Śmiertelny nieśmiertelny

Okładka książki Śmiertelny nieśmiertelny autorstwa Mary Shelley
Okładka książki Śmiertelny nieśmiertelny autorstwa Mary Shelley
Mary Shelley Wydawnictwo: Ridero literatura piękna
24 str. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Mortal Immortal
Data wydania:
2024-03-18
Data 1. wyd. pol.:
2024-03-18
Liczba stron:
24
Czas czytania
24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383694634
Tłumacz:
Magda Bitner
„Śmiertelny nieśmiertelny” to opowiadanie z 1833 roku napisane przez Mary Shelley. Bohater o imieniu Winzy, uczeń słynnego alchemika Korneliusza Agryppy, przypadkiem wypija eliksir nieśmiertelności. To, co na początku wydaje się błogosławieństwem, z czasem stacje się przekleństwem.
Średnia ocen
6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Śmiertelny nieśmiertelny w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Śmiertelny nieśmiertelny

Średnia ocen
6,5 / 10
28 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Śmiertelny nieśmiertelny

Poznaj innych czytelników

59 użytkowników ma tytuł Śmiertelny nieśmiertelny na półkach głównych
  • 37
  • 22
11 użytkowników ma tytuł Śmiertelny nieśmiertelny na półkach dodatkowych
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Fantasmagorie. Opowieści o umarłych Johann August Apel, George Gordon Byron, Claire Clairmont, Heinrich Clauren, Friedrich Laun, Johann Karl August Musäus, John William Polidori, Mary Shelley, Percy Bysshe Shelley, Sarah Elizabeth Utterson
Ocena 7,0
Fantasmagorie. Opowieści o umarłych Johann August Apel, George Gordon Byron, Claire Clairmont, Heinrich Clauren, Friedrich Laun, Johann Karl August Musäus, John William Polidori, Mary Shelley, Percy Bysshe Shelley, Sarah Elizabeth Utterson
Mary Shelley
Mary Shelley
Angielska poetka i pisarka okresu romantyzmu. Tworzyła w gatunku powieści gotyckiej, prekursorka powieści SF. Urodziła się 30 sierpnia 1797 roku w Londynie jako córką intelektualistki feministycznej Mary Wollstonecraft, uchodzącą za jedną z najbardziej znanych obrończyń praw kobiet oraz Williama Godwina, zaliczanego do grona wybitnych myślicieli społeczno-politycznych epoki. Miała starszą siostrę Fanny, nieślubną córkę Mary Wollstonecraft z Gilbertem Imlayem (1754–1828). Matka Shelley zmarła dziesięć dni po narodzinach córki na skutek gorączki połogowej. Autorka biografii Mary Wollstonecraft i Mary Shelley, Charlotte Gordon, nazwała to wydarzenie najsłynniejszym porodem w historii literatury. Sama Shelley mawiała później, że jest córką „dwóch wybitnych postaci świata literackiego”. Opiekę nad Mary po śmierci matki przejął ojciec, któremu pomagała przyjaciółka Mary Wollstonecraft, Maria Reveley. Mieszkali pod numerem dwadzieścia dziewięć w Polygon – zbudowanym na planie półkola skupisku wysokich budynków w Somers Town. Mary uczęszczała do szkoły dla panien a w 1811 została wysłana do szkoły Miss Caroline Petman w Ramsgate. Jednak najważniejsze wykształcenie zdobyła w domu. William Godwin ustanowił wysoki standard intelektualny dla domowników, pobudzając predyspozycje i wyobraźnię dzieci oraz budząc w Mary Godwin wiarę we własną moc i odpowiedzialność za dokonywanie zmian jako działacz w społeczeństwie. Mary osiągnęła solidne podstawy w