Miłość mojego (nie)życia

Okładka książki Miłość mojego (nie)życia autorstwa Kirsty Greenwood
Okładka książki Miłość mojego (nie)życia autorstwa Kirsty Greenwood
Kirsty Greenwood Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece Seria: Książki z barwionymi brzegami - wydania kolekcjonerskie literatura obyczajowa, romans
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Seria:
Książki z barwionymi brzegami - wydania kolekcjonerskie
Tytuł oryginału:
The Love of My Afterlife
Data wydania:
2024-10-09
Data 1. wyd. pol.:
2024-10-09
Data 1. wydania:
2025-01-01
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383713625
Tłumacz:
Małgorzata Fabianowska
Jak znaleźć miłość swojego życia po śmierci?

Gdy śmierć to dopiero początek… Najbardziej romantyczna historia prosto z zaświatów!

Gdyby nie to, że i tak jest już martwa, Delphie właśnie umierałaby ze wstydu. Nie tylko przed chwilą opuściła ten świat w najbardziej żenujący sposób, jaki można sobie wyobrazić (zakrztusiwszy się burgerem z mikrofali),ale właśnie czeka w przedsionku zaświatów w obciachowej piżamie.

A obok niej stoi najprzystojniejszy mężczyzna, jakiego spotkała w życiu (doczesnym i wiecznym).

Kiedy Delphie i intrygujący nieznajomy zaczynają rozmowę, wszystko inne (tak, nawet życie pozagrobowe) staje się nieważne. Niestety okazuje się, że mężczyzna trafił w zaświaty w wyniku pomyłki i zostaje natychmiast odesłany z powrotem. Dziewczyna miała nadzieję na odrobinę romansu chociaż po śmierci, jednak wygląda na to, że nic z tego…

Kiedy więc Delphie otrzymuje szansę powrotu na ziemię i odszukania tajemniczego nieznajomego, korzysta z okazji, by znaleźć swoją potencjalną bratnią duszę i zacząć życie od nowa.

Jest tylko jeden problem: ma na to dziesięć dni.

Dziesięć dni, by go odnaleźć i sprawić, by się w niej zakochał.

A on nie pamięta, że kiedykolwiek się spotkali…

Dziewczyna prosi więc o pomoc swojego sąsiada z dołu, Coopera. Razem przeszukują każdy zakamarek Londynu i Delphie stopniowo zaczyna zdawać sobie sprawę, że życie, którego wcześniej unikała, może być mimo wszystko warte przeżycia.
Średnia ocen
7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Miłość mojego (nie)życia w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Miłość mojego (nie)życia



2582 712

Oceny książki Miłość mojego (nie)życia

Średnia ocen
7,3 / 10
298 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Miłość mojego (nie)życia

avatar
458
262

Na półkach:

W gąszczu tendencyjnych romansów, z dosyć przewidywalnymi fabułami, ta jest sporym powiewem świeżości i czymś innym, w swojej kategorii. Koncept jest naprawdę godny pochwały. Do tego zaskakujące zwroty akcji. Czekam na inne powieści autorki, bo bardzo mnie zaintrygowała.
Czytałam ebooka i na minus- ogromna ilość błędów i literówek. Korekta, do korekty!

W gąszczu tendencyjnych romansów, z dosyć przewidywalnymi fabułami, ta jest sporym powiewem świeżości i czymś innym, w swojej kategorii. Koncept jest naprawdę godny pochwały. Do tego zaskakujące zwroty akcji. Czekam na inne powieści autorki, bo bardzo mnie zaintrygowała.
Czytałam ebooka i na minus- ogromna ilość błędów i literówek. Korekta, do korekty!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
82
20

Na półkach:

Wow. Nie tego spodziewałam się po opisie i bardzo mnie to cieszy. Zawsze uważałam romanse za "zbyt przewidywalne", ale tu dopiero w połowie zorientowałam się co się święci. Tak bardzo bałam się, że jednak fabuła skręci w drugą stronę, że aż podejrzałam zakończenie (czego nigdy nie robię). Powiem tylko tyle: skończyło się lepiej, niż sobie życzyłam.

