Kajtek i Koko: Londyński kryminał (Wydanie zbiorcze)

Okładka książki Kajtek i Koko: Londyński kryminał (Wydanie zbiorcze) autora Janusz Christa, 9788328155848
Okładka książki Kajtek i Koko: Londyński kryminał (Wydanie zbiorcze)
Janusz Christa Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Kajtek i Koko londyński kryminał (tom 1-2) Seria: Kajtek i Koko komiksy
72 str. 1 godz. 12 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Kajtek i Koko londyński kryminał (tom 1-2)
Seria:
Kajtek i Koko
Data wydania:
2022-09-28
Data 1. wyd. pol.:
2022-09-28
Liczba stron:
72
Czas czytania
1 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328155848
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kajtek i Koko: Londyński kryminał (Wydanie zbiorcze) w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kajtek i Koko: Londyński kryminał (Wydanie zbiorcze)

Średnia ocen
6,7 / 10
33 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kajtek i Koko: Londyński kryminał (Wydanie zbiorcze)

avatar
2505
1563

Na półkach: , ,

Choć trochę lat od premiery tej komiksowej serii minęło, nadal da się ją czytać z przyjemnością, zwłaszcza ze względu na humor, którym się ona aż skrzy.

Kajtek i Koko, dwóch sympatycznych marynarzy, tym razem cumują w Londynie. I zupełnie przypadkowo wikłają się w poważną aferę kryminalną, dotyczącą zuchwałej kradzieży bezcennej brylantowej kolii. To nie będzie zresztą jedyna afera, w której wezmą udział. Trafią też bowiem na sprawę pewnego profesora, który miał opracować eliksir dający nadludzką moc - ściągając na siebie zainteresowanie gangsterów.

I może - pomni zagrożenia - dwaj przyjaciele nie zaangażowaliby się wcale w te sprawy, gdyby nie urocza córka owego profesora, Emma, która podbiła od pierwszego wejrzenia serce Koka...

Sporo się tu dzieje, nie wiadomo, komu ufać, a kto okaże się współpracować z przestępcami. Życie naszych bohaterów zawiśnie nie raz na włosku, ale szczęśliwie ze wszystkich tarapatów uda im się wyjść cało.

Choć trochę lat od premiery tej komiksowej serii minęło, nadal da się ją czytać z przyjemnością, zwłaszcza ze względu na humor, którym się ona aż skrzy.

Kajtek i Koko, dwóch sympatycznych marynarzy, tym razem cumują w Londynie. I zupełnie przypadkowo wikłają się w poważną aferę kryminalną, dotyczącą zuchwałej kradzieży bezcennej brylantowej kolii. To nie będzie zresztą...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1820
1283

Na półkach: ,

Za dużo w tym komiksie zwrotów akcji, które są mi obojętne i nie robią wrażenia.

Za dużo w tym komiksie zwrotów akcji, które są mi obojętne i nie robią wrażenia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3190
3175

Na półkach: , , , , ,

Kryminalna historia z Koko i Kajtkiem jako niezłomnymi, niepokonanymi marynarzami – komiks stworzony przez Janusza Christę (1934–2008) pierwotnie ukazywał się na łamach „Wieczoru Wybrzeża” w latach 1967–1968.

Obecne wydanie z 2022 roku zawiera wszystkie pierwotne odcinki komiksu, pokolorowane i poddane obróbce graficznej.

Nie podoba mi się wizja K. i K. przypominających zewnętrznie prosięta, w której obydwaj mają inteligencję na poziomie kalafiora.
No nie.
Bzdurna, przewidywalna intryga szyta grubymi nićmi.
Intelektualna kaszanka.

Kryminalna historia z Koko i Kajtkiem jako niezłomnymi, niepokonanymi marynarzami – komiks stworzony przez Janusza Christę (1934–2008) pierwotnie ukazywał się na łamach „Wieczoru Wybrzeża” w latach 1967–1968.

Obecne wydanie z 2022 roku zawiera wszystkie pierwotne odcinki komiksu, pokolorowane i poddane obróbce graficznej.

