ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać2
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać10
ArtykułyUmrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać39
Idefiks i Nieugięci. A w Lutecji nieźle buja

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Idefiks i Nieugięci (tom 3)
- Seria:
- Klub Świata Komiksu
- Tytuł oryginału:
- Idéfix et Ies Irréductibles tome 3. Ça balance pas mal à Lutèce!
- Data wydania:
- 2023-09-06
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-09-06
- Liczba stron:
- 72
- Czas czytania
- 1 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328166684
- Tłumacz:
- Marek Puszczewicz
Jest 52 rok p.n.e. Cała Lutecja jest podbita przez Rzymian… Cała? Nie! Grupa nieugiętych zwierząt dowodzona przez Idefiksa nadal opiera się najeźdźcy!
Po pokonaniu galijskiego przywódcy Kamulogena przez generała Labienusa dzielny piesek Idefiks organizuje ruch oporu, żeby bronić galijskiego miasta przed rzymskim okupantem. Idefiks wraz ze swoją przyjaciółką Frygą, kocicą Przecherą i buldogiem Rygoriksem przychodzi z pomocą tym, którzy ponieśli konsekwencje rzymskiej okupacji… Na Teutatesa, tak im dadzą popalić, że Rzymianie zapomną od tego języka (łacińskiego) w gębach! Brat Dobrominy sprzedaje Rzymianinowi Ekierusowi miecz, który okazuje się być zaginionym legendarnym mieczem galijskiego wodza Kamulogena. Idefiks i przyjaciele udają się odzyskać symbol galijskiego oporu z rzymskich rąk. Innym razem całą Lutecję spowija tajemnicza gęsta mgła, a Astmatiks zaczyna się dusić. Przyjaciele muszą czym prędzej uratować gołębia i dowiedzieć się, jakie jest źródło tego dziwnego zjawiska. Kotka Monaliza szaleńczo nie cierpi codziennych pobudek urządzanych mieszkańcom przez jedynego luteckiego koguta i postanawia raz na zawsze się go pozbyć, życząc sobie dania z drobiu w daktylach!
Trzeci tom zawiera trzy historie: „Miecz Kamulogena”, „Czy Lutecja płonie?” oraz „Lutecki budzik”.
„Miecz Kamulogena”:
Scenariusz: Olivier Serrano
Rysunki: David Etien
„Czy Lutecja płonie?”:
Scenariusz: Olivier Serrano
Rysunki: Philippe Fenech
„Lutecki budzik”:
Scenariusz: Marone Lachenaud
Rysunki: David Etien
Kup Idefiks i Nieugięci. A w Lutecji nieźle buja w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Idefiks i Nieugięci. A w Lutecji nieźle buja
Poznaj innych czytelników
42 użytkowników ma tytuł Idefiks i Nieugięci. A w Lutecji nieźle buja na półkach głównych- Przeczytane 35
- Chcę przeczytać 7
- Posiadam 8
- Komiksy 6
- Komiks 3
- Przeczytane - 2023 2
- Rozczarowanie 1
- Komiksy 2023 1
- Komiks frankofoński 1
- Kupione w 2023 1












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Idefiks i Nieugięci. A w Lutecji nieźle buja
Okazuje się, że nie wystarczy zapożyczyć z oryginału postać sympatycznego pieska, by komiks był spektakularny. I nie pomogła również sprzeczka pomiędzy Rzymianami a mieszkańcami Lutecji, nie pomogły gonitwy i przepychanki. Zabrało tej iskry oryginalności, tego płomyczka śmiechu i niczym nieskrępowanego żartu. Nawet format mniejszy. Czyżby autorzy nie byli w stanie stworzyć pełnowymiarowego scenariusza? Takiej długiej, pełnej przygód historii? To dlatego porzucili standardowe komiksowe wydanie na rzecz tej skurczonej wersji? Prawdopodobnie tak. W tej niewielkiej książeczce upakowali trzy etiudki, które kończą się, zanim czytelnik na dobre się z nimi zapozna. Cóż przeczytałam. Lekturę zaliczyło również moje dziecko. Szału nie ma. Nacisków, aby kupić kolejne tomy - również brak. Namawiać was na czytanie, a tym bardziej zakup - nie odważę się.
