Koteczek Kiciuś

Okładka książki Koteczek Kiciuś autorstwa Małgorzata Strzałkowska, Agnieszka Żelewska
Okładka książki Koteczek Kiciuś autorstwa Małgorzata Strzałkowska, Agnieszka Żelewska
Małgorzata StrzałkowskaAgnieszka Żelewska Wydawnictwo: Bajka Seria: Kartonówki dla ciut starszych literatura dziecięca
29 str. 29 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Seria:
Kartonówki dla ciut starszych
Data wydania:
2022-06-01
Data 1. wyd. pol.:
2022-06-01
Liczba stron:
29
Czas czytania
29 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365479891
Przed koteczkiem Kiciusiem – jak przed każdym malcem – świat kryje mnóstwo tajemnic. Niektóre z nich są duże i poważne, a inne – całkiem zwyczajne. Jedne i drugie ciekawski Kiciuś ochoczo odkrywa pod czujnym okiem swojej mamy:

„Ten smok z metalu to jest samochód.
Smok tym się różni od samochodu,
że samochody nie mają zębów.
I dymią z tyłu. A smoki – z przodu”.

Poczytaj tę bajeczkę ze swoją mamusią albo tatusiem, a dowiesz się, dlaczego wróbelki wolą nie wchodzić w drogę kotom i czy można bawić się z osą w berka.

Polecamy najmłodszym przedszkolakom tę wesołą, ślicznie ilustrowaną książeczkę kartonową, która nie tylko bawi, ale i uczy:

„Ulica nie jest dla nas bezpieczna,
więc na ulicy nie wolno hasać.
I zapamiętaj rzecz najważniejszą:
przez jezdnię przechodź tylko po pasach!”.

Koteczek Kiciuś życzy wszystkim miłej lektury!
Średnia ocen
7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Koteczek Kiciuś w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Koteczek Kiciuś

Średnia ocen
7,8 / 10
8 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Koteczek Kiciuś

avatar
1799
1663

Na półkach: ,

Ciekawie zilustrowana książka o kotku, który na spacerze z mamą zadaje dużo pytań i dzięki temu poznaje lepiej świat. Książka przemyca treści związane z bezpieczeństwem na dworze, na przykład, że nie chodzi się po jezdni. Kiciuś jest bardzo dociekliwy. Ilustracje są interesujące dla moich maluchów. A wierszowany tekst jest na tyle ciekawy, że nawet dwulatka daje sobie go przeczytać w całości.

Ciekawie zilustrowana książka o kotku, który na spacerze z mamą zadaje dużo pytań i dzięki temu poznaje lepiej świat. Książka przemyca treści związane z bezpieczeństwem na dworze, na przykład, że nie chodzi się po jezdni. Kiciuś jest bardzo dociekliwy. Ilustracje są interesujące dla moich maluchów. A wierszowany tekst jest na tyle ciekawy, że nawet dwulatka daje sobie go...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1454
1428

Na półkach: , ,

Prześliczna kartonowa wierszowana książeczka dla najmłodszych i tych co kochają te słodziaki-futrzaki.

Głównymi postaciami są mama koteczka wraz z małym synkiem o imieniu Kiciuś.
Pewnego dnia wychodzą razem na spacer do parku.
Świat jest bardzo interesujący dla takiego malucha, szczególnie gdy naocznie demonstruje go najlepsza mama na świecie.
Wykazuje się przy tym olbrzymią dozą cierpliwości.
Wszystko pokazuje i tłumaczy kociakowi oraz udziela rad i ostrzeżeń.


Przestrzega przed psami ,które groźnie warczą i szczekają na kotki. Zapoznaje z niewinnymi wróbelkami, które bardzo boją się kotków i uciekają wysoko na drzewo.
Wyszczególnia czym różni się mała kałuża po deszczu od dużej sadzawki.
Tłumaczy, że motyle są żywymi owadami ,a nie latawcami.
Ostrzega przed pasożytniczymi pchłami , po których pogryzieniu powstają na skórze swędzące bąbelki.
Pragnie też ochronić synka przed pszczołami i osami , z którymi chciał się bawić w najlepsze w berka.

