Najbliższa rodzina

Okładka książki Najbliższa rodzina autorstwa Kia Abdullah
Okładka książki Najbliższa rodzina autorstwa Kia Abdullah
Kia Abdullah Wydawnictwo: Mova kryminał, sensacja, thriller
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Next of Kin
Data wydania:
2023-02-22
Data 1. wyd. pol.:
2023-02-22
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383211718
Tłumacz:
Urszula Gardner
Pewnego letniego dnia najgorszy koszmar staje się prawdą. Tragiczna w skutkach pomyłka zniszczy o wiele więcej niż jedno istnienie.

Leila Syed odbiera telefon, który na zawsze odmieni jej życie. Głos Andrew, jej szwagra, przepełnia panika. Max, siostrzeniec Leili, od rana powinien być w żłobku, ale nie ma go tam.

Tego dnia w ogóle tam nie dotarł.

Leila czuje, jak jej serce przestaje na moment bić. To ona miała zawieźć chłopca, ale zaaferowana problemami w pracy zapomniała. Pędzi na parking, gdzie dociera do niej to, co zrobiła. Maluch został zamknięty w jej samochodzie na trzy godziny w najgorętszy dzień roku.
Rozpoczyna się burzliwy proces. Sąd próbuje odpowiedzieć na pytanie: czy śmierć chłopca była karygodnym zaniedbaniem, czy kryje się za nią coś więcej?

„Najbliższa rodzina” to porywająca, wstrząsająca i pełna napięcia powieść, która sprawi, że nie odłożysz jej aż do ostatniej, zapierającej dech w piersiach strony.
Średnia ocen
7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Najbliższa rodzina w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Najbliższa rodzina



1879 1863

Oceny książki Najbliższa rodzina

Średnia ocen
7,7 / 10
508 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Najbliższa rodzina

avatar
503
180

Na półkach:

6,5
Przyznam, że chciałam porzucić ją w połowie, trochę rozwleczona. Chciałam jednak poznać zakończenie, i tutaj już zdecydowanie na plus.

6,5
Przyznam, że chciałam porzucić ją w połowie, trochę rozwleczona. Chciałam jednak poznać zakończenie, i tutaj już zdecydowanie na plus.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
278
31

Na półkach:

Najbliższa rodzina" to trudna, wywołująca skrajne emocje historia, która zapada głęboko w serce i porusza jego najczulsze struny.

Najbliższa rodzina" to trudna, wywołująca skrajne emocje historia, która zapada głęboko w serce i porusza jego najczulsze struny.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1856
1650

Na półkach: ,

Zaskakująca, frapująca lektura. Pełna sekretów i nieoczywistych wydarzeń. A finał jak dla mnie przerażający. Fabuła budzi wiele emocji. Nie mogłam się oderwać. Polecam!

Zaskakująca, frapująca lektura. Pełna sekretów i nieoczywistych wydarzeń. A finał jak dla mnie przerażający. Fabuła budzi wiele emocji. Nie mogłam się oderwać. Polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1123 użytkowników ma tytuł Najbliższa rodzina na półkach głównych
  • 575
  • 542
  • 6
130 użytkowników ma tytuł Najbliższa rodzina na półkach dodatkowych
  • 55
  • 26
  • 18
  • 9
  • 8
  • 8
  • 6