Romans pomiędzy Delphie i jej Bratnią Duszą rozwijał się po prostu pięknie, bez pośpiechu (mimo, że mieli na to tylko dziesięć dni!) i naprawdę byłam w stanie uwierzyć w uczucie, które ich połączyło. Szkoda, że książka jest tak krótka, bo chętnie poczytałabym o nich coś więcej, nawet o zwykłej, "nudnej" codzienności.

(Niestety, polskie tłumaczenie jest beznadziejne, ale to chyba domena wydawnictwa, które zawiodło mnie już kolejny raz. Nie obniżam za to oceny, bo to przecież nie wina autorki, ale chcę to tylko podkreślić - fabuła super, ale ukryta pod dziwnie skonstruowanymi zdaniami, kalkami z angielskiego i nieznajomością realiów i popularnych zwrotów)

Wow. Nie tego spodziewałam się po opisie i bardzo mnie to cieszy. Zawsze uważałam romanse za "zbyt przewidywalne", ale tu dopiero w połowie zorientowałam się co się święci. Tak bardzo bałam się, że jednak fabuła skręci w drugą stronę, że aż podejrzałam zakończenie (czego nigdy nie robię). Powiem tylko tyle: skończyło się lepiej, niż sobie życzyłam.

Romans pomiędzy Delphie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
126
19

Na półkach:

Jaka to była przygoda z tą książką, od jakiegoś czasu miałam dość romansów ale skusił mnie opis i nie zawiodłam się. Główna bohaterka była tak zabawna i ciepła,że fajnie było czytać o jej przygodach zdobycia pocałunku swojej bratniej duszy. Jeżeli ktoś się zastanawia czy warto po nią sięgnąć to tak warto.

Jaka to była przygoda z tą książką, od jakiegoś czasu miałam dość romansów ale skusił mnie opis i nie zawiodłam się. Główna bohaterka była tak zabawna i ciepła,że fajnie było czytać o jej przygodach zdobycia pocałunku swojej bratniej duszy. Jeżeli ktoś się zastanawia czy warto po nią sięgnąć to tak warto.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

572 użytkowników ma tytuł Miłość mojego (nie)życia na półkach głównych
  • 351
  • 216
  • 5
105 użytkowników ma tytuł Miłość mojego (nie)życia na półkach dodatkowych
  • 33
  • 30
  • 17
  • 10
  • 6
  • 5
  • 4

