnież połączyć życie bohatera w życiu normalnym jak szkoła, dom i rodzina.
Grzesiek nie tylko pozna fajne postacie ale różnież zdobędzie przyjaciółkę kotkę Wenę. Historia ma naprawdę fajny przekaz, napisana jest prostym językiem z humorem który trafia do dzieci. Nam się spodobała ta cześć i na pewno przeczytamy pozostałe.
Za egzemplarz do recenzji dziękuje wydawnictwu @egmont_polska 😻

Witajcie dziś przychodzę do Was z recenzja 2 tomu Gargulce.
Jest to naprawdę fajny komiks zarówno pod kwestią wizualna jak zawartą w niej historią.
Mały Grzesiek poznaje tajemnice starej kolegiaty która zawiera pewien portal.
Jako że Grzesiek to chłopiec który uwielbia przygody, wpada on w wir wydarzeń które nie tylko będą niebezpieczne ale różnież pokażą mu część prawdy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

27 użytkowników ma tytuł Klucz czasu na półkach głównych
  • 21
  • 6
16 użytkowników ma tytuł Klucz czasu na półkach dodatkowych
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Zamieszanie pod choinką Silvio Camboni, Giorgio Cavazzano, Rodolfo Cimino, Agnese Fedeli, Andrea Freccero, Ettore Gula, Silvia Martinoli, Marco Mazzarello, Thomas Michelsen, Euclides K. Miyaura, Alberico Motta, Lorenzo Pastrovicchio, Chantal Pericoli, Riccardo Pesce, Nino Russo, Ivan Saidenberg, Emilio Urbano, Roberta Zanotta
Ocena 7,4
Zamieszanie pod choinką Silvio Camboni, Giorgio Cavazzano, Rodolfo Cimino, Agnese Fedeli, Andrea Freccero, Ettore Gula, Silvia Martinoli, Marco Mazzarello, Thomas Michelsen, Euclides K. Miyaura, Alberico Motta, Lorenzo Pastrovicchio, Chantal Pericoli, Riccardo Pesce, Nino Russo, Ivan Saidenberg, Emilio Urbano, Roberta Zanotta
Okładka książki Ostatni portal Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Ocena 6,5
Ostatni portal Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Okładka książki Księga czarodzieja Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Ocena 7,0
Księga czarodzieja Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Okładka książki To właśnie Donald! Alessandro Barbucci, Silvio Camboni, Giorgio Cavazzano, Bruno Concina, Gianfranco Cordara, Bruno Enna, Stefano Enna, Miguel Fernandez Martinez, Andrea Freccero, Luciano Gatto, Janet Gilbert, Per Hedman, Jørgen Jensen, Michele Mazzon, Roberta Migheli, Paola Mulazzi, Carlo Panaro, Marco Pavone, Giustina Porcelli, Victor Arriagada (Vicar) Rios, Marco Rota, Donald Soffritti, Nicola Tosolini
Ocena 6,8
To właśnie Donald! Alessandro Barbucci, Silvio Camboni, Giorgio Cavazzano, Bruno Concina, Gianfranco Cordara, Bruno Enna, Stefano Enna, Miguel Fernandez Martinez, Andrea Freccero, Luciano Gatto, Janet Gilbert, Per Hedman, Jørgen Jensen, Michele Mazzon, Roberta Migheli, Paola Mulazzi, Carlo Panaro, Marco Pavone, Giustina Porcelli, Victor Arriagada (Vicar) Rios, Marco Rota, Donald Soffritti, Nicola Tosolini
Okładka książki Zły sobowtór Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Ocena 7,7
Zły sobowtór Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Okładka książki Niezwykła podróż. Tom 9 Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Ocena 0,0
Niezwykła podróż. Tom 9 Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Okładka książki Niezwykła podróż - wyd. zbiorcze 1 Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Ocena 5,0
Niezwykła podróż - wyd. zbiorcze 1 Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre

Czytelnicy Klucz czasu przeczytali również

Frnck - 8 - Exodus Brice Cossu
Frnck - 8 - Exodus
Brice Cossu Olivier Bocquet
„Frnck” to komiks, który pierwszym tomem mnie zaskoczył z jednej strony pokazaniem problemów młodych ludzi, z drugiej podróżami w czasie, a z trzeciej uświadamianiem, z jakimi wyzwaniami musieli borykać się kiedyś ludzie. Autorzy zabrali mnie do świata nastolatka, któremu wydaje się, że ma fatalne życie. Mieszkając w sierocińcu ciągle próbuje nowych rzeczy, trafia do kolejnych rodzin, które okazują się ziszczeniem koszmarów. Z powodu bycia niepełnoletnim jest zależny od otoczenia. Dotknięty różnorodnymi ograniczeniami i koniecznością podporządkowania się, marzący o samotnym życiu bez zależności od kogokolwiek bohater postanawia coś zmienić, aby