historii, mitologii, literaturze i Biblii; pobierała też lekcje sztuki i francuskiego. Mary Godwin przejęła po ojcu codzienną dyscyplinę spędzania każdego ranka na pisaniu i studiowaniu. Biegle władała językiem włoskim i francuskim, uczyła się także łaciny i greki oraz trochę hiszpańskiego. Grono przyjaciół i znajomych rodziny stanowili pisarze, naukowcy i reformatorzy polityczni. W domu Godwinów często pojawiali się ludzie pragnący zobaczyć córkę Mary i Williama. „Jako dziecko dwóch gigantów intelektualnych była przecież skazana na sławę” – pisze Charlotte Gordon – „Przyzwyczaiła się do tego, że kiedy wchodzi do pokoju, wszyscy milkną, głośno wciągając powietrze, jakby była kimś ważnym. Pokazywali sobie jej rude włosy, duże, jasne oczy. Wykapana matka, mówili”. Według relacji, Shelley była wyjątkowo inteligentna, oczytana, interesowała się aktualnymi osiągnięciami nauki, m.in. badaniami Humphry’ego Davy’ego w zakresie chemii i Luigiego Galvaniego w zakresie fizjologii. W późniejszych latach chłonęła koncepcje naukowe Darwina. Przedwczesna śmierć matki spowodowała, że pokolenia badaczy przeoczyły jej wpływ na córkę. Postrzegali je jako niepowiązane ze sobą przedstawicielki różnych poglądów filozoficznych i prądów literackich. Światopogląd i działania Wolstonecraft ukształtowały przyszłą Mary Shelley. Jak opisuje Gordon, zarówno matka, jak i córka próbowały wyzwolić się z ucisku klasowego. Publikowały prace poruszające drażliwe tematy, za które spotkała je fala krytyki. Obie walczyły o sprawiedliwe traktowanie kobiet i napisały książki, które zrewolucjonizowały historię. Tym bardziej, że przyszło im żyć w epoce, w której uważano kobiety za niezdolne do decydowania o sobie. W 1801 roku William Godwin poślubił Mary-Jane Vial, przysposabiając jej dzieci, Charlesa Gaulisa Clairmonta (1795–1850) i Clarę Mary Jane (Claire) Clairmont (1798–1879). Ani Mary, ani jej siostra Fanny nie zaakceptowały „drugiej mamusi”, jak mówił o kobiecie ojciec dziewczynek. Mary-Jane uważała, że Godwin rozpieścił Mary, w związku z czym traktowała ją szczególnie surowo. Na Fanny w ogóle nie zwracała uwagi. Również córka Mary-Jane z poprzedniego związku, Clara Mary Jane, nie znalazła wspólnego języka z małą Shelley. Godwin faworyzował własną córkę, ignorując przy tym Jane, co pogłębiało przepaść między dziewczynkami i wywołało poczucie niższości przyrodniej siostry. Mary z kolei zaczęła traktować ją jak rywalkę, która tylko czeka na jej potknięcie by zająć miejsce w sercu Williama. Mary-Jane z kolei zabroniła wspominać o zmarłej Wollstonecraft. Nalegała, by córki Godwina zwracały się do niej „mamusiu” i wpadała w furię, kiedy Mary się temu sprzeciwiała. Napięte stosunki między Mary-Jane i Shelley zaogniły się jeszcze po urodzinach Williama Juniora. Zazdrosna o ojca Mary wszczynała spory i kłótnie, których celem było osłabienie pozycji macochy. Rodzinny konflikt odbił się na zdrowiu dziewczynki – na jej dłoniach i przedramionach pojawiła się egzema. Latem 1807 roku, w wyniku pogorszenia sytuacji finansowej, rodzina przeniosła się z Polygonu do Londynu, na ulicę Skinner Street 41. W 1812 roku czternastoletnia Mary została wysłana do Szkocji. Zamieszkała u Williama Baxtera, szkockiego radykała, który korespondował z Godwinem i zaprosił jego córkę do siebie. Podczas samotnej, trwającej tydzień podróży statkiem, Mary cierpiała z powodu choroby morskiej, została okradziona i trafiła do Dundee bez żadnego zaplecza finansowego. Na miejscu trafiła do szkoły z internatem, która okazała się być jeszcze mniej przyjaznym miejscem niż przepełniony kłótniami dom rodzinny. W domu Baxterów Shelley zaprzyjaźniła się z córką Williama, Isabellą. 