Gra w oczko

Okładka książki Gra w oczko autora Grzegorz Kalinowski, 9788383290249
Okładka książki Gra w oczko
Grzegorz Kalinowski Wydawnictwo: Skarpa Warszawska Cykl: Konieczny i Becker (tom 2) kryminał, sensacja, thriller
446 str. 7 godz. 26 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Konieczny i Becker (tom 2)
Data wydania:
2022-11-23
Data 1. wyd. pol.:
2019-01-30
Liczba stron:
446
Czas czytania
7 godz. 26 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383290249
Średnia ocen

6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Gra w oczko w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Gra w oczko



książek na półce przeczytane 10119 napisanych opinii 1132

Oceny książki Gra w oczko

Średnia ocen
6,1 / 10
264 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Gra w oczko

avatar
7666
7643

Na półkach:

Nie wciągnęła mnie.

Nie wciągnęła mnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
639
259

Na półkach: ,

Całkiem uda pozycja, trzyma w napięciu, słucha się przyjemnie, momentami nawet bawi. To co można zarzucić to trochę rozwiązanie które pojawia się nagle z nikąd. Wszystko przychodzi za łatwo, brakuje zwrotów akcji. Świetna kreacja postaci Wiśni i Miśka, Joanna i Komisarz trochę zbyt bezbarwni

Całkiem uda pozycja, trzyma w napięciu, słucha się przyjemnie, momentami nawet bawi. To co można zarzucić to trochę rozwiązanie które pojawia się nagle z nikąd. Wszystko przychodzi za łatwo, brakuje zwrotów akcji. Świetna kreacja postaci Wiśni i Miśka, Joanna i Komisarz trochę zbyt bezbarwni

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5
5

Na półkach:

Książka Gra w Oczko intryguje od pierwszej strony i rozpala ciekawość, a karciane tytuły rozdziałów zapowiadają ciekawe emocje.
Opowieść "Gra w Oczko" Grzegorza Kalinowskiego zawiera mnóstwo różnych wątków i trochę czasem traciłam nić opowieści pełnej dialogów. Światek towarzystwa telewizji, biznesmenów i piłki nożnej, machlojek i przekrętów, przewałów. Zaskakujące dla mnie były odzywki w dialogach i „teksty” między bohaterami. To sztuka tak skomponować dialogi by opowiadały, a nie były trywialną paplaniną. Dotychczas kompletnie był mi obcy slang policyjny, dziennikarski i sportowego światka. O hazardzie jest sporo, owszem... i do czego może doprowadzić ten niebezpieczny „sport”. W tej książce nie polubiłam żadnej postaci.
Nie jestem fanem kryminałów ale ... u Grzegorza Kalinowskiego, (ex-belfra historii) zawsze zakamuflowana jest historia co bardzo lubie. W serii Śmierć Frajerom (3 tomowa saga Heńka Wcislo),w cyklu retro-kryminalu z Strasburgerem, autor przemyca "małe lekcje historii". Tajemnicze i zagadkowe postacie z kryminalnym tłem podnoszą napięcie i ciekawość jak na przykład w historyczno-sensacyjnych: Śmierć z ogłoszenia oraz Śmierć w Tatrach. Do takich książek wracam.
W Grze w Oczko Kalinowski także przypomina wydarzenia i postacie z przeszłości, nawet Władzia Liberace, showmena tv usa, genialnego pianistę amerykańskiego z polskimi korzeniami, króla amerykańskiego blichtru, zmarłego w 1987r. Więcej nie powiem. Fajna lektura na plażę.

Książka Gra w Oczko intryguje od pierwszej strony i rozpala ciekawość, a karciane tytuły rozdziałów zapowiadają ciekawe emocje.
Opowieść "Gra w Oczko" Grzegorza Kalinowskiego zawiera mnóstwo różnych wątków i trochę czasem traciłam nić opowieści pełnej dialogów. Światek towarzystwa telewizji, biznesmenów i piłki nożnej, machlojek i przekrętów, przewałów. Zaskakujące dla...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

550 użytkowników ma tytuł Gra w oczko na półkach głównych
  • 329
  • 209
  • 12
122 użytkowników ma tytuł Gra w oczko na półkach dodatkowych
  • 72
  • 22
  • 8
  • 7
  • 5
  • 4
  • 4