Nie podoba mi się wizja K. i K. przypominających...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

50 użytkowników ma tytuł Kajtek i Koko: Londyński kryminał (Wydanie zbiorcze) na półkach głównych
  • 37
  • 13
36 użytkowników ma tytuł Kajtek i Koko: Londyński kryminał (Wydanie zbiorcze) na półkach dodatkowych
  • 16
  • 10
  • 4
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Kajtek i Koko: Londyński kryminał (Wydanie zbiorcze)

Inne książki autora

Janusz Christa
Janusz Christa
Janusz Christa to jeden z największych polskich twórców komiksu. Narysował ok. 4700 komiksowych pasków i 700 plansz. Wydał ok. 40 albumów komiksowych w łącznym nakładzie 10 mln egzemplarzy. Urodził się 19 lipca 1934 roku w Wilnie, wówczas jeszcze polskim mieście na kresach wschodnich. Jako rysownik zadebiutował w roku 1956 – niemal równocześnie w dwóch pismach – cykl jednostronicowych historyjek o dwóch chłopcach Kuku i Ryku w magazynie „Przygoda” oraz całostronicowy komiks bez dymków Opowieść o Armstrongu i komiks Rock and Roll na łamach miesięcznika „Jazz”. 15 września 1958 pojawił się pierwszy pasek komiksowy o Kajtku-Majtku. Rozpoczęty w ten sposób cykl Kajtek i Koko, a później Kajko i Kokosz zagościł w „Wieczorze Wybrzeża” na 17 lat. W międzyczasie rysownik eksternistycznie zdał dużą maturę w Technikum Ekonomicznym dla Pracujących. Współpracę z gdańską popołudniówką Christa przerwał w roku 1975, by wraz ze swoimi bohaterami przejść do „Świata Młodych”, a wkrótce potem do magazynu „Relax”. Przyniosło mu to ogólnopolską sławę, porównywalną jedynie z popularnością Papcia Chmiela. Niestety, w wieku zaledwie 55 lat Christa ze względu na stan zdrowia zakończył karierę albumem Mirmił w opałach. Potem tworzył już niewiele, głównie do szuflady. Christa zmarł po ciężkiej chorobie 15 listopada 2008 r. w wieku 74 lat w Sopocie.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kajko i Kokosz - Złota Kolekcja. Tom 5 Janusz Christa
Kajko i Kokosz - Złota Kolekcja. Tom 5
Janusz Christa
Mieszkańcy Mirmiłowa weselą się i wiwatują, świętując kolejną zwycięską przygodę swoich bohaterów. Obserwuje to z boku dwóch sędziwych starców, a jeden z nich przytomnie konstatuje: “Zgodnie z obyczajem zanosi się na nielichą libację”. Ja po lekturze niniejszego tomu z radością mogę stwierdzić, że zgodnie z obyczajem było zacnie! A muszę przyznać, że zapowiadało się dziwnie, gdyż tom 5. Złotej Kolekcji otwiera krótka historia “Wynalazek profesora 100-krotka”, która w dość eksperymentalny sposób łączy Kajka i Kokosza z wątkami współczesnymi. Na szczęście późniejsze opowiadania (“Urodziny Milusia”, “Łaźnia”, “Koncert Kaprala”, “Skarby Mirmiła”, “Cudowny Lek” i “Festiwal Czarownic”),zarówno te krótsze, jak i te dłuższe to już powrót w średniowieczne realia i znany, wysoki poziom. Absurdalne pomysły, zmyślne nawiązania do realiów PRL-u i ciekawe nowe wątki. Miluś nam dorasta i wyrastają mu skrzydła. Później się zakochuje. Na scenę wkraczają Rarogowie, przy których Zbójcerze wyglądają jak Tatarzy przy WIkingach w filmie “13. Wojowniik” - to wróg na zupełnie innym poziomie. A ich przywódca Walwuch, zjada Hegemona na śniadanie. A na końcu i tak sytuację ratuje najczęściej Ciotka Jaga. Jak zwykle genialne są dodatki. W tym tomie najciekawsze dla mnie było rozprawienie się z tematem: Kajko i Kokosz vs Asterix, w obiektywny sposób ukazujące wpływ francuskiego komiksu, ale i oddające Chriście, co jego. Sam Christa zaś po raz kolejny pokazuje, że potrafi się śmiać z samego siebie: Kokosz na widok nadchodzącego zbója Łamignata mówi z lekkim wstydem: “To mój wujek. Mąż ciotki Jagi”. Na co Kajko ze zrozumieniem odpowiada: “Nie martw się. Ja mam w rodzinie rysownika komiksów”. Kurtyna.