Tagi i tematy do książki Miłość mojego (nie)życia

Czytelnicy Miłość mojego (nie)życia przeczytali również

Pogodna dziewczyna Rachel Lynn Solomon
Pogodna dziewczyna
Rachel Lynn Solomon
Urocza, choć przyznam się, że po pastelowej okładce spodziewałam się czegoś dużo bardziej... pogodnego. Istotne jest to, że ważnym wątkiem w "Pogodnej dziewczynie" (swoją drogą, rozumiem grę słów w języku polskim, ale logicznie rzecz biorąc, czemu Russell nie zwraca się do niej per "Pogodynko"?) jest depresja. To sprawia, że książka często popada w poważniejsze nuty, ale też przenosi ciężar z lekkiej komedii romantycznej na obyczajówkę z wątkami psychologicznymi. Nie jest to zarzut względem "Pogodnej dziewczyny", wymaga jednak przygotowania się, by się człowiek niemiło nie zaskoczył. Co jeżeli chodzi o samą fabułę "Pogodnej dziewczyny"? Jest w porządku. Nie jest specjalnie oryginalna, ale lekka na tyle, by czytało się to dobrze. W miarę dobrze jest rozłożona akcja (szczególnie pierwszy i drugi akt się dobrze czyta),ale niestety kuleje przy konflikcie w trzecim akcie, a finał, choć uroczy, przyprawił mnie o ciarki. Zabrakło mi tu także humoru - szczególnie, że choć widać próby jego wprowadzenia (żartobliwe nawiązania w tytułach, pastiszowe postaci),to niekoniecznie faktycznie on śmieszy. "Pogodną dziewczynę" miło się czyta. Doceniam chęć opowiedzenia o problemach ze zdrowiem psychicznym, niekoniecznie jestem przekonana, by pasowało to akurat do tej historii i do poziomu absurdu, który czasem ta książka osiąga. Niemniej z chęcią sięgnę po poprzednie książki Rachel Lynn Solomon.
Maromira - awatar Maromira
oceniła na62 miesiące temu
Twoja aż po grób Ivy Fairbanks
Twoja aż po grób
Ivy Fairbanks
Tytuł: Twoja aż po grób Autor: Ivy Fairbanks Wydawnictwo: Albatros ,,... Sprawdziłam adresata na dokumencie przewozowym: Wierzbowa Przystań. Pensjonat położony po sąsiedzku. Co... u... diabła? Galway uchodziło za pełne życia i właśnie to przyciągnęło mnie do tego miasta, a teraz znalazłam w salonie paczkę przyborów dla umarlaków... ...Może osoba, która je zamówiła, potrzebowała ich do jakiegoś projektu. Ludzie, którzy zamierzają ukryć zwłoki, zazwyczaj unikają pozostawiania śladów, prawda?..." Ona: Żywiołowa i energiczna kobieta, która przeżywa żałobę po stracie bliskiej osoby. On: Ponurak i outsider, który zatracił się w pracy. Lark przeprowadza się do Irlandii, gdzie podpisała kontrakt z KinetiColor na stanowisku kierowniczki artystycznej od animacji. Z Callum'em poznają się, gdy odnosi mu przesyłkę, która trafiła do niej przez pomyłkę i... przeżywa szok, gdy okazuje się, że budynek po drugiej stronie ulicy, to wcale nie jest pensjonat!!! Jak rozwinie się relacja między dwoma, tak różnymi osobowościami? Czy Call wyjdzie ze swojej skorupy i wypełni ostatnią wolę dziadka, aby zatrzymać zakład? I co kryje się za przeprowadzką Lark tak daleko od domu??? Komedia romantyczna, która nie tylko cię rozbawi, ale też złapie za serce i wyciśnie łzy. Opowiada o walce z samym sobą, przeżywaniu żałoby i miłości, która może się wykluć z przyjaźni. A to wszystko w malowniczej Irlandii 🍀 27/04/2026
Karolina - awatar Karolina
oceniła na87 dni temu
25. grudnia K.K. Smiths
25. grudnia
K.K. Smiths
