Miłość mojego (nie)życia

384 str. 6 godz. 24 min.
- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Seria:
- Książki z barwionymi brzegami - wydania kolekcjonerskie
- Tytuł oryginału:
- The Love of My Afterlife
- Data wydania:
- 2024-10-09
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-10-09
- Data 1. wydania:
- 2025-01-01
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383713625
- Tłumacz:
- Małgorzata Fabianowska
Jak znaleźć miłość swojego życia po śmierci?
Gdy śmierć to dopiero początek… Najbardziej romantyczna historia prosto z zaświatów!
Gdyby nie to, że i tak jest już martwa, Delphie właśnie umierałaby ze wstydu. Nie tylko przed chwilą opuściła ten świat w najbardziej żenujący sposób, jaki można sobie wyobrazić (zakrztusiwszy się burgerem z mikrofali),ale właśnie czeka w przedsionku zaświatów w obciachowej piżamie.
A obok niej stoi najprzystojniejszy mężczyzna, jakiego spotkała w życiu (doczesnym i wiecznym).
Kiedy Delphie i intrygujący nieznajomy zaczynają rozmowę, wszystko inne (tak, nawet życie pozagrobowe) staje się nieważne. Niestety okazuje się, że mężczyzna trafił w zaświaty w wyniku pomyłki i zostaje natychmiast odesłany z powrotem. Dziewczyna miała nadzieję na odrobinę romansu chociaż po śmierci, jednak wygląda na to, że nic z tego…
Kiedy więc Delphie otrzymuje szansę powrotu na ziemię i odszukania tajemniczego nieznajomego, korzysta z okazji, by znaleźć swoją potencjalną bratnią duszę i zacząć życie od nowa.
Jest tylko jeden problem: ma na to dziesięć dni.
Dziesięć dni, by go odnaleźć i sprawić, by się w niej zakochał.
A on nie pamięta, że kiedykolwiek się spotkali…
Dziewczyna prosi więc o pomoc swojego sąsiada z dołu, Coopera. Razem przeszukują każdy zakamarek Londynu i Delphie stopniowo zaczyna zdawać sobie sprawę, że życie, którego wcześniej unikała, może być mimo wszystko warte przeżycia.
Gdy śmierć to dopiero początek… Najbardziej romantyczna historia prosto z zaświatów!
Gdyby nie to, że i tak jest już martwa, Delphie właśnie umierałaby ze wstydu. Nie tylko przed chwilą opuściła ten świat w najbardziej żenujący sposób, jaki można sobie wyobrazić (zakrztusiwszy się burgerem z mikrofali),ale właśnie czeka w przedsionku zaświatów w obciachowej piżamie.
A obok niej stoi najprzystojniejszy mężczyzna, jakiego spotkała w życiu (doczesnym i wiecznym).
Kiedy Delphie i intrygujący nieznajomy zaczynają rozmowę, wszystko inne (tak, nawet życie pozagrobowe) staje się nieważne. Niestety okazuje się, że mężczyzna trafił w zaświaty w wyniku pomyłki i zostaje natychmiast odesłany z powrotem. Dziewczyna miała nadzieję na odrobinę romansu chociaż po śmierci, jednak wygląda na to, że nic z tego…
Kiedy więc Delphie otrzymuje szansę powrotu na ziemię i odszukania tajemniczego nieznajomego, korzysta z okazji, by znaleźć swoją potencjalną bratnią duszę i zacząć życie od nowa.
Jest tylko jeden problem: ma na to dziesięć dni.
Dziesięć dni, by go odnaleźć i sprawić, by się w niej zakochał.
