
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać5
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać442
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Empire of the Damned

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Wampirze cesarstwo (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Empire of the Damned
- Data wydania:
- 2024-02-29
- Data 1. wydania:
- 2024-02-29
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9780008350512
Gabriel de León has saved the Holy Grail from death, but his chance to end the endless night is lost.
After turning his back on his silversaint brothers once and for all, Gabriel and the Grail set out to learn the truth of how Daysdeath might finally be undone.
But the last silversaint faces peril, within and without. Pursued by children of the Forever King, drawn into wars and webs centuries in the weaving, and ravaged by his own rising bloodlust, Gabriel may not survive to see the truth of the Grail revealed.
A truth that may be too awful for any to imagine.
Kup Empire of the Damned w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Empire of the Damned
Pierwsza przeczytana książka w tym roku to prawdziwa bomba. Kontynuacja ,,Wampirzego Cesarstwa" zawiera w sobie w zasadzie wszystko czego oczekuję od dobrej fantastyki. Świetnie wykreowany świat z pełną mitologią, religią, zdywersyfikowanymi rasami i wierzeniami, postaci, które zdążyłem polubić w I tomie a także nowe, ciągłe zwroty akcji, dobre dialogi, patos, mocarni antagoniści i chyba najważniejsze, niesamowity klimat. To wszystko sprawiło, że przeleciałem przez ,,Cesarstwo Potępionych" jak halny przez południową Polskę. Akcja rozkręca się powoli by w końcu eksplodować na ostatnich trzystu stronach epicką bitwą o Dun Maergenn. Do opowieści wchodzi też nowa ciekawa rasa - tancerze zmierzchu. Dowiadujemy się o nich całkiem sporo i ostatecznie odgrywają oni niemałą rolę w starciu z Dyvokami. Jest też fajny wątek erotyczno-miłosny Gabriela. Nie sposób nie wspomnieć o tym, że książka jest dość mocno krwawa i mroczna a poziom przemocy jest tutaj ponad przeciętną. W zależności od preferencji może to być na plus lub na minus. Co kto lubi, dla mnie sprawa neutralna natomiast nie polecam czytelnikom o słabych nerwach. W końcu to powieść o wampirach więc czego się spodziewać? Po ukończeniu lektury osobiście czuję ogromny niedosyt i z zapartym tchem oczekuję wydania w marcu ostatniego tomu trylogii. Zwłaszcza, że zakończenie ,,Cesarstwa Potępionych" tylko potęguje ciekawość czytelnika i wzmaga apetyt na dalszą lekturę. Będę z pewnością jednym z pierwszych klientów wydawnictwa po ukazaniu się ,,Cesarstwa Świtu" - bo tak jest zatytułowany trzeci tom sagi.
Oceny książki Empire of the Damned
Poznaj innych czytelników
2876 użytkowników ma tytuł Empire of the Damned na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 412
- Przeczytane 1 376
- Teraz czytam 88
- Posiadam 543
- 2024 71
- Ulubione 51
- Fantasy 46
- Fantastyka 38
- 2025 32
- Chcę w prezencie 28
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Empire of the Damned


Znamy najlepsze książki roku i Pisarza 10-lecia! Oto laureaci plebiscytu Lubimyczytać
Cytaty z książki Empire of the Damned
Życie bez książek to nieprzeżyte życie. Można w nich znaleźć magyę, jakiej nie ma nigdzie indziej. Otworzyć książkę to otworzyć drzwi. Drzwi do innego miejsca, innych czasów, innego umysłu. I zwykle, mademoiselle, ten umysł jest bystrzejszy od twojego własnego.
Życie bez książek to nieprzeżyte życie. Można w nich znaleźć magyę, jakiej nie ma nigdzie indziej. Otworzyć książkę to otworzyć drzwi. Drzwi...
Rozwiń ZwińMówi się, że prawdziwa siła charakteru ujawnia się na placu boju, ale to nieprawda. Chcesz poznać człowieka? Spójrz mu w oczy w wieczór poprzedzający bitwę. Zanim krzyki i wrzaski zagłuszą głos w jego głowie. Zanim wypije dość, żeby poczuć się odważnym. Kiedy jest tylko sobą, a także wszystkim tym, co zrobił, i wszystkim, czego nigdy już nie będzie mógł zrobić. Właśnie wtedy możesz go zobaczyć takim, jakim jest naprawdę.
Mówi się, że prawdziwa siła charakteru ujawnia się na placu boju, ale to nieprawda. Chcesz poznać człowieka? Spójrz mu w oczy w wieczór popr...
Rozwiń Zwiń - Słyszałam, że nie żyjesz, de Leon.
-Niebo było pełne, a diabeł bał się otworzyć drzwi ".
- Słyszałam, że nie żyjesz, de Leon.