Inne książki autora

Grzegorz Kalinowski
Grzegorz Kalinowski
Urodzony w 1966 roku były dziennikarz radiowy i telewizyjny, twórca filmów dokumentalnych i teledysków, najbardziej znany z komentowania spotkań piłki nożnej. Nominowany do Telekamer za dziennikarstwo sportowe, ma na koncie także spotkania i rozmowy z politykami, korespondencje wojenne – z Wilna z 1991 r. oraz z wojny w Jugosławii. W roku 2013 podczas długiej choroby rozpoczął przygodę z pisaniem. Powstała wtedy, napisana wspólnie z Wiktorem Bołbą, biografia legendarnego piłkarza Lucjana Brychczego. Współtworzył także biografię Czesława Langa. Jako powieściopisarz zadebiutował w roku 2015 książką „Śmierć frajerom”. Jego kryminał retro „Pogromca grzeszników” trafił do finału wrocławskiej nagrody Wielkiego Kalibru, za awanturniczą serię „Śmierć frajerom” dostał nagrodę Złotego Pocisku dla najlepszej serii historyczno-sensacyjnej, a wojenno-sensacyjna powieść „Granatowy” została wyróżniona przez komendanta Szkoły Policji w Pile. Trwają prace nad przeniesieniem na ekran powieści „Załoga”. Współpracuje z miesięcznikami „Skarpa Warszawska” i „Historia bez Tajemnic”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Lista Lucyfera Krzysztof Bochus
Lista Lucyfera
Krzysztof Bochus
Były momenty, gdy myślałam "jaka super książka, w końcu coś inteligentnego, dla wymagającego odbiorcy, a nie tylko brutalne zwłoki", a były też takie "kiedy to się skończy". Jednej strony wow. Bardzo ciekawa główna postać, rewelacyjne wątki sztuki, ciekawa intryga. Książka dla ludzi, którzy doceniają jakąś głębszą ideę. W stylu Krajewskiego, czyli z klasą i erudycją. Dbałość o język i odpowiedni poziom słów. A z drugiej strony wątki jak z taniego romansu. Raz daliby się za siebie pokroić, za chwilę są obcy. Jakby autor nie umiał wprowadzać innych postaci kobiecych niż te, w których jest zakochany główny bohater. 300 stron, 3 miłości, 2 rozstania i milion tanich tekstów. Kobieta wykształcona, silna, idąca po trupach do celu zaczyna mówić językiem brazylijskiej telenoweli. Nie spina mi się to. Główny bohater jak kot ma kilka żyć, bo wychodzi z takich opresji, że Chuck Norris mógłby mu wiązać mokasyny. I bardzo długie opisy. Były momenty, że korzystałam z umiejętności szybkiego czytania i czytałam kilka zdań z całej strony i nic nie straciłam. Część opisów w ogóle opuściłam przechodząc do dialogu, bo za bardzo mi się dłużyło. Za dużo wątków w jednej książce. Na początku czytałam z wypiekami na twarzy, później z miną kiedy to się skończy. Bardzo dobra książka. Trochę przegadana, ale świetna. Ciekawy pomysł, misterna intryga i intrygująca postać, a właściwie postaci. Marudzę, ale przeczytam drugą część, bo jestem ciekawa tego bohatera.
książkoholiczka - awatar książkoholiczka
oceniła na71 dzień temu
Zapach prawdy Iga Karst
Zapach prawdy
Iga Karst
„Zapachu prawdy” autorstwa Pani Igi Karst to wciągająca powieść oraz pierwszy tom serii „Pensjonat Biały Dwór”. Profesor Adam Korczyński, wybitny znawca storczyków, zostaje znaleziony martwy w lesie pod Sycowem. Początkowo wszystko wskazuje na strzał z broni palnej, ale szybko okazuje się, że sprawa jest dużo bardziej skomplikowana – prawdziwą przyczyną śmierci było pchnięcie nożem, a rana postrzałowa została sfingowana. Śledztwo prowadzi komisarz Michał Orski, a z własnej inicjatywy włącza się w nie także adwokatka Anita Herbst, która przyjeżdża na zaproszenie wnuka zmarłego profesora. Z domu Korczyńskiego znikają dwa