nie trafić do kolejnej dziwnej rodziny i przez to mieć poczucie odstawania od otoczenia. Kolejne zabiegi dyrektorki chcącej stworzyć mu prawdziwy dom kończą się katastrofą. Chłopak w żadnym domu nie czuł się dobrze. Każde wpisywanie go w schemat, próba zarażenia stylem życia potencjalnej rodziny kończyła się fiaskiem. Z tego powodu skazany jest na mieszkanie w sierocińcu. Kolejna próba uszczęśliwienia go przybranymi rodzicami kończy się wielką katastrofą. Zagrożenie wyjazdu poza miejsce, w którym czuje się bezpiecznie sprawia, że postanawia uciec i już więcej tu nie wracać. Chce znaleźć swoich prawdziwych rodziców. Od jednego z pracowników sierocińca dowiaduje się, gdzie go znaleziono. I tym sposobem rusza na poszukiwania swoich korzeni. Ma nadzieję dowiedzieć się prawdy o swoim pochodzeniu, poznać rodzinę. Okazuje się, że na jego trasie w środku lasu znajduje się strzeżony przez groźne psy plac budowy parku jaskiniowców. Uciekający bohater nie zauważa, kiedy zostaje przeniesiony do innych czasów lub wymiaru, w którym życie jest brutalne, a do tego brakuje takich podstawowych dóbr jak Internet, pizza czy telefony. Mało tego: mieszkańcy posługują się dziwnym niezrozumiałym językiem. Do tego ludzkie życie ciągle narażone jest na różnorodne niebezpieczeństwa ze strony roślin, zwierząt i innych plemion. Franck przyzwyczajony do udogodnień wynikających z dostępu do dóbr cywilizacji przeżyje szok kulturowy i odkryje jak trudne było życie dawnych ludzi. A może nawet odnajdzie swoich przodków? W drugim tomie mamy kontynuację pobytu u jaskiniowców. Franck powoli zaczyna się odnajdować w nowym otoczeniu i chce je zmieniać. Niestety próby wprowadzenia kolejnych nowinek są zwalczane przez głowę rodu, bo ogień wydaje mu się bardzo niebezpieczny. Do tego chłopak zaczyna odkrywać, że przyroda jest jeszcze bardziej brutalna niż mu się początkowo wydawało. Nawet słodkie króliczki mogą być bardzo groźne. Nie wspominając już o gigantycznych mamutach, żarłocznych lampartach i wilkach. Tom trzeci porusza problem diety i walki o przetrwanie. Okazuje się, że nastolatkowi bliski jest pacyfizm i weganizm, a wszystko przez to, że sam musi sobie upolować jedzenie. Konieczność zabicia zwierzęcia sprawia, że owoce i korzonki wydają się bardziej smaczne oraz pożywne. Do tego Franck będzie musiał ratować członków swojej nowej rodziny przed tajemniczą chorobą. Czwarty tom otwiera próba utrwalenia przez Francka otoczenia, w którym się znalazł i „przesłania” telefonu z filmami do współczesności. Po wolnym wstępnie następuje przyspieszenie akcji. W zamieszkałej przez przybraną rodzinę bohatera zaczyna dziać się coś dziwnego. Woda z podziemnego jeziora unosi się niczym w gejzerze, a w jaskini zaczyna pojawiać się lawa… Prehistoryczni ludzie zamiast uciekać pieką nad gorącymi strumieniami mięso, wymyślają potrawy. Kiedy dociera do nich powaga sytuacji okazuje się, że nie ma najmłodszego członka rodziny, który został w jaskini. Co tym razem zrobi Franck? Co odkryje? W piątym tomie „Ludożercy” widzimy, że plemię, do którego dołączył Frnck ma do niego pretensję, że nie uratował najmłodszego członka rodziny w czasie wybuchu wulkanu. Zobaczymy też, co dzieje się z dzieciakiem przeniesionym w czasie bądź do innego wymiaru. Uratowani ludzie dryfują na kłodzie po rzece. Okazuje się, że jest to bardzo niebezpieczne, ponieważ dookoła kryje się pełno niebezpiecznych ryb i stworów, które chętnie ich pożrą. Jeśli myślą, że te istoty to największy problem to przekonają się, że nie. Frnck z Peperoni trafia do ludożerców. Zaczną się pościgi, ucieczki, walka na śmierć i życie. Zobaczymy tu sugestie, w jaki sposób powstały religie. Do tego pojawi się motyw przemieszczania się między światami lub podróży w czasie. Lepiej też zrozumiemy zachowanie Frncka z początku komiksu, odkryjemy, dlaczego tak trudno było mu dostosować się do różnych rodzin oraz popadał w tarapaty przez robienie zadziwiających rzeczy. Szósty album otwiera przeniesienie nas do 1974 roku. Widzimy młodą kobietę mającą problem z motocyklem. Zaczepiana przez lokalnych osiłków próbuje wyjść z opresji opowiadając, że nie potrzebuje ich towarzystwa i „pomocy”, bo