

Biblia jadowitego drzewa

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Poisonwood Bible
- Data wydania:
- 2002-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2002-01-01
- Liczba stron:
- 521
- Czas czytania
- 8 godz. 41 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8371508883
- Tłumacz:
- Tomasz Bieroń
"Biblia jadowitego drzewa" to historia opowiadana przez żonę i córkę Nathana Prince'a, fanatycznego kaznodziei, który wraz z rodziną wyjeżdża na misję do Konga belgijskiego. Zabierają ze sobą to, co ich zdaniem będzie potrzebne, lecz wkrótce okazuje się, że wszystko, od nasion po Pismo Święte, na afrykańskim gruncie ulega niezwykłym przeobrażeniom. Prince'owie trafiają w sam środek dramatycznych wydarzeń politycznych, które odciskają się niezatartym piętnem na całej rodzinie.
Kup Biblia jadowitego drzewa w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Biblia jadowitego drzewa
Biblia jadowitego drzewa Barbary Kingsolver to powieść, której akcja toczy się w latach 50. XX wieku, w okresie po II wojnie światowej, a jej głównym tłem jest Belgijski Kongo. Opowiada historię amerykańskiej rodziny – Price'ów, która zostaje wysłana do Konga jako misjonarze. Główną postacią jest Nathan Price, kaznodzieja pełen religijnego fanatyzmu, który z żoną Orleanną i czterema córkami przybywa do Afryki, by szerzyć chrześcijaństwo i nawracać „dzikusów” na wiarę. Rodzina Price'ów przybywa do Konga, by zrealizować misję, która z założenia ma nawracać i cywilizować lokalną ludność. Nathan jest przekonany o słuszności swoich działań i całkowicie oddany swojej religijnej misji, co prowadzi do konfliktu z rzeczywistością, w której znajduje się rodzina. Kongo, pełne bólów kolonialnej rzeczywistości, nie jest jednak miejscem, które łatwo poddaje się takiej ingerencji. Zderzenie zachodniego chrześcijaństwa z tradycyjnymi wierzeniami i kulturą afrykańską staje się fundamentem wielu dramatów w powieści. Nathan, głowa rodziny, jest postacią bardzo skomplikowaną. Z jednej strony, jest oddanym kaznodzieją, gotowym na poświęcenie w imię misji. Z drugiej strony, jego podejście do ludzi, szczególnie do tubylców, jest pełne brutalności, dogmatyzmu i braku zrozumienia dla ich kultury. Jego postawa wobec żony i córek również jest pełna dominacji – traktuje je raczej jako podporządkowane mu narzędzia niż osoby, które mają własne prawo do wyrażania swojego zdania i rozwoju. Orleanna, żona Nathan’a, staje się postacią, która stopniowo dostrzega błędy męża, choć przez długi czas pozostaje pod jego wpływem. Jest zrozpaczona jego brutalnym podejściem, ale nie potrafi opuścić męża ani uciec przed jego dominacją. Z kolei cztery córki Nathan’a przeżywają swoją własną, tragiczną podróż przez ten obcy i brutalny świat. Zderzenie dwóch kultur — zachodniego chrześcijaństwa reprezentowanego przez Nathan’a i lokalnych wierzeń mieszkańców Konga — jest centralnym motywem powieści. Nathan, nie rozumiejąc afrykańskich tradycji, stara się wprowadzić swoje przekonania, nie biorąc pod uwagę tego, że nie jest to „białe płótno”, na którym może namalować swoją wizję. Mieszkańcy Konga, nieświadomi zachodnich koncepcji religijnych, często reagują na jego działania w sposób, który Nathan postrzega jako opór i barbarzyństwo. Jednak to, co w oczach misjonarza wydaje się ignorancją, w rzeczywistości jest wyrazem odmienności kulturowej i odporności na zewnętrzne próby narzucenia obcych wartości. Ta powieść opowiada historię rodziny, która stara się odnaleźć sens w świecie