10 listopada 1812 roku wraca wraz z Christiną Baxter do Londynu na siedmiomiesięczny pobyt i tam następnego dnia Mary Godwin spotkała Percego Bysshe Shelleya (1792-1822) i jego żonę Harriet. Odżywają dawne konflikty z Mary-Jane i jej córką. W czerwcu 1813 Godwin wysłał córkę z powrotem do Szkocji. Mary odrzuciła zaloty Davida Bootha, wdowcu po najstarszej córce Baxterów, który ostatecznie poślubił Isabellę. W marcu 1814 roku Mary wróciła do Anglii. Na początku maja ponownie spotyka P. B. Shelleya, częstego gościa i mocno zaangażowanego w zapewnienie rodzinie Godwinów, która walczyła z bankructwem, pomocy finansowej. Para zaczyna się często spotykać i oboje zakochują się w sobie. Mimo namów ojca do zerwania związku, 28 lipca 1814 r., w wieku 17 lat, Mary Godwin w towarzystwie swojej przyrodniej siostry Claire Clairmont spotkała się z wybitnym angielskim poetą i ucieka razem z nim do Europy. Shelley był już wówczas żonaty z Harriet Westbrook, z którą miał dwie córki. Kilkuletni związek z Shelleyem miał na Mary jako pisarkę decydujący wpływ w przyszłości. Rok później (1815) urodziła mu syna, który wkrótce zmarł. W 1816 powiła drugiego syna Shelleya – Williama (który zmarł w wieku niespełna 3 lat). W maju tego samego roku, pod naciskiem opinii publicznej, para zdecydowała się wyjechać do Europy i osiadła w Szwajcarii koło Genewy. Tam pisarka poznała innego czołowego angielskiego poetę epoki, Lorda George’a Byrona. Również w 1816 roku zmarła tragicznie (przez utonięcie) żona Shelleya – Harriet, co otworzyło parze drogę do małżeństwa, które zostało zawarte jeszcze pod koniec tego samego roku. Trwało ono do 1822 roku, kiedy Shelley zginął tragicznie (również utonął). Po śmierci ukochanego powróciła do Anglii, gdzie przebywała aż do swojej śmierci w 1851 roku. Została pochowana na dziedzińcu kościoła Bournemouth. Ze związku z Shelleyem miała jeszcze córkę Klarę (zm. w 1819) i syna Percy Florence'a (ur. 1819),który jako jedyne z ich dzieci dożył wieku dorosłego i z którym spędziła ostatnie lata swojego życia. Zadebiutowała powieścią Frankenstein albo: Współczesny Prometeusz (1818),która do dziś uchodzi za jej najwybitniejsze, a z pewnością najbardziej znane dzieło. Pomysł Frankensteina narodził się latem 1816 r. podczas podróży po Szwajcarii (w okolicach Genewy),kiedy małżonkowie Shelley w towarzystwie Byrona i Johna Polidori urozmaicali sobie zimne i dżdżyste wieczory (tzw. Rok bez lata) wymyślaniem opowieści o duchach. Dzięki Frankensteinowi Mary Shelley stała się czołową twórczynią powieści gotyckiej oraz prekursorką literatury fantastyczno-naukowej. Napisała także inne powieści grozy, m.in.: Valperga (1823),Ostatni człowiek (The Last Man, 1826) czy Przeistoczenie (Transformation, 1831). Podjęła również pracę nad na poły biograficzną powieścią grozy Matilde, która została wydana już po jej śmierci, w 1859 roku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Śmiertelny nieśmiertelny przeczytali również