Maro - awatar Maro
ocenił na86 miesięcy temu
Kroniki Roncevaux. Wydanie zbiorcze Juan Luis Landa
Kroniki Roncevaux. Wydanie zbiorcze
Juan Luis Landa
Kroniki Roncevaux to epopeja Karola Wielkiego w malowniczym wydaniu. Rok 778. Europa kipi od napięć religijnych i politycznych, a Karol Wielki – władca, którego ambicje wykraczają daleko poza granice Frankonii – podejmuje próbę rozszerzenia swojego imperium na południe. Celem jego wyprawy jest Saragossa, kluczowe miasto północnej Hiszpanii, które ma stać się nową granicą chrześcijańskiego świata. Tak rozpoczyna się Kroniki Roncevaux – komiks, który zabiera nas w sam środek średniowiecznych konfliktów, zdrad i nieoczywistych sojuszy. Fabuła, choć oparta na historycznych wydarzeniach, stawia raczej na dramatyzm, napięcie i wewnętrzne przeżycia bohaterów. Historia wciąga, choć momentami można odczuć niedosyt, pewne wydarzenia pojawiają się bez wystarczającego kontekstu, a niektóre wątki (jak chociażby pobieżny wątek miłosny) pozostają nie do końca rozwinięte i trzeba je samemu sobie dopowiedzieć. Prawdziwą siłą komiksu jest jednak jego warstwa wizualna. Duże, pełne rozmachu i szczegółów kadry. Piękne krajobrazy, które są niemal malarskie. Twarze postaci – ekspresyjne, pełne emocji – świetnie oddają napięcie i dramatyzm opowiadanej historii. Jest na czym oko zawiesić! Choć Kroniki Roncevaux nie wywracają gatunku do góry nogami, pozostają solidną, rzetelnie wykonaną opowieścią historyczną, która wizualnie może konkurować z najlepszymi tytułami na rynku. To komiks, który zostawia po sobie bardzo dobre wrażenie. Komiks możesz zobaczyć na moim Instagramie: Lukkegeek https://www.instagram.com/p/DMhWUFoMP7N/?igsh=MTE5d3V4NG9qd2x6cw==
LukkeGeek - awatar LukkeGeek
ocenił na88 miesięcy temu
Rorschach Dave Stewart
Rorschach
Dave Stewart Tom King
Powrót do świata „Strażników”? No zdrowy rozsądek podpowiada „meh”. Pewnie bym tej rękawicy nie podniosł gdyby, nie udział Toma Kinga, scenarzysty bardzo przeze mnie lubianego. Zresztą ta cała strażnikowość „Rorschacha” jest mało przytłaczająca. W sensie ona jest, jest jej sporo, to ten sam świat 35 lat później, ludzie żyją w traumie po wydarzeniach z oryginalnego komiksu, miały one głęboki wpływ na całe społeczeństwo. To jest jeden z fajniejszych elementów tego komiksu, a nie jest to jakaś fanserwisowa wydmuszka. W pewnym sensie jest na odwrót - Tomcio Król zrobił sobie z tego wszystkiego zgrabne tło, w które wpisał całkowicie własną historię kryminalną. Także komiks rozpoczyna się od śmierci gościa w masce Rorschacha, który właśnie próbował zamordować kandydata na prezydenta (Tomcio lubi takie dramatyczne, staroszkolne otwarcia). I przez kolejne 12 rozdziałów obserwujemy detektywa próbującego dojść do najsedniejszego sedna tej sprawy. Gęsta zagadka, smolisty kryminał, przestępcy, poszlaki, dowody, zwody. Do tego filmowe ujęcia i metodycznie odkrywane karty. To na plus. Na plus też zamoczenie tego kryminału w polityczno-społecznych wątkach, trochę tu spiskowych teorii, a trochę kulis kampanii wyborczej. Do tego smaczki narracyjne, jak choćby bardzo dobry rozdział epistolarny czy przeszłość częstokroć mieszająca się z teraźniejszością. Ale jakoś to wszystko nie do końca się dla mnie zamknęło w ładną całość. Scenariusz aż tak nie czaruje, żeby te narracyjne akrobacje były uzasadnione i satysfakcjonujące, w efekcie jest dość chaotycznie i męcząco Pomysły są, klimat jest, ale mnie trochę pogubiło. Nie w ten fajny sposób. Po więcej recenzji zapraszam na Instagram: @traczytanko