Co jeszcze mama tłumaczyła Kiciusiowi?
Czym według kotki różni się skwer od ulicy?
Jak odróżnić samochód od smoka?
Gdzie można przechodzić bezpiecznie przez jezdnię?
Czy koci spacer rzeczywiście zakończył się w zamku królewskim ,jak myślał Kiciuś?
Dlaczego mama nie mogła zgasić lampy na dobranoc w pokoju Kiciusia?

Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi ,czytając tę sympatyczną książeczkę.
Maluchom spodobają się piękne kolorowe obrazki.

I raczej nie zabierajcie swojego futrzaka na spacer do parku. Te przechadzki pozostawmy wolno żyjącym kotkom.

Prześliczna kartonowa wierszowana książeczka dla najmłodszych i tych co kochają te słodziaki-futrzaki.

Głównymi postaciami są mama koteczka wraz z małym synkiem o imieniu Kiciuś.
Pewnego dnia wychodzą razem na spacer do parku.
Świat jest bardzo interesujący dla takiego malucha, szczególnie gdy naocznie demonstruje go najlepsza mama na świecie.
Wykazuje się przy tym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
70
69

Na półkach:

Lubicie koty? 🐱 My bardzo! Jeśli Twoje dziecko przepada za małymi, futrzastymi stworzeniami, to z pewnością pokocha Koteczka Kiciusia, bohatera książki Małgorzaty Strzałkowskiej. 🙂

Koteczek Kiciuś jest ciekawskim malcem. 🐱 Wszystko go interesuje, wszędzie chce wejść i wszystko zobaczyć. Nic dziwnego. Dopiero poznaje świat. 🌎 A świat jest przecież taki duży i skrywa tyle tajemnic. Bez względu na to, jakie te tajemnice są, czy małe czy duże, czy mają znaczenie, czy w ogóle nie - warto je poznać. A wcześniej - zapytać o nie mamę. 😻 Mama Kiciusia jest bardzo cierpliwa i ostrzega malucha przed niebezpieczeństwem. Większość dobrych rad, malec bierze sobie do serca, ale czy wszystkie? 😉

Historia Kiciusia nie jest pozbawiona humoru. 😊 Przygody małego urwisa wciągają, historia toczy się wartko, a kiedy okazuje się, że to już koniec opowieści, robi się po prostu smutno. 😼

"Koteczek Kiciuś" to jedna z książek w serii "Kartonówki dla ciut starszych".👌 Ilustracje wykonała Agnieszka Żelewska. Są barwne i przywołują na myśl popularne kreskówki. Tekst napisany przez Małgorzatę Strzałkowską ma swój rytm, ma też rymy, dzięki czemu czyta się go lekko i przyjemnie. 👍

Lubicie koty? 🐱 My bardzo! Jeśli Twoje dziecko przepada za małymi, futrzastymi stworzeniami, to z pewnością pokocha Koteczka Kiciusia, bohatera książki Małgorzaty Strzałkowskiej. 🙂

Koteczek Kiciuś jest ciekawskim malcem. 🐱 Wszystko go interesuje, wszędzie chce wejść i wszystko zobaczyć. Nic dziwnego. Dopiero poznaje świat. 🌎 A świat jest przecież taki duży i skrywa tyle...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

12 użytkowników ma tytuł Koteczek Kiciuś na półkach głównych
  • 10
  • 2
6 użytkowników ma tytuł Koteczek Kiciuś na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Koteczek Kiciuś

Inne książki autora

Okładka książki Bagna. Fakty, wierszyki i inne wybryki Joanna Kencka, Małgorzata Strzałkowska
Ocena 9,4
Bagna. Fakty, wierszyki i inne wybryki Joanna Kencka, Małgorzata Strzałkowska
Okładka książki Las. Fakty, wieszyki i inne wybryki Joanna Kencka, Małgorzata Strzałkowska
Ocena 9,0
Las. Fakty, wieszyki i inne wybryki Joanna Kencka, Małgorzata Strzałkowska
Okładka książki Wędrówka owieczki Olena Bugrenkova, Małgorzata Strzałkowska
Ocena 6,6
Wędrówka owieczki Olena Bugrenkova, Małgorzata Strzałkowska
Okładka książki Łąka. Fakty, wierszyki i inne wybryki Joanna Kencka, Małgorzata Strzałkowska
Ocena 8,9
Łąka. Fakty, wierszyki i inne wybryki Joanna Kencka, Małgorzata Strzałkowska
Małgorzata Strzałkowska
Małgorzata Strzałkowska
Urodziła się w Warszawie, gdzie skończyła szkołę podstawową i średnią, a w Łodzi studiowała Bibliotekoznawstwo i Informację Naukową .Pracowała w Bibliotece Publicznej miasta Warszawy, a później w Instytucie Głuchoniemych.Pisanie zaczęła od wierszyków dla swojego syna Michała.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Koteczek Kiciuś przeczytali również

