ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać287
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać12
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Zapach pomarańczy. Życie dominikańskie z innej perspektywy

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2023-10-03
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-01-01
- Liczba stron:
- 184
- Czas czytania
- 3 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379067169
Zapach pomarańczy to opowieść o Zakonie Kaznodziejskim, jakiej jeszcze nie było. Zostajemy wciągnięci w intrygujący i nieznany dotąd świat dominikańskich klasztorów. To nie tylko osiem wieków niezwykłej duchowości, ale także charakterystycznego poczucia humoru, który należy do głównych znaków rozpoznawczych braci Świętego Dominika.
Autorzy podjęli szalone ryzyko. Co w końcu myśleć o setce anegdot, które nie zawsze przedstawiają zakonników w pozytywnym świetle? Jak przejść spokojnie obok dominikanów planujących na siebie zamachy, gnębiących jezuitów, podszywających się pod paulinów, uzdrawiających okładami z ziemniaków, eksperymentujących z kwasem azotowym czy zapraszających do swoich klasztorów kryminalistów? A może jednak kryje się w tym uroczy podstęp dominikańskiej radości? Czy istnieje lepszy sposób, by opowiedzieć o pięknie życia, niż sięgnięcie do jednej z boskich cech, jaką jest poczucie humoru?
"Dominikański tercjarz i znakomity kaznodzieja arcybiskup Fulton Sheen stwierdził, że święci zawsze mają poczucie humoru. Człowieka przenikniętego Duchem Świętym można więc zdefiniować jako kogoś, kto ma Boży dystans, wyrażający się w humorze, bo święty nigdy nie traktuje tego świata na poważnie, jakby miał być wiecznym miastem" - napisali autorzy w książce Zapach pomarańczy. Życie dominikańskie z innej perspektywy.
Kup Zapach pomarańczy. Życie dominikańskie z innej perspektywy w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Zapach pomarańczy. Życie dominikańskie z innej perspektywy
Poznaj innych czytelników
288 użytkowników ma tytuł Zapach pomarańczy. Życie dominikańskie z innej perspektywy na półkach głównych- Przeczytane 163
- Chcę przeczytać 121
- Teraz czytam 4
- Posiadam 35
- Ulubione 7
- Wiara 3
- Chcę w prezencie 3
- 2023 2
- 2025 2
- 2020 2
Tagi i tematy do książki Zapach pomarańczy. Życie dominikańskie z innej perspektywy
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Zapach pomarańczy. Życie dominikańskie z innej perspektywy
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Zapach pomarańczy. Życie dominikańskie z innej perspektywy
Dodaj cytat
















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zapach pomarańczy. Życie dominikańskie z innej perspektywy
Nie wiem do końca, o czym jest ta książka. Nie o tym, czego się spodziewałem, czyli jak wygląda życie zakonne, historia zakonu. Tego jest tutaj, jak na lekarstwo. Przekaz w ogóle jest chaotyczny, miałki, często pretensjonalny. Treść, to takie kaznodziejstwo i dogmaty ubrane w anegdoty - kalki starych dowcipów. Mamy tutaj krytykę egocentryzmu, na rzecz teocentryzmu. Odwołania do dominikanina z XV wieku - Girolamo Savonaroli, szkoda tylko, że nie wspominają, że sam Kościół spalił go na stosie. Tu i ówdzie zdarzają się ciekawe wtrącenia, jak to o rywalizacji między Dominikanami, a Jezuitami. Generalnie, jaka jest wartość tego dzieła? Niewielka. Zbiór moralizatorskich anegdotek, żeby pokazać, jacy jesteśmy wyluzowani.
Nie wiem do końca, o czym jest ta książka. Nie o tym, czego się spodziewałem, czyli jak wygląda życie zakonne, historia zakonu. Tego jest tutaj, jak na lekarstwo. Przekaz w ogóle jest chaotyczny, miałki, często pretensjonalny. Treść, to takie kaznodziejstwo i dogmaty ubrane w anegdoty - kalki starych dowcipów. Mamy tutaj krytykę egocentryzmu, na rzecz teocentryzmu....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZabawna i refleksyjna zarazem, ba! Książka i sytuacje w niej przedstawione pokazują, że nie trzeba tego rozdzielać!
Pokazuje pewien symbol poprzez życie zakonne - miłości, współżycia z innymi, nasze interakcje, które powinny dążyć do pełni Chrystusowej. Warto, warto po nią sięgnąć, zwłaszcza, jeśli patrzy się na duchownych tylko przez pryzmat aktualnych skandali. Duchowość zakonna to coś zgoła innego.
