Emma

Okładka książki Emma autora Jane Austen, 9788411491587
Okładka książki Emma
Jane Austen Wydawnictwo: RBA Ekranizacje: Emma (1996) Seria: Ponadczasowe powieści klasyka
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
klasyka
Format:
papier
Seria:
Ponadczasowe powieści
Tytuł oryginału:
Emma
Data wydania:
2023-04-13
Data 1. wyd. pol.:
2023-04-13
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788411491587
Tłumacz:
Tomasz Tesznar
Ekranizacje:
Emma (1996)
Inne
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Emma w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Emma



książek na półce przeczytane 962 napisanych opinii 743

Oceny książki Emma

Średnia ocen
6,7 / 10
12 ocen
Twoja ocena
0 / 10
avatar
984
959

Na półkach: ,

Świetna jest Austen z tą bezlitosną satyrą, ironiczną narracją i dialogami, które służą jako główne narzędzie charakterystyki hipochondryka - pana Woodhouse'a albo potwornej pretensjonalnej pani Elton. Przewrotna jest też konstrukcja całej powieści, w której trzymamy się punktu widzenia Emmy, by na koniec się przekonać, że myliła się wszędzie, gdzie tylko było to możliwe, i za przedstawioną nam fabułą kryły się zupełnie inne, niż się jej wydawało, historie Harriet Smith, Franka Churchilla czy Jane Fairfax. W pewnym sensie jest to powieść z punktu widzenia postaci drugoplanowej, może nawet antagonistki.

Świetna jest Austen z tą bezlitosną satyrą, ironiczną narracją i dialogami, które służą jako główne narzędzie charakterystyki hipochondryka - pana Woodhouse'a albo potwornej pretensjonalnej pani Elton. Przewrotna jest też konstrukcja całej powieści, w której trzymamy się punktu widzenia Emmy, by na koniec się przekonać, że myliła się wszędzie, gdzie tylko było to możliwe, i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
178
74

Na półkach:

Zdecydowanie świat Jane Austen to w dzisiejszej nowomowie mój „safe place”.

Zdecydowanie świat Jane Austen to w dzisiejszej nowomowie mój „safe place”.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
772
473

Na półkach:

Chociaż zdecydowanie nie jest to moja ulubiona powieść Jane Austen, muszę przyznać, że przemiana głównej bohaterki jest imponująca, a przewijające się na jej kartach postaci stanowią nad wyraz zróżnicowaną gromadkę.
Tytułowa „Emma”, w przeciwieństwie do większości bohaterek pisarki, nie musi martwić się o utrzymanie. Majętny ojciec oraz dobrze usytuowana siostra otwierają przed nią perspektywę dostatniego staropanieństwa. Niestety, w związku z tym sama Emma, skupiając się zbytnio na konwenansach i pozycji społecznej, staje się arogancka. Uważana w towarzystwie za niesamowicie obeznaną z etykietą, z czasem wyrabia w sobie przekonanie o własnej nieomylności. W związku z tym swoimi słowami i czynami rani otaczających ją ludzi i doprowadza do punktu, w którym uświadamia sobie, że jej machinacje mogły zaprzepaścić życie osób będących w zgoła innej sytuacji majątkowej.
Tym, co wybija się na prowadzenie w „Emmie”, jest niesamowita żywotność, z jaką pisarka potrafi nadać ton wypowiedzi różnym postaciom. Długie monologi panny Bates, która zdaje się nie musieć przestawać mówić, aby zaczerpnąć powietrza, lakoniczne i konkretne odpowiedzi Jane Fairfax czy momentami uszczypliwe, ale stonowane wypowiedzi pana Knightleya stanowią główny tego dowód.
Polecam „Emmę” fanom Austen i osobom lubującym się w powieściach romantycznych tej epoki, chociaż przyznam, że dla mnie numerem jeden pozostaje „Duma i uprzedzenie”.

