ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać5
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać10
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać446
Wojna Burska 1880-1881

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Seria:
- Historyczne Bitwy
- Data wydania:
- 2023-02-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-02-23
- Liczba stron:
- 240
- Czas czytania
- 4 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788311168602
Wojna pomiędzy Transwalem a Wielką Brytanią w 1880 roku była drugą nauczką, jaką otrzymała armia brytyjska w przeciągu dwóch lat. Rozpoczęła się ona niecały rok po zakończeniu wojny zuluskiej. Na jej wybuch złożyło się wiele czynników, ale jej korzeni można dopatrywać się w Wielkim Treku, kiedy potomkowie pierwszych osadników pochodzenia holenderskiego postanowili wyrwać się spod brytyjskiego ucisku.
Strona brytyjska, angażując się w konflikt, była absolutnie pewna szybkiego zwycięstwa. Brytyjczycy nie wyciągnęli wniosków z zuluskiej konfrontacji i drogo za to zapłacili. Wyruszyli żeby stłumić rebelię „prostych, nieokrzesanych farmerów”, a zakończyli kampanię podpisaniem kapitulacji z pozycji przegranego. Wojna pokazała, że Burowie są w stanie zaadaptować nowoczesne uzbrojenie do nowych taktyk walki.
Doskonałe wyszkolenie indywidualnego strzelca, użycie koni jako środka szybkiego transportu, sposób atakowania z użyciem osłony terenu i wsparcia ogniowego były nowościami, wobec których brytyjska doktryna militarna okazała się bezradna. Wojna burska ukazała nie tylko niedomagania armii brytyjskiej, ale uczyniła to w sposób bardzo bolesny – straty Brytyjczyków były niewspółmiernie duże do strat przeciwnika.
Była to upokarzająca porażka i wstyd, którego armia brytyjska nigdy nie zapomniała.
Kup Wojna Burska 1880-1881 w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Wojna Burska 1880-1881
Poznaj innych czytelników
110 użytkowników ma tytuł Wojna Burska 1880-1881 na półkach głównych- Chcę przeczytać 65
- Przeczytane 45
- Posiadam 29
- Historyczne Bitwy 8
- Historia 6
- historia 4
- Historyczne bitwy - seria 2
- 1. Ebook'i 2
- HaBeki 2
- Historyczne bitwy 2
Tagi i tematy do książki Wojna Burska 1880-1881
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Wojna Burska 1880-1881
Po stronie brytyjskiej powszechnie uważano, że największą słabością armii burskiej jest niechęć jej członków do oddania swojego życia na polu walki. Dla Brytyjczyków graniczyło to z tchórzostwem i było obce tradycji żołnierza brytyjskiego a w szczególności oficera [...] w przyszłości okaże się jednak, że wszystkie te, wydawałoby się, słabości Burów nie będą miały wpływu na przebieg kampanii[...].
Po stronie brytyjskiej powszechnie uważano, że największą słabością armii burskiej jest niechęć jej członków do oddania swojego życia na polu walki. Dla Brytyjczyków graniczyło to z tchórzostwem i było obce tradycji żołnierza brytyjskiego a w szczególności oficera [...] w przyszłości okaże się jednak, że wszystkie te, wydawałoby się, słabości Burów nie będą miały wpływu na prze...
Rozwiń Zwiń














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wojna Burska 1880-1881
Pierwsza wojna burska jest obok bitwy o Singapur jest symbolem, tego co się dzieje kiedy zlekceważy się wroga. Kto śmiałby pokonać "czerwone kurtki"? Farmerzy? Ci ostatni używali osłon podczas rozbijania kolumny brytyjskiej, czy natarcia na Majuba Hill. Ale to wszystko jest na końcu. Na początku byli Holendrzy i potrzeba nowych miejsc na osadników. W tle kłótnie i Brytyjczycy, którzy zajęli tereny dziś należące do RPA. Do tego jeszcze Zulusi i bitwa pod Isandlwana. Tak więc sytuacja była napięta. Do tego brytyjscy dowódca - generał George Pomeroy Colley, który chciał "odbić się" w oczach swoich zwierzchników za swoje wcześniejsze potknięcia. Brytyjczycy po przegranej wojnie wyciągnęli wnioski i rzetelnie przygotowali się do II wojny, co przełożyło się na sukces polityczny Winstona Churchilla. Na koniec, trzeba warto wcześniej poczytać o wojnie brytyjsko-zuluskiej, tak żeby załapać tamtejszy "klimat".
