Czarne piwo grabarza

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2023-07-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-07-11
- Liczba stron:
- 304
- Czas czytania
- 5 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367639699
Gośka, Danka i Renata – sąsiadki z poznańskich Jeżyc. Uzbrojone jedynie we własną intuicję i dobre chęci podejmują się rozwiązania zagadki nagłej śmierci dalekiej znajomej.
Olga była w kwiecie wieku i w dobrej formie, więc jest mało prawdopodobne, że śmierć nastąpiła z przyczyn naturalnych.
Gośka bierze udział w pogrzebie, gdzie poznaje byłego Olgi, któremu zamierza się bliżej przyjrzeć.
Pozostałe dziewczyny dostają inne misje, mające je nakierować na właściwy trop. Danka zatrudnia się w korporacji, w której pracowała zmarła, a Renata umawia się na randkę z Tindera z irytującym Pawełkiem.
W tle cały czas przewija się niezwykle pociągający Brodacz.
Lista podejrzanych rośnie, a przyjaciółki pakują się w kolejne skomplikowane sytuacje towarzyskie i zawodowe.
Wartka akcja, zagadka, płynne dialogi, czarny humor i poznańskie zakamarki, a w tle dużo barwnych postaci. Wśród nich grabarz z Garbar i Grabaż z Pidżamy Porno. Zakończenie zaskakuje i jednocześnie sugeruje, że to jeszcze nie koniec kryminalnych przygód agentek bez licencji, czyli samozwańczych Czyścicielek z Jeżyc.
Kup Czarne piwo grabarza w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Czarne piwo grabarza
Sięgnęłam po "Czarne piwo grabarza" bo to dość intrygujący tytuł a na dodatek komedia kryminalna, a ja lubię takie duety... Początkowo przeszkadzało mi to, że autorka wraca co jakiś czas do wcześniejszego śledztwa prowadzonego przez bohaterki tej książki. Okazało się, że to druga część serii "Agentki bez licencji"..., lecz później, gdy pojawiło się nowe śledztwo to było już nieco lepiej. Nie lubię tak zaczynać serii od środka, ale tu nie było żadnej informacji, że to kolejna część, tym bardziej, że pierwszą część mam na półce do przeczytania. Z drugiej strony, to jest całkiem oddzielna historia i inne śledztwo, lecz momentami czuje się brak znajomości poprzednich wydarzeń. Gośka, Renata i Danka to sąsiadki z poznańskich Jeżyc, które amatorsko rozwiązują zagadki kryminalne... Gośka próbuje sobie poukładać życie, związała się z Romanek, który jest... grabarzem. Razem z nim spędza wigilię Bożego Narodzenia u Zośki, siostry Romana i jej partnerki Olgi. Nie był to wprawdzie miły wieczór, ale czego się nie robi dla kochanego mężczyzny... "Święta nie kojarzą mi się z niczym przyjemnym. Z dzieciństwa pamiętam tylko nerwowe napięcie, pretensje matki i jej kłótnie z dziadkami. Oczywiście naoglądałam się amerykańskich filmów bożonarodzeniowych i długo marzyłam o takich świętach: wielka rodzina, choinka, światełka, pierniczki i wszystkie te świąteczne bzdety..." Roman odbiera zaskakujący telefon od siostry i zostawia Gosię samą w klubie z niezapłaconym rachunkiem... Okazało się, że Olga nie żyje. To była młoda i zdrowa dziewczyna, więc dlaczego tak nagle zmarła? Coś tu jest nie w porządku. Padło podejrzenie, że Olga nie zmarła z przyczyn naturalnych. Gośka jedzie na pogrzeb, gdzie poznaje rodzinę i znajomych Olgi. Jej siostra i szwagier byli na wigilii, ale rodzice zostali na gospodarce. "Nieoczekiwana śmierć młodej osoby była wydarzeniem i rozbudzała wyobraźnię plotkarzy." Po powrocie trójka przyjaciółek z Jeżyc postanawia rozwiązać za wszelką cenę zagadkę śmierci Olgi, nawet wbrew rozsądkowi... Planują działania na szeroką skalę, organizują spotkania a nawet zakładają konto na portalu randkowym żeby spotkać się z byłym facetem Olgi. Żeby powęszyć w firmie, w której dziewczyna pracowała, jedna z nich zatrudnia się w firmie sprzątającej. To świetna okazja do podsłuchania rozmów, pogrzebania w śmieciach czy wyciągnąć od pracowników jakieś ploteczki. Czy poradzą sobie przyjaciółki z tak trudnym zadaniem? Czy faktycznie Olga została zamordowana? Komu zależało na jej śmierci? Nieco zwariowane trio z Jeżyc ma coraz więcej podejrzanych. Jak wytypować tego właściwego? Lekka komedia z zabarwieniem kryminalnym, myślę, że gdybym wcześnie przeczytała część pierwszą, to dałabym ocenę wyższą. Jeśli chcecie się zrelaksować i poznać agentki pracujące bez licencji, to czytajcie, może się nawet podobać, lecz lepiej od początku.