Krzysztof Traczyk - awatar Krzysztof Traczyk
ocenił na66 miesięcy temu
Blue Note. Ostatnie dni prohibicji Mikaël Bourgouin
Blue Note. Ostatnie dni prohibicji
Mikaël Bourgouin Mathieu Mariolle
Okres prohibicji w USA jest bardzo nośnym tematem do opowiadania historii. Wiele z nich skupiało się na potyczkach gangsterów ze stróżami prawa. Jednakże gdzieś w tle również zwykle rozgrywały się dramaty zwykłych ludzi. W skład wydania zbiorczego wchodzą dwa albumy przedstawiające dwie powiązane ze sobą opowieści. W pierwszej z nich podstarzały bokser Jack postanawia wrócić do walk. Szybko okazuje się, że w ten sport zaangażowana jest mafia. Druga historia opowiada o początkującym gitarzyście Rayu, który marzy o nagraniu płyty. Powiązanie boksu ze światem gangsterów nie jest niczym nowym. Tutaj jednak jest to przedstawione z punktu widzenia jednostki, która została wmanipulowana w grę, z której nie można się wycofać. Jest to smutna historia o tym, że często marzenia o powrocie do dawnej chwały mogą się okazać zgubne. Przy czym jednak jest tutaj pewna iskierka nadziei. Również historia gitarzysty opowiada o podążaniu za marzeniami. Tutaj jednak jest to perspektywa kogoś niedoświadczonego, któremu się wydaje, że może łamać pewne reguły bez ponoszenia konsekwencji. Wydaje się, że dzięki pewności siebie jest w stanie zawojować świat, ale szybko okazuje się to złudne. Podobało mi się, że ta cześć albumu uzupełniała pewne luki fabularne w historii boksera. Na uwagę zasługuje warstwa graficzna. Wyblakłe kolory wywołują odczucie obcowania ze starymi materiałami. Rysownik potrafi tu oddać dynamikę i brutalność warstw bokserskich. Również sceny koncertów wyglądają niesamowicie. Nie słyszałem wcześniej o tym tytule i jest to dla mnie bardzo pozytywne zaskoczenie. Polecam osobom, które lubią klimaty czasów amerykańskiej prohibicji.
Grzegorz_S - awatar Grzegorz_S
ocenił na82 miesiące temu
Republika Czaszki Vincent Brugeas
Republika Czaszki
Vincent Brugeas Ronan Toulhoat
"Republika czaszki" to świetny komiks o piratach. Szalone tempo akcji, zapierające dech w piersiach walki na morzu, pytania i tajemnice, na których rozwikłanie czekamy do końca. Mamy ciekawe, wyraziste postaci, z którymi sympatyzujemy i wspaniałe rysunki żaglowców.  Jest to historia dziejąca się wśród historycznych wydarzeń pierwszej połowy XVIII w., jak rozkwit handlu niewolnikami, międzynarodowa rywalizacja o dominację na morzach, czy śmierć Czarnobrodego. Opowiada o załodze pirackiego okrętu, który na pełnym morzu odnajduje dryfujący statek handlowy. Okazuje się że na jego pokładzie znajdują się zbuntowani niewolnicy porwani z Afryki i transportowani do Nowego Świata. Na czele tego "hebanowego ładunku" stoi wspaniała, dumna czarna królowa.  Jest to opowieść o codziennym życiu piratów na morzu, ich barwnych obyczajach. Ukazuje tę ciemną, chciwą i brutalną stronę piratów i tę ukazująca ich solidarność, nienawiść dla wszelkiego poddaństwa oraz skłonność do zabawy i życia na krawędzi. Jest to też historia o próbie stworzenia republiki rzadzącej się demokratycznymi prawami i gwarancjami wolności dla każdego, gdy na Karaibach zniszczono ich pierwszą republikę w Nassau. W tamtym czasie to były rewolucyjne idee. Piraci byli ścigani przez ówczesne imperia nie tylko z powodu łupienia statków