A on nie pamięta, że kiedykolwiek się spotkali…
Dziewczyna prosi więc o pomoc swojego sąsiada z dołu, Coopera. Razem przeszukują każdy zakamarek Londynu i Delphie stopniowo zaczyna zdawać sobie sprawę, że życie, którego wcześniej unikała, może być mimo wszystko warte przeżycia.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Miłość mojego (nie)życia w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Miłość mojego (nie)życia
Poznaj innych czytelników
572 użytkowników ma tytuł Miłość mojego (nie)życia na półkach głównych- Przeczytane 351
- Chcę przeczytać 216
- Teraz czytam 5
- Posiadam 33
- 2025 30
- 2024 17
- Legimi 10
- Ebook 6
- Przeczytane w 2025 5
- Ulubione 4











































Opinie i dyskusje o książce Miłość mojego (nie)życia
W gąszczu tendencyjnych romansów, z dosyć przewidywalnymi fabułami, ta jest sporym powiewem świeżości i czymś innym, w swojej kategorii. Koncept jest naprawdę godny pochwały. Do tego zaskakujące zwroty akcji. Czekam na inne powieści autorki, bo bardzo mnie zaintrygowała.
Czytałam ebooka i na minus- ogromna ilość błędów i literówek. Korekta, do korekty!
W gąszczu tendencyjnych romansów, z dosyć przewidywalnymi fabułami, ta jest sporym powiewem świeżości i czymś innym, w swojej kategorii. Koncept jest naprawdę godny pochwały. Do tego zaskakujące zwroty akcji. Czekam na inne powieści autorki, bo bardzo mnie zaintrygowała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam ebooka i na minus- ogromna ilość błędów i literówek. Korekta, do korekty!
Wow. Nie tego spodziewałam się po opisie i bardzo mnie to cieszy. Zawsze uważałam romanse za "zbyt przewidywalne", ale tu dopiero w połowie zorientowałam się co się święci. Tak bardzo bałam się, że jednak fabuła skręci w drugą stronę, że aż podejrzałam zakończenie (czego nigdy nie robię). Powiem tylko tyle: skończyło się lepiej, niż sobie życzyłam.
Romans pomiędzy Delphie i jej Bratnią Duszą rozwijał się po prostu pięknie, bez pośpiechu (mimo, że mieli na to tylko dziesięć dni!) i naprawdę byłam w stanie uwierzyć w uczucie, które ich połączyło. Szkoda, że książka jest tak krótka, bo chętnie poczytałabym o nich coś więcej, nawet o zwykłej, "nudnej" codzienności.
(Niestety, polskie tłumaczenie jest beznadziejne, ale to chyba domena wydawnictwa, które zawiodło mnie już kolejny raz. Nie obniżam za to oceny, bo to przecież nie wina autorki, ale chcę to tylko podkreślić - fabuła super, ale ukryta pod dziwnie skonstruowanymi zdaniami, kalkami z angielskiego i nieznajomością realiów i popularnych zwrotów)
Wow. Nie tego spodziewałam się po opisie i bardzo mnie to cieszy. Zawsze uważałam romanse za "zbyt przewidywalne", ale tu dopiero w połowie zorientowałam się co się święci. Tak bardzo bałam się, że jednak fabuła skręci w drugą stronę, że aż podejrzałam zakończenie (czego nigdy nie robię). Powiem tylko tyle: skończyło się lepiej, niż sobie życzyłam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRomans pomiędzy Delphie...
Jaka to była przygoda z tą książką, od jakiegoś czasu miałam dość romansów ale skusił mnie opis i nie zawiodłam się. Główna bohaterka była tak zabawna i ciepła,że fajnie było czytać o jej przygodach zdobycia pocałunku swojej bratniej duszy. Jeżeli ktoś się zastanawia czy warto po nią sięgnąć to tak warto.
Jaka to była przygoda z tą książką, od jakiegoś czasu miałam dość romansów ale skusił mnie opis i nie zawiodłam się. Główna bohaterka była tak zabawna i ciepła,że fajnie było czytać o jej przygodach zdobycia pocałunku swojej bratniej duszy. Jeżeli ktoś się zastanawia czy warto po nią sięgnąć to tak warto.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFantastyczna, zabawna i wciągająca komedia romantyczna, idealna na lato lub poprawę humoru? To ta!