Chociaż zdecydowanie nie jest to moja ulubiona powieść Jane Austen, muszę przyznać, że przemiana głównej bohaterki jest imponująca, a przewijające się na jej kartach postaci stanowią nad wyraz zróżnicowaną gromadkę.
Tytułowa „Emma”, w przeciwieństwie do większości bohaterek pisarki, nie musi martwić się o utrzymanie. Majętny ojciec oraz dobrze usytuowana siostra otwierają...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

16914 użytkowników ma tytuł Emma na półkach głównych
  • 10 178
  • 6 497
  • 239
3739 użytkowników ma tytuł Emma na półkach dodatkowych
  • 2 636
  • 484
  • 223
  • 146
  • 106
  • 75
  • 69

Tagi i tematy do książki Emma

Inne książki autora

Okładka książki Świąteczne opowieści Louisa May Alcott, Hans Christian Andersen, Jane Austen, Charles Dickens, E.T.A. Hoffmann, Selma Legerlöf, Lucy Maud Montgomery, Władysław Stanisław Reymont
Ocena 8,2
Świąteczne opowieści Louisa May Alcott, Hans Christian Andersen, Jane Austen, Charles Dickens, E.T.A. Hoffmann, Selma Legerlöf, Lucy Maud Montgomery, Władysław Stanisław Reymont
Jane Austen
Jane Austen
Autorka powieści opisujących życie angielskiej klasy wyższej z początku XIX wieku. Mimo że sama wiodła stosunkowo odosobnione życie na prowincji w hrabstwie Hampshire, nie pozbawiło jej to zmysłu obserwacji i nie zubożyło dramaturgii jej utworów. Ich fabuła najczęściej dotyczy zamążpójścia i związanych z tym problemów społecznych (sama Austen nigdy nie wyszła za mąż). Reputację dobrej pisarki zyskała już za życia – jej powieści chwalił m.in. Walter Scott. Jane Austen urodziła się w 1775 roku w parafii Steventon. Jej ojcem był George Austen (1731-1805),duchowny kościoła anglikańskiego, zaś matką Cassandra Austen z domu Leigh (1739-1827). Dochód Austenów nie był wysoki, wynosił niewiele ponad 600 funtów rocznie, dlatego też Jane Austen nie miała zbyt wysokiego posagu, co zmniejszało jej szanse na dobre zamążpójście. Miała sześciu braci i jedną siostrę. Najstarszy z jej braci, James (1765-1819) studiował na Oksfordzie i w 1787 roku otrzymał święcenia kapłańskie, zaś po przejściu ojca na emeryturę przejął po nim obowiązki w parafii Steventon. Drugi brat, George (1766-1838),od urodzenia był upośledzony (prawdopodobnie głuchoniemy) i nie mieszkał z rodziną w Steventon. Trzeci brat, Edward (1767-1852),został adoptowany przez bogatych krewnych, Knightów, których nazwisko przejął, gdy na początku XIX wieku odziedziczył ich majątek, Godmersham w hrabstwie Kent. Jane Austen żyła w bliskiej przyjaźni z jego najstarszą córką, Fanny Knight (1793-1882),której matka, Elizabeth (z domu Bridges; 1773-1808),zmarła, gdy Fanny miała 15 lat. Henry (1771-1850),czwarty brat Jane Austen, był jej ulubieńcem. Był przystojny i optymistycznie nastawiony do życia, podobnie jak najstarszy brat, studiował w Oksfordzie. W 1797 roku ożenił się z Elizą de Feuillide (1761-1813),kuzynką Austenów. Po bankructwie w 1815 roku został pastorem. Dwaj najmłodsi bracia, Frank (1774-1865) i Charles (1779-1852),w wieku 12 lat wstąpili do marynarki. Podczas wojen napoleońskich walczyli w brytyjskiej flocie i ostatecznie obaj zostali admirałami. Przed Frankiem urodziła się Cassandra Elizabeth (1773-1845),jedyna siostra pisarki, z którą łączyła ją niezwykle bliska więź. Była zaręczona z Thomasem Fowlem, który popłynął jako kapelan na Karaiby i zmarł w 1797 roku na żółtą febrę. Cassandra często wyjeżdżała w odwiedziny do swoich braci, dzięki czemu narodziła się korespondencja między nią a siostrą. Duża część listów przetrwała do dziś, stanowiąc bogate źródło informacji o życiu pisarki. Nauki Jane pobierała głównie w domu, nie licząc pobytu z siostrą w Southampton w 1783 roku