Zabawna i refleksyjna zarazem, ba! Książka i sytuacje w niej przedstawione pokazują, że nie trzeba tego rozdzielać!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPokazuje pewien symbol poprzez życie zakonne - miłości, współżycia z innymi, nasze interakcje, które powinny dążyć do pełni Chrystusowej. Warto, warto po nią sięgnąć, zwłaszcza, jeśli patrzy się na duchownych tylko przez pryzmat aktualnych skandali....
Szczególną cechą wywodzącego się od świętego Dominika Zakonu Kaznodziejskiego, oprócz głoszenia Słowa i zbawiania dusz, jest entuzjazm pociągający innych do Chrystusa. Książka "Zapach pomarańczy" pokazuje "Życie dominikańskie z innej perspektywy", podkreślając tym samym obecne wśród zakonników poczucie humoru wynikającego z radości. A ta – jako jeden z owoców Ducha Świętego – pochodzi od samego Boga.
Treści przekazane przez autorów – Krzysztofa Pałysa oraz Szymona Popławskiego – są szczere i… radosne. Wystarczy przewrócić pierwsze kartki książki, by przekonać się, że już starożytny filozof Arystoteles uważał śmiech za dobrą siłę, w średniowieczu pielęgnowanie w sobie smutku zaliczane było do grzechów ciężkich, a i sam założyciel zakonu – święty Dominik przez radość zdobywał serca wszystkich ludzi. Uśmiechnie się czytelnik czytając o początkach zakonu na świecie i w Polsce (1215-1221),a także o zachowaniach ludzi, którzy składając w klasztorze dary w podzięce za łaski otrzymane za wstawiennictwem świętego Dominika, świadczyli o jego świętości. Autorzy zapewniając, że dominikański humor towarzyszył zakonnikom od zawsze, kładą nacisk nie tylko na prostotę modlitwy, ciszę i wymiar samotności, głoszenie Słowa wynikające z kontemplacji (lepiej świecić i oświecać innych, niż tylko świecić) oraz trwanie we wspólnocie (rezygnacja z egoizmu, pokora, posłuszeństwo, współczucie),ale również na edukację (studium dobrej literatury, mądrych wykładów, owocnych dyskusji),ascezę (kontemplować i dzielić się owocami kontemplacji) oraz odpoczynek, by z jeszcze większą gorliwością podejmować prace duszpasterskie.
W publikacji Wydawnictwa W drodze, treści teologiczno – historyczne ubogacają ciekawostki, legendy, wizje, anegdoty, karykaturalne rysunki z komiksowymi zapiskami, słowne lapsusy, żartobliwe "Mądrości z dominikańskiej ambony", równie żartobliwe "Ogłoszenia duszpasterskie" i fragmenty modlitwy wiernych. W zwarty tekst wpleciono (w postaci wcięć) śmieszne wypowiedzi oraz opisy zabawnych wydarzeń. Obok osobistych spostrzeżeń i przemyśleń autorów, znalazły się refleksje ojców pustyni, odwołania do tradycji chrześcijańskiej mnichów Wschodu, świadectwa dotyczące duchowości świętego Dominika oraz zapiski z jego procesu kanonizacyjnego (o świętości Ojca Założyciela świadczy również tytułowy zapach pomarańczy, jaki – gdy otwarto jego trumnę – wypełnił wnętrze bolońskiego kościoła),passusy z mnisich reguł i rękopisów oraz fragmenty kazań. Są wypowiedzi świętych, wyznania mistyków, refleksje teologów i filozofów, twierdzenia oraz uzasadnienia tych twierdzeń, a także "wskazówki dla wędrownego kaznodziei". Zacytowane fragmenty biblijne opatrzono siglami. Pomocą służą przypisy objaśniające oraz bibliografia (wraz z artykułami i adresami stron internetowych).
Przepojona radością treść "Zapachu pomarańczy" pozwala czytelnikowi spojrzeć na "Życie dominikańskie z innej perspektywy", pozwala mu poznać nie tylko istotę Zakonu Kaznodziejskiego (charyzmat, misja, formacja, dominikańska mentalność, właściwy wspólnocie klimat intelektualny),ale również klasztorną codzienność przenikniętych Bożą radością zakonników. Dodana do tego solidna dawka humoru sprawia, że warto po lekturę sięgnąć jak najprędzej.