Jak zebra przeszła samą siebie Mariusz Pitura
Jak zebra przeszła samą siebie
Mariusz Pitura Aleksandra Słowińska
Co mają ze sobą wspólnego pingwin, delfin, pająk, psiaki, osioł, zając, bóbr, ślimak, stonoga i zebra? Wszystkie te przyjazne zwierzaki biegną, gnają, skaczą, posuwają się, lecą, w szaleńczym pędzie, prą do przodu po stronicach książki. A dokąd tak biegną? Dobiegają? Doczłapują? Dopełzają? Dolatują? Dotuptują? Gdzie podążają? Czy osiągną cel? A może wyjdą poza schemat i dosłownie przejdą same siebie? Wydawnictwo Dwie Siostry słowami Mariusza Pitury wydało rewelacyjną książkę dla dzieciaków w wieku 2+, zaczynających swoją przygodę z liczeniem oraz czytaniem - wyliczankę, która w rytmiczny, powtarzalny, a zarazem nowatorski sposób, zaprasza do świata ukochanych przez dzieci zwierzaków, a jednocześnie mniej ukochanych (sic!) liczebników i głośnego literowania. Każdy milusiński, począwszy od pingwina, biegnie na jednej ze stron, a my wraz z małymi czytelnikami odliczamy czas do końca wędrówki. W trakcie lektury miałam wrażenie, że bierzemy realnie udział w jakimś szaleńczym biegu, a w uszach dźwięczy tętent koni; wszystko szeleści i bełta się w ustach, stanowiąc niezłą gimnastykę logopedyczną! To świetna książeczka do nauki czytania, bo rytm zdań łatwo wpada w ucho i w rymowany sposób ułatwia zapamiętanie oraz poznawanie nowych słów. Żonglerka słowna wymaga skupienia oraz uwagi ze strony czytającego oraz odbiorcy – świetne dla nauki pamięci, a także ogólnej koncentracji! „Ta książka się zaczyna od biegnącego pingwina”. „Na stronie numer cztery pędzą małe boksery”. „Na ósmej stronie delfinem płyną okonie”. „Strona dziewiąta: pająk wypełza z kąta”. „Szesnasta stronica: zając chciałby biec, a kica”. „Dwadzieścia cztery: biegną trzy rottweilery”. „Strona dwudziesta dziewiąta: skunksy przebiegły, więc trzeba posprzątać”. „Strona trzydziesta pierwsza: konik polny przeskoczył świerszcza!”. Strona trzydziesta siódma. Stonoga: „Bieganie to rzecz arcytrudna”. Warto także zwrócić uwagę na ilustracje Aleksandry Słowińskiej, które w cudowny, zabawny i uroczy sposób pokazują zwierzaki dążące do wiadomego tylko sobie celu. Jednocześnie całość nie jest przerysowana, zbyt krzykliwa, także zostaje zachowany najważniejszy cel edukacyjny tego wydawnictwa. Książka spełnia wszystkie wartościowe elementy literatury dla dzieci: przyjemna w dotyku, z grubymi, niegnącymi się kartami, twarda, odporna na zabrudzenia. Gdy nasz maluch dorośnie, warto pożyczyć ją dalej, bo na pewno posłuży latami kolejnym dzieciakom. Obcowanie z nią sprawi ogromną radość dzieciom i dorosłym, pokazując jak przyjemnie można przemycać w codzienności nowe wyrazy. Humor, dowcip, czas z bliskimi, nauka poprzez zabawę. Misja została spełniona! :) https://www.facebook.com/TatraLang/
Mona - awatar Mona
oceniła na81 rok temu
Ruda Józef Wilkoń
Ruda
Józef Wilkoń Piotr Wilkoń