Inne książki autora

Czytelnicy Najbliższa rodzina przeczytali również

Sroka Elizabeth Day
Sroka
Elizabeth Day
Takiego obrotu spraw t o t a l n i e się nie spodziewałam. Marisa, Jake i Kate. Miłosny trójkąt, który początkowo jawi się dość typowo: facet zdradza swoją ciężarną partnerkę, przez co czytelnik zaczyna jej współczuć a ich nienawidzieć, tak wygląda część pierwsza. Później, w drugiej części, wychodzą na jaw jeszcze lepsze rewelacje przez co jeszcze bardziej współczułam Marisie i z całego serca nienawidziałam Kate i Jake’a myśląc „jak można coś takiego zrobić?!” A potem czytam trzecią część, gdzie ostatecznie autorka funduje taki twist, że na końcu wszystko się zmienia. Widziałam kilka opinii wyrażających zaniepokojenie i/lub niechęć do faktu, że choroba psychiczna jest wykorzystywana jako zwrot akcji, ale w rzeczywistości odkryłam, że w porównaniu z wieloma thrillerami, które czytałam, a które prezentują niemal wiktoriańsko-gotyckie podejście do zdrowia psychicznego, zostało to… potraktowane w miarę rozsądnie. W tym sensie, że aspekt „szokowania” szybko zastępuje coś bardziej pragmatycznego i ugruntowanego. I prawdopodobnie przyczyniło się to do tego, dlaczego po przeczytaniu książki miałam tak pozytywne odczucia mimo szczęśliwego zakończenia, których fanką nie jestem. Jasne, thrillery mogą mieć szczęśliwe zakończenia, ale najczęściej jest to „a potem dom spłonął” albo „a potem ten, kto okazał się złoczyńcą po 300 stronach, spadł z klifu”, a nacisk położony jest na katharsis i przywrócenie porządku. „Sroka” z kolei, kończy się zbyt słodko jak na ten gatunek, przez co w rezultacie określiłabym tę powieść bardziej jako dramat niż thriller. Dobry - ale nie thriller.
Panna Jagiellonka - awatar Panna Jagiellonka
oceniła na83 miesiące temu
Dobra żona Darby Kane
Dobra żona
Darby Kane
Znacie takie powiedzenie „Zabili go i uciekł”? Mnie kojarzy się z kiepskim filmem kryminalnym bądź sensacyjnym. Ale przywołuję je tutaj nie bez powodu, idealnie bowiem pasuje do tej książki ⤵︎ 𝐃𝐚𝐫𝐛𝐲 𝐊𝐚𝐧𝐞 𝑫𝒐𝒃𝒓𝒂 𝒁̇𝒐𝒏𝒂 Ocena: ★★★★☆ gatunek: kryminał/thriller tłumaczenie: Joanna Grabarek wracając do „zabili go i uciekł”, jak możecie się domyślać po ocenie Darby Kane przekuła je tutaj na absolutny atut swojej historii. Choć praktycznie od samego początku wiemy, kto stoi za nagłym zniknięciem powszechnie szanowanego i lubianego nauczyciela Aarona wiodącego idylliczne życie wraz ze swoją piękną i idealną żoną zupełnie nie psuje nam to zabawy, bo tutaj nic nie jest tym, czym się wydaje, ani nikt tym, za kogo się podaje. Zniknięcie samego Aarona to tylko wierzchołek góry lodowej, bo w okolicy dochodzi również do kilku zaginięć młodych kobiet, czy to się jakoś łączy? Policjantka prowadząca dochodzenie uważa, że nie, bo od początku ma swoj typ, co do zaginięcia Aarona czyli jego idealną i niewzruszoną żonę. Tym bardziej staje się ona podejrzana, gdy na wierzch zaczynają wychodzić małżeńskie brudy oraz szokująca i traumatyczna przeszłość obojga z nich. 𝐷𝑜𝑏𝑟𝑎 𝑍̇𝑜𝑛𝑎 to zdecydowanie przykład na to, że połączenie dwóch złamanych życiem ludzi nie stworzy silnej i budującej całości. Natomiast inteligentna gra w kotka i myszkę między podejrzaną, a policjantką dostarczy nie lada rozrywki, ale i doprowadzi do ujawnienia szokujących seryjnych przestępstw, które wstrząsną nie tylko lokalną społecznością, ale będą na paskach wszystkich krajowych telewizji. 𝐷𝑜𝑏𝑟𝑎 𝑍̇𝑜𝑛𝑎 to również przepis na to jak spieprzyć idealną zbrodnię i wyjść z tego obronną ręką. No cóż nie wszyscy jednak wyjdą z tego żywi.
czytamzkotem - awatar czytamzkotem
ocenił na81 rok temu
Nasza prywatna gra Magdalena Zimniak
Nasza prywatna gra
Magdalena Zimniak
