Pegasus: Jak szpieg, którego nosisz w kieszeni, zagraża prywatności, godności i demokracji

Okładka książki Pegasus: Jak szpieg, którego nosisz w kieszeni, zagraża prywatności, godności i demokracji autorstwa Laurent Richard, Sandrine Rigaud
Okładka książki Pegasus: Jak szpieg, którego nosisz w kieszeni, zagraża prywatności, godności i demokracji autorstwa Laurent Richard, Sandrine Rigaud
Laurent RichardSandrine Rigaud Wydawnictwo: Insignis nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
496 str. 8 godz. 16 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Pegasus: How a Spy in Your Pocket Threatens the End of Privacy, Dignity, and Democracy
Data wydania:
2023-04-26
Data 1. wyd. pol.:
2023-04-26
Data 1. wydania:
2023-01-17
Liczba stron:
496
Czas czytania
8 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367323994
Tłumacz:
Michał Strąkow
Witajcie w świecie powszechnej inwigilacji. Wystarczy odpowiednio zasobny portfel, bo moralność i etyka nie mają żadnego znaczenia. Oto orwellowski koszmar, który dzieje się dziś, na naszych oczach. Nikt nie jest bezpieczny, bo przecież…

Każdy z nas nosi w kieszeni szpiega.

Pegasus – system szpiegowski, reklamowany i sprzedawany przez swoich twórców jako narzędzie do walki z terroryzmem, które w założeniu ma chronić nasze życie. Pegasus skrycie infekuje telefon komórkowy, o czym jego właściciel nie ma najmniejszego pojęcia, a następnie śledzi każdą jego aktywność w czasie rzeczywistym, przejmując kontrolę nad mikrofonem, kamerą i odbiornikiem GPS urządzenia oraz przechwytując wszystkie filmy, zdjęcia, e-maile, SMS-y, treści i hasła, zaszyfrowane bądź nie.

Obecnie jednak Pegasus jest wykorzystywany nie tylko do walki z terrorystami. Za jego pomocą śledzeni są dysydenci, reporterzy i wszyscy ci, których autokratyczne rządy chcą szpiegować, a w niektórych przypadkach uciszyć. Pegasus stał się też narzędziem walki politycznej. Jest podstępny i inwazyjny zarazem. Może działać w twoim telefonie nawet teraz, kiedy to czytasz, zupełnie bez twojej wiedzy: nie zdradzając swojej obecności żadnymi podejrzanymi sygnałami.

Ta książka to mistrzowsko napisana opowieść o działaniu i wykorzystywaniu systemu Pegasus na całym świecie. To skrupulatny i mrożący krew w żyłach zapis śledztwa prowadzonego przez dwójkę nagradzanych dziennikarzy, którzy już wcześniej podejmowali trudne i ważne społecznie tematy. „Pegasus” to pasjonująca historia o tym, jak pewien spektakularny wyciek danych ujawnił zdumiewającą skalę inwigilacji i zatrważające metody, jakimi rządy na całym świecie – zarówno te autorytarne, jak i liberalne – podkopują kluczowe filary demokracji: prywatność, wolność prasy i wolność słowa.

"Wykorzystywanie narzędzi „klasy wojskowej” do inwigilowania zwykłych cywilów – bez ich zgody i wiedzy, a także bez zapewnienia im możliwości skorzystania z procedur odwoławczych – to dystopijna wizja przyszłości, która stanie się rzeczywistością, jeśli nie uświadomimy sobie, co nam zagraża i nie postaramy się temu zapobiec. Historia Projektu Pegasus pokazuje, jak możemy tego dokonać, a w dodatku wciąga i trzyma w napięciu niczym opowieść o bohaterach, którzy wytropili smoka, a następnie wyruszyli, by się z nim rozprawić." z przedmowy Rachel Maddow, nagradzanej dziennikarki radiowej i telewizyjnej
Średnia ocen
6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pegasus: Jak szpieg, którego nosisz w kieszeni, zagraża prywatności, godności i demokracji w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Pegasus: Jak szpieg, którego nosisz w kieszeni, zagraża prywatności, godności i demokracji