Malia nienawidzi świąt Bożego Narodzenia i zazwyczaj spędza je z zapasem mrożonego jedzenia, oglądając „Pretty Woman”. Jej coroczny zwyczaj ulega zmianie, kiedy poznaje Camerona, nowego sąsiada, który wydaje się fanatykiem świąt. Mężczyzna stawia sobie za cel przekonanie dziewczyny do Bożego Narodzenia, a co za tym idzie organizuje wspólne pieczenie, jazdę na łyżwach i seans „Love Actually”. Cameron nie wie jednak dlaczego Malia tak bardzo nie znosi świąt, a przyjdzie mu dowiedzieć się tego przy wigilijnym stole. Co z tego wyniknie? Polecam przeczytać 💚 Zakupiłam tę książkę w ostatnim momencie, mimo, że miałam już zapełniony cały plan świątecznych powieści. Zdecydowanie nie żałuję tej decyzji, bo naprawdę była idealna na te przedświąteczne dni. Zdecydowanie pomogła mi wczuć się w ich magię i klimat. Malia to introwertyczka, stroniąca od ludzi, dlatego bardzo łatwo było mi się z nią utożsamić i ją polubić. Z kolei Cameron to chodzący ideał, ja więc nie zapałać do niego sympatią? Od samego początku kibicowałam tej dwójce 💚 Historia Malii i tego, co przeżyła nie należała do najłatwiejszych, ale sposób w jaki opisała ją autorka dawała otuchę i nadzieję na to, że wszystko można przezwyciężyć przy wsparciu dobrych ludzi. Była to naprawdę świetna świąteczna historia i nie ukrywam, że wciąż mało mi Malii i Camerona! Chętnie przeczytałabym jak potoczyły się ich dalsze losy.
Anna Cyranowska - awatar Anna Cyranowska
oceniła na73 miesiące temu
Zaśnieżeni Catherine Walsh
Zaśnieżeni
Catherine Walsh
Pamiętam, że "Kierunek miłość", czyli pierwszy tom tej serii nie zachwycił mnie, chociaż wiele osób z książkowego świata bardzo się nim zachwycało. Postanowiłam dać autorce jeszcze jedną szansę i przeczytać kontynuację w postaci "Zaśnieżonych". Megan nie była w rodzinnym domu od czterech lat, czyli od dnia, kiedy zostawiła swojego narzeczonego przed ołtarzem. W końcu jednak wie, że musi pojechać do matki, a także brata, który przylatuje z Australii. Użalając się nad swoim losem w irlandzkim pubie wpada na starego kolegę ze szkoły - Christiana, z którym zawiera pakt, że pojawią się w ich rodzinnym mieście jako "para" aby zapewnić sobie trochę spokoju w tym świątecznym czasie. Jednak czy magię świąt da się oszukać? Pewnie książka otrzymałaby lepszą ocenę, gdyby kwestia związku Megan i Izaaca była opisana lepiej i szczegółowo. Może jakieś retrospekcje? Uważam, że problem jaki mieli jest dość powszechny w związkach. Tutaj czuję duży niedosyt i uważam, że można to było zrobić lepiej. Oddanie atmosfery małe miasteczka i mieszkańców, którzy oceniają przez pryzmat słów jednej strony był dobry, bo dało się czuć, że Megan jest persona non grata. Nikt nie zapytał jej dlaczego to zrobiła i jaki był tego powód. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że porzuciła kurę, która znosiła złote jaja. Sama relacja Megan i Christiana była ukazana w sposób ciekawy i uroczy. Rozwijała się powoli i bez zbędnego napięcia. Podobało mi się to jak mężczyzna udzielał kobiecie wsparcia. Jako jeden z nielicznych nie miał wobec niej uprzedzeń. Chciał zrozumieć dlaczego to zrobiła. Był wobec niej szczery. Przede wszystkim nie krytykował jej decyzji i uwierzył, że miała powód, aby nie wychodzić za Izaaca. Myślę, że ta książka podobała mi się bardziej niż poprzednia, bo mamy tu motyw fake datingu, a w święta to ma sens. Kto nigdy nie był w tym czasie wypytywany, kiedy będzie miał drugą połówkę niech pierwszy rzuci kamieniem. Nie dziwiłam się im, że mają tego dość i nie chcą tego przechodzić ponownie. Dobrze mi się czytało i byłam ciekawa dalszych losów Megan i Christiana. Szkoda, że wątek problemów z poprzedniego związku Megan został pokazany w tak szczątkowy sposób, bo to pewnie podniosłoby moją ocenę. "- Ale to nie wyjaśnia, dlaczego od tamtej pory nikomu nie poiwedziałaś. - Bo się wstydzę - przyznaję. - Wiem, że nie powinnam. Wiem, że nie powinnam się obwinniać ani nic z tych rzeczy, ale kiedy pomyślę, jak długo mu na to pozwalałam, to po prostu... - To nie twoja wina... - Wiem. Ale wiedza nie uwalnia w jakiś magiczny sposób od niepewności." - ~ Catherine Walsh, Zaśnieżeni, Białystok 2024, s. 231.
Adrianna__ - awatar Adrianna__