-Niebo było pełne, a diabeł bał się otworzyć drzwi ".













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Empire of the Damned
Fantastyczna powieść.
Fantastyczna powieść.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLepsza niż poprzedniczka. Wartka akcja, dwie narracje, dużo postaci i pare ciekawych plot twistów.
Lepsza niż poprzedniczka. Wartka akcja, dwie narracje, dużo postaci i pare ciekawych plot twistów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgając po kolejny tom byłam pełna obaw, ze względu na to, że moja opinia o pierwszej części się wahała. Przemogłam się jednak i uznałam, że dam szansę tej serii i to była bardzo dobra decyzja.
Wątki zostały rozwinięte w taki sposób w jaki kompletnie się tego nie spodziewałam. Moim ulubionym był zdecydowanie wątek Dior. Koncept tego, że Gabriel w wyniku upadku kompletnie stracił do niej jakiekolwiek dojście i jej dzieje opowiadała Celene totalnie skradł moje serce, głównie z tego względu, że Celene okazała się być bardzo dobrą narratorką. Pisząc jej perspektywę, Kristoff nadal biegłe władał językiem tworząc przejmujące i pełne groteski opisy tego co działo się na dworze Dyvoków.
Ponadto, jestem ogromną miłośniczką wszelkich spisków na dworach arystokratycznych, tak jak miało to miejsce w przypadku Dior na dworze Dyvoków. Ta atmosfera krwi, grozy i przemocy była po prostu niesamowita. Przedstawienie wampirów jako bezduszne istoty, które na przestrzeni stuleci utraciły człowieczeństwo, niezmiernie mi zaimponowało, ponieważ nigdy nie patrzyłam na nie w ten sposób.
Natomiast ostatnie strony chyba zostaną wyryte w mojej pamięci do końca życia. Niezmiernie zżyłam się z postacią Dior, dlatego z uwagą śledziłam jej finałową walkę z Lilidh Dyvok i dosłownie pękło mi serce jak Gabriel ujął martwe ciało Dior i zapłakał… Ich relacja idealnie pokazuje bezwarunkową miłość ojca do córki, co jeszcze bardziej mnie urzeka zważywszy na to, że znali się ledwie ponad rok.
Przyznam, że Kristoff na samej końcówce bardzo mnie straumatyzował, jednak zaopatrzyłam się już w trzeci tom. Czuję, że tam zapuszczę się w jeszcze większe odmęty rozpaczy, ale ta seria jest tego warta.
Sięgając po kolejny tom byłam pełna obaw, ze względu na to, że moja opinia o pierwszej części się wahała. Przemogłam się jednak i uznałam, że dam szansę tej serii i to była bardzo dobra decyzja.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWątki zostały rozwinięte w taki sposób w jaki kompletnie się tego nie spodziewałam. Moim ulubionym był zdecydowanie wątek Dior. Koncept tego, że Gabriel w wyniku upadku kompletnie...
Drugi tom "Wampirzego Cesarstwa" tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że Jay Kristoff absolutnie wie, co robi. I chyba nawet robi to lepiej niż w pierwszej części, bo czy spodziewałam, że "Cesarstwo Potępionych" aż tak mnie wciągnie? Trochę tak. Ale nie, że AŻ TAK.
Jay Kristoff po raz kolejny pokazuje, że jego świat to absolutne mistrzostwo. Mroczny, brutalny i kompletnie bezlitosny. Tutaj nie ma miejsca na przypadek ani wygodne rozwiązania. Wampiry, religijny fanatyzm, wojna i polityczne rozgrywki tworzą rzeczywistość, która momentami aż przytłacza, ale właśnie dlatego działa tak dobrze. To wszystko żyje, oddycha i ma swoje konsekwencje.
Walki? Krwawe, chaotyczne i nieprzewidywalne. I to tak naprawdę. Tutaj nie ma pewniaków, nie ma gwarancji, że ktoś wyjdzie z tego cało. Nikt nie jest bezpieczny. Często wygrywa nie ta strona, której kibicujemy i dokładnie to sprawia, że napięcie ani na chwilę nie siada.
Gabriel de Leon. Kochani, ile ten facet musi jeszcze przejść?
To jest bohater, którego życie naprawdę nie oszczędza. Ilość rzeczy, które na niego spadają, spokojnie wystarczyłaby na kilka osób, a on mimo wszystko dalej brnie do przodu. Uparty, zniszczony, zmęczony, ale nadal walczący. I gdzieś z tyłu głowy pojawia się ta naiwna nadzieja, że może tym razem dostanie chociaż odrobinę spokoju.
Spoiler: Kristoff miał inne plany 🥲
Bardzo podoba mi się też to, jak rozwijana jest jego wewnętrzna walka. Żądza krwi, poczucie winy, ciężar decyzji. To wszystko coraz mocniej w nim siedzi i czuć, że balansuje na granicy. I to realnie wpływa na jego wybory.