674 419

Oceny książki Pegasus: Jak szpieg, którego nosisz w kieszeni, zagraża prywatności, godności i demokracji

Średnia ocen
6,7 / 10
94 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Pegasus: Jak szpieg, którego nosisz w kieszeni, zagraża prywatności, godności i demokracji

avatar
83
82

Na półkach:

Przed lekturą książki nazwa systemu szpiegującego Pegasus obiła mi się o uszy głównie w kontekście afery politycznej w Polsce. Nie był to jednak temat, który szczególnie mnie interesował, dlatego nigdy nie zagłębiałem się w szczegóły. Dopiero po przeczytaniu tej pozycji uświadomiłem sobie, jak wiele nieprawidłowości na skalę światową pozostawało mi wcześniej nieznanych.

Książka jest niezwykle wciągająca — czyta się ją jak dobrą powieść sensacyjną, trzymającą w napięciu od początku do końca. Umiejętnie wplecione wątki dotyczące krajów, które korzystały lub nadal korzystają z tego typu systemów, świetnie pokazują nastawienie rządzących do obywateli oraz sposoby, w jakie wykorzystują oni technologię do kontrolowania społeczeństwa i tłumienia niewygodnych zjawisk czy głosów sprzeciwu. Na szczególne uznanie zasługują również przystępnie wyjaśnione mechanizmy technicznego działania tego oprogramowania. Dzięki temu czytelnik jest w stanie nie tylko zrozumieć skalę zagrożenia, ale także podjąć podstawowe kroki ograniczające ryzyko inwigilacji.
Dodatkowo książka znacząco zmienia sposób postrzegania współczesnych urządzeń elektronicznych, które — choć traktowane jako nasz „drugi mózg” — mogą w rzeczywistości stać się narzędziem wykorzystywanym przeciwko nam.

Jedynym minusem jest objętość publikacji. Książka spokojnie mogłaby być krótsza o 150–200 stron, zachowując przy tym wszystkie najciekawsze i najbardziej wartościowe treści.

Przed lekturą książki nazwa systemu szpiegującego Pegasus obiła mi się o uszy głównie w kontekście afery politycznej w Polsce. Nie był to jednak temat, który szczególnie mnie interesował, dlatego nigdy nie zagłębiałem się w szczegóły. Dopiero po przeczytaniu tej pozycji uświadomiłem sobie, jak wiele nieprawidłowości na skalę światową pozostawało mi wcześniej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
196
124

Na półkach:

Książka ta opowiada o procesie śledztwa dziennikarskiego na temat Pegasusa. Sama treść jest niezwykle ciekawa, z jednej strony czytelnik ma możliwość poznania, jak takie śledztwo wygląda, z drugiej zaś poznaje fakty na temat tak istotnej sprawy, jak cyberinwigilacja. Na minus forma, bardzo dużo tutaj długich powtórzeń, całość mogłaby być chudsza o jakieś 100 stron i nie straciłaby nic na wartości. Mimo to zdecydowanie warto zapoznać się z tą historią, zwłaszcza że Pegasus był wykorzystywany w złych celach również w naszym kraju

Książka ta opowiada o procesie śledztwa dziennikarskiego na temat Pegasusa. Sama treść jest niezwykle ciekawa, z jednej strony czytelnik ma możliwość poznania, jak takie śledztwo wygląda, z drugiej zaś poznaje fakty na temat tak istotnej sprawy, jak cyberinwigilacja. Na minus forma, bardzo dużo tutaj długich powtórzeń, całość mogłaby być chudsza o jakieś 100 stron i nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
314
9

Na półkach:

Książka jest dosyć żmudna w treści ale jest to w sumie zasługa samego projektu, który został w niej opisany.
Mamy okazje zajrzeć za kurtynę jednego z największych projektów dziennikarskich jaki powstał, poznać trud i krok po kroku zobaczyć jak wyglądało całe śledztwo.
Nie jest to Książką z pewnością łatwa ani przyjemna ale czy powinna taka być?