czeka na chłopaka, a później przekonuje ich, że pierwszy napotkamy mężczyzna jest właśnie jej partnerem. Tak zaczyna się zaskakująca opowieść o miłości czarnoskórej i bardzo niskiego mężczyzny. Ich relacja się rozwija, spędzają coraz więcej czasu i pewnego dnia trafiają na tajemniczą jaskinię, w której z jednej strony znajdują prehistoryczne malunki, a z drugiej napisane na ścianie samogłoski. Cennym znaleziskiem jest też smartfon Franka. Skłania ich do poszukiwania portalu, którym będą mogli przenieść się w czasie i uratować chłopaka. Ten tom porusza wiele ważnych problemów: wykluczenia z powodu niewpisywania się w normy, dyskryminacji rasowej i płciowej oraz przywłaszczania sobie odkryć naukowych. Autorzy prezentują działanie efektu Matyldy (Matildy Joslyn Gage – amerykańska sufrażystka zwróciła uwagę na niedocenianie osiągnięć kobiet i przywłaszczanie sobie dokonań przez mężczyzn),którego istnienie potwierdziły badania prof. Silvii Knobloch-Westerwick. Wspomniane są też misje kosmiczne, gloryfikacja pierwszego mężczyzny, który stanął na Księżycu i przemilczenie wkładu Katherine Jones, dzięki której te misje miały szansą się udać. Do tego coraz więcej tu opowieści o podróżach w czasie. Poza tym powstanie problem oswajania, mierzenia się z zagrożeniem oraz dbania o swoją społeczność. Bohaterzy wykazują duże przywiązanie do swojej rodziny i nawet wtedy, kiedy nie ma nadziei na to, że przeżyli ruszają na ratunek. Wszystko w myśl zasady, że dopóki nie ma dowodów na ich śmierć to trzeba zakładać, że żyją i misja ratunkowa ma sens. Siódmy tom podsuwa nam tajemnicze zniknięcie samolotu pasażerskiego. Mamy 1964 rok i pojawia się szereg tajemniczych wydarzeń. Okazuje się, że rozbitkowie lądują w przeszłości. Stają się kolejną grupę osiedlającą świat dinozaurów. Bardzo szybko tworzą zgraną społeczność. Nie są jedynymi osobami, które przeniosło w czasie. Obserwujemy różnorodnych podróżników. Jednocześnie dalej śledzimy losy Francka starającego się przetrwać w dzikim świecie. Musi zmierzyć się ze zmianami pogody. Do tego poznaje kolejnych ludzi. Ósmy tom zatytułowany „Exodus” otwiera najście windykatorów bankowych. Zaciągnięty przez dwóch wizjonerów kredyt musi być spłacony. Niestety za ich pomysłami nie idą realne wynalazki. Do akcji jednak wkracza Anoukis, która zmienia życie dwójki wynalazców. To znaleziony przez niż smartfon stanie się wzorem dla ich pracy. Po latach widzimy, że nie tylko im się udało, ale też kobieta namierza Francka. Lata starań mogą pozwolić w ocaleniu chłopca i jednocześnie zmiany losów wielu ludzi. Ciąg zaskakujących wydarzeń rzuca ją do przeszłości, gdzie może odnaleźć Franciska, znaleźć Franka, rozbitków oraz dokonać ważnych obliczeń. Okaże się, że świat prehistoryczny jest tuż przez wielką zagładą. Do Ziemi zmierza kometa, która uśmierciła dinozaury. To będzie jedyna szansa na powrót do przyszłości. Czy bohaterom się uda? Poza zwyczajną, pełną napięcia opowieścią mamy tu wiele ciekawych tematów. Wśród nich jest zakrzywienie czaso-przestrzeni, nielinearność czasu. Autorzy podsuwają teorię względności, nawiązują do najnowszej historii, czyli ataków terrorystycznych i nasilenia ich w latach 60. XX. Mamy też pierwsze prace nad komputerami osobistymi, smartfonami i wiele innych. Wbrew pozorom nie jest to przybijająca i smutna opowieść o smutnym życiu sieroty. Wręcz przeciwnie. W pierwszym tomie mamy nastolatka, który wie, czego chce, ale urzędnicy stosujący się do bezdusznych przepisów zechcą uszczęśliwić go na siłę. I to wbrew jego woli. Poruszony jest tu ważny problem decydowania o sobie przez młodych ludzi, ich zależności od innych. Po przeniesieniu do prehistorycznych czasów zobaczymy pełną gaf, śmiesznych sytuacji walkę o przetrwanie. Do tego bohater będzie mógł przyjrzeć się swojemu postępowaniu, zobaczy jak bardzo niechęć do nawiązania jakichkolwiek relacji z nowymi rodzinami sprawiła, że nigdy nie dał szansy żadnej na objęcie nad nim opieki. Drugi tom to pretekst do poruszenia problemu trzymania się tradycji, tego co znane, odcięcia od postępu i braku poszukiwania nowych rozwiązań. Trzeci zmusza do zastanowienia się, czy i na ile powinniśmy być wierni