cenne przedmioty: unikalny XIX-wieczny album botaniczny oraz rzadki okaz storczyka. Śledczy podejmują trop czy oba przedmioty mogą mieć związek z motywem zbrodni. Tajemnic przybywa, gdy w ogrodzie willi profesora odkryte zostają ludzkie szczątki, które... znikają tuż przed przyjazdem policji. Zostaje jedynie żuchwa. Anita i wnuk zmarłego, Sebastian, podejmują własne dochodzenie, które ujawnia rodzinne sekrety, fałszywe tropy i nieoczywiste relacje w małej, zamkniętej społeczności. Książka Pani Karst zgrabnie łączy elementy klasycznego kryminału z nietuzinkowym motywem botanicznym. Orchidee, egzotyczne zapachy i stare ryciny tworzą niepowtarzalny klimat, który kontrastuje z brutalną zbrodnią. Autorka serwuje liczne zwroty akcji, prowokacyjne dialogi i lekki humor, by ostatecznie poprowadzić czytelnika do zaskakującego finału. Takiego, którego trudno się spodziewać 🙂
czarcie_pióro - awatar czarcie_pióro
ocenił na78 miesięcy temu
Nic co ludzkie. Powieść inspirowana scenariuszem filmu "Kler" Piotr Głuchowski
Nic co ludzkie. Powieść inspirowana scenariuszem filmu "Kler"
Piotr Głuchowski
„Nic, co ludzkie” to książka Piotra Głuchowskiego inspirowana na podstawie filmu „Kler”. Przedstawiająca problemy polskiego duchowieństwa, takie jak korupcja, przekręty i pedofilia. W seminarium duchownym wybucha pożar, jeden z kleryków ratuje z niego dwóch przyjaciół. Piotr Głuchowski nie tylko rozwija filmowe wątki i ujawnia życiorysy bohaterów, ale czerpiąc z prawdziwych historii, tworzy nową, wstrząsającą opowieść o grzechach Kościoła. Bohaterką powieści jest także dziennikarka – Ludmiła Zakrzewska, która pisząc artykuł o pedofilii w polskim Kościele, odkrywa wiele sytuacji, w których księża postępowali niewłaściwie, nie tylko względem dzieci, które krzywdzili, ale także ich rodzin, wszystkich parafian, ale również wobec zasad moralnych Kościoła, którego są duchownymi. Wychodzą na jaw grzechy wysoko postawionych księży, ale także ich powiązania, kontakty oraz władza jaką dzierżą. Są to ludzie bez kręgosłupa moralnego, skłonni do grzechu, tak jak zwykli, świeccy obywatele. Dlatego tytuł „Nic co ludzkie” jest nadzwyczaj trafny. Książka ta pokazuje grzechy i grzeszki współczesnego Kościoła, ale trzeba pamiętać, że nie wszyscy księża są tacy. Jedna z postaci, mimo tego, że sama nie jest kryształowa, chce walczyć o dobre imię Kościoła i jego kapłanów. Niestety kończy się to dla niego tragicznie... Może Kościół jest święty, jak mówi jeden z bohaterów powieści, ale tworzą go ludzie grzeszni. Ludzie, którym nic co ludzkie nie jest im obce. Autor umieścił tutaj wszystkie standardowe typy, jakie można spotkać wśród duchowieństwa. Również pokazał w powieści świat wypełniony mieszanką sacrum i profanum, w którym pedofil jest dobroczyńcą dzieci. Środowiska, które popadają w skrajności w ocenie duchownych. Od bezgranicznego zaufania czy wręcz ślepej wiary w to, co mówią i robią do bezwzględnego i brutalnego ostracyzmu. To również obraz polskich katolików. Decyzję o sięgnięciu po nią pozostawiam do własnego rozważenia. Ps. Przeczytałem 07.04.2021
Stefan Horn - awatar Stefan Horn
ocenił na1011 miesięcy temu
Szmery Piotr Bojarski
Szmery
Piotr Bojarski
