rozwińzwiń

Sinners Consumed

Okładka książki Sinners Consumed autora Somme Sketcher,
Okładka książki Sinners Consumed
Somme Sketcher Wydawnictwo: Independently Published Cykl: Sinners Anonymous (tom 3) literatura obyczajowa, romans
319 str. 5 godz. 19 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Sinners Anonymous (tom 3)
Data wydania:
2022-09-09
Data 1. wyd. pol.:
2022-09-09
Liczba stron:
319
Czas czytania
5 godz. 19 min.
Język:
polski
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Sinners Consumed w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Sinners Consumed



książek na półce przeczytane 1482 napisanych opinii 960

Oceny książki Sinners Consumed

Średnia ocen
7,1 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Sinners Consumed

avatar
581
244

Na półkach:

No nie jest to seria dla mnie. Choć naprawdę bardzo lubię romanse mafijne, te nie są tak dobre jak te moje ulubione. Najgorsze co najbardziej mi się nie spodobało? Te głupiutkie fmc.. no przykro mi. Choć tak, końcówka tej historia była naprawdę urocza, tak nie specjalnie zżyłam się z tymi bohaterami. No i to w sumie tyle, choć nie wykluczam, że wrócę do historii trzeciego brata :)

No nie jest to seria dla mnie. Choć naprawdę bardzo lubię romanse mafijne, te nie są tak dobre jak te moje ulubione. Najgorsze co najbardziej mi się nie spodobało? Te głupiutkie fmc.. no przykro mi. Choć tak, końcówka tej historia była naprawdę urocza, tak nie specjalnie zżyłam się z tymi bohaterami. No i to w sumie tyle, choć nie wykluczam, że wrócę do historii trzeciego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
383
146

Na półkach:

Wg mnie ta część nie wypada najlepiej, uczucia między bohaterami nieprzekonywujące, być może dlatego, że ciągle wałkowane, aż do znudzenia. Czyta się dobrze, ale po poprzednich tomach liczyłam na "coś".

Wg mnie ta część nie wypada najlepiej, uczucia między bohaterami nieprzekonywujące, być może dlatego, że ciągle wałkowane, aż do znudzenia. Czyta się dobrze, ale po poprzednich tomach liczyłam na "coś".

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
901
608

Na półkach:

Ojj ... dobra. Bez -ochów, bez -achów. 6/10
Nie wiem dlaczego ktoś napisał "dla fanów Cory Raily". Daleko tej serii do niej. Przyjemnie się czytało ale to wszystko. Szału nie ma.

Ojj ... dobra. Bez -ochów, bez -achów. 6/10
Nie wiem dlaczego ktoś napisał "dla fanów Cory Raily". Daleko tej serii do niej. Przyjemnie się czytało ale to wszystko. Szału nie ma.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

376 użytkowników ma tytuł Sinners Consumed na półkach głównych
  • 217
  • 147
  • 12
70 użytkowników ma tytuł Sinners Consumed na półkach dodatkowych
  • 25
  • 10
  • 8
  • 8
  • 7
  • 7
  • 5