oraz w prywatnej szkole w Reading w latach 1785–1786. W domu uczyły się przede wszystkim rysowania, gry na pianoforte i innych umiejętności potrzebnych młodej damie, jednak namawiano je również do czytania literatury, zarówno klasycznej, jak i popularnych powieści. Jane Austen bardzo lubiła powieść Sir Charles Grandison Samuela Richardsona, ceniła utwory Fanny Burney takie jak Camilla czy Cecilia. Czytywała również powieści gotyckie autorstwa Ann Radcliffe. Jane namawiano również do pisania, czego wynikiem są powstałe w latach 1787–1793 juwenilia, w tym humorystyczne opowiadania oraz historia Anglii, zilustrowana przez Cassandrę. W latach 1795–1799 powstały pierwsze szkice powieści – Elinor i Marianne, Pierwsze wrażenia i Susan, które ostatecznie wiele lat później zostały wydane jako Rozważna i romantyczna, Duma i uprzedzenie i Opactwo Northanger. W 1800 roku wielebny Austen postanowił przejść na emeryturę i wraz z żoną i córkami przeniósł się do Bath, modnej miejscowości, gdzie w sezonie zjeżdżało się najlepsze towarzystwo. W miesiącach letnich, gdy życie w mieście było nie do wytrzymania, Jane i Cassandra jeździły nad morze, do takich miejscowości jak Lyme Regis, Dawlish, Sidmouth czy Teignmouth. W styczniu 1805 roku zmarł ojciec Jane, zostawiając żonie i córce 450 funtów rocznego dochodu. Pomagali siostrze i matce męscy potomkowie zmarłego, więc kobiety mogły żyć w miarę wygodnie. Pod koniec 1805 roku zamieszkała z nimi Martha Lloyd, siostra żony Jamesa, pozostająca z Jane w przyjaźni. W 1806 roku rodzina wyprowadziła się z Bath do Clifton, by ostatecznie osiąść w Southampton, gdzie zamieszkała w domu z żoną Franka, który był na morzu i nie chciał, by żona, spodziewająca się dziecka, była sama. Jane Austen nigdy nie wyszła za mąż, jednak miała kilka flirtów i sympatii, które sprowadzają się głównie do trzech osób. Na przełomie 1795 i 1796 roku Jane poznała Irlandczyka Thomasa Lefroya, z którym flirtowała na trzech balach, po czym oficjalnie znajomość zakończyła się. Jednak ostatnio pojawiły się informacje, że związek mógł trwać dłużej, zaś Jane mogła być znacznie bardziej zaangażowana, niż wynikałoby to z tonu nielicznych zachowanych listów. Druga miłość jest jeszcze bardziej tajemnicza. Podczas jednej z jej corocznych podróży nad morze, którą odbyła, gdy rodzina Austenów mieszkała w Bath, Jane poznała miłego, młodego człowieka, który, według słów Cassandry, zakochał się w Jane i ewentualne oświadczyny z jego strony z pewnością byłyby przyjęte. Okoliczności jednak sprawiły, że młodzieniec musiał wyjechać, zaś jedyne informacje o nim, jakie później dotarły do sióstr, donosiły o jego śmierci. W grudniu 1802 roku Jane i Cassandra odwiedziły znajomych w Hampshire, państwa Bigg z Manydown, i wtedy to Harris Bigg-Wither, młodszy o 6 lat od Jane, oświadczył się jej. Jane przyjęła oświadczyny, jednak następnego dnia zmieniła zdanie i z Cassandrą w pośpiechu powróciła do Bath. Jane miała wtedy 27 lat i była uważana za starą pannę, więc nic dziwnego, że przyjęła oświadczyny zamożnego człowieka, który mógłby zapewnić jej dobrobyt, jednakże Harris Bigg-Wither nie odznaczał się ani urodą, ani intelektem, więc nie dziwi też fakt, że ostatecznie zmieniła zdanie. Edward zaproponował matce, by zamieszkała w należącej do niego Chawton Cottage, leżącej niedaleko posiadłości Chawton House, którą również odziedziczył i w 1809 roku panie Austen, Cassandra, Jane i Martha Lloyd przeniosły się do Hampshire. Powrót w rodzinne strony dobrze wpłynął na Jane – wprowadziła poprawki do Rozważnej i romantycznej, która w 1811 została zaakceptowana do druku i wydana jako dzieło „pewnej damy”. Dobre recenzje oraz zarobek