pełnym cierpienia i zamętu, ludzi, którzy pragną robić dobrze, ale nie zawsze potrafią dostrzec skutki swoich działań. W końcu to książka o procesie przebudzenia — nie tylko bohaterów, ale także o przebudzeniu czytelnika do refleksji na temat odpowiedzialności, moralności i kulturowych różnic. Język Kingsolver jest pełen poetyckich obrazów i dokładnych, realistycznych opisów. Autorka ma talent do przedstawiania przyrody w sposób, który nie jest tylko tłem, ale żywym, pulsującym organizmem, który współistnieje z bohaterami. To nie tylko powieść o misji w Kongo, ale również o człowieku w kontekście natury, w której się znajduje. Motywy przyrody są metaforą zarówno zniszczenia, jak i uzdrowienia. Z jednej strony Kongo staje się miejscem brutalnym i nieprzewidywalnym, z drugiej strony to właśnie tam rodzą się nowe więzi i zmiany. Minusem tej lektury jest rozwlekłość fabuły, przegadanie tematu, trąci nudą i marazmem. O ile z początku jest dość ciekawie, to w miarę upływu stron, treść traci na znaczeniu. Niewiele się dzieje, a jak już coś się dzieje, to jest to przedstawione po prostu bez polotu. Liczyłam na większe emocje, zapowiadało się bardzo ciekawie, była ku temu odpowiednia przestrzeń, ale została w inny sposób zagospodarowana przez autorkę. Mimo, że temat sam w sobie jest godny głębszej uwagi. Biblia jadowitego drzewa to powieść, którą zdecydowanie warto przeczytać, jeśli interesuje Cię literatura, która nie tylko opowiada emocjonującą historię, ale także stawia trudne pytania o moralność, odpowiedzialność, kolonializm, a także o zderzenie kultur. To książka, która angażuje intelektualnie i emocjonalnie, a także zmusza do refleksji nad własnym postrzeganiem świata i konsekwencjami swoich działań. Jeśli szukasz literatury głębokiej, wielowarstwowej i pełnej literackiej mocy, Kingsolver dostarczy Ci niezapomnianych wrażeń.
Oceny książki Biblia jadowitego drzewa
Poznaj innych czytelników
2165 użytkowników ma tytuł Biblia jadowitego drzewa na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 674
- Przeczytane 468
- Teraz czytam 23
- Posiadam 79
- 2025 21
- Chcę w prezencie 16
- Ulubione 13
- Literatura piękna 12
- Afryka 8
- Literatura amerykańska 7
Tagi i tematy do książki Biblia jadowitego drzewa
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Biblia jadowitego drzewa


5 nowości wydawniczych, z którymi przetrwasz przeziębienie

Czytamy w weekend – podsumowanie 2020 roku

Czytamy w weekend
Cytaty z książki Biblia jadowitego drzewa
Mój umysł porasta las faktów. Między drzewami ciągną się rozległe polany rozpaczy. Staram się je omijać, nie wychodzić z lasu. (str. 385).
Mój umysł porasta las faktów. Między drzewami ciągną się rozległe polany rozpaczy. Staram się je omijać, nie wychodzić z lasu. (str. 385).
... na jakiś czas zagrzebałam się w bibliotece publicznej, sądząc, że każde pęknięcie na duszy można zalepić za pomocą książki. (str. 12).
... na jakiś czas zagrzebałam się w bibliotece publicznej, sądząc, że każde pęknięcie na duszy można zalepić za pomocą książki. (str. 12).
Dopóki pozostawałam w ruchu, mój smutek ciągnął się z tyłu za mną jak długie włosy pływaka w wodzie. Czułam jego ciężar, lecz nie dotyk. Dopiero kiedy się zatrzymywałam, jego śliskie, ciemne włókna opłynęły mi twarz, łapały za ramiona i szyję, aż zaczęłam tonąć. Dlatego nie zatrzymywałam się. (str. 359).
Dopóki pozostawałam w ruchu, mój smutek ciągnął się z tyłu za mną jak długie włosy pływaka w wodzie. Czułam jego ciężar, lecz nie dotyk. Dop...