Przeczytałem kryminał Piotra Bojarskiego pod tytułem „Szmery” Mogę nawet napisać, że ją pochłonąłem. Akcja książki dzieje w 1931 roku w Poznaniu. Czasy kryzysu. Autor świetnie ujął realne postacie i wydarzenia w swój pomysł fikcyjnego porwania jednego z bohaterów – matematyka profesora Krygowskiego, twórcę zespołu kryptologów. Na marginesie dodam, że profesor wyłuskał trzech wspaniałych matematyków (Henryk Zygalski, Marian Rejewski, Jerzy Różycki),którzy już siedem lat przed wojną złamali kod słynnej niemieckiej maszyny szyfrującej Enigma. Pan Piotr Bojarski przeplata akcję książki prawdziwymi wydarzeniami, powoli już pokazuje rosnące nastroje Niemców i powolne starania odbudowy swojej potęgi z lat XIX wieku. Wspaniale jest zapoznać się z okresem międzywojennym, poczuć atmosferę tamtych lat. A i kryminał z komisarzem Kaczmarkiem czyta się z ogromną przyjemnością. Odłożyłem książkę na półkę i znów wróciła mi – jak kiedyś – myśl o naszych matematykach (polecam książkę „Genialni” Mariusza Urbanka). Hm. Może to nie związane z książką, co dalej chcę przedstawić, bardziej z pozycją poleconą z nawiasu obok. Ale przeprowadziłem taką samodzielną analizę (na podstawie informacji z Wikipedii - za co dziękuję) Przed II wojną światową we Lwowie, Warszawie, Krakowie i Poznaniu rozwijały się wydziały matematyczne zwane szkołami miasta. A co stało się dalej? Wojna Ofiary wojny oznaczone ✟ Inicjator 1. Zygmunt Janiszewski - (ur. 12 czerwca lub 12 lipca 1888 w Warszawie, zm. 3 stycznia 1920 we Lwowie na grypę hiszpankę) – polski matematyk, organizator nauki, jeden z czołowych przedstawicieli warszawskiej szkoły matematycznej, inicjator i twórca programu polskiej szkoły matematycznej Lwów 2. Herman Auerbach ✟ - (ur. 26 października 1903 w Tarnopolu, zm. 17 sierpnia 1942 we Lwowie - Popełnił samobójstwo w szpitalu, by uniknąć transportu przez Niemców do obozu zagłady w Bełżcu.) – polski matematyk żydowskiego pochodzenia, jeden z czołowych przedstawicieli lwowskiej szkoły matematycznej. 3. Stefan Banach - (ur. 30 marca 1892 w Krakowie, zm. 31 sierpnia 1945 we Lwowie na raka płuc) – polski matematyk, czołowy przedstawiciel lwowskiej szkoły matematycznej, profesor zwyczajny związany z Uniwersytetem Lwowskim, członek Polskiej Akademii Umiejętności (PAU). 4. Zygmunt Wilhelm Birnbaum - (ur. 18 października 1903 we Lwowie, zm. 15 grudnia 2000 w Waszyngtonie ) – polski matematyk żydowskiego pochodzenia, statystyk, przedstawiciel lwowskiej szkoły matematycznej. 5. Leon Chwistek - (ur. 13 czerwca 1884 w Krakowie, zm. 20 sierpnia 1944 w Barwisze koło Moskwy w Związku Radzieckim po długotrwałej chorobie) – polski polihistor: naukowiec zajmujący się filozofią i matematyką, a także artysta: malarz, prozaik, teoretyk sztuki. 6. Meier Eidelheit ✟ - (ur. 16 lipca 1910 w Janowie, zm. w marcu 1943)[2] został zamordowany przez Niemców w 1943 roku. Potwierdza to również we wspomnieniach filozof Roman Ingarden. – polski matematyk, przedstawiciel lwowskiej szkoły matematycznej. 7. Władysław Hetper ✟ (1909 – zmarł aresztowany w łagrze 1940) 8. Marian Mojżesz Jacob ✟ - (ur. 15 listopada 1900, zm. 1944 w Warszawie. Na temat jego śmierci krążyły różne pogłoski. Część świadectw stwierdza, że zaginął bez śladu w 1942, inne że „Pod koniec wojny wyjechał do Warszawy, gdzie został zamordowany przez Niemców w nieznanych okolicznościach w 1944 r.”. Jego daleka krewna, Truda Rosenberg (ur. 1922),w opracowanych przez Hanię Fedorowicz i wydanych w 2012 wspomnieniach pt. Doznać cudu? podała bliższe dane na temat schyłku jego życia. W 1942 napisała z Warszawy do getta we Lwowie list do swojej rodziny i otrzymała odpowiedź od „profesora Mojżesza Jakuba”. Po kilku miesiącach spotkała się z nim w Warszawie. Później od jednego z jego studentów otrzymała wiadomość, że „profesor Jakub został zamęczony na Pawiaku.) – polski matematyk, profesor Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, członek lwowskiej szkoły matematycznej, ofiara Holocaustu. 