Oceny książki Czarne piwo grabarza
Poznaj innych czytelników
105 użytkowników ma tytuł Czarne piwo grabarza na półkach głównych- Przeczytane 57
- Chcę przeczytać 48
- 2024 5
- Posiadam 4
- 2023 2
- Popularnonaukowe 1
- W planach ebook 1
- ▪ Horror, kryminał, thriller, sensacja 1
- E-book 2025 1
- Crime 1














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Czarne piwo grabarza
Ksiażka ciekawa ,jeśli ktoś lubi lekkie komedie kryminalne ,niestety pod koniec bardzo przewidywalna . Polecam
Ksiażka ciekawa ,jeśli ktoś lubi lekkie komedie kryminalne ,niestety pod koniec bardzo przewidywalna . Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW sam raz na letnie wieczory. Lekka, przyjemna, z trupem w tle😉 Wciągnęła mnie ta zagadka kryminalna i byłam zaskoczona jej rozwiązaniem.
W sam raz na letnie wieczory. Lekka, przyjemna, z trupem w tle😉 Wciągnęła mnie ta zagadka kryminalna i byłam zaskoczona jej rozwiązaniem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAnna Kapczyńska w książce „Czarne piwo grabarza” przedstawia czytelnikom kolejną część serii „Agentki bez licencji”. Choć jest to kontynuacja, fabuła w pewnym sensie stanowi odrębną opowieść, która pozwala nowym czytelnikom na wciągnięcie się w świat trzech poznańskich sąsiadek z Jeżyc: Gośki, Danki i Renaty, prowadzących amatorskie śledztwa kryminalne. Ta lekka komedia z domieszką kryminału, okraszona czarnym humorem, zabiera nas w intrygującą podróż przez zakamarki Poznania, wplatając w nią barwne postacie oraz tajemnicze zbrodnie. Kapczyńska po raz kolejny udowadnia, że potrafi tworzyć historie, które, choć miejscami zabawne, poruszają także poważne tematy, nadając całej opowieści głębszy sens.
Książka rozpoczyna się w momencie, gdy Gośka, jedna z trzech przyjaciółek, spędza Wigilię Bożego Narodzenia z rodziną swojego partnera Romana. To niezbyt udane spotkanie zapoczątkowuje serię nieoczekiwanych zdarzeń, które zmuszają trzy sąsiadki do rozpoczęcia kolejnego amatorskiego śledztwa. Gdy nagle umiera Olga, partnerka siostry Romana, śmierć młodej i zdrowej kobiety budzi podejrzenia. Okoliczności jej zgonu wydają się podejrzane, a policja jest przekonana, że nie była to śmierć naturalna. Choć początkowo Roman nie chce, by Gośka i jej przyjaciółki wtrącały się w sprawę, wkrótce okazuje się, że ciekawość kobiet wygrywa z rozsądkiem.
Trzy kobiety postanawiają na własną rękę rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci Olgi. Gośka bierze udział w pogrzebie, gdzie poznaje byłego partnera zmarłej, który od razu wzbudza jej podejrzenia. Danka zatrudnia się w firmie, w której pracowała Olga, aby wyciągnąć więcej informacji, podczas gdy Renata umawia się na randkę z Pawłem, podejrzanym użytkownikiem Tindera, co prowadzi do wielu zabawnych sytuacji. W tle pojawia się także postać niezwykle pociągającego Brodacza, który wprowadza dodatkowe zamieszanie w życie bohaterek. Lista podejrzanych się wydłuża, a trio wplątuje się w coraz bardziej złożone sytuacje, nie tylko towarzyskie, ale i zawodowe.
Ponoć droga od miłości do nienawiści jest krótka, ale bywa pokręcona, z wieloma przystankami. Paradoksalnie często te uczucia idą w parze.