Główna bohaterka, która wraca z zaświatów z misją znalezienia miłości swojego życia - brzmi absurdalnie? Może tak, ale ta szalona sytuacja wyjściowa przeradza się w zabawną komedię pomyłek i prowadzi do szeregu komicznych perypetii! "Miłość mojego (nie)życia stoi wartką akcją, komizmem postaci i lekkim stylem. Autorka w umiejętny sposób garściami czerpie ze sztampowych romansowych motywów, ale nie brak temu dużej dozy autoironii. Znacznie więcej tu komedii, niż romansu, choć i kilka pikantnych scen się zdarzy.
"Miłość mojego (nie) życia to mój ulubiony typ rom-comów, w których mówi się też o czymś więcej niż tylko motyle w brzuchu. Mamy tu więc lokalną społeczność, nieprzepracowaną przeszłość i refleksję nad tym, co ważne w życiu. Nie zabrakło więc też wzruszeń! Brzmi górnolotnie, ale nie był to tani melodramatyzm, a sprytnie wzbogacona fabuła.
Humor rzeczywiście bawi - nie jest przaśny, a dobrze wyważony. Dwójka głównych bohaterów szybko zaskarbiła moją sympatę, choć bywają nieporadni, nawini, a może momentami i żałośni - przez co bardzo ludzcy. Nie trudno domyślić się, w którą stronę wątek romantyczny będzie zmierzał, ale śledzenie tego było świetną rozrywką
"Miłość mojego (nie) życia" wskakuje do topki moich ulubionych komedii romantycznych. W tym gatunku właśnie takie książki chcę czytać!
Fantastyczna, zabawna i wciągająca komedia romantyczna, idealna na lato lub poprawę humoru? To ta!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna bohaterka, która wraca z zaświatów z misją znalezienia miłości swojego życia - brzmi absurdalnie? Może tak, ale ta szalona sytuacja wyjściowa przeradza się w zabawną komedię pomyłek i prowadzi do szeregu komicznych perypetii! "Miłość mojego (nie)życia stoi wartką...
3.75 ⭐
3.75 ⭐
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak ja nie znoszę, kiedy bohaterki w książkach są skrajnie zdesperowane, by zdobyć faceta! Nie lubię takiego wątku do tego stopnia, że tutaj nawet nie pomogło dobre wytłumaczenie i racjonalność tej desperacji! 😖
O co chodzi? Delphie umarła, ale wróciła do życia, tylko po to, by dostać tydzień na to, żeby Jonah, z którym rozmawiała dosłownie chwilę w trakcie jej krótkiego pozagrobowego życia, ją pocałował.
Inaczej umrze na zawsze ☠️
I ja to rozumiem, że robiła wszytko, by znaleźć tego kolesia, łapała się każdej okazji niczym tonący brzytwy i tak dalej, ale w dalszym ciągu okropnie mi się to nie podobało!
Rany, jak mnie zawiodła ta książka! Spodziewałam się totalnie czego innego! No a już na pewno nie tego, co się okazało na samym końcu! I już nawet nie mówię tu o tym, jaka relacja rozwinęła się między Delphie, a tym jednym, konkretnym kolesiem, który pomagał jej dostać się do Jonaha, a o tym, kto stał za tym wszystkim!
Chyba jednak nie jestem wielką fanką motywów gdzie poboczni bohaterowie tworzą wielki miłosny spisek, żeby ci główni się w sobie zakochali.
Chociaż nie wiem, może to by nawet było fajne, ale inaczej przedstawione niż w tej książce! 😌
A jakby tego było mało, to ilość niepoważnych, głupich i infantylnych sytuacji, jakie przytrafiały się Delphie podczas pogoni za Jonahem, jest ogromna i w dodatku są one okropnie żenujące.
Ta książka uświadomiła mi, że jednak nie jestem fanką romansów komediowych (nie wiem, jak to inaczej nazwać).
Przynajmniej jeśli chodzi o książki, w filmach/serialach jakoś mnie to nie drażni aż tak bardzo.