Rozwiń Zwiń


















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Biblia jadowitego drzewa
'Śpiewamy, a ja zastanawiam się, jakie to nowe, odrażające grzechy popełniamy każdego dnia, trzymając głowy wysoko w uświęconej ciemnocie'.
'Śpiewamy, a ja zastanawiam się, jakie to nowe, odrażające grzechy popełniamy każdego dnia, trzymając głowy wysoko w uświęconej ciemnocie'.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł odwołuje się do dwuznaczności języka, którym posługują się rodowici mieszkańcy wioski Kilanga. Słowo bangala może znaczyć jadowity, najlepszy lub… no właśnie nie zapisałam sobie a teraz nie mogę sobie przypomnieć. Z pewnością było to znaczenie skrajnie różne od dwóch poprzednich. Zaś samo słowo było przyczyną misjonarskich niepowodzeń głowy rodziny, gdy źle wymawiał zdanie Tata Jezus jest bangla, tubylcy wcale nie byli przekonani, że Pan Jezus jest najlepszy. Czy to świadczy o tym, że język kikongo jest ubogi, czy też różnorodny? Na to pytanie, i nie tylko to, próbują sobie odpowiedzieć bohaterki. Są to cztery dziewczyny, które razem z rodzicami trafiają do Afryki, a konkretnie do Kongo. Ojciec, weteran wojny w Wietnamie, jest misjonarzem i chce kontynuować pracę swoich poprzedników. Opowieść podzielona jest na głosy. Najrzadziej wypowiada się matka dziewcząt, a historie widziane oczami córek przeplatają się ze sobą. Każdy głos, to inny charakter, sposób prowadzenia narracji oraz poglądy. Zabrakło opowieści ojca. Nie poznamy prawdziwych motywów jego zachowań, nie dowiemy się, czy naprawdę był tak nieprzejednany w swych poglądach. Akcja powieści toczy się w latach 1959-1998. Ta druga data jest raczej orientacyjna, oszacowana na podstawie przedstawionych wydarzeń historycznych. Pisarka wplotła w wątek fabularny ważniejsze fakty z dziejów Konga, a następnie Zairu. Co prawda nie powstrzymała się przed komentarzem, lecz o tym, czy się z pisarką zgodzić każdy czytelnik sam zadecyduje. Nie da się jednakże ukryć, że pewien amerykocentryzm z kart powieści przebija. A także przekonanie, że Ameryka (tj. Stany Zjednoczone) ma za co świat przepraszać. Powieść czyta się rewelacyjnie. Głównie ze względu na różne style opowieści, które znakomicie ze sobą współgrają. To, co u jednej z dziewcząt jest magiczne, druga przedstawia w całkowicie realistyczny sposób. Każda z nich ma inny pomysł na życie, co przekłada się również na poglądy, którymi zasypują czytelnika. Książka godna uwagi. I polemiki.
Tytuł odwołuje się do dwuznaczności języka, którym posługują się rodowici mieszkańcy wioski Kilanga. Słowo bangala może znaczyć jadowity, najlepszy lub… no właśnie nie zapisałam sobie a teraz nie mogę sobie przypomnieć. Z pewnością było to znaczenie skrajnie różne od dwóch poprzednich. Zaś samo słowo było przyczyną misjonarskich niepowodzeń głowy rodziny, gdy źle wymawiał...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInteresująca książka, która skłoniła mnie do różnych przemyśleń na temat kolonializmu. Doceniam przede wszystkim wspaniałą kreację bohaterek-narratorek. Historia rodziny pastora, która przeprowadza się na misję do zapomnianej przez Boga wioski Kilanga w Kongu została opowiedziana własnie z kilku perspektyw - inaczej tę rzeczywistość postrzega mała Ruth-May, niepełnosprawna Ada, czy nastolatka Rachel. Tyczy się to nawet warstwy językowej - Rachel i Ruth- May często popełniają błędy językowe, Ada uwielbia palindromy, a matka dziewcząt - Orleanna - posiada niezwykle bujną wyobraźnię i wyraża się w kwiecisty sposób. Autorka udowodniła, że jest w stanie snuć opowieść w zupełnie różnych stylach (widać to także w innej jej powieści, "Demon Copperhead") i nadal zachować pewną autentyczność.