9. Mark Kac - (ur. jako Marek Kac 3 sierpnia 1914 w Krzemieńcu, zm. 26 października 1984 w USA) – polski i amerykański matematyk żydowskiego pochodzenia, pracujący głównie w Stanach Zjednoczonych. Przedstawiciel lwowskiej szkoły matematycznej. Pracował w USA między innymi na uniwersytecie Rockefellera (ciekawostka uniwersytet Rockefellera (ang. Rockefeller University) – prywatny uniwersytet założony w 1901 roku (jako Instytut Badań Medycznych Rockefellera) przez Johna D. Rockefellera. Siedziba uczelni znajduje się w Nowym Jorku. Działalność naukowa i dydaktyczna uniwersytetu skupia się przede wszystkim na badaniach medycznych. 23 laureatów Nagrody Nobla było związanych z uczelnią.) (sic) 10. Stefan Kaczmarz ✟ - (ur. 20 marca 1895 w Samborze, zm. po 4 września 1939 Okoliczności jego śmierci nie są bliżej znane. Przez długi czas przypuszczano, że zginął w Katyniu (taką informację podał Jan Draus). Jego nazwisko nie znalazło się jednak zarówno na liście jeńców osadzonych w Kozielsku jak też na liście ofiar Katynia ani na żadnej z list katyńskich. Bardziej prawdopodobna jest więc wersja, że zginął we wrześniu 1939 w czasie walk pod Umiastowem k. Ożarowa lub bombardowania trasy kolejowej koło Niska.) – polski matematyk. 11. Kazimierz Kuratowski - do roku 1921 Kazimierz Kuratow (ur. 2 lutego 1896 w Warszawie, zm. 18 czerwca 1980 tamże) – polski matematyk, jeden z czołowych przedstawicieli warszawskiej szkoły matematycznej, profesor zwyczajny związany z Uniwersytetem Warszawskim i Instytutem Matematycznym Polskiej Akademii Nauk (IM PAN). 12. Antoni Łomnicki ✟ - herbu Suchekomnaty (ur. 17 stycznia 1881 we Lwowie, zm. 3/4 lipca 1941 tamże. Rozstrzelany przez Niemców po zajęciu Lwowa w nocy z 3 na 4 lipca 1941 na Wzgórzach Wuleckich wraz z grupą 25 polskich profesorów wyższych uczelni lwowskich.) – polski matematyk, doktor filozofii, współtwórca lwowskiej szkoły matematycznej. 13. Stanisław Mazur - (ur. 1 stycznia 1905 we Lwowie, zm. 5 listopada 1981 w Warszawie cmentarz wojskowy Powązki - kwatera B 32 rz. Tuje m. 5) – polski matematyk, najbliższy współpracownik Stefana Banacha i jeden z głównych współtwórców lwowskiej szkoły matematycznej; 14. Władysław Nikliborc ✟ - (ur. 2 stycznia 1889 w Wadowicach, zm. 1 marca 1948 w Warszawie. Zmarł popełniając samobójstwo podczas aresztowania przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego) – polski matematyk. 15. Władysław Orlicz - (ur. 24 maja 1903 w Okocimiu, zm. 9 sierpnia 1990 w Poznaniu) – polski matematyk, profesor Uniwersytetu Poznańskiego, członek rzeczywisty PAN; prezes Polskiego Towarzystwa Matematycznego (1977–1979). 16. Józef Pepis ✟ - (ur. 6 lipca 1910 w Tarnopolu, zm. sierpień 1941 we Lwowie. Zamordowany w sierpniu 1941 przez Gestapo) – polski matematyk zajmujący się głównie logiką matematyczną, członek Lwowskiej szkoły matematycznej. 17. Stanisław Ruziewicz ✟ - (ur. 29 sierpnia 1889 w Kołomyi, zm. 12 lipca 1941 Aresztowany przez Gestapo 11 lipca 1941, a następnego dnia zamordowany przez rozstrzelanie. Dokładnych okoliczności śmierci nigdy nie wyjaśniono.) – polski matematyk. 