Diavola Jennifer Thorne
Diavola
Jennifer Thorne
Czasami instynkt krzyczy "Biegnij, Forest!" Właśnie tak było w tym przypadku i może dobrze było tego instynktu posłuchać? Jednak rodzina Pace'ów, przyjechała do Villa Taccola z nastawieniem "jesteśmy na wakacjach i choćby skały srały, to będą udane wakacje". Dlatego właśnie, postanowili ignorować wszystkie znaki na niebie i ziemi. Villa Taccola nie jest normalna. Lepi się od paskudnego poczucia grozy. Dzieją się tu dziwne, nieprzewidywalne rzeczy. No i te drzwi za gobelinem. Te same, do których Pace'owie dostali klucz i zakaz zbliżania się do nich... Czasami zastanawiałam się, na ile absurdalnych zdarzeń przymkną oko i za każdym razem okazywało się, że jednak się da! Wystarczy mieć kozła ofiarnego. Anno, a pamiętasz? Anno... Anno... Na każdym kroku. Rodzina bohaterki, przez całą książkę, prosiła się o gorący i serdeczny pocałunek łopaty. Nie żeby Anna była święta, nie, nie! Szczerze, to kawał z niej suczy, ale ile można? Ojciec Anny, jest wiecznie obrażony i trzeba się z nim we wszystkim zgadzać. Matka, faworyzuje jej starsza siostrę Nicole, ale to tak, że mało jej w tyłek nie wejdzie. I tu pytanie, ile zostało tam miejsca, bo sama Nicole ma takiego kija w dupie, że się już nim dławi (jednocześnie tupiąc, jak małe dziecko, bo jej harmonogram). Jej mąż kręci się, jak pijane dziecko we mgle i tylko na zmianę z córkami i Anną zbiera opierdziel, za chęć do życia i miłość do ojczyzny. Benny tak bardzo chce sie wszystkim przypodobać, że chyba już sam nie wie kim jest. A jego chłopak? Irytujący farfocel, który rozgląda się za dramą, jak dziecko za zabawkami w sklepie. I w tym doborowym towarzystwie, cała na biało, ona! Villa Taccola - koszmar, który nie opuszcza cię, po zamknięciu drzwi. Zło, które miesza ci w głowie i stara się pochłonąć cię w całości.
madnessofabookwitch - awatar madnessofabookwitch
ocenił na728 dni temu
Wszyscy jesteśmy martwi. Część czwarta Sara Önnebo
Wszyscy jesteśmy martwi. Część czwarta
Sara Önnebo
Krwawy grudzień… Grudzień 2022 r. dla finlandzkich policjantów nie zapowiada się różowo. Na drzwiach jednego z domów w Tulisaari znaleziono niepokojącą notatkę o treści: „Wezwij policję! Wszyscy jesteśmy martwi.”, a w środku – trzy ciała i nieprzytomną kobietę. Co się wydarzyło w domku? Co mają ze sobą wspólnego ofiary? I czy będzie ich więcej…? Sara Önnebo stworzyła okołobożonarodzeniowy kryminał z intrygującą fabułą, licznymi, rozbudowanymi charakterystykami bohaterów i mroźnym klimatem. Całość historii autorka postanowiła podzielić na cztery części, by publikować ją w odcinkach. Część pierwsza to typowe wprowadzenie do historii – przedstawienie postaci i tła ich życia + zawiązanie akcji kluczowym momentem, czyli odnalezieniem notatki. Części druga i trzecia obejmują śledztwo i dalsze zgłębianie życia bohaterów + kolejne zbrodnie, bowiem na trzech ofiarach się tu nie skończy… Część czwarta z kolei to domknięcie wszystkich wątków i nieśpieszny finał tej historii. Mnogość bohaterów początkowo może przytłaczać, jednak od części drugiej człowiek jest w stanie się