swoim zasadom. Czwarty pokazuje, że czasami trzeba porzucić uprzedzenia, zapomnieć o złych doświadczeniach. Piąty uświadamia jak ważne są więzi z innymi oraz uczenie się nowych rzeczy, otwartość oraz więzi społeczne. Szósty pokazuje jak ważna jest różnorodność oraz docenianie czyjegoś wkładu. Siódmy wprowadza temat dyktatury. Ósmy podsuwa temat wyzwalania się spod dyktatury i zespołowego działania Do tergo zobaczymy bohaterów dążących do celu. Motyw podróży w czasie nie jest tu niczym zaskakującym, ale pozwala na wytrącenie bohatera ze strefy komfortu, pokazanie mu, że w życiu mało rzeczy zależy wyłącznie od nas, a przetrwanie to sztuka kompromisu i ciągłego uczenia się oraz współpracy. Dociera do niego, że człowiek nie może przetrwać w pojedynkę. Do tego z każdym upływającym tygodniem nastolatek zaczyna doceniać to, co stracił, czyli wszystko, co oferowała mu współczesność. Porwany przez nurt zaskakujących wydarzeń nie ma wiele czasu na myślenie. Musi działać. Zwłaszcza, że na horyzoncie pojawiają się ludożercy, a później przychodzi groźny chłód, nowa rodzina choruje lub jest zagrożona śmiercią, a zimą trudno znaleźć jakiekolwiek jedzenie. Do tego trzeba stawić czoło globalnemu zagrożeniu. Mamy tu pięknie zarysowaną osobowość zbuntowanego nastolatka, ale też pojawiają się ciekawe charaktery jaskiniowców. Piąty tom pozwala na pokazanie ważnych zjawisk we współczesnym świecie. Wyjątkowo dobrze podkreślono tu wartość stada-rodziny, tworzenia więzi, przetrwania dzięki współpracy i pomysłowości. Napotkana rodzina jaskiniowców bardzo odbiega od marzeń o idealnych bliskich, ale do Francka dociera, że mogą być to jego jedyni bliscy i bez nich życie w brutalnym świecie przyrody nie będzie długie. Problem polega na tym, żeby szybko wyciągnął wnioski, bo zwlekanie może skończyć się tragicznie. Do tego powinien nauczyć się zdobywać pokarm, otworzyć na luźne podejście do cielesności i dbania o higienę. Do tego czeka go wielkie zaskoczenie związane z odkryciem prawdy o swoim pochodzeniu oraz misji. Każdy tom kończy wprowadzenie ważnego elementu napędzającego akcję i podsycającego napięcie. Ciekawe ilustracje pełne szczegółów i szybka akcja z dużą dawką prostego humoru sprawiają, że komiks czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Brice Cossu stosuje technikę pokazywania tła, aby osadzić w nim relacje między bohaterami, a później usuwania go, by skupić uwagę na dialogach i emocjach. Ruch jest tu zaznaczony przez kreski i zbliżenia. Postaci narysowane w ciągłym ruchu, ich twarze, sylwetki lekko zdeformowane przez zatrzymanie obrazu w kluczowych ujęciach. Całość bardzo ciekawa, wciągająca, a autorzy podsuwają wiele wątków znanych z fantastyki, legend i mitologii. Zdecydowanie polecam.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na101 rok temu
Klimat Eoin Colfer
Klimat
Eoin Colfer Andrew Donkin Giovanni Rigano
Teraz pogadajmy o 💙Klimat💙, czyli drugim komiksie, który przeczytałam w ramach maratonu. Mega się cieszę, że było dane mi poznać tą piękną, ale bardzo przykrą historię dwóch dzieci- Samiego oraz Yuki. Historia ta nie jest prawdziwa, ale całe tło wydarzeń ma miejsce. Poznajemy tutaj Samiego, który razem z dziadkiem mieszka w Zatoce Bengalskiej. Dochodzi tam cały czas do podnoszenia się poziomu morza oraz gwałtownych sztormów, w których wskutek ludzie tracą domy oraz rodziny. Sami tak właśnie stracił swój dom i ukochanych rodziców. Łowią ryby, ale nie przynosi to skutków. Razem z dziadkiem starają się przetrwać te ciężkie czasy. Yuki natomiast mieszka w Kanadzie, blisko koła podbiegunowego. Tam wskutek globalnego ocieplania zaczynają topnieć lodowce, a przez to pojawiają się dziwne mieszanki niedźwiedzi, które nie są bezpieczne. Yuki razem ze swoim kochanym pieskiem rusza na poszukiwania niedźwiedzia, którego bardzo chce sfotografować. Jednak nie wszystko idzie tak gładko... Ponownie muszę powiedzieć, że bardzo polubiłam głównych bohaterów, zwłaszcza, że mamy tutaj dwie linie czasowe i dwie zupełnie inne linie narracji, co mi osobiście bardzo się podobało 💙 Oboje z dwóch różnych światów, a jednak mierzący się z tym samym- żeby sobie poradzić i osiągnąć swoje cele 