wysokości 140 funtów skłonił Jane do wysłania wydawcy Dumy i uprzedzenia. Powieść została wydana w 1813 roku, gdy pisarka pracowała już nad kolejną powieścią – Mansfield Park, który ukazał się drukiem w maju 1814 roku. Obie powieści odniosły sukces, zaś Jane zaczęła pisać Emmę (wydaną w grudniu 1815 roku),zaś w sierpniu 1816 roku rozpoczęła pracę nad Perswazjami, które skończyła pisać rok później. Jane nie afiszowała się z tym, że pisze i ukrywała swoje notatki, gdy ktoś się zbliżał. Podobno przed nadchodzącymi ludźmi ostrzegały ją skrzypiące drzwi pokoju. Jane często jeździła w odwiedziny do braci oraz przyjaciół. Bardzo lubiła swoje bratanice i bratanków, szczególnie córkę Jamesa z pierwszego małżeństwa, Anne, oraz Fanny Knight, córkę Edwarda. Na początku 1816 roku, gdy Jane zaczęła pracę nad powieścią Sanditon, poczuła się źle. W maju za radą lekarza przeniosła się z siostrą do Winchesteru, jednak choroby nie udało się pokonać i Jane Austen zmarła 18 lipca 1817 roku w wieku 41 lat. Przyczyna śmierci nie jest znana. Najczęściej mówi się o chorobie Addisona. Jane została pochowana w katedrze w Winchester 24 lipca. Po śmierci siostry Henry oddał do druku Perswazje i Opactwo Northanger. Były to pierwsze powieści wydane pod nazwiskiem Jane Austen.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wichrowe wzgórza Emily Jane Brontë
Wichrowe wzgórza
Emily Jane Brontë
Od czasu do czasu dobrze wrócić do klasyki. Dlatego nowe wydanie Wichrowych Wzgórz Emily Jane Brontë od Zysk i S-ka potraktowałam jak całkiem dobrą okazję, żeby ponownie zajrzeć na te słynne wrzosowiska. Bo są takie historie, które warto odświeżyć choćby po to, by zobaczyć, czy nadal mają w sobie tę magię sprzed lat. Opowieść Ellen Dean. Właścicielem dwóch sąsiadujących posiadłości w Yorkshire, Wichrowych Wzgórz i Drozdowej Ostoi, jest tajemniczy Heathcliff. Wkrótce przybywa tam Lockwood, który został nowym najemcą Ostoi. Już po pierwszym spotkaniu odkrywa, jak zimną, nieprzystępną i posępną postacią jest właściciel. Zafascynowany niezwykłą osobowością Heathcliffa i naturą reszty mieszkańców, Lockwood postanawia dowiedzieć się o nich więcej. Z pomocą przychodzi gospodyni, Ellen Dean, która przybliża mu dzieje domowników — opowiada historię burzliwej, toksycznej miłości łączącej Heathcliffa i Catherine Earnshaw. Ich uczucie, zrodzone w dzieciństwie i rozkwitające wśród dzikich wrzosowisk, przeradza się w potężną, destrukcyjną siłę, która nie tylko rządzi ich własnymi losami, ale wpływa na całe rodziny. Catherine, rozdarta między dziką namiętnością Heathcliffa a spokojnym, dostatnim życiem u boku Edgara Lintona, podejmuje decyzję, której konsekwencje naznaczają kolejne pokolenia żalem, tęsknotą i okrutną zemstą… Catherine i Heathcliff. Sięgając po latach po Wichrowe wzgórza utwierdziłam się tylko w przekonaniu, że to naprawdę nie jest romans dla osób szukających klasycznego love story pełnego wzdychania i spijania słodkich słówek z dziubków, tylko raczej historia, po której człowiek przez chwilę patrzy w ścianę i zastanawia się, czy ktokolwiek w tej książce choć raz podjął emocjonalnie rozsądną decyzję. A wszystko zaczyna się od fascynującej i dziwnej relacji Catherine Earnshaw i Heathcliff, którą – no cóż – naprawdę trudno nazwać piękną. Bo uczucie łączące tę dwójkę jest pełne dumy, pretensji, niedopowiedzeń i bardzo konsekwentnego ranienia siebie nawzajem. I choć Heathcliff momentami budzi współczucie, to jednak szybko przypomina, że zemsta stała się jego życiowym projektem, a Catherine ma w sobie tyle kaprysu i chaosu, że chwilami naprawdę miałam ochotę delikatnie nią potrząsnąć. Bardzo dobrze, nawet po latach, działał na