Powiastka - bajka o kotach dla dzieci. Książka dużego formatu. Twarda oprawa. Dobry gruby papier. Duża czarna, wyrazista czcionka. Wnętrze zachowuje przejrzystość. Ilustracje powstały spod pędzla Józefa Wilkonia/ ojca Piotra Wilkonia/. Malunki są bardzo humorystyczne i z przyjemnością się je ogląda. Kreska rozpoznawalna z daleka tego malarza. Śliczna historyjka. Jest jedno ale , autor nie popisał się zasobem wiedzy z genetyki. Czarne + czarne nie daje w żadnym wypadku rudego . Nie ma takiej opcji. Wprowadza się dzieci automatycznie już od małego w błąd. Sam sens autora oczywiście daje się uchwycić, przerzucając na ,,czarną owcę’’ – odmieńca w rodzinie ludzkiej. Szkoda tylko ,że zasady działu biologii nie zostały zachowane. Pomijając nieścisłości, w tej bajkowej rodzinie/ w bajce może się to zdarzyć, że obchodzimy daleko stąd genetykę/, urodziło się w czarnej jak węgiel rodzinie futrzaków na Czarnym Wzgórzu pięcioro kociąt. Cztery czarne i jedno rude. Ojciec rodziny, członkowie, znajomi nie chcieli zaakceptować tego faktu. Jedyna mama nigdy nie wyrzekła się córki. Mniejsza z tym, że barwa kociczki była inna, to ona sama też różniła się charakterem od pozostałych. Co innego lubiła jeść, inaczej spędzać czas, wybierała sobie innych przyjaciół. Pies spaniel Hippis był jej najlepszym kumplem , myszy pożądany obiekt polowania kotów – partnerami do tańca. Koniec końców Ruda wyprowadziła się z domu . Minęło sporo czasu a rodzina o Rudej dowiedziała się z programu telewizyjnego. Z jakich występów w telewizji zasłynęła Ruda? Czy założyła własną rodzinę? Czy rodzina pogodziła się z Rudą? Czy Ruda wróciła na Czarne Wzgórze? Przeczytacie sami, to się dowiecie. Bardzo mądra książka z przesłaniami. Dla dzieci morał jest taki ,żeby nie bały się spełniać własnych marzeń, że każdy może być inny od reszty, co nie oznacza gorszy, żeby zawsze miały własne zdanie i nie patrzyły na resztę. Dla rodziców nauka jest jeszcze większa, żeby nie odtrącały dzieci , które różnią się od rodzeństwa. Trzeba szanować zdanie i marzenia dzieci. Jeżeli jest rodzina przykładowo lekarska , to nie znaczy ,że jedno z dzieci nie może być prawnikiem. Nie wszyscy są jednakowi. A dzieci trzeba kochać wszystkie, jakie się ma i żadnego nie wyróżniać. I jeszcze jedno wielkie przesłanie , że serce matki zawsze będzie biło w kierunku każdego z dzieci, choćby nawet okazało się przez przypadek ,że zrobiło ono coś bardzo złego. Takie są mamy! Pozdrawiam wszystkie mamy na portalu LC i ich dzieci! Polecam książkę! Ale z nauki genetyki nie zwalniam.
Anka - awatar Anka
oceniła na81 rok temu
Teleskop dziadka Asia Olejarczyk
Teleskop dziadka
Asia Olejarczyk Aleksandra Gołębiewska
Prawdziwa pasja zawsze ma swój początek. Czasem jest to pozornie błachy pomysł który owocuje czymś zaskakującym. Innym razem udaje nam się ją od kogoś zaczerpnąć. A Ty? Już znalazłeś swoją?😉 Dziś mam przyjemność zaprezentować Wam książkę, która buduje w człowieku wiarę, że to kto nad otacza ma znaczenie i, że to co kochamy ma szansę wznieść nas na zupełnie inny poziom. Ale nie tylko. Nie wszystko widoczne jest gołym okiem, więc również przesłanie jest tu skyte. ;) Mowa oczywiście o nowości wydawniczej od @wydawnictwoezop . Poznajcie "teleskop dziadka " Asi Olejarczyk.