Okazuje się, że nie wystarczy zapożyczyć z oryginału postać sympatycznego pieska, by komiks był spektakularny. I nie pomogła również sprzeczka pomiędzy Rzymianami a mieszkańcami Lutecji, nie pomogły gonitwy i przepychanki. Zabrało tej iskry oryginalności, tego płomyczka śmiechu i niczym nieskrępowanego żartu. Nawet format mniejszy. Czyżby autorzy nie byli w stanie stworzyć...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAsteriks i Obeliks to kultowy duet, który powraca do czytelników w różnych formach. Ich nierozłącznym towarzyszem był pies Idefiks, który pojawiał się w komiksach Goscinnego i Uderzego sporadycznie i tylko jako postać poboczna ocieplająca wizerunek wojów. Kontynuatorzy twórczości słynnych komiksiarzy postanowili sięgnąć właśnie po tę niego i zobaczyć, jak Lutencja wygląda z punktu widzenia zwierząt. H. Benedetti, M. Coulon, S. Lecocq, N. Robin, J. Bastide, P. Fenech M. Lachenaud, O. Serrano, D. Etien stworzyli niedługie opowieści dla zwierzolubnych dzieciaków. W komiksach z cyklu „Idefiks i nieugięci” cała akcja toczy się właśnie między zwierzętami. Ludzie stanowią jedynie tło będące złą siłą napędową. Z tego powodu konflikty pozostają te same: trzeba zwalczać złych Rzymian, którzy chcą podporządkować sobie Galów. Taki podział istnieje też między pupilami ludzi.
Pierwszy tom „W tej dzielnicy żadnej łaciny” wprowadza nas do świata antycznych bohaterów. Dostajemy informacje o tym, w jakim czasie rozgrywa się akcja. Wchodząc do komiksu trafiamy do Lutecji w roku 52 p.n.e., kiedy podbita jest przez Rzymian. Wydaje się, że już nie ma możliwości oporu. Nic bardziej mylnego. Zwierzęta zawalczą z najeźdźcami, Nieugięci dadzą się we znaki. Każda okazja do przeciwstawienia się jest dobra. Zwierzęcy ruch oporu ma swoich bohaterów i pamiątki, kultywuje pamięć po dzielnych obrońcach wolności oraz pomaga ofiarom rzymskich rządów. Przekonamy się też jak ważną rolę w kultywowaniu tradycji spełnia sztuka. Czasami w imię wspólnego dobra walkę trzeba przerwać i znaleźć wspólne lekarstwo na panujące choroby.
Drugi tom „Rzymianie obejdą się smakiem” to historie o niespełnionych marzeniach i niezrealizowanych celach. Realizowanie niektórych planów okaże się bardzo trudne, kiedy do akcji wkraczają Nieugięci. Poruszony jest problem podkradania jaj zwierzętom, niewolenia ich, ale też potrzebie miłości i dobrego domu. Poza tym mamy tu opowieść o mani wielkości, potrzebie uczczenia siebie przez stawianie pomników, które mogą okazać się nie tylko kłopotliwe, ale i niebezpieczne.
W trzecim zeszycie zatytułowanym „A w Lutecji nieźle buja!” sporo miejsca poświęcono organizowaniu życia społecznego i dbania o symbole. Zobaczymy tu walkę o słynny miecz Kamulogena, który jest dla Galów bardzo ważny. Do tego nowoczesne rozwiązania grzewcze stosowane przez Rzymian sprawią, że mieszkańcy będą skazani na życie w zadymionym mieście. Do tego publiczny budzik w postaci koguta dbającego, aby wszyscy mieszkańcy wstali o świcie i zaangażowali się w pracę. Zobaczymy jak bardzo źle wygląda życie w mieście, kiedy mieszkańcy wstają późno.