Jednym z największych atutów książki są główne bohaterki – Gośka, Renata i Danka. Autorka z dużą wprawą kreuje postacie, które są zarówno autentyczne, jak i pełne życia. Gośka, jako liderka grupy, wyróżnia się determinacją i nieustępliwością. Jest postacią ironiczną, z lekkim podejściem do życia, ale jednocześnie zmagającą się z własnymi problemami emocjonalnymi. Jej relacja z Romanem, grabarzem, który wprowadza do fabuły odrobinę wisielczego humoru, jest ciekawie zarysowana, ukazując trudności związane z łączeniem prywatnego życia z detektywistycznymi ambicjami.
Danka i Renata to równie interesujące postacie, które wnoszą do opowieści własny koloryt. Danka, ze swoją zdolnością do szybkiej adaptacji i odwagą, nie boi się wejść w sam środek korporacyjnych intryg, podczas gdy Renata zaraża wszystkich swoim optymizmem i swobodą w kontaktach międzyludzkich. Jej „misja” na Tinderze to jeden z najbardziej humorystycznych wątków książki, który jednak zyskuje na powadze, gdy zaczynamy zdawać sobie sprawę, że wszystko to służy jednemu celowi – odkryciu prawdy o śmierci Olgi.
Choć początkowo może się wydawać, że „Czarne piwo grabarza” to lekka i przyjemna lektura, książka wciąga czytelnika swoją intrygą. Z każdym rozdziałem odkrywamy nowe tropy, a Kapczyńska z dużą precyzją i finezją prowadzi fabułę, wplatając w nią coraz więcej postaci i zagadek. Lista podejrzanych rośnie, a czytelnik wraz z bohaterkami próbuje odgadnąć, kto stoi za tajemniczą śmiercią Olgi. Pisarka w umiejętny sposób miesza kryminał z komedią, nie popadając w przesadę ani w jednym, ani w drugim gatunku. Kapczyńska balansuje pomiędzy humorem a mrocznymi tematami, co sprawia, że książka zachowuje swój unikalny ton. Zagadki kryminalne są ciekawe i dobrze skonstruowane, a zwroty akcji sprawiają, że trudno się od książki oderwać, choć początek wymaga od czytelnika pewnej cierpliwości. Gdy już akcja nabiera tempa, historia staje się wciągająca, a zakończenie nie tylko zaskakuje, ale również pozostawia czytelnika z pytaniem, co wydarzy się w kolejnym tomie. Nie można też nie wspomnieć o tle społecznym i kulturowym, jakie autorka nakreśla w książce. Poznańskie Jeżyce, z ich specyficznym klimatem i lokalnym kolorytem, stają się niemalże dodatkowym bohaterem powieści. Anna Kapczyńska umiejętnie oddaje ducha tego miejsca, a także problemów społecznych, takich jak dyskryminacja osób homoseksualnych czy różnice kulturowe, które przewijają się w tle fabuły. Relacja między Zosią a Olgą, a także reakcje otoczenia na ich związek, są przedstawione w subtelny, ale wyraźny sposób, co dodaje książce głębszego wymiaru.
Była w najlepszym towarzystwie. Swoim własnym.
I miała o czym myśleć.
Jednym z głównych elementów, które wyróżniają książkę, jest czarny humor, który autorka z powodzeniem wplata w fabułę. Choć mamy tu do czynienia z zagadką kryminalną i śmiercią młodej kobiety, Kapczyńska umiejętnie rozładowuje napięcie poprzez wprowadzenie elementów humorystycznych. Dialogi są błyskotliwe, pełne ironii i sarkazmu, a postać Romana – grabarza, który z jednej strony jest odpowiedzialny za poważne, smutne ceremonie, z drugiej jednak wprowadza do książki sporo wisielczego humoru – dodaje historii specyficznego uroku.
Podsumowanie:
„Czarne piwo grabarza” to powieść, która zadowoli zarówno miłośników kryminałów, jak i fanów lekkiej, humorystycznej literatury. Choć nie jest to książka bez wad – momentami akcja może się wydawać nieco rozwleczona, a brak znajomości pierwszej części serii może wprowadzać pewne zamieszanie – to jednak z każdą stroną staje się coraz bardziej wciągająca. Zakończenie nie tylko zaskakuje, ale również sugeruje, że to jeszcze nie koniec przygód trzech poznańskich detektywek — amatorów. Anna Kapczyńska stworzyła powieść, która, mimo że nie „pożera się jej w okamgnieniu”, dostarcza solidnej dawki rozrywki i sprawia, że czytelnik z niecierpliwością czeka na kolejne tomy.