🌠 Zastanawiałeś się kiedyś jak bezkresny jest kosmos i jak wiele jeszcze przed nami kryje? Bohater naszej książki zdecydowanie, bo potrzebę bliższego poznania i obserwacji zaszczepił w nim Dziadek. Od najmlodszych lat wspierał go w dążeniu do tego o czym marzył, nie zamykał wrót świata przed nim a otwierał i zaczął od... teleskopu. Przekazując mu magiczne urządzenie i pozwalajac na chłoniecie odległego świata zbudował w nim ciekawość tak bardzo naturalną dla dzieci. Nauczył patrzeć na świat inaczej. W końcu spoglądając tylko jednym przez okular można dostrzec to co ukryte. Historia prostotą i zakotwiczonymi w niej emocjami buduje piękną opowieść o niezmierzonej kosmicznej otchłani i jednoczesnym powstawaniu relacji , która daje piękny przykład na inspirowanie do podejmowanych wyborów. Dlaczego? Koniecznie zwróć uwagę na tą publikacje przy najbliższych czytelniczych wyborach. Przekonacie się ile nieszablonowosci może skryć pozornie prosta książka. 🥰 Jestem nią zachwycona!
Judyta Jeżewska-Bargiel - awatar Judyta Jeżewska-Bargiel
ocenił na103 lata temu
Opowiem ci, mamo, co robią lisy Joanna Rusinek
Opowiem ci, mamo, co robią lisy
Joanna Rusinek
Oswajanie z książkami może być świetną zabawą wprowadzającą w świat przyrody, baśni, a czasami oswajającą z różnego rodzaju stworami. Literatura potrafi być świetnym sposobem na przepracowanie własnych problemów, ale też przy okazji może pomóc w rozwijaniu wyobraźni, podsuwaniu ciekawostek o świecie. Wszystkie te elementy znajdziecie w świetnej serii „Opowiem ci mamo”. Każdy z dwudziestu tomów poświęcono innemu wycinkowi rzeczywistości, dzięki czemu będziemy mogli poszerzać dziecięce zainteresowania oraz dostarczyć pierwszych lektur pozwalających na odkrywanie świata, zgłębianie wiedzy przydatnej na przyrodzie i biologii, a także w życiu. Wśród publikacji znajdziemy zarówno te poświęcone zwierzętom (koty, psy, pszczoły, żaby, mrówki, pająki, konie, lisy),narzędziom, kołom oraz pojazdom (statki, samoloty, samochody, pociągi) oraz prehistorycznym zwierzętom (dinozaurom),a nawet dorosłym i własnemu ciału. Teraz przyszedł czas na psotne stwory. Cała seria swój sukces zawdzięcza interesującym i atrakcyjnym dla dzieci ilustracjom, których niesamowite bogactwo staje się dla młodych czytelników inspiracją do tworzenia własnych rysunków oraz opowieści. Lektury zachęcają do opowiadania, snucia zawiłych opowieści o przygodach pojawiających się w nich bohaterów, dzięki czemu pomogą w ćwiczeniu umiejętności językowych. Wielkim plusem lektur z tej serii jest solidna oprawa. Kartonowe strony bardzo dobrze sklejone sprawiają, że mogą po nią sięgnąć już dzieci siedzące i będą z niej korzystać przez kilka lat. Zwłaszcza, że zawartą w nich wiedzę czytelnicy wykorzystają w przedszkolu i szkole. Uważam, że „Opowiem ci, mamo” to seria bardzo interesująca i polecam wszystkim dzieciom od drugiego do szóstego roku życia. My zawsze wyczekujemy kolejnych tomów, dzięki którym będziemy mogły dowiedzieć się wielu ciekawostek i zniknąć w czasie przeglądania bogatych ilustracji, stworzyć interesujące zabawki, wykorzystać posiadane plastikowe figurki, które wcielą się w bohaterów książek, czy znaleźć inspirację do klejenia kolejnych bohaterów. Tym razem udajemy się na spotkanie z psotnymi lisami. A wszystko dzięki pomysłowości Joanny Rusinek, która na pierwszych stronach przedstawia nam całą zadziwiającą gromadkę uświadamiającą nam jak niezwykle różnorodne są to zwierzęta. Dziesięć najważniejszych ras i całe mnóstwo pytań, wątpliwości, ciekawostek. Wszyscy oni są pięknie przedstawieni jeszcze przed stroną tytułową i mamy wrażenie, że czekają na swoją