mnie też sam sposób opowiadania tej historii – przez cudze wspomnienia, relacje, niedopowiedzenia. Dzięki temu ma się wrażenie, jakby wszyscy od dawna żyli w cieniu jednego źle przeżytego uczucia, które dawno przestało należeć tylko do dwojga ludzi, a zaczęło zatruwać wszystko wokół. Do tego wrzosowiska, ten chłód, domy pełne napięcia i atmosfera, w której nawet cisza brzmi podejrzanie, robią dokładnie to, co powinny – nie pozwalają tej historii złagodnieć ani przez moment. Reasumując. Wichrowe wzgórza Emily Jane Brontë to książka nierówna, chwilami wymagająca cierpliwości, ale jednocześnie tak inna w swoim klimacie i emocjach, że trudno przejść obok niej obojętnie. Nie daje prostych wzruszeń ani łatwej sympatii do bohaterów, za to zostawia po sobie bardzo charakterystyczny rodzaj niepokoju. I chyba właśnie dlatego mimo upływu lat dalej ma w sobie to coś, co sprawia, że wciąż czyta się ją z przyjemnością, choć historia przez cały czas lekko uwiera. https://unserious.pl/2026/04/wichrowe-wzgorza-emily-jane-bronte/
Sylwka - awatar Sylwka
oceniła na821 godzin temu
Mansfield Park Jane Austen
Mansfield Park
Jane Austen
Moja trzecia książka autorstwa Jane Austen. Mając ochotę umieścić ją we własnym malutkim na ten moment rankingu jest dla mnie niżej od „Dumy i uprzedzenia”, ale wyżej od „Rozważnej i romantycznej”. Jak tak zebrać ogólne odczucia w stosunku do tych trzech książek to widzę coraz więcej uroku w książkach Jane Austen. Zaczynam się rozkoszować tą niespiesznością przekazu i głębią przeróżnych emocji, które targają bohaterami, a przede wszystkim patrząc się na poznane przeze mnie tytuły kwestią niedopowiedzeń, które wymuszają konwenanse XIX wieku. Sporo wpływu w polubieniu jakiejś historii ma główna bohaterka bądź bohater i tak się składa, że w przypadku „Mansfield Park” bardzo polubiłam od samego początku Fanny Price. Ba, w niektórych rozterkach miałam nawet wrażenie, że mamy ze sobą dużo wspólnego, więc to jest może główny powód takiej sympatii dla tej bohaterki. Fanny pochodzi z ubogiej rodziny, ale od dziesiątego roku życia mieszka z zamożnym wujostwem. Jej stosunek, ale i komunikaty, które otrzymuje od różnych osób powodują dysonans w jej patrzeniu na wiele spraw. Mimo trzymania się na uboczu nabiera solidnych własnych przekonań, które wystawiają jej charakter na ciężką próbę. Nieraz musi się mierzyć z niezrozumieniem przez innych jej intencji. Muszę przyznać, że zaskoczyłam się fabułą, bo na początku kierunek uczuciowy Fanny wydawał mi się oczywisty, ale potem zaczęłam wątpić i myśleć o tym, że może to tylko młodzieńcze zauroczenie, a finał będzie inny? Może doszło do autentycznej zmiany zachowania pewnych bohaterów, a Fanny wcześniej wyolbrzymiała ich nieodpowiednie zachowanie? Obróciło się to jednak tak, że jeszcze bardziej doceniłam osąd Fanny i jej nie ugięcie w tej kwestii. Tym bardziej, że wisiała nad nią ogromna presja otoczenia. Jasne, że chciałabym, by zakończenie zajęło więcej stron opisania tego wyczekiwanego końca, ale to opowieść, w której autorka poświęca najwięcej czasu drodze, a nie jego kulminacji.
LiniaDruku - awatar LiniaDruku
ocenił na72 miesiące temu
Północ i Południe Elizabeth Gaskell
Północ i Południe
Elizabeth Gaskell