Książka jest dosyć żmudna w treści ale jest to w sumie zasługa samego projektu, który został w niej opisany.
Mamy okazje zajrzeć za kurtynę jednego z największych projektów dziennikarskich jaki powstał, poznać trud i krok po kroku zobaczyć jak wyglądało całe śledztwo.
Nie jest to Książką z pewnością łatwa ani przyjemna ale czy powinna taka być?

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

328 użytkowników ma tytuł Pegasus: Jak szpieg, którego nosisz w kieszeni, zagraża prywatności, godności i demokracji na półkach głównych
  • 200
  • 113
  • 15
51 użytkowników ma tytuł Pegasus: Jak szpieg, którego nosisz w kieszeni, zagraża prywatności, godności i demokracji na półkach dodatkowych
  • 33
  • 8
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Pegasus: Jak szpieg, którego nosisz w kieszeni, zagraża prywatności, godności i demokracji

Inne książki autora

Czytelnicy Pegasus: Jak szpieg, którego nosisz w kieszeni, zagraża prywatności, godności i demokracji przeczytali również

Królowa kryptowaluty. Historia miliardowego cyberprzekrętu Jamie Bartlett
Królowa kryptowaluty. Historia miliardowego cyberprzekrętu
Jamie Bartlett
„Pieniądz przyszłości okazał się najstarszym oszustwem świata, ubranym jedynie w cyfrowe szaty i obietnicę wolności, której nikt nie zamierzał dotrzymać”. 📖 Fabuła i świat przedstawiony Fabuła książki „Królowa kryptowaluty” to porywający reportaż śledczy, który czyta się niczym najlepszy thriller szpiegowski. Jamie Bartlett rekonstruuje historię OneCoin – projektu, który miał stać się „zabójcą Bitcoina”, a okazał się jedną z największych piramid finansowych w dziejach, wyłudzającą od inwestorów ponad 4 miliardy dolarów. Autor zabiera nas w podróż od luksusowych apartamentów w Londynie i Dubaju, przez huczne gale w Dubaju, aż po slumsy w Ugandzie, gdzie ludzie oddawali ostatnie oszczędności w nadziei na lepsze jutro. To świat nowoczesnych technologii, które służą za parawan dla prymitywnej chciwości, oraz globalna sieć manipulacji, w której brak regulacji prawnych stał się idealnym podłożem dla przestępstwa na niewyobrażalną skalę. Bartlett nie tylko opisuje mechanizm przekrętu, ale prowadzi czynne śledztwo, próbując wytropić kobietę, która zapadła się pod ziemię. 🎭 Bohaterowie Centralną postacią jest dr Ruja Ignatova – charyzmatyczna, wykształcona na Oksfordzie „Kryptoqueen”, która oczarowała świat swoją wizją finansowej rewolucji. Ignatova to postać fascynująca i przerażająca zarazem; genialna manipulatorka, która potrafiła sprzedać marzenia zarówno rekinom biznesu, jak i najbiedniejszym rolnikom. Obok niej pojawia się autor, Jamie Bartlett, który staje się naszym przewodnikiem po tym labiryncie kłamstw. Jako detektyw-amator (ale z profesjonalnym zacięciem dziennikarskim) spotyka się z ofiarami, sygnalistami i byłymi współpracownikami Ruji. Poznajemy też postacie tragiczne – ludzi, którzy stracili wszystko, oraz „wyznawców”, którzy nawet po ujawnieniu prawdy odmawiali przyjęcia faktów do wiadomości, co rzuca ciekawe światło na kultowy charakter współczesnych oszustw finansowych. ✨ Zalety tekstu Niesamowite tempo: Książka jest napisana niezwykle dynamicznie. Bartlett umiejętnie przeplata fakty ekonomiczne z elementami śledztwa terenowego, co sprawia, że od lektury trudno się oderwać. Analiza psychologiczna tłumu: Autor świetnie