🩷 Ten komiks to nie tylko świetna zabawa, piękne ilustracje, ale również praktyczna wiedza i prośba od świata do nas, żebyśmy naprawdę o niego zadbali. Nawet jeśli osobiście w naszym kraju nie czujemy skutków globalnego ocieplenia, to myślmy szerzej- na świecie to już ma wpływ i się dzieje, niestety tylko i wyłącznie przez człowieka. Róbmy co w naszej mocy, żeby pomóc naszej planecie, a nie jej szkodzić 🩷🌍 Doceniam takie piękne przesłanie w tak prostej i przyjemnej formie. Oba komiksy przyniosły mi masę frajdy z czytania i jestem naprawdę zadowolona, że było dane mi wziąć udział w takim maratonie. To dla mnie mega przyjemność! 🩷 Polecam Wam i jeden i drugi, warto się z nimi zapoznać 🫂 "Klimat" ⭐️5/5 🩷9+ 📖134 strony 💙historia jednotomowa, choć podobny komiks to "Nielegalny" tych samych autorów 🩷 premiera 24 kwietnia 2024
Amethyst_Books - awatar Amethyst_Books
ocenił na101 rok temu
Alemina. Tom 01: Ścigana Carole Trébor
Alemina. Tom 01: Ścigana
Carole Trébor Gabriele Bagnoli
Końcówka XVIII wieku przyniosła odkrycia w Egipcie, które później przerodziły się w kolonialny rabunek artefaktów. Wyścig w poszukiwaniu mumii, szerokie wykorzystywanie ich w medycynie i kosmetyce oraz przenoszenie skarbów do stolic imperiów kolonijnych sprawiło, że wiele znalezisk zniszczono, a reszta rozmieszczona jest po całym świecie. Komiks „Alemina. Ścigana” Carole Trébor i Gabriele Bagnoli przenosi nas do jednego z muzeów archeologicznych, w którym znajduje się sala sarkofagów z czasów XVIII dynastii. Jej mieszkanką jest nastolatka będąca mumią księżniczki o imieniu Alemina. Z powodu przeszłości jest to postać niezwykła. Do tego należy do nielicznych mumii, które po wiekach się przebudziły. To wiąże się z koniecznością życia w ukryciu oraz wielką nudą w czasie otwarcia muzeum. Noc staje się czasem jej aktywności. Widzimy nastolatkę bawiącą się z wydrą, szukającą rozrywek oraz czekającą na comiesięczne odwiedziny mamy, faraonki Hatszepsut. Tym razem wizyta rodzicielki wygląda inaczej. Zamiast miło spędzonego czasu Alemina musi uciekać przed Mollosami. Marzenie o wolności zmienia się w poszukiwanie dobrego schronienia, uniknięcia złapania przez tropicieli chcących zamknąć ją w Więzieniu dla Strasznych Istot.. Mimo starań para tajnych agentów depcze jej po piętach. Uniki, zmyłki wydają się nic nie dawać. U celu swojej podróży Alemina spotka wiele tajemniczych mitycznych i legendarnych istot. Pojawia się tu mumia Anchet- spadkobierczynii rodu zapoczątkowanego przez Hatszepsut i boga Amon-Re, węża- Ureusa będącego obrońcą faraonów, Biankę o morskich włosach, Juliusza przywodzącego na myśl mroczne postacie z utworów Edgara Allana Poe’go, ducha, nietoperza- Sybillę. Dowiadujemy się, że tych istot jest więcej, czyli mamy zapowiedź bardzo urozmaiconej akcji. „Alemina" to intrygujący komiks podsuwający troszkę historii, sporą dawkę humoru oraz ważne problemy społeczne. Pojawi się tu temat otwartości, tolerancji, wolności i równych praw. Teraźniejszość pięknie przeplata się z nawiązaniami do przeszłości. Retrospekcje pojawiają się w postaci opowieści bohaterów, przemyśleń umieszczonych w żółtych ramkach. Historia Aleminy jest ciekawa szczególnie przez pokazanie funkcjonowania różnych grup społecznych w starożytnym Egipcie. Do tego dostajemy wartką i pełną napięcia akcję umieszczoną w czasach bliskich czytelnikom. Cykl „Alemina” zapowiada się ciekawie. Wielkie znaczenie w komiksie ma oczywiście szata graficzna. Ten element jest tu ciekawy, ładny, estetyczny. Z jednej strony prosta kreska, a z drugiej bogactwo szczegółów, ciekawie pokazane postaci. Nie brakuje tu przejść między kadrami, spojrzeń z różnej perspektywy, znikającego tła. Scenarzystką cyklu jest Carole Trébor, francuska autorka literatury dla dzieci i młodzieży z historycznym wykształceniem i dobrą znajomością starożytności. Swoją wiedzę wplata w lekkie historie skutecznie przyciągając uwagę młodych czytelników. Mimo lekkości komiks zawiera sporą dawkę wiedzy. Pojawiają się w nich opowieści o wierze Egipcjan, wylewach Nilu, uzależnienia życia ludzkiego od kaprysów rzeki, hieroglify, bogowie, magiczne przedmioty. Sama pierwszoplanowa bohaterka jest postacią niezwykłą, bo jako dziewczyna nie miała szansę na władzę, ale dzięki podstępowi udało jej się zarządzać państwem. Ten spryt oraz żywiołowość, niestandardowe myślenie pozostaje z nią też po śmierci. Nie przypomina mumii z filmów. Zamiast tego jest przyjacielska i łatwo wpada w kolejne tarapaty. Do tego szybko dostrzega zmiany, jakie zaszły w otaczającym świecie, zachwyca się nowymi rozwiązaniami. Nie jest sztywno przywiązana do tego, co było dawniej.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na91 rok temu