Pierwsza wojna burska jest obok bitwy o Singapur jest symbolem, tego co się dzieje kiedy zlekceważy się wroga. Kto śmiałby pokonać "czerwone kurtki"? Farmerzy? Ci ostatni używali osłon podczas rozbijania kolumny brytyjskiej, czy natarcia na Majuba Hill. Ale to wszystko jest na końcu. Na początku byli Holendrzy i potrzeba nowych miejsc na osadników. W tle kłótnie i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa stronach 233-235 zamieszczono wykaz kilkudziesięciu ilustracji... problem w tym, że ta książka nie ma żadnych ilustracji a sama treść to praktycznie krótka "chłodna" kronika - ani ziębi ani grzeje.
Na stronach 233-235 zamieszczono wykaz kilkudziesięciu ilustracji... problem w tym, że ta książka nie ma żadnych ilustracji a sama treść to praktycznie krótka "chłodna" kronika - ani ziębi ani grzeje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemny habek, ma w sumie wszystko co powinna zawierać pozycja w tego typu serii. Jest krótki rys historyczny narodu burskiego, droga do wojny, opis wojskowości obu walczących stron, no i w końcu działania militarne. A te ostanie akurat były bardzo ciekawe, co pewnie sprawia, że książkę dobrze się czyta - są zasadzki, oblężenia, samo to, że regularna armia dostaje łupnia od farmerów też ma swój urok. Opisy walk na wzgórzach, przełęczach i płaskowyżach są również niewątpliwie ciekawe, chociażby ze względu na teren na jakim się rozgrywały. No i jak dla mnie to w tej pozycji są topowe wkładki ilustracyjne, zwłaszcza podoba mi się, że autor wykorzystał obecne zdjęcia miejsc starć - z dedykacji można chyba wywnioskować również, że autor sam odwiedził te miejsca osobiście.
Przyjemny habek, ma w sumie wszystko co powinna zawierać pozycja w tego typu serii. Jest krótki rys historyczny narodu burskiego, droga do wojny, opis wojskowości obu walczących stron, no i w końcu działania militarne. A te ostanie akurat były bardzo ciekawe, co pewnie sprawia, że książkę dobrze się czyta - są zasadzki, oblężenia, samo to, że regularna armia dostaje łupnia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Podobnie jak na początku wojny zuluskiej 1879 roku wyglądało na to, że nic nieznaczący konflikt, mający zakończyć się szybkim i łatwym zwycięstwem brytyjskim, przeistoczył się w kłopotliwą i kosztowną wojnę i w tej wojnie to strona brytyjska ponosiła porażkę po porażce. Pomimo optymistycznych zapewnień i obietnic generała Colleya Brytyjczycy dostawali solidne cięgi na polu walki” (s.170)
Potężne Imperium, nad którym nie zachodzi słońce w starciu z prostymi, lecz odważnymi farmerami. Teoretycznie wynik starcia nie powinien pozostawiać wątpliwości. Stało się jednak inaczej, co doskonale pokazuje historia I wojny burskiej w latach 1880-1881.
W XIX wieku, Imperium Brytyjskie było obecne w niemalże każdym zakątku Ziemi. Potężna flota oraz dobrze wyszkolona armia była gwarantem pokoju licznych brytyjskich kolonii. Synowie Albionu, w charakterystycznych czerwonych mundurach pełnili służbę w Indiach, Kanadzie, Australii czy w Afryce. Wydawać by się mogło, że potężne Imperium jest niepokonane i nikt nie ma szans na odniesienie zwycięskiego boju w bezpośrednim starciu.
„Jedna cecha bardzo odróżniała oddziały burskie od brytyjskich. Burowie nie ulegali romantycznym ideom wiktoriańskiej ery, jeśli chodziło o śmierć na polu walki i okrycia się wieczną chwałą. Nie uważali oni za hańbę lub przejaw tchórzostwa wycofanie się przed wrogiem lub opuszczenie pozycji, które okazywały się już nie do utrzymania. O wiele więcej sensu miało dla nich opuszczenie pozycji i znalezienie kolejnej, lepiej przystosowanej do walki” (s. 84).
Wydarzenia z lat 1880-1881, kiedy miała miejsce I wojna burska, pokazują, że nieliczna, ale zmotywowana i doskonale znająca teren armia, z powodzeniem może rzucić wyzwanie zdecydowanie silniejszemu wrogowi. Książka Piotra Fiszki-Borzyszkowskiego to zgrabnie napisana opowieść o walkach Brytyjczyków z Burami, która ukazała się po raz pierwszy ponad dekadę temu.