tłumaczy, dlaczego miliony ludzi uwierzyło w OneCoin. To nie jest tylko opowieść o pieniądzach, ale o psychologii chciwości, potrzebie przynależności i sile marketingu wielopoziomowego (MLM). Rzetelność dziennikarska: Mimo sensacyjnego charakteru historii, Bartlett trzyma się faktów, precyzyjnie wyjaśniając zawiłości technologii blockchain (lub jej braku w przypadku OneCoin) i mechanizmów prania brudnych pieniędzy. Przyznając ocenę 8/10, muszę zauważyć, że dla osób, które słuchały autorskiego podcastu Bartletta o tym samym tytule, książka może wydać się nieco wtórna. Choć zawiera dodatkowe szczegóły i uporządkowaną strukturę, trzon historii pozostaje ten sam. Momentami autor zbyt mocno skupia się na własnych emocjach i trudach podróży, co nieznacznie odciąga uwagę od samej Ruji i mechanizmów OneCoin, jednak nie psuje to ogólnego odbioru tej niesamowitej historii. 💡 Myśl przewodnia „Największym zagrożeniem w świecie kryptowalut nie jest haker czy wirus, lecz nasza własna wiara w to, że można stać się bogatym bez wysiłku, jeśli tylko znajdziemy odpowiedniego proroka”. „Królowa kryptowaluty” to lektura obowiązkowa dla każdego, kto interesuje się współczesnym światem, nie tylko finansami. To przestroga przed ślepym zaufaniem do charyzmatycznych liderów i przypomnienie, że w dobie cyfryzacji najsłabszym ogniwem wciąż pozostaje ludzka natura. Bartlett stworzył rzetelny, przerażający i niesamowicie wciągający portret zła, które uśmiecha się do nas z ekranów smartfonów.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na82 miesiące temu
Ciemniejący wiek. O niszczeniu świata klasycznego przez chrześcijan Catherine Nixey
Ciemniejący wiek. O niszczeniu świata klasycznego przez chrześcijan
Catherine Nixey
Pisała babeczka więc dziwić nie ma się czemu, iż słowa plotkarskie i emocjonalne dobrała była. Gdy pod uwagę weźmiemy, iż dzieckiem dwóch zakonników jest byłych, już wszystko układać się zacznie nam w naszej głowie życiem styranej. Tekst cały to jeden artykuł długi gazetowy w prasie lewicowej. "Wysokie Obcasy" przyjęły by go z rękoma otwartymi. Częstotliwość powtórzeń przywołuje na myśl książki składane z artykułów owych. A podobno jest to samodzielna książka pisana na podstawie notatek. Zawiodła redakcja, czy może..? Pełno tu gawędziarskiego zamieszania chronologicznego, wartościowania amatorskiego i dopowiedzeń niepotrzebnych, by wątki skleić jaśniej dla umysłów płochych. Jest to książka dla motłochu, ale i najwięcej motłoch jej potrzebuje. Napisana ażeby, nie odrywając od doczesności kieratu, bezmyślnie wciągniętą zupełnie być mogła. Przedmiot podszeptuje, że plotkara zainteresowanie wzbudzić chciała, i pewnie po części prawdą jest, iż potrzeby nakaz z wnętrzności był płynął. Nie będziemy się nad tym przebiegłem ruchem pastwić jednako. Zagadnienia poruszane tutaj na ustach wszystkich być powinny, rozbijając łby zakute, które, tak zabawnie, się w swym kołtuństwie, o tę książkę potykają rozumowo i moralnie. Ich napaści żarliwe, urazą i srogim unoszeniem się przeplatane, świętą arogancją zaprawione, zaprawdę przywołują obrazy z którymi przyjdzie nam obcować czytając. Ocena moja ze stanowiska rozumu wychodzi. Gdyby motłochowe czułości stanowić o niej miały najwyższą ocenę były by wystawiły. Pozdrawiam psycholi wąglikiem chrystianizmu zarażonych. Niechaj dusza wasza spokoju zazna kiedyś, którego sami siebie ochoczo tak pozbawiacie.