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ruthless Empire Rina Kent
Ruthless Empire
Rina Kent
Ta historia rozpoczęła się od dziecięcej obietnicy – takiej, która miała być niewinna, a okazała się mieć ogromne konsekwencje. Mieli wtedy po osiem lat i obiecali sobie wszystkie „pierwsze razy”. Brzmi słodko, prawda? Tyle że życie bardzo szybko zweryfikowało tę wizję… Ich relacja przez lata była bardziej naznaczona niechęcią niż sympatią, a los uparcie splatał ich drogi w najmniej wygodny sposób. On stracił ojca, ona przeżyła rozwód rodziców. A później… zostali na siebie skazani, kiedy jego matka związała się z jej ojcem. No i pojawia się pytanie: co zrobić, gdy pożądanie zaczyna wygrywać z rozsądkiem, a relacja wchodzi na zakazany grunt? Cole to bohater, który intrygował mnie już w poprzednich tomach, ale tutaj totalnie mnie kupił. Cichy, wycofany, zawsze gdzieś z boku – z nosem w książkach, ale jednocześnie widzący absolutnie wszystko. Typ obserwatora, który mówi mało, ale jak już coś powie, to trafia w punkt. Silver to postać, którą naprawdę trudno polubić. Jest ostra, momentami wręcz wredna dla wszystkich wokół. Ale im dalej w historię, tym bardziej widać, że to tylko pancerz. Za nim kryje się dziewczyna rozdarta między rodzicami, próbująca uszczęśliwić każdego, tylko nie siebie. I właśnie to sprawia, że zaczyna się ją rozumieć, nawet jeśli nie zawsze da się ją lubić. Motyw przybranego rodzeństwa? Kontrowersyjny to mało powiedziane. I szczerze – sama długo nie wiedziałam, co o tym myśleć. Z jednej strony nie wychowywali się razem, poznali się na nowo jako dorośli ludzie i nie łączą ich więzy krwi. Z drugiej – świat widzi ich jako rodzeństwo. I to napięcie czuć przez całą książkę. Ale muszę przyznać, że autorka naprawdę dobrze to rozegrała. Nic nie wydawało się wymuszone, a fakt, że Silver i Cole przez lata czekali, zanim mogli otwarcie mówić o swoim związku, był bardzo realistyczny i… po prostu miał sens. I teraz coś, co totalnie mnie rozwaliło – wątek Lalkarza. Serio, zostałam zrobiona w jajo. Kompletnie nie spodziewałam się, kto stoi za stalkowaniem Silver. Owszem, były sygnały… ale dopiero na końcu wszystko wskoczyło na swoje miejsce. Miałam kilku podejrzanych i byłam święcie przekonana, że jestem blisko prawdy. Spoiler: nie byłam nawet obok. Dawno żadna książka mnie tak nie wyprowadziła w pole. Muszę przyznać, że historia Silver i Cole’a to jedna z moich ulubionych w całej serii Royal Elite. Jest intensywnie, emocjonalnie, momentami niewygodnie – ale właśnie to sprawia, że tak dobrze się to czyta. I wiecie co? Ja już teraz nie mogę się doczekać aż dotrę do serii “Legacy of Gods”... Bo jeśli losy ich córki i syna Elsy i Aidena w „God of War” będą choć w połowie tak dobre, to ja biorę to w ciemno.
zaczytana_catrin - awatar zaczytana_catrin
ocenił na819 dni temu
Trash Boy E. J. Arosh
Trash Boy
E. J. Arosh
Judah Saryan to mężczyzna, który nie zna limitów. Jako znany oraz rozpoznawalny muzyk czerpie z życia pełnymi garściami. Imprezy do rana, co noc inna kobieta, alkohol oraz narkotyki bez limitu to jego codzienność. Niegrzeczny chłopiec, przed którym każda porządna dziewczyna powinna uciekać z krzykiem. Wspólnie z przyjacielem Travisem nic sobie mają z próśb menedżera aby przystopowali trochę z imprezami. Niestety pewnego dnia wytwórnia postanawia pokazać im kto tak naprawdę rozdaje karty w tej grze. A najlepszą dla nich karą okazuje się zatrudnienie opiekuna, ktory będzie pilnował ich na każdym kroku. Jednak gdy ów opiekun zjawia się w ich mieszkaniu okazuje się  seksowną kobietą ale z wojskowym wyszkoleniem. Mężczyźni nie zamierzają się tak łatwo poddać i tak łatwo składać broni, niestety nie są również świadomi iż trafili na godnego sobie przeciwnika. Co udowodni im już pierwszego dnia. Twórczość autorki miałam już przyjemność poznać dlatego z chęcią sięgnęłam również po tą książkę. Znajdziecie w niej kilka wątków z książki,,Black Nights", która wciągnęła mnie do świata muzyków, wielkiej sławy oraz zabawy bez limitów. Dużym plusem jest poznanie historii z perspektywy obojga głównych bohaterów. Dzięki czemu jest łatwiej zrozumieć ich punkt myślenia oraz każde zachowanie. To dlaczego Judah zachwouje się tak a nie inaczej gdyż nie był w stanie pogodzić się z wydarzeniami z przeszłości. Rain to moja ulubiona bohaterka. Pewna siebie, pyskata, i zdecydowanie była w stanie poradzić sobie z dwoma dorosłymi oraz zbuntowanymi mężczyznami. A uwierzcie mi pomysłów jej nie brakowało 🤣. Bardzo przyjemnie spędziłam z nią czas więc i Wam polecam po nią sięgnąć. @e.j.arosh gratuluję kolejnej świetnej książki i czekam na więcej 😉😊 Jeszcze raz dziękuję za możliwość udziału w tym bt 😘😘 #btulibrariady #trashboy #światmuzyki #booktour #booklover #bookstagram #czytanieuzależnia #czytamirecenzuję #czytanietopasja #książkoholiczka
rudaczyta2022 - awatar rudaczyta2022
ocenił na1010 miesięcy temu
Władca dumy Ana Huang