ocenił na73 miesiące temu
Drowning Souls Ava Reed
Drowning Souls
Ava Reed
Drowning Souls. Ava Reed. Sierra nie miała łatwo. Całe studia były wyzwaniem, a kiedy zostaje rezydentką dalej nie jest łatwo. Chce każdemu udowodnić jak dobra jest. Tak to z pewnością ten typ osoby, która robi wszystko za wszelką cenę. Dla niej liczy się tylko praca. Nie ma czasu na żadne związki. Plan był prosty tylko i wyłącznie praca. Jednak wtedy Sierra poznaję kolegę z pracy. Mitch Rivera z pewnością nie daje o sobie zapomnieć. Jest arogancki, irytujący i do bólu perfekcyjny. Tak jak Sierra chce być najlepszy. Tą dwójkę z pewnością do siebie ciągnie, chociaż Sierra się przed tym broni jak może. Wtedy w szpitalu dochodzi do wypadku, który kończy pierwszy tom. Niestety nie obyło się bez rannych. Jedną z rannych osób był właśnie Mitch. A jakby tego było mało to właśnie Sierra była świadkiem tego wypadku. Nie myśląc dużo od razu chciała pomóc mężczyźnie. Byle tylko wyszedł z tego cało. Mężczyzna przeżył, ale kobieta chce trzymać się z dala od niego. Z jednej strony chce wiedzieć jak się czuje, a z drugiej nie chce by mężczyzna o tym wiedział. Ale Mitch z całą pewnością już wkradł się jej do serca. Oboje byli różni, a jednocześnie tak dobrze dopasowani. Poznajemy dobrze bohaterów i możemy zrozumieć ich zachowanie. Sierra nie miała łatwo z matką i to przeprowadzka była jej wybawieniem. Mitch z kolei miał kochaną rodzinę. Wypadek jednak zmienił mężczyznę. Tego zabawnego Mitcha. Nie był tym samym lekarzem, ale pocieszenie znalazł u Sierry. To właśnie on przebił się przez jej mury. Jak ja uwielbiam romanse medyczne, a po pierwszym tomie od razu zabrałam się za kolejny. Od tej serii nie można się oderwać. Medyczne aspekty świetnie dopracowane. Autorka znowu nam to zrobiła. Akcja świetnie dopasowana, a zakończenie wbija w fotel. Oczywiście, że chce więcej a najgorzej że trzeba czekać na trzeci tom. Ocena: 5/5⭐
Veronicabooks - awatar Veronicabooks
ocenił na104 miesiące temu
High Hopes Ava Reed
High Hopes
Ava Reed
High hopes. Ava Reed. Aby ratować ludzkie życie, dają z siebie wszystko. Jednak czasami nawet to nie wystarcza… Laura chciała być jak swoi rodzice, którzy poznali się w szpitalu Whitestone. Ich miłość była piękna, ale krótka. Doczekali się trójki dzieci i to właśnie Laura poszła w ich ślady. Teraz jeszcze została rezydentką w szpitalu w którym się poznali. To jednak oznacza zamianę w jej życiu. Jednak kiedy zostaje zdradzona od razu wyjeżdża do Phoenix. Dla tej wymarzonej pracy może zrobić wszystko. Jest nowa w mieście, a kiedy jedzie na pierwszy dzień do szpitala pomaga przy wypadku, ale przy okazji poznaję lekarza z tego szpitala. Chociaż zrobił na niej średnie wrażenie. Jednak dość często będą się widzieć. Jej przełożonym zostaję zdolny i młody kardiochirurg, dr Nash Brooks Między tą dwójką, aż iskrzy, ale Nash jest jej szefem. Nie powinni się poznawać nawet na stopie zawodowej. Ale czy z uczuciem można wygrać? Jestem ogromną fanką książek i seriali z wątkiem medycznym. A tutaj mamy środowisko szpitalne, a mało tego wszystko jest fajnie i dokładnie opisane. Dzięki temu możemy poczuć się jakbyśmy byli obok. Historie przeczytałam w mig i aż żałuję że tyle zwlekałam. Po prostu kocham tą serię i chce więcej. Autorka świetnie prowadzi akcję, żeby nagle przy końcówce nas powalić. Serce może lekko nam stanąć, ale dzięki temu od razu złapałam kolejny tom. Jeśli tak jak ja kochacie wątki medyczne to ta historia jest dla was idealna. Ocena: 5/5⭐
Veronicabooks - awatar Veronicabooks
ocenił na105 miesięcy temu

Cytaty z książki Miłość mojego (nie)życia

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Miłość mojego (nie)życia