Frnck - 7 - Zakładnicy Olivier Bocquet
Frnck - 7 - Zakładnicy
Olivier Bocquet
„Frnck” to komiks, który pierwszym tomem mnie zaskoczył z jednej strony pokazaniem problemów młodych ludzi, z drugiej podróżami w czasie, a z trzeciej uświadamianiem, z jakimi wyzwaniami musieli borykać się kiedyś ludzie. Autorzy zabrali mnie do świata nastolatka, któremu wydaje się, że ma fatalne życie. Mieszkając w sierocińcu ciągle próbuje nowych rzeczy, trafia do kolejnych rodzin, które okazują się ziszczeniem koszmarów. Z powodu bycia niepełnoletnim jest zależny od otoczenia. Dotknięty różnorodnymi ograniczeniami i koniecznością podporządkowania się, marzący o samotnym życiu bez zależności od kogokolwiek bohater postanawia coś zmienić, aby nie trafić do kolejnej dziwnej rodziny i przez to mieć poczucie odstawania od otoczenia. Kolejne zabiegi dyrektorki chcącej stworzyć mu prawdziwy dom kończą się katastrofą. Chłopak w żadnym domu nie czuł się dobrze. Każde wpisywanie go w schemat, próba zarażenia stylem życia potencjalnej rodziny kończyła się fiaskiem. Z tego powodu skazany jest na mieszkanie w sierocińcu. Kolejna próba uszczęśliwienia go przybranymi rodzicami kończy się wielką katastrofą. Zagrożenie wyjazdu poza miejsce, w którym czuje się bezpiecznie sprawia, że postanawia uciec i już więcej tu nie wracać. Chce znaleźć swoich prawdziwych rodziców. Od jednego z pracowników sierocińca dowiaduje się, gdzie go znaleziono. I tym sposobem rusza na poszukiwania swoich korzeni. Ma nadzieję dowiedzieć się prawdy o swoim pochodzeniu, poznać rodzinę. Okazuje się, że na jego trasie w środku lasu znajduje się strzeżony przez groźne psy plac budowy parku jaskiniowców. Uciekający bohater nie zauważa, kiedy zostaje przeniesiony do innych czasów lub wymiaru, w którym życie jest brutalne, a do tego brakuje takich podstawowych dóbr jak Internet, pizza czy telefony. Mało tego: mieszkańcy posługują się dziwnym niezrozumiałym językiem. Do tego ludzkie życie ciągle narażone jest na różnorodne niebezpieczeństwa ze strony roślin, zwierząt i innych plemion. Franck przyzwyczajony do udogodnień wynikających z dostępu do dóbr cywilizacji przeżyje szok kulturowy i odkryje jak trudne było życie dawnych ludzi. A może nawet odnajdzie swoich przodków? W drugim tomie mamy kontynuację pobytu u jaskiniowców. Franck powoli zaczyna się odnajdować w nowym otoczeniu i chce je zmieniać. Niestety próby wprowadzenia kolejnych nowinek są zwalczane przez głowę rodu, bo ogień wydaje mu się bardzo niebezpieczny. Do tego chłopak zaczyna odkrywać, że przyroda jest jeszcze bardziej brutalna niż mu się początkowo wydawało. Nawet słodkie króliczki mogą być bardzo groźne. Nie wspominając już o gigantycznych mamutach, żarłocznych lampartach i wilkach. Tom trzeci porusza problem diety i walki o przetrwanie. Okazuje się, że nastolatkowi bliski jest pacyfizm i weganizm, a wszystko przez to, że sam musi sobie upolować jedzenie. Konieczność zabicia zwierzęcia sprawia, że owoce i korzonki wydają się bardziej smaczne oraz pożywne. Do tego Franck będzie musiał ratować członków swojej nowej rodziny przed tajemniczą chorobą. Czwarty tom otwiera próba utrwalenia przez Francka otoczenia, w którym się znalazł i „przesłania” telefonu z filmami do współczesności. Po wolnym wstępnie następuje przyspieszenie akcji. W zamieszkałej przez przybraną rodzinę bohatera zaczyna dziać się coś dziwnego. Woda z podziemnego jeziora unosi się niczym w gejzerze, a w jaskini zaczyna pojawiać się lawa… Prehistoryczni ludzie zamiast uciekać pieką nad gorącymi strumieniami mięso, wymyślają potrawy. Kiedy dociera do nich powaga sytuacji okazuje się, że nie ma