„Czarne piwo grabarza” to idealna książka na wieczór, która nie tylko dostarczy chwil relaksu, ale także zmusi do refleksji nad ludzkimi relacjami, lojalnością oraz siłą kobiecej intuicji. Anna Kapczyńska po raz kolejny udowadnia, że gdzie diabeł nie może, tam kobiety posyła – i w tym przypadku wychodzi to zarówno diabłu, jak i kobietom na dobre. Polecam po nią sięgnąć!
Anna Kapczyńska w książce „Czarne piwo grabarza” przedstawia czytelnikom kolejną część serii „Agentki bez licencji”. Choć jest to kontynuacja, fabuła w pewnym sensie stanowi odrębną opowieść, która pozwala nowym czytelnikom na wciągnięcie się w świat trzech poznańskich sąsiadek z Jeżyc: Gośki, Danki i Renaty, prowadzących amatorskie śledztwa kryminalne. Ta lekka komedia z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślałam że będzie lekko, przyjemnie i z humorem...
No to nie trafiłam.
Autorka podejmuje ciekawą decyzję sprawiając, że nie lubimy właściwie żadnego z bohaterów. Zagadka nie intrygująca, rozwiązanie również nie porywa.
Końcową ocenę o jedną gwiazdkę podniósł Poznań, więc raczej po kolejne książki tej autorki łatwo się nie skuszę.
Raczej nie polecam.
Myślałam że będzie lekko, przyjemnie i z humorem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo to nie trafiłam.
Autorka podejmuje ciekawą decyzję sprawiając, że nie lubimy właściwie żadnego z bohaterów. Zagadka nie intrygująca, rozwiązanie również nie porywa.
Końcową ocenę o jedną gwiazdkę podniósł Poznań, więc raczej po kolejne książki tej autorki łatwo się nie skuszę.
Raczej nie polecam.
w połowie odłożyłam. Przeczytałam tylko końcówkę ale nie ciekawił mnie środek :)
w połowie odłożyłam. Przeczytałam tylko końcówkę ale nie ciekawił mnie środek :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze się czyta, lekka i przyjemna.
Dobrze się czyta, lekka i przyjemna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUbawiłam się do łez. Czarny humor i cmentarne anegdotki wylewają się ze stron tej powieść. A do tego ciekawa zagadka kryminalna i trzy kobiety, które wściubiają nos w nie swoje sprawy.
Ubawiłam się do łez. Czarny humor i cmentarne anegdotki wylewają się ze stron tej powieść. A do tego ciekawa zagadka kryminalna i trzy kobiety, które wściubiają nos w nie swoje sprawy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy raz miałam do czynienia z czarną komedią. Była to interesująca książka z bardzo nieoczekiwanym zakończeniem (na plus!). Kto jest ciekaw historii temu mogę polecić. Sam styl pisania był ok, ale nie pożerałam książki w oka mgnieniu. Miejscami akcja się dłużyła, ale dzięki zwrotom akcji było na co czekać. Cieszę się, że sięgnęłam po tę pozycję, ale drugi raz bym do niej nie wróciła. Fajne, ale bez przesady;)
Pierwszy raz miałam do czynienia z czarną komedią. Była to interesująca książka z bardzo nieoczekiwanym zakończeniem (na plus!). Kto jest ciekaw historii temu mogę polecić. Sam styl pisania był ok, ale nie pożerałam książki w oka mgnieniu. Miejscami akcja się dłużyła, ale dzięki zwrotom akcji było na co czekać. Cieszę się, że sięgnęłam po tę pozycję, ale drugi raz bym do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAbsolutnie koszmarna grafomania. Mdły, nijaki, paskudny gniot. Mało śmieszne, żenujące wstawki polityczno-kulturalne, troche wciśniętej na siłe poprawności politycznej. Na dobicie irytujące postaci zbudowane bez pomysłu.... Szkoda, że sezon grillowy jeszcze się nie zaczął, bo jak znalazł byłoby na podpałke
Absolutnie koszmarna grafomania. Mdły, nijaki, paskudny gniot. Mało śmieszne, żenujące wstawki polityczno-kulturalne, troche wciśniętej na siłe poprawności politycznej. Na dobicie irytujące postaci zbudowane bez pomysłu.... Szkoda, że sezon grillowy jeszcze się nie zaczął, bo jak znalazł byłoby na podpałke
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajna książka. Krótkie rozdziały. Szybko się czyta. Polecam
Fajna książka. Krótkie rozdziały. Szybko się czyta. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to