I Idylla rewolucji przemysłowej a obraz upadku obyczajów. Akcja powieści Elizabeth Gaskell dzieje się w XIX wiecznej Anglii w mieście przemysłowym Milton. Jest to fikcyjna metropolia stworzona na wzór Manchesteru, która dymi, tonie w smogu i hałasie maszyn branży przędzalniczej. Na kartach powieści widzimy prawdziwe stosunki między pracownikiem a przedsiębiorcą. Trudna sytuacja tych pierwszych zakończona strajkami doprowadza do sytuacji która ukazuje nam skrajne emocje wśród członków poszczególnych klas społecznych. Jest to przedstawione w bardzo dojrzały i jakby ,,historyczny" sposób. II Historyczne podwaliny powieści Autorka Elizabeth Gaskell żyła w epoce wiktoriańskiej więc to co przedstawiła w swojej powieści ,,Północ i Południe" to niejako obraz jej obserwacji. Znała bowiem Manchester dlatego jej relacja pochodzi niejako z ,,pierwszej ręki". Tym cenniejsza staje się powieść dla wielbicieli epoki pary i rozwoju przemysłowego, która w mojej opinii może stanowić swojego rodzaju pośrednie źródło historyczne mówiące nam wiele o obyczajach i stosunkach tamtego okresu. III Romans wiktoriański W tle, które opisałem powyżej poznajemy losy naszej głównej bohaterki: dumnej arystokratycznej i mądrej Margaret Hale. Autorka w bardzo ciekawy sposób opisuje splot wydarzeń, który prowadzi do romansu naszej bohaterki z przemysłowcem Johnem Thorntonem. Przy okazji widzimy tutaj znów mnóstwo różnic społecznych wynikających z pochodzenia. Margaret wychowana na rolniczym Południu i John światowy inwestor z Północy początkowo zdają się widzieć świat zupełnie inaczej. Ona nie zdająca sobie wcale sprawy z nędzy i ubóstwa niektórych ludzi w Milton, zderzona z prawdą i on pozornie nieczuły na cudze nieszczęścia, w głębi serca dobry człowiek zmieniają się pod wpływem wielu czynników i własnego towarzystwa a wszystko to powoli z biegiem czasu. IV Idealna powieść historyczna?. Powieść ,,Północ i Południe" zaliczam do najwyższej ligi w swojej kategorii. Spokojnie mogę ja porównać choćby do ,,Przeminęło z Wiatrem" czy ,,Hrabiego Monte Christo". Co mają wspólnego? Wspaniałą urzekającą historię osadzoną na pięknie skonstruowanym opartym na prawdzie tle historycznym. Zdecydowanie polecam! 10/10.
Pawliq88 Pawlica - awatar Pawliq88 Pawlica
oceniła na101 dzień temu
Dama Kameliowa Aleksander Dumas (syn)
Dama Kameliowa
Aleksander Dumas (syn)
Aleksander Dumas (syn) – „Dama kameliowa” „Być kochanym przez kurtyzanę to zwycięstwo naprawdę trudne.” XIX w. Paryż, Bougival – Francja Małgorzata Gautier piękna, młoda, zawsze elegancka – paryska kurtyzana, której grono adoratorów było bardzo szerokie i z wyższych sfer. „Kobieta lekkich obyczajów” przyzwyczajona do luksusów, pewnego dnia poznaje inteligentnego, nieśmiałego z niższych sfer – Armanda Duvala. Mężczyzna obdarza Małgorzatę niezwykłym uczuciem, a kurtyzana, która początkowo nie przywiązywała do tego dużej wagi z czasem zmienia zdanie. Oboje mają się ku sobie, ale czy bohaterka będzie w stanie porzucić swoje dawne życie dla Armanda? Czy mimo przeciwności losu bohaterowie mają szansę na szczęście? Jak potoczą się dalsze losy bohaterów? „Dama kameliowa” to wzruszająca miłosna historia dwójki ludzi z dwóch różnych światów, których połączyło szczere i prawdziwe uczucie. Kurtyzana, która pod wpływem miłości przeżywa moralne odrodzenie. Powieść, która zachwyca już od pierwszych stron, jest lekka i przyjemna. Czyta się naprawdę szybko. Piękna i zarazem smutna opowieść oparta na faktach – co jest jej dodatkowym atutem. Tytuł, który pomimo upływu wielu lat wciąż cieszy się dużą popularnością. „Dama kameliowa” zajmuje specjalne miejsce w moim sercu, a jej reread ponownie to potwierdził! #aleksanderdumassyn #damakameliowa #literaturafrancuska
Zaczytana - awatar Zaczytana
oceniła na1011 dni temu
Tessa d'Urberville Thomas Hardy
Tessa d'Urberville
Thomas Hardy