handlowych i zakłócania szlaków transportowych. Byli niszczeni również z powodu wywrotowej natury pirackich rządów. Mogły one rozpalić umysły poddanych, zagrozić wladzy i bogactwu królów, arystokracji oraz bogatych kupców i plantatorów. Ciekawy jest tu wątek królowej, która musi nauczyc się pirackiego życia. Jej funkcja stoi w sprzeczności z demokracją piracką i budzi obawy. Tu przecież nie ma miejsca na absolutnych władców i poddanych. Ta część historii nie jest sztampową opowieścią o kobietach w niewoli pirackiej rozpowszechnianych w popkulturze. Tu postać kobieca jest obdarzona charyzmą i głębią. Co ciekawe ma swoje odzwierciedlenie historyczne. Przed lekturą komiksu warto poznać choć odrobinę historie piratów z Karaibów. Przewodnikiem mógłby być film dokumentalny "Zaginione królestwo piratów" dostępny  na Netflixie. Na końcu komiksu jest zawarty bardzo ciekawy esej poświęcony piractwu i postaci prawdziwej afrykańskiej królowej którą inspirowali się twórcy. Co do warstwy ilustracyjnej, mamy tu piękne kolorowe rysunki i świetne sceny batalistyczne. Duży format albumu pozwala na zanurzenie się w tej historii. Brawo dla wydawnictwa Lost in Time. Komiks ma ponad 200 stron, ale chciałoby się dłużej poobcować z tą załogą. Został mi mały niedosyt. To tylko zachęca do czytania kolejnych pirackich historii, których trochę zostało wydanych na naszym rynku.
Adam - awatar Adam
ocenił na97 miesięcy temu
Star Trek. Miasto na skraju wieczności według Harlana Ellisona Scott Tipton
Star Trek. Miasto na skraju wieczności według Harlana Ellisona
Scott Tipton David Tipton J.K. Woodward
1. Fabuła i kontekst: Komiks jest adaptacją jednego z najsłynniejszych odcinków oryginalnej serii „Star Trek” („The City on the Edge of Forever”),opartego na scenariuszu Harlana Ellisona. Historia przenosi kapitana Kirka i Spocka w przeszłość Ziemi, gdzie muszą zapobiec zmianie biegu historii. W centrum opowieści znajduje się dramatyczna relacja Kirka z Edith Keeler, kobietą, której przeżycie może mieć katastrofalne konsekwencje dla przyszłości. 2. Bohaterowie: Kirk stoi przed trudnym wyborem między miłością a obowiązkiem wobec Federacji. Jego dylemat moralny oraz silna relacja z Edith Keeler nadają historii głębi emocjonalnej. Spock, jako głos logiki, stanowi kontrast dla wewnętrznych zmagań Kirka, a ich współpraca w przeszłości pokazuje siłę ich przyjaźni. 3. Styl graficzny: Ilustracje oddają klimat klasycznego „Star Treka” z lat 60., jednocześnie dodając nowoczesną dynamikę. Ulice lat 30. XX wieku są szczegółowo odtworzone, co wzmacnia atmosferę opowieści. Styl rysunków wiernie odwzorowuje wygląd postaci i kostiumów. 4. Tematyka i przesłanie: Komiks porusza fundamentalne pytania o poświęcenie, miłość i konsekwencje naszych działań. To opowieść o trudnych wyborach i cenie, jaką trzeba zapłacić za ocalenie przyszłości. Podsumowanie – dlaczego warto zakupić „Star Trek: Miasto na skraju wieczności”? Ten komiks to doskonała adaptacja jednej z najbardziej poruszających i filozoficznych historii „Star Treka”. Łączy wciągającą fabułę z głębokim przesłaniem o moralności i poświęceniu. Zarówno dla fanów klasycznej serii, jak i nowych czytelników, jest to ponadczasowa opowieść o miłości, stracie i odpowiedzialności, która pozostaje aktualna do dziś.
Kazadan - awatar Kazadan
ocenił na910 miesięcy temu

Cytaty z książki Kajtek i Koko: Londyński kryminał (Wydanie zbiorcze)

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kajtek i Koko: Londyński kryminał (Wydanie zbiorcze)