„Naszą prywatną grę” przesłuchałam w audiobooku. Zaintrygowana opisem postanowiłam zapoznać się z tą historią. I choć z początku wydawało mi się, że trafiłam na coś naprawdę super, tak końcowo książka wypada tylko dobrze – bez fajerwerków i zachwytów. Bohaterką książki jest Bianka, która pewnego dnia odwiedza swój rodzinny Nasielsk. Rozmawia ze starymi znajomymi, odwiedza grób matki, wieczorem prowadzi zajęcia w szkole językowej i… Nagle znika. Kobieta budzi się w piwnicy, a jej porywacz skryty jest za maską. Ojciec i mąż Bianki zawiadamiają policję. Próbują też działać na własną rękę. Od tej pory skrywane tajemnice powoli zaczynają wychodzić na wierzch. Historia rozkręca się powoli, aby później nabrać całkiem fajnego tempa. Mimo to jednak momentami wieje nudą. Natłok różnych bohaterów, niektórych tak podobnych do siebie, sprawiają, że postacie te niemalże się ze sobą zlewają. Nie ma też nikogo, kto by mocniej mnie w tej książce zainteresował. Nawet główna bohaterka nie wywołuje zbyt wielu emocji, a co za tym idzie, jej los był mi nieco obojętny. Autorce udało się stworzyć dość fajny klimat i jest on całkiem nieźle utrzymywany aż do finału. Plusem też jest sam pomysł na historię. Porwanie i rodzinna tajemnica to są schematy, które lubię. Momentami do fabuły wdziera się chaos. Jest też dość przewidywalnie. „Nasza prywatna gra” jest dla mnie książką po prostu dobrą, jednak nie taką, która zostanie w mojej pamięci na dłużej. Nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle innych, podobnych do niej historii.
BookNaPółce - awatar BookNaPółce
ocenił na611 miesięcy temu
Za żywopłotem Maria Biernacka-Drabik
Za żywopłotem
Maria Biernacka-Drabik
Intryga szyta grubymi nićmi. Choć pomysł świetny, taki z życia wzięty. Za żywopłotem, to debiutancka powieść polonistki Marii Biernackiej-Drabik i dlatego chciałam zacząć od rzeczy pozytywnych, po dłuższym zastanowieniu doszłam do wniosku że jedyną pozytywną rzeczą w tej książce jest język. Ale od początku. W tak skonstruowanych powieściach jak Za żywopłotem pierwsze skrzypce i najważniejsze grają bohaterowie. Pani Maria stworzyła postacie papierowe, nieautentyczne, sztuczne. Kompletny brak rysu psychologicznego, co prawda autorka próbowała w małym stopniu ukazać głównego bohatera Miłosza, ale zrobiła to nieudolnie, pobieżnie stworzyła bohatera do którego sama nie mogła dotrzeć, nie umiała wejść w jego głowę, pokazać go jako człowieka a nie papierową postać. Podobnie rzecz się ma z innymi bohaterami. Posłużę się dla przykładu postacią pewnej kobiety. Z rozmysłem nie wyjawię jej imienia, bo poniekąd może naprowadzić na trop winnego. A spojlerować nie chce. Są "rzuty" z jej życia, teraźniejszości i przeszłości, które jak się finalnie okazuje nic do tej historii nie wniosły. Kompletnie zbędne strony. Dużo atrakcyjniej dla powieści byłyby wycinki z życia m0rdercy. Ale ok zostawmy już ten temat . Przejdźmy do fabuły. Jak pisałam na wstępie pomysł świetny, gorzej z realizacją. Cała akcja jest tak bardzo naciągana, momentami wręcz ciut żenująca . Ewidentnie autorka nie miała dobrego palnu zgrania pomysłu w wartką wciągającą akcję. Reasumując powieść mocno poprawna. Autorka z potencjałem ale jeszcze musi popracować nad warsztatem. Ewidentny brak rysów psychologicznych bohaterów psuje całą powieść 6🌟/10 @czytamy.i.oceniamy
Justyna - awatar Justyna
oceniła na67 miesięcy temu
Utracona JP Delaney
Utracona
JP Delaney
Trzeba przyznać, że książka jest bardzo wciągająca, ciężko się oderwać od lektury. Porusza trudne tematy związane z adopcją, problemami psychicznymi, problemami w związku. Pokazuje też, że czasem można wyjść na prostą, pomimo popełnionych w przeszłości błędów. Pokazuje także łuki i trudności jakie występują w systemie prawnym oraz adopcyjnym w UK. Nie ukrywam jednak, że od połowy książki czułam się bezradna i poirytowana różnymi decyzjami podejmowanymi (lub niepodejmowanymi) przez głównych bohaterów - Susie i Gabe'a, oraz ich podejściem do wielu spraw. Myślę, że pod wieloma względami byli oni zbyt mało konsekwentni i naprawdę niewiele brakowało, żeby wpadli w prawdziwe kłopoty przez córkę Susie - Sky. Uważam też (choć może to wynika z mojej wrodzonej nieufności i pesymizmu),że pomimo ogromu krzywd i stresu, jakich doświadczyli, mieli bardzo ,,luźne'' podejście do wybryków Sky. Sądzę, że przez to książka wypada momentami niewiarygodnie i sztucznie. Ciężko mi sobie wyobrazić, żeby ktoś był tak naiwny i tak bardzo dał sobie wejść na głowę, tak długo był w stanie znosić krzywdy i manipulacje. Wiem, że autor tłumaczył zachowanie Susie i Gabe'a matczyną miłością i traumami przeszłości oraz chęcią zrehabilitowania się, ale i tak wydaje mi się to nie do końca wiarygodnie. Końcówka też nie satysfakcjonuje mnie do końca. Uważam, że każdy kto krzywdzi celowo innych powinien ponieść karę. Bardzo lubię JP Delaney'a, tą książkę czytało mi się przez większość czasu przyjemnie, ale ,,Utracona'' nie będzie moją ulubioną z jego repertuaru.