najmłodszego członka rodziny, który został w jaskini. Co tym razem zrobi Franck? Co odkryje? W piątym tomie „Ludożercy” widzimy, że plemię, do którego dołączył Frnck ma do niego pretensję, że nie uratował najmłodszego członka rodziny w czasie wybuchu wulkanu. Zobaczymy też, co dzieje się z dzieciakiem przeniesionym w czasie bądź do innego wymiaru. Uratowani ludzie dryfują na kłodzie po rzece. Okazuje się, że jest to bardzo niebezpieczne, ponieważ dookoła kryje się pełno niebezpiecznych ryb i stworów, które chętnie ich pożrą. Jeśli myślą, że te istoty to największy problem to przekonają się, że nie. Frnck z Peperoni trafia do ludożerców. Zaczną się pościgi, ucieczki, walka na śmierć i życie. Zobaczymy tu sugestie, w jaki sposób powstały religie. Do tego pojawi się motyw przemieszczania się między światami lub podróży w czasie. Lepiej też zrozumiemy zachowanie Frncka z początku komiksu, odkryjemy, dlaczego tak trudno było mu dostosować się do różnych rodzin oraz popadał w tarapaty przez robienie zadziwiających rzeczy. Szósty album otwiera przeniesienie nas do 1974 roku. Widzimy młodą kobietę mającą problem z motocyklem. Zaczepiana przez lokalnych osiłków próbuje wyjść z opresji opowiadając, że nie potrzebuje ich towarzystwa i „pomocy”, bo czeka na chłopaka, a później przekonuje ich, że pierwszy napotkamy mężczyzna jest właśnie jej partnerem. Tak zaczyna się zaskakująca opowieść o miłości czarnoskórej i bardzo niskiego mężczyzny. Ich relacja się rozwija, spędzają coraz więcej czasu i pewnego dnia trafiają na tajemniczą jaskinię, w której z jednej strony znajdują prehistoryczne malunki, a z drugiej napisane na ścianie samogłoski. Cennym znaleziskiem jest też smartfon Franka. Skłania ich do poszukiwania portalu, którym będą mogli przenieść się w czasie i uratować chłopaka. Ten tom porusza wiele ważnych problemów: wykluczenia z powodu niewpisywania się w normy, dyskryminacji rasowej i płciowej oraz przywłaszczania sobie odkryć naukowych. Autorzy prezentują działanie efektu Matyldy (Matildy Joslyn Gage – amerykańska sufrażystka zwróciła uwagę na niedocenianie osiągnięć kobiet i przywłaszczanie sobie dokonań przez mężczyzn),którego istnienie potwierdziły badania prof. Silvii Knobloch-Westerwick. Wspomniane są też misje kosmiczne, gloryfikacja pierwszego mężczyzny, który stanął na Księżycu i przemilczenie wkładu Katherine Jones, dzięki której te misje miały szansą się udać. Do tego coraz więcej tu opowieści o podróżach w czasie. Poza tym powstanie problem oswajania, mierzenia się z zagrożeniem oraz dbania o swoją społeczność. Bohaterzy wykazują duże przywiązanie do swojej rodziny i nawet wtedy, kiedy nie ma nadziei na to, że przeżyli ruszają na ratunek. Wszystko w myśl zasady, że dopóki nie ma dowodów na ich śmierć to trzeba zakładać, że żyją i misja ratunkowa ma sens. Siódmy tom podsuwa nam tajemnicze zniknięcie samolotu pasażerskiego. Mamy 1964 rok i pojawia się szereg tajemniczych wydarzeń. Okazuje się, że rozbitkowie lądują w przeszłości. Stają się kolejną grupę osiedlającą świat dinozaurów. Bardzo szybko tworzą zgraną społeczność. Nie są jedynymi osobami, które przeniosło w czasie. Obserwujemy różnorodnych podróżników. Jednocześnie dalej śledzimy losy Francka starającego się przetrwać w dzikim świecie. Musi zmierzyć się ze zmianami pogody. Do tego poznaje kolejnych ludzi. Ósmy tom zatytułowany „Exodus” otwiera najście windykatorów bankowych. Zaciągnięty przez dwóch wizjonerów kredyt musi być spłacony. Niestety za ich pomysłami nie idą realne wynalazki. Do akcji jednak wkracza Anoukis, która zmienia życie dwójki wynalazców. To znaleziony przez niż smartfon stanie się wzorem dla ich pracy. Po latach widzimy, że nie tylko im się udało, ale też kobieta namierza Francka. Lata starań mogą pozwolić w ocaleniu chłopca i jednocześnie zmiany losów wielu ludzi. Ciąg zaskakujących wydarzeń rzuca ją do przeszłości, gdzie może odnaleźć Franciska, znaleźć Franka, rozbitków oraz dokonać ważnych obliczeń. Okaże się, że świat prehistoryczny jest tuż przez wielką zagładą. Do Ziemi zmierza kometa, która uśmierciła dinozaury. To będzie jedyna szansa na powrót do przyszłości. Czy bohaterom się uda? Poza