Nie chcę spojlerować, więc napiszę tylko, że powieść kończy się w zupełnie innym miejscu niż można by się spodziewać. Zakończenie nie następuje w miejscu, w którym większość wątków wydaje się być rozwiązana. W pewien sposób mi się to podobało, chyba głównie dlatego, że zżyłam się z bohaterkami.
Trudno uniknąć mi porównań do "Demona Copperheada", powieści, dzięki której poznałam twórczość tej autorki. Choć tak naprawdę te książki są bardzo różne - zarówno w zakresie tematyki, jak i samej warstwy językowej. Trudno byłoby mi chyba powiedzieć, że napisała je ta sama osoba, gdybym nie widziała nazwiska autorki na okładce. Przyznaję, że "Demon Copperhead" bardziej mnie zaciekawił - być może autorka lepiej pisze o "własnym podwórku", być może z biegiem lat rozwinęła swoje pisarskie umiejętności.
Interesująca książka, która skłoniła mnie do różnych przemyśleń na temat kolonializmu. Doceniam przede wszystkim wspaniałą kreację bohaterek-narratorek. Historia rodziny pastora, która przeprowadza się na misję do zapomnianej przez Boga wioski Kilanga w Kongu została opowiedziana własnie z kilku perspektyw - inaczej tę rzeczywistość postrzega mała Ruth-May, niepełnosprawna...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opowiada historię czterech sióstr, które ojciec zmusza do przeprowadzki w sam środek kongijskiej dżungli. Nathan Price, co ty najlepszego zrobiłeś swojej rodzinie? Uwielbiam lekki, momentami młodzieżowy styl autorki. Czytając, ma się wrażenie świeżości, jakby historię opowiadała osoba, która dopiero co ukończyła 20 lat, pełna emocji oraz ekscytacji na kolejny dzień. Być może to również zasługa znakomitego tłumaczenia. Poza wciągającymi perypetiami rodzinnymi książka dostarcza sporej dawki wiedzy historycznej o Kongu oraz o lokalnych zwyczajach i sposobach radzenia sobie w trudnych warunkach. Scena polowania dosłownie mrozi krew w żyłach, ale przecież w obliczu walki o przetrwanie granice przesuwają się bardzo daleko. To utwór, który angażuje emocjonalnie i zmusza do refleksji. Pokazuje świat zupełnie inny od naszego, surowy, bezkompromisowy, a jednocześnie fascynujący.
Książka opowiada historię czterech sióstr, które ojciec zmusza do przeprowadzki w sam środek kongijskiej dżungli. Nathan Price, co ty najlepszego zrobiłeś swojej rodzinie? Uwielbiam lekki, momentami młodzieżowy styl autorki. Czytając, ma się wrażenie świeżości, jakby historię opowiadała osoba, która dopiero co ukończyła 20 lat, pełna emocji oraz ekscytacji na kolejny dzień....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŁapię się za głowę, bo nie dowierzam co to była za historia. Nie dowierzam wyborom jakich dokonywały bohaterki. Polecam, bo oprócz świetnie napisanej fabuły, dostajemy historię w pigułce zarówno Afryki jak i samego Konga. Widać na każdym kroku, że autorka posiada ogromną wiedzę zarówno w warsztacie pisarskim jak i historycznym.