ahenathon - awatar ahenathon
ocenił na628 dni temu
Nazistowscy miliarderzy. Mroczna historia najbogatszych przemysłowych dynastii Niemiec David de Jong
Nazistowscy miliarderzy. Mroczna historia najbogatszych przemysłowych dynastii Niemiec
David de Jong
🖤💰 Wielkie fortuny nie zawsze pachną sukcesem. Czasem pachną historią, którą bardzo długo przykrywano 💰🖤 📚 Co to jest: świetnie udokumentowany reportaż historyczny o niemieckich dynastiach przemysłowych, które rosły razem z nazizmem, a po wojnie potrafiły odnaleźć się w nowym świecie z zadziwiającą płynnością 🏭 O czym naprawdę: o związkach wielkiego kapitału z faszyzmem, o korzystaniu z przemocy, pracy przymusowej i politycznych układów, ale też o tym, jak te historie żyły dalej długo po 1945 roku 🧠 Co działa najmocniej: ogrom faktów, szczegółów i nazwisk, z których układa się nie sensacja, tylko bardzo niewygodna ciągłość ⭐ Moja ocena: 8/10 — książka mocna, konkretna i dająca do myślenia. Nie dlatego, że szokuje jedną rewelacją, tylko dlatego, że z wielu elementów składa bardzo nieprzyjemny, ale przekonujący obraz. 📍 Najmocniejsze jest to, że tu wszystko ma nazwiska 📍 To nie jest książka zrobiona z ogólników o „kapitale”, „elitach” i „systemie”. Jej siła bierze się z konkretu. Są rodziny, są firmy, są decyzje, są układy, są interesy. Quandtowie, Flickowie, Oetkerowie, Porsche-Piëchowie, von Finckowie, Reimannowie — to nie są tutaj tylko historyczne szyldy, ale kolejne ogniwa większej opowieści o tym, jak biznes potrafi nie tylko przetrwać każdy system, ale czasem bardzo dobrze urządzić się właśnie dzięki niemu. I to robi na mnie największe wrażenie, bo ta książka nie buduje napięcia tanim oburzeniem. Ona raczej spokojnie, niemal metodycznie pokazuje, jak wyglądało wchodzenie w układ z władzą, jak wyglądało korzystanie z nazistowskiego porządku i jak później część tych fortun weszła w nową epokę bez proporcjonalnie ciężkiego rachunku. 🧬 Dla mnie sedno tej książki nie leży nawet w samym okresie nazistowskim, tylko w ciągłości 🧬 Wojenne fakty są tu oczywiście mocne i obciążające. Aryzacja, zbrojenia, praca przymusowa, bliskość z reżimem — to wszystko robi swoje. Ale najmocniej została mi w głowie nie sama ciemność tamtego czasu, tylko to, jak wiele z tych historii nie skończyło się razem z upadkiem Trzeciej Rzeszy. To jest chyba największe mięso tej książki. Nie tylko to, że wielkie fortuny miały brudne korzenie, ale że te korzenie nie przeszkodziły im dalej rosnąć. Nazwiska zostały. Pieniądze zostały. Wpływy zostały. Marki zostały. A pamięć bardzo często była wygładzana, porządkowana, opóźniana albo podawana w takiej formie, żeby nie zburzyć współczesnego komfortu. I właśnie to uważam za najmocniejsze: de Jong nie pokazuje zamkniętego rozdziału historii, tylko coś, co ciągnie się aż do naszych czasów. 