I muszę to powiedzieć. Relacja Gabriela i Dior to absolutne złoto.
Jedna z moich ulubionych relacji w tej serii i ogromny plus za to, że nie poszła w żadną romantyczną stronę. Gabriel jest wobec niej opiekuńczy, troskliwy, momentami wręcz ojcowski i to działa perfekcyjnie. Zero dziwnych podtekstów, zero kombinowania. Po prostu szczera, silna więź, która w tym brutalnym świecie daje trochę człowieczeństwa.
Fabuła? Gęsta, momentami ciężka, pełna intryg i powiązań, które powoli zaczynają się układać w większy obraz. I kiedy wydaje się, że już coś rozumiemy, Kristoff dorzuca kolejne elementy i nagle okazuje się, że jeszcze nic nie wiemy.
"Cesarstwo Potępionych" jest jeszcze bardziej intensywne, jeszcze bardziej brutalne i jeszcze bardziej emocjonalne niż "Wamprze Cesarstwo". I jeśli myśleliście, że po pierwszym tomie jesteście na wszystko gotowi, to mogę Wam powiedzieć, że nie jesteście 😅
Drugi tom "Wampirzego Cesarstwa" tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że Jay Kristoff absolutnie wie, co robi. I chyba nawet robi to lepiej niż w pierwszej części, bo czy spodziewałam, że "Cesarstwo Potępionych" aż tak mnie wciągnie? Trochę tak. Ale nie, że AŻ TAK.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJay Kristoff po raz kolejny pokazuje, że jego świat to absolutne mistrzostwo. Mroczny, brutalny i kompletnie...
Tom drugi trzyma poziom pierwszego, baa nawet jest nieco lepszy, ponownie sporo podróży w pierwszej połowie, potem historia koncertuje się w jednym miejscu, ma zwroty akcji, prześmiesznie i zwalnianie tempa, dystopijna sceneria, momenty chwytające za serce i sporo lore z tego świata, długa ale świetna rozrywka,
Kristoff nigdy nie powala swoim stylem, lecz skubaniec, ma to coś przyciągającego cię z powrotem.
Tom drugi trzyma poziom pierwszego, baa nawet jest nieco lepszy, ponownie sporo podróży w pierwszej połowie, potem historia koncertuje się w jednym miejscu, ma zwroty akcji, prześmiesznie i zwalnianie tempa, dystopijna sceneria, momenty chwytające za serce i sporo lore z tego świata, długa ale świetna rozrywka,
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKristoff nigdy nie powala swoim stylem, lecz skubaniec, ma to...
Powiem tak. Co się tu na wstępie wydarzyło to sama nie rozumiałam co ja właśnie otworzyłam 👀
I tak w ten sposób wracamy do krainy pełnej mroku i rozlanej krwi, do świątyni splamionej grzechem i do celi, w której poznajemy historię Gabriela.
A historia jest wciągająca, na tyle, że ciągle myślałam i wracałam do tych przygód. Ciągle zastanawiałam się jak to się zakończy? Co będzie z bohaterami?
Strach i nerwy towarzyszyly mi na każdym dosłownie kroku, na każdej stronie. Bałam się o Dior, zastanawiałam się jaki los ich spotka. Książka na każdym kroku łamie serce. Jak myślisz, że już bardziej nie może, tak nagle wydarzy się coś, co złamie je jeszcze bardziej.
Jest bardziej intensywnie i mroczniej niż w pierwszej części. Tutaj już mamy jazdę bez trzymanki i wysokie obroty działania. Krew wszędzie i kłamstwa...
I więcej przygód.
Ale był element, który oczywiście wpieniał mnie niemiłosiernie, chociaż to dodawało faktycznie dramaturgii, wywoływało jeszcze większą ciekawość i zaciętość w czytaniu. Mianowicie zmiany postaci opowiadającej. Nie będę zdradzać szczegółów. Ale mamy teraz dwie osoby opisujące historię. Nadworny historyk parę razy zmieniał miejsce tworzenia i osobę do rozmów, co wywoływało we mnie złość i chęć szybszego odkrycia całej prawdy i historii.
Ale nie może byc przecież tak szybko co nie, w końcu trzecia część opiewa na ponad 1000 stron, więc jeszcze nie raz będę czuć te frustracje.
Zakończenie to było dopiero coś. Jeśli znacie te uczucie ściśniętego żołądka podczas czytania to Wam mówię. Tu będzie to zwielokrotnione. Wiele razy będziecie odczuwać Wielki szok. Nowe fakty i odkrycia będą na Was zrzucane nim otrząśnięcie się z poprzedniego szoku.
Zakończenie łamie serce. Tyle zranionych dusz, tyle smutku, tyle złamanych osób...