18. Stanisław Saks ✟ - (ur. 30 grudnia 1897 w Kaliszu, zm. 23 listopada 1942 Warszawie. Po zajęciu Lwowa przez Niemców (1941) wrócił do Warszawy, tam został aresztowany i zamordowany.) – polski matematyk zaliczany do lwowskiej szkoły matematyki, docent Uniwersytetu Warszawskiego, autor prac z teorii funkcji i analizy funkcjonalnej. 19. Juliusz Paweł Schauder ✟ - (ur. 21 września 1899 we Lwowie, zm. we wrześniu 1943 tamże. Podczas pierwszej okupacji sowieckiej Lwowa (1939–1941) Schauder był wykładowcą mechaniki teoretycznej i analizy wyższej na Wydziale Matematyczno-Przyrodniczym Uniwersytetu Lwowskiego. Zginął zastrzelony przez Niemców we Lwowie najprawdopodobniej we wrześniu 1943 podczas akcji wyłapywania Żydów. Jego żona Emilia i córka Ewa były przechowane przez polskie podziemie w lwowskich kanałach. Żona nie wytrzymała jednak trudnych warunków, sama ujawniła się Niemcom i została zesłana do obozu w Lublinie, gdzie zmarła. Córka uratowała się i po wojnie wyjechała do Włoch, gdzie zamieszkała u stryja.) – polski matematyk żydowskiego pochodzenia. 20. Hugo Steinhaus - (ur. 14 stycznia 1887 w Jaśle, zm. 25 lutego 1972 we Wrocławiu. Pochodził ze spolonizowanej rodziny węgierskich Żydów, którzy w latach 30. XIX wieku osiedlili się w Galicji. Hugo Steinhaus zmarł 25 lutego 1972 we Wrocławiu i spoczywa na wrocławskim cmentarzu św. Rodziny przy ulicy Smętnej. Jego grób znajduje się na polu nr 12 (rząd 64, grób nr 19)) – polski matematyk żydowskiego pochodzenia, profesor Uniwersytetu Jana Kazimierza, współtwórca lwowskiej szkoły matematycznej[2], współzałożyciel i redaktor czasopisma „Studia Mathematica”; aforysta. 21. Włodzimierz Stożek ✟ - (ur. 23 lipca 1883 w Mostach Wielkich k. Żółkwi, zm. 3/4 lipca 1941 we Lwowie. Zamordowany przez Gestapo w nocy z 3 na 4 lipca 1941 na Wzgórzach Wuleckich w grupie polskich profesorów we Lwowie wraz z dwoma synami. Najmłodszy syn profesora 18-letni Tadeusz oraz córka - Krystyna nie zostali zabrani wraz z ojcem i braćmi dzięki czemu ocaleli) – polski matematyk, jeden z przedstawicieli lwowskiej szkoły matematycznej. 22. Stanisław Ulam - (ur. 13 kwietnia 1909 we Lwowie, zm. 13 maja 1984 w Santa Fe w stanie Nowy Meksyk) – polski i amerykański (obywatelstwo amerykańskie przyjął w 1943) matematyk, przedstawiciel lwowskiej szkoły matematycznej, współtwórca amerykańskiej bomby termojądrowej. Kraków 23. Stanisław Gołąb - (ur. 26 lipca 1902 w Travniku, zm. 30 kwietnia 1980 w Krakowie) – polski matematyk, jeden z czołowych przedstawicieli krakowskiej szkoły matematycznej. 24. Antoni Hoborski ✟ - (ur. 1 kwietnia 1879 w Tarnowie, zm. 9 lutego 1940 w Sachsenhausen. wraz z innymi profesorami krakowskich uczelni, został uwięziony przez gestapo i przewieziony do Wrocławia. Zmarł w niemieckim obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen 9 lutego 1940, a miesiąc wcześniej miał amputowane palce u nóg po ich odmrożeniu. Niemcy dzień wcześniej zwolnili go z obozu. ) – polski matematyk, profesor, pierwszy rektor Akademii Górniczo-Hutniczej (1920–1922),dziekan Wydziału Górniczego AGH. 25. Franciszek Leja - (ur. 27 stycznia 1885 w Grodzisku Górnym, zm. 11 października 1979 w Krakowie) – polski matematyk, jeden z czołowych przedstawicieli krakowskiej szkoły matematycznej. 26. Czesław Olech - (ur. 22 maja 1931 w Pińczowie, zm. 1 lipca 2015 w Warszawie) – polski matematyk, przedstawiciel krakowskiej szkoły matematycznej, a w szczególności szkoły równań różniczkowych Tadeusza Ważewskiego. 27. Alfred Rosenblatt - (ur. 22 czerwca 1880 w Krakowie, zm. 7 lipca 1947 w Limie) – polski matematyk zajmujący się także astronomią, przedstawiciel krakowskiej szkoły matematycznej. 