ultraviolence - awatar ultraviolence
ocenił na61 rok temu
Morderstwo na szlaku Jenny Blackhurst
Morderstwo na szlaku
Jenny Blackhurst
Wystawiona przez przyjaciółkę Maisie, wyrusza samotnie na wycieczkę szlakiem West Coast Trail. Po drodze spotyka rodzeństwo, z którym się zaprzyjaźnia i postanawia przebyć trasę. Jednak w trakcie tej wycieczki dochodzi do morderstwa. Mimo braku ciała, świadkowie wskazują sprawcę. Tylko czy na pewno to ta osoba zabiła? Czy to możliwe, by niewinny człowiek odsiadywał wyrok za morderstwo? Dwadzieścia lat później Laura doznaje szoku, słysząc że w pobliżu kanadyjskiego szlaku zostają odnalezione ludzkie szczątki. Dziś pod innym nazwiskiem próbuje zapomnieć o wydarzeniach sprzed lat mimo, że na sumieniu ma śmierć człowieka. Obawia się, że jej sekret który trzymała od lat w tajemnicy, wyjdzie na jaw, tym bardziej że ktoś zaczyna obserwować jej dom i mącić w jej życiu. Do czego posunie się Laura, by chronić swoje życie zbudowane na nowo? Co naprawdę wydarzyło się przed laty na szlaku? Mam wrażenie że Jenny Blackhurst rozkręca się z książki na książkę. Pierwsze jej tytuły, były dobre, jednak "Morderstwo na szlaku" mi się bardzo podobało! Akcja dzieje się w dwóch czasach: w 1999 roku na kanadyjskim szlaku, oraz w teraźniejszości, kiedy zostają odkryte szczątki, a Laura prowadzi zwykłe, sielankowe życie. Urozmaiceniem książki są artykuły w gazecie i fora internetowe opisujące wydarzenia ze szlaku. Czytelnik ma okazję poznać również całe wydarzenie nie tylko z perspektywy bohatera, ale i lokalnych mediów. Nie ma czasu na nudę i ziewanie między rozdziałami, bo akcja jest dość dynamiczna. Pojawia się sporo postaci, które budują kolejne wątki. Przez fabułę się płynie, strony same się przewracają, a czytelnik próbuje złożyć puzzle, które autorka nam rozsypała. Mnie wciągnęła od pierwszej strony i trzymała w napięciu do ostatniej. Rozwiązanie zagadki dla mnie majstersztyk! Miałam lekkie zdziwienie, bo autorka wywiodła mnie w pole i moje przypuszczenia co do zakończenia się nie sprawdziły. Jeśli ktoś nie zna tej brytyjskiej pisarki, to polecam zapoznać się z jej piórem. Świetne thrillery psychologiczne, przy których będziecie się świetnie bawić
barvicka_books - awatar barvicka_books
ocenił na81 miesiąc temu
Rzeczy, które robimy w ciemności Jennifer Hillier
Rzeczy, które robimy w ciemności
Jennifer Hillier
Paris Peralta zostaje oskarżona o morderstwo swojego męża. Niefortunnie dla niej policja znajdują ją przy zwłokach męża z brzytwą w ręku. Zostaje przedstawiony jej akt oskarżenia i rozpoczyna się medialna wrzawa. Paris jednak ukrywa coś bardziej mrocznego, coś co Ruby Reyes - odsiadująca karę pozbawienia wolności za zabójstwo kochanka - doskonale wie i nie zawaha się wykorzystać. Czy prawda o Paris wyjdzie na jaw? Książka wciągnęła mnie od samego początku i trzymała w zaciekawieniu do ostatniej strony. Ekspresowo się czyta, kartki przelatują niewiadomo kiedy, kończąc kolejny rozdział. Lektura została podzielona na kilka części, gdzie autorka skupia się na różnych wątkach, które budują akcję. Powoli wynurza się nam obraz głównej bohaterki, ukazany z kilku perspektyw na przestrzeni lat. Nie jest to mocno skomplikowana intryga, w której czytelnik nie domyśli się jak akcja potoczy się dalej, jednak ma coś w sobie co angażuje i ciekawi strona po stronie. Bohaterzy skonstruowani przez autorkę to różne charaktery, które wprowadzają w książkę więcej bądź mniej zamętu. Wszystko się spina, a każdy zaczęty wątek jest po coś. Ktoś może zarzucić głównej bohaterce brak logicznego myślenia - i okej, bywały momenty mniej sensowne, jednak nie zapominajmy, że to fikcja literacka. Nie wszystko co się wydarzy w książce, można przełożyć na życie codzienne. Mnie osobiście książka bardzo przypadła do gustu. Czytało się ekspresowo i wpisała się w mój kanon thrillerów psychologicznych. Nie jest to majstersztyk na najwyższym poziomie, ale zdecydowanie warto sięgnąć po tę lekturę.
barvicka_books - awatar barvicka_books
ocenił na81 miesiąc temu