Łapię się za głowę, bo nie dowierzam co to była za historia. Nie dowierzam wyborom jakich dokonywały bohaterki. Polecam, bo oprócz świetnie napisanej fabuły, dostajemy historię w pigułce zarówno Afryki jak i samego Konga. Widać na każdym kroku, że autorka posiada ogromną wiedzę zarówno w warsztacie pisarskim jak i historycznym.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo topięknie jest w tej powieści. Ciekawie, smutno i nader pociągająco, bo podczas czytania pracuje wyobraźnia i to w nader ogromnym stopniu. czytasz i odrywasz się od własnej rzeczywistości i przenosisz się do Afryki i do tego suchego klimatu, braku wody i ojca, który jest, ale nieobecny duchem. to ktoś, to ma swój świat krzewienia (krzywej) wiary i obsesyjnego podążania własną drogą. to ktoś, kto zakłada, że jest dobrze, wręcz normalnie, a nic nie jest ani dobrze, ani normalne. ta rodzina sypie się, jak piasek na pustyni. jest skazana na bycie razem, ale do czasu zakończenia tej perfidnej (piekielnej i z pewnością nie zesłanej przez Boga) misji.
ale ta pasja czytania po połowie zaczyna nudzić.
bo nic w niej nowego się nie dziej, a ciąg dalszych losów bohaterów staje się nader przewidywany...
a koniec?
koniec nie zaskakuje, a szkoda, bo mógłby powalić...
pięknie jest w tej powieści. Ciekawie, smutno i nader pociągająco, bo podczas czytania pracuje wyobraźnia i to w nader ogromnym stopniu. czytasz i odrywasz się od własnej rzeczywistości i przenosisz się do Afryki i do tego suchego klimatu, braku wody i ojca, który jest, ale nieobecny duchem. to ktoś, to ma swój świat krzewienia (krzywej) wiary i obsesyjnego podążania własną...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka o dość trudnej, specyficznej tematyce. Były momenty, które mnie nużyły, ale nie żałuję poświęconego czasu.
Książka o dość trudnej, specyficznej tematyce. Były momenty, które mnie nużyły, ale nie żałuję poświęconego czasu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPozycja którą nie można przeczytać ot tak, należy się w nią wgryźć aby poczuć Afrykę . Jej inność i wyjątkowość .Kontynent który pamiętam z krótkich podróży i zawsze mnie fascynował i przerażał jednocześnie. Naprawdę świetna książka.
Pozycja którą nie można przeczytać ot tak, należy się w nią wgryźć aby poczuć Afrykę . Jej inność i wyjątkowość .Kontynent który pamiętam z krótkich podróży i zawsze mnie fascynował i przerażał jednocześnie. Naprawdę świetna książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest w niej trochę trafnych spostrzeżeń odnośnie kultury mieszkańców Kotliny Konga, różnic w podejściu do życia misjonarzy i rdzennej ludności. "Ale ja nie mogę zrozumieć! Nie mogę zrozumieć, jak zachwyca, jeśli nie zachwyca." Niby pomysł ciekawy, historia ukazana oczami czterech, jakże różnych od siebie sióstr. Jakieś to jednak było mało emocjonujące i chwytające za serce. Książkę męczyłam z 3 miesiące, siadałam do niej dla zabicia czasu, jak np w kolejce do lekarza. I w przerwach od czytania w ogóle, ale to w ogóle za nią nie tęskniłam.
Jest w niej trochę trafnych spostrzeżeń odnośnie kultury mieszkańców Kotliny Konga, różnic w podejściu do życia misjonarzy i rdzennej ludności. "Ale ja nie mogę zrozumieć! Nie mogę zrozumieć, jak zachwyca, jeśli nie zachwyca." Niby pomysł ciekawy, historia ukazana oczami czterech, jakże różnych od siebie sióstr. Jakieś to jednak było mało emocjonujące i chwytające za serce....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDemon Copperhead zachęcił mnie, aby sięgnąć po kolejną pozycję autorki. Niestety to książka nie dla mnie. Dałam jej szansę, pomimo tych banalnych dialogów na początku, ale poddałam się po przeczytaniu 103 stron. Duże rozczarowanie.
Demon Copperhead zachęcił mnie, aby sięgnąć po kolejną pozycję autorki. Niestety to książka nie dla mnie. Dałam jej szansę, pomimo tych banalnych dialogów na początku, ale poddałam się po przeczytaniu 103 stron. Duże rozczarowanie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to