Król opisów przyrody tym razem oprowadza nas po dolinie Blackmoor. Obserwujemy zachody i wschody słońca, poznajemy tajniki pracy na gospodarstwie mlecznym, a także przyglądamy się młockarni parowej! Jednakże to wszystko jest tłem opowieści o złamanym młodym życiu "kobiety czystej". Młodziutka straumatyzowana wieśniaczka szuka pocieszenia w pracy dójki. Niestety, jej uroda tak olśniewa pewnego idealistę, że jest zdeterminowany zdobyć ją na żonę. Niestety, Tess chcąc być w zgodzie ze swoim sumieniem, a także (tak mi się wydaje) chcąc pozbyć się potwornego ciężaru natury psychicznej, wyjawia prawdę o swojej traumie ukochanemu. Tess jest niezaradna życiowo, co jest konsekwencją wychowania przez rodziców równie niezaradnych, co biednych. Oddana "krewnemu" ku polepszeniu warunków ostatecznie moralnie "upada". Hardy głęboko krytykuje ten rodzaj zacofanej moralności, dowodząc, że cała wina leży po stronie oprawcy. Nieszczęsna Tess jest jedynie obiektem — zarówno dla uwodzicielskiego Aleca, jak i namolnego Angela. Dziewczyna jest doprowadzana przez obu na skraj załamania, co skutkuje tragedią. Tess d'Urberville, podobnie jak inne powieści Thomasa Hardy'ego powstawała w odcinkach. Jednakże pismo, które zamówiło powieść, nie chciało opublikować jej ze względów obyczajowych. Ostatecznie pismo Graphic podjęło się druku 24 odcinków w 1891 roku. Punktem wyjścia historii, rzekome pochodzenie od znamienitego rodu jest ponoć oparte na rodzinnej anegdotce, a grobowce rodziny Turberville, która poniekąd użyczyła nazwiska, możemy znaleźć w Bere Regis. Postać Tess jest bezpośrednim nawiązaniem do Marthy Brown, skazanej za zabójstwo brutalnego i wiarołomnego męża. 9 sierpnia 1856 roku w niezwykle deszczową sobotę zgromadził się blisko czterotysięczny tłum oczekujący na egzekucję. W tej dojmującej ciżbie znalazł się wówczas szesnastoletni Thomas Hardy, na którym dramatyczna śmierć młodej kobiety wywarła niebagatelne wrażenie; wiele lat przechowywał wycinek prasowy opisujący ów smutny koniec nieszczęsnej. Po latach Hardy pisze*: "Pamiętam jej drobną figurę na tle nieba, gdy wisiała w mglistym deszczu, a także to, jak obcisła czarna jedwabna suknia podkreślała jej sylwetkę, gdy poruszała się w półobrotach raz w jedną, raz w drugą stronę. (...) Choć nakryli jej twarz kapturem, widziałem jak przez mokry od deszczu materiał przebijały rysy jej twarzy." Ten epizod tak zaintrygował pisarza, że Martha Brown doczekała się uwiecznienia w postaci słodkiej, niewinnej Tess d'Urberville. Jak wspomina wieloletnia przyjaciółka pisarza, Lady Hester Pinney "jego sympatia dla tej nieszczęśliwej kobiety była niezwykła". Historia** jednakże nie kończy się na tym niezwykłym hołdzie - niedawno archeolodzy natrafili na pozostałości (w tym czaszkę) prawdopodobnie właśnie Marthy Brown; nieformalny cmentarz przywięzienny ma wkrótce zostać zamieniony na domy mieszkalne i centrum handlowe, a ludzkim szczątkom zostaną wyprawione godne pochówki. Jak odebrałam powieść? To był mój reread po blisko dwudziestu latach. Pierwszego Hardy’ego przeczytałam będąc na pierwszym roku studiów, pamiętam dobrze, bo niemal zostałam wyrzucona z lekcji logiki za czytanie pod ławką (w liceum miałam zresztą bardzo podobne przeżycia 😉 Oczywiście obejrzałam ekranizację Polańskiego (milion lat temu) i miniserial z Gemmą Arterton (moim zdaniem doskonała Tess!). Chociaż nie było zaskoczenia nad treścią, złapałam się na pobożnym życzeniu, żeby “tym razem było inaczej”. Szkoda mi tej niezaradnej dziewczyny, tak nieobutej w brutalnym świecie, że szkodzącej sobie. Porażająca była mentalność ludzi, którzy we wzięciu siłą nie widzieli nic zdrożnego, a oprawca stawał się niemal właścicielem pokrzywdzonej. Wydaje mi się, że część mężczyzn mylnie brała kobiety za bóstwa, wyidealizowane i uprzedmiotowione. Jakiś czas temu oglądałam film o Effie Grey, gdzie wspaniale było pokazane takie zderzenie ideału z człowiekiem z krwi i kości. Widać