Hydrozagadka. Kto zabiera polską wodę i jak ją odzyskać
- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Seria:
- Nie-Fikcja
- Data wydania:
- 2023-06-28
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-06-28
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367075879
Gdzie znika woda?
Czy Polska musi stać się pustynią?
Choć katastrofy klimatycznej raczej już nie powstrzymamy, to wciąż lokalnie możemy osłabić jej skutki. Albo raczej moglibyśmy, gdybyśmy chcieli, bo posiadamy niezbędną wiedzę i technologię. Mamy jednak inne priorytety.
Gdy burze piaskowe i fale upałów stają się codziennością, a kolejne gminy wprowadzają zakaz podlewania ogródków, wykształcona w latach 70. klasa rządząca zachowuje się, jakby przeżywała drugą młodość. Regulowanie rzek, wycinanie lasów, zatruwanie jezior, osuszanie całych powiatów przez kopalnie odkrywkowe oraz hojne wsparcie wodochłonnej produkcji mięsnej i rolnictwa przemysłowego. To nasza polska codzienność.
Jan Mencwel w swoim reportażu Hydrozagadka próbuje znaleźć źródła problemu, jaki mamy z wodą. Pokazuje, jak nie tylko rząd, ale również Wody Polskie, spółki węglowe, Lasy Państwowe i rolnicy solidarnie działają na rzecz zrobienia z naszego kraju pustyni. Rozmawia też z naukowcami i hydrologami, którzy mówią wprost, że są inne drogi. Jeszcze nie jest za późno, żeby ocalić nasze lasy, jeziora, rzeki i bagna.
Kup Hydrozagadka. Kto zabiera polską wodę i jak ją odzyskać w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Hydrozagadka. Kto zabiera polską wodę i jak ją odzyskać
Książka którą powinien przeczytać dosłownie każdy, nie tylko wielcy miłośnicy naszego przyrodniczego dziedzictwa, bo z wody i dzięki wodzie żyje każdy z nas. Jan Mencwel zabiera nas w podróż pod Polsce w miejsca, które dla obiegu wody w kraju mają duże znaczenie: i nie chodzi tylko o rzeki (zwłaszcza te wielkie) i jeziora, ale pokazuje jak pozornie nieistotne obszary wpływają na zachowanie hydrologicznej równowagi. Razem z nim obserwujemy też niezwykle przyrodnicze spektakle: przede wszystkim koncerty rzadkich ptaków w niedostępnych bagiennych obszarach polskich rzek. Ale przede wszystkim jesteśmy przy Odrze i Wiśle – naszych głównych rzekach. Pokazuje skalę ich zanieczyszczeń, wpływu regulacji (tzw. prostowania rzek) na sytuacje powodziowe oraz niemal stuletnich planów ich wykorzystania na potrzeby przemysłowe i transportowe (tzw. maksymalizacja rzek). Wszystko po to by pokazać, że ingerencja człowieka w przyrodę nie pozostaje bez konsekwencji.
Oceny książki Hydrozagadka. Kto zabiera polską wodę i jak ją odzyskać
Poznaj innych czytelników
1296 użytkowników ma tytuł Hydrozagadka. Kto zabiera polską wodę i jak ją odzyskać na półkach głównych- Chcę przeczytać 797
- Przeczytane 483
- Teraz czytam 16
- Posiadam 58
- Reportaż 21
- 2025 21
- 2024 19
- 2023 19
- Chcę w prezencie 13
- Ulubione 8
Tagi i tematy do książki Hydrozagadka. Kto zabiera polską wodę i jak ją odzyskać
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Hydrozagadka. Kto zabiera polską wodę i jak ją odzyskać
Podejście Polaków i Polek do wody ma się do nowej rzeczywistości klimatycznej mniej więcej tak, jak "orzeł biały" z naszego godła do biologii: ni to orlik, ni to bielik, ni to paw, ale na pewno nie żaden orzeł.
Opinia
Polska jest krajem, który systematycznie wysycha, choć rzadko o tym myślimy, patrząc na jesienne deszcze. Nasze zasoby wody słodkiej są dramatycznie niskie – statystyczny Polak ma do dyspozycji tyle samo wody co mieszkaniec Egiptu. Susze rolnicze przestały być anomalią, a stały się corocznym rytuałem klęski. Od tej brutalnej prawdy zaczyna Jan Mencwel w książce „Hydrozagadka. Kto zabiera polską wodę i jak ją odzyskać”. To nie jest tylko smutna diagnoza, to śledztwo w sprawie zbrodni na polskiej naturze.
Diagnoza: Systemowe osuszanie
Mencwel z reporterską precyzją tropi źródła problemu, wskazując, że „hydrozagadka” ma swoich konkretnych autorów. Winowajcą okazuje się archaiczny system melioracji, który od dekad opiera się na prostym, ale zabójczym schemacie: wodę należy jak najszybciej odprowadzić do rzek, a rzeki zamienić w betonowe rynny. Autor obnaża gigantomanię instytucji państwowych, które pod hasłem „regulacji” niszczą naturalną retencję.
Wstrząsające są opisy kopalni odkrywkowych tworzących ogromne leje depresji, które „wypijają” okoliczne jeziora i studnie. Mencwel pokazuje, że polska woda jest nam odbierana przez krótkowzroczny przemysł, betonozę miast oraz rolnictwo przemysłowe, które zapomniało o roli miedz i śródpolnych oczek wodnych.
Wnioski: Powrót do natury
Główny wniosek Mencwela to wezwanie do „wielkiego rozbetonowania”. Autor dowodzi, że jedynym ratunkiem jest oddanie rzekom ich naturalnych rozlewisk i ochrona torfowisk, które działają jak gigantyczna gąbka. „Hydrozagadka” to pochwała małej retencji – działań lokalnych, które sumarycznie mają większą moc niż najdroższa tama. Musimy przestać traktować wodę jak odpad, który trzeba usunąć, a zacząć widzieć w niej warunek przetrwania.
Mocne strony:
Siła argumentacji: Mencwel łączy pasję społecznika z twardymi danymi hydrologicznymi, tworząc narrację, której trudno się oprzeć.
Wizualizacja problemu: Książka sprawia, że zaczynamy widzieć polski krajobraz inaczej – dostrzegamy brak wody tam, gdzie wcześniej widzieliśmy „porządek”.
Mobilizacja: To lektura, która daje nadzieję, pokazując konkretne przykłady udanych rewitalizacji rzek.
Słabe strony:
Jednostronność: Autor bywa bezlitosny dla inżynierów wodnych starej daty, rzadko dając im przestrzeń na merytoryczną obronę ich racji technicznych.
To najważniejsza książka o polskiej przyrodzie ostatnich lat. Mencwel nie tylko stawia pytania, ale wskazuje drogę wyjścia z kryzysu, zanim ostatnia polska rzeka zmieni się w suchy rów.
Polska jest krajem, który systematycznie wysycha, choć rzadko o tym myślimy, patrząc na jesienne deszcze. Nasze zasoby wody słodkiej są dramatycznie niskie – statystyczny Polak ma do dyspozycji tyle samo wody co mieszkaniec Egiptu. Susze rolnicze przestały być anomalią, a stały się corocznym rytuałem klęski. Od tej brutalnej prawdy zaczyna Jan Mencwel w książce...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to