Powiem tak. Co się tu na wstępie wydarzyło to sama nie rozumiałam co ja właśnie otworzyłam 👀
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI tak w ten sposób wracamy do krainy pełnej mroku i rozlanej krwi, do świątyni splamionej grzechem i do celi, w której poznajemy historię Gabriela.
A historia jest wciągająca, na tyle, że ciągle myślałam i wracałam do tych przygód. Ciągle zastanawiałam się jak to się zakończy? Co...
Ależ to była wyborna rozrywka! Czytając tę książkę po raz drugi, by odświeżyć sobie wydarzenia przed premierą trzeciego tomu, ponownie dałam się porwać bez reszty. Jestem absolutnie zachwycona!
To nie jest lektura, która sili się na miano wysokiej literatury czy wybitnego fantasy – i w tym tkwi jej urok! To po prostu wyśmienita, czysta rozrywka. Ani przez chwilę nie czułam nudy. Po ostatnich, bardziej wymagających lekturach, które, choć dostarczały mnóstwa przemyśleń, potrafiły w pewnym momencie stać się nużące, ta książka okazała się prawdziwym objawieniem. Myślałam, że spędzę z nią godzinę, a zanim się zorientowałam, zegar wskazywał trzy godziny lektury! Tego typu beztroskiej, pochłaniającej rozrywki brakowało mi jak powietrza.
Sama historia jest spójna; nie przypominam sobie ani jednego momentu, w którym przewróciłabym oczami z zażenowania. Główny bohater, choć irytujący, przemądrzały i zarozumiały, idealnie wpisuje się w zamysł twórcy. Świat przedstawiony, choć może nie rewolucyjny, jest intrygujący i doskonale spełnia swoją rolę.
Polecam każdemu, kto lubi fantasy i chce po prostu dobrze spędzić czas. I naprawdę z niecierpliwością czekam na trzeci tom.
Ależ to była wyborna rozrywka! Czytając tę książkę po raz drugi, by odświeżyć sobie wydarzenia przed premierą trzeciego tomu, ponownie dałam się porwać bez reszty. Jestem absolutnie zachwycona!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest lektura, która sili się na miano wysokiej literatury czy wybitnego fantasy – i w tym tkwi jej urok! To po prostu wyśmienita, czysta rozrywka. Ani przez chwilę nie czułam...
Kawał naprawdę dobrej powieści drogi. Świetny język (mimo iż kolos to czyta się go z przyjemnością),wspaniała kreacja bohaterów. Może troszkę przydługa. Choć naprawdę doceniam i koniec był doskonały oraz zachęcający do poznania dalszych losów bohaterów, będę musiała zrobić sobie przerwę przed sięgnięciem po finał trylogii.
Kawał naprawdę dobrej powieści drogi. Świetny język (mimo iż kolos to czyta się go z przyjemnością),wspaniała kreacja bohaterów. Może troszkę przydługa. Choć naprawdę doceniam i koniec był doskonały oraz zachęcający do poznania dalszych losów bohaterów, będę musiała zrobić sobie przerwę przed sięgnięciem po finał trylogii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to9
9
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza część nie porwała mnie tak jak ta. Potrzebowałam zdecydowanie czasu, żeby „wdrożyć się” w świat i zaprzyjaźnić z jego bohaterami - tym bardziej, że są oni dość niejednoznaczni: raz się ich uwielbia, a raz wręcz nienawidzi.
A tutaj z przyjemnością zostawiam najwyższą ocenę, bo ta część zostawiła po sobie emocjonalne zgliszcza. To, co wydarzyło się na ostatnich kartach powieści - kosmos. Jeśli o jakiejś książce mogłabym ostatnio powiedzieć, że czytałam ją z wypiekami na twarzy i zupełnie zapomniałam, gdzie jestem, to właśnie o tej - a szczególnie o jej końcówce.
Szczególnie finałowa bitwa to coś pięknego. Tutaj nie było półśrodków ani za krótkich rozwiązań. Czytałam z zapartym tchem. Jest co prawda brutalnie, są skrajne emocje, nie brakuje też zaskoczeń. Autor nie zostawił ani chwili na oddech dla czytelnika 😃 Co chwilę miałam myśl: co jeszcze się tutaj wydarzy, co jeszcze spadnie bohaterom na głowę?
Czekam bardzo mocno na polską premierę trzeciej części!
Pierwsza część nie porwała mnie tak jak ta. Potrzebowałam zdecydowanie czasu, żeby „wdrożyć się” w świat i zaprzyjaźnić z jego bohaterami - tym bardziej, że są oni dość niejednoznaczni: raz się ich uwielbia, a raz wręcz nienawidzi.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA tutaj z przyjemnością zostawiam najwyższą ocenę, bo ta część zostawiła po sobie emocjonalne zgliszcza. To, co wydarzyło się na ostatnich...