Władca dumy
Ana Huang
Różnią się jak dzień i noc .. Kai Yung absolutnie nie mój typ mężczyzny oj nie Czytelniku 🫣 Opanowany, poprawny pod każdym względem ale no właśnie ALE ! Przy odpowiedniej kobiecie pokaże nam tą drugą stronę siebie. Bardziej pikantną mniej opanowaną wersję Kaia. Isabella Valencia pełna energii lekko zwariowana dziewczyna o fioletowych pasemkach, ( tym mnie urzekła w pierwszym tomie 🤗 też aktualnie mam fioletowe włosy 💜 ) zrobi zamieszanie w spokojnym poukładanym życiu Kaia Yunga. . Isa pracuje w Val­hal­li jako barmanka chodź skrycie marzy o tym by wydać swoją pierwszą książkę thril­ler ero­tycz­ny. Natomiast Kai walczy o stanowisko prezesa w Young Cor­po­ra­tion. Ich drogi nigdy nie powinny się przeciąć .. a jednak. Każde kolejne spotkanie przyciąga ich bliżej do siebie chodź oboje są świadomi tego, że konsekwencję będą tragiczne jak ktoś odkryje, że tych dwoje ma się ku sobie. Ich romans jest zakazany pod wieloma względami. Czy to powstrzyma ich przed tym by nie spróbować zakazanego owocu? . Oh Czytelniku zawiodłam się na tym tomie 😔 okazuje się że zbyt duże oczekiwania miałam wobec tej historii. Tak też czasem bywa. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Kolejne części rekompensują mi te lekkie rozczarowanie się tą historią. . Przeczytałam już wszystkie pięć tomów tej serii, które zostały wydane w Polsce ( już w kwietniu tom 6 ale niestety zagranicą więc na polską wersję pewnie jeszcze chwilę poczekamy 😮‍💨 ) i powiem szczerze że reszta jest wyborna 😈 grzechy bardzo pasują do danych bohaterów. Vuk Markovic bardzo spełnił moje oczekiwania 😈
Grzechnieczytac - awatar Grzechnieczytac
ocenił na81 miesiąc temu
Mała Charlie Zuzanna Kulik
Mała Charlie
Zuzanna Kulik
Zaczynając tę książkę, nie miałam wobec niej większych oczekiwań. Po spoilerach i opiniach innych czytelników wiedziałam mniej więcej, czego się spodziewać. Szczerze mówiąc, zakładałam, że albo się zawiodę, albo szybko ją odłożę. Tymczasem ku mojemu zaskoczeniu… bawiłam się całkiem dobrze. Fabuła jest dość przewidywalna, ale nie wpłynęło to negatywnie na mój odbiór. Traktowałam tę historię bardziej jak swoisty mini-kabaret z dodatkiem erotyki i fabuły rodem z „Trudnych Spraw”. Całość czytało się lekko i bez większego wysiłku. Historia zaczyna się w momencie, gdy Charlie wybiera się z przyjaciółką na imprezę, chcąc w końcu poczuć wolność i przeżyć swój pierwszy raz. Pod czujnym okiem surowych braci nie ma praktycznie żadnych szans na normalną relację z mężczyzną. Jej plan jednak kompletnie się nie udaje - dziewczyna ucieka z imprezy, gubiąc po drodze buty, gdy jej tymczasowy „wybranek” próbował zbyt szybko wziąć sprawę w swoje ręce. Niedługo później wpada na braci, którzy zdecydowanie nie są zadowoleni z jej obecności na imprezie i każą jej wrócić do akademika w towarzystwie swojego przyjaciela - Ashtona. Przypadek sprawia, że akurat mieszka on bardzo blisko… i właśnie w tym momencie wszystko zaczyna się komplikować. Ashton od dłuższego czasu jest zakochany w Charlie, co od początku wzbudzało we mnie spory dyskomfort. Dziewczyna ma 19 lat, a różnica wieku między nimi wynosi 11 lat. Dodatkowo w jego perspektywie bardzo często pojawiają się myśli o tym, jak młoda dziewczyna „z dnia na dzień staje się kobietą” i jak bardzo musi się kontrolować, by nie przekroczyć granicy. Może odebrałam to zbyt dosłownie, ale wizja dorosłego mężczyzny, który przez lata żywi uczucia do nastolatki, była dla mnie po prostu dziwna. Mam jednak nadzieję, że nie miało to głębszego, niepokojącego znaczenia. Jeśli chodzi o bohaterów, nie dostrzegłam w nich nic szczególnie wyjątkowego. Charlie jest raczej zwyczajną, nieśmiałą dziewczyną, a ciągłe podkreślanie w książce, jaka jest malutka, niedojrzała i niezdolna do samodzielnych decyzji, działało na niekorzyść jej postaci. Ashton również nie wyróżniał się niczym szczególnym, momentami był wręcz hipokrytą choć trzeba mu przyznać, że potrafił zadbać o Charlie, gdy sytuacja tego wymagała. Relacja między bohaterami nie miała dla mnie większej głębi. Odniosłam wrażenie, że opiera się głównie na relacjach intymnych oraz poczuciu „przynależności” Charlie do Ashtona. Początkowo było to nawet wciągające, jednak z czasem, gdy z rozdziału na rozdział powtarzał się ten sam schemat, zaczęłam odczuwać znużenie. Miałam jednak przeczucie, że ta relacja jeszcze się rozwinie - po prostu nie w tym momencie historii. Podsumowując, całość oceniam jako całkiem w porządku. Książkę czyta się bardzo szybko, głównie dzięki płynnemu stylowi pisania autorki. Mimo że fabuła była dla mnie przewidywalna, uważam ją za dobrą propozycję na jeden wieczór. Najlepiej jednak przekonać się samemu 💋.
revireads - awatar revireads
ocenił na73 miesiące temu

Cytaty z książki Sinners Consumed

Więcej
Somme Sketcher Sinners Consumed Zobacz więcej
Somme Sketcher Sinners Consumed Zobacz więcej
Somme Sketcher Sinners Consumed Zobacz więcej
Więcej