już rozeznać kto jest kim. Autorka wodzi czytelników za nos podsuwając kilku potencjalnych sprawców, z których, jak to bywa w tego typu powieściach, faktycznym jest ten, po którym najmniej można się było tego spodziewać… Pomiędzy dekorowaniem domu na Święta, pakowaniem prezentów i przygotowywaniem potraw świątecznych warto było zapoznać się z nieco mroczniejszą odsłoną powieści okołoświątecznych. „Wszyscy jesteśmy martwi” to przyjemny kryminał, który nie epatuje zbrodnią i w którym czuć klimat finlandzkiej, mroźnej zimy. Świetnie się sprawdzi w okołoświątecznym czasie. Polecam. https://www.instagram.com/w_otchlani_wyobrazni
Aleksandra - awatar Aleksandra
oceniła na73 miesiące temu
Nastroje Louisa May Alcott
Nastroje
Louisa May Alcott
"Nastroje" Louisy May Alcott szczerze mnie zaskoczyły. Krótki opis z tyłu książki sugeruje trójkąt miłosny, gdzie dziewczyna jest zmienna i lekkomyślna, a dwaj adoratorzy są jak dzień i noc. Spodziewałam się, że wybierze "tego złego", bo chociaż jest to książka sprzed 160 lat, to mogłaby dać w ten sposób dobry morał i przestrogę. A jednak, pani Alcott pokazała nam ten schemat w zupełnie inny sposób. Postacie też nie są takie, jakbyśmy się spodziewali. Jest to piękna i pełna mądrości opowieść, w której bohaterowie dojrzewają, z biegiem czasu poznają siebie coraz bardziej. Nie ma tu złego i dobrego adoratora, są mężczyźni różniący się charakterem, szlachetni, chociaż postępujący w inny sposób. Sylvia jest szczególną panną, targaną przez nastroje, jednak nie są to głupie kaprysy, a efekty skrywanych wewnątrz uczuć. Pięknie została opisana ich droga, wliczająca krótkie momenty zachwytu nad otoczeniem czy dobrocią innych ludzi. W stylu typowym dla Alcott pojawiło się kilka nowych i zaskakujących rozważań – jak dobre dopasowanie czy ewentualność rozwodu, by nie ranić siebie nawzajem i pozostawać fair wobec siebie, ale również drugiej osoby. Czytałam "Nastroje" ze szczerą przyjemnością i uważam, że powinna być to obowiązkowa lektura dla dziewcząt (i kobiet),zanim dadzą się porwać kaprysom miłości i będą rozważać związanie się z kimś z pozoru nierozerwalnymi więzami, tak, by w przyszłości nie cierpieć i nie sprawiać bólu innym.
ZaczytanyIntrowertyk - awatar ZaczytanyIntrowertyk
ocenił na91 rok temu
Tajemniczy klucz Louisa May Alcott
Tajemniczy klucz
Louisa May Alcott
Powiem szczerze, że zaintrygował mnie już sam opis, ale zupełnie się nie spodziewałam takiej wersji Alcott! Zaczyna się niepozornie - do pięknej posiadłości rodziny Trevlyn przybywa młodzieniec Paul w poszukiwaniu pracy. Nie jest to jednak zaniedbany, niewychowany człowiek, bez manier, tylko ułożony, czarujący i bardzo pracowity. Od razu pomaga prowadzić gospodarstwo, opiekuje się końmi, ale także dotrzymuje towarzystwa córce właścicielki, młodej pannie Lilian. Wszystko zdaje się być w porządku, do czasu gdy Paul z dnia na dzień znika bez pożegnania. To wywołuje u domowników wspomnienia wskazujące na nieliczne, ale bardzo dziwne i nietypowe zachowania chłopaka. Czy jest możliwe, by szukał w posiadłości czegoś innego, niż pracy? A może był zaznajomiony z sekretami tej rodziny bardziej, niż mogłoby się wydawać? Jak wspomniałam, Alcott w takim wydaniu jeszcze nie było! Mamy tu pełno