W tomie pt. "Nieugięci robią niezły cyrk" znajdziemy historie o cyrku, rzymskiej zupie i latających menhirach. Zwierzęcy bohaterzy zawalczą tu o uwolnienie Lutecji od ucisku Rzymian. Kiedy w grę wchodzi dobro mieszkańców przyjaciele robią niezłe zamieszanie.
"Idefiks i druid" to nieco inny tom niż do tej pory. Mamy tu jedną, dłuższą historie toczącą się wokół tajemniczych zniknięć zwierzaków w mieście. Nikt nic nie widział, nikt nic nie widział, a kolejni przyjaciele wydają się rozpływać w powietrzu. Idefiks i Fryga oczywiście postanawiają wyjaśnić sprawę. W tle pojawią się też druidzi odwiedzający miasto incognito, miłość rzymskiego wodza oraz lochy.
W każdym tomie powraca imię mitycznego przywódcy Kamulogena. Do tego zobaczymy, że najechani barbarzyńcy lepiej ze sobą współpracują, nie ma w ich społeczności drastycznych podziałów na władzę i poddanych. Zamiast przemocy jest wsparcie. Rzymianie są tu uosobieniem totalitaryzmu i przemocy władzy oraz samolubności i głupoty. Dają całe mnóstwo zakazów, nakazów i nawet we własnych szeregach stosują przemoc jako narzędzie motywowania do wykonywania określonych rozkazów. To podejście jest też obecne w świecie ich zwierząt. Uprzywilejowany kot terroryzuje psy, a te z kolei mają hierarchię, w której słabsi są nieistotnym elementem przydatnym w pierwszym szeregu na polu bitwy.
„Idefiks i Nieugięci” to bardzo przyjemna niespodzianka dla fanów "Asteriksa". Poboczna seria o przygodach psa i jego przyjaciół to pretekst do poruszenia wielu tematów: od współpracy przez wsparcie po prześladowanie. Wyraziści bohaterzy, zabawne sytuacje sprawiają, że akcja jest ciekawa. Każdy tom zawiera trzy pouczające przygody. Zdecydowanie polecam.
Asteriks i Obeliks to kultowy duet, który powraca do czytelników w różnych formach. Ich nierozłącznym towarzyszem był pies Idefiks, który pojawiał się w komiksach Goscinnego i Uderzego sporadycznie i tylko jako postać poboczna ocieplająca wizerunek wojów. Kontynuatorzy twórczości słynnych komiksiarzy postanowili sięgnąć właśnie po tę niego i zobaczyć, jak Lutencja wygląda z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą rzeczy, o którym nie śniło się rodzicom nim nimi zostali. Nigdy nie przypuszczałbym, że moje dziecko będzie fanem komiksów, bo żadne z nas nim nie jest. A jednak stało się 🙂 Dzięki temu mamy okazję poznawać ten świat wszyscy razem.
Asteriksa i Obeliksa znają pewnie wszyscy l, ale czy wiecie, że powstała też seria komiksów (na podstawie animacji),w której główną rolę gra Idefiks i jego grupa Nieugiętych, w skład której wchodzą psy i kotka. Zajmują się głównie... walką z Rzymianami okupującymi Galię.
W trzecim tomie "Idefiks i Nieugięci. A w Lutecji nieźle buja!" znajdujemy trzy historie. Są ze sobą niepowiązane, chociaż łączy je to, że Nieugięci zawsze prześcigają i przechytrzają Rzymian i ich psy, jednocześnie ratując ukochaną Lutecję przed ich niecnymi i zachłannymi rządami.
Komiksy te służą głównie rozrywce, ale żądny wyższych wartości czytelnik może dostrzec w nich wagę współpracy, a także braterstwa. Co więcej historia "Czy Lutecja płonie?" może być ciekawym wstępem do rozmów o zanieczyszczeniu powietrza i zgubnym wpływie spalania węgla na jakość powietrza.
Nasz młody fan komiksów poleca.