🛒 Ta książka działa mocno także dlatego, że nie zostaje w archiwum 🛒 Czytając ją, nie miałem poczucia, że obcuję z tematem ciekawym wyłącznie dla kogoś, kto lubi historię. Wręcz przeciwnie. To jest jedna z tych książek, które bardzo łatwo zaczynają zahaczać o zwykłe życie. O zakupy. O marki. O miejsca pracy. O współpracę z firmami. O to, jak patrzymy na globalny biznes i jak łatwo przyjmujemy elegancki, współczesny wizerunek jako coś neutralnego. I to jest dla mnie chyba najciekawszy efekt tej lektury. Nie zazdrość wobec miliarderów. Nie proste oburzenie. Raczej refleksja nad tym, jak próbować żyć etycznie w świecie konsumpcji, skoro tak wiele rzeczy ma za sobą długie, splątane, nieczyste historie. To nie jest łatwy temat, bo po drugiej stronie zawsze stoi nie tylko marka, ale też człowiek, interes, intencja, czasem ideologia, czasem zwykła chciwość, a czasem po prostu system, który nauczył się bardzo skutecznie zacierać własne źródła. I właśnie za to tę książkę cenię. Ona nie wciska prostych recept. Nie robi ze mnie sędziego, który jednym ruchem ma teraz wszystkich potępić albo wszystkich skreślić. Raczej zostawia mnie z pytaniem trudniejszym i uczciwszym. 🏛️ Bardzo mocny jest też wymiar powojenny 🏛️ Dużo książek o nazizmie kończy się tam, gdzie kończy się wojna. Ta nie. I bardzo dobrze. Bo tutaj dobrze widać, że po 1945 roku nie wydarzyło się żadne magiczne moralne wyzerowanie. Były procesy, były rozliczenia, ale była też odbudowa, pragmatyzm, nowe układy polityczne i gospodarcze, a razem z nimi powrót wpływów, nowe opakowania i wygodniejsze narracje. To daje tej książce dodatkowy ciężar. Dzięki temu nie czyta się jej jak opowieści o dawnych potworach, tylko jak historię o tym, jak świat bardzo szybko uczy się żyć dalej — nawet wtedy, gdy fundamenty są mocno popękane. ✍️ Co mi po niej zostało ✍️ Najmocniej zostało mi chyba to, że wielki kapitał bardzo rzadko jest niewinny w takim sensie, w jakim lubimy go sobie wyobrażać. A jeszcze rzadziej sam z siebie chce opowiadać o własnych ciemnych początkach. De Jong zrobił tu coś bardzo wartościowego: nie napisał książki, która tylko oskarża. Napisał książkę, która pokazuje ciągłość między dawną przemocą, powojennym wybielaniem i dzisiejszą normalnością. I właśnie dlatego tak dobrze działa. To nie jest książka, po której patrzę na wielkie fortuny z zazdrością. To jest książka, po której patrzę na nie z większą uważnością.
Endryou Poczopko - awatar Endryou Poczopko
ocenił na815 dni temu
Kamerdyner świata Oliver Bullough
Kamerdyner świata
Oliver Bullough
Książka Olivera Bullough „Kamerdyner świata” to demaskatorski, bolesny i momentami cyniczny portret Wielkiej Brytanii, która po utracie imperium znalazła sobie nową, niezwykle dochodową rolę: wyspecjalizowanego sługi najbogatszych i najbardziej skorumpowanych ludzi na planecie. Moja ocena to mocne 8/10 – to reportaż, który powinien być lekturą obowiązkową dla każdego, kto chce zrozumieć, dlaczego walka z globalną kleptokracją jest tak beznadziejnie trudna. Wielka Brytania na posyłki Bohaterem tej opowieści nie jest konkretna osoba, lecz cały system instytucjonalny Zjednoczonego Królestwa. Bullough z chirurgiczną precyzją opisuje ewolucję brytyjskiego sektora finansowego i prawnego. Fabuła reportażu prowadzi nas od powojennych kryzysów, przez narodziny rynku eurodolarów, aż po współczesny Londyn, który stał się „największą pralnią brudnych pieniędzy na świecie”. Tytułowy „kamerdyner” to metafora kraju, który nie pyta o pochodzenie fortuny, nie ocenia moralności swoich klientów, za to z nienagannymi manierami oferuje dyskrecję, ochronę prawną i bezpieczne przystanie podatkowe. Bullough pokazuje, jak brytyjskie terytoria zamorskie – takie jak Brytyjskie Wyspy Dziewicze czy Kajmany – stały się „czarnymi dziurami” finansów, w których