tajemnic, klimat niczym z dobrego thrillera, XIX wieczny romans, a wszystko to napisane tak charakterystycznym lekkim piórem. Mam wrażenie, że autorka inspirowała się romansami pisanymi przez Jane Austen, i jednocześnie twórczością Edgara Allana Poego i jak się okazuje, w tym szaleństwie jest metoda 😁 Z jednej strony nieustannie przewija nam się motyw tej romantycznej, nastoletniej miłości, z drugiej tajemnica goni tajemnicę, z trzeciej momentami mamy wrażenie, że zza rogu wyskoczy nam duch zmarłego gospodarza posiadłości. Naprawdę, klimat jest niesamowity! Mamy tutaj zestawienie tylu motywów, że właściwie każdy znajdzie w tej historii coś dla siebie. Jest to też bardzo krótka książka (około 130 stron),więc jest to dobra pozycja do szybkiego przeczytania w pociągu, w kawiarni, czy nawet w domu, przy herbatce 🤎
DobreStrony Literatury - awatar DobreStrony Literatury
ocenił na93 miesiące temu
Adam Bede George Eliot
Adam Bede
George Eliot
Akcja rozgrywa się pod koniec XVIII wieku, a epilog w 1807, a zatem równolegle do fabuł książek Jane Austen. Ale w odróżnieniu od dzieł autorki popularnych romansów akcja ma miejsce nie tylko wśród ziemian i nie toczy się wokół wydanie niezamężnych młodych dziewcząt, co nie znaczy, że brakuje tu wątków romansowych. Tytułowy Adam Bede jest bowiem cieślą, a spośród reszty bohaterów do sfery szlacheckiej należą tyko lokalni właściciele oraz proboszcz (zwany tu rektorem) miejscowej parafii anglikańskiej. Reszta to głównie dzierżawcy i drobni rzemieślnicy. Inaczej niż Jane Austen autorka widzi także m.in. służbę czy stangretów, którym także udziela głosu. I chociaż występują tu dwa trójkąty romantyczne, które łączy jedna postać, to jednak nie sposób nazwać powieści romansem (co najwyżej słabiutki epilog). Autorka, może w sposób nieco rozwlekły z dzisiejszego punktu widzenia, trafnie odmalowała życie na brytyjskiej prowincji pod koniec XIX, już w czasie wojen z Francją. Czytelnik poznaje hierarchię parafialną, ciekawe typy osobowościowe, niemal pełną stratyfikację społeczną, warsztaty,chaty dzierżawców, gospodę, sąd, a nie tylko kościół i dwór. Dodatkowo pewną rolę odgrywają rozrastające się wówczas wspólnoty metodystów. I tu ciekawostka – na jego początku kaznodziejami mogły być kobiety, ale już z epilogu wiadomo, że wkrótce to się zmieniło. Ponadto, co musiało być szokiem dla ówczesnych wyższych sfer, George Eliot widziała także związki kończące się urodzeniem dzieci „pozamałżeńskich” (tak tak,bez obrączki ;-)),które to wydarzenie odgrywa istotną rolę fabularną. Powieść posiada zatem ciekawą treść, wciągającą akcje ze zwrotami, postacie o mocno zarysowanych charakterach i – jeśli nie liczyć epilogu – brak kiczowatych, romansowych schematów. Z kolei minusy to oczywiście słaby epilog, przesadne wyidealizowanie jednej z postaci oraz brak różnic w słownictwie i sposobie wypowiadania się osób z różnych warstwa społecznych, aczkolwiek to może być kwestia tłumaczenia. Jednym słowem solidna brytyjska klasyka. Powieść przeczytana w ramach styczniowego wyzwania – książka z imieniem w tytule.
Aguirre - awatar Aguirre
ocenił na73 miesiące temu

Cytaty z książki Śmiertelny nieśmiertelny

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Śmiertelny nieśmiertelny