28. Jan Sleszyński - (Śleszyński; także Ivan) (ur. 23 lipca 1854 w Łysiance, zm. 9 marca 1931 w Krakowie) – polski matematyk, przedstawiciel krakowskiej szkoły matematycznej. Od 1921 członek korespondent Polskiej Akademii Umiejętności. 29. Tadeusz Ważewski - (ur. 24 września 1896 w Wygnance obok Czortkowa, zm. 5 września 1972 w Rabce-Zdroju) – polski matematyk, przedstawiciel krakowskiej szkoły matematycznej. Zajmował się badaniem równań różniczkowych (cząstkowych i zwyczajnych) oraz teorią sterowania[1 30. Witold Wilkosz - (ur. 14 sierpnia 1891 w Krakowie, zm. 31 marca 1941 tamże. Zmarł na zapalenie płuc 31 marca 1941 roku ) – polski matematyk, fizyk, filozof i popularyzator nauki. 31. Stanisław Zaremba - (ur. 3 października 1863 w Romanówce, zm. 23 listopada 1942 w Krakowie) – polski matematyk, jeden z czołowych przedstawicieli krakowskiej szkoły matematycznej. 32. Kazimierz Żorawski - (też: Żórawski) (ur. 22 czerwca 1866 w Szczukach, zm. 23 stycznia 1953 w Warszawie) – polski matematyk. Warszawa 33. Karol Borsuk - (ur. 8 maja 1905 w Warszawie, zm. 24 stycznia 1982 tamże[1] kwatera 35, rząd 2, miejsce 1 ) – polski matematyk, jeden z czołowych przedstawicieli warszawskiej szkoły matematycznej. 34. Samuel Eilenberg - (ur. 30 września 1913 w Warszawie, zm. 30 stycznia 1998 w Nowym Jorku po drugim udarze) – polski i amerykański matematyk żydowskiego pochodzenia, jeden z czołowych przedstawicieli warszawskiej szkoły matematycznej, członek zagraniczny PAN. Zygmunt Janiszewski – jak wyżej (inicjator) Kazimierz Kuratowski – jak wyżej (Lwów) 35. Stanisław Leśniewski - (ur. 28 marca lub 30 marca 1886 w Sierpuchowie, zm. 13 maja 1939 w Warszawie. Zmarł trzy lata później po nieskutecznej operacji usunięcia nowotworu tarczycy. Został pochowany na cmentarzu Powązkowskim (kwatera 339-5-5)[) – polski filozof i logik. 36. Stefan Mazurkiewicz - (ur. 25 września 1888 w Warszawie, zm. 19 czerwca 1945 w Grodzisku Mazowieckim Został pochowany na cmentarzu Powązkowskim (kwatera 41-2-24,25)) – polski matematyk, jeden z czołowych przedstawicieli warszawskiej szkoły matematycznej[ 37. Andrzej Stanisław Mostowski - (ur. 1 listopada 1913 we Lwowie, zm. 22 sierpnia 1975 w Vancouver) – polski matematyk zajmujący się głównie fundamentami matematyki, przedstawiciel warszawskiej szkoły matematycznej. Ojciec Tadeusza Mostowskiego i Jana Mostowskiego. 38. Wacław Sierpiński - (ur. 14 marca 1882 w Warszawie, zm. 21 października 1969 tamże. Został pochowany na warszawskich Starych Powązkach w alei zasłużonych (grób 153)) – polski matematyk, jeden z czołowych przedstawicieli warszawskiej szkoły matematycznej i twórców polskiej szkoły matematycznej 39. Alfred Tarski - dawniej Alfred Tajtelbaum (ur. 14 stycznia 1901 w Warszawie, zm. 26 października 1983 w Berkeley w stanie Kalifornia) – polski logik, członek Szkoły Lwowsko-Warszawskiej. Od 1939 r. pracował w Stanach Zjednoczonych. 40. Zdzisław Krygowski - (ur. 22 grudnia 1872 we Lwowie, zm. 10 sierpnia 1955 w Poznaniu) – polski matematyk, inicjator badań kryptologicznych nad Enigmą, rektor Politechniki Lwowskiej. 41. Henryk Zygalski - Henryk Zygalski (ur. 15 lipca 1908 w Poznaniu, zm. 30 sierpnia 1978 w Liss) – polski matematyk i kryptolog, wynalazca koncepcji płacht Zygalskiego, dzięki którym on oraz Marian Rejewski i Jerzy Różycki złamali kod niemieckiej maszyny szyfrującej Enigma. 