zwyczajną, pełną napięcia opowieścią mamy tu wiele ciekawych tematów. Wśród nich jest zakrzywienie czaso-przestrzeni, nielinearność czasu. Autorzy podsuwają teorię względności, nawiązują do najnowszej historii, czyli ataków terrorystycznych i nasilenia ich w latach 60. XX. Mamy też pierwsze prace nad komputerami osobistymi, smartfonami i wiele innych. Wbrew pozorom nie jest to przybijająca i smutna opowieść o smutnym życiu sieroty. Wręcz przeciwnie. W pierwszym tomie mamy nastolatka, który wie, czego chce, ale urzędnicy stosujący się do bezdusznych przepisów zechcą uszczęśliwić go na siłę. I to wbrew jego woli. Poruszony jest tu ważny problem decydowania o sobie przez młodych ludzi, ich zależności od innych. Po przeniesieniu do prehistorycznych czasów zobaczymy pełną gaf, śmiesznych sytuacji walkę o przetrwanie. Do tego bohater będzie mógł przyjrzeć się swojemu postępowaniu, zobaczy jak bardzo niechęć do nawiązania jakichkolwiek relacji z nowymi rodzinami sprawiła, że nigdy nie dał szansy żadnej na objęcie nad nim opieki. Drugi tom to pretekst do poruszenia problemu trzymania się tradycji, tego co znane, odcięcia od postępu i braku poszukiwania nowych rozwiązań. Trzeci zmusza do zastanowienia się, czy i na ile powinniśmy być wierni swoim zasadom. Czwarty pokazuje, że czasami trzeba porzucić uprzedzenia, zapomnieć o złych doświadczeniach. Piąty uświadamia jak ważne są więzi z innymi oraz uczenie się nowych rzeczy, otwartość oraz więzi społeczne. Szósty pokazuje jak ważna jest różnorodność oraz docenianie czyjegoś wkładu. Siódmy wprowadza temat dyktatury. Ósmy podsuwa temat wyzwalania się spod dyktatury i zespołowego działania Do tergo zobaczymy bohaterów dążących do celu. Motyw podróży w czasie nie jest tu niczym zaskakującym, ale pozwala na wytrącenie bohatera ze strefy komfortu, pokazanie mu, że w życiu mało rzeczy zależy wyłącznie od nas, a przetrwanie to sztuka kompromisu i ciągłego uczenia się oraz współpracy. Dociera do niego, że człowiek nie może przetrwać w pojedynkę. Do tego z każdym upływającym tygodniem nastolatek zaczyna doceniać to, co stracił, czyli wszystko, co oferowała mu współczesność. Porwany przez nurt zaskakujących wydarzeń nie ma wiele czasu na myślenie. Musi działać. Zwłaszcza, że na horyzoncie pojawiają się ludożercy, a później przychodzi groźny chłód, nowa rodzina choruje lub jest zagrożona śmiercią, a zimą trudno znaleźć jakiekolwiek jedzenie. Do tego trzeba stawić czoło globalnemu zagrożeniu. Mamy tu pięknie zarysowaną osobowość zbuntowanego nastolatka, ale też pojawiają się ciekawe charaktery jaskiniowców. Piąty tom pozwala na pokazanie ważnych zjawisk we współczesnym świecie. Wyjątkowo dobrze podkreślono tu wartość stada-rodziny, tworzenia więzi, przetrwania dzięki współpracy i pomysłowości. Napotkana rodzina jaskiniowców bardzo odbiega od marzeń o idealnych bliskich, ale do Francka dociera, że mogą być to jego jedyni bliscy i bez nich życie w brutalnym świecie przyrody nie będzie długie. Problem polega na tym, żeby szybko wyciągnął wnioski, bo zwlekanie może skończyć się tragicznie. Do tego powinien nauczyć się zdobywać pokarm, otworzyć na luźne podejście do cielesności i dbania o higienę. Do tego czeka go wielkie zaskoczenie związane z odkryciem prawdy o swoim pochodzeniu oraz misji. Każdy tom kończy wprowadzenie ważnego elementu napędzającego akcję i podsycającego napięcie. Ciekawe ilustracje pełne szczegółów i szybka akcja z dużą dawką prostego humoru sprawiają, że komiks czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Brice Cossu stosuje technikę pokazywania tła, aby osadzić w nim relacje między bohaterami, a później usuwania go, by skupić uwagę na dialogach i emocjach. Ruch jest tu zaznaczony przez kreski i zbliżenia. Postaci narysowane w ciągłym ruchu, ich twarze, sylwetki lekko zdeformowane przez zatrzymanie obrazu w kluczowych ujęciach. Całość bardzo ciekawa, wciągająca, a autorzy podsuwają wiele wątków znanych z fantastyki, legend i mitologii. Zdecydowanie polecam.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na101 rok temu

Cytaty z książki Klucz czasu

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Klucz czasu