Przebrnęłam przez tę książkę z wielkim trudem i tylko dlatego, że nie mam w zwyczaju odkładania książek, których przeczytałam już połowę.
Mam jednak nadzieję, że już więcej nie trafię na coś podobnego 😉
Jak ja nie znoszę, kiedy bohaterki w książkach są skrajnie zdesperowane, by zdobyć faceta! Nie lubię takiego wątku do tego stopnia, że tutaj nawet nie pomogło dobre wytłumaczenie i racjonalność tej desperacji! 😖
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO co chodzi? Delphie umarła, ale wróciła do życia, tylko po to, by dostać tydzień na to, żeby Jonah, z którym rozmawiała dosłownie chwilę w trakcie jej krótkiego...
No coś mi w tej książce nie pasowało, niby fabuła nie była najgorsza, ale fatalnie się to czytało. Sam pomysł wydawał się świetny i nieszablonowy, jednak realizacja sprawiła, że męczyłam tę książkę dłuższy czas
No coś mi w tej książce nie pasowało, niby fabuła nie była najgorsza, ale fatalnie się to czytało. Sam pomysł wydawał się świetny i nieszablonowy, jednak realizacja sprawiła, że męczyłam tę książkę dłuższy czas
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgając po tę książkę, nie spodziewałam się żadnych fajerwerków, czy odmiany mojego życia. I dzięki temu bardzo pozytywnie się zaskoczyłam. Czytając ją bawiłam się świetnie, była zabawna a jednocześnie bardzo pokrzepiająca. Co prawda było kilka wątków, które trochę były moim zdaniem naciągane, żeby dopiąć całą historię, a wydaje mi się, że bez tych wątków w dalszym ciągu niczego by w niej nie brakowało. Mogę z czystego serca polecić tę lekturę każdemu kto szuka czegoś lekkiego do przeczytania w chłodny jesienny wieczór, z kubkiem herbaty w dłoni, siedząc wygodnie na fotelu pod kocem :)
Sięgając po tę książkę, nie spodziewałam się żadnych fajerwerków, czy odmiany mojego życia. I dzięki temu bardzo pozytywnie się zaskoczyłam. Czytając ją bawiłam się świetnie, była zabawna a jednocześnie bardzo pokrzepiająca. Co prawda było kilka wątków, które trochę były moim zdaniem naciągane, żeby dopiąć całą historię, a wydaje mi się, że bez tych wątków w dalszym ciągu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChyba liczyłam na coś wow, ale no cóż jest tylko tak sobie... ale może kiedyś jeszcze raz sobie ja przeczytam bo opis naprawdę mi tak podszedł...no nic
Chyba liczyłam na coś wow, ale no cóż jest tylko tak sobie... ale może kiedyś jeszcze raz sobie ja przeczytam bo opis naprawdę mi tak podszedł...no nic
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUrocza hybryda pisarstwa Ali Hazelwood (jej wszystkie atypowe i aspołeczne bohaterki) oraz TJ Klune (smutne i wyobcowane postacie odnajdują swoją przyszywaną rodzinę w nieco fantastycznych okolicznościach).
Szkoda, że wszystko podjechało sztampą: główna bohaterka to oczywiście szara Myszka, która po kąpieli i rozplątaniu warkoczy okazuje się zjawiskową rudowłosą pięknością. Jej obiekt westchnień to oczywiście oszałamiający model, tancerz, akrobata. A jej domniemany nemezis (ekhem) jest bliźniakiem Timothego Chalameta (tylko dużo wyższym!).
Błagam, dajmy raz szanse zakochać się przeciętniakom.
Urocza hybryda pisarstwa Ali Hazelwood (jej wszystkie atypowe i aspołeczne bohaterki) oraz TJ Klune (smutne i wyobcowane postacie odnajdują swoją przyszywaną rodzinę w nieco fantastycznych okolicznościach).
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzkoda, że wszystko podjechało sztampą: główna bohaterka to oczywiście szara Myszka, która po kąpieli i rozplątaniu warkoczy okazuje się zjawiskową rudowłosą...