My Polscy Tatarzy. Opowieść o zwyczajach i tradycjach kulinarnych

- Kategoria:
- kulinaria, przepisy kulinarne
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2023-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-01-01
- Liczba stron:
- 128
- Czas czytania
- 2 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366912250
Kruszyniany znane są w Polsce z Jurty Tatarskiej do której można przyjechać każdego dnia, zjeść, posłuchać opowieści o ludziach tu żyjących, o przyrodzie - ciągle dzikiej i naturalnej, o historii, zwyczajach i kulturze kulinarnej Tatarów Polskich, a szczególnie tych, którzy mieszkają w Polsce północno-wschodniej.
Duszą Jurty Tatarskiej jest Dżenneta Bogdanowicz. Dzięki niej podążamy śladem fascynującej kultury, drogą Tatarów, którą przeszli od XVII wieku do czasów dzisiejszych. Zaczynamy rozumieć to co Tatarzy wiedzą od zawsze, że można żyć w zgodzie z innymi i kultywować swoje zwyczaje.
Dżenneta w książce "My Tatarzy" mówi o tym jak przez pokazywanie kultury kulinarnej zyskuje się przyjaciół i znajduje pole do niekończących się rozmów o otaczającym nas świecie.
Wyjątkowym smakiem w tej publikacji jest język. Pojawia się tu mnóstwo słów zakorzenionych w polskim słownictwie, a tak naprawdę zapomnianych, albo używanych sporadycznie np. Kipczak, azan, kryszonka, halva, dżajma, pierekaczewnik, pielemieni, trybuszok, Sabantuj.
Fascynująca opowieść, wyjątkowy smak, koniecznie.
Kup My Polscy Tatarzy. Opowieść o zwyczajach i tradycjach kulinarnych w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki My Polscy Tatarzy. Opowieść o zwyczajach i tradycjach kulinarnych
Poznaj innych czytelników
22 użytkowników ma tytuł My Polscy Tatarzy. Opowieść o zwyczajach i tradycjach kulinarnych na półkach głównych- Przeczytane 14
- Chcę przeczytać 8
- Posiadam 3
- 2023 1
- Moja biblioteka 1
- Książka papierowa 1
- Podróże 1
- 2026 1
- Wyzwanie 2023 1
- Kulinaria 1
Tagi i tematy do książki My Polscy Tatarzy. Opowieść o zwyczajach i tradycjach kulinarnych
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki My Polscy Tatarzy. Opowieść o zwyczajach i tradycjach kulinarnych
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki My Polscy Tatarzy. Opowieść o zwyczajach i tradycjach kulinarnych
Dodaj cytat







































OPINIE i DYSKUSJE o książce My Polscy Tatarzy. Opowieść o zwyczajach i tradycjach kulinarnych
Istnieją książki, które czyta się nie tylko oczami, ale wszystkimi zmysłami. „My, Polscy Tatarzy” to publikacja wyjątkowa, będąca czymś znacznie więcej niż tylko zbiorem przepisów. To sentymentalna, a zarazem niezwykle rzeczowa podróż do Kruszynian – serca tatarszczyzny na Podlasiu, gdzie historia miesza się z zapachem świeżo pieczonego pierekaczewnika. Duet autorski, Andrzej Kalinowski i legendarna Dżenneta Bogdanowicz, stworzył dzieło, które zasługuje na mocne 8/10 za autentyzm i pasję, jaką czuć na każdej stronie.
Największą wartością tej książki jest jej wielowymiarowość. Autorzy nie ograniczają się do podania składników i sposobu przygotowania potraw. Zamiast tego, tkają gęstą opowieść o tożsamości polskich Tatarów – mniejszości, która od wieków współtworzy historię Rzeczypospolitej, zachowując przy tym swoją odrębność religijną i obyczajową. Poznajemy tu kulisy świąt, takich jak Kurban Bajram, dowiadujemy się o znaczeniu tradycyjnych obrzędów i słuchamy opowieści o ludziach, dla których gościnność jest świętością.
Warstwa kulinarna jest oczywiście imponująca. Przepisy na kołduny, kartoflaniki czy słynny czak-czak są podane w sposób przystępny, zachęcający do kulinarnych eksperymentów we własnym domu. To kuchnia sycąca, oparta na prostych składnikach, ale bogata w smaki, których nie znajdziemy nigdzie indziej. Fotografie dopełniają całości – są ciepłe, naturalne i sprawiają, że czytelnik natychmiast nabiera ochoty na wyprawę na wschód Polski.
Moja ocena to wysokie osiem, ponieważ książka idealnie wypełnia lukę w wiedzy o polskiej wielokulturowości. To lektura, która uczy tolerancji przez żołądek do serca. Jedynym drobnym mankamentem, który powstrzymuje mnie przed wystawieniem pełnej noty, jest momentami nieco chaotyczna struktura. Niektóre opowieści przeplatają się z przepisami w sposób, który może utrudniać szybkie odnalezienie konkretnej instrukcji kulinarnej podczas gotowania. Z drugiej strony, ten „nieład” nadaje książce charakteru gawędy, co dla wielu będzie zaletą.