sympatię Hardy’ego dla Tess. Oczywiście biorąc pod uwagę pierwowzór postaci nie mogło być mowy o happyendzie. Autor przeciwstawia się podwójnej moralności wiktoriańskiego społeczeństwa, chcąc obudzić świadomość w czytelnikach schyłku XIX. wieku. Jest jeszcze jedno, co przyciąga mnie do prozy Thomasa Hardy’ego. Budowanie nastroju za pomocą świata przyrody i krajobrazu. To oraz opis życia i działań, które stanowią zapis zapomnianych zwyczajów. Hardy wkłada w usta wieśniaków anegdotki, które zasłyszał z pewnością mieszkając w Higher Bockhampton. *Healey, T. - Zbrodnie w afekcie, Warszawa 1991 **http://www.theguardian.com/books/2016/feb/19/thomas-hardy-tess-of-the-durbervilles-bones-found-at-prison
Molly_Whelan - awatar Molly_Whelan
ocenił na1026 dni temu
Pokój z widokiem Edward Morgan Forster
Pokój z widokiem
Edward Morgan Forster
Wydana w 1908 roku ciepła i pełna humoru opowieść o miłości dwojgu młodych ludzi, zarazem ironiczne spojrzenie na rodzący się ruch turystyczny, który nastał na początku ubiegłego wieku. Modne wówczas stało się zwiedzanie kontynentu — koniecznie z przewodnikiem Baedekera w ręku - (Anglicy i Amerykanie zwiedzali pozostałości świata antycznego, Niemcy jeździli do wód, a Polacy mieli swoje nowo odkryte Zakopane) oraz wycieczki rowerowe. O turystach pisywał między innymi Henry James, jednak w żadnym z jego opowiadań nie ma tyle humoru i żywiołowości. W tym czasie również Jerome pisze swoich przezabawnych Trzech panów. Fabuła przedstawia się następująco: początek XX wieku, Lucy Honeychurch wraz z ciotką podróżują po Florencji. Jak większość turystów tamtego okresu, zatrzymują się w pensjonacie, gdzie zawiązują znajomość z nieco ekscentrycznymi panami Emerson, ojcem i synem. Na skutek pewnego wypadku (sic!) Lucy i Georg Emerson zakochują się w sobie bez pamięci. Ale Lucy ma narzeczonego. Chociaż „dla czytelnika jest dość oczywiste, że Lucy kocha młodego Emersona”, sama przed sobą nie umie tego przyznać, z czego wynikną same kłopoty. Lucy ma jednak aspiracje działać przeciw konwenansom i oczekiwaniom wobec kobiet epoki edwardiańskiej. Co prawda miały one większe prawa (choć Forster podkpiwa z sufrażystek) niż kobiety wiktoriańskie, to do wyboru miały małżeństwo i podporządkowanie mężowi (choć już mogło się mówić o małżeństwach z miłości),bądź zdziwaczenie w staropanieństwie. Druga część opowieść przenosi nas do rodzinnej miejscowości panny Honeychurch. Towarzystwo pozostaje to samo, ale sceneria zmienia się na sielską an(g)ielską wieś z jej małymi przytulnymi cottages i popołudniowymi herbatkami. Tu ujawnia się kontrast między bezpretensjonalnym, ale skrytym romantykiem, George'em oraz „oficjalnym” narzeczonym Lucy - Cecilem, pozerem, malkontentem i snobem. Subtelny angielski humor ocierający się gdzieniegdzie lekko o farsę, sensu stricto farsą nie będąc, klimatem przypomina shakespeare'owskie Wiele hałasu o nic. Trudno uwierzyć, że książka ma ponad sto temu. Napisana jest specyficznym językiem wczesnego modernizmu (Virginia Woolf przyjaźniła się z autorem, zachęcając go do pisania),przez co nie każdy może przez nią przebrnąć. Ale jeśli tylko skusicie się podążać tropem romantycznej miłości i wartkich dialogów, na pewno będziecie zadowoleni z lektury (szczególnie emocjonujący jest rozdział XV Dramat domowy — gryzłam kołdrę z nerwów!) Na pewno sięgnę po Podróż do Indii i inne książki tego autora. Mam ochotę również odświeżyć sobie filmy Jamesa Ivory'ego na podstawie prozy Forstera. Polecam!
Molly_Whelan - awatar Molly_Whelan
ocenił na1026 dni temu

Cytaty z książki Emma

Więcej
Jane Austen Emma Zobacz więcej
Jane Austen Emma Zobacz więcej
Jane Austen Emma Zobacz więcej
Więcej