Cytaty z książki Najbliższa rodzina

Więcej

Yasmin po­wie­dzia­ła jej raz, że ro­dzic, który traci dziec­ko, nie ma nawet swo­jej nazwy w słow­ni­ku. „Wdowa”, „wdo­wiec”, „sie­ro­ta” – żaden z tych wy­ra­zów nie pa­so­wał. Była to praw­da, ale przy­naj­mniej ktoś taki miał prawo do ża­ło­by. To da­wa­ło jakiś punkt za­cze­pie­nia. Co mógł uczy­nić ro­dzic, któ­re­go dziec­ko nigdy się nie uro­dzi­ło?

Yasmin po­wie­dzia­ła jej raz, że ro­dzic, który traci dziec­ko, nie ma nawet swo­jej nazwy w słow­ni­ku. „Wdowa”, „wdo­wiec”, „sie­ro­ta” –...

Rozwiń
Kia Abdullah Najbliższa rodzina Zobacz więcej

Czuć zazdrość o własną siostrę - z jednej strony dziwne, a z drugiej całkowicie naturalne. Bardzo możliwe, że przy tym nieuniknione. Bo czy kobiet nie uczy się, by ze sobą rywalizowały? Obserwują się więc wzajemnie, oceniają, krytykują i ustalają porządek dziobania. Samo to czyni rodzoną siostrę pierwszą rywalką.

Czuć zazdrość o własną siostrę - z jednej strony dziwne, a z drugiej całkowicie naturalne. Bardzo możliwe, że przy tym nieuniknione. Bo czy ...

Rozwiń
Kia Abdullah Najbliższa rodzina Zobacz więcej

Często słyszymy o porządnych rodzinach. Mówi się o nich w telewizji i podczas wieców politycznych, pisze w gazetach. Całe nasze społeczeństwo zasadza się na porządnej rodzinie, lecz na ogół jest ona pojmowana w bardzo wąskim zakresie.

Często słyszymy o porządnych rodzinach. Mówi się o nich w telewizji i podczas wieców politycznych, pisze w gazetach. Całe nasze społeczeństw...

Rozwiń
Kia Abdullah Najbliższa rodzina Zobacz więcej
Więcej