„My, Polscy Tatarzy” to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto interesuje się polską tradycją i regionalizmami. To hołd złożony kulturze, która przetrwała dzięki sile rodzinnych więzów i szacunkowi do przodków. Dżenneta Bogdanowicz i Andrzej Kalinowski zapraszają nas do swojego świata z otwartymi ramionami, a my, zamykając tę książkę, czujemy się bogatsi nie tylko o nowe przepisy, ale przede wszystkim o wiedzę o naszych sąsiadach. To lektura, która syci duszę i rozbudza apetyt na życie.
Istnieją książki, które czyta się nie tylko oczami, ale wszystkimi zmysłami. „My, Polscy Tatarzy” to publikacja wyjątkowa, będąca czymś znacznie więcej niż tylko zbiorem przepisów. To sentymentalna, a zarazem niezwykle rzeczowa podróż do Kruszynian – serca tatarszczyzny na Podlasiu, gdzie historia miesza się z zapachem świeżo pieczonego pierekaczewnika. Duet autorski,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSympatyczna lektura, która poprzez wywiad przybliża czytelnikowi społeczność Tatarów. Polecam!
Sympatyczna lektura, która poprzez wywiad przybliża czytelnikowi społeczność Tatarów. Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDżenneta Bogdanowicz jest Tatarką z pochodzenia. W celu dzielenia się swoją kulturą z innymi, założyła Tatarską Jurtę w Kruszynianach na Podlasiu. Sama miejscowość jest jedną z topowych atrakcji turystycznych Polski, a to za sprawą unikatowego meczetu i mizaru. Opiekun meczetu, pan Dżemil, w niezwykły sposób opowiada o 300-letniej świątyni, ale także tradycjach i zwyczajach muzułmanów, w tym Tatarów. Właśnie tam, w upadającej wówczas miejscowości, na działce należącej do dziadka, pani Dżenneta wraz z mężem Mirosławem założyli swój biznes. Wieś odżyła. Tatarską Jurtę odwiedziło wielu turystów i znakomitych gości, w tym ówczesny książę, obecny król Zjednoczonego Królestwa Karol III. Kluczem do sukcesu okazała się pasja, ciężka praca i niezwykły, niepoznany smak kuchni tatarskiej. W rozmowie z Andrzejem Kalinowskim pani Dżenneta opowiada o początkach Tatarów na ziemiach polskich, o swoich przodkach, o tradycji kulinarnej wyniesionej z domu. Cała książka to opowieść businesswoman, która promuje swoją restaurację, ale przede wszystkim kobiety, która czuje przywiązanie do swoich korzeni i która wciąż chce promować tatarską kulturę wśród innych ludzi. Dziś do Kruszynian przyjeżdża dużo turystów, a wieś zyskała nowe życie. Poza restauracją, rodzina Bogdanowiczów wraz z pomocą ze strony środowiska polskich Tatarów organizuje festiwal Sabantuj, o którego ostatniej edycji można było usłyszeć nawet w radiu. Minusy tej pozycji? Jest znacznie za krótka, a niektóre potrawy są przedstawione po łebkach. Za mało opisanej tradycji, za mało historii, za mało kuchni. Ja nie proszę, ja błagam o poszerzenie tej znakomitej pozycji, może jako książka kucharska z uproszczonymi przepisami albo po prostu dłuższy, bardziej wyczerpujący wywiad. Z całego serca polecam Kruszyniany, z całego serca polecam Tatarską Jurtę, z całego serca polecam tę książkę.
Dżenneta Bogdanowicz jest Tatarką z pochodzenia. W celu dzielenia się swoją kulturą z innymi, założyła Tatarską Jurtę w Kruszynianach na Podlasiu. Sama miejscowość jest jedną z topowych atrakcji turystycznych Polski, a to za sprawą unikatowego meczetu i mizaru. Opiekun meczetu, pan Dżemil, w niezwykły sposób opowiada o 300-letniej świątyni, ale także tradycjach i zwyczajach...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa Podlasiu byliśmy już kilka razy ale do Kruszynian dotarliśmy w tym roku pierwszy raz. Zauroczyło mnie to miejsce, zwiedziliśmy meczet, mizar i zwieńczeniem zwiedzania była uczta w Tatarskiej Jurcie gdzie króluje Dżenneta Bogdanowicz. Książkę zakupiłam właśnie tam na miejscu w Kruszynianach. W tej książce opowiada w rozmowie z Andrzejem Kalinowskim skąd wzięli się Tatarzy w Kruszynianach, o swoich korzeniach, małżeństwie i rzecz jasna o kulinariach. Tam gdzie jedzenie tam i kultura przetrwa. To znakomita opowieść i każdy powinien ją przeczytać. Dżenneta opowiada także o pożarze jaki strawił pierwszy budynek Tatarskiej Jurty i perypetiach aby wybudować nową Jurtę. Niestety nie jest to łatwe i nadal jeść podają w budynku zastępczym, pewnie już niedługo.
Na Podlasiu byliśmy już kilka razy ale do Kruszynian dotarliśmy w tym roku pierwszy raz. Zauroczyło mnie to miejsce, zwiedziliśmy meczet, mizar i zwieńczeniem zwiedzania była uczta w Tatarskiej Jurcie gdzie króluje Dżenneta Bogdanowicz. Książkę zakupiłam właśnie tam na miejscu w Kruszynianach. W tej książce opowiada w rozmowie z Andrzejem Kalinowskim skąd wzięli się Tatarzy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to