znikają miliardy dolarów ukradzione obywatelom Rosji, Nigerii czy Kazachstanu. Autor nie bije jednak tylko w rajach podatkowych. Uderza w samo serce Londynu: w armię prawników, księgowych i agentów nieruchomości, którzy za odpowiednią opłatą legitymizują majątki dyktatorów i oligarchów. Największą siłą książki jest to, jak Bullough tłumaczy skomplikowane mechanizmy finansowe. Wyjaśnia, jak brytyjskie prawo własności i system spółek typu shell company pozwalają ukryć prawdziwego właściciela niemal wszystkiego – od luksusowych apartamentów przy Eaton Square po całe korporacje. Autor pisze z ogromną swadą, łącząc twarde dane z błyskotliwymi anegdotami. Opisuje, jak brytyjskie elity, od polityków po arystokrację, stały się zależne od pieniędzy płynących ze Wschodu i Południa, co skutecznie sparaliżowało mechanizmy kontrolne państwa. To obraz kraju, który sprzedał swój prestiż i system prawny, by utrzymać iluzję globalnego znaczenia. „Kamerdyner świata” to książka, która budzi gniew. Bullough udowadnia, że korupcja nie jest problemem „tamtych” krajów; ona jest paliwem, które napędza luksusowe życie w sercu Zachodu. Choć autor momentami bywa bezlitosny w swoich ocenach, jego argumentacja jest podparta solidnym researchem. To reportaż surowy, pozbawiony złudzeń i niezwykle aktualny w kontekście sankcji nakładanych na rosyjskich oligarchów – autor pokazuje, dlaczego te działania są często tylko fasadowe. Jeśli chcesz wiedzieć, jak naprawdę działa współczesny światowy kapitał i jaką cenę za luksus Londynu płacą najbiedniejsze narody świata, ta książka otworzy Ci oczy.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na72 miesiące temu
Sztuczna inteligencja 2041. 10 wizji przyszłości Chen Qiufan
Sztuczna inteligencja 2041. 10 wizji przyszłości
Chen Qiufan Kai-Fu Lee
Z przyjemnością sięgnęłam po kolejną pozycję Kai-Fu Lee, tym razem we współpracy z innym pisarzem. Chen Qiufan stworzył 10 opowiadań sci-fi z dynamicznym rozwojem technologii w tle. Lee skupił się na analizie opowiadań z punktu widzenia obecnej technologii, przyszłych prognoz, a także możliwego wpływu na ludzi, ich relacje, a także dotknął ważnego tematu sensu życia w obliczu ogromnej transformacji, której doświadczamy. Format i tematyka bardzo przypadły mi do gustu. Książka jest dobrze wydana, technologia opisana czytelnie (myślę, że nawet dla laika),tłumaczenie jest bardzo dobre, choć przy użyciu terminów technologicznych życzyłabym sobie by w nawiasie zawsze był odpowiednik angielski, gdyż polskie sformułowania często utrudniają odniesienie się do pełnego obrazu czy też pogłębianie informacji. W kilku miejscach zwroty takie zostały użyte i moim zdaniem to bardzo wygodny zabieg edukacyjny. Książkę czytałam na raty, dozowałam sobie opowieści, w między czasie poszerzając wiedzę technologiczną. Z pewnością wrócę do niej ponownie, przede wszystkim do części analitycznej Lee. Opowiadania sci-fi to nie jest kunszt tego gatunku i momentami miałam wrażenie, że są lakonicznie, jednak nie odbierają wartości całości dzieła, a też są dobrym wprowadzeniem do pogłębionej analizy. Bardzo ciekawy zabieg i z przyjemnością sięgnę w przyszłości po książki w takim formacie.
Marique - awatar Marique
ocenił na81 rok temu

Cytaty z książki Pegasus: Jak szpieg, którego nosisz w kieszeni, zagraża prywatności, godności i demokracji