Książka jest klasycznym „HaBekiem”, który oprócz aspektów typowo militarnych przedstawia także szersze polityczno-społeczne tło konfliktu. Narracja autora rozpoczyna się od przedstawienia historii narodu burskiego oraz ich organizacji na terenie kontynentu afrykańskiego. Następnie zostaną przedstawione polityczne aspekty zatargu brytyjsko- burskiego, który z czasem przerodził się w regularna wojnę. Całość uzupełniają trzy wkładki ze zdjęciami głównych bohaterów, uzbrojenia żołnierzy, miejsca walk oraz obrazów prezentujących poszczególne starcia. Na końcu książki znajdują się mapki prezentujących teren walk.
„Jednym z energicznych oficerów, próbującym zapanować nad sytuacją, był porucznik Hamilton, który wcześniej tak często nagabywał Colleya o posiłki. W pogarszającej się sytuacji Hamilton chwilowo opuścił swoje stanowisko na prawym skrzydle i przybiegł do generała z propozycją natychmiastowego ataku na bagnety. Wydawało mu się to lepszą opcją niż próba utrzymania pozycji w obliczu szybko wzrastających strat” (s.193)
Lwią cześć pracy stanowi oczywiście opis bitew i potyczek, które toczyły ze sobą żołnierze Albionu i Transwalu. Starcia pomiędzy nimi szybko pokazały wyższość wyszkolenia wojsk burskich, którzy broniąc swojej ojczyzny potrafili zadać dotkliwe klęski oddziałom brytyjskim. Historia wojny burskiej pokazuje, jak ważne jest racjonalne podejście do działań zbrojnych. Armia brytyjska wychowana w wiktoriańskich ideałach zaszczytnej śmierci na polu walki, musiała ustąpić pragmatycznemu podejściu Burów do walki, których celem było zadanie jak największych strat przeciwnikowi i maksymalne ograniczenie własnych.
Narracja Fiszki-Borzyszkowskiego jest bardzo sprawnie poprowadzona. Książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością, a czytelnik ani przez chwilę nie może narzekać na nudę. Jednym mankamentem są drobne literówki, które pojawiają się w tekście. Publikację szczerze polecam. Jest jednym z tych „HaBeków”, które idealnie zachowują proporcję pomiędzy interesującą narracją a merytoryczną treścią, którą należy przekazać czytelnikowi.
„Wiadomość o pobiciu Brytyjczyków rozniosła się po Transwalu w błyskawicznym tempie, podnosząc wszystkich na duchu i upewniając o słuszności decyzji odbudowania republiki. Także w sąsiadującym Orange Free State wiadomość o zwycięstwie miała zdecydowanie pozytywny wpływ na wzrost poparcia dla „walecznych braci Transwalu”. Oczywiście po stronie brytyjskiej potyczka wywołała duże oburzenie, tak w środowisku wojskowym, jak i cywilnym” (s.109)
„Podobnie jak na początku wojny zuluskiej 1879 roku wyglądało na to, że nic nieznaczący konflikt, mający zakończyć się szybkim i łatwym zwycięstwem brytyjskim, przeistoczył się w kłopotliwą i kosztowną wojnę i w tej wojnie to strona brytyjska ponosiła porażkę po porażce. Pomimo optymistycznych zapewnień i obietnic generała Colleya Brytyjczycy dostawali solidne cięgi na polu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyzwoita pozycja, biorąc pod uwagę standardy tej niezwykle nierównej serii. Całkiem nieźle napisana, zawiera podstawową wiedzę na temat powstania republik burskich i walki Transwalu o niepodległość. Co prawda opis bitwy na wzgórzach mógłby być trochę bardziej dramatyczny, przydałby się też krótki rozdział o następnych latach Transwalu. Bibliografia nie powala objętością, ale znajdują się w niej głównie prace anglojęzyczne związane z tematem. Cieszy wyważony i obiektywny stosunek autora do obu stron konfliktu, co niestety w tematyce południowoafrykańskiej nie jest wcale oczywiste. Szkoda tylko, że książka jest tak krótka.
Przyzwoita pozycja, biorąc pod uwagę standardy tej niezwykle nierównej serii. Całkiem nieźle napisana, zawiera podstawową wiedzę na temat powstania republik burskich i walki Transwalu o niepodległość. Co prawda opis bitwy na wzgórzach mógłby być trochę bardziej dramatyczny, przydałby się też krótki rozdział o następnych latach Transwalu. Bibliografia nie powala objętością,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobrze napisana książka, polecam fanom historii oraz osobą chcącym się dowiedzieć czegoś o skomplikowanych ale też ciekawych wydarzeniach w Transwalu i całej Afryce Południowej.
Bardzo dobrze napisana książka, polecam fanom historii oraz osobą chcącym się dowiedzieć czegoś o skomplikowanych ale też ciekawych wydarzeniach w Transwalu i całej Afryce Południowej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to