kolej, aby wejść do książki. Dalej zobaczymy wszystkich bohaterów w ich codziennym otoczeniu, przyjrzymy się ich zwyczajnym zajęciom i diecie. Na pierwszej rozkładówce znajdziemy wiele pytań związanych z lisami. Dalej przyjrzymy się budowie ich ciała, aby następnie poznać różnorodne umiejętności. Nie zabraknie tu też ćwiczeń z wyszukiwaniem, czyli zadań pozwalających ćwiczyć spostrzegawczość. W leśnej restauracji przejrzymy jadłospis lisów i dowiemy się jakie jedzenie szkodzi zarówno ludziom i lisom. Pojawi się też temat zapasów na zimę, trybu życia oraz wtapiania się w tło. Jedna z rozkładówek to pięknie rozrysowane lisie nory, inne zabierają nas w świat komunikacji oraz niezwykłych talentów. A dalej kolejne ćwiczenie na spostrzegawczość: tym razem dwa podobne zdjęcia rodzinne lisów. Całość podsumowuje labirynt, który dwóm rasom pozwoli dotrzeć do ich naturalnego środowiska. W każdej książce bohaterzy czasami potrzebują naszej pomocy. A to pozwala na ćwiczenie spostrzegawczości, liczenie różnorodnych rzeczy, dopasowanie określonych elementów, dostrzeganie różnic, logicznego myślenia. Publikacja wprowadzająca w świat różnorodnych problemów wymaga też rozwiązywania zadań, czyli mamy tu piękne aktywne czytanie, bo aktywność rodzica przeplatana jest tą dziecięcą angażującą młodego czytelnika. Książka autorstwa Joanny Rusinek to z jednej strony naprawdę zabawna opowieść o lisach. Wchodzimy w świat zwierząt, możemy je lepiej zrozumieć, poznać. Są one też pretekstem do opowiedzenia o naszych domowych pupilach. Całość jak zwykle interesująca i pozostawiająca spore pole manewru zarówno dla dzieci jak i dla rodziców. „Opowiem ci, mamo…” to seria solidnych książek grubymi stronami oraz z licznymi ilustracjami, które przybliżają dzieciom świat. Ciekawe maluchy śledzą w nich zmiany w otoczeniu. Książki te są doskonałą lekturą przed spacerami, podczas podróży czy po spacerze, ale też w poczekalni do specjalistów. Pozwoli rodzicom przygotować swoje pociechy do uważnego patrzenia na otoczenie. Zwykle w książkach dla dzieci tekst jest niezbędny dla ilustracji. Tu mamy tak cudowną sytuację, że zawarty tekst nie przytłacza i można go pominąć w pracy z młodszymi maluchami, których uwagę przyciągają jedynie ilustracje, o których koniecznie trzeba sobie opowiedzieć. Podczas lektury dzieci ćwiczą swoja spostrzegawczość, koncentrację, nabywają umiejętności językowych i manualnych.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na102 lata temu
Mamusiu, jak wielki jest świat? Emilia Dziubak
Mamusiu, jak wielki jest świat?
Emilia Dziubak Sabine Bohlmann
Mamusiu, jak wielki jest świat? do okna? do krzaczków? do ogrodzenia? a może jeszcze dalej...? Mamusiu, jak wielki jest, powiedz... Mały kotek zaczyna z ciekawością dopytywać kochanej mamy o szczegóły tego świata, bo jego póki co kręci się nie tyle wokół własnego - i mamusi - ogonka, ile zamyka się do powierzchni tego domu, w którym się urodził, i w którym dorasta. Jego świat ograniczają szyby w oknach, jednak widok zza owych szyb przyciąga i magnetyzuje. Kolory zza szyby coraz bardziej ciekawią. I słonko i księżyc, i dzień i noc... I to wszystko się zmienia i jest tyle kolorów i dźwięków i to wszystko coraz bardziej koteczka frapuje. Zaczyna zadawać pytania