Szczególną cechą wywodzącego się od świętego Dominika Zakonu Kaznodziejskiego, oprócz głoszenia Słowa i zbawiania dusz, jest entuzjazm pociągający innych do Chrystusa. Książka "Zapach pomarańczy" pokazuje "Życie dominikańskie z innej perspektywy", podkreślając tym samym obecne wśród zakonników poczucie humoru wynikającego z radości. A ta – jako jeden z owoców Ducha Świętego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka książka, a zarazem pouczająca :)
Lekka książka, a zarazem pouczająca :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się lekko i przyjemnie. Ja pochłonąłem ją na dwa razy. Dużo ze wskazówek życia zakonnego można przełożyć na życie rodzinne.
Przy końcówce nieco chaotyczna
Czyta się lekko i przyjemnie. Ja pochłonąłem ją na dwa razy. Dużo ze wskazówek życia zakonnego można przełożyć na życie rodzinne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzy końcówce nieco chaotyczna
Bardzo dobra i lekka książka o życiu zakonnym - w mojej perspektywie nie tylko dominikańskim. Choć oczywiście jest ona dominikanską opowieścią o dominikańskim życiu, to jednak ukazuje pięknie podstawowe filary życia konsekrowanego, takich jak życie wspólne, modlitwa, głoszenie, studium i kontemplacja.
Wspaniale udało się autorom podejść do tematu z dystansem i poczuciem humoru, nie tracąc przy tym głębi i wielkiej wartości życia zakonnego.
Polecam nie tylko myślącym lub żyjącym w zakonach, ale każdemu kto ma ochotę na radośniejszy wieczór i świeże spojrzenie na szczęśliwe życie z Bogiem i innymi ludźmi.
Bardzo dobra i lekka książka o życiu zakonnym - w mojej perspektywie nie tylko dominikańskim. Choć oczywiście jest ona dominikanską opowieścią o dominikańskim życiu, to jednak ukazuje pięknie podstawowe filary życia konsekrowanego, takich jak życie wspólne, modlitwa, głoszenie, studium i kontemplacja.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspaniale udało się autorom podejść do tematu z dystansem i poczuciem...
Książka bardzo lekka i przyjemna na jeden albo więcej wieczorów. Wiele fajnych ciekawych i śmiesznych anegdot. Naciągana 8
Książka bardzo lekka i przyjemna na jeden albo więcej wieczorów. Wiele fajnych ciekawych i śmiesznych anegdot. Naciągana 8
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaskakująco ciekawa książka, lekki humor, zabawne anegdoty, a jednocześnie wartościowe źródło informacji o zakonie dominikanów i charyzmacie ich pracy. Naprawdę godna polecenia, czego sama się nie spodziewałam.
Zaskakująco ciekawa książka, lekki humor, zabawne anegdoty, a jednocześnie wartościowe źródło informacji o zakonie dominikanów i charyzmacie ich pracy. Naprawdę godna polecenia, czego sama się nie spodziewałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo zaskakująca, pełna humoru opowieść o Zakonie Dominikanów, napisana przez dwóch zakonników, Dominikanów oczywiście. Rzadko kiedy można spotkać tak pogodną i budującą książkę.Autorzy podchodzą do tematu bardzo subiektywnie, w tym sensie, że opisują to, co ich zdaniem jest najważniejsze, zarówno w odniesieniu do przeszłości i do teraźniejszości Dominikanów. Wyróżnikiem, który najściślej charakteryzuje Dominikanów, jest humor i to starają się oni udowodnić. Po raz pierwszy właśnie w tej książce spotkałam się ze spojrzeniem na świętych pod kątem tego, czy mieli oni właśnie poczucie humoru. I po raz pierwszy spotkałam się też z napisaną pół żartem – pół serio tezą, że najwięksi święci mieli największe poczucie humoru i dystans do siebie
Ponieważ Dominikanie powstali jako zakon kaznodziejski, nacisk kładą właśnie na umiejętność mówienia do ludzi - to kolejna cecha ich charyzmatu. Rozwój intelektualny to jeden z priorytetów zakonu.
całość
http://powrot-do-krainy-ksiazki.blogspot.com/2016/04/krzysztof-pays-op-szymon-popawski-op.html
To zaskakująca, pełna humoru opowieść o Zakonie Dominikanów, napisana przez dwóch zakonników, Dominikanów oczywiście. Rzadko kiedy można spotkać tak pogodną i budującą książkę.Autorzy podchodzą do tematu bardzo subiektywnie, w tym sensie, że opisują to, co ich zdaniem jest najważniejsze, zarówno w odniesieniu do przeszłości i do teraźniejszości Dominikanów. Wyróżnikiem,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO dominikanach po dominikańsku, czyli z humorem i dystansem o konkretach.
O dominikanach po dominikańsku, czyli z humorem i dystansem o konkretach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to