Są rzeczy, o którym nie śniło się rodzicom nim nimi zostali. Nigdy nie przypuszczałbym, że moje dziecko będzie fanem komiksów, bo żadne z nas nim nie jest. A jednak stało się 🙂 Dzięki temu mamy okazję poznawać ten świat wszyscy razem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAsteriksa i Obeliksa znają pewnie wszyscy l, ale czy wiecie, że powstała też seria komiksów (na podstawie animacji),w której główną rolę...
Przyjemne komiksowe czytadełko, nie tylko dla fanów "Asteriksa", z którego uniwersum wywodzi się ta seria. Zwierzęcy bohaterowie "Idefiksa i Nieugiętych" są sympatyczni, pomysłowi i zdeterminowani, kiedy przychodzi im rozwiązywać tak swoje jak i cudze problemy. A ich zespołowy wysiłek popłaca, jak to zwykle bywa w tego typu opowieściach. W trzech przedstawionych tutaj komiksowych nowelkach kolejno poznamy historię tyleż pożądanego co kłopotliwego miecza; dziwnego zjawiska w Lutecji, które sprawi, że nasi bohaterowie będą musieli zaktywizować nieufne im gołębie; upierdliwego koguta, który ściąga na siebie śmiertelne niebezpieczeństwo, ale który mimo dawania się wszystkim we znaki, wciąż może liczyć na przyjaciół.
Przyjemne komiksowe czytadełko, nie tylko dla fanów "Asteriksa", z którego uniwersum wywodzi się ta seria. Zwierzęcy bohaterowie "Idefiksa i Nieugiętych" są sympatyczni, pomysłowi i zdeterminowani, kiedy przychodzi im rozwiązywać tak swoje jak i cudze problemy. A ich zespołowy wysiłek popłaca, jak to zwykle bywa w tego typu opowieściach. W trzech przedstawionych tutaj...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZWIERZAKI RATUJĄ SYTUACJĘ
W oczekiwaniu na najnowszy, czterdziesty tom „Asteriksa” zapowiedziany jeszcze na ten rok, mamy okazję poczytać sympatyczny spin-off serii. I chociaż to nie tyle niezależny komiks, ile adaptacja serialu o tym samym tytule, ale… No właśnie, nie ma się co obawiać, że jako adaptacja to poziom nie ten i ogólnie słabiej, bo jest naprawdę dobrze. Wiadomo, to nie „Asteriks”, ale też i nie miał nim być – nie do końca. Więc ma własny charakter, ale jednocześnie ma klimat taki, jaki wymagamy od tego uniwersum. I choć prostsze to i mniej satyryczne, zabawa nadal jest na poziomie i z takich dodatków do kultowych serii „Idefiks i Nieugięci” zdecydowanie należy do najlepszych.
Zwierzęcy ruch oporu trwa! Tym razem brat Dobrominy sprzedaje pewnemu Rzymianinowi miecz. I nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, że miecz okazuje się legendarnym ostrzem należącym do galijskiego wodza! Kto je odzyska, jak nie dzielny psiak i jego kompania?
Potem w Lutecji pojawia się… Tajemnicza mgła. Skąd się wzięła? Gdy problemów narasta, a Astmatiks nie jest w stanie znieść takich warunków co zagraża jego zdrowiu i życiu, tylko Idefiks i jego przyjaciele mogą coś tu poradzić i odkryć sekret tego, co się dzieje! A jeszcze na koniec Monaliza chce się pozbyć budzącego ją koguta!
https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2023/09/idefiks-i-nieugieci-3-w-lutecji-niezle.html
ZWIERZAKI RATUJĄ SYTUACJĘ
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW oczekiwaniu na najnowszy, czterdziesty tom „Asteriksa” zapowiedziany jeszcze na ten rok, mamy okazję poczytać sympatyczny spin-off serii. I chociaż to nie tyle niezależny komiks, ile adaptacja serialu o tym samym tytule, ale… No właśnie, nie ma się co obawiać, że jako adaptacja to poziom nie ten i ogólnie słabiej, bo jest naprawdę dobrze....