42. Marian Rejewski - (ur. 16 sierpnia 1905 w Bydgoszczy, zm. 13 lutego 1980 w Warszawie) – polski matematyk i kryptolog, który w 1932 roku złamał szyfr Enigmy, najważniejszej maszyny szyfrującej używanej przez hitlerowskie Niemcy, porucznik Armii Polskiej w Wielkiej Brytanii. Sukces Rejewskiego i współpracujących z nim kryptologów z Biura Szyfrów, między innymi Henryka Zygalskiego i Jerzego Różyckiego, umożliwił odczytywanie przez Brytyjczyków zaszyfrowanej korespondencji niemieckiej podczas II wojny światowej, przyczyniając się do wygrania wojny przez aliantów. Po zakończeniu działań wojennych Marian Rejewski powrócił w 1946 roku do Polski, gdzie pracował jako urzędnik w bydgoskich fabrykach. W 1950 utracił posadę w nieznanych okolicznościach. W latach 1949–1958 Rejewski był inwigilowany przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego i Służbę Bezpieczeństwa, ale ponieważ był on człowiekiem spokojnym i ostrożnym, a także bardzo dyskretnym, poza faktem jego pracy w Biurze Szyfrów Oddziału II Sztabu Głównego Wojska Polskiego nie było wiadomo prawie nic na temat jego wojennych losów i pracy nad Enigmą. Dopiero w 1967 roku ujawnił swój udział w złamaniu szyfru Enigmy i napisał wspomnienia, które zdeponował w ówczesnym Wojskowym Instytucie Historycznym. Dopiero po 1973 roku zaczął oficjalnie pisać artykuły o Enigmie. 43. Jerzy Różycki ✟- (ur. 24 lipca 1909 w Olszanie(ukr.),zm. 9 stycznia 1942 k. Balearów) – polski matematyk i kryptolog, w maju 1926 r. ukończył Gimnazjum Koedukacyjne Towarzystwa Szkoły Średniej w Wyszkowie nad Bugiem, absolwent i pracownik Uniwersytetu Poznańskiego oraz radiokontrwywiadu wojskowego (Biuro Szyfrów Referat 4) Oddziału II Sztabu Głównego WP. Na podstawie Wikipedii spisałem powyżej listy jednych z najwybitniejszych polskich matematyków. Było ich razem 43. 1. 21 w tym ze lwowskiej szkoły, 2. 10, krakowskiej szkoły, 3. 8, warszawskiej szkoły, 4. 4 z uniwersytetu w Poznaniu. Wojna zabrała nam 14 profesorów, w tym 12 ze Lwowa, 1 z Krakowa, 1 z Poznania. Z Polski na przestrzeni lat z różnych przyczyn wyjechało 8. Pozostało i działało w Polsce 21 profesorów, matematyków. Hm, Wojna (nie śmierć ze starości lub choroby) zabrała 1/3 uczonych, wybitnych ludzi, filarów polskiej nauki. Około 20 procent wyjechało z innych przyczyn jak zaproszenia, rozwój, emigracja. Nie chodzi mi tu o jakiś patriotyzm. Jakaś wymyślona praca dla Polski nie ma tu nic do rzeczy. Po prostu można spojrzeć, jaką siłę wiedzy, jaki fundament nauki został zamordowany, zabity, stracony, zgubiony. Ludzi, którzy pracowali i robili to, co kochali. Budowali naukę. Przykład - gdzieś tam spojrzałem, że profesor Stefan Banach miał 6 doktorantów i 8 z niezakończoną procedurą doktora. Niech każdy z tych profesorów, którzy zginęli miał także tylu doktorantów tych chociaż skończonych to mielibyśmy już 78 nowych naukowców. A od drugiej i trzeciej dekady XIX wieku minęło trzy pokolenia i idzie czwarte. Liczmy wartość dodaną od początku 13 * 6 = 78, 78 * 6 = 468, 468 * 6 = 2808. Wiem, że nie każdy by został na uczelni. Ale to statystyka. Niechby chociaż 1/3 z nich dziś była – jak 1/3 zginęła. Myślę, ze straciliśmy 926 naukowców. Czy mamy świadomość ile to jest wydziałów szkół wyższych. A to tylko matematyka. Tylko jakaś kropla w 6 milionach ludzi, którzy zginęli w czasie wojny. Boże.
AKwap - awatar AKwap
ocenił na83 lata temu

Cytaty z książki Gra w oczko

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Gra w oczko