o świat. Mamusiu, a jak jest wysoki? A jak głeboki? A czy można przebić głową na drugą stronę ziemi i zobaczyć co tam się dzieje? A gdzie słonko śpi...? A ile trzeba by było mamusiu iść, żeby ten świat cały obejść? Mały Koteczek, jak to dobre, kochane dziecko - dorasta i zaczyna być ciekawe. Dorasta i zaczyna pytać, a że to prawa wieku, to mamusia zachowując cierpliwość, odpowiada. Nie zna wszystkich odpowiedzi, ale na poznanie prawdy mały Kotek będzie miał czas, gdy dorośnie, póki co obrazuje mu świat i gwiazdy i wszystko co ich otacza, wedle swojego, matczynego oka. Próbuje ciekawskie dziecko zadowolić i dać mu jako taki obraz wszechświata, tak, by pojął swoim dziecięcym rozumkiem. A on się czuje dumny, że oto może doświadczyć takiej wiedzy, a przy okazji zaspokoić i siebie. Bo jak wielki jest świat? Stąd dotąd, czy stąd aż tam hen hen? A ziemia się kręci? I ja się też kręcę, choć stoję? Miau, jakie to wszystko ciekawe i jakie ogromnie. Tak ogromne, że można tego objąć, ani obejść... Piękna bajeczka o kotku i jego mamusi, ale to też bajka o dorastającym dziecku, które zaczyna tuptać koło nogi mamy, zaczyna zadawać pytania i coraz bardziej chce wiedzieć wszystko i jeszcze więcej i więcej. To bajka dla dzieciaczków, która na swój sposób zachwyca (szczególnie rysunkami Emilii Dziubak) i raduje. Bo nawet dorosły czytając ją będzie czuł w sobie ciepło rozlewające się po sercu. Ta bajeczka w jakiś magiczny sposób przyciąga każdego. Mamusiu, powiedz, jak wielki jest świat? Miau, miau... #agaKUSIczyta
Agnesto - awatar Agnesto
ocenił na102 lata temu
Biedronka szuka przyjaciela Wiktoria Juszczel
Biedronka szuka przyjaciela
Wiktoria Juszczel
„Biedronka szuka przyjaciela” Nietypowo zacznę od papieru. Książka z okładki jest bardzo niepozorna, a tak doskonale wydana. Papier jest gruby, aż mięsisty dzięki czemu bardzo przyjemnie się ją czyta. Kolorowe, ale nie natarczywe ilustracje nadają jej ciepły ton. Wyciszają i zachęcają dzieci do śledzenia historii na ilustracjach. Co do samej historii to uważam, że powinna być czytana każdemu dziecku. Od razu ją wpiszcie na listę obowiązkową. Na pozór wydawać by się mogło, że Biedronka posiada wszystko. Ma piękny kubraczek, wygodne mieszkanko, mszyc pod dostatkiem. Czego może jej brakować? Biedronka czuje się samotna i postanawia odnaleźć przyjaciela. Nie wie jednak na czym przyjaźń ma polegać. Na swej drodze spotyka różne owady, które są dalekie od prawdziwej przyjaźni. Motyl chce, aby go podziwiać, mrówka szuka pracowitych przyjaciół, stonka tylko lubiących to co ona. Biedronka pomimo tego, że nie było jej dane jeszcze zaznać przyjaźni szybko orientuje się na czym nie powinna ona polegać. Nie będę Was trzymać w niepewności i napiszę, że odnajdzie prawdziwego przyjaciela. Książka będzie idealnym drogowskazem dla dzieci. Wskaże im drogę w przyjaźni. Pokaże, że nie polega ona na tym, aby się zmieniać, dostosowywać, bać, albo tylko ofiarowywać. Przyjaźń to piękne uczucie, którym mam nadzieje każdy z Was został obdarowany. Serdecznie Wam polecamy przyjrzeć się bliżej niepozornej Biedronce ❤️
Ksiazkowe_mole_dwa - awatar Ksiazkowe_mole_dwa
oceniła